Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 11 września 2014 r.

II PK 286/13

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 286/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 11 września 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Beata Gudowska (przewodniczący)

SSN Romualda Spyt

SSN Zbigniew Hajn (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa G. G.

przeciwko Zespołowi Szkół Ponadgimnazjalnych […] o przywrócenie warunków

zatrudnienia, wynagrodzenie i udzielenie urlopu dla poratowania zdrowia,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 11 września 2014 r.,

skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Okręgowego w P.

z dnia 14 czerwca 2013 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

W pozwie z 5 października 2012 r. powódka G. G. żądała uznania

faktycznego wypowiedzenia warunków pracy i płacy dokonanego przez pozwany

Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych [...] pismem z 28 września 2012 r. za

bezskuteczne. Żądanie to Sądy orzekające w pierwszej i drugiej instancji uznały za

2

odwołanie od wypowiedzenia warunków pracy i płacy. W toku postępowania

powódka rozszerzyła powództwo, domagając się także zasądzenia od pozwanego

wyrównania wynagrodzenia w kwotach: (-) 1 397,59 zł wraz z ustawowymi

odsetkami od 2 października 2012 r. do dnia zapłaty za październik 2012 r., (-)

1383,57 zł wraz z ustawowymi odsetkami od 2 listopada 2012 r. do dnia zapłaty za

listopad 2012 r., (-) 1 391,17 zł wraz z ustawowymi odsetkami od 2 grudnia 2012 r.

do dnia zapłaty za grudzień 2012 r. oraz za dalsze okresy, jeśli wynagrodzenie nie

zostanie wypłacone w pełnej wysokości. Ponadto powódka domagała się

zasądzenia od pozwanego na jej rzecz kosztów procesu, w tym kosztów

zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwany Zespół, w

odpowiedzi na pozew oraz w dalszych pismach procesowych, wniósł o oddalenie

powództwa oraz zasądzenie od powódki kosztów procesu, w tym kosztów

zastępstwa procesowego.

Sąd Rejonowy w P. wyrokiem z 20 marca 2013 r. oddalił powództwo,

zasądził od powódki na rzecz pozwanego 1.037,00 zł tytułem zwrotu kosztów

procesu oraz odstąpił od obciążenia powódki kosztami sądowymi.

Sąd ustalił, że G. G. jest zatrudniona w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych

(poprzednio Zespół Szkół) od 1 września 1988 r. 28 września 2000 r. powódka

uzyskała stopień nauczyciela mianowanego, a 18 grudnia 2006 r. stopień

nauczyciela dyplomowanego. W toku zatrudniania powódce wielokrotnie wręczano

pisma sporządzane na podstawie art. 30 ust. 5 i 6 ustawy z dnia 26 stycznia 1982

Karta Nauczyciela (jednolity tekst: Dz.U. 2014 r., poz. 191 w brzmieniu

obowiązującym w okresie objętym sporem), powoływanej dalej, jako: „Karta

Nauczyciela” lub „ustawa”, w których określano aktualne stawki wynagrodzenia

nauczycieli. Każdorazowo w tych pismach była zawarta informacja o ich podstawie

prawnej oraz informacja, że szczegółowe zasady wypłacania wynagrodzenia

zasadniczego, dodatków i ich zwiększeń regulują wskazane w piśmie

rozporządzania, Karta Nauczyciela, uchwała powiatu oraz regulamin szkoły. W

piśmie przedstawia się nauczycielowi wynagrodzenie, jakie będzie otrzymywał

zgodnie z obowiązującymi stawkami. Na pismach znajduje się podpis dyrektora

szkoły i są one przekazywane nauczycielom za pośrednictwem pracownika działu

kadr. Odbiór dokumentu nauczyciele potwierdzają podpisem w obecności

3

pracownika działu kadr G. K. W każdym z pism zawarto stwierdzenie, że z danym

dniem jest ustalone wynagrodzenie miesięczne w następujących składnikach.

Odbiór tych pism powódka zazwyczaj potwierdzała używając zwrotu „otrzymałam".

Sąd wskazał, że pisma pozwanej szkoły dotyczące zmiany wielkości etatu, np.

wypowiedzenia zmieniające, pracownica działu kadr G. K. przygotowuje na

wyraźne polecenia dyrektora szkoły, a ich wręczanie odbywa się w obecności

dyrektora. G. K. w sierpniu 2012 r. nie otrzymała od dyrektora szkoły polecenia

przygotowania dla powódki dokumentów dotyczących zwiększenia wielkości etatu.

