Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 9 lipca 2014 r.

I PK 21/14

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I PK 21/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 9 lipca 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Zbigniew Hajn (przewodniczący)

SSN Roman Kuczyński (sprawozdawca)

SSN Maciej Pacuda

Protokolant Anna Matura

w sprawie z powództwa Syndyka Masy Upadłości A. Spółki z o.o. w K. w upadłości

likwidacyjnej

przeciwko E.A . o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw

Publicznych w dniu 9 lipca 2014 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Okręgowego -Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w K.

z dnia 23 sierpnia 2013 r.

oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE

Syndyk masy upadłości A. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K. w

upadłości likwidacyjnej wniósł o zasądzenie od E. A. kwoty 15.051,98 zł wraz z

należnymi odsetkami liczonymi: - od kwoty 4.724 zł od dnia 10 lutego 2009 r. do

dnia zapłaty; - od kwoty 4.724 zł od dnia 10 marca 2009 r. do dnia zapłaty; - od

2

kwoty 3.980,72 zł od dnia 10 kwietnia 2009 r. do dnia zapłaty; - od kwoty 1.623,26

zł od dnia 10 maja 2009 r. do dnia zapłaty oraz zasądzenie kosztów zastępstwa

procesowego.

Wyrokiem z dnia 23 stycznia 2013 r. Sąd Rejonowy - Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w K. zasądził (pkt I) od pozwanej E. A. na rzecz

Syndyka Masy Upadłości A. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w K. kwotę

15.051,98 zł z ustawowymi odsetkami liczonymi od następujących kwot: - 4.724 zł

od dnia 10.02.2009 r. do dnia zapłaty; - 4.724 zł od dnia 10.03.2009 r. do dnia

zapłaty; - 3.980,72 zł od dnia 10.04.2009 r. do dnia zapłaty; -1.623,26 zł od dnia

10.05.2009 r. do dnia zapłaty oraz kwotę 1.800 zł tytułem zwrotu kosztów

zastępstwa procesowego (pkt II) i nakazał ściągnąć od pozwanej E. A. na rzecz

Skarbu Państwa - kasa Sądu Rejonowego w K. 753 zł tytułem opłaty od pozwu, od

której uiszczenia powód był zwolniony (pkt III).

Sąd Rejonowy ustalił, że od chwili zawiązania A. spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością w K. jedynymi udziałowcami w Spółce byli M. A. i jego żona,

pozwana E. A. E. A. pełniła funkcję członka zarządu do dnia 5 grudnia 2008 r., a M.

A. pełnił funkcję prezesa zarządu do dnia 12 grudnia 2008 r, gdy prezesem zarządu

został A. S. Pod koniec kwietnia 2009 r. złożony został wniosek o ogłoszenie

upadłości A. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K. a upadłość ogłoszona

została w dniu 20 lipca 2009 r. W dniu 1 października 2001 r. pozwana zawarła z A.

Spółką z ograniczoną odpowiedzialnością w K. umowę o pracę w charakterze

specjalisty ds. ubezpieczeń, za wynagrodzeniem 1.000 zł miesięcznie. W kolejnych

latach wynagrodzenie pozwanej podwyższano w oparciu o przepisy dotyczące

wynagrodzenia minimalnego. Od marca 2008 r. E. A. otrzymywała, wynagrodzenie

za pracę wykonywaną na podstawie wyżej wymienionej umowy o pracę w

wysokości 6.000 zł brutto miesięcznie. Po 12 grudnia 2008 r. A. S., jako prezes

zarządu A. Sp. z o.o. zawarł z pozwaną E. A. aneks do umowy o pracę z dnia 1

października 2001 r., na którego mocy, wynagrodzenie pozwanej zostało

podwyższone z kwoty minimalnego wynagrodzenia do kwoty 6.000 zł. Obowiązki

pozwanej nie zostały zwiększone ani zmienione. Na przedmiotowym aneksie, obok

podpisu A. S. widniała jego pieczątka, jako prezesa zarządu. Aneks został celowo

datowany na dzień 29 lutego 2008 r., gdyż spółka znajdowała się w grudniu 2008 r.

