Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 18 lipca 2014 r.

IV CSK 684/13

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 684/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 18 lipca 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Anna Owczarek (przewodniczący)

SSN Józef Frąckowiak (sprawozdawca)

SSN Wojciech Katner

Protokolant Hanna Kamińska

w sprawie z powództwa Syndyka masy upadłości "F." Spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością w upadłości likwidacyjnej z siedzibą w W.

przeciwko T. L.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 18 lipca 2014 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Okręgowego w G.

z dnia 24 kwietnia 2013 r.,

oddala skargę kasacyjną i zasądza od powoda na rzecz

pozwanego kwotę 2 700 (dwa tysiące siedemset) zł tytułem

zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Powód Syndyk masy upadłości „F.” Spółki z o.o. pozwem z dnia 28 czerwca

2012 r. wniósł o zasądzenie od pozwanego T. L. prowadzącego działalność

gospodarcza pod firmą Przedsiębiorstwo „D.” kwoty 59 472 zł. Rozpoznający

powództwo Sąd Rejonowy w E. ustalił, co następuje.

Strony pozostawały w stałych kontaktach handlowych. Powódka -

przedsiębiorca „F.” sp. z o.o. nabywała od pozwanego - przedsiębiorcy

działającego pod firmą Przedsiębiorstwo „D." T. L. towary. Powódka kupiła od

pozwanego tarcicę sosnową: - w dniu 8 października 2009 r. za kwotę 21 202,60 zł

z odroczonym terminem płatności do 7 listopada 2009 r. - w dniu 27 października

2009 r. za kwotę 22 502,60 zł z odroczonym terminem płatności do 26 listopada

2009 r. – w dniu 2 listopada 2009 r. za kwotę 15 766,10 zł z odroczonym terminem

płatności do 3 grudnia 2009 r. Cały objęty umową stron towar został wydany przez

pozwanego powódce, która nie zgłosiła żadnych zastrzeżeń.

Postanowieniem Sądu Rejonowego w P. z dnia 3 listopada 2009 r.

ogłoszono upadłość kupującego - powódki z możliwością zawarcia układu,

pozostawiając zarząd własny upadłemu nad całym jego majątkiem.

W dniu 9 listopada 2009 r. powódka zapłaciła pozwanemu kwotę 21 000 zł

za towar sprzedany w dniu 8 października 2009 r., pozostałą część tej ceny –

202,60 zł zapłaciła 18 listopada 2009 r. Nadto 26 listopada 2009 r. powódka

zapłaciła pozwanemu kwotę 22 502,30 zł za towar sprzedany w dniu

27 października 2009 r. Następnie w dniu 22 grudnia 2009 r. powódka zapłaciła

pozwanemu kwotę 15 766,19 zł za towar sprzedany 2 listopada 2009 r.

Postanowieniem z dnia 29 kwietnia 2011 r. Sąd Rejonowy w P. zmienił

postępowanie upadłościowe powódki z układowego na likwidacyjne.

Stan faktyczny istotny dla rozstrzygnięcia sprawy był między stronami

bezsporny. Pozwany przyznał okoliczności dotyczące umów sprzedaży tarcicy

sosnowej oraz zapłaty, która miała miejsce po ogłoszeniu upadłości.

Wyrokiem z dnia 12 października 2012 r. Sąd Rejonowy w E. oddalił

powództwo i orzekł o kosztach postępowania.

