Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 11 września 2014 r.

III CZP 56/14

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CZP 56/14

UCHWAŁA

Dnia 11 września 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jacek Gudowski (przewodniczący)

SSN Anna Kozłowska (sprawozdawca)

SSA Barbara Trębska

Protokolant Katarzyna Bartczak

w sprawie z wniosku Syndyka "T." sp. z o.o. w upadłości likwidacyjnej

w D.

przy uczestnictwie "T." sp. z o.o. w D.

o wykreślenie z rejestru,

po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym

w dniu 11 września 2014 r.

zagadnienia prawnego

przedstawionego przez Sąd Okręgowy w W.

postanowieniem z dnia 24 kwietnia 2014 r.,

"Czy w postępowaniu rejestrowym o wykreślenie z rejestru

upadłego (spółki z ograniczoną odpowiedzialnością) syndyk, który

złożył wniosek o wykreślenie na podstawie art. 289 § 1 zd. 2 k.s.h.

w zw. z art. 6493

§ 1 k.p.c., jest uczestnikiem tego postępowania?

W przypadku pozytywnej odpowiedzi na powyższe pytanie:

Czy syndyk, który złożył wniosek o wykreślenie z rejestru upadłego

(spółki z ograniczoną odpowiedzialnością) ma interes w zaskarżeniu

orzeczenia zgodnego z jego wnioskiem, jeśli istnieje obiektywna

potrzeba uchylenia takiego orzeczenia?"

podjął uchwałę:

Syndyk, który na podstawie art. 289 § 1 zd. 2 k.s.h. złożył

wniosek o wykreślenie upadłej spółki z rejestru może zaskarżyć

orzeczenie zgodne z jego wnioskiem.

2

UZASADNIENIE

Przedstawione przez Sąd Okręgowy zagadnienie prawne powstało na tle

następującego stanu faktycznego. Postanowieniem z dnia 30 stycznia 2012 r. Sąd

Rejonowy w W. ogłosił upadłość likwidacyjną T. Przedsiębiorstwa Handlowego sp.

z o.o. w D., a postanowieniem z dnia 26 lipca 2013 r. stwierdził zakończenie

postępowania upadłościowego. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia Sąd ustalił, że

uznane na liście wierzytelności zaspokojono w 100 %, pokryto także wszystkie

koszty i wydatki związane z postępowaniem. Po ostatecznym rozliczeniu

funduszów masy, z majątku upadłego pozostały środki pieniężne w gotówce i na

rachunku bankowym w łącznej kwocie 37.263,34 zł, niezabudowana nieruchomość

o wartości 1.306.000 zł oraz należności. W dniu 9 września 2013 r. syndyk masy

upadłości wydał Spółce środki pieniężne, nieruchomość oraz ruchomości, a także

akta spraw i do 30 września miał przekazać Spółce dokumentację księgową. W

dniu 13 września 2013 r. złożył wniosek o wykreślenie spółki z rejestru. Wskazał, że

mimo obowiązku wynikającego z przepisów kodeksu spółek handlowych złożenia

wniosku, istnieje wątpliwość co do konieczności dokonania takiej czynności, spółka

posiada bowiem majątek i chociaż wszyscy wierzyciele zostali zaspokojeni to

jednak pozostały wierzytelności z tytułu odsetek za czas od ogłoszenia upadłości w

kwocie około 70.000 zł. Referendarz sądowy postanowieniem z dnia 18 września

2013 r. uwzględnił wniosek syndyka i wykreślił spółkę z rejestru. Syndyk złożył

skargę na postanowienie referendarza wnosząc o jego uchylenie, wskazywał, że

ukończenie postępowania upadłościowego nie może stanowić jedynej przyczyny

ustania bytu prawnego spółki. Na tym etapie postępowania udział w sprawie zgłosili

Spółka oraz jej prezes działając jako wspólnik; domagali się odrzucenia skargi z

powodu braku interesu prawnego syndyka w zaskarżeniu postanowienia zgodnego

z jego wnioskiem lub też oddalenia skargi wskazując, że kompetencja byłego

syndyka ogranicza się wyłącznie do złożenia wniosku o wykreślenie spółki z

rejestru, natomiast nie ma on już legitymacji do złożenia skargi. W wyniku

rozpoznania skargi syndyka na postanowienie referendarza sądowego, Sąd

Rejonowy postanowieniem z dnia 4 listopada 2013 r. postanowił uchylić wpis

wykreślający T. Przedsiębiorstwo Handlowe sp. z o.o. w upadłości likwidacyjnej z

3

Krajowego Rejestru Sądowego oraz postanowił dokonać ujawnienia w Krajowym

Rejestrze Sądowym wszystkich dotychczas wpisanych aktualnych danych tej spółki

i oddalił wniosek o wykreślenie spółki T. z Krajowego Rejestru Sądowego.