3

w złej kondycji finansowej - na koniec roku obrotowego 2008 odnotowano stratę w

wysokości 43.374,79 zł, (podczas gdy w poprzednim roku działalność przyniosła

zysk), spółka posiadała nieuregulowane zobowiązania finansowe względem swoich

kontrahentów i E. A. chciała sprawić wrażenie, że już od marca 2008 r., czyli na

długo przed złożeniem wniosku o ogłoszenie upadłości, przysługiwało jej

uprawnienie do otrzymywania wynagrodzenia w kwocie 6.000 zł. Opisany stan

faktyczny ustalił Sąd w oparciu o wskazane w uzasadnieniu wyroku dowody z

dokumentów prywatnych w sytuacji, gdy poza aneksem datowanym na dzień 29

lutego 2008 r. nie były one kwestionowane w toku postępowania przez żadną ze

stron i nie budziły wątpliwości Sądu.

Sąd uznał, że aneks opatrzony datą 29 lutego 2008 r., został podpisany

przez osoby wskazane w jego treści, ale nie w dacie na nim wskazanej. Sąd

wywiódł to w oparciu o fakt, że protokół nadzwyczajnego walnego zgromadzenia

wspólników, według którego wynagrodzenie E. A. ulegnie podwyższeniu do kwoty

6.000 zł, zawiera dwie różne daty jego sporządzenia, tj. datę 28 lutego 2008 r. oraz

4 grudnia 2008 r., co świadczyć miało, że był sporządzony komputerowo na wzorze

protokołu z innego posiedzenia wspólników, z grudnia 2008 r. Sąd za istotne uznał,

że na aneksie datowanym 29 lutego 2008r., gdy prezesem zarządu był M. A.,

widnieje podpis i pieczęć służbowa prezesa zarządu A. S., który funkcję tę objął

dopiero 12 grudnia 2008 r. i nie mógł wcześniej używać pieczątki Prezes, a wedle

jednoznacznych twierdzeń pozwanej, A. S. miał przy sporządzaniu aneksu działać,

jako pełnomocnik spółki, a nie, jako członek zarządu. Dlatego Sąd stwierdził, że

przedmiotowy aneks został podpisany nie wcześniej niż 12 grudnia 2008 r., czyli

dopiero po tym, jak A. S. został prezesem zarządu. Ponieważ aneks został

podpisany najwcześniej pod koniec roku obrotowego (w grudniu), w którym spółka

odnotowała straty, a niedługo potem (w kwietniu 2009 r.) złożony został wniosek o

ogłoszenie upadłości, Sąd nie dał wiary pozwanej, co do twierdzeń, że kondycja

finansowa spółki była w chwili podpisywania aneksu dobra. W ocenie Sądu, w

świetle wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego nie jest prawdopodobne, aby

dobrze prosperująca firma w ciągu zaledwie kilku miesięcy, z powodu zmian na

rynku walutowym została doprowadzona do upadłości obejmującej likwidację

majątku. W ocenie Sądu pozwana, jako udziałowiec i członek zarządu spółki, już na

4

długo przed podpisaniem aneksu wiedziała, że spółka ma problemy z

regulowaniem bieżących zobowiązań i że wobec tego złożony będzie wniosek o

ogłoszenie upadłości. W ocenie Sądu pierwszej instancji roszczenie powoda

znalazło oparcie w treści art. 405 k.c. w związku z art. 410 § 1 i 2 k.c., które, w

świetle art. 300 k.p., mają zastosowanie w stosunkach z zakresu prawa pracy, co

potwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 6 marca 2012 r. (sygn. I PK 149/11,

Lex nr 1112359) w sprawie dotyczącej roszczenia o zwrot wypłaconego

pracownikowi wynagrodzenia, w którym zaznaczono jednak, że obowiązek zwrotu

ogranicza się zasadniczo do sytuacji, w których pracownik ma świadomość

nienależności świadczenia (art. 409 w zw. z art. 410 § 1 k.c. i w związku z art. 300

k.p.).

