Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 30 września 2014 r.

I KZP 18/14

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I KZP 18/14

UCHWAŁA

Dnia 30 września 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Henryk Gradzik (przewodniczący)

SSN Tomasz Artymiuk (sprawozdawca)

SSN Zbigniew Puszkarski

Protokolant Maciej Kur

przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Aleksandra Herzoga

w sprawie zażalenia Grupy O.[…] na postanowienie prokuratora Prokuratury

Rejonowej w Ł. z dnia 6 lutego 2014 r., o odmowie przyznania wynagrodzenia,

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 30 września 2014 r.,

przekazanego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Rejonowy w Ł.,

postanowieniem z dnia 27 maja 2014 r., zagadnienia prawnego wymagającego

zasadniczej wykładni ustawy:

„Czy przepis art. 180d ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. – Prawo

telekomunikacyjne (Dz. U. z 2004 r. poz. 1800 ze zm.) stosuje się do

informacji z zakresu usługi poczty elektronicznej, gdy podstawą

udzielenia informacji jest art. 18 ust. 6 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o

świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. z 2013 r., poz. 1422)?”

podjął uchwałę:

Przepis art. 180d ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. – Prawo

telekomunikacyjne (j.t. Dz. U. z 2014 r., poz. 243) ma

zastosowanie do danych związanych z usługą przekazywania

poczty elektronicznej przez przedsiębiorców

telekomunikacyjnych. Nie ma natomiast zastosowania do

udzielania przez usługodawcę organom państwa na potrzeby

prowadzonych przez nie postępowań danych w zakresie

2

określonym art. 18 ust. 6 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o

świadczeniu usług drogą elektroniczną (j.t. Dz. U. z 2013 r., poz.

1422), a dotyczących samej usługi świadczonej drogą

elektroniczną. Do kosztów opracowania tych danych stosuje się

art. 619 § 1 k.p.k. w zw. z art. 618 § 1 k.p.k.

UZASADNIENIE

Przedstawione Sądowi Najwyższemu, na podstawie art. 441 § 1 k.p.k.,

zagadnienie prawne wyłoniło się na tle następującego stanu faktycznego.

Prowadzący postępowanie w sprawie Ds. […] Prokurator Rejonowy w Ł.

postanowieniem z dnia 13 listopada 2013 r., na podstawie art. 218 § 1 k.p.k.,

zażądał „od operatora Grupy O.[…] danych osobowych i adresowych abonenta

właściciela adresu e-mailowego z podaniem nr IP przy jego rejestracji i nr IP przy

ostatnim logu tego adresu e-mailowego: […].

Przekazując prokuratorowi wskazane w powyższym postanowieniu dane

Grupa O.[…] przedstawiła również fakturę VAT oraz specyfikację kosztów,

zwracając się do Prokuratury Rejonowej w Ł. o zapłatę kwoty 12,30 zł.

Postanowieniem z dnia 6 lutego 2014 r., prokurator Prokuratury Rejonowej w

Ł. odmówił przyznania Grupie O. […] wynagrodzenia w kwocie 12,30 zł za

opracowanie informacji udostępnionych przez nią w wykonaniu powołanego wyżej

postanowienia z dnia 13 listopada 2013 r. Uzasadniając orzeczenie prokurator

powołał się na przepis art. 18 ust. 6 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu

usług drogą elektroniczną (j.t. Dz. U. z 2013 r., poz. 1422 – dalej w tekście

u.ś.u.d.e.) wskazując, że usługodawca ma obowiązek udzielić informacji o danych

osobowych usługobiorcy na potrzeby prowadzonych postępowań. Jego zdaniem,

wprawdzie w przepisie nie wskazano, kto ponosi związane z tym koszty, jednak

zastosowanie w takim wypadku powinny znaleźć przepisy ustawy z dnia 16 lipca

2004 r. – Prawo telekomunikacyjne (j.t. Dz. U. z 2014 r., poz. 243 – dalej w tekście

u.p.t.), w tym art. 180a i art. 180c tej ustawy. Zgodnie z art. 180a u.p.t. – z

zastrzeżeniem art. 180c – operator publicznej sieci telekomunikacyjnej oraz

dostawca publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych obowiązani są na

3

własny koszt: 1) zatrzymywać i przechowywać dane, o których mowa w art. 180c

u.p.t., generowane w sieci telekomunikacyjnej lub przez nich przetwarzane, na

terytorium RP, przez okres 12 miesięcy, licząc od dnia połączenia, nieudanej próby

połączenia, a z dniem upływu tego okresu dane te niszczyć, z wyjątkiem tych, które

zostały zabezpieczone, zgodnie z przepisami odrębnymi; 2) udostępniać dane, o

których mowa w pkt 1, uprawnionym podmiotom, a także Służbie Celnej, sądowi i

prokuratorowi, na zasadach i w trybie określonym w przepisach odrębnych.

Z kolei, art. 180c u.p.t. przewiduje, że obowiązkiem, o którym mowa w art.

180a ust. 1, objęte są dane niezbędne do: 1) ustalenia zakończenia sieci,

telekomunikacyjnego urządzenia końcowego, użytkownika końcowego: a)

inicjującego połączenie, b) do którego kierowane jest połączenie; 2) określenia: a)

daty i godziny połączenia oraz czasu jego trwania, b) rodzaju połączenia, c)

lokalizacji telekomunikacyjnego połączenia końcowego.

Zestawienie tych przepisów, przy uwzględnieniu szczegółowego wykazu

danych oraz rodzajów operatorów publicznej sieci telekomunikacyjnej i dostawców

publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych obowiązanych do ich

zatrzymania i przechowywania określonych w rozporządzeniu Ministra

Infrastruktury z dnia 28 grudnia 2009 r. (Dz. U. Nr 226, poz. 1828) oraz poglądu

prawnego wyrażonego przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 25 marca

2010 r., I KZP 37/09 (OSNKW 2010, z. 5, poz. 43), zgodnie z którym „przepis art.

180a ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. - Prawo telekomunikacyjne (Dz. U.

Nr 171, poz. 1800 ze zm.) nakłada na operatorów publicznej sieci

telekomunikacyjnej oraz dostawców ogólnie dostępnych usług telekomunikacyjnych

obowiązek udostępniania, to jest wyszukiwania, tworzenia stosownych zestawień i

przesyłania za pomocą sieci telekomunikacyjnej uprawnionym podmiotom, w tym

sądowi i prokuratorowi danych, o których mowa w art. 180c ust. 1 ustawy. Tak

rozumiane koszty udostępniania tych danych obciążają operatora lub dostawcę i

nie mogą wchodzić w skład kosztów sądowych, a zatem nie stanowią wydatków, o

których mowa w art. 618 k.p.k.”, wyklucza – w ocenie prokuratora – możliwość

obciążenia Prokuratury kosztami opracowania przez Grupę O. […] dostarczonych

informacji.

