Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 3 października 2014 r.

V CSK 1/14

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 1/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 października 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Marta Romańska (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Iwona Koper

SSN Anna Owczarek

w sprawie z powództwa L. S.A. w Ł. przeciwko Skarbowi Państwa -

reprezentowanemu przez Prezydenta W.

o ukształtowanie stawki opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 3 października 2014 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego […]

z dnia 27 sierpnia 2013 r.,

oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE

2

Wyrokiem z 7 marca 2013 r. Sąd Okręgowy w W. ustalił, że aktualizacja opłaty

rocznej z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowej położonej przy

ul. H. 28-30, stanowiącej działkę nr 43/1, dokonana przez pozwanego

oświadczeniem z 13 listopada 2009 r. jest uzasadniona do kwoty 92.804,40 zł za

rok 2010, do kwoty 216.592,20 zł za lata 2011 - 2012 i poczynając od 1 stycznia

2013 r. w kwocie 340.380 zł (pkt 1), zasądził od pozwanego na rzecz powoda

kwotę 20.779 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt 2).

Sąd Okręgowy ustalił, że powód L. S.A. jest użytkownikiem wieczystym

nieruchomości gruntowej, której dotyczy żądanie pozwu stanowiącej własność

pozwanego Skarbu Państwa. Oświadczeniem z 13 listopada 2009 r. Prezydent

Miasta W. działając za pozwanego wypowiedział powodowi dotychczasową

wysokość opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości, która

wynosiła 46.402,20 zł, i począwszy od 2010 r. zaproponował nową opłatę roczną w

wysokości 668.430 zł. Została ona ustalona jako 3% wartości nieruchomości

oddanej w użytkowanie wieczyste, wynoszącej 22.281.000 zł.

Powód zakwestionował oświadczenie o określeniu nowej stawki opłaty za

użytkowanie wieczyste nieruchomości. Orzeczeniem z 20 kwietnia 2011 r.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze określiło tę opłatę na kwotę 601.587 zł

począwszy od 1 stycznia 2010 r. Powód wniósł w terminie sprzeciw od tego

orzeczenia.

Sąd Okręgowy ustalił, że wartość rynkowa nieruchomości oddanej powodowi

w użytkowanie wieczyste wynosi 11.346.000 zł, a stawka, według której powinna

być naliczona opłata obciążająca powoda - 3% tej wartości (art. 72 ust. 2 pkt 5

ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn.: Dz.U.

z 2014 r. poz. 518 ze zm.; dalej - „u.g.n.”). Opłata roczna w kwocie 340.380 zł

powinna być zapłacona zgodnie z zasadami ustalonymi w art. 77 ust. 2a u.g.n.

Wyrokiem z 27 sierpnia 2013 r. Sąd Apelacyjny, w uwzględnieniu apelacji

pozwanego od wyroku Sądu Okręgowego z 7 marca 2013 r. zmienił ten wyrok w

punkcie I w ten sposób, że ustalił, iż aktualizacja opłaty rocznej z tytułu użytkowania

wieczystego nieruchomości gruntowej, której dotyczy proces dokonana przez

3

pozwanego oświadczeniem z 13 listopada 2009 r. jest uzasadniona do kwoty

340.380 zł, poczynając od 1 stycznia 2010 r., w pozostałym zakresie apelację tę

oddalił oraz zasądził od pozwanego na rzecz powoda 5.400 zł tytułem zwrotu

kosztów postępowania apelacyjnego.

Sąd Apelacyjny przyjął za własne ustalenia faktyczne Sądu I instancji, w tym

odnoszące się do ustalenia wartości nieruchomości oddanej powodowi

w użytkowanie wieczyste. Za zasadne uznał zarzuty pozwanego, że brak było

podstaw do określenia wysokości kwot, jakie powód powinien wnosić po dokonaniu

aktualizacji opłaty za użytkowanie wieczyste w poszczególnych latach. Sąd

Apelacyjny stwierdził, że spór sądowy o ustalenie wysokości opłaty rocznej z tytułu

użytkowania wieczystego został ukształtowany jako spór o ustalenie znajdujący

swoją podstawę prawną w art. 189 k.p.c. Żądaniem pozwu jest w takim wypadku

objęte ustalenie, czy aktualizacja opłaty rocznej dokonana przez właściciela

nieruchomości w wypowiedzeniu dotychczasowej opłaty jest uzasadniona,

względnie czy jest uzasadniona w innej wysokości, co wynika z art. 78 ust. 2 u.g.n.

