Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 7 sierpnia 2014 r.

II CSK 610/13

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 610/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 sierpnia 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Agnieszka Piotrowska (przewodniczący)

SSN Wojciech Katner

SSN Anna Owczarek (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa K. Ś.

przeciwko Polskim Sieciom Elektroenergetycznym Spółce Akcyjnej

z siedzibą w K. poprzednio Polskie Sieci Elektroenergetyczne O. Spółka Akcyjna z

siedzibą

w K.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 7 sierpnia 2014 r.,

skargi kasacyjnej powoda

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 19 kwietnia 2013 r.,

1) oddala skargę kasacyjną,

2) zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 1.800,-

(jeden tysiąc osiemset) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania

kasacyjnego,

3) przyznaje adwokatowi J. K. prowadzącemu Kancelarię

Adwokacką "K." w Ł. od Skarbu Państwa - Sądu Apelacyjnego

2

kwotę 1.800 zł (jeden tysiąc osiemset), podwyższoną o należną

stawkę podatku od towarów i usług, tytułem

wynagrodzenia za nieopłaconą pomoc prawną świadczoną

powodowi z urzędu w postępowaniu kasacyjnym.

3

UZASADNIENIE

Powód K. Ś. ostatecznie sprecyzowanym żądaniem pozwu wniósł o

zasądzenie od pozwanej Polskie Sieci Elektroenergetyczne SA w K. (poprzednio

Polskie Sieci Elektroenergetyczne O. SA w K.) kwoty 79.585 zł tytułem

wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości w okresie od 23

listopada 1999 r. do 23 listopada 2009 r. poprzez posadowienie na niej linii

elektroenergetycznej 220 kV oraz kwoty 286.916 zł tytułem odszkodowania za

utratę wartości rynkowej nieruchomości.

Sąd Okręgowy w Ł. wyrokiem z dnia 17 września 2012 r. zasądził od

pozwanego kwotę 77.585 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 27 września 2010 r.

tytułem wynagrodzenia i oddalił powództwo w części dotyczącej odszkodowania.

Ustalono, że powód z żoną nabył w 1980 r. własność nieruchomości

zabudowanej domem mieszkalnym, położonej w Ł. przy ulicy P. 435, przy czym

obecnie wyłącznym jej właścicielem na podstawie umowy podziału

majątku wspólnego jest powód. Linia elektroenergetyczna, należąca do odcinka linii

J.-M., przebiegająca nad tą nieruchomością została oddana do użytku w dniu

15 stycznia 1952 r. Powód wystąpił w 2009 r. o wydanie decyzji o warunkach

zabudowy w związku z planowaną budową drugiego jednorodzinnego budynku

mieszkalnego i dowiedział się o ograniczeniach związanych ze strefą ochronną linii.

Sąd wskazał, że wobec nie odnalezienia decyzji administracyjnej, mającej być

podstawą wejścia w latach 1951-2 na teren nieruchomości celem budowy linii,

należy przyjąć, że nie została ona wydana, a korzystające z nieruchomości

podmioty, w tym Skarb Państwa, były posiadaczami w złej wierze. Zdaniem Sądu

nie nastąpiło nabycie służebności przesyłu przez pozwaną ani jej poprzedników

prawnych, gdyż skutki posiadania mogłyby dotyczyć jedynie Skarbu Państwa,

a w stosunku do niego nie upłynął termin zasiedzenia. Wysokość wynagrodzenia

obliczono w oparciu o opinię biegłego, który uwzględnił strefę ochronną. Sąd uznał

za bezzasadny zarzut przedawnienia, uznając że zastosowanie mają w tym

zakresie art. 118 w zw. z art. 229 k.c. Podstawą nie uwzględnienia żądania

w zakresie odszkodowania była ocena, że uszczerbek właściciela związany

z pogorszeniem stanu nieruchomości, w następstwie zbudowania i eksploatacji

4

urządzeń elektroenergetycznych, jest rekompensowany świadczeniem, jakie może

uzyskać za obciążenie jego prawa służebnością przesyłu, ponadto taka szkoda nie

ma charakteru trwałego i nieodwracalnego.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 19 kwietnia 2013 r. zmienił wskazane