4

Postanowienie to zaskarżył pełnomocnik Grupy O. […] zarzucając, mającą

wpływ na treść orzeczenia, obrazę przepisów:

1. art. 218 § 1 k.p.k. i art. 618 § 1 k.p.k., polegającą na błędnej ich wykładni i

bezpodstawnym uznaniu, iż w stanie faktycznym będącym podstawą wydania

przedmiotowego postanowienia prokurator miał prawo żądania udzielenia informacji

na koszt podmiotu informacje te udzielającego, jednocześnie odmawiając uznania

kosztów przygotowania i sporządzenia w/wym. informacji za koszty sądowe w

rozumieniu art. 618 § 1 k.p.k.;

2. art. 180a ust. 1 oraz art. 180d ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. – Prawo

telekomunikacyjne, polegającą na błędnej wykładni w/w przepisów i

bezpodstawnym uznaniu, że Grupa O. […] jest w zakresie usług związanych z

udostępnianiem drogą elektroniczną poczty elektronicznej (e-mail) operatorem

publicznej sieci telekomunikacyjnej lub dostawcą publicznych usług

telekomunikacyjnych oraz że przedmiotowe usługi są usługami

telekomunikacyjnymi.

Przy tak sformułowanych zarzutach skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego

postanowienia i przyznanie kosztów w pełnej kwocie wskazanej w wystawionej

fakturze VAT.

Motywując zażalenie pełnomocnik podniosła, że świadczona przez Grupę

usługa poczty elektronicznej nie jest usługą telekomunikacyjną, a skarżący nie

świadczy usługi przekazywania poczty elektronicznej. Interpretując przepisy ustawy

z dnia 16 lipca 2004 r. – Prawo telekomunikacyjne, i odwołując się do uzasadnienia

projektu zmiany tej ustawy, która to nowelizacja dokonana została ustawą z dnia 24

kwietnia 2009 r. o zmianie ustawy – Prawo telekomunikacyjne oraz niektórych

innych ustaw (Dz. U. Nr 85, poz. 716), a weszła w życie z dniem 6 lipca 2009 r.,

autorka zażalenia wywiodła, że podmiot świadczący wyłącznie usługę poczty

elektronicznej nie jest w tym zakresie operatorem publicznej sieci

telekomunikacyjnej ani dostawcą publicznych usług telekomunikacyjnych, w

związku z tym nie ma do niego zastosowania przepis art. 180a u.p.t., podobnie jak i

przepis art. 180d tej ustawy, który odnosi się wyłącznie do usług

5

telekomunikacyjnych, a usługą taką, zgodnie z powołanym uzasadnieniem ustawy

nowelizacyjnej, nie jest usługa poczty elektronicznej.

Jednocześnie, wskazując na judykaty sądów apelacyjnych (postanowienia

Sądu Apelacyjnego w Katowicach: z dnia 20 grudnia 2000 r., II AKz 503/00, OSA

2001/9/61, i z dnia 14 maja 2003 r., II AKz 386/03, Prok. i Pr. wkł. 2004, nr 1, poz.

29) oraz uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2003 r., I KZP 45/02

(OSNKW 2003, z. 1-2, poz. 7), wydane na gruncie poprzednio obowiązującej

ustawy z dnia 21 lipca 2000 r. – Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. Nr 73, poz. 852

ze zm.), pełnomocnik skarżącego doszła do konkluzji, że poniesione przez Grupę O.

[…] nakłady związane ze sporządzeniem informacji dla Prokuratury Rejonowej w Ł.,

wobec braku przepisu konstytuującego obowiązek ponoszenia takich kosztów

przez operatora, skutkować powinny uznaniem ich za wydatki wykładane

tymczasowo przez Skarb Państwa, w rozumieniu przepisów art. 618 § 1 w zw. z art.

619 § 1 k.p.k.

Prokurator Okręgowy w S. nie przychylił się do zażalenia pełnomocnika i

przekazał je wraz z aktami do Sądu Rejonowego w Ł. W jego ocenie, skoro art. 18

ust. 6 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną nie

stanowi, kto ponosi koszty związane z udzielaniem informacji o danych

usługobiorcy i danych eksploatacyjnych organom państwa na potrzeby

prowadzonych przez nie postępowań, to powinien mieć zastosowanie art. 180a ust.

1 u.p.t., zgodnie z którym dostawca publicznie dostępnych usług

telekomunikacyjnych dostarcza takie informacje na własny koszt. Uznał przy tym,

że Grupa O. […] jest podmiotem wskazanym w tym przepisie, ponieważ zapewnia

usługę poczty elektronicznej polegającą przede wszystkim na przesyłaniu

wszelkiego rodzaju wiadomości z wykorzystaniem publicznej sieci

telekomunikacyjnej, a w związku z powyższym ponosi koszty wydania żądanych

informacji.

W toku rozpoznania sprawy, Sąd Rejonowy w Ł., procedujący jako sąd

odwoławczy (art. 465 § 2 k.p.k.), powziął wątpliwości co do wykładni art. 180d u.p.t.,

gdy udzielana przez podmiot informacja dotyczy usługi poczty elektronicznej, do

której stosuje się przepisy ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą

6

elektroniczną, i w oparciu o przepis art. 441 § 1 k.p.k. wystąpił do Sądu

Najwyższego o dokonanie zasadniczej wykładni ustawy, formułując pytanie prawne

o treści jak w części dyspozytywnej niniejszej uchwały.

Odwołując się do poglądów wyrażanych w piśmiennictwie (m.in.: M. Rogalski:

Komentarz do art. 2 ustawy – Prawo telekomunikacyjne, tezy 85-87, el. System

Informacji Prawnej LEX 2010), zgodnie z którymi usługa telekomunikacyjna

zdefiniowana w art. 2 pkt 48 u.p.t. oznacza usługi polegające głównie na

przekazywaniu sygnałów w sieci telekomunikacyjnej i nie stanowi jej usługa poczty

elektronicznej, sąd pytający zauważył, że stanowisko takie znajduje potwierdzenie

również w uzasadnieniu projektu ustawy z dnia 24 kwietnia 2009 r. o zmianie

ustawy – Prawo telekomunikacyjne oraz niektórych innych ustaw (Druk sejmowy nr

1448 – w uzasadnieniu postanowienia Sądu Rejonowego błędnie wskazano na nr

1452), w którym wyraźnie odróżniono usługę poczty elektronicznej od usługi

przekazywania poczty elektronicznej. Powyższe oraz literalna wykładnia przepisów

ustawy – Prawo telekomunikacyjne i ustawy o świadczeniu usług drogą

elektroniczną prowadzić powinno, zdaniem sądu, do wniosku, że art. 180d u.p.t. nie

znajduje zastosowania do usług innych niż usługi telekomunikacyjne, gdyby nie

treść powołanego już w niniejszym uzasadnieniu rozporządzenia Ministra

Infrastruktury z dnia 28 grudnia 2009 r., które w § 6 reguluje w jego ocenie również

dane związane z usługą poczty elektronicznej.

W podsumowaniu uzasadnienia swojego wystąpienia sąd pytający zwrócił

uwagę na prezentowane w tym przedmiocie w orzecznictwie sądów powszechnych

dwa odmienne stanowiska, których przykłady stanowiły znajdujące się w aktach

sprawy odpisy orzeczeń dołączonych do pisma Prokuratora Okręgowego w S. oraz

do zażalenia pełnomocnik Grupy O. […].