Oddalając apelację powoda Sąd II instancji stwierdził, że Sąd Rejonowy

poczynił w sprawie prawidłowe ustalenia faktyczne, które Sąd Okręgowy podziela

3

i przyjmuje za własne. Sąd II instancji wskazał, że ustawodawca w art. 87 ustawy

z dnia 28 lutego 2003 r.- Prawo upadłościowe i naprawcze (jedn. tekst: Dz. U.

z 2012, poz. 1112 ze zm., dalej p.u.n.) zabronił upadłemu i zarządcy spełniania

świadczeń wynikających z wierzytelności, które z mocy prawa są objęte układem,

w okresie od dnia ogłoszenia upadłości z możliwością zawarcia układu do dnia

uprawomocnienia się postanowienia o zatwierdzeniu układu albo o umorzeniu

postępowania. „Spełnianie świadczeń,”o którym mowa w tym przepisie, nie stanowi

nowej czynności prawnej, a jedynie realizację zobowiązania, które powstało już

wcześniej, przed ogłoszeniem upadłości. W badanej sprawie, zobowiązanie to

powstało w dniach 8 października 2009 r., 27 października 2009 r. i 2 listopada

2009 r., tj. w dniu zawarcie przez powódkę i pozwanego umów sprzedaży, na mocy

których powódka była zobowiązana do zapłaty ceny za zakupioną tarcicę sosnową.

Termin płatności za wydany towar był jednak odroczony na okres, który nastąpił już

po ogłoszeniu upadłości przez powódkę w dniu 3 listopada 2009 r.

Należy zatem przyjąć, że wierzytelność pozwanej, która została uregulowana

przez powódkę, wynikała z ważnej czynności prawnej stron, dokonanej przed

ogłoszeniem jej upadłości z możliwością zawarcie układu. Pomiędzy powódką,

a pozwanym istniał stosunek prawny, który powstał jeszcze przed ogłoszeniem

takiej upadłości. Podstawą powstania tego stosunku prawnego była dwustronna

czynność prawna, tj. umowa sprzedaży. Treścią powstałego zobowiązania były

wzajemne świadczenia stron. Pozwany był zobowiązany do przeniesienia

własności rzeczy (tarcicy sosnowej) i jej wydania, natomiast powód do zapłaty ceny.

Czynnością prawną w niniejszej sprawie była umowa sprzedaży, zawarta przez

obie strony. Ewentualna nieważność czynności prawnej mogła zatem odnosić się

do czynności prawnej kreującej stosunek zobowiązaniowy stron, tj. zawarcia

umowy. To zaś nastąpiło jeszcze przed ogłoszeniem upadłości naprawczej w dniu

3 listopada 2009 r.

Sankcja nieważności czynności prawnej dokonanej przez upadłego

w upadłości naprawczej została przewidziana wprost w art. 77 p.u.n., w sytuacji

gdy dotyczy ona mienia wchodzącego do masy upadłości, wobec którego upadły

utracił prawo zarządu. Przepis ten dotyczy zatem tylko czynności prawnych

4

dokonanych po ogłoszeniu upadłości i nie ma zastosowania do czynności prawnych

dokonanych przed tą chwilą.

Sąd Okręgowy nie podzielił przy tym wyrażonego w doktrynie poglądu, że

naruszenie normy zawartej w art. 87 ww. ustawy, pociąga za sobą nieważność

czynności prawnej, jaką jest spłata wierzytelności, stosownie do art. 58 k.c. Spłata

wierzytelności nie stanowi bowiem nowej czynności prawnej, którą można byłoby

oceniać w kategoriach ważności bądź nieważności, a stanowi jedynie fakt

wykonania zobowiązania powstałego wskutek innej, wcześniejszej (zaistniałej

przed ogłoszeniem upadłości) i ważnej czynności prawnej.

Dodatkowym argumentem dla przedstawionej wykładni przepisu art. 87

ustawy jest fakt, że ustawodawca w art. 77 p.u.n. wprost przewidział rygor

nieważności dla czynności prawnych upadłego dotyczących mienia wchodzącego

do masy upadłości, wobec którego upadły utracił prawo zarządu. Gdyby

ustawodawca zdecydował, że konsekwencją naruszenia art. 87 p.u.n. jest

nieważność czynności spełnienia świadczenia (wynikającego z zobowiązania

powstałego przed ogłoszeniem upadłości), to zostałoby to wprost wskazane. Poza

tym zważyć należy, iż przy przyjęciu argumentacji strony powodowej konsekwencją

naruszenia art. 87 p.u.n. powinno być, zgodnie z art. 76 ust. 2 p.u.n., uchylenie

zarządu własnego upadłego i ustanowienie zarządcy, czego jednak w niniejszej

sprawie nie dokonano. Oznacza to, że sędzia komisarz i nadzorca nie stwierdzili

w postępowaniu upadłego naruszenia przewidzianego art. 76 ust. 2 Prawa

upadłościowego i naprawczego.

Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez wyrok Sądu I instancji art. 411 pkt

1 k.c. przez niewłaściwe zastosowanie, Sąd Okręgowy stwierdził, iż Sąd Rejonowy

wcale tego przepisu nie zastosował, a jedynie na marginesie wskazał, że nawet

gdyby uznać to świadczenie za nienależne, to i tak żądanie powódki podlegałoby

oddaleniu ze względu na treść przepisu art. 411 pkt 1 k.c. W art. 410 k.c.

ustawodawca wskazał, że przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu stosuje się

w szczególności do świadczenia nienależnego, tj. takiego, gdy ten, kto je spełnił,

nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której

świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel

5

świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do

świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia.

W ocenie strony powodowej zapłata przez powoda należności wynikającej

z przedmiotowego zobowiązania była w istocie świadczeniem nienależnym,

bowiem odpadła podstawa świadczenia. W apelacji powód powołał się na wyrażony

w doktrynie pogląd, że odpadnięcie podstawy świadczenia może polegać na takim

przekształceniu stosunku prawnego lub sytuacji prawnej, która zmienia zakres

i charakter świadczenia należnego drugiej stronie w taki sposób, że otrzymane już

świadczenie nie mieści się w tych ramach prawnych i uzyskuje charakter

świadczenia nienależnego. O ile przywołany pogląd, w ocenie Sądu Okręgowego,

uznać należy za słuszny, to jednak nie znajduje on zastosowania w niniejszej

sprawie. Wskazać bowiem należy, że skoro spłata wierzytelności nie została

uznana za nieważną czynność prawną, to nie odpadła podstawa prawna

świadczenia i nie miało ono charakteru świadczenia nienależnego.

Dodatkowo wskazać należy, że zgodnie z art. 410 § 1 k.c. przepisy artykułów

poprzedzających, tj. art. 405-409 k.c. o bezpodstawnym wzbogaceniu, stosuje się

w szczególności do świadczenia nienależnego. Tym samym ustawodawca wskazał,

że szczególnym rodzajem bezpodstawnego wzbogacenia jest świadczenie

nienależne. Niezbędnym zaś elementem bezpodstawnego wzbogacenia jest

uzyskanie korzyści majątkowej kosztem innej osoby. W niniejszej zaś sprawie

pozwany wydał powódce towar o wartości równej zapłacie, którą otrzymał, na

podstawie ważnej czynności prawnej, tj. umowy sprzedaży Okoliczność ta była

w niniejszej sprawie bezsporna. Tym samym nie można uznać, że pozwany po

otrzymaniu zapłaty ceny towaru był bezpodstawnie wzbogacony. W ocenie Sądu

Okręgowego przepis art. 411 pkt 1 k.c. w ogóle nie znajduje zastosowania

w niniejszej sprawie, bowiem nie doszło do bezpodstawnego wzbogacenia

pozwanego i spełnienia przez powoda świadczenia nienależnego.

Sąd Okręgowy podziela także stanowisko Sądu Rejonowego, że nawet

gdyby przyjąć, iż w sprawie doszło do świadczenia nienależnego, to żądanie

powoda i tak nie zasługiwało na uwzględnienie z uwagi na treść przepisu art. 411

pkt 1 k.c. W takiej bowiem sytuacji należałoby przyjąć, iż zarząd upadłej spółki miał

świadomość treści art. 87 p.u.n., a ewentualna okoliczność sentencji wyrok

6

przeciwna winna zostać udowodniona przez powoda. Wprawdzie to pozwany

powołuje się na treść art. 411 pkt 1 k.c., jednakże przepis art. 87 p.u.n. jest nie

tylko przepisem powszechnie obowiązującym opublikowanym w Dzienniku Ustaw,

ale stanowi podstawową regulację dotyczącą obowiązków upadłego w upadłości

z możliwością zawarcie układu. Zarząd upadłego miał w postępowaniu obowiązek

znać jego treść, skoro Sąd w postanowieniu z dnia 3 listopada 2009 r. ustanowił

zarząd własny upadłego nad całym jego majątkiem.