Sąd, w oparciu o art. 58 § 2 k.c. w zw. z art. 300 k.p., uznał, że czynność

prawna polegająca na zawarciu aneksu do umowy o pracę, mocą którego

wynagrodzenie E. A. zostało ustalone na poziomie 6.000 zł miesięcznie brutto, była

sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, a ponieważ nie została

konwalidowana, to była nieważna w zakresie przyznającym pozwanej

wynagrodzenie w wysokości przewyższającej obowiązującą poprzednio kwotę

minimalnego wynagrodzenia i że dlatego należało wypłacone pozwanej

wynagrodzenie, w części przewyższającej kwotę minimalnego wynagrodzenia za

okres od stycznia do maja 2009 r., traktować jako świadczenie nienależne

podlegające zwrotowi na zasadzie z art. 405 k.c. w związku z art. 410 § 2 k.c. w

związku z art. 300 k.p. Odnośnie art. 128 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. -

Prawo upadłościowe i naprawcze (t.j.: Dz.U. z 2012 r., poz. 1112), wskazanego

przez Syndyka jako podstawa prawna roszczenia, Sąd (opierając się na treści

przepisu i poglądzie z uzasadnienia Sądu Najwyższego z wyroku z dnia 2 grudnia

2010 r. o sygn. II PK 126/10, OSNP 2012 nr 3-4, poz. 36) wyjaśnił, że przepis ten

nie miał zastosowania w niniejszej sprawie, ponieważ reguluje czynności upadłej

spółki dokonane z jej wspólnikami lub reprezentantami, a nie z pracownikami i jako

taki nie znajduje zastosowania w sprawach wynikających ze stosunku pracy. O

odsetkach orzekł Sąd na podstawie art. 481 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p. mając

na uwadze, że roszczenie z tytułu nienależnego świadczenia, mającego taki

charakter już w chwili spełnienia, staje się wymagalne od tej chwili, a skoro

5

pozwana otrzymywała wynagrodzenie do 10-tego dnia każdego miesiąca, to z tym

dniem stawał się wymagalny zwrot tego świadczenia w kwotach przewyższających

kwotę minimalnego wynagrodzenia.

Apelację od wyroku wniosła strona pozwana.

Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w K. wyrokiem z

dnia 23 sierpnia 2013 r. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddalił

powództwo i zasądził od Syndyka Masy Upadłości A. Spółka z o. o. w K. w

upadłości likwidacyjnej na rzecz E. A. 1.800 (jeden tysiąc osiemset) zł tytułem

kosztów postępowania (pkt 1) oraz zasądził od Syndyka Masy Upadłości A. Spółka

z o.o. w K. w upadłości likwidacyjnej na rzecz E. A. 930 zł tytułem kosztów

postępowania odwoławczego.

Sąd stwierdził, że poprawny wywód Sądu pierwszej instancji w przedmiocie

antydatowania dokumentów, ani teza na jakiej Syndyk masy upadłości upadłego

pracodawcy pozwanej oparł powództwo, (roszczenie z pozwu uzasadniać miał fakt,

że źródłem uprawnienia E. A. do wynagrodzenia w wysokości 6 tysięcy zł

miesięcznie stała się czynność prawna dokonana dopiero w grudniu 2008 r. z

zamiarem pokrzywdzenia wierzycieli), nie mogły w okolicznościach tej sprawy

uzasadnić uwzględnienia pozwu i obciążenia pozwanej obowiązkiem zwrotu

Syndykowi równowartości kwot, które E. A. otrzymywał tytułem wynagrodzenia za

pracę, której wykonywania przez pozwaną w okresie objętym roszczeniem Syndyk

żadnym dowodem nie zakwestionował. Przesłanki faktyczne do obciążenia

pozwanej obowiązkiem zwrotu masie upadłości wynagrodzenia, na jakiejkolwiek

podstawie materialnoprawnej, w tym na podstawie wskazanych przez Sąd

pierwszej instancji przepisów art. 405 k.c. w związku z art. 410 § 1 i 2 k.c., i art. 300

k.p. lub na podstawie wskazanych przez Syndyka w pozwie przepisów art. 134 ust.

