Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 września 2014 r.

I UK 7/14

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 7/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 września 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jolanta Strusińska-Żukowska (przewodniczący)

SSA Piotr Prusinowski (sprawozdawca)

SSN Zbigniew Korzeniowski

w sprawie z odwołania M. K.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

o prawo do wcześniejszej emerytury,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 4 września 2014 r.,

skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 25 lipca 2013 r.

oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 25 lipca 2013 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację M. K.

wniesioną od wyroku Sądu Okręgowego w K. z dnia 23 listopada 2012 r.,

oddalającego odwołanie wnioskodawcy od decyzji Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych z dnia 23 maja 2012 r., w której odmówiono mu prawa do emerytury.

2

Rozpoznając apelację ubezpieczonego, Sąd drugiej instancji podzielił

ustalenia faktyczne i ocenę prawną dokonaną przez sąd pierwszej instancji.

Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły następujące fakty. Wnioskodawca, urodzony w

dniu 25 marca 1951 r., z zawodu jest górnikiem posiadającym 8 lat, 2 miesiące i 25

dni pracy górniczej wykonywanej stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Na dzień

1 stycznia 1999 r. udowodnił 21 lat, 2 miesiące i 8 dni okresów składkowych i

nieskładkowych.

W tym stanie faktycznym Sąd Apelacyjny wskazał, że skarżący domagał się

przyznania emerytury na podstawie art. 46 w związku z art. 39 i 27 ustawy z dnia

17 grudnia 1999 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

(t.j.: Dz.U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227, z późn. zm.). Zauważył również, że

ubezpieczony wykazał 8 lat, 2 miesiące i 25 dni pracy górniczej, co powoduje

obniżenie jego wieku emerytalnego (określonego w art. 27 pkt 1 ustawy

emerytalnej) z 65 do 61 lat. Sąd ten był jednak zdania, że z uwagi na datę urodzin

ubezpieczonego (25 marca 1951 r.), w dniu 31 grudnia 2008 r. ukończył on 57 lat, a

zatem nie spełniał wymaganego w jego przypadku warunku osiągnięcia wieku

emerytalnego, wynoszącego zgodnie z przytoczonymi przepisami 61 lat. Sąd

drugiej instancji podkreślił, że konkluzja ta wynika wprost z art. 46 ust 1 ustawy

emerytalnej. W rezultacie nieosiągnięcie wymaganego wieku we wskazanym

terminie powoduje, że bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy jest kwestia

posiadanego przez ubezpieczonego stażu składkowego i nieskładkowego.

Dokonując wykładni art. 46 ust 1 w związku z art. 39 ustawy emerytalnej Sąd

Apelacyjny nawiązał do założeń reformy systemu emerytalnego wprowadzonej od

dnia 1 stycznia 1999 r. Podkreślił, że osoby urodzone po dniu 31 grudnia 1948 r. a

przed 1 stycznia 1969 r. zachowały uprawnienie do uzyskania emerytury na

warunkach określonych w art. 29, 32, 33 i 39 ustawy emerytalnej, jednak prawo to

ma charakter terminowy. Ostatecznie ustawodawca przyjął, że przesłanki do

uzyskania świadczenia powinny zostać spełnione do dnia 31 grudnia 2008 r.

Ubezpieczony na ten dzień nie legitymuje się wymaganym wiekiem emerytalnym,

co dyskwalifikuje jego żądanie o przyznanie emerytury.

Skargę kasacyjną złożył wnioskodawca M. K. Zaskarżył wyrok Sądu

Apelacyjnego w całości. Oparł skargę kasacyjną na zarzucie błędnej wykładni i

3

niewłaściwego zastosowania przepisu art. 46 ust 1 pkt 2 w związku z art. 39 ustawy

z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń

Społecznych, polegającym na przyjęciu przez Sądy meriti, że koniunkcja

przywołanych regulacji prawnych nakazuje osiągnięcie wieku emerytalnego do dnia

31 grudnia 2008 r., co spowodowało oddalenie apelacji ubezpieczonego.

Niezależnie od zarzutu uchybienia prawu materialnemu skarżący powołał się na

naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy. W tym

zakresie wskazał na art. 382 k.p.c. w związku z art. 378 § 1 k.p.c. Wyjaśnił, że

przepisy te zostały naruszone przez zaniechanie przez Sąd drugiej instancji

dokonania własnych ustaleń faktycznych dotyczących określenia, czy

wnioskodawca spełniał w dacie 1 stycznia 1999 r. przesłankę posiadania 25 lat

składkowych i nieskładkowych, pozwalających na uzyskanie emerytury w oparciu o

art. 46 ustawy emerytalnej.