Z ustaleń Sądu Rejonowego wynika, że 10 maja 2010 r. powódce wypowiedziano

warunki umowy o pracę, proponując ograniczenie etatu do 0,5. Pismem z 13

kwietnia 2011 r. wypowiedziano powódce umowę o pracę, od którego odwołała się

do Sądu Rejonowego. Wyrokiem Sądu Okręgowego z 9 grudnia 2011 r. powódka

została przywrócona do pracy. Po wypowiedzeniu z maja 2010 r. powódka nie

otrzymała od pozwanego pisma w przedmiocie kolejnej zmiany wielkości etatu. W

związku z wyrokiem Sądu Okręgowego powódka pismem z 13 grudnia 2011 r.

zgłosiła gotowość do pracy i podjęła zatrudnienie. Pismem z 29 lutego 2012 r.,

wydanym na podstawie art. 30 ust. 5 i 6 ustawy Karty Nauczyciela, powódka

została poinformowana o wysokości składników wynagrodzenia. W piśmie pod

pozycją „wymiar etatu” został wpisany etat niepełny. Powódka nie potraktowała

pisma jako wypowiedzenia warunków pracy z etatu 1/1 na niepełny etat. Dnia 27

sierpnia 2012 r. powódce doręczono pismo sporządzone na podstawie art. 30 ust. 5

i 6 Karty Nauczyciela, przygotowane przez G. K., w którym wymiar etatu powódki

został określony jako pełny i adekwatnie do tego wymiaru etatu zostały wyliczone

składniki wynagrodzenia. Odbierając to pismo, powódka zamieściła adnotację inną

niż zazwyczaj - „wyrażam zgodę”. Sąd Rejonowy stwierdził, że G. K. wielkość etatu

powódki jako pełny wpisała na skutek omyłki. Następnie, pismem z 28 września

2012 r. pozwana poinformowała powódkę, że zgodnie z wypowiedzeniem

warunków pracy z 10 maja 2010 r. jej wymiar zatrudnienia nadal wynosi 0,5 etatu.

Przydzielenie powódce liczby godzin (zgodnie z arkuszem organizacyjnym), które w

przeliczeniu dawałyby 1,02 etatu, nie zmieniło utraty mocy prawnej wypowiedzenia

z maja 2010 r. Równocześnie powódce doręczono poprawione pismo o wysokości

wynagrodzenia, sporządzone na podstawie art. 30 ust. 5 i 6 ustawy -Karta

4

Nauczyciela. Sąd pierwszej instancji stwierdził także, że strona pozwana przyznała,

że godziny pracy przydzielone powódce dawałyby w przeliczeniu 1.02 etatu

„dydaktycznego”. Sąd ustalił, że powódce za okres od października 2012 r. do

chwili obecnej było wypłacane wynagrodzenie adekwatne do etatu wynoszącego

0,5. Sąd ustalił, że 31 sierpnia 2012 r. (piątek) powódka otrzymała pismo podpisane

przez dyrektora szkoły, w którym określono przydział godzin w roku szkolnym

2012/2013. W dniu 3 września 2012 r. (poniedziałek) powódka udało się do lekarza

foniatry i 4 września 2012 r. przedstawiła dyrektorowi pozwanej szkoły orzeczenie

lekarskie w przedmiocie udzielenia urlopu dla poratowania zdrowia. Dyrektor

Zespołu zakwestionowała orzeczenie pod względem formalnym. Ostatecznie

jednak Centrum Medycyny Pracy orzekło 4 października 2012 r. o konieczności

udzielenia powódce urlopu dla poratowania zdrowia. Pismem z 16 października

2012 r. strona pozwana poinformowała powódkę, że skoro nie jest zatrudniona na

pełen etat, to nie spełnia warunków do uzyskania prawa do urlopu dla poratowania

zdrowia (art. 73 ustawy Karta Nauczyciela).

W ocenie Sądu Rejonowego pismo z 28 września 2012 r., które powódka

potraktowała jako wypowiedzenie zmieniające warunki wskazane w piśmie z 27

września 2014 r., nie miało charakteru wypowiedzenia zmieniającego, ani w

rozumieniu przepisów Karty Nauczyciela, ani w rozumieniu art. 42 k.p. Obydwa te

pisma miały charakter informacyjny, co wynika z tego, że jako ich podstawę prawną