Rozpoznając apelacje Spółki i wspólnika od postanowienia z dnia 4 listopada

2013 r., Sąd Okręgowy powziął wątpliwość wyrażoną w przedstawionym

zagadnieniu prawnym. Wątpliwość ta, zdaniem Sądu, wiąże się z zagadnieniem

zakresu kompetencji syndyka w postępowaniu rejestrowym, a więc czy były syndyk

masy upadłości zobowiązany na podstawie art. 289 § 1 k.s.h. do złożenia po

prawomocnym zakończeniu postępowania upadłościowego obejmującego

likwidację majątku, wniosku o wykreślenie z Krajowego Rejestru Sądowego upadłej

spółki z o.o., przez fakt złożenia wniosku o wykreślenie, staje się uczestnikiem

postępowania rejestrowego, czy też złożenie takiego wniosku jest jedyną

czynnością, do której po wygaśnięciu funkcji uprawnia go ustawa; może na to

wskazywać uregulowanie ujęte w art. 368 ust. 3 w związku z art. 362-367 ustawy

prawo upadłościowe i naprawcze. Z przepisów tych bowiem wynika, że z chwilą

ukończenia postępowania upadłościowego upadły odzyskuje prawo zarządzania

swoim majątkiem i rozporządzania jego składnikami oraz, że w toczących się

postępowaniach cywilnych wchodzi w miejsce syndyka. Biorąc zaś pod uwagę, że

kwestionowane skargą rozstrzygnięcie było zgodne z wnioskiem syndyka, powstało

zagadnienie interesu prawnego syndyka w zaskarżeniu takiego orzeczenia.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Z dniem ogłoszenia upadłości majątek upadłego staje się masą upadłości,

która służy zaspokojeniu wierzycieli upadłego, a jeżeli ogłoszono upadłość

obejmującą likwidację majątku upadłego, upadły traci prawo zarządu oraz

możliwość korzystania i rozporządzania mieniem wchodzącym w skład upadłości

(art. 61, 75 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. – Prawo upadłościowe i naprawcze,

tekst jedn.: Dz.U. 2012 r., poz.1112 ze zm., dalej jako pr.up.n.). Wraz

z ogłoszeniem upadłości likwidacyjnej sąd powołuje syndyka masy upadłości, jemu

bowiem ustawodawca powierzył likwidację masy upadłości w sposób zmierzający

do zaspokojenia wierzycieli oraz zarząd mieniem upadłego (art. 156 ust. 1 pr.up.n.).

Przepisy prawa upadłościowego i naprawczego regulują również zagadnienia

związane z udziałem syndyka w postępowaniach toczonym przez niego lub przeciw

4

niemu. Przepis art. 144 pr.up.n. stanowi, że jeżeli ogłoszono upadłość obejmującą

likwidację majątku upadłego, postępowania sądowe i administracyjne dotyczące

masy upadłości mogą być wszczęte i dalej prowadzone jedynie przez syndyka lub

przeciw niemu. Syndyk podejmuje zatem czynności w toku postępowania

upadłościowego i czyni to we własnym imieniu ale na rachunek upadłego;

w postępowaniu upadłościowym jest on zastępcą pośrednim. Nie budzi zatem

wątpliwości, że syndyk masy upadłości jako instytucja prawa upadłościowego,

o oznaczonym zakresie kompetencji, dotyczącym masy upadłości, istnieje tylko

okresie od ogłoszenia upadłości do zakończenia tego postępowania. Z chwilą

zakończenia postępowania upadłościowego funkcja syndyka wygasa. Z tą bowiem

chwilą (art. 368 ust. 3 pr.up.n.) upadły odzyskuje prawo zarządzania swoim

majątkiem i rozporządzania jego składnikami, a syndyk ma obowiązek

niezwłocznego wydania upadłemu jego majątku, ksiąg, korespondencji

i dokumentów (art. 364 ust. 2 pr.up.n.).