Dodatkowo warto podkreślić, że powódka jest przedsiębiorcą, który ubiegał

się o ogłoszenie upadłości z opcją układu. Rację ma skarżący, że użyte przez Sąd

Rejonowy określenia „zapewne” odnoszące się do faktu pouczenia powódki przez

nadzorcę sądowego o treści art. 87 Prawa upadłościowego i naprawczego jest

niefortunne, jednakże nie zmienia to faktu, że w niniejszej sprawie istniały podstawy

dla stwierdzenia istnienia domniemania faktycznego, że członkowie zarządu

upadłego istotnie znali treść art. 87 p.u.n., co oczywiście nie wykluczało dowodu

przeciwnego, powołanego jednakże przez powódkę.

Ponadto, jedynie na marginesie rozważań wskazać należy, że uznanie

w rozpatrywanej sprawie, iż świadczenie uregulowane przez powoda miało

charakter świadczenia nienależnego, a pozwany ma obowiązek jego zwrotu,

doprowadziłoby do niesprawiedliwego pokrzywdzenia interesów pozwanego, na

skutek nielojalnego działania pozostającego w upadłości powoda. W dniu

ogłoszenia upadłości z możliwością zawarcia układu, pozwanemu przysługiwała

wierzytelność, z tytułu niezapłaconej ceny za wydany przed ogłoszeniem upadłości

towar. Powód, wbrew zakazowi ustanowionemu w art. 87 p.u.n., spełnił

świadczenie należne pozwanemu, wynikające z zaciągniętego przed ogłoszeniem

upadłości zobowiązania. Tym samym wierzytelność pozwanego wygasła, bowiem

powód zapłacił swój dług. Pozwany nie mógł zatem zgłosić swojej wierzytelności

w terminie wskazanym w punkcie 6 postanowienia z dnia 3 listopada 2009 r.

ogłaszającego upadłość powódki, bowiem wobec zapłaty, wierzytelność ta nie

istniała. Żądanie zwrotu tego świadczenia, jako nienależnego, byłoby niezgodne

z zasadą lojalnego postępowania w stosunku do siebie stron obrotu

gospodarczego.

7

Powód w skardze kasacyjnej zarzucił: I. Naruszenie przepisów prawa

materialnego, tj.:

1) art. 87 p.u.n. w zw. z art. 405 k.c. i art. 410 § 1 i 2 k.c. przez ich błędną

wykładnię polegającą na uznaniu, że świadczenie wynikające z wierzytelności,

która z mocy prawa objęta jest układem, spełnione przez upadłego w okresie od

dnia ogłoszenia upadłości z możliwością zawarcia układu do dnia uprawomocnienia

się postanowienia o zatwierdzeniu układu lub o umorzeniu postępowania,

tj. spełnione wbrew zakazowi wynikającemu z art. 87 p.u.n. nie stanowi

świadczenia nienależnego w rozumieniu art. 405 i 410 § 1 i 2 k.c.;