wskazano przepisy art. 30 ust. 5 i 6 Karty Nauczyciela, które nie dotyczą

wypowiedzeń zmieniających, lecz sposobu i źródeł ustalania składników

wynagrodzenia nauczycieli. Pismem z 28 września 2012 r. powódka została jedynie

poinformowana, że w piśmie z 27 września 2012 r. błędnie określono jej wymiar

etatu. Skoro więc pismo z 28 września 2012 r. nie stanowiło wypowiedzenia

zmieniającego, to nie przysługiwało od niego prawo odwołania do sądu, co

uzasadniało jego oddalenie. Z uwagi na informacyjny charakter pisma z 27

września 2012 r. nie można także przyjąć założenia, że pozwany wpisując w nim

pełen etat, zaproponował powódce zmianę warunków zatrudnienia przez

zwiększenie etatu z ½ na 1/1. Wbrew twierdzeniu powódki, według której

wypowiedzenie zmieniające z 10 maja 2010 r. miało charakter okresowy i dotyczyło

jedynie roku szkolnego 2010/2011., a w kolejnym roku szkolnym powódka była

5

automatycznie zatrudniona na cały etat, Sąd Rejonowy uznał, że taki charakter

tego wypowiedzenia nie wynika ani z treści pisma z 10 maja 2010 r. ani z

przepisów art. 22 ust. 2 w związku z art. 20 ust. 1 Karty Nauczyciela, będących jego

podstawą. Okresowego charakteru wypowiedzenia nie uzasadnia też arkusz

organizacyjny, który nie jest czynnością z zakresu prawa pracy i nie przekłada się

automatycznie na treść stosunku pracy nauczycieli. Pracownik nie może zatem

wywodzić skutków prawnych bezpośrednio z treści tego dokumentu. Zdaniem Sądu,

powódka na skutek wypowiedzenia warunków pracy i płacy z 10 maja 2010 r. jest

zatrudniona od 1 września 2010 r. do chwili obecnej w wymiarze 0,5 etatu i na

takich warunkach została przywrócona do pracy wyrokiem Sądu Okręgowego z 9

grudnia 2011 r. Stanowiska tego nie może zmienić liczba godzin przydzielonych

powódce na rok szkolny 2012/2013 r. Czym innym jest bowiem wymiar etatu, a

czym innym liczba przydzielonych godzin. Zgodnie z art. 42 ust. 3b Karty

Nauczyciela, nauczycielowi zatrudnionemu w niepełnym wymiarze zajęć, wymiar

zajęć, o którym mowa w ust. 2 pkt 2 lit. a i b, w okresie rozliczeniowym, o którym

mowa w ust. 7a pkt 2, obniża się proporcjonalnie do wykonywanego wymiaru zajęć.

Obniżeniu podlegają więc zajęcia inne niż dydaktyczne. Dlatego nie ma

sprzeczności między zatrudnieniem powódki na 0,5 etatu i przydziałem zajęć

dydaktycznych w wymiarze np. 18/22. Trafnie zatem wyjaśniła dyrektor pozwanego

Zespołu, że liczba godzin wskazana w piśmie z 28 września 2012 r., dająca 1,02

etatu, oznacza etat dydaktyczny, a nie dotyczy wymiaru etatu, na który jest

zatrudniona powódka. Skoro więc powódka jest nadal zatrudniona na niepełny etat

(0,5), to niezależnie od treści orzeczenia lekarskiego z 4 października 2012 r., nie

ma prawa do urlopu dla poratowania zdrowia, który zgodnie z art. 73 ust. 1 Karty

Nauczyciela przysługuje nauczycielowi zatrudnionemu w pełnym wymiarze zajęć.

Powódka tego warunku nie spełnia. Dlatego Sąd Rejonowy, wskazując na art. 64

k.c. w związku z art. 73 ust. 1 Karty Nauczyciela, nie uwzględnił roszczenia o

zobowiązania pozwanego do złożenia oświadczenia woli o udzieleniu powódce

urlopu dla poratowania zdrowia. Sąd oddalił te roszczenie o wyrównanie

wynagrodzenia, które powódka wywodziła z bezpodstawnego założenia, że była

zatrudniona na pełen etat. Z tych względów Sąd Rejonowy uznał, że powództwo

nie zasługuje na uwzględnienie i oddalił je.

6

Wyrokiem zaskarżonym rozpoznawaną skargą kasacyjną Sąd Okręgowy, po

rozpoznaniu apelacji powódki od wyroku Sądu pierwszej instancji, oddalił apelację i

obciążył powódkę kosztami apelacyjnymi.