W pisemnym stanowisku prokurator Prokuratury Generalnej, zauważając

mankamenty pytania prawnego Sądu Rejonowego w Ł., wniósł o podjęcie uchwały

o treści: „Przepis art. 180d ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. – Prawo

telekomunikacyjne (j.t. Dz. U. z 2014 r., poz. 243) ma zastosowanie do danych

dotyczących poczty elektronicznej w zakresie przesyłania tej poczty przez

przedsiębiorców telekomunikacyjnych. Nie ma on natomiast zastosowania do

7

przekazywania organom prowadzącym postępowanie karne danych przez

usługodawcę, w zakresie określonym w art. 18 ust. 6 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r.

o świadczeniu usług drogą elektroniczną (j.t. Dz. U. z 2013 r., poz. 1422), a

dotyczących samej usługi świadczonej drogą elektroniczną. Do kosztów

opracowania tych danych należy stosować art. 619 § 1 k.p.k.”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Podzielając zastrzeżenia prokuratora Prokuratury Generalnej co do sposobu

zredagowania przez Sąd Rejonowy w Ł. pytania prawnego, zgodzić należy się

również z konkluzją, że pomimo tego w sprawie niniejszej spełnione zostały

wszystkie – określone w art. 441 § 1 k.p.k. i wynikające z treści tego przepisu –

warunki uprawniające do przedstawienia zagadnienia prawnego. Przekonuje o tym

zarówno stan procesowy sprawy, jak i rzeczywiste przyczyny wątpliwości, których

wyjaśnienie jest niezbędne dla jej rozstrzygnięcia.

Zagadnienie prawne sformułował Sąd Rejonowy orzekający jako sąd

odwoławczy (art. 465 § 2 k.p.k.), rozpoznający zażalenie pełnomocnika Grupy O.

na postanowienie prokuratora Prokuratury Rejonowej o odmowie przyznania

wynagrodzenia.

Między ustaleniami faktycznymi sprawy a treścią pytania prawnego istnieje

niewątpliwy związek. Wprawdzie podstawą żądania przez prokuratora wydania

określonych danych był art. 218 § 1 k.p.k., zgodnie z którym urzędy, instytucje i

podmioty prowadzące działalność w dziedzinie poczty lub działalność

telekomunikacyjną, urzędy celne oraz instytucje i przedsiębiorstwa transportowe

obowiązane są wydać sądowi lub prokuratorowi, na żądanie zawarte w

postanowieniu, korespondencję i przesyłki oraz dane, o których mowa w art. 180c i

180d u.p.t., a nie – jakby to wynikało z zawartej w pytaniu tezy – art. 18 ust. 6

u.ś.u.d.e., a nadto odmawiając przyznania Grupie O. żądanej przez nią kwoty za

udostępnienie tych danych prokurator odwołał się wyłącznie do treści art. 180a

u.p.t., wszelako nie ulega wątpliwości, że przepisem, który obligował Grupę O. do

udostępnienia danych wskazanych w postanowieniu Prokuratury Rejonowej w Ł. z

dnia 13 listopada 2013 r. był w rzeczywistości art. 18 ust. 6 u.ś.u.d.e., zaś dla

8

rozstrzygnięcia w przedmiocie złożonego zażalenia, wobec dwóch rysujących się w

realiach niniejszej sprawy poglądów prawnych mogących skutkować diametralnie

odmiennymi rozstrzygnięciami sądu ad quem, konieczne jest zestawienie tego

unormowania z art. 180d u.p.t., do którego odwołuje się z kolei powołany na

wstępie art. 218 § 1 k.p.k.

Wreszcie, zagadnienie prawne wymaga zasadniczej wykładni ustawy.

Wynika to z niejednoznaczności regulujących omawiane kwestie przepisów dwóch

ustaw (ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. – Prawo telekomunikacyjne i ustawy z dnia 18

lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną) oraz wydanych do pierwszej

z tych ustaw aktów wykonawczych (powołane wyżej rozporządzenie Ministra

Infrastruktury z dnia 28 grudnia 2009 r.), które zawierają szereg pojęć

specjalistycznych, mających swoje zakorzenienie w wiążących Polskę przepisach

unijnych. Co więcej, pomimo, że w obu ustawach zawarte zostały definicje legalne,

sposób ich sformułowania, w niektórych wypadkach nadający określonym pojęciom

szeroki zakres, umożliwia rozbieżne interpretacje (zob. M. Jurkiewicz: Definicje

legalne w prawie nowych technologii, Przegląd Legislacyjny 2011, nr 1, s. 101 i

nast.). Trudności interpretacyjne związane z dekodowaniem poszczególnych

unormowań wskazanych wyżej aktów prawnych odzwierciedlają dołączone do akt

sprawy […], orzeczenia sądów rejonowych i okręgowych oraz informacja zawarta w

stanowisku prokuratora Prokuratury Generalnej odwołująca się do zapadłych w tym

przedmiocie orzeczeń sądów z obszaru apelacji łódzkiej.

Uwzględniając powyższe, za uprawnione uznać należy wydanie

rozstrzygnięcia w formie uchwały.

Przechodząc do meritum przypomnieć na wstępie należy, że w kwestia

ponoszenia kosztów udostępniania określonych danych przez podmioty objęte

ustawą – Prawo telekomunikacyjne była już przedmiotem rozważań Sądu

Najwyższego zarówno na gruncie poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 21 lipca

2000 r. (Dz. U. Nr 73, poz. 852 ze zm.) – wskazana wcześniej uchwała z dnia 22

stycznia 2003 r., I KZP 54/02, jak i ustawy z dnia z dnia 16 lipca 2004 r. (Dz. U. Nr

171, poz. 1800 ze zm.), w tym również z uwzględnieniem zmian wprowadzonych

9

powołaną w niniejszym uzasadnieniu ustawą z dnia 24 kwietnia 2009 r. – cytowane

już w części wstępnej postanowienie z dnia 25 marca 2010 r., I KZP 37/09.

W świetle drugiego z powołanych orzeczeń, które uwzględnia niezmieniony

w tym zakresie do chwili obecnej stan prawny, nie ulega wątpliwości, że

gromadzenie i udostępnianie danych, o których mowa w art. 180 a ust. 1 u.p.t. w zw.

z art. 180c ust. 1 u.p.t. następuje na koszt operatora publicznej sieci

telekomunikacyjnej oraz dostawcy publicznie dostępnych usług

telekomunikacyjnych, a koszty udostępniania tych danych nie stanowiąc wydatków,

o których mowa w art. 618 § 1 k.p.k., nie wchodzą w skład kosztów sądowych.

Rzecz w tym, że przedmiotowe postanowienie Sądu Najwyższego, do którego tezy

odwołał się prokurator Prokuratury Rejonowej w Ł. w postanowieniu z dnia 6 lutego

2014 r., nie przystaje do realiów niniejszej sprawy, w której – z uwagi na rodzaj

żądanych i udostępnionych danych – zastosowanie mógłby znaleźć wyłącznie

przepis art. 180d u.p.t., określający w odmienny sposób, niż to uczyniono w art.

180a u.p.t., zarówno krąg podmiotów zobowiązanych do zapewnienia warunków

dostępu i utrwalania oraz udostępniania przetwarzanych przez siebie danych, jak i

zakres przedmiotowy tych danych. W efekcie, dokonana już przez Sąd Najwyższy

wykładnia art. 180a ust. 1 kpt 2 u.p.t., może być pomocna przy interpretacji art.

180d u.p.t. wyłącznie w zakresie odnoszącym się do takiego pojęcia jak

„udostępnianie”, czy też zwrotu „na własny koszt”.