orzeczenie oddalając powództwo w całości. Sąd ustalił w oparciu o przedstawione

dokumenty, że Skarb Państwa od dnia 25 marca 1952 r., tj. daty przekazania linii

220 kV J.-M. w zarząd państwowemu przedsiębiorstwu Zakłady Energetyczne

Okręgu C. - Zakład Sieci Elektrycznych P., był posiadaczem samoistnym

przedmiotowej nieruchomości w zakresie odpowiadającym służebności przesyłu. W

braku prawnej podstawy objęcia nieruchomości niezbędnej dla korzystania z linii

posiadanie przez przedsiębiorcę przesyłowego od początku było w złej wierze, stąd

termin zasiedzenia upłynął w dniu 25 marca 1982 r. (art. 172 k.c. i art. XLI §1 i 2

ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Przepisy wprowadzające Kodeks cywilny). W

okresie przed dniem 1 lutego 1989 r. posiadanie wykonywane przez

przedsiębiorstwo państwowe mogło prowadzić do zasiedzenia, jednakże nabywcą

mógł być jedynie Skarb Państwa. Pozwany jest następcą prawnym Skarbu

Państwa, gdyż w wyniku nieprzerwanego, wykazanego ciągu następstw prawnych i

przekształceń wskazana linia energetyczna znajduje się obecnie w majątku

Polskich Sieci Elektroenergetycznych S.A. w K. Sąd nie podzielił stanowiska

powoda, że skoro nabycie przez zasiedzenie nie zostało potwierdzone orzeczeniem

Sądu ani ujawnione w składzie majątku kolejnych przedsiębiorstw, służebność

zbliżona do służebności przesyłu nie przysługuje i nie mogła być przedmiotem

obrotu.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył powód zarzucając

naruszenie prawa materialnego (1) przez błędną wykładnię art. 64 w zw. z art. 21

i art. 7 Konstytucji RP w zw. z art. 140 i art. 6 k.c. oraz art. 1 Protokołu nr 1 do

Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności poprzez

pozbawienie go prawa do rekompensaty za dokonane wywłaszczenie w postaci

bezprawnego ograniczenia przysługującego mu prawa własności nieruchomości;

(2) przez błędne zastosowanie, art. 64 ust. 3 w zw. z art. 21 ust. 2 i art. 7

Konstytucji RP w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. w zw. z art. 292 k.c.

w zw. z art. 176 k.c. w zw. z art. 2451

k.c. poprzez błędne ustalenie,

5

że nieruchomość została obciążona służebnością przesyłu; art. 224 § 2 k.c. w zw.

z art. 225 k.c. w zw. z art. 230 k.c. w zw. z art. 352 § 2 k.c. i art. 405 k.c. poprzez

przyjęcie, ze pozwanemu przysługuje tytuł prawny do korzystania z nieruchomości

a nie posiadanie i tym samym powodowi nie przysługuje wynagrodzenie za

korzystanie z gruntu, mimo że linia uniemożliwia korzystanie z działki zgodnie

z gospodarczym przeznaczeniem; art. 292 k.c. w zw. z art. 172 k.c. w zw. z 176 k.c.

w zw. z 175 k.c. w zw. z 123 § 1 pkt 1 k.c. w zw. z art. 5 ustawy z dnia 6 lipca

1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (dalej: u.k.w.h.) poprzez brak spełnienia

przesłanki posiadania samoistnego, brak podstaw prawnych do zaliczenia przez

pozwanych czasu korzystania z nieruchomości przez Skarb Państwa przed 1 lutego

1989 r. oraz błędne przyjęcie daty zasiedzenia służebności na rzecz Skarbu

Państwa; art. 6 k.c., art. 292 k.c. w zw. z 45 k.c. w zw. z art. 44 k.c. w zw. z art. 328

§ 2 k.p.c. poprzez przyjęcie, ze w drodze zasiedzenia można nabyć nie tylko trwałe

i widoczne urządzenia, ale również strefy ochronne, które nie należą do kategorii

rzeczy majątkowych podlegających zasiedzeniu; art. 128 k.c. uchylonego ustawą

z dnia 31 stycznia 1989 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny poprzez przyjęcie

wbrew zasadzie jednolitej własności państwowej, że przed dniem 1 lutego 1989 r.

minął 30 letni okres zasiedzenia; art. 2451

k.c. w zw. z art. 6 k.c. w zw. z art. 234

i art. 233 k.p.c. ze względu na brak umów przenoszących ograniczone prawo

rzeczowe oraz odnośnych wpisów tego prawa do księgi wieczystej; art. 1, art. 2, art.