W uzasadnieniu wyroku Sąd odwoławczy uznał ustalenia faktyczne Sądu

Rejonowego za własne oraz w pełni podzielił jego rozważania prawne. Stwierdził

również, że wbrew zarzutom apelacji, nie doszło do nierozpoznania istoty sprawy,

bowiem Sąd Rejonowy dokonał ustalenia, czy powódka była zatrudniona na

podstawie mianowania w pełnym wymiarze, co stanowiło kwestię warunkującą

rozstrzygniecie o pozostałych roszczeniach. W świetle ustaleń Sądu pierwszej

instancji, wypowiedzenie warunków umowy o pracę z 10 maja 2010 r.,

ograniczające jej etat do 0,5, nie zostało cofnięte. W szczególności, wobec

przyjęcia przez Sąd Rejonowy, że pisma doręczone 27 i 31 sierpnia 2012 r. miały

charakter informacyjny, nie doszło do zmian wymiaru etatu w późniejszym spornym

okresie. Nie doszło więc do wypowiedzenia zmieniającego warunki pracy powódki

w zakresie wymiaru etatu. Ponadto, skoro powódka na skutek wypowiedzenia

warunków pracy i płacy z 10 maja 2010 r. jest zatrudniona od 1 września 2010 r. do

chwili obecnej w wymiarze 0,5 etatu i na takich warunkach została przywrócona do

pracy wyrokiem Sądu Okręgowego z 9 grudnia 2011 r., to nie ma znaczenia

powoływanie się przez nią na przydzieloną jej na rok szkolny 2012/2013 r. liczbę

godzin. Zdaniem Sądu Okręgowego, powyższe ustalenia, uwzględniając, że

„pozostałe roszczenia (zobowiązanie pozwanego do złożenia oświadczenia woli w

przedmiocie udzielenie urlopu dla poratowania zdrowia, zapłata wynagrodzenia)

powódki opierały się na założeniu, że jest zatrudniona na cały etat, pozwalają

stwierdzić, że Sąd pierwszej instancji „rozpoznał wszystkie zgłoszone roszczenia i

uznał, że zasługują one na oddalenie”. Sąd odwoławczy wskazał też, że z art. 73

Karty Nauczyciela wynika, że urlop dla poratowania zdrowia przysługuje

nauczycielowi zatrudnionemu w pełnym wymiarze. Dlatego nietrafny okazał się

zarzut naruszenia art. 73 ust. 1 tej ustawy, oparty na twierdzeniu, że powódka

spełniała przesłanki nabycia prawa do urlopu dla poratowania zdrowia. W rezultacie,

Sąd drugiej instancji stwierdził, że Sąd Rejonowy prawidłowo uznał, że nie doszło

do wypowiedzenia warunków pracy w zakresie wymiaru etatu, co przemawiało za

7

oddaleniem powództwa w całości. Wobec tego apelację powódki należało uznać za

bezzasadną i na podstawie art. 385 k.p.c. oddalić w całości.

Powódka zaskarżyła powyższy wyrok w całości, żądając w skardze

kasacyjnej jego uchylenia w całości i przekazania sprawy Sądowi Okręgowemu do

ponownego rozpatrzenia. Pełnomocniczka skarżącej zarzuciła oczywiste

naruszenie prawa materialnego, przez błędną wykładnię powodującą niewłaściwe

zastosowanie: (1) art. 73 w związku z art. 10 ust. 5 i art. 42 Karty Nauczyciela,

polegającą na przyjęciu, że urlop dla poratowania zdrowia przysługuje

nauczycielowi zatrudnionemu w pełnym wymiarze etatu, nie zaś w pełnym

wymiarze zajęć zgodnie z treścią ww. przepisu, co było wynikiem przyjęcia przez

Sąd, że wymiar zajęć nauczyciela nie wynika z dokumentu regulującego

organizację pracy szkoły, ale należy do decyzji dyrektora szkoły, który może cofnąć

ograniczenie zatrudnienia lub nie; (2) art. 20 ust. 1 pkt 2 i art. 22 ust. 2 Karty

Nauczyciela, polegającą na przyjęciu, że ograniczenie zatrudnienia nauczyciela

zatrudnionego przez mianowanie dokonane w oparciu o art. 22 ust. 2 w związku z

art. 20 ust. 1 pkt 2 Karty Nauczyciela dokonuje się przez jednostronne

wypowiedzenie warunków pracy oraz, że ma charakter bezterminowy, podczas gdy

ograniczenie zatrudnienia nauczyciela zatrudnionego przez mianowanie dokonuje

się w wyniku czynności dwustronnej na okres jednego roku szkolnego.