Tymczasem dla rozstrzygnięcia zagadnienia prawnego, będącego

przedmiotem obecnej analizy, konieczne jest w pierwszym rzędzie zdekodowanie

takich zwrotów jak „przedsiębiorca telekomunikacyjny” oraz „usługa

telekomunikacyjna”, którymi operuje art. 180d u.p.t., i ich zestawienie z użytym w

art. 18 ust. 6 u.ś.u.d.e. pojęciem „usługodawca”, a także określenie zakresu

przedmiotowego obu przepisów w odniesieniu do danych, które mają być

udostępniane na żądanie wymienionych w tych przepisach podmiotów.

Zgodnie z art. 180d u.p.t. przedsiębiorcy telekomunikacyjni są obowiązani do

zapewnienia warunków dostępu i utrwalania oraz udostępniania uprawnionym

podmiotom, a także Służbie Celnej, sądowi i prokuratorowi, na własny koszt,

przetwarzanych przez siebie danych, o których mowa w art. 159 ust. 1 pkt 1 i 3-5

10

u.p.t., w art. 161 u.p.t. oraz w art. 179 ust. 9 u.p.t., związanych ze świadczoną

usługą telekomunikacyjną, na zasadach i przy zachowaniu procedur określonych w

przepisach odrębnych.

Obowiązek wynikający z tego przepisu jest więc skierowany bezpośrednio

do przedsiębiorcy telekomunikacyjnego i dotyczy określonych danych (z art. 159

ust. 1 pkt 1 i 3-5 u.p.t., art. 161 u.p.t. oraz art. 179 ust. 9 u.p.t.) związanych ze

świadczoną usługą telekomunikacyjną, na zasadach i przy zachowaniu procedur

określonych w przepisach odrębnych.

Pojęcia „przedsiębiorca telekomunikacyjny”, „świadczenie usług

telekomunikacyjnych” i samej „usługi telekomunikacyjnej” wyjaśnione zostały w art.

2 u.p.t.

Pkt 27 tego przepisu stanowi, że przedsiębiorca telekomunikacyjny to

przedsiębiorca lub inny podmiot uprawniony do wykonywania działalności

gospodarczej na podstawie odrębnych przepisów, który wykonuje działalność

gospodarczą polegającą na dostarczaniu sieci telekomunikacyjnych, świadczeniu

usług towarzyszących lub świadczeniu usług telekomunikacyjnych, uprawniony do:

a) świadczenia usług telekomunikacyjnych, zwany „dostawcą usług”, b)

dostarczania publicznych sieci telekomunikacyjnych lub świadczenia usług

towarzyszących, zwany „operatorem”. Przedsiębiorcą telekomunikacyjnym jest więc

nie tylko przedsiębiorca w rozumieniu art. 4 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o

swobodzie działalności gospodarczej (j.t. Dz. U. z 2013 r., poz. 672 ze zm.), lecz

również każdy inny podmiot uprawniony do wykonywania działalności gospodarczej,

pod warunkiem, że jest to działalność telekomunikacyjna (S. Piątek: Prawo

telekomunikacyjne. Komentarz, Warszawa 2013, s. 69).

Z kolei pojęcie „świadczenie usług telekomunikacyjnych”, którym operuje

ustawa zarówno w art. 180d, jak i definiując „przedsiębiorcę telekomunikacyjnego”,

wyjaśnione zostało w pkt 41 art. 2 u.p.t. Zgodnie z nim, jest to wykonywanie usług

za pomocą własnej sieci, z wykorzystaniem sieci innego operatora lub sprzedaż we

własnym imieniu i na własny rachunek usługi telekomunikacyjnej wykonywanej

przez innego dostawcę usług.

11

Obie wskazane wyżej definicje odwołują się więc do pojęcia „usługi

telekomunikacyjnej”, którą jest usługa polegająca głównie na przekazywaniu

sygnałów w sieci telekomunikacyjnej (art. 2 pkt 48 u.p.t.). Z tym właśnie pojęciem

wiąże się zasadniczy dla niniejszych rozważań problem, którego wyjaśnienie uznać

należy za decydujące dla przyjętego ostatecznie brzmienia podjętej uchwały, o

czym poniżej.

Własne definicje zawiera również ustawa z dnia 18 lipca 2002 r. o

świadczeniu usług drogą elektroniczną. Kluczowe znaczenie z punktu widzenia

dokonywanej w tym miejscu wykładni mają pojęcia „świadczenie usług drogą

elektroniczną” oraz „usługodawca”.

Pierwsze z nich (art. 2 pkt 4 u.ś.u.d.e.) to wykonywanie usługi świadczonej

bez jednoczesnej obecności stron (na odległość), poprzez przekaz danych na

indywidualne żądanie usługobiorcy, przesyłanej i otrzymywanej za pomocą

urządzeń do elektronicznego przetwarzania, włącznie z kompresją cyfrową, i

przechowywania danych, która jest w całości nadawana, odbierana lub

transmitowana za pomocą sieci telekomunikacyjnej w rozumieniu ustawy z dnia 16

lipca 2004 r. – Prawo telekomunikacyjne.

Drugie, zdefiniowane w art. 2 pkt 6 u.ś.u.d.e., za „usługodawcę” uznaje

osobę fizyczną, osobę prawną albo jednostkę organizacyjną nieposiadającą

osobowości prawnej, która prowadząc, choćby ubocznie, działalność zarobkową

lub zawodową świadczy usługi drogą elektroniczną. W tym pojęciu mieszczą się

dwie kategorie podmiotów: 1) podmioty udostępniające usługi (treści) własne lub

osób trzecich, 2) podmioty pośredniczące w dostępie do takich usług. Do pierwszej

zaliczyć można na przykład operatorów portali internetowych, do drugiej – podmioty

świadczące usługę hostingu (zob. M. Świerczyński: Komentarz do art. 2 ustawy o

świadczeniu usług drogą elektroniczną, LEX Omega 2009, teza 54; X. Konarski:

Komentarz do ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, Warszawa 2004, s.

76).

Przepis art. 3 u.ś.u.d.e. zawiera wyliczenie czynności, w odniesieniu do

których ustawa nie znajduje zastosowania w całości. I tak, zgodnie z jego pkt 2

12

ustawy nie stosuje się do używania poczty elektronicznej między osobami

fizycznymi, w celach niezwiązanych z prowadzoną przez te osoby, chociażby

ubocznie, działalnością zarobkową lub wykonywanym przez nie zawodem.

Przepisów przedmiotowej ustawy nie stosuje się także do świadczenia przez

przedsiębiorcę telekomunikacyjnego usług telekomunikacyjnych, z wyłączeniem art.

12-15 (pkt 3 art. 3 u.ś.u.d.e.), tj. odpowiedzialności usługodawcy z tytułu

świadczenia usług drogą elektroniczną (w pozostałym zakresie nie stosuje się

u.ś.u.d.e. do świadczenia usług telekomunikacyjnych nawet wówczas, gdy

działalność tego rodzaju spełnia przesłanki świadczenia usług drogą elektroniczną,

aczkolwiek wyłączenie to dotyczy jedynie samych usług telekomunikacyjnych

świadczonych przez operatorów telekomunikacyjnych i nie należy interpretować go

w sposób rozszerzający – zob. M. Świerczyński: Komentarz do art. 3 ustawy o

świadczeniu usług droga elektroniczną, LEX Omega 2009, teza 7).