w zw. z art. 80 ust. 2 zd. 2 u.g.n. Aktualizacja opłaty rocznej, jak wynika z art. 77

ust. 1 u.g.n., polega na ustaleniu między stronami w sposób wiążący nowej

wysokości tej opłaty w oparciu o aktualną wartość nieruchomości przy

zastosowaniu dotychczasowej stawki. Zgodnie z art. 77 ust. 2a u.g.n., w przypadku

gdy zaktualizowana wysokość opłaty rocznej przewyższa co najmniej dwukrotnie

wysokość dotychczasowej opłaty rocznej, użytkownik wieczysty wnosi opłatę

roczną w wysokości odpowiadającej dwukrotności dotychczasowej opłaty rocznej.

Pozostałą kwotę ponad dwukrotność dotychczasowej opłaty (nadwyżka) rozkłada

się na dwie równe części, które powiększają opłatę roczną w następnych dwóch

latach. Opłata roczna w trzecim roku od aktualizacji jest równa kwocie wynikającej

z tej aktualizacji. Celem wprowadzenia tego przepisu było zabezpieczenie

użytkowników wieczystych przed koniecznością opłacenia znacznie

podwyższonych opłat za wieczyste użytkowanie w sytuacji, gdy mogą nie być na to

przygotowani. Po uchwaleniu tego przepisu powstały wątpliwości, czy przedmiotem

postępowania co do aktualizacji opłaty za użytkowanie wieczyste powinna być

również wysokość opłat podlegających wniesieniu w okresie pierwszych trzech lat

po wypowiedzeniu dotychczasowej opłaty. Wątpliwości co do tego, czy sąd

4

powinien z urzędu rozstrzygać o wysokości opłaty za użytkowanie wieczyste

w pierwszych latach po jej wypowiedzeniu zostały wyjaśnione w uzasadnieniu

wyroku z 6 grudnia 2012 r., III CSK 62/12, w którym Sąd Najwyższy wskazał, iż art.

77 ust. 2a u.g.n. nie dotyczy ustalania zaktualizowanej opłaty rocznej (art. 77 ust. 1

u.g.n.), natomiast reguluje wykonanie zobowiązania z tytułu już zaktualizowanej

opłaty za użytkowanie wieczyste. W chwili orzekania przez sąd w sprawie

o aktualizację opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste nie ma podstaw ku temu,

by określać zasady wykonania tego zobowiązania, ponieważ dopiero

uprawomocnienie się wyroku, który ma charakter konstytutywny, wywołuje skutek

w postaci ustalenia zaktualizowanej opłaty rocznej.

Powyższe okoliczności, przy braku zgłoszenia przez powoda żądania

określenia sposobu płatności zaktualizowanej opłaty, czyniły rozstrzyganie o tym

przedmiocie zbędnym. Ubocznie jednak Sąd Apelacyjny wskazał, że

rozstrzygnięcie Sądu I instancji w zakresie wysokości opłat należnych od powoda

za lata 2010 - 2012 było wadliwie. Podzielając stanowisko pozwanego, oparte na

wykładni przepisu art. 77 ust. 2a u.g.n. dokonanej uchwałą Sądu Najwyższego

z 28 lutego 2013 r., III CZP 110/12 (Biul. SN 2013, nr 2, s.11-12), Sąd Apelacyjny

stwierdził, że za 2010 rok pozwany powinien wnieść opłatę w wysokości 92.804,40

zł, za 2011 rok - w wysokości 216.592,20 zł, a za 2012 rok i następne lata - pełną

opłatę w kwocie 340.380 zł.

W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego z 27 sierpnia 2013 r.

pozwany zarzucił, że orzeczenie to zostało wydane z naruszeniem: - § 28 ust. 5

rozporządzenia Rady Ministrów z 21 września 2004 r. w sprawie wyceny

nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz.U. Nr 207, poz. 2109 ze

zm.; dalej - „rozporządzenie z 21 września 2004 r.”) w związku art. 4 pkt 16, 17 i art.