Pełnomocniczka skarżącej zarzuciła także naruszenie przepisów prawa

postępowania, mające wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: (1) art. 227 k.p.c.,

przez oddalenie wniosku dowodowego powódki o przeprowadzenie dowodu z

arkusza organizacyjnego na rok szkolny 2012/2013, tj. dokumentu mającego

znaczenie dla ustalenia faktów istotnych w sprawie; (2) nierozpoznanie istoty

sprawy, polegające na nieorzeczeniu o żądaniu pozwu i niezbadaniu materialnych

podstaw żądania pozwu w zakresie ustalenia treści stosunku pracy i zasądzenia

wynagrodzenia.

W odpowiedzi na skargę strona pozwana wniosła o jej oddalenie w całości.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Bezzasadne są zarzuty naruszenia przepisów postępowania. W pierwszej

kolejności należy zauważyć, że skarga kasacyjna może być oparta na tej podstawie

8

tylko wtedy, gdy uchybienie przepisom postępowania mogło mieć istotny wpływ na

wynik sprawy, czego w skardze nie zarzucono. Poza tym, zarzucając naruszenie

art. 227 k.p.c., pełnomocniczka skarżącej nie powołała art. 391 § 1 k.p.c., co

uniemożliwia odniesienie tego zarzutu do wyroku Sądu drugiej instancji. Z kolei

zarzut nierozpoznania istoty sprawy został przedstawiony bez wskazania przepisów

postępowania, które w ten sposób zostały przez zaskarżony wyrok naruszone, co w

świetle art. 39813

§ 1 k.p.c. pozbawia Sąd Najwyższy możliwości jego rozpatrzenia.

Uzasadnione okazały się natomiast zarzuty odniesione do podstawy

naruszenia prawa materialnego, w tym szczególnie art. 73 ust. 1 Karty Nauczyciela,

do którego jak wynika z uzasadnienia podstaw skargi odnosi się zarzut wskazany w

jej petitum, jako naruszenie art. 73, oraz art. 42, art. 22 ust. 2 w związku z art. 20

ust. 1 pkt 2 tej ustawy. Zgodnie z art. 73 ust. 1 Karty Nauczyciela, nauczycielowi

zatrudnionemu w pełnym wymiarze zajęć na czas nieokreślony, po przepracowaniu

co najmniej 7 lat w szkole, dyrektor szkoły udziela urlopu dla poratowania zdrowia,

w celu przeprowadzenia zaleconego leczenia, w wymiarze nieprzekraczającym

jednorazowo roku, z zastrzeżeniem ust. 2. Z przepisu tego wynika, że oprócz

złożenia wniosku o udzielenie urlopu (warunek formalny), nabycie prawa do tego

świadczenia jest uzależnione od stwierdzenia zatrudnienia wnioskodawcy na czas

nieokreślony, w pełnym wymiarze zajęć oraz legitymowanie się przez niego co

najmniej siedmioletnim okresem pracy w szkole. Gdy warunki te zostaną spełnione,

dyrektor szkoły jest zobowiązany do udzielenia urlopu. (zob. uchwałę Sądu

Najwyższego z dnia 14 lutego 2012 r., III PZP 1/12, OSNP 2012 nr 15-16,

poz. 187).

W niniejszej sprawie rozstrzygnięcia wymaga spełnienie przez powódkę

warunku zatrudnienia „w pełnym wymiarze zajęć”. Z przepisów ustawy wynika, że

określenie to oznacza część pełnego czasu pracy nauczyciela, w której nauczyciel

obowiązany jest realizować zajęcia dydaktyczne, wychowawcze i opiekuńcze,

prowadzone bezpośrednio z uczniami lub wychowankami albo na ich rzecz (art. 42

ust. 1 i ust. 2 pkt 1 Karty Nauczyciela). Pełny czas pracy nauczyciela wynosi

maksymalnie 40 godzin na tydzień (art. 40 ust. 1 Karty Nauczyciela). Natomiast

pełny wymiar zajęć nauczyciela (tzw. „pensum”) różni się zależnie od stanowiska i

typu szkoły (art. 42 ust. 3 i ust. 4a), wynosząc np. dla nauczycieli szkół

9

podstawowych, gimnazjów, liceów ogólnokształcących i niektórych innych 18

godzin. Powyższą wykładnię rozważanego pojęcia zawartego w art. 73 ust. 1 Karty

Nauczyciela potwierdza art. 42 ust. 5 tej ustawy, który stanowi, że pracę

wykonywaną w wymiarze określonym w ust. 3 lub ustalonym na podstawie ust. 4a

albo ust. 7 uznaje się w zakresie uprawnień pracowniczych za pracę wykonywaną

w pełnym wymiarze zajęć. Potwierdzeniem tej wykładni są także konteksty użycia

tego określenia w innych przepisach Karty Nauczyciela (np. art. 22 ust. 1 i ust. 2).