Wyłączenie stosowania u.ś.u.d.e. będzie więc miało miejsce w wypadku, gdy

łącznie zostaną spełnione dwa warunki, tj. uznanie danego podmiotu za

przedsiębiorcę telekomunikacyjnego w rozumieniu art. 2 pkt 27 u.p.t. oraz

spełnianie przez świadczoną usługę kryteriów usługi telekomunikacyjnej wg art. 2

pkt 48 u.p.t. (K. Kalafkowska-Waśniowska [w:] D. Lubasza i M. Namysłowska [red.]:

Świadczenie usług drogą elektroniczną oraz dostęp warunkowy. Komentarz do

ustaw, Warszawa 2011, s. 76-77).

Zestawienie powołanych wyżej definicji legalnych nie pozostawia wątpliwości,

że zakresy obu ustaw dotyczą wprawdzie odmiennych materii, jednak w pewnym

zakresie się zazębiają. Odnieść to należy w szczególności do przedsiębiorcy

telekomunikacyjnego, który poza działalnością związaną ze świadczeniem usług

telekomunikacyjnych, zakresem tej działalności może obejmować również

świadczenie usług drogą elektroniczną (wówczas poza ustawą – Prawo

telekomunikacyjne, będą miały do niego zastosowanie również regulacje u.ś.u.d.e.).

Z kolei usługodawca, o którym mowa w art. 2 pkt 6 u.ś.u.d.e., niemający statusu

przedsiębiorcy telekomunikacyjnego i niedysponujący własną siecią

telekomunikacyjną, będzie – w zakresie nadawana, odbierana lub transmitowana

danych stanowiących usługę świadczoną drogą elektroniczną – wykorzystywał sieć

13

telekomunikacyjną innego operatora lub innego dostawcę usług, pozostając

wszelako poza zakresem działania u.p.t.

Wynikające z powołanych wyżej przepisów rozróżnienie stanowi podstawę

do podjęcia rozważań nad najważniejszym z punktu widzenia dokonywanej

wykładni zagadnieniem, tj. określeniem, jakie miejsce w tym systemie zajmuje

usługa poczty elektronicznej.

Zarówno w przepisach krajowych, jak i w regulacjach europejskich, brak

definicji usługi poczty elektronicznej.

Dyrektywa 2002/58/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 12 lipca

2002 r. dotycząca przetwarzania danych osobowych i ochrony prywatności w

sektorze łączności elektronicznej (Dz.U.UE.L. 2002.201.37 ze zm.) – zwana dalej

Dyrektywą 2002/58/WE, w art. 2 pkt h definiuje wyłącznie „pocztę elektroniczną”

jako wiadomość tekstową, głosową, dźwiękową lub obrazkową wysłaną za

pośrednictwem publicznej sieci łączności, która może być przechowywana w sieci

lub terminalu odbiorcy do chwili jej odebrania przez odbiorcę. Niewątpliwie więc

poczta elektroniczna (usługa poczty elektronicznej) jest jednym z elementów

przekazu, który podlega ochronie zgodnie z przepisami tej dyrektywy.

Z kolei przekazywanie poczty elektronicznej (usługa przekazywania poczty

elektronicznej) objęte zostało dyrektywą 2002/21/WE Parlamentu Europejskiego i

Rady z dnia 7 marca 2002 r. w sprawie wspólnych ram regulacyjnych sieci i

łączności elektronicznej (dyrektywa ramowa) – Dz.U.UE.L. 2002/208.33 – dalej w

tekście Dyrektywa 2002/21/WE. Z pkt 10 motywów Dyrektywy Ramowej wynika, że

wyłączono w większej części z jej zakresu usługi społeczeństwa informatycznego, o

których mowa w art. 1 dyrektywy 98/34/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z

dnia 22 czerwca 1998 r. ustanawiającej procedurę udzielania informacji w zakresie

norm i przepisów technicznych oraz zasady usług społeczeństwa informatycznego

(Dz.U.UE.L. 1998.204.37), albowiem działalność ta nie polega w całości czy w

przeważającej części na przekazywaniu sygnałów poprzez sieć łączności

elektronicznej. Art. 1 tej ostatniej dyrektywy określa, że usługą społeczeństwa

informatycznego jest każda usługa normalnie świadczona za wynagrodzeniem, na

14

odległość, drogą elektroniczną (tzn. jest przesyłana pierwotnie i otrzymywana w

miejscu przeznaczenia za pomocą sprzętu elektronicznego do przetwarzania,

włącznie z kompresją cyfrową, oraz przechowywania danych, i która jest całkowicie

przesyłana, kierowana i otrzymywana za pomocą kabla, odbiornika radiowego,

środków optycznych lub innych środków elektromagnetycznych) i na indywidualne

żądanie odbiorcy usług, co bez wątpienia pokrywa się z pojęciem „świadczenia

usług drogą elektroniczną”, o których mowa w art. 2 pkt 4 u.ś.u.d.e., a więc tym

samym z pojęciem usługi poczty elektronicznej. Natomiast zakresem Dyrektywy

2002/21/WE objęto, co wprost wynika z powołanego już pkt 10 jej motywów, usługę

przekazywania poczty elektronicznej. Potwierdzeniem tego jest art. 2c tej dyrektywy,

w którym definiując pojęcie „usługi łączności elektronicznej”, za tego rodzaju usługę

uznano „usługę zazwyczaj świadczoną za wynagrodzeniem, polegającą całkowicie

lub częściowo na przekazywaniu sygnałów w sieciach łączności elektronicznej, w

tym usługi telekomunikacyjne i usługi transmisyjne świadczone przez sieci

nadawcze (z wyłączeniem usług związanych z zapewnieniem albo wykonywaniem

kontroli treści przekazywanych przy wykorzystaniu sieci lub usług łączności

elektronicznej), co z kolei pokrywa się z definicją usługi telekomunikacyjnej, o której

mowa w art. 2 pkt 48 u.p.t. We wskazanym przepisie dyrektywy, po raz kolejny

podkreślono również, że „spod zakresu niniejszej definicji wyłączone są usługi

społeczeństwa informatycznego w rozumieniu art. 1 dyrektywy 98/34/WE, jeżeli nie

polegają one całkowicie lub częściowo na przekazywaniu sygnałów w sieciach

łączności elektronicznej”.

Wskazane wyżej regulacje europejskie pozwalają zrozumieć sens i cel

zmiany dokonanej w art. 2 pkt 48 u.p.t. wielokrotnie powoływaną wcześniej ustawą

z dnia 24 kwietnia 2009 r. Do dnia 6 lipca 2009 r. przepis ten stanowił, że usługą

telekomunikacyjną jest „usługa polegająca głównie na przekazywaniu sygnałów w

sieci telekomunikacyjnej; nie stanowi tej usługi usługa poczty elektronicznej”.

