Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 25 września 2014 r.

II CSK 795/13

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 795/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 25 września 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Marian Kocon (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Zbigniew Kwaśniewski

SSA Barbara Trębska

Protokolant Anna Banasiuk

w sprawie z powództwa W. W. i A. K. – Z.

przeciwko "W." Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością spółce

jawnej z siedzibą w S.

o nakazanie,

po rozpoznaniu na rozprawie

w Izbie Cywilnej w dniu 25 września 2014 r.,

skargi kasacyjnej powodów

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 13 sierpnia 2013 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego

rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu i orzeczenia o kosztach

postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 13 sierpnia 2013 r. zmienił wyrok Sądu

Okręgowego w P. i oddalił żądanie powodów W. W. i A.K. – Z. skierowane

przeciwko pozwanej spółce W. przywrócenia do stanu poprzedniego poprzez

usunięcie na własny koszt określonych wad fizycznych wskazanych lokali

użytkowych. Sąd ustalił, że te lokale nabyte od poprzedniczki prawnej pozwanej

miały liczne wady, wymagające usunięcia i wyraził pogląd, że nie jest dopuszczalne

naprawienie w drodze restytucji naturalnej szkody wynikającej z niewykonania lub

nienależytego wykonania zobowiązania. Stwierdził, że z art. 363 k.c. wynika, iż

restytucja polega na przywróceniu stanu istniejącego przed wystąpieniem

zdarzenia wywołującego szkodę, podczas gdy w wypadku sprzedaży lokalu z

wadami stan zgodny z umową nigdy nie istniał.

Skarga kasacyjna powodów od wyroku Sądu Apelacyjnego – oparta na

podstawie pierwszej z art. 3983

k.p.c. – zawiera zarzut naruszenia art. 363 § 1 k.c.

w zw. z art. 471 k.c. i zmierza do uchylenia tego wyroku oraz oddalenia apelacji,

bądź przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Istota zarzutu naruszenia art. 363 § 1 k.c. zw. z art. 471 k.c. wymaga

rozstrzygnięcia, czy na podstawie art. 363 § 1 k.c. kupujący może żądać zarówno

kompensaty pieniężnej jak i restytucji naturalnej polegającej na usunięciu wad, czy

też może żądać wyłącznie odszkodowania w pieniądzu.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego dopuszcza się możliwość żądania przez

zamawiającego restytucji naturalnej w postaci usunięcia wad dzieła na podstawie

ogólnych zasad kontraktowej odpowiedzialności odszkodowawczej. Pogląd taki

Sąd Najwyższy wyraził jednoznacznie w uzasadnieniu wyroku składu siedmiu

sędziów z dnia 12 lutego 1991 r. III CRN 500/90 (OSNCP 1992, nr 7-8, poz. 137), w

uzasadnieniu uchwały z dnia 23 września 2004 r., III CZP 48/04, (OSNC 2005, nr 9),

poz. 1530 oraz implicite w uzasadnieniu wyroku z dnia 3 października 2000 r.,

I CKN 301/00, (OSNC 2001, nr 4, poz. 58.).

W doktrynie przeważa pogląd odmienny. Wskazuje się, że przyjęta przez

Sąd Najwyższy koncepcja nie jest ściśle zgodna z art. 363 k.c., gdyż z sensu

i kontekstu tego przepisu wynika, że restytucja polega na przywróceniu stanu

3

istniejącego przed wystąpieniem zdarzenia wywołującego szkodę, podczas gdy

w wypadku dostarczenia towarów z wadami, stan zgodny z umową nigdy nie istniał.

Ponadto nie jest ona korzystna dla odbiorcy, gdyż wyklucza jego roszczenie

odszkodowawcze: nie można żądać zarówno naprawienia rzeczy, jak

i odszkodowania pieniężnego. Jeżeli odbiorca żąda naprawy, to odpada wówczas

możliwość pokrycia szkód wywołanych dostarczeniem towaru z wadami. Zauważa

się także, że koncepcja powyższa pozostawia otwarte zagadnienie, w jakim

terminie dłużnik ma zadośćuczynić żądaniu wierzyciela, co się dzieje jeżeli nie

doprowadził on do naprawy rzeczy itd.