154 u.g.n., poprzez jego błędną wykładnię; - § 28 ust. 1 w zw. z § 4 ust. 1

rozporządzenia z 21 września 2004 r., poprzez jego błędną wykładnię; - art. 100

w zw. z art. 98 k.p.c.

Pozwany wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie

sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania z pozostawieniem mu

rozstrzygnięcia o kosztach postępowania, a ewentualnie o zmianę tego wyroku

.7

5

i oddalenie powództwa w całości.

Powód wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. W pierwszej kolejności skorygowania wymaga stanowisko Sądu

Apelacyjnego na temat charakteru ochrony prawnej udzielanej powodowi

w następstwie rozpoznania niniejszej sprawy. Jest to konieczne wobec

stwierdzenia tego Sądu, że „spór sądowy o ustalenie wysokości opłaty rocznej

z tytułu użytkowania wieczystego został ukształtowany jako spór o ustalenie

znajdujący swoją podstawę prawną w art. 189 k.p.c.”, w warunkach, gdy w dalszej

części uzasadnienia Sąd Apelacyjny za Sądem Najwyższym przyjmuje, że wyrok

wydany w takiej sprawie ma jednak charakter konstytutywny. Wprawdzie

ustawodawca w art. 78 ust. 2 u.g.n. odwołuje się do pojęcia „ustalenie opłaty za

użytkowanie wieczyste”, ale powództwo rozpoznawane przez sądy na podstawie

tego przepisu ma wszelkie cechy powództwa o ukształtowanie treści stosunku

prawnego, gdyż sąd przy rozstrzyganiu o nim nie ogranicza się do oceny

skuteczności czy bezskuteczności wypowiedzenia opłaty, lecz jej wysokość

kształtuje mocą własnych uprawnień i w sposób wiążący dla stron tego stosunku

umownego. W konsekwencji takich cech ochrony prawnej udzielanej powodowi,

także i powództwo wnoszone przez niego na podstawie tego przepisu nie może być

uznane za zmierzające do ustalenia stosunku prawnego, lecz do jego

ukształtowania.

2. Zarzuty skarżącego nie koncentrują się wokół sposobu rozłożenia w czasie

świadczenia z tytułu opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste, którą powód ma mu

zapłacić, lecz wokół wysokości tego świadczenia określonej przez Sądy meriti na

podstawie opinii biegłych rzeczoznawców.

Pozwany bazuje w zarzutach skargi na regulacji zawartej w § 28 ust. 5

rozporządzenia z 21 września 2004 r., którą zestawia z wybranymi przepisami

ustawy będącej podstawą do jego wydania (art. 4 pkt 16, 17, art. 73 ust. 2 i art. 154

u.g.n.), gdy tymczasem źródła obowiązku świadczenia opłat za użytkowanie

wieczyste nieruchomości trzeba upatrywać przede wszystkim w ustawie i także na

jej podstawie odtworzyć podstawowe zasady rządzące ich wysokością. W świetle

6

art. 72 ust. 1 u.g.n. opłaty z tytułu użytkowania wieczystego ustala się według

stawki procentowej od ceny nieruchomości gruntowej określonej zgodnie z art. 67

u.g.n, a zatem na podstawie wartości tej nieruchomości obliczonej

z uwzględnieniem przepisów zawartych w dziale IV - wycena nieruchomości,

rozdziale 1 - określenie wartości nieruchomości, art. 149 i n. u.g.n.

Z art. 150 ust. 1 i 2 oraz art. 151 ust. 1 u.g.n. wynika, że wycena

nieruchomości ma doprowadzić do określenia m.in. jej wartości rynkowej, a tę

ustala się dla nieruchomości, które są lub mogą być przedmiotem obrotu i stanowi

ją najbardziej prawdopodobna ich cena możliwa do uzyskania na rynku, określona

z uwzględnieniem cen transakcyjnych. Wartość rynkową nieruchomości określa się

przy zastosowaniu podejścia porównawczego lub dochodowego, a gdy nie można

ich zastosować, to w podejściu mieszanym (art. 152 ust. 3 u.g.n.). Poszczególne

podejścia do wyceny nieruchomości ustawodawca zdefiniował w art. 153 u.g.n.,

a w art. 154 ust. 1 u.g.n. pozostawił rzeczoznawcy majątkowemu dokonanie

wyboru właściwego podejścia oraz metody i techniki szacowania nieruchomości,

przy uwzględnieniu m.in. następujących czynników: celu wyceny, rodzaju

i położenia nieruchomości, przeznaczenia w planie miejscowym, stanu

nieruchomości oraz dostępnych danych o cenach, dochodach i cechach

nieruchomości podobnych.