Ustawą nowelizacyjną (art. 1 pkt 1 lit. c) wykreślono drugą część cytowanej wyżej

definicji, co mogłoby dać asumpt do stwierdzenia, że usługa poczty elektronicznej

zaliczona została także do usług telekomunikacyjnych. Tak jednak nie jest o czym

przekonują motywy dokonanej zmiany zawarte w uzasadnieniu jej projektu (Sejm

RP VI kadencji – druk nr 1448), która w zaproponowanym brzmieniu została

15

ostatecznie przyjęta. Uzasadniając przedmiotową zmianę definicji usługi

telekomunikacyjnej wskazano, że ma to na celu:

„… objęcie regulacjami telekomunikacyjnymi tych aspektów poczty elektronicznej,

które polegają na przekazywaniu sygnałów w sieci telekomunikacyjnej. W tym celu

wykreślono zapis, że usługa poczty elektronicznej nie stanowi usługi

telekomunikacyjnej. Jest to zgodne z dyrektywami 2002/58/WE i 2002/21/WE, a

także pozwoli na wyeliminowanie wątpliwości interpretacyjnych co do pojęcia

poczty elektronicznej.

Istniejący dotychczas przepis mógł budzić wątpliwości interpretacyjne co do

zakresu pojęcia przekazywania poczty elektronicznej i usługi poczty elektronicznej.

Tymczasem nie są to pojęcia tożsame, co wynika jednoznacznie z dyrektyw.

Dyrektywa 2002/58/WE nie definiuje wprost usługi poczty elektronicznej,

definiuje jedynie pocztę elektroniczną, jako wszelkiego rodzaju wiadomości

tekstowe, głosowe, dźwiękowe lub wizualne przesyłane przez publiczną sieć

telekomunikacyjną, które mogą być przechowywane w sieci lub w urządzeniu

końcowym odbiorcy, dopóki nie zostaną przez niego odebrane. Poczta

elektroniczna jest jednym z elementów przekazu, który podlega ochronie zgodnie z

przepisami omawianej dyrektywy.

Z kolei pojęcie usługi przekazywania poczty elektronicznej jest wyraźnie

objęte dyrektywą ramową (dyrektywa 2002/21/WE – przyp. SN), co statuuje pkt 10

motywów tej dyrektywy. Powyższe potwierdza również art. 2c tej dyrektywy w

definicji usługi łączności elektronicznej, tj. usługi polegającej całkowicie lub

częściowo na przekazywaniu sygnałów w sieciach łączności elektronicznej, w

zakres której wchodzą usługi telekomunikacyjne i usługi świadczone przez sieci

nadawcze. Definicja ta jest tożsama z definicją usługi telekomunikacyjnej w polskim

Prawie telekomunikacyjnym. Obie te definicje obejmują swoim zakresem usługę

przekazywania poczty elektronicznej.

Sama usługa poczty elektronicznej nie jest usługą telekomunikacyjną, gdyż

jej zasadniczymi elementami są: udostępnienie indywidualnego konta pocztowego,

zapewnienie możliwości odbierania poczty elektronicznej kierowanej na konto

16

pocztowe, zapewnienie możliwości wysyłania poczty elektronicznej z konta

pocztowego, zapewnienie możliwości przechowywania poczty elektronicznej. W

związku z powyższym należy uznać, iż usługa ta jest usługą społeczeństwa

informatycznego, wyłączoną mocą art. 2c dyrektywy ramowej z zakresu usług

łączności elektronicznej.

Jedynie drugie z powyższych pojęć, czyli pojęcie >>usługa przekazywania

poczty elektronicznej<<, jest usługą telekomunikacyjną i zmieniona znowelizowana

treść przepisu art. 2 pkt 48 jest skutkiem przyjęcia powyższej interpretacji definicji

związanych z pocztą elektroniczną”.

Oczywiste w związku z tym jest, że wskazana zmiana, dostosowująca

krajowe przepisy do regulacji międzynarodowych, w sposób ostateczny dokonała

rozgraniczenia dwóch rodzajów usług: usługi poczty elektronicznej i usługi

przekazywania poczty elektronicznej, co ma niebagatelne znaczenie z punktu

widzenia przedmiotowego zagadnienia prawnego. Tak też, a więc oddzielenie obu

rodzajów usług, zostało powszechnie odczytane w piśmiennictwie (zob. A. Krasuski:

Prawo telekomunikacyjne. Komentarz, Warszawa 2010, s. 91-92; M. Rogalski:

Prawo telekomunikacyjne. Komentarz, Warszawa 2010, s. 85-86; S. Piątek: op.cit.,

s. 103-105). Wskazuje się w nim również, że usługa poczty elektronicznej jest

usługą hybrydową. Przesyłanie poczty jest usługą telekomunikacyjną, natomiast

gospodarowanie zasobami poczty elektronicznej, jej przechowywanie i

udostępnianie jest usługą społeczeństwa informatycznego i zgodnie z Dyrektywą

2002/21/WE nie wchodzi w zakres usługi telekomunikacyjnej (por. M. Jurkiewicz:

op.cit., s. 112-114; M. Łopaciński: Poczta elektroniczna w prawie

telekomunikacyjnym, artykuł opublikowany w wersji elektronicznej pod adresem

http://prawo.vagla.pl/node/7152).

Skoro tak, to pozostaje do rozstrzygnięcia, czy powyższe rozróżnienie nie

podlega jednak modyfikacji w związku z zakresem danych, które w oparciu o

poszczególne przepisy są utrwalane oraz udostępniane.

Wiąże się to z zakresem przedmiotowym objętym dyspozycjami

odpowiednich przepisów obu ustaw.

17

I tak, obowiązkiem, o którym mowa w art. 180a ust. 1 u.p.t. w zw. z art. 180c

u.p.t., objęte są, co zasygnalizowano we wstępnej części niniejszego uzasadnienia,

dane niezbędne do: 1) ustalenia zakończenia sieci, telekomunikacyjnego

urządzenia końcowego, użytkownika końcowego: a) inicjującego połączenie, b) do

którego kierowane jest połączenie; 2) określenia: a) daty i godziny połączenia oraz

czasu jego trwania, b) rodzaju połączenia, c) lokalizacji telekomunikacyjnego

połączenia końcowego. Podkreślić przy tym należy, że art. 180a u.p.t. nakłada

stosowne obowiązki na operatorów publicznej sieci telekomunikacyjnej oraz

dostawców publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych, a więc kategorię

znacznie węższą od przedsiębiorców telekomunikacyjnych w rozumieniu art. 2 pkt

27 u.p.t. Co więcej, retencja wskazanych wyżej danych, jak wynika z ich

zestawienia, obejmuje tzw. dane transmisyjne, co w sposób jednoznaczny wiąże je

z usługą telekomunikacyjną jako polegającą na przekazywaniu sygnałów w sieci

telekomunikacyjnej (zob. też – M. Siwicki: Retencja danych transmisyjnych na

podstawie art. 180a Prawa telekomunikacyjnego, Prok. i Pr. 2011, nr 9, s. 111 i

nast.).

Natomiast w art. 180d u.p.t. wskazano, że przedsiębiorcy telekomunikacyjni

są obowiązani do zapewnienia warunków dostępu i utrwalania oraz udostępniania

danych, o których mowa w art. 159 ust. 1 pkt 1 i 3-5 u.p.t., w art. 161 u.p.t. oraz w

art. 179 ust. 9 u.p.t., związanych ze świadczoną usługą telekomunikacyjną, i to na

zasadach i przy zachowaniu procedur określonych w przepisach odrębnych.