1 w związku z art. 128 § 2 i ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze, nie zostały

wykazane.

Sąd wskazał, że ze stanu faktycznego, potwierdzonego materiałem

dowodowym zgromadzonym w aktach tego postępowania wynika niepodważalnie,

że kwoty, jakich zwrotu do masy upadłości żądał w pozwie Syndyk A. Spółka z o.o.

w K. w upadłości likwidacyjnej, stanowią cześć wynagrodzenia wypłaconego

pozwanej przez Spółkę A. Spółka z o.o. w K. za pracę wykonaną w miesiącach

6

styczeń, luty marzec i kwiecień 2009 r., przez pozwaną jako pracownika, na

podstawie skutecznie zawartej, ważnej i realizowanej przez strony nieprzerwanie

od października 2001 r. umowy o pracę. Poza sporem było, że na podstawie

wskazanej umowy pozwana; będąca jednym z dwóch udziałowców spółki oraz

członkiem dwuosobowego zarządu, została zatrudniona w Spółce w charakterze

specjalisty ds. ubezpieczeń a więc że za wykonywaną prace miał prawo do

świadczenia wzajemnego w postaci wynagrodzenia, którego wysokość strony

umowy są władne ustanowić w umowie i które na korzyść pracownika może być

zmienione przez pracodawcę nawet jednostronnie. Niesporne jest również to, że

kwota objęta żądaniem pozwu wyliczona została jako różnica między kwotą

wynagrodzenia w wysokości 6.000 zł miesięcznie, rzeczywiście wypłacanego

pozwanej przez spółkę nieprzerwanie od marca 2008 r., a kwotą minimalnego

wynagrodzenia należnego powódce na warunkach z pierwotnego tekstu umowy o

pracę. Sąd uznał, że z akt sprawy wynika, iż Syndyk masy upadłości, poza

twierdzeniami, że działalność spółki A. Sp. z o.o. w K. za cały rok 2008 zakończona

została stratą oraz że w chwili, gdy sporządzany był Aneks do umowy zwiększający

wynagrodzenia pozwanej do 6.000 zł miesięcznie (czyli w grudniu 2008 r.) pozwana,

jako udziałowiec i członek zarządu, musiała wiedzieć o złej kondycji finansowej, nie

twierdził, nie zgłosił i nie przedstawił dowodów na okoliczność, że Spółka A.

znajdowała się w złej kondycji finansowej również w marcu 2008 r. (czyli ponad rok

przed datą złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości i prawie 16 miesięcy przed

datą ogłoszenia tej upadłości), gdy miała miejsce rzeczywista, jednostronna

podwyżka przez Spółkę wynagrodzenia zasadniczego pozwanej do kwoty 6.000

złotych miesięcznie. Jakkolwiek z akt sprawy nie wynikało, że w marcu 2008 r., gdy

E. A. i jej mąż byli, wspólnikami reprezentującymi 100% kapitału zakładowego

spółki A. Sp. z o.o. w K., będąc jednocześnie członkami dwuosobowego zarządu tej

spółki, podwyżka wynagrodzenia pozwanej dokonana została w formie czynności

dokonanej przez organ lub pełnomocnika wskazanych w art. 210 § 1 k.s.h., to nie

ma również podstaw by te realną i realizowaną czynność uznać, w płaszczyźnie

treści stosunku pracy łączącego już pozwaną i A. Sp. z o.o. i wykonywanego przez

obie strony stosunku pracy zgodnie z ich wolą, za nieskuteczną. Sąd wskazał, że

niewłaściwa reprezentacja spółki z o.o. jako pracodawcy przy dokonywaniu

7

czynności związanych z modyfikowaniem treści nawiązanego już i rzeczywiście

realizowanego zgodnie z wolą stron, stosunku pracy, między członkiem zarządu a

spółką z ograniczoną odpowiedzialnością, nie mus prowadzić do bezwzględnej

nieważności czynności prawnej dokonanej sprzecznie z zasada ustanowioną w art.