3 ust. 1, art. 4, art. 5 u.k.w.h. w zw. z art. 244 § 1 w zw. z art. 234 k.p.c. oraz

art. 355 § 2 k.c. poprzez zastosowanie domniemań z prawa cywilnego przeciwko

domniemaniom wynikającym z dokumentu urzędowego oraz brak wzięcia pod

uwagę nie dołożenia przez pozwanego i jego poprzedników należytej staranności

w przedmiocie ujawnienia służebności w księdze wieczystej; art. 551

§ 2 k.c. i art.

552

k.c. oraz art. 17, art. 19, art. 21 ustawy z dnia 29 września 1994 r.

o rachunkowości w zw. z art. 6 k.c. poprzez przyjęcie, że prawo służebności

przesyłu na gruncie powoda wchodziło w skład majątku poprzedników prawnych

pozwanego, skoro nie widniało w bilansach zbycia i nabycia przedsiębiorstw ani nie

zostało ujawnione w księdze wieczystej; art. 102 w zw. z art. 103 § 2 k.p.c. poprzez

obciążenie powoda kosztami procesu, mimo że pozwanemu nie przysługuje

służebność przesyłu, a korzysta on z nieruchomości powoda nie ponosząc z tego

6

tytułu opłat. W ramach podstawy naruszenia przepisów postępowania mających

istotny wpływ na wynik sprawy skarga wskazuje na uchybienia: art. 386 § 4 k.p.c.

w zw. z art. 1, art. 2, art. 3 ust. 1, art. 4 i art. 5 u.k.w.h. w zw. z art. 244 § 1 k.p.c.

w zw. z art. 355 § 2 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 382 k.p.c. w zw. z art. 391

§ 1 k.p.c. poprzez nierozpoznanie istoty sprawy na skutek pominięcia argumentacji

powoda zawartej w odpowiedzi na apelację, zastosowania domniemań z prawa

cywilnego przeciwko domniemaniom wynikającym z dokumentu urzędowego,

pominięcia rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych i braku dowodów przeniesień

prawa służebności między poprzednikami prawnymi pozwanego; art. 233 § 1 k.p.c.

przez błędne zastosowanie przepisów dotyczących oceny dowodów w zw. z art. 1,

art. 2, art. 3 ust. 1, art. 4 i art. 5 u.k.w.h., art. 234 k.p.c. w zw. z art. 382 k.p.c. w zw.

z art. 391 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie faktu, iż zgodnie z treścią księgi wieczystej

nieruchomość powoda była i jest nieruchomością nieobciążoną służebnością; art.

386 § 4 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c., art. 231 k.p.c., art. 228 § 1 i 2 k.p.c. w zw. z art.

232 k.p.c. w zw. z art. 244 § 1 k.p.c., art. 382 k.p.c., art. 391 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c.

poprzez przyjęcie zasiedzenia służebności i nabycia przez pozwaną mimo

braku dowodów.

Powód wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy

sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania.

Pozwana wniosła o oddalenie skargi i o zasądzenie kosztów postępowania

kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył:

W pierwszym rzędzie wskazać należy, że przedstawiona skarga kasacyjna

nie odpowiada wymogom stawianym tego rodzaju szczególnemu nadzwyczajnemu

środkowi zaskarżenia o wysokim stopniu sformalizowania, który kierowany jest do

Sądu Najwyższego. Ten wyjątkowy ze swej istoty środek przysługuje od

prawomocnych orzeczeń i został wprowadzony w interesie publicznym. Nie ma on

na celu rozpoznawania indywidualnej sprawy, tylko realizację interesu publicznego,

przejawiającego się w ujednolicaniu orzecznictwa sądów powszechnych,

rozstrzyganiu spraw precedensowych oraz mających znaczenie dla rozwoju prawa

7

i judykatury. Oznacza to, że dana skarga badana jest wyłącznie w aspekcie

legalności orzeczenia, które zapadło w indywidualnej sprawie.

Pozbawienie stron w postępowaniu kasacyjnym zdolności postulacyjnej

i powierzenie zadania ich reprezentacji zawodowym pełnomocnikom miało na celu

zapewnienie wysokiego, profesjonalnego poziomu podejmowanych czynności.