Ustawa posługuje się również równoznacznymi określeniami „tygodniowy

obowiązkowy wymiar godzin, o których mowa w art. 42 ust. 3” lub „o których mowa

w art. 42 ust. 4a” (art. 30 ust. 5) oraz „tygodniowy obowiązkowy wymiar godzin

zajęć dydaktycznych, wychowawczych lub opiekuńczych” (art. 35 ust. 2, art. 42

ust. 3), które nie przeczą powyższej interpretacji. Wbrew poglądowi Sądu

Rejonowego, akceptowanemu przez Sąd odwoławczy, do innego wniosku nie

prowadzi też art. 42 ust. 3b Karty Nauczyciela, stanowiący, że nauczycielowi

zatrudnionemu w niepełnym wymiarze zajęć, wymiar zajęć, o którym mowa w ust. 2

pkt 2 lit. a i b, w okresie rozliczeniowym, o którym mowa w ust. 7a pkt 2, obniża się

proporcjonalnie do wykonywanego wymiaru zajęć. Przeciwnie przepis ten

potwierdza powyższą wykładnię, wskazując, że wymiar zajęć pozadydaktycznych

(pozostających poza „pensum”) jest uzależniony od wymiaru zajęć dydaktycznych,

wychowawczych lub opiekuńczych. W rezultacie, przez pracę w pełnym wymiarze

zadań, stanowiącą warunek nabycia przez nauczyciela prawa do urlopu na

poratowanie zdrowia należy rozumieć prowadzenie zajęć dydaktycznych,

wychowawczych i opiekuńczych, w pełnym wymiarze tych zajęć bezpośrednio z

uczniami lub wychowankami albo na ich rzecz (art. 73 ust. 1 w związku z 42 ust. 5

Karty Nauczyciela).

Wobec powyższego, przyjęty przez Sąd odwoławczy, za Sądem pierwszej

instancji, pogląd utożsamiający pojęcie pełnego wymiaru zajęć z art. 73 ust. 1 Karty

Nauczyciela z ogólnym czasem pracy nauczyciela z art. 42 ust. 1 tej ustawy i

dodatkowo przyjmujący, że obniżenie tak rozumianego wymiaru zajęć może

polegać na wyłączeniu z czasu pracy nauczyciela jedynie godzin nieobjętych

pensum lub redukcji takich godzin, np. zajęć i czynności związanych z

przygotowaniem się do lekcji, przy pozostawieniu pełnego obciążenia zajęciami

10

dydaktycznymi, jest sprzeczny z tym przepisem (art. 73 ust. 1) i innymi wskazanymi

przepisami Karty Nauczyciela. Wobec tego zarzut naruszenia art. 73 ust. 1 okazał

się uzasadniony.

Dalsza ocena zaskarżonego wyroku w świetle zarzutu naruszenia art. 73

ust. 1 Karty Nauczyciela wymaga zaznaczenia, że zgodnie ze stanowiskiem Sądu

Najwyższego, nauczyciel ma prawo do pierwszego urlopu dla poratowania zdrowia

po przepracowaniu co najmniej 7 lat w zawodzie nauczyciela w pełnym wymiarze

zajęć, bezpośrednio przypadających przed datą rozpoczęcia urlopu dla

poratowania zdrowia (wyroki Sądu Najwyższego z: 13 grudnia 2012 r., II PK

137/12, OSNP 2013 nr 21-22, poz. 245; 20 maja 2014 r., I PK 280/13, LEX nr

1475154). Należy jednak wskazać, że ocena, czy powódka spełniła warunek

zatrudnienia w pełnym wymiarze zajęć w odpowiednim okresie poprzedzającym

wystąpienie z wnioskiem o urlop dla poratowania zdrowia, nie może ograniczyć się

do sprawdzenia liczby godzin zajęć składających się na jej pensum w tym okresie.

Konieczne jest bowiem rozważenie, czy ewentualne ograniczenia wymiaru jej zajęć

(pensum) zostały zgodnie z prawem i skutecznie wprowadzone. Zagadnienie to

wiąże się z oceną skuteczności dokonanych przez pozwany Zespół Szkół

„wypowiedzeń zmieniających”, tj. oświadczenia z 10 maja 2010 r. i ewentualnie

wcześniejszych i późniejszych podobnych oświadczeń złożonych w okresie 7 lat

poprzedzających złożenie przez powódkę wniosku o urlop na poratowanie zdrowia.