Z uwagi na wskazane podstawy skargi kasacyjnej wnioskodawca domagał

się uchylenia wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 25 lipca 2013 r. i przekazania temu

Sądowi sprawy do ponownego rozpoznania.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej ubezpieczony stwierdził, że warunkiem

uzyskania przez niego prawa do emerytury nie jest wykazanie obniżonego na

podstawie art. 39 ustawy wieku emerytalnego, o którym mowa w art. 27 ust. 3

ustawy, na dzień 31 grudnia 2008 r. W jego ocenie art. 39 ustawy emerytalnej

zawiera in fine nie warunek lecz quasi dobrodziejstwo jakim pozostaje obniżenie

wieku emerytalnego, o którym mowa w art. 27 ust. 3 pkt 5 ustawy emerytalnej o 6

miesięcy za każdy rok pracy górniczej. W rezultacie skarżący jest zdania, że

interpretacja zwrotu „na warunkach określonych w art. 39 ustawy”, zawartego w

art. 46 ust 1 ustawy sprowadza się do możliwości obniżenia wieku emerytalnego

zawartego w art. 39 ustawy, natomiast warunki określone w art. 46 ust. 1 pkt 2

ustawy emerytalnej zostały expressis verbis wyrażone w art. 39 pkt 1 i 2 ustawy i

nie ma wśród nich zastrzeżenia o osiągnięciu wieku emerytalnego do 31 grudnia

2008 r.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

4

Skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw. Wskazanie przez

wnioskodawcę na przepis art. 382 k.p.c. w związku z art. 378 § 1 k.p.c. nie jest

kompatybilne z twierdzeniem, że Sąd drugiej instancji nie dokonał własnych ustaleń

w zakresie, czy ubezpieczony na dzień 1 stycznia 1999 r. posiadał 25 lat

składkowych i nieskładkowych. Skarżący w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie

zawarł rozważań odnoszących się do tej podstawy zaskarżenia. Utrudnia to

uchwycenie jego intencji. Prawdą jest jednak, że Sąd drugiej instancji nie odniósł

się do zarzutu zawartego w apelacji wnioskodawcy, w którym polemizował on z

założeniem dotyczącym spełnienia warunku stażowego (legitymowania się 25

latami składkowymi i nieskładkowymi) na dzień 31 grudnia 1998 r. Analiza wywodu

uzasadniającego rozstrzygnięcie Sądu Apelacyjnego przekonuje jednak, że

okoliczność ta była postrzegana za wtórną, z uwagi na niespełnianie przez

ubezpieczonego innej przesłanki warunkującej prawo do emerytury, to jest

kryterium ukończenia na dzień 31 grudnia 2008 r. wieku emerytalnego. Kontekst

ten wizualizuje nietrafność podstawy skargi kasacyjnej opartej na art. 382 k.p.c. w

związku z art. 378 § 1 k.p.c.

Punktem wyjścia do bardziej szczegółowych rozważań może być

stwierdzenie, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego art. 382 k.p.c. postrzegany

jest jako ogólna dyrektywa określająca istotę postępowania apelacyjnego. W

związku z czym jeśli podstawa kasacyjna z art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. ogranicza się

do zarzutu naruszenia art. 382 k.p.c., może ona być usprawiedliwiona tylko

wyjątkowo, jeżeli skarżący wykaże, że sąd drugiej instancji bezpodstawnie pominął

cześć zebranego materiału oraz że uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik

sprawy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 października 2013 r., II PK 12/13, LEX

nr 1388595 i wskazane tam wcześniejsze orzecznictwo). W przedmiotowej sprawie

taka sytuacja nie występuje. Sąd Apelacyjny miał powody aby zignorować ustalenie

dotyczące stażu ubezpieczeniowego wnioskodawcy. Postępowanie w sprawach z

zakresu ubezpieczeń społecznych ma charakter rozpoznawczy i kontrolny.