Konsekwentnie jako podstawy kasacyjne w zakresie naruszeń praw procesowego

powinny być zgłaszane jedynie kwalifikowane uchybienia, mające istotny wpływ na

wynik sprawy, a prawa materialnego takie, które dotyczą błędnej wykładni lub

zastosowania relewantnych przepisów prawa. Powinny one być przedstawione

w formie zwięzłej i rzeczowej, dotyczyć zarzutów mających znaczenie dla

rozstrzygnięcia (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 2013 r.,

III CSK 311/13, OSNC 2014, nr 7-8, poz. 83). Cech tych pozbawiona jest skarga

kasacyjna wnioskodawcy. Jest ona rozwinięta ponad wszelką miarę, gdyż same

podstawy kasacyjne zawarte są na siedmiu stronach tekstu, przy czym

poszczególne formułowane w ich granicach zarzuty dotyczą kilkudziesięciu

przepisów, w tym wielu powołanych oczywiście błędnie lub bez jakiegokolwiek

uzasadnienia. Tymczasem poziom skargi wyznacza waga a nie liczba zarzutów.

Widoczna jest swego rodzaju bezradność pełnomocnika i nieprzygotowanie do tak

poważnej czynności procesowej. Jej przejawem jest także zignorowanie

obszernego dorobku orzecznictwa dotyczącego zasiedzenia służebności gruntowej

zbliżonej do służebności przesyłu (służebności przesyłu).

Sąd Najwyższy ogranicza motywy rozstrzygnięcia do podstawowej

argumentacji, gdyż odniesienie się do zarzutów wymagałoby wręcz wykładu

o znacznych rozmiarach, w tym wyjaśnienia podstawowych pojęć oraz konstrukcji

prawnych.

Co do podstawy dotyczącej naruszeń prawa procesowego stwierdzić należy,

że przepisy uniemożliwiają kwestionowanie w postępowaniu kasacyjnym podstawy

faktycznej rozstrzygnięcia sądu odwoławczego, którą Sąd Najwyższy jest związany

(art. 39813

§ 2 k.p.c.). Niedopuszczalne jest także usiłowanie kwestionowania tej

podstawy pod pozorem naruszeń przepisów, które nie były i nie mogły być

stosowane, usiłowanie wprowadzenia na tym etapie żądań, opartych na nowych

8

twierdzeniach faktycznych, a dotyczących kwestii osądzonych (tu: odszkodowanie)

lub dotąd nie zgłoszonych (tu: bezpodstawne wzbogacenie). Z tej też przyczyny nie

zasługują na uwzględnienie zarzuty odwołujące się do art. 233 § 1 k.c. i przepisów

regulujących postępowanie dowodowe.

Judykatura zgodnie dopuszcza przesłankowe ustalanie w innych

postępowaniach faktu upływu terminu zasiedzenia, podmiotu, na rzecz którego ono

nastąpiło oraz ciągu następstw prawnych legitymujących osobę obecnie

uprawnioną. Nabycie w ten sposób prawa rzeczowego ma bowiem charakter

pierwotny i następuje z mocy prawa. Nie odpowiada stanowi rzeczy twierdzenie,

że pozwany nie przedstawił żadnych dowodów wykazujących okoliczność

wykonywania przez Skarb Państwa (przedsiębiorstwa sprawujące zarząd mienia

państwowego) posiadania samoistnego w terminie, którego upływ skutkował

nabyciem służebności przez zasiedzenie, bądź że brakowało podstaw do

poczynienia ustaleń faktycznych dotyczących tych zagadnień w inny, przewidziany

przepisami prawa procesowego, sposób. Podobnie ocenić należy zarzuty

odnoszące się do wadliwości ustalenia następstwa prawnego pozwanego

w zakresie przeniesienia służebności i realizacji wynikających z niej uprawnień

przez kolejne przedsiębiorstwa przesyłowe. Notorium jest szczególny status Skarbu