Jak wynika z ustaleń przyjętych w podstawie zaskarżonego wyroku Sądu

Okręgowego, „wypowiedzenie zmieniające” z 10 maja 2010 r. zostało dokonane na

podstawie art. 22 ust. 2 w związku z art. 20 ust. 1 pkt 2 Karty Nauczyciela. Zgodnie

z tymi przepisami, zatrudnienie w niepełnym wymiarze zajęć (nie niższym jednak

niż ½ obowiązkowego wymiaru zajęć, z jednoczesnym proporcjonalnym

zmniejszeniem wynagrodzenia) nauczyciela zatrudnionego na podstawie

mianowania, jest dopuszczalne za jego zgodą w razie częściowej likwidacji szkoły

albo w razie zmian organizacyjnych powodujących zmniejszenie liczby oddziałów w

szkole lub zmian planu nauczania, gdy nie ma możliwości zatrudnienia go w

pełnym wymiarze zajęć oraz nie istnieją warunki do uzupełnienia tygodniowego

obowiązkowego wymiaru zajęć dydaktycznych, wychowawczych lub opiekuńczych

w innej szkole. W wypadku braku zgody nauczyciela zatrudnionego na podstawie

11

mianowania na ograniczenie wymiaru zatrudnienia i proporcjonalne zmniejszenie

wynagrodzenia, dyrektor szkoły rozwiązuje z nim stosunek pracy lub, na wniosek

nauczyciela, przenosi go w stan nieczynny. Ustalony w opisanej regulacji tryb

postępowania zmierzającego do ograniczenia zatrudnienia nauczyciela

zatrudnionego na podstawie mianowania nie jest wypowiedzeniem zmieniającym, o

którym stanowi art. 42 ust. 1-3 k.p., a przepisy te, ze względu na szczególne i

wyczerpujące (zupełnie) uregulowanie tej kwestii w art. 22 ust. 2 w związku z

art. 20 ust. 1 pkt 2 Karty Nauczyciela, nie mają do niego zastosowania na

podstawie art. 91c ust. 1 tej ustawy (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 26 marca

2013 r., III PK 37/12). Nietrafny jest więc pogląd Sądu Okręgowego, który działania

pozwanego Zespołu, w tym oświadczenie zawarte w piśmie z 10 maja 2010 r.,

uznał za wypowiedzenie warunków pracy i płacy. Należy też wskazać, że bez

dostatecznego wyjaśnienia Sąd Okręgowy uznał (za Sądem pierwszej instancji), że

w pozwie powódka odwoływała się od wypowiedzenia warunków pracy, podczas

gdy powódka wyraźnie zdystansowała się od takiej kwalifikacji tego oświadczenia,

żądając uznania „faktycznego” wypowiedzenia warunków pracy i płacy za

bezskuteczne. Poza tym na rozprawie 13 grudnia 2013 r. pełnomocniczka powódki

wyjaśniła, że podstawę jej roszczeń stanowi art. 22 ust. 2 Karty Nauczyciela. W

istocie żądanie to może więc być rozumiane jako żądanie ustalenia nieskuteczności

oświadczenia woli.

Przyjmując wskazaną wyżej kwalifikację prawną rozważanego oświadczenia

jako wypowiedzenia zmieniającego, Sąd Okręgowy nie rozważył (i nie uczynił tego

również Sąd pierwszej instancji), czy ograniczenie zatrudnienia powódki dokonane

wymienionym oświadczeniem (i ewentualnie innymi podobnymi oświadczeniami

złożonymi w okresie siedmiu lat poprzedzających wniosek powódki o urlop dla

poratowania zdrowia) nastąpiło z zachowaniem warunków wynikających z art. 22

ust. 2 Karty Nauczyciela. Do warunków tych należą: (1) zgoda nauczyciela

zatrudnionego na podstawie mianowania zatrudnionego na podstawie mianowania

na ograniczenie zatrudnienia, (2) istnienie przyczyny takiego ograniczenia w

postaci częściowej likwidacji szkoły albo zmian organizacyjnych powodujących

zmniejszenie liczby oddziałów w szkole lub zmian planu nauczania, (3) brak

możliwości zatrudnienia nauczyciela w pełnym wymiarze zajęć oraz (4) brak

12

warunków do uzupełnienia tygodniowego obowiązkowego wymiaru zajęć

dydaktycznych, wychowawczych lub opiekuńczych w innej szkole. Jeżeli wystąpią

przesłanki ograniczenia zatrudnienia, wskazane powyżej w pkt 2-4, a nauczyciel nie

wyrazi zgody na ograniczenie wymiaru zatrudnienia i proporcjonalne zmniejszenie

wynagrodzenia, to jak już wcześniej wskazano, dyrektor szkoły rozwiązuje z nim

stosunek pracy lub, na wniosek nauczyciela, przenosi go w stan nieczynny. Wobec

tego, zdaniem Sądu Najwyższego, ograniczenie przez pracodawcę pełnego

wymiaru zajęć nauczyciela zatrudnionego na podstawie mianowania, poza

sytuacjami określonymi w art. 22 ust. 2 Karty Nauczyciela, jest niedopuszczalne.