W § 28 ust. 1 rozporządzenia z 21 września 2004 r. ustawodawca o tyle

sprecyzował tę regulację na potrzeby aktualizowania opłaty rocznej za użytkowanie

wieczyste, że wskazał na konieczność zastosowania w takim przypadku podejścia

porównawczego, z odwołaniem się do cen sprzedaży nieruchomości jako

przedmiotu prawa własności. Według art. 153 ust. 1 u.g.n. podejście takie polega

na określeniu wartości nieruchomości przy założeniu, że odpowiada ona cenom,

jakie uzyskano za nieruchomości podobne, które były przedmiotem obrotu

rynkowego. Ceny te koryguje się ze względu na cechy różniące nieruchomości

podobne od nieruchomości wycenianej oraz uwzględnia się zmiany poziomu cen

wskutek upływu czasu.

Podstawą do wyceny ma być stan nieruchomości i ceny na dzień aktualizacji

opłaty z tytułu jej oddania w użytkowanie wieczyste, z uwzględnieniem celu, na jaki

7

nieruchomość została oddana w użytkowanie wieczyste (§ 28 ust. 5 rozporządzenia

z 21 września 2004 r.). Według definicji ustalonej w art. 4 pkt 17 u.g.n. „stan

nieruchomości”, to stan jej zagospodarowania, stan prawny, stan techniczno-

użytkowy, stopień wyposażenia w urządzenia infrastruktury technicznej, a także

stan otoczenia nieruchomości, w tym wielkość, charakter i stopień zurbanizowania

miejscowości, w której nieruchomość jest położona. Jak z powyższego wynika, na

„stan nieruchomości” składa się wiele opisujących go i współzależnych czynników,

zarówno prawnych, jak i faktycznych. Zupełnie podobne czynniki należy zresztą

brać pod uwagę przy poszukiwaniu nieruchomości podobnych, w relacji do których

należy oszacować wartość nieruchomości podlegającej wycenie (art. 4 pkt 16

u.g.n.). „Stanu nieruchomości” koniecznego do stwierdzenia w celu oszacowania jej

wartości nie tworzą zatem tylko okoliczności determinowane prawem, bo równie

silnie wpływają na niego czynniki faktycznie decydujące o jej atrakcyjności rynkowej

oraz cechy otoczenia, w jakim nieruchomość się znajduje, i to zarówno prawne, jak

i faktyczne. Skoro w art. 154 ust. 1 u.g.n. „przeznaczenie nieruchomości w planie

miejscowym” wymieniane jest obok „stanu nieruchomości”, to przyjąć trzeba, że nie

są to synonimy, a na potrzeby stosowania tego przepisu treść obu tych pojęć trzeba

ustalać rozłącznie, chociaż niewątpliwie przeznaczenie nieruchomości w planie

zagospodarowania przestrzennego, zwłaszcza ustalone od lat, odgrywa znaczącą

rolę w zdeterminowaniu sposobu jej zagospodarowania i zagospodarowania jej

otoczenia. I odwrotnie, krótki okres obowiązywania planu zagospodarowania

przestrzennego dla nieruchomości poddawanej ocenie nie jest czynnikiem, który by

zdeterminował stwierdzany sposób jej zagospodarowania i korzystania z niej. O ile

przeznaczenie nieruchomości w planie zagospodarowania przestrzennego ma być

– jako czynnik kształtujący wartość nieruchomości – rozważane odrębnie od jej

„stanu”, to tenże „stan” trzeba opisywać z odwołaniem się do prawa do

nieruchomości i ustanowionych na niej obciążeń. Oznaczenie „przeznaczenia

nieruchomości” - zgodnie z art. 154 ust. 2 u.g.n. – powinno natomiast nastąpić na

podstawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a w jego braku - na

podstawie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego

gminy lub decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. W przypadku

braku studium lub decyzji, uwzględnia się faktyczny sposób użytkowania

8

nieruchomości (art. 154 ust. 2 i 3 u.g.n.).