2) art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 61 p.u.n. przez ich błędną

wykładnię polegającą na nieuwzględnieniu odrębności masy upadłości od osoby

upadłego i w konsekwencji uznanie, że spełnienie świadczenia wbrew zakazowi

wynikającemu z art. 87 p.u.n. nie prowadzi do zubożenia masy upadłości (oraz

jednoczesnego wzbogacenia pozwanego, kosztem masy upadłości, a nie kosztem

upadłego) i stanowi wykonanie zobowiązania w sposób odpowiadający jego treści,

pomimo że na skutek ogłoszenia upadłości doszło do zmiany treści pierwotnego

zobowiązania, w sposób wykluczający możliwość uzyskania przez pozwanego

świadczenia z masy upadłości na zasadach ustalonych treścią pierwotnego

zobowiązania; 3) art. 411 pkt 1 k.c.: a) przez niewłaściwe zastosowanie tego

przepisu do sytuacji, w której spełniający świadczenie nie był wyłącznym

dysponentem mienia, którym rozporządził, co pozostaje w sprzeczności z celem,

istotą i społeczno- gospodarczym przeznaczeniem regulacji zawartej w art. 411 pkt

1 k.c., b) przez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że dla zastosowania tego

przepisu wystarczające jest ustalenie, że spełniający świadczenie powinien mieć

świadomość, że spełnia świadczenie nienależne, podczas gdy dla zastosowania

tego przepisu konieczne jest pozytywne ustalenie, że spełniający świadczenie

działał w świadomości braku istnienia zobowiązania; 4) art. 411 pkt 2 k.c. i art. 5 k.c.

przez uznanie, że spełnienie świadczenia z naruszeniem przepisu art. 87 p.u.n.

czyni zadość zasadom współżycia społecznego, a żądanie przez syndyka

od pozwanego zwrotu do masy upadłości takiego świadczenia jest sprzeczne

z zasadami współżycia społecznego, pomimo iż w takiej sytuacji dochodzi do

wybiórczego zaspokojenia jednego z wierzycieli, kosztem pozostałych wierzycieli

8

upadłego, którzy zaspokojeni zostaną w niższym stopniu, co z całą pewnością nie

może być uznane za zjawisko społecznie i gospodarczo pożądane.

II. Naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na treść orzeczenia,

tj.: art. 6 k.c. oraz art. 233 § 1 k.p.c. i art. 231 k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c. i art. 382

k.p.c., przez błędne i bezpodstawne ustalenie w drodze domniemania faktycznego,

że zarząd upadłego spełniając świadczenie z wierzytelności powstałej przed

ogłoszeniem upadłości miał świadomość, że spełnia świadczenie nienależne (znał

treść art. 87 p.u.n.), pomimo braku w aktach sprawy jakiegokolwiek dowodu na tę

okoliczność i pomimo braku ustalenia okoliczności, na podstawie których można

byłoby ustalić tę okoliczność w drodze domniemania faktycznego, przy czym

uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem doprowadziło do

błędnego ustalenia kluczowej okoliczności (stanu świadomości zarządu upadłego),

co doprowadziło do uznania niezasadności roszczenia powoda na podstawie art.

411 pkt 1 k.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 87 p.u.n. Wbrew temu co

stwierdził Sąd II instancji w razie gdy ogłoszona została upadłość z możliwością

zawarcia układu, a zarząd masą upadłości został powierzony upadłemu, to z art. 87

p.u.n., wynika, że spełnienie przez upadłego świadczenia na rzecz wierzyciela,

którego wierzytelność objęta została układem pozbawione jest podstawy prawnej.

Wierzytelność pozwanego do upadłego o zapłatę za dostarczony upadłemu towar

(tarcicę sosnową), na co trafnie zwrócił uwagę Sąd II instancji, wynikała ze

stosunku prawnego (zobowiązania), który powstał jeszcze przed ogłoszeniem

upadłości z możliwością zawarcia układu powodowej spółki. Spełnienie

świadczenia przez pozwanego, polegające na dostarczeniu powódce towaru,

nastąpiło także jeszcze przed ogłoszeniem upadłości, tj. przed 3 listopada 2009 r.