Zważywszy na zasadę zatrudniania nauczyciela mianowanego i nauczyciela

dyplomowanego na podstawie mianowania w pełnym wymiarze zajęć (art. 10 ust. 5

pkt 6 Karty Nauczyciela), a także na bezwzględnie obowiązujący charakter

przepisów art. 22 ust. 2 i art. 20 ust. 2 Karty Nauczyciela, spełnienie opisanych

wyżej przesłanek ograniczenia zatrudnienia powinno być interpretowane ściśle.

Jeżeli zatem doszło do niedopuszczalnego ograniczenia pełnego wymiaru zajęć to,

nauczycielowi przysługuje roszczenie o wynagrodzenie w rozmiarze takim, jakie

otrzymywałby pracując w pełnym wymiarze, jeżeli wykaże gotowość do pracy w tym

okresie (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 11 września 1996 r., I PZP 22/96,

OSNP 1997 nr 7, poz. 111). Z powyższego wynika, że czynność naruszająca

wskazane wymagania jest nieskuteczna, jako sprzeczna z ustawą (art. 58 § 1 k.c.

w związku z art. 300 k.p.).

W świetle przedstawionych uwag kasacyjny zarzut naruszenia przez

zaskarżony wyrok art. 22 ust. 2 w związku z art. 20 ust. 1 pkt 2 okazał się

uzasadniony.

W ocenie Sądu Najwyższego nie ma natomiast podstaw do uznania, jak

twierdzi strona skarżąca, że ograniczenie zatrudnienia nauczyciela zatrudnionego

na podstawie mianowania dokonane w trybie określonym w art. 22 ust. 2 w związku

z art. 20 ust. 1 pkt 2 Karty Nauczyciela ma charakter terminowy i jest skuteczne

przez okres jednego roku szkolnego. Jednocześnie jednak nie można uznać, że

przez wprowadzenie takiego ograniczenia następuje trwała zmiana charakteru

zatrudnienia nauczyciela. Wniosek taki byłby sprzeczny z wyżej opisaną zasadą

zatrudniania nauczyciela zatrudnionego na podstawie mianowania w pełnym

13

wymiarze zadań oraz z art. 22 ust. 2 Karty Nauczyciela, który dokładnie precyzuje

warunki rozważanego ograniczenia. Należy zatem przyjąć, że ograniczenie

zatrudnienia nauczyciela zatrudnionego na podstawie mianowania do wymiaru nie

niższego niż 1/2 obowiązkowego wymiaru zajęć i proporcjonalnego zmniejszenia

wynagrodzenia może trwać przez okres występowania przyczyn wprowadzenia

tego ograniczenia wskazanych w art. 22 ust. 2 w związku z art. 20 ust. 1 pkt 2 Karty

Nauczyciela. W razie ich ustąpienia nauczyciel ma prawo do zatrudnienia w pełnym

wymiarze zadań.

Na koniec należy zauważyć, że zaskarżony wyrok został wydany w

niedostatecznie ustalonym stanie faktycznym, co samo w sobie jest błędem

subsumcji stanowiącym naruszenie prawa materialnego. W szczególności w

podstawie faktycznej zaskarżonego wyroku nie ma ustaleń dotyczących liczby

godzin pensum przydzielanych powódce w poszczególnych latach. Co więcej,

jakkolwiek z całokształtu ustaleń i wywodu Sądu Okręgowego można wnosić, że

powódka była zatrudniona na podstawie mianowania, to jednak Sąd odwoławczy

(a także Sąd pierwszej instancji) nie dokonał ustaleń w tej kwestii, która nie jest

niewątpliwa, skoro w uzasadnieniu mówi się o wypowiedzeniu powódce warunków

umowy o pracę oraz o wypowiedzeniu umowy o pracę.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie

art. 39815

§ 1 k.p.c., a o kosztach postępowania kasacyjnego - na podstawie

art. 108 § 2 k.p.c. w związku z 39821

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.