Danymi objętymi dyspozycją tego przepisu są więc konkretne dane

wymienione w przepisie art. 159 ust. 1 u.p.t., a więc: w punkcie 1 – dane dotyczące

użytkownika, w punkcie 3 – dane transmisyjne, które oznaczają dane przetwarzane

dla celów przekazywania komunikatów w sieciach telekomunikacyjnych lub

naliczania opłat za usługi telekomunikacyjne, w tym dane lokalizacyjne, które

oznaczają wszelkie dane przetwarzane w sieci telekomunikacyjnej lub w ramach

usług telekomunikacyjnych wskazujące położenie geograficzne urządzenia

końcowego użytkownika publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych; w

punkcie 4 – dane o lokalizacji, które oznaczają dane lokalizacyjne wykraczające

poza dane niezbędne do transmisji komunikatu lub wystawienia rachunku, w

18

punkcie 5 – dane o próbach uzyskania połączenia między zakończeniami sieci, w

tym dane o nieudanych próbach połączeń, oznaczających połączenia między

telekomunikacyjnymi urządzeniami końcowymi lub zakończeniami sieci, które

zostały zestawione i nie zostały odebrane przez użytkownika końcowego lub

nastąpiło przerwanie zestawionych połączeń.

Z kolei art. 161 ust. 2 u.p.t. przewiduje, że dostawca publicznie dostępnych

usług telekomunikacyjnych jest uprawniony do przetwarzania następujących

danych dotyczących użytkownika będącego osobą fizyczną: 1) nazwisk i imion; 2)

imion rodziców; 3) miejsca i daty urodzenia; 4) adresu miejsca zamieszkania i

adresu korespondencyjnego jeżeli jest on inny niż adres miejsca zamieszkania; 5)

numeru ewidencyjnego PESEL – w przypadku obywatela Rzeczypospolitej Polskiej;

6) nazwy, serii i numeru dokumentu potwierdzającego tożsamość, a w przypadku

cudzoziemca, który nie jest obywatelem państwa członkowskiego (Unii Europejskiej

– uwaga SN) albo Konfederacji Szwajcarskiej – numeru paszportu lub karty pobytu;

7) zawartych w dokumentach potwierdzających możliwość wykonania

zobowiązania wobec dostawcy publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych

wynikającego z umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych.

Wreszcie w art. 179 ust. 9 u.p.t. określono, że przedsiębiorca

telekomunikacyjny świadczący publicznie dostępne usługi telekomunikacyjne jest

obowiązany prowadzić elektroniczny wykaz abonamentów, użytkowników lub

zakończenia sieci, uwzględniając w nim dane uzyskane przy zawarciu umowy.

Również te dane, chociaż obejmują także informacje dotyczące użytkownika,

są danymi związanymi ze świadczoną usługą telekomunikacyjną, a więc w zakresie

objętym przedmiotową analizą, z usługą przekazywania poczty elektronicznej, nie

zaś z samą usługą poczty elektronicznej. Na taką interpretację nie mają wpływu

przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 grudnia 2009 r.,

wydanego w wykonaniu delegacji ustawowej przewidzianej art. 180c ust. 2 u.p.t.,

które w odniesieniu do „usługi poczty elektronicznej” dotyczy danych związanych z

przekazywaniem tej poczty. Wprawdzie § 12 tego rozporządzenia stanowi, że

„dostawca publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych zapewniający usługę

poczty elektronicznej lub usługę telefonii internetowej użytkownikowi końcowemu: 1)

19

inicjującemu połączenie – zatrzymuje i przechowuje dane, o których mowa w § 6 i 7

pkt 1 lit. a oraz pkt 2; 2) do którego kierowane jest połączenie – zatrzymuje i

przechowuje dane, o których mowa w § 6 lit. 1 lit. a i pkt 2 oraz § 7”, jednakże

przepis ten, jako odnoszący się do określonej grupy podmiotów, tj. dostawcy

publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych, oraz charakter świadczonych

przez niego usług, tj. usługi telekomunikacyjnej w rozumieniu przepisów ustawy –

Prawo telekomunikacyjne, odnosić należy do materii przekazu, a nie usługi poczty

elektronicznej jako takiej.

Natomiast samej usługi poczty elektronicznej dotyczy niewątpliwie art. 18

u.ś.u.d.e. Przepis ten: w ust. 1 – upoważnia usługodawcę do przetwarzania

następujących danych osobowych usługobiorcy niezbędnych do nawiązania,

ukształtowania treści, zmiany lub rozwiązania stosunku prawnego między nimi: 1)

nazwisko i imię usługobiorcy; 2) numer ewidencji PESEL lub – gdy ten numer nie

został nadany – numer paszportu, dowodu osobistego lub innego dokumentu

potwierdzającego tożsamość; 3) adres zameldowania na pobyt stały; 4) adres dla

korespondencji, jeżeli jest inny niż adres, o którym mowa w pkt 3; 5) dane służące

do weryfikacji podpisu elektronicznego usługobiorcy; 6) adresy elektroniczne

usługobiorcy; w ust. 2 – umożliwia usługodawcy, w celu realizacji umów lub

dokonania innej czynności prawnej z usługobiorcą, przetwarzać inne dane

niezbędne ze względu na właściwość świadczonej usługi lub sposób jej rozliczania;

w ust. 3 –nakazuje wyróżniać i oznaczać te spośród danych, o których mowa w ust.

2, jako dane, których podanie jest niezbędne do świadczenia usługi drogą

elektroniczną zgodnie z art. 22 ust. 1 u.ś.u.d.e.; w ust. 4 – pozwala przetwarzać, za

zgodą usługobiorcy i dla celów określonych w art. 19 ust. 2 pkt 2 u.ś.u.d.e., inne

dane dotyczące usługobiorcy, które nie są niezbędne do świadczenia usługi drogą

elektroniczną; w ust. 5 – umożliwił usługodawcy przetwarzanie następujących

danych charakteryzujących sposób korzystania przez usługobiorcę z usługi

świadczonej drogą elektroniczną (dane eksploatacyjne): 1) oznaczenia

identyfikujące usługobiorcę nadawane na podstawie danych, o których mowa w ust.

1; 2) oznaczenia identyfikujące zakończenie sieci telekomunikacyjnej lub system

informatyczny, z którego korzystał odbiorca; 3) informacje o rozpoczęciu,

zakończeniu oraz zakresie każdorazowego korzystania z usługi świadczonej drogą

20

elektroniczną; 4) informacje o skorzystaniu przez usługobiorcę z usługi świadczonej

drogą elektroniczną.

Zestawienie danych objętych tym ostatnim przepisem, zwłaszcza

wymienionych w jego ust. 1, z danymi wskazanymi w art. 180d u.p.t., w

szczególności w zakresie, o którym mowa w art. 159 ust. 1 pkt 1 i art. 161 ust. 2

u.p.t., wydaje się wskazywać, że chodzi o dane tego samego rodzaju, bowiem

identyfikują one osobę będącą stroną zawartej umowy. W przypadku ustawy –

Prawo telekomunikacyjne jest to jednak „użytkownik” (w tym będący osobą fizyczną

– art. 161 ust. 2 u.p.t.) w rozumieniu przepisu art. 2 pkt 49 u.p.t. (podmiot

korzystający z publicznie dostępnej usługi telekomunikacyjnej lub żądający

świadczenia takiej usługi), natomiast w ustawie o świadczeniu usług drogą

elektroniczną – „usługobiorca”, a więc osoba fizyczna, osoba prawna albo

jednostka organizacyjna nie posiadająca osobowości prawnej, która korzysta z

usługi świadczonej drogą elektroniczną. Wobec powyższego niezależnie od tego,

że określone wyżej dane pokrywają się, w obu wypadkach chodzi jednak o inny

podmiot, bądź korzystający z usług telekomunikacyjnych, bądź z usług

świadczonych drogą elektroniczną, a są to, jak to omówiono wyżej, usługi innego

rodzaju.