Podnoszone są także inne zastrzeżenia aktualne również w zakresie umowy

sprzedaży. Podkreśla się, że przyjęta przez Sąd Najwyższy koncepcja prowadzi do

zacierania różnic między odpowiedzialnością z tytułu rękojmi a odpowiedzialnością

odszkodowawczą. Stwarza zaś to niebezpieczeństwo „osłabienia i neutralizacji

szczególnego oddziaływania funkcjonalnego odpowiedzialności z rękojmi,

a w konsekwencji wchłonięcia rękojmi za wady fizyczne przez odpowiedzialność

kontraktową na zasadach ogólnych”. Wskazuje się, że wykładnia art. 566 §1 k.c.

nie pozostawia wątpliwości co do tego, że odszkodowanie przybiera jedynie postać

pieniężną. „Wniosek taki uzasadnia już literalne brzmienie przepisu, a zwłaszcza

użycie przyimka „wskutek”, który w zdaniu logicznym „naprawienie szkody

poniesionej wskutek istnienia wad” nie identyfikuje szkody z samą wadą fizyczną,

lecz przesądza, że chodzi o jej następstwa w postaci uszczerbku majątkowego

(koszty naprawy, wydatki, utracony zysk)”. Przeciwko omawianej koncepcji

przemawia również art. 566 § 2 k.c., w którym jest mowa o odpowiednim

stosowaniu art. 566 § 1 k.c., gdy kupujący żąda usunięcia wady przez sprzedawcę.

Przytoczone argumenty podniesione przeciwko stanowisku wyrażonemu

w przywołanym orzecznictwie - z wyjątkiem odwołującego się do brzmienia art. 363

§ 1 k.c. - nie są przekonywające. Wbrew jednak poglądowi odwołującemu się do

brzmienia art. 363 § 1 k.c. przepis ten nie wyłącza możliwości żądania restytucji

naturalnej i uzupełniającego żądania odszkodowania w pieniądzu. Niepodobna

bronić poglądu, że dopuszczenie możliwości żądania przez kupującego

naprawienia rzeczy przez sprzedawcę może być dla kupującego niekorzystne,

skoro w istocie poszerza ono zakres możliwych sposobów kompensaty. Nie rodzi

4

ono nadzwyczajnych trudności z ustaleniem terminu spełnienia żądania

i konsekwencji jego niewykonania. Aktualne są tu zasady ogólne dotyczące

wykonania zobowiązań. Na nieporozumieniu polega argument wskazujący na

zacieranie się różnic między odpowiedzialnością na zasadach ogólnych i z rękojmi

oraz związane z tym osłabienie tej ostatniej. Dopuszczenie możliwości żądania

przez kupującego naprawienia rzeczy przez sprzedawcę na zasadach ogólnych

w niczym nie uszczupla możliwości korzystania z uprawnień z rękojmi. Nie stoi jej

na przeszkodzie wykładnia literalna art. 566 § 1 k.c.; szkoda poniesiona wskutek

wady to także szkoda polegająca na zmniejszeniu wartości rzeczy. Można z nią

„powiązać” także § 2 art. 566 k.c., gdyż nawet w przypadku żądania naprawienia

rzeczy nadal pozostaje aktualne żądanie odszkodowania wynikającego ze szkód

następczych w stosunku do wady.

Usytuowanie art. 363 §1 k.c. w części ogólnej zobowiązań wskazuje, że

przepis ten dotyczy również kontraktowej odpowiedzialności odszkodowawczej.

Dopuszcza on zatem generalnie naprawienie w drodze restytucji naturalnej szkody

wynikającej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania. Trudno,

poza samym brzmieniem art. 363 § 1 k.c., wyjaśnić dlaczego reguła ta miałaby być

nieaktualna w przypadku nienależytego wykonania zobowiązania w postaci

wadliwości rzeczy. Uprawnienia z rękojmi, niezależne od winy sprzedawcy, służą

wzmocnieniu pozycji kupującego, nie jest zaś ich celem osłabienie uprawnień

przysługujących mu na zasadach ogólnych. Myśl ta została uznana już dawno, gdy

wskazano, że odpowiedzialność odszkodowawcza określona w art. 566 § 1 k.c. jest

niezależna od odpowiedzialności z tytułu rękojmi.

Samo zaś wyraźne brzmienie art. 363 § 1 k.c. nie jest wystarczającym

argumentem do podważenia poglądu dopuszczającego możliwość żądania przez

nabywcę restytucji naturalnej w postaci usunięcia wad sprzedanej rzeczy na

podstawie ogólnych zasad kontraktowej odpowiedzialności odszkodowawczej.

Niejednokrotnie bowiem względy funkcjonalne prowadziły do odejścia od literalnej

wykładni przepisu. To oznacza, że przysługujące nabywcy odrębnej własności

lokalu kontraktowe roszczenia odszkodowawcze związane z wadami fizycznymi

sprzedanego lokalu obejmują zarówno restytucję naturalną polegającą na usunięciu

wad, jak i odszkodowanie pieniężne.

5

Skoro Sąd Apelacyjny rozstrzygając w sprawie wyszedł z odmiennych

założeń, zaskarżone orzeczenie nie mogło się ostać. Z tych przyczyn orzeczono,

jak w wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.