Natomiast wierzytelność pozwanego (roszczenie) o zapłatę za dostarczony towar,

zgodnie z łączącą strony umową, stała się wymagalna już po dacie ogłoszenia

upadłości, tj. w dniach 7, 26 listopada 2009 r. i w dniu 3 grudnia 2009 r. W tej

sytuacji, zgodnie z art. 272 p.u.n., wierzytelność pozwanego o zapłatę została

z dniem 3 listopada 2009 r. objęta układem, jako wierzytelność powstała przed

datą ogłoszenia upadłości, gdyż powołany przepis nakazuje objąć układem każdą

9

istniejącą w dniu ogłoszenia upadłości wierzytelność, a więc także wierzytelności

jeszcze niewymagalne, a nawet wierzytelności warunkowe.

Mając na względzie, że wierzytelności pozwanego wobec upadłego z chwilą

ogłoszenia upadłości zostały objęte układem, powstaje pytanie, czy z chwilą

nadejścia terminu ich wymagalności upadły jako zarządca masy upadłości mógł

skutecznie spełnić świadczenie wynikające z tej wierzytelności, czyli zapłacić

pozwanemu należność za dostarczone drewno. Wobec jednoznacznie brzmiącego

art. 87 p.u.n. odpowiedź może być tylko negatywna. Skoro przepis ten stanowi, że

upadły albo zarządca nie mogą spełnić świadczeń wynikających z wierzytelności

objętych układem, to uznać należy, że zapłata za dostarczony towar, która

nastąpiła po dacie ogłoszenia upadłości, nie miał podstawy prawnej. Wprawdzie

z umowy zawartej przez strony, a precyzyjniej rzecz ujmując ze stosunku

prawnego powstałego z tej umowy, pierwotnie powód miała obowiązek spełnienia

świadczenia (zapłaty za dostarczony towar), to jednak z chwilą ogłoszenia

upadłości nastąpiły dwie istotne zmiany, które spowodowały, że brak było podstawy

prawnej do spełnienia przez upadłego, czyli powoda świadczenia w postaci zapłaty

za dostarczony towar. Po pierwsze, z chwilą ogłoszenia upadłości, zgodnie z art. 61

p.u.n., majątek upadłego stał się masą upadłości. Jeżeli chodzi o masę upadłości,

to upadły może dokonywać tylko takich czynności, na jakie jemu jako osobie, której

powierzono zarząd masą upadłości, pozwala prawo upadłościowe. Po drugie, jeżeli

wierzytelność została objęta układem, czyli powstała przed ogłoszeniem upadłości

to ani upadły, ani nadzorca sądowy nie mogą skutecznie spełnić świadczenia

wynikającego z tej wierzytelności do dnia uprawomocnienia się układu albo

umorzenia postępowania upadłościowego, co wprost wynika z art. 87 p.u.n.

Niewątpliwie wobec tego brak było podstawy prawnej dla zapłaty przez upadłą

spółkę pozwanemu należności za dostarczony przez niego towar. Czynności

podjęte przez osoby upoważnione do reprezentacji znajdującej się w upadłości

spółki, których skutkiem miało być wygaszenie zobowiązania jakie łączyło spółkę

z pozwanym, uznać należy za nieważne. W konsekwencji osoby, które zgodnie

z prawem upadłościowym zarządzają masą upadłości mają roszczenie o zwrot

spełnionego na rzecz pozwanego świadczenia jako świadczenia nienależnego.

Postawa prawna świadczenia w postaci zapłaty na rzecz pozwanego za

10

dostarczony przez niego towar, która istniała wobec powodowej spółki, z chwilą

ogłoszenia upadłości układowej, w związku z art. 87 p.u.n., odpadła wobec masy

upadłości. Z punktu widzenia masy upadłości świadczenie, które otrzymał pozwany

było więc świadczeniem bez podstawy prawnej, czyli świadczeniem nienależnym.

Pozostaje do rozważenia, czy zarządzający masą upadłości syndyk, który

przejął zarząd masą po zmianie upadłości na upadłość likwidacyjną może

skutecznie żądać zwrotu bezpodstawnie uzyskanego świadczenia od pozwanego.