210 § 1 k.s.h. Z przepisów Kodeksu spółek handlowych i kodeksu pracy nie można

wywieść, że każde naruszenie zasad reprezentacji spółki w umowie o pracę

zawartej z członkiem zarządu prowadzi do bezwzględnej nieważności czynności

wpływającej na powstanie i treść uprawnień pracowniczych, a w judykaturze

przyjmuje się, że nie ma przeszkód do sanowania skutków takich czynności wg

regulacji z art. 103 § 1 k.c., która dopuszcza również możliwość potwierdzenia

umowy zawartej w imieniu osoby prawnej przez pełnomocnika działającego bez

umocowania albo z przekroczeniem jego zakresu. Sąd drugiej instancji stwierdził,

że wbrew ocenom Sądu pierwszej instancji, Aneksy do umowy o pracę między

pozwaną E. A. a jej pracodawcą – A. Sp. z o.o. w K., zawarte w formie pisemnej w

grudniu 2008 r., już przez należycie umocowanego do takich czynności z pozwana

A. S., nie ukształtowały de facto prawa pozwanej do wynagrodzenia za pracę

należnego z tytułu pracy wykonywanej w ramach umowy o pracę wiążącej strony

od października 2001 r., lecz zatwierdzały stan istniejący, w sytuacji, gdy

zasadnicze wynagrodzenie miesięczne o wartości kwotowej oznaczonej w aneksie,

wypłacane było pozwanej za wola wszystkich organów spółki regularnie od marca

2008 r. Ponadto sam Syndyk przyznał, że pracodawca wypłacał E. A.

wynagrodzenie zasadnicze w wysokości 6 tysięcy złotych miesięcznie,

nieprzerwanie już od marca 2008 r. a Aneksy z grudnia 2008 r. w tym zakresie nic

nie zamieniały, lecz potwierdzały jedynej stan istniejący od dziewięciu miesięcy.

Ważność i skuteczność wskazanych wyżej Uchwał nie została w trybie z ustawy

Kodeks handlowy podważona przed Sąd a zawarte na ich podstawie z pozwaną

Aneksy do umowy o pracę nie są nieważne (mimo antydatowania). Teść uchwał

podjętych przez statutowe organy spółki potwierdziły jedynie okoliczność, że

wynagrodzenie w kwocie 6.000 zł pozwanej przysługiwało od 1 marca 2008 r.

Ocena ta, przy braku jakichkolwiek dowodów, że sanowana czynność z marca

2008 r. była czynnością sprzeczną z prawem lub z zasadami współżycia

społecznego, albo że uzyskane w jej efekcie przez pozwaną prawo do

8

wynagrodzenia za pracę ze stosunku pracy w wysokości 6.000 zł złotych było

efektem czynności, o jakich mowa w art. 527 k.c. lub w art. 128 § 2 ustawy- Prawo

upadłościowe i naprawcze, przemawiała za oddalaniem powództwa o zwrot części

wynagrodzenia z pracę w całości.

Powyższe orzeczenie powód zaskarżył skargą kasacyjną, wnosząc o

uchylenie wyroku Sądu Okręgowego w K. z dnia 23 sierpnia 2013 r. w całości i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w K. lub

innemu równorzędnemu Sądowi wraz z obowiązkiem rozstrzygnięcia o kosztach

procesu za postępowanie wywołane wniesieniem niniejszej skargi, w tym o

kosztach zastępstwa procesowego, według norm prawem przewidzianych,

ewentualnie o uchylenie wyroku wyżej wymienionego Sądu w całości i jego zmianę

w całości oraz orzeczenie co do istoty sprawy poprzez zasądzenie na rzecz

powoda kwoty 15.052,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami oraz zasądzenie od

pozwanej na rzecz powoda kosztów procesu, w tym kosztów postępowania

wywołanego wniesioną skargą kasacyjną wraz z kosztami zastępstwa

procesowego, według norm prawem przepisanych.