Pierwsza właściwość skupia uwagę na samodzielnej ocenie przesłanek

warunkujących prawo do świadczenia, druga, ogniskuje się na ocenie zasadności

rozstrzygnięcia dokonanego przez organ rentowy. Założenie przez sąd, że

ubezpieczony nie spełnia jednego z kumulatywnych warunków uzasadniających

5

przyznanie emerytury, zwalnia go od badania pozostałych. W tym wypadku funkcja

kontrolna postępowania ma charakter dominujący, co oznacza, że sąd nie ma

obowiązku realizować powinności rozpoznawczych, gdyż te w ostatecznym

rozrachunku nie doprowadzą i tak do przyznania ubezpieczonemu świadczenia. Nie

można przy tym pominąć, że zgodnie z art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. naruszenie

przepisów postepowania może zostać uznane za uzasadnione tyko wówczas, gdy

mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Oczywiste jest, że kwestia stażu

składkowego i nieskładkowego samoistnie (bez podważenia poglądu Sądu drugiej

instancji co do konieczności legitymowania się wiekiem emerytalnym na dzień 31

grudnia 2008 r.) nie determinuje wyniku sprawy.

Przedstawione zapatrywanie nie traci na znaczeniu, gdy weźmie się pod

uwagę, że skarżący wiąże uchybienie art. 382 k.p.c. z naruszeniem art. 378 § 2

k.p.c., do sfery którego należy obowiązek sądu drugiej instancji rozpoznania

wszystkich zarzutów apelacji (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 maja 2014 r.,

I PK 275/13, niepublikowany). Stanowisko to oparte jest na co najmniej dwóch

założeniach. Po pierwsze, wypada przypomnieć, że ubezpieczony uważa, że sąd

drugiej instancji naruszył przepisy postępowania poprzez zaniechanie dokonania

ustaleń faktycznych. Nie twierdził, że sąd ten nie odniósł się do wszystkich

zarzutów apelacyjnych. Znaczy to tyle, że błędne jest zapatrywanie

ubezpieczonego, odwołujące się do nierozpoznania sprawy w granicach apelacji.

Po drugie, o czym była już mowa, brak stanowiska w uzasadnieniu wyroku Sądu

drugiej instancji, dotyczącego poglądu sądu pierwszej instancji, że przesłanki

stażowe powinny zostać spełnione na dzień 31 grudnia 1998 r., nie ma istotnego

wpływu na wynik sprawy. Skarżący uchylił się od wykazania tego związku. Rolą

Sądu Najwyższego nie jest domyślanie się jego kształtu. W rezultacie skarga

kasacyjna nie jest usprawiedliwiona w tym zakresie.

Odnosząc się do podstawy materialnoprawnej skargi, należy dojść do

przekonania, że nie jest ona trafna. Ubezpieczony prezentuje pogląd, zgodnie z

którym warunkiem jego emerytury nie jest uzyskanie obniżonego (na podstawie

art. 39 ustawy emerytalnej) wieku emerytalnego, o którym mowa w art. 27 ust. 3

(powinno być: art. 27 pkt 1), na dzień 31 grudnia 2008 r. Rozwinięcie tej myśli w

uzasadnieniu skargi pozwala sądzić, że wnioskodawca całkowicie neguje

6

konieczność legitymowania się określonym wiekiem przy nabyciu prawa do

emerytury na podstawie art. 39 ustawy. Założenie to jest fałszywe.

Wystarczy pobieżna ocena, aby stwierdzić, że interpretacja przepisów art. 46

ust. 1 pkt 2 i art. 39 ustawy emerytalnej, zaprezentowana przez wnioskodawcę w

skardze kasacyjnej, nie jest koherentna. Staje się to zrozumiałe, gdy naświetli się

relację zachodzącą miedzy art. 27 pkt 1 i art. 39 ustawy emerytalnej. Pierwszy z

nich (w okresie, w którym złożono wniosek o emeryturę, czyli od dnia 1 listopada

2005 r. do dnia 31 grudnia 2012 r.) przewidywał, że prawo do emerytury

przysługuje ubezpieczonemu mężczyźnie, z chwilą ukończenia 65 roku życia

(pkt 1), gdy legitymuje się co najmniej 25- letnim stażem składkowym i

nieskładkowym (pkt 2). Funkcją drugiego przepisu – art. 39 ustawy w wersji

obowiązującej od dnia 1 stycznia 2007 r. do dnia 31 grudnia 2012 r. – była

konwersja jednego z warunków uprawniających do emerytury. Podstawą do

skorzystania z niej jest spełnienie dwóch wymogów pozytywnych i jednego

negatywnego : posiadanie 25- letniego stażu ubezpieczeniowego („spełniającemu

warunek określony w art. 27 pkt 2) i legitymowanie się co najmniej 5- letnim

okresem pracy górniczej oraz niespełnianie wymagań uprawniających do uzyskania

górniczej emerytury na podstawie art. 50a. Skutkiem ziszczenia się tych kryteriów

jest możliwość obniżenia wieku emerytalnego określonego w art. 27 pkt 1 ustawy (o

6 miesięcy za każdy rok takiej pracy, nie więcej jednak niż o 15 lat). Wypada przy

tym dodać, że oba przepisy dotyczą ubezpieczonych urodzonych przed 1 stycznia

1949 r.