Państwa, będącego podmiotem abstrakcyjnym o statusie państwowej osoby

prawnej (art. 33 k.c.), prowadzącego przed transformacją działalność gospodarczą

(dominium) za pośrednictwem przedsiębiorstw państwowych, którym przekazywał

majątek państwowy w zarząd i użytkowanie, wyłączność prowadzenia działalności

energetycznych przez przedsiębiorstwa państwowe, których struktury

organizacyjne dostosowane były do podziału administracyjnego państwa. Zakres

dalszych następstw prawnych wynikał z aktów prawnych, podejmowanych aktów

administracyjnych i czynności prawnych. Zgodnie przyjmuje się, że nie zachodzi

konieczność udowadniania sposobu dokonywania zmian strukturalnych

przedsiębiorstw energetycznych wynikających z ustawy z dnia 5 lutego 1993 r.

o przekształceniach własnościowych niektórych przedsiębiorstw państwowych

o szczególnym znaczeniu dla gospodarki państwa (Dz. U. Nr 16, poz. 69),

aktu wykonawczego w postaci rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 kwietnia

1993 r. w sprawie określenia wykazu niektórych przedsiębiorstw państwowych

9

i spółek o szczególnym znaczeniu dla gospodarki państwa, których przekształcenia

własnościowe podlegają szczególnemu trybowi (Dz. U. Nr 33, poz.147 ze zm.),

ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r.- Prawo energetyczne (jedn. tekst: Dz. U. 2012 r.,

poz. 1059 ze zm.) i ich rezultatów. Pierwszy z tych aktów prawnych określał zakres

następstwa prawnego spółek akcyjnych powstałych w wyniku przekształcenia

przedsiębiorstw państwowych, wyznaczając także skutki zarządzeń Ministra

Przemysłu i Handlu, wydawanych na podstawie art. 2 ust. 1, art. 4 ust.1 pkt 2 oraz

art. 5 ust. 3. Przekształcenia dokonywane na jego podstawie dokonywane były,

z wyjątkami wskazanymi w ustawie, na zasadach i w trybie określonym w ustawie

z dnia 13 lipca 1990 r. o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych (Dz. U. Nr 51,

poz. 498 ze zm.) Następstwem komercjalizacji państwowych przedsiębiorstw

energetycznych, dokonanej w oparciu o wskazane akty prawne, a polegającej na

przekształceniu przedsiębiorstw państwowych w jednoosobowe spółki akcyjne

Skarbu Państwa, które wstępowały w ich prawa i obowiązki, wszelkie prawa

majątkowe i niemajątkowe była sukcesja uniwersalna częściowa (por. uchwała

Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 1992 r., III CZP 49/92, OSNC 1992, nr 11,

poz. 200, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 2000 r., I CKN 324/00,

OSNC 2001, nr 6, poz. 96), która dotyczyła wszystkich praw składających się

na przedsiębiorstwo, choćby nie były wskazane jako jego składniki, także jeżeli

strony nie uświadamiały sobie ich istnienia czy przynależności do przedsiębiorstwa.

Dopiero wyłączenie części z nich wymagałoby wyraźnego wskazania w akcie

podziału przedsiębiorstwa państwowego. Konsekwentnie przyjęto, że co do

służebności gruntowych zbliżonych do służebności przesyłu, których powstanie

potwierdziło późniejsze deklaratywne orzeczenie sądowe o zasiedzeniu,

następstwo prawne dokonane w oparciu o wskazane podstawy należy przyjąć za

wykazane już w wypadku przedstawienia wskazanego zarządzenia

potwierdzającego zakres następstw podmiotowych i przedmiotowych. Jakkolwiek

dla ustanowienia ograniczonego prawa rzeczowego nabytego na podstawie

czynności prawnej niezbędna jest forma aktu notarialnego i wpis o charakterze

konstytutywnym (art. 245 § 1 k.c. w zw. z art. 158 k.c.), to dla przeniesienia

brak wprost określenia formy a wymóg wpisu do księgi wieczystej dotyczy tylko

prawa już ujawnionego w księdze wieczystej (art. 2451

k.c.). Jeżeli prawo nie jest

10

wpisane do księgi dla jego przeniesienia wystarczy umowa między uprawnionym a

nabywcą, ustawa, akt administracyjny lub inne zdarzenie prawne z tym

ograniczeniem, że nabycie służebności przesyłu (służebności gruntowej zbliżonej

do służebności przesyłu), jako funkcjonalnie związane z przedsiębiorstwem

przesyłowym musi nastąpić na rzecz podmiotu, które nabywa prawa rzeczowe

bądź obligacyjne do całej lub zorganizowanej części dotychczasowego

przedsiębiorstwa, przy czym czynności takie nie musiały indywidualnie oznaczać

przenoszonych służebności względem których przedsiębiorstwo jest podmiotem

władnącym (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 11 października 2012 r.,