Powód zarzucił naruszenie prawa materialnego: - art. 128 ust. 1 ustawy-

Prawo upadłościowe i naprawcze (ustawa z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo

upadłościowe i naprawcze, Dz.U. 2012, poz. 1112 ze zm.) w związku z art. 134 ust.

1 powołanej ustawy w związku z art. 300 k.p. poprzez ich niezastosowanie i nie

zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kwoty objętej pozwem, w sytuacji gdy

czynności prawne odpłatne dokonane przez upadłego w terminie sześciu miesięcy

przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości z wspólnikami spółki są

bezskuteczne w stosunku do masy upadłości, a zatem wypłata wynagrodzenia na

ich postawie powinna skutkować po stronie pozwanej obowiązkiem zwrotu

świadczenia, jako nienależnego; oraz naruszenie prawa materialnego poprzez

błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 60 k.c. w związku z art. 5 k.c. w

związku z art. 405 § 1 k.p. w związku z art. 410 § 1 k.c. art. 300 k.p. poprzez

przyjęcie, że wypłacanie pozwanej zwiększonego wynagrodzenia za pracę bez

podstawy prawnej od marca 2008 r. rodziło skutek w postaci dorozumianej zmiany

treści stosunku pracy łączącego pozwaną z A. Sp. z o.o., podczas gdy okoliczności

towarzyszące wypłacie zwiększonego wynagrodzenia wskazują jednoznacznie, że

9

wyłącznym celem wypłacenia pracownikowi większego wynagrodzenia za pracę

było uszczuplenie majątku Spółki, a tym samym pokrzywdzenie jej wierzycieli.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw. Powołane w skardze

naruszenia przepisów ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze należy ocenić jako

niezasadne, ponieważ podstawę roszczeń ze stosunku pracy nie mogą stanowić

przepisy zawarte w art. 128 oraz art. 134 wskazanej wyżej ustawy. Z pierwszego z

tych przepisów (dokładnie z art. 128 ust. 2 w związku z ust. 1) wynika, że czynności

prawne odpłatne dokonane przez upadłego będącego spółką lub osobą prawną w

terminie sześciu miesięcy przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości z

jej wspólnikami, ich reprezentantami lub ich małżonkami, jak również ze spółkami

powiązanymi, ich wspólnikami, reprezentantami lub małżonkami tych osób są

bezskuteczne w stosunku do masy upadłości. Z kolei zgodnie z art. 134 ust. 1,

jeżeli czynność upadłego jest bezskuteczna z mocy prawa lub została uznana za

bezskuteczną, to co wskutek tej czynności ubyło z majątku upadłego lub do niego

nie weszło, podlega przekazaniu do masy upadłości, a gdy przekazanie w naturze

jest niemożliwe, do masy upadłości powinna być wpłacona równowartość w

pieniądzach”. Wbrew stanowisku skarżącego wskazać należy, że art. 300 k.p.

pozwala na stosowanie do stosunku pracy jedynie przepisów Kodeksu cywilnego,

odniesienie jego dyspozycji do przepisów Prawa upadłościowego i naprawczego

byłoby niedopuszczalne. W tej sytuacji możliwość zastosowania wskazanych

unormowań jako podstawy roszczeń powoda wynikających ze stosunku pracy

może wynikać tylko z uznania, że określają one bezpośrednio prawa i obowiązki

pracowników i pracodawców w rozumieniu przyjętym w art. 9 § 1 k.p. Takiego

wniosku nie można jednak wyprowadzić z brzmienia art. 128 § 2 w związku z § 1

wskazanej ustawy, który reguluje wprost czynności upadłej spółki dokonane z jej

wspólnikami lub reprezentantami, a nie z pracownikami. Przeciwko takiemu

wnioskowi przemawia również unormowanie zawarte w art. 129. Zgodnie z nim,

jeżeli wynagrodzenie za pracę reprezentanta upadłego, określone w umowie o

pracę lub umowie o świadczenie usług zawartej przed ogłoszeniem upadłości, jest

10

rażąco wyższe od przeciętnego wynagrodzenia za tego rodzaju pracę lub usługi i

nie jest uzasadnione nakładem pracy, sędzia-komisarz z urzędu albo na wniosek

syndyka, nadzorcy sądowego lub zarządcy uzna, że określona część

wynagrodzenia, przypadająca za okres przed ogłoszeniem upadłości, nie dłużej

jednak niż sześć miesięcy przed dniem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości,