Przeprowadzone rozważania skłaniają do co najmniej dwóch konkluzji. Po

pierwsze, zależność art. 39 względem art. 27 pkt 1 ustawy emerytalnej oparta jest

relacji lex specialis względem legi generali. Po drugie, skoro przepis art. 39 ustawy

ma charakter normy szczególnej, to zgodnie z dyrektywą exceptiones non sunt

excendendae nie może być rozszerzająco interpretowany. Następstwem przyjęcia

tego rodzaju opcji interpretacyjnej jest konstatacja o konieczności uwzględnienia

przy jego odkodowaniu dyspozycji art. 27 pkt 1 ustawy. Oznacza to, że ostateczna

rekonstrukcja przesłanek warunkujących uzyskanie prawa do emerytury na

podstawie przepisu art. 39 ustawy emerytalnej nie jest możliwa bez uwzględnienia

7

stażu składkowego i nieskładkowego oraz wieku emerytalnego określonego w

art. 27 pkt 1 ustawy.

Konstatacja ta ma decydujące znaczenie na gruncie przepisu art. 46 ust. 1

ustawy emerytalnej. Oceniając rolę tego przepisu nie można pominąć, że

autoryzuje ją tytuł rozdziału 3 działu II ustawy. Wskazuje on, że przepis ten ma

charakter regulacji szczególnej dotyczącej emerytur dla niektórych ubezpieczonych

urodzonych po dniu 31 grudnia 1948 r., a przed 1 stycznia 1969 r. Spostrzeżenie to

deprecjonuje dywagacje skarżącego odwołującego się do „celowościowego punktu

widzenia” i racjonalności ustawodawcy. Wręcz przeciwnie, przepis art. 46 ust. 1

powinien być interpretowany i stosowany w sposób restryktywny. Analizując

przynajmniej pierwsze trzy rozdziały działu II ustawy emerytalnej staje się jasne, że

miarą uzyskania korzystniejszych uprawnień emerytalnych jest data urodzenia

ubezpieczonego. Słusznie zwracał na to uwagę Sąd Apelacyjny. Z tej pozycji

należy interpretować przepis art. 46 ust 1 ustawy. Jego funkcją jest umożliwienie

nabycia prawa do emerytury „na starych zasadach”. Uprawnienie to nie ma jednak

charakteru powszechnego. Wśród postawionych warunków znalazł się przecież

wymóg temporalny. Determinuje on spostrzeżenie, że omawiany przepis ma

charakter epizodyczny – dający prawo do emerytury tylko „niektórym”

ubezpieczonym. Poddanie wykładni językowej zwrotu „warunki uzyskania

emerytury określone w tych przepisach spełnia się do dnia 31 grudnia 2008 r.”

prowadzi do jednoznacznych wniosków. Określenie to wyznacza wektor zależności

między przesłankami uzyskania emerytury „na warunkach” określonych w art. 39

ustawy a czasem ich spełnienia. Jest przy tym pewne, że odesłanie do przepisu art.

39 nie tworzy nowej jakości. Posłużenie się zwrotem „na warunkach” oznacza, że

ubezpieczony musi spełnić takie kryteria jakie dawałyby mu prawo do świadczenia,

gdyby urodził się przed 1 stycznia 1949 r., czyli, po pierwsze, powinien mieć wiek

emerytalny (65 lat dla mężczyzn z możliwością jego obniżenia według algorytmu

podanego w art. 39 ustawy), po drugie, ma legitymować się określonym stażem (25

lat składkowych i nieskładkowych dla mężczyzn), po trzecie, nie może spełniać

wymagań koniecznych do uzyskania górniczej emerytury na podstawie art. 50a

ustawy, i po czwarte, musi posiadać co najmniej 5 lat pracy górniczej (określonej w

pkt 1 i 2 art. 39 ustawy). Kumulatywne spełnienie wymagań postawionych przez

8

art. 46 ust 1 i art. 39 w związku z art. 27 pkt 1 ustawy emerytalnej jest podstawą do

uznania praw emerytalnych ubezpieczonego urodzonego po 31 grudnia 1948 r. Nie

dotyczy to skarżącego, co prawidłowo wykazał Sąd Apelacyjny.

Dlatego na podstawie art. 39814

k.p.c. orzeczono jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.