3. Sporządzony na podstawie ustawy z 27 marca 2003 r. o planowaniu

i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2012 r. poz. 647 ze zm.; dalej:

„u.p.z.p.”) plan zagospodarowania przestrzennego ma walor prawa miejscowego

(art. 14 ust. 8), co oznacza, że ustanowione w nim normy trzeba uznać za wiążące

na obszarze, dla którego plan został uchwalony. Jego zawartość treściową,

a zatem także stopień szczegółowości i konkretności tych norm, określa art. 15 ust.

2 i 3 u.p.z.p. W razie nieuchwalenia dla pewnego obszaru planu zagospodarowania

przestrzennego, zmiana zagospodarowania terenu polegająca na budowie obiektu

budowlanego lub wykonaniu innych robót budowlanych, a także zmiana sposobu

użytkowania obiektu budowlanego lub jego części, wymaga ustalenia warunków

zabudowy, co następuje w drodze decyzji (art. 59 ust. 1 u.p.z.p.). Rozstrzygnięcie

zawarte w takiej decyzji tworzy normę prawną adresowaną do konkretnej osoby,

określającą taki sposób korzystania przez nią z nieruchomości, jaki zostanie

zaakceptowany przez kompetentny organ, o ile osoba ta - po uzyskaniu tytułu

prawnego do gruntu - zrealizuje inwestycję. Decyzja taka może zatem posłużyć do

ustalenia przeznaczenia nieruchomości przypisywanego jej przez kompetentne

organy, bowiem na kreowane nią prawo strona może się skutecznie wobec nich

powoływać dopóty, dopóki nie zostanie uchwalony plan zagospodarowania

przestrzennego dla obszaru, na którym leży nieruchomość, którego ustalenia

byłyby inne niż przyjęte w wydanej uprzednio decyzji względnie inny inwestor nie

uzyska pozwolenia na budowę (art. 65 ust. 1 u.p.z.p.).

W świetle postanowień ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu

przestrzennym, studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania

przestrzennego gminy jest aktem wstępnym dla planu zagospodarowania

przestrzennego, opracowywanym w celu określenia polityki przestrzennej gminy,

w tym lokalnych zasad zagospodarowania przestrzennego. Charakter prawny tego

aktu nie jest jednoznaczny i łatwy do określenia. Ustawodawca wyraźnie jednak

odstąpił od nadania mu cech aktu prawa miejscowego, a poza tym zastrzegł, że

ustalenia studium są wiążące, ale dla organów gminy przy sporządzaniu planów

miejscowych (art. 9 ust. 1, 4 i 5 u.p.z.p.). Tymczasem ustalenia przyjęte

w decyzjach o warunkach zabudowy wydanych dla nieruchomości w obszarze

9

objętym studium wiążą wprawdzie wyłącznie w relacjach między organem

administracji publicznej a stroną, na rzecz której wydano decyzję, ale stosunkowo

łatwo mogą być przeniesione na inne podmioty (art. 63 ust. 5 u.p.z.p.). Uchwalenie

studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy nie

ma też znaczenia dla obowiązywania wydanych wcześniej decyzji o warunkach

zabudowy i zagospodarowania przestrzennego dla nieruchomości położonych

w obszarze nim objętym.

Jak już powiedziano, w art. 154 ust. 2 u.g.n. ustawodawca - na potrzeby

ustalenia treści pojęcia „przeznaczenie nieruchomości”, którego na gruncie art. 154

ust. 1 u.g.n. nie należy utożsamiać z jej „stanem” (definiowanym w art. 4 pkt 17

u.g.n. z pominięciem odwołania się do pojęcia „przeznaczenie nieruchomości”) -

odsyła do planu zagospodarowania przestrzennego, a w razie jego braku - do

studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego lub decyzji

o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. W świetle poczynionych wyżej

uwag na temat charakteru każdego z tych aktów, nie sposób jest twierdzić, że

ustalenia studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego

silniej i trwalej determinują przeznaczenie nieruchomości niż wydane w odniesieniu

do niej decyzje o warunkach zabudowy.