Przepis art. 289 ust. 1 k.s.h. stanowi, że w przypadku upadłości spółki jej

rozwiązanie następuje po zakończeniu postępowania upadłościowego, z chwilą

wykreślenia z rejestru. Wniosek o wykreślenie z rejestru składa syndyk. Z treści

przytoczonego przepisu wynika, że wyłącznie legitymowanym do złożenia takiego

wniosku jest syndyk. Niewątpliwie postępowanie rejestrowe jest postępowaniem

sądowym, nie dotyczy jednak masy upadłości; dotyczy samej osoby upadłego.

Z art. 6943

§ 2 k.p.c. wynika, że podmiot podlegający wpisowi do Krajowego

Rejestru Sądowego jest uczestnikiem postępowania, chociażby nie był

wnioskodawcą. Oznacza to, że podmiot podlegający wpisowi do Krajowego

Rejestru Sądowego nie będący wnioskodawcą ma w postępowaniu rejestrowym

status uczestnika „koniecznego”, czy też uczestnika z mocy prawa, sąd powinien

zatem podjąć wobec niego takie czynności procesowe, które umożliwią mu

rzeczywisty udział w postępowaniu. Tak więc spółka, o której wykreślenie z rejestru

występuje, zgodnie z art. 289 § 1 k.s.h., syndyk, jest z mocy prawa uczestnikiem

postępowania rejestrowego. Zważywszy, że postępowanie to wprost dotyczy jej

podmiotowości, a ponieważ ma ona zdolność sądową i procesową, syndyk w tym

postępowaniu nie może być traktowany jako zastępca pośredni. Uwzględniając

zatem, że z chwilą zakończenia postępowania upadłościowego nie ma już

5

w rozumieniu prawa upadłościowego i naprawczego masy upadłości i w związku

z tym funkcja syndyka wygasła, a upadły odzyskał prawo zarządu majątkiem,

uprawnienia syndyka do działania po zakończeniu postępowania upadłościowego

wynikające z przepisów odrębnych, tu art. 289 § 1 k.s.h., należy traktować nie jako

przedłużenie reprezentacji upadłego, ale jako przydaną ustawą szczególną,

samoistną legitymację procesową w obszarze, który oddziałuje na sferę

publicznoprawną. Jakkolwiek wykreślenie spółki jest, w świetle art. 289 § 1 k.s.h.,

czynnością kończącą proces rozwiązania spółki, a więc wniosek syndyka

o wykreślenie z rejestru wiąże się z interesem prywatnym tej spółki czy też jej

wierzycieli, to jednak z punktu widzenia funkcji jakie pełni Krajowy Rejestr Sądowy,

w którym ma być dokonany wpis wykreślenia, mamy do czynienia z czynnością

związaną z ochroną porządku prawnego. Krajowy Rejestr Sądowy nie pełni bowiem

wyłącznie zwykłej funkcji informacyjnej, jako jawny rejestr centralny o zasięgu

ogólnokrajowym pełni wobec uczestników obrotu funkcje ochronne, z wpisami

w nim wiąże się domniemanie prawdziwości, a ponadto, zważywszy, że oznaczone

rodzaje wpisów mają charakter prawotwórczy, konstytutywny, z wpisami tymi wiąże

się kształtowanie nowych sytuacji prawnych. W potrzebie zatem zapewnienia

spełniania przez Krajowy Rejestr Sądowy jego celów legalizacyjnych istotnych

z punktu widzenia ochrony i bezpieczeństwa obrotu gospodarczego upatrywać

należy przyczyn, dla których ustawodawca dopełnienie obowiązku wykreślenia

spółki z rejestru w warunkach art. 289 § 1 k.s.h. powierzył innemu podmiotowi niż

spółka lub np. wspólnik. Wsparciem dla szerszego rozumienia kontekstu uprawnień

przyznanych ustawą byłemu syndykowi, niż działanie w interesie prywatnym,

stanowi również art. 290 k.s.h., statuujący obowiązek syndyka zawiadomienia

właściwego urzędu skarbowego o rozwiązaniu spółki i przekazania temu organowi

odpisu sprawozdania likwidacyjnego. Tu już wyraźnie brak jest powiązania

z sytuacją materialnoprawną spółki, przepis realizuje wprost określony interes

publiczny.