III CSK 316/11, nie publ., z dnia 30 stycznia 2014 r., IV CSK 252/13). Zakres tego

następstwa oznacza także, że przejście wskazanego ograniczonego prawa

rzeczowego następowało bez względu na wiedzę dotychczasowego uprawnionego

o ich istnieniu. Brak postawy do wywodzenia skutków z nie ujawnienia tego

składnika majątkowego w bilansach, wykazach majątku, dowodach księgowych

przedsiębiorstw przesyłowych.

Niezrozumiały jest zarzut dotyczący przeciwstawiania domniemań prawnych

wynikających z dokumentów urzędowych domniemaniom faktycznym ”wynikającym

z ustaleń o charakterze teoretycznym i opartych na przesłankach”. Nie może

stanowić skutecznej podstawy kasacyjnej zarzut sformułowany jako

„nierozpoznanie istoty sprawy poprzez pominięcie argumentacji powoda zawartej

w odpowiedzi na apelację”. Wewnętrznie sprzeczna jest skarga w części

wskazującej na uchybienie zasadzie jednolitej własności państwowej przez

naruszenie uchylonego art. 128 k.c., wykluczającego możliwość nabycia w imieniu

własnym i na własną rzecz praw rzeczowych przez przedsiębiorstwa państwowe,

skoro kwestionowanym równocześnie ustaleniem Sądu jest stwierdzenie

zasiedzenia właśnie przez Skarb Państwa. Oczywiście niewłaściwe, niezależnie od

merytorycznej bezzasadności, jest zbiorcze odwołanie się do przepisów ustawy o

księgach wieczystych i hipotece (art. 1, art. 2, art. 3 ust. 1, art. 4 i art. 5)

regulujących różne instytucje prawne. Nade wszystko zaś chybione jest

odwoływanie się przez powoda do rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych

opartej na art. 3 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece

(Dz. U. Nr 19, poz. 17 ze zm.), skoro nabycie przez niego prawa własności

11

obciążonej służebnością nastąpiło w dniu 22 lutego 1980r. Nie ma również podstaw

do stwierdzenia naruszeń prawa materialnego poprzez niezastosowanie

rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 6 lutego 2003 r. w sprawie

bezpieczeństwa i higieny pracy (…) oraz rozporządzenia Ministra Środowiska

z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól

elektromagnetycznych w środowisku (…), gdyż nie miały one znaczenia dla

rozstrzygnięcia. Niezrozumiale są wywody skargi, że strefy ochronne i pole

elektroenergetyczne „nie należą do kategorii praw majątkowych” podlegających

zasiedzeniu, ponadto „nie są widoczne dla otoczenia i nie są trwale związane

z gruntem”.

Oczywiście bezpodstawne jest wskazywanie w skardze kasacyjnej na

ograniczenia prawne w zakresie wywłaszczenia prawa własności, z których

wywodzony jest zarzut naruszenia norm konstytucyjnych i konwencyjnych.

Wskazana instytucja nie była bowiem stosowana w sprawie, skoro powód nabył

nieruchomość już obciążoną ograniczonym prawem rzeczowym, a trwałość

i widoczność istniejącej linii przesyłowej, świadczącej o jej wykonywaniu była

oczywista.

Wobec braku uzasadnionych podstaw kasacyjnych Sąd Najwyższy oddalił

skargę powoda (art. 39814

k.p.c.). O kosztach postępowania kasacyjnego

postanowiono w oparciu o zasadę odpowiedzialności za wynik sprawy (art. 108 § 1

w zw. z art. 98 § 1, art. 39821

i art. 391 § 1 k.p.c.). O wynagrodzeniu pełnomocnika

świadczącego z urzędu pomoc prawną powodowi w postępowaniu kasacyjnym

postanowiono zgodnie z § 6 pkt 6 i § 13 ust. 4 pkt 2 w zw. z § 19 rozporządzenia

Rady Ministrów z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności

adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy

prawnej udzielonej z urzędu (tekst jedn.: Dz. U. 2013 r., poz. 461).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.