Niewątpliwie z art. 87 p.u.n. wynika, że wierzyciele, których wierzytelności zostały

objęte układem nie powinni otrzymywać zaspokojenia w inny sposób, niż tylko

poprzez realizację zawartego i zatwierdzonego układu. Oznacza to, że upadły

zarządzający masą upadłości ma co do zasady możliwość żądania zwrotu

bezpodstawnie, wbrew zakazowi z art. 87 p.u.n., spełnionego na rzecz wierzyciela

świadczenia. Czy może żądać zwrotu nienależnego świadczenia w każdej sytuacji,

to już jest jednak inny problem.

Skarżący zarzuca, że w zaskarżonym wyroku bezpodstawnie przyjęto, iż

dokonując zapłaty z masy upadłości upadły wiedział o tym, że świadczyć nie

powinien. Zarzuca przy tym, że wiedza upadłego nie została wykazana, a zgodnie

z utrwalonym orzecznictwem nie można żądać zwrotu nienależnego świadczenia

tylko, jeżeli spełniający je wiedział o tym, że nie jest zobowiązany. Należy jednak

zauważyć, że takie orzecznictwo powstało na tle sytuacji typowej gdy spełnienie

świadczenia następuje z majątku tego, który świadczył i tylko od jego woli zależy

czy ma je spełnić. W rozpoznawanej sprawie mamy natomiast do czynienia

z sytuacją szczególną. Nienależne świadczenie spełnił upadły i pochodziło ono

z masy upadłości. Dodatkowo upadły jako zarządca miał ustawowy zakaz

spełniania tego świadczenia. Z tego względu nie ma znaczenia, czy wiedział on że

spełnia nienależne świadczenie. Skoro ustawodawca wyraźnie zakazał upadłemu,

któremu powierzono zarząd masą upadłości, spełnianie określonego świadczenia

to bez znaczenia jest, czy spełniając świadczenie o tym wiedział. W świetle art. 87

p.u.n., z tego względu, że dotyczy to nie majątku upadłego, a masy upadłości,

wiedza upadłego nie ma decydującego znaczenia. Uznać więc należy, że zawsze,

ze względu na ochronę masy upadłości, spełnienie świadczenia wbrew zakazowi

z art. 87 p.u.n. powoduje to, że świadczenie jest nienależne.

11

Z drugiej jednak strony zauważyć należy, że art. 411 k.c. przewiduje szereg

wyjątków, w których odpada obowiązek zwrotu nienależnie uzyskanego

świadczenia. Między innymi nie można żądać zwrotu nienależnego świadczenia,

jeżeli jego spełnienie czyni zadość zasadom współżycia społecznego. W tym

kontekście zauważyć należy, że niezgodne z prawem zachowanie upadłego

naraziło pozwanego na utratę możliwości zgłoszenia przysługującej mu

wierzytelności na listę wierzytelności objętych układem i możliwości wpływania na

to jak ostatecznie ma wyglądać układ. Wobec tego można uznać, że niezgodne

z prawem zachowanie upadłego jako zarządcy masy upadłości, a także

zaniechanie nadzorcy i sądu upadłościowego, którzy mogli wpłynąć na to, aby

masa jak najszybciej odzyskała nienależne świadczenie, w konsekwencji

doprowadziło do sytuacji, że przez ponad rok pozwany mógł zasadnie

przypuszczać, iż uzyskał należne mu świadczenie i nie musiał liczyć z obowiązkiem

zwrotu uzyskanej zapłaty. Nie bez znaczenia dla oceny tego, czy pozwany jest

obowiązany zwrócić masie upadłości uzyskane świadczenie, jest także to, że do

masy weszło to, co pozwany świadczył na rzecz upadłego przed ogłoszeniem

upadłości. Wreszcie należy pamiętać o tym, że z roszczeniem o zwrot

nienależnego świadczenia wystąpił syndyk masy upadłości po zmianie upadłości na

upadłość likwidacyjną. Oznacza to, że sytuacja masy upadłości uległa radykalnemu

pogorszeniu. Czy skutki tego ma ponosić pozwany, który wprowadził do masy

przed ogłoszeniem upadłości świadczenie ekwiwalentne, a następnie uzyskał

nienależne mu świadczenie z masy. Za to, że świadczenie było nienależne

wyłączną odpowiedzialność ponosi upadły i nadzorujący go nadzorca sądowy oraz

sąd upadłościowy. Zgodnie z art. 76 ust. 2 pkt 1 p.u.n. sąd upadłościowy powinien

z urzędu uchylić zarząd upadłego, gdy nawet nieumyślnie naruszył on prawo.