Podsumowując, uznać w tym stanie rzeczy należy, że usługa poczty

elektronicznej, w świetle obowiązujących przepisów krajowych uwzględniających

regulacje Dyrektyw 2002/58/WE i 2002/21/WE, nie jest usługą telekomunikacyjną,

gdyż jej zasadniczymi elementami są: udostępnianie indywidualnego konta

pocztowego, zapewnienie możliwości odbierania poczty kierowanej na to konto

pocztowe, zapewnienie możliwości wysyłania poczty elektronicznej z konta

pocztowego, zapewnienie przechowywania poczty elektronicznej, a nie działalność

polegająca w całości lub w przeważającej części na przekazywaniu sygnałów

poprzez sieci łączności elektronicznej. Usługa ta jest usługą społeczeństwa

informatycznego, wyłączoną na mocy art. 2c Dyrektywy 2002/21/WE z zakresu

usług łączności elektronicznej (usługi telekomunikacyjnej). Mając na uwadze, że

usługa poczty elektronicznej nie jest usługą telekomunikacyjną w rozumieniu art. 2

pkt 48 u.p.t., do informacji z jej zakresu nie może mieć w związku z tym

21

zastosowania art. 180d u.p.t. Natomiast przepis ten, stanowi podstawę do

nałożenia na przedsiębiorców telekomunikacyjnych obowiązku zapewnienia

warunków dostępu i utrwalania oraz udostępniania uprawnionym podmiotom, a

także Służbie Celnej, sądowi i prokuratorowi, przetwarzanych przez siebie danych,

związanych z usługą przekazywania poczty elektronicznej. Ponieważ w art. 180d

u.p.t. określono, że wskazane wyżej obowiązki przedsiębiorca telekomunikacyjny

wykonuje na własny koszt, w tym zakresie przyjąć należy pogląd tożsamy z

wyrażonym przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 25 marca 2010 r., I KZP

37/09. Tak więc przepis art. 180d ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. - Prawo

telekomunikacyjne, w odniesieniu do usługi przekazywania poczty elektronicznej

(świadczonej usługi telekomunikacyjnej), nakłada na przedsiębiorców

telekomunikacyjnych obowiązek udostępniania, uprawnionym podmiotom, a także

Służbie Celnej, sądowi i prokuratorowi danych, o których mowa w art.159 ust. 1 pkt

1 i 3-5 u.p.t., w art. 161 u.p.t. i w art. 179 ust. 9 u.p.t. Tak rozumiane koszty

udostępniania tych danych obciążają przedsiębiorcę telekomunikacyjnego i nie

mogą wchodzić w skład kosztów sądowych, gdyż nie stanowią wydatków, o których

mowa w art. 618 k.p.k.

Natomiast na usługodawcy, z mocy art. 18 ust. 6 u.ś.u.d.e., ciąży obowiązek

udostępniania danych, o których mowa w ust. 1-5 tego przepisu, związanych z

usługą poczty elektronicznej. Przepis ten, w przeciwieństwie do art. 180a i art. 180d

u.p.t. nie przewiduje jednak, aby wykonywanie przez usługodawcę określonych w

tym przepisie obowiązków następowało na jego koszt. Brak takiego zapisu czyni

koniecznym rozważenie, czy koszty udostępnienia wskazanych w art. 18 ust. 6

u.ś.u.d.e. danych, w istniejącym układzie, nie wchodzą w skład wydatków, o których

mowa w art. 618 k.p.k.

Przypomnieć w związku z tym na wstępie należy, że wyliczenie w tym ostatnim

przepisie wydatków ponoszonych przez Skarb Państwa nie jest wyczerpujące, i ma

charakter przykładowy, o czym świadczy użyte w nim określenie „w szczególności”

(zob. T. Grzegorczyk: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 2008,

s. 1354).

22

Wobec takiego ukształtowania art. 618 § 1 k.p.k., dla zdekodowania jego

zakresu nie jest więc wystarczające odwołanie się do reguł wykładni językowej,

które można stosować wyłącznie do zawartych w tekście przepisu pojęć lub

sformułowań. Uprawnia to do dokonania interpretacji w oparciu o inne metody

wykładni, w tym w szczególności wykładnię systemową, przed wszystkim z uwagi

na konieczność zachowania spójności rozwiązań prawnych w zakresie określenia

wydatków jako składnika kosztów sądowych. W postępowaniu cywilnym wydatki

obejmują „wynagrodzenie należne innym osobom lub instytucjom oraz zwrot

poniesionych przez nie kosztów” (art. 5 ust.1 pkt 4 ustawy z dnia 25 lipca 2005 r. o

kosztach sądowych w sprawach cywilnych – j.t. Dz. U. z 2014 r., poz. 1025). W

piśmiennictwie przyjmuje się, że do wydatków stanowiących wynagrodzenie i zwrot

kosztów "innych osób i instytucji" należą przykładowo koszty nakazanego przez sąd

przedstawienia dokumentu lub doprowadzenia osoby (por. art. 248-250, 294, 574 i

722 k.p.c.) czy koszty opłat za udzielenie przez bank informacji o stanie rachunku

bankowego (art. 110 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe, j.t.

Dz. U. z 2002 r. Nr 72, poz. 665 ze zm.) – A. Górski, L. Walentynowicz: Komentarz

do art. 5 ustawy o kosztach sądowych, LEX – Oficyna 2008, teza 8.

Skoro ustawodawca w art. 18 ust. 6 u.ś.u.d.e., odmiennie niż to uczynił w

ustawie – Prawo telekomunikacyjne, nie obciążył usługodawcy kosztami wykonania

ciążących na nim w tym zakresie obowiązków nie istnieją żadne racje, aby koszty

te traktować inaczej niż wynagrodzenie należne instytucji oraz zwrot poniesionych

przez nią kosztów.

W świetle dotychczasowych rozważań uznać należy, że koszt udostępnienia

danych związanych z usługą poczty elektronicznej stanowi wydatek Skarbu

Państwa w postępowaniu karnym i jest przez Skarb Państwa tymczasowo

wykładany stosownie do treści art. 619 § 1 k.p.k. Ponieważ wysokość i zasady

ustalania tego rodzaju należności nie zostały uregulowane w przepisach, o których

mowa w art. 618 § 2 k.p.k., o wysokości danego wydatku decydują kwoty

przyznane przez sąd, prokuratora lub inny organ prowadzący postępowanie (art.

618 § 3 k.p.k.).

23

Oczywiste przy tym jest, że w przypadku poczty elektronicznej każdorazowo

będzie wymagało ustalenia, czy podmiot, do którego skierowano żądanie, jest

przedsiębiorcą telekomunikacyjnym, czy też wyłącznie usługodawcą, i czy żądanie

dotyczy danych związanych z samą usługą poczty elektronicznej, czy też