jest bezskuteczna w stosunku do masy upadłości, chociażby wynagrodzenie

zostało już wypłacone. Sędzia-komisarz może uznać za bezskuteczne w całości lub

części w stosunku do masy upadłości wynagrodzenie reprezentanta upadłego,

przypadające za czas po ogłoszeniu upadłości, jeżeli ze względu na objęcie

zarządu przez syndyka lub zarządcę nie jest ono uzasadnione nakładem pracy”

(ust. 1). W przypadku, o którym mowa w ust. 1, sędzia-komisarz określa

podlegające zaspokojeniu z masy upadłości wynagrodzenie w wysokości

odpowiedniej do pracy wykonanej przez reprezentanta upadłego. Sędzia-komisarz

wydaje postanowienie po wysłuchaniu syndyka, nadzorcy sądowego albo zarządcy

oraz reprezentanta upadłego (ust. 2). W ocenie Sądu Najwyższego art. 129 określa

dopuszczalny zakres podmiotowy i przedmiotowy ograniczeń korzyści wynikających

z umów o pracę zawartych przed ogłoszeniem upadłości. Regulacja ta potwierdza

wniosek, że art. 128 § 2 ustawy- Prawo upadłościowe i naprawcze nie ma

zastosowania do stosunku pracy. Mając powyższe na uwadze uznanie, że art. 128

§ 2 ustawy- Prawo upadłościowe i naprawcze nie ma zastosowania w niniejszej

sprawie zwalnia Sąd Najwyższy od rozważania, czy w sprawie zostały spełnione

przesłanki jego stosowania. Bezprzedmiotowe stało się również rozpatrywanie

pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej odnoszących się do naruszeń przepisów,

których zastosowanie w sprawie mogło nastąpić pod warunkiem zastosowania

art. 128 § 2 ustawy- Prawo upadłościowe i naprawcze.

Nie znajduje uzasadnienia również zarzut naruszenia prawa materialnego

poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 60 k.c. w związku z art. 5

k.c. w związku z art. 405 § 1 k.p. w związku z art. 410 § 1 k.c. art. 300 k.p. poprzez

przyjęcie, że wypłacanie pozwanej zwiększonego wynagrodzenia za pracę bez

podstawy prawnej od marca 2008 r. rodziło skutek w postaci dorozumianej zmiany

treści stosunku pracy łączącego pozwaną z A. Sp. z o.o.

11

Ze stanu faktycznego, potwierdzonego materiałem dowodowym

zgromadzonym w aktach tego postępowania wynika niepodważalnie, że kwoty,

jakich zwrotu do masy upadłości żądał w pozwie Syndyk A. Spółka z o.o. w K. w

upadłości likwidacyjnej, stanowią cześć wynagrodzenia wypłaconego pozwanej

przez Spółkę A. Spółka z o.o. w K. za pracę wykonaną w miesiącach styczeń, luty

marzec i kwiecień 2009 roku, przez pozwaną jako pracownika, na podstawie

skutecznie zawartej, ważnej i realizowanej przez strony nieprzerwanie od

października 2001 roku umowy o pracę. Niesporne było również to, że kwota objęta

żądaniem pozwu wyliczona została jako różnica między kwotą wynagrodzenia w

wysokości 6.000 złotych miesięcznie, rzeczywiście wypłacanego pozwanej przez

spółkę nieprzerwanie od marca 2008 r., a kwotą minimalnego wynagrodzenia

należnego powódce na warunkach z pierwotnego tekstu umowy o pracę. Ponadto

z akt sprawy wynika, że Syndyk masy upadłości, nie przedstawił dowodów na

okoliczność, że Spółka A. znajdowała się w złej kondycji finansowej również w

marcu 2008 r. (czyli ponad rok przed datą złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości

i prawie 16 miesięcy przed datą ogłoszenia tej upadłości), gdy miała miejsce

rzeczywista, jednostronna podwyżka przez Spółkę wynagrodzenia zasadniczego

pozwanej do kwoty 6.000 złotych miesięcznie. W ocenie Sądu Najwyższego istotne

znacznie ma również fakt, że wbrew ocenom Sądu pierwszej instancji, Aneksy do

umowy o pracę między pozwaną E. A. a jej pracodawcą – A. Sp. z o.o. w K.,

zawarte w formie pisemnej w grudniu 2008 r., już przez należycie umocowanego do

takich czynności A. S., nie ukształtowały de facto prawa pozwanej do

wynagrodzenia za pracę należnego z tytułu pracy wykonywanej w ramach umowy o

pracę wiążącej strony od października 2001 r., lecz zatwierdzały stan istniejący od

marca 2008 r., bowiem od tego momentu wynagrodzenie miesięczne o wartości

kwotowej oznaczonej w aneksie, wypłacane było pozwanej za wola wszystkich

organów spółki. W tym miejscy stwierdzić należy, że w razie wadliwego zawarcia

przez spółkę umowy nie można pominąć art. 17 k.s.h., w którym została

przewidziana możliwość sanowania przez wyrażenie zgody (w terminie dwóch

miesięcy) nieważnej czynności zawartej przez spółkę bez wymaganej uchwały

wspólników, walnego zgromadzenia albo rady nadzorczej. Przepis ten, stanowiący

lex specialis do art. 103-104 k.c., nie dotyczy rady nadzorczej ani pełnomocników

12

zgromadzenia wspólników, którzy dokonują czynności o charakterze wewnętrznym

(tak: A. Kidyba: Komentarz aktualizowany do art. 17 Kodeksu spółek handlowych,

LEXel 2012), podkreślenia jednak wymaga, że w Kodeksie spółek handlowych

przewidziana została możliwość sanowania wadliwie (przez brak stosownego

umocowania) zawartych czynności prawnych. Potwierdza to słuszność odrzucenia

sankcji bezwzględnej nieważności umowy zawartej w imieniu spółki handlowej

przez nieuprawniony do tego organ spółki lub osobę do tego nieuprawnioną

działającą w imieniu spółki. Ponadto nieważności zawartej umowy o pracę, w

niniejszej sprawie kwestia ta będzie dotyczyć jedynie postanowień aneksów do

ważnie zawartej umowy, nie oznacz że taka czynność prawna nie podlega

konwalidacji - tak, jak w przypadku naruszenia art. 203 k.s.h. W takiej sytuacji

strony mogą nawiązać umowny stosunek pracy przez czynności dorozumiane, w

szczególności wskutek dopuszczenia pracownika do pracy, przyjmowania pracy

przez pracodawcę i realizowania takiego stosunku prawnego, który odpowiada

cechom stosunku pracy określonym w art. 22 k.p. w niniejszej sprawie z

niekwestionowanych ustaleń wynika, że pierwotny stosunek pracy w zakresie

wynagrodzenia został w ten sposób zmieniony poprzez zwiększenie wynagrodzenia

pozwanej do kwoty 6 000 zł. Mając to wszystko na uwadze, nie ma w

zgromadzonym materiale dowodowym podstaw uzasadniających, zobowiązanie

pozwanej do zwrotu Syndykowi masy upadłości, jakiejkolwiek części

wynagrodzenia za pracę objętego sporem na podstawie art. 405 k.c. w związku z

art. 410 § 1 i 2 k.c. O bezpodstawnym wzbogaceniu pozwanej lub świadczeniu

nienależnym nie może być mowy skoro nie jest kwestionowane, że pozwana

otrzymała objęte roszczeniem kwoty jako ekwiwalent za pracę.

Mając powyższe rozważania na uwadze, skarga kasacyjna oparta na

podstawie naruszenia prawa materialnego okazała się nieuzasadniona, w związku

z powyższym Sąd Najwyższy, w myśl art. 39814

k.p.c. oddalił, skargę kasacyjną.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.