Z taką sytuacją mieliśmy zaś niewątpliwie do czynienia w rozpoznawanej sprawie.

Podkreślić należy, że pozwany uzyskał z masy upadłości świadczenie i nie

wiedział, że jest ono nienależne. To, że świadczenie, które otrzymał pozwany było

nienależne spowodowane zostało wyłącznie niezgodnym z prawem zachowaniem

upadłego, któremu sąd upadłościowy powierzył zarząd masą upadłości.

To zachowanie upadłego oraz brak reakcji ze strony nadzorujących upadłego

nadzorcy sądowego i sądu upadłościowego doprowadziło do tego, że pozwany

12

przez kilkanaście miesięcy nie wiedział, a nawet nie miał żadnych podstaw, aby

przypuszczać, że otrzymał świadczenie nienależne. W tej sytuacji żądanie syndyka

po zmianie postępowania upadłościowego na upadłość likwidacyjną zwrotu

otrzymanego przez pozwanego świadczenia nie znajduje usprawiedliwienia.

Pozwany nie mając świadomości, że otrzymał świadczenie nienależne nie musiał

się liczyć z obowiązkiem jego zwrotu. Sprzeczne z zasadą zaufania do prawa

byłoby też obarczanie pozwanego skutkami zaniedbań i działań niezgodnych z

prawem upadłego i tych, którzy mieli nadzorować jego działalność jako zarządcy

masy upadłości. Pozwany jako wierzyciel upadłego, który spełnił swoje wzajemne

świadczenie, które weszło do masy upadłości nie może zostać w pełni obarczony

skutkami zaniedbań i działań niezgodnych z prawem upadłego, nadzorcy

sadowego i sądu upadłościowego. Z tych wszystkich względów uznać należy, że

w stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy żądanie zwrotu świadczenia, które bez

podstawy prawnej spełnił upadły jako zarządca masy upadłości, a dopiero po

kilkunastu miesiącach zwrotu tego świadczenia zażądał syndyk masy upadłości nie

zasługuje na ochronę. Istnieją bowiem pełne podstawy, aby uznać, że spełnienie

świadczenia nienależnego w takich okolicznościach czyni zadość zasadom

współżycia społecznego, w szczególności zasadzie ochrony osoby działającej

w zaufaniu do prawa. Przepisy prawa upadłościowego i naprawczego chronią

masę upadłości przed zmniejszeniem i zakazują w postępowaniu upadłościowym

spełnienia świadczenia na rzecz wybranych wierzycieli. Jeżeli jednak osoba, której

powierzono zarząd masą upadłości, ani nadzorca sądowy i sąd upadłości, do czasu

zmiany trybu upadłości z upadłości układowej na likwidacyjną, nie podjęli żadnych

działań, aby odzyskać nienależne pozwanemu świadczenie, to powstały w ten

sposób ubytek w masie upadłości nie powinien wyrównać, ze szkodą dla siebie

pozwany, ale ci których działanie doprowadziło do tego, że z masy upadłości

wyszło nienależne świadczenie.

Mając na uwadze powyższe, powództwo Syndyka masy upadłości nie

zasługuje na uwzględnienie, a zaskarżony wyrok, pomimo błędnego uzasadnienia,

powinien zostać utrzymany. W konsekwencji Sąd Najwyższy, na podstawie art.

39814

k.p.c., orzekł jak w sentencji wyroku.

13

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.