Przyznanie syndykowi ustawą statusu wnioskodawcy w postępowaniu

rejestrowym, toczącym się według przepisów kodeksu postępowania cywilnego

o postępowaniu nieprocesowym, musi oznaczać, że wnioskodawca jest

uczestnikiem postępowania i status ten zachowuje do czasu prawomocnego

6

zakończenia postępowania. Na gruncie postępowania nieprocesowego nie ma

bowiem podstawy do przyjęcia, że legitymacja czynna wnioskodawcy wyczerpuje

się wraz ze zgłoszeniem wniosku. Wnioskodawca jest więc też legitymowany do

zaskarżenia wydanego w tym postępowaniu rozstrzygnięcia (por. uzasadnienie

postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2013 r. III CZP 89/13,

niepubl.).

Druga przedstawiona przez Sąd Okręgowy wątpliwość wiąże się z faktem

zaskarżenia przez syndyka orzeczenia, które było zgodne z jego wnioskiem, co,

zdaniem Sądu, zmusza do rozważenia interesu w zaskarżeniu. Zagadnienie, czy

pokrzywdzenie skarżącego orzeczeniem (gravamen), względnie interes prawny

w zaskarżeniu w ogóle stanowi przesłankę zaskarżenia, a jeśli tak, to czy jest to

przesłanka dopuszczalności czy zasadności środka zaskarżenia, od lat jest sporne

w nauce oraz wywoływało rozbieżności w orzecznictwie Sądu Najwyższego.

Rozbieżności te rozstrzygnęła uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego

z dnia 15 maja 2014 r. III CZP 88/13 (Biuletyn SN 2014/5/9), której nadano moc

zasady prawnej. W powołanej uchwale Sąd Najwyższy orzekł, że pokrzywdzenie

orzeczeniem (gravamen) jest przesłanką dopuszczalności środka zaskarżenia,

chyba że interes publiczny wymaga merytorycznego rozpoznania tego środka.

Zwrócić przy tym należy uwagę na motywy uchwały, z których jasno wynika,

że warunek gravaminis stosuje się co prawda do każdego środka zaskarżenia,

jednakże środka zaskarżenia wnoszonego przez podmiot prywatny lub

wnoszonego na rzecz takiego podmiotu. Bez znaczenia, jak wskazał Sąd

Najwyższy, jest okoliczność, czy dany środek zaskarżenia przewidziany jest w celu

realizacji interesu podmiotów prywatnych, których orzeczenie dotyczy, czy też

został ukształtowany, jak w przypadku skargi kasacyjnej, jako środek realizujący

w pierwszej kolejności interes publiczny, pamiętać bowiem należy, że podmiot

prywatny, który występuje ze skargą kasacyjną, czyni to we własnym interesie,

ponieważ chce obalić niekorzystne dla niego prawomocne orzeczenie. Sąd

Najwyższy zwrócił też uwagę, że w postępowaniu nieprocesowym zasada

gravaminis doznaje pewnych ograniczeń ze względu na rządzącą tym

postępowaniem zasadę oficjalności, a także wskazał, że gravamen nie ma

zastosowania do środków zaskarżenia wnoszonych przez podmioty działające

7

w postępowaniu w interesie publicznym, w tym przede wszystkim przez organy

i podmioty publiczne. Jest jasne, że pozycji syndyka, któremu ustawodawca

przyznał kompetencje do działania po zakończeniu postępowania upadłościowego

w sferach odziaływujących na bezpieczeństwo obrotu a więc i porządek publiczny,

nie można żadną miarą porównywać np. z pozycją prokuratora, który podejmuje

działania gdy w jego ocenie wymaga tego m.in. ochrona praworządności.

Jednakowoż, kompetencja syndyka do działania po zakończeniu postępowania

upadłościowego w sferach, które zmierzają do zapewnienia porządku prawnego

pozwala przyjąć, że składając w postępowaniu rejestrowym wniosek o wykreślenie

spółki z rejestru były syndyk nie działa ściśle w interesie prywatnym, zasada

gravaminis nie będzie miała zatem zastosowania.

Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy podjął uchwałę jak na wstępie

(art. 390 § 1 k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.