Normy konkretne, wiążące w relacjach między stronami wynikają nadto także

z ich ustaleń prowadzących do zawarcia umowy o oddaniu gruntu w użytkowanie

wieczyste. W relacjach między podmiotami, które łączy stosunek użytkowania

wieczystego jest to podstawowy sposób wyznaczenia zasad zagospodarowania

nieruchomości, a jego przyjęcie (na etapie zawarcia umowy) musi być zgodne

z normami wyższego rzędu, ustalonymi w planie zagospodarowania

przestrzennego, o ile taki został sporządzony. Trzeba też zauważyć, że zmiana

sposobu korzystania z nieruchomości mogąca prowadzić do zmiany celu

ustanowienia tego prawa może być przyczyną rozwiązania umowy (art. 33 ust. 3

u.g.n. i art. 240 k.c.). Stawki opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste są określone

na podstawie celu, na jaki nieruchomość została oddana w użytkowanie wieczyste,

co nie oznacza, że bez uwzględnienia sposobu korzystania z niej, gdyż sposób

korzystania z nieruchomości musi, co do zasady, stwarzać możliwość realizacji celu

oddania nieruchomości w użytkowanie wieczyste (szerzej o relacjach między celem

10

oddania nieruchomości w użytkowanie wieczyste a sposobem korzystania w niej

por. wyrok Sądu Najwyższego z 29 czerwca 2007 r., I CSK 133/07, nie publ.).

W § 28 ust. 5 rozporządzenia z 21 września 2004 r. ustawodawca nie odwołał

się do wszystkich pojęć używanych w art. 154 ust. 1 u.g.n. (m.in. „stan

nieruchomości” i „przeznaczenie nieruchomości”), lecz wyłącznie do pojęcia „stan

nieruchomości” oraz jednego tylko elementu określającego jej przeznaczenie,

a mianowicie „celu, na jaki nieruchomość została oddana w użytkowanie

wieczyste”, a ten wynika z umowy. Gdyby nawet w zakres użytego w tym przepisie

pojęcia „stan nieruchomości” włączyć te elementy, które decydują o akceptowanych

przez prawo zasadach korzystania z niej, a które składają się na

scharakteryzowanie jej przeznaczenia, to w świetle tego, co powiedziano wyżej, nie

można byłoby ustaleniom studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania

przestrzennego gminy przypisać istotniejszego znaczenia z punktu widzenia

konkretnej nieruchomości niż wydanym w odniesieniu do niej decyzjom

o warunkach zabudowy. Uwzględnienie tego czynnika nie może też prowadzić do

pominięcia, czy potraktowania drugoplanowo celu oddania nieruchomości

w użytkowanie wieczyste, bo ustawodawca niewątpliwie, wyraźnie i wprost

wspomina o nim w § 28 ust. 5 rozporządzenia z 21 września 2004 r.

Ustawodawca pozostawia rzeczoznawcy majątkowemu dokonanie wyboru

właściwego podejścia oraz metody i techniki szacowania nieruchomości.

Rzeczoznawca, na którego opinii oparły się Sądy orzekające w niniejszej sprawie

oszacował wartość nieruchomości oddanej w użytkowanie wieczyste przy przyjęciu

właściwego podejścia. Sądy meriti zaakceptowały też metodę i technikę tego

oszacowania. Sam pozwany przyznaje, że z wyjaśnień biegłego wynika, iż miał on

na uwadze przy dokonywaniu oszacowania zarówno studium uwarunkowań

i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy, jak i cel, na jaki

nieruchomość została oddana powodowi w użytkowanie wieczyste. Skarżący nie

przedstawił żadnych przekonujących argumentów na gruncie przepisów, których

dotyczyły sformułowane przez niego podstawy kasacyjne, które by usprawiedliwiały

wniosek o wadliwości zaskarżonego orzeczenia z uwagi na zaakceptowanie przez

Sądy sposobu wyceny wartości nieruchomości.

11

Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 39814

k.p.c., Sąd Najwyższy

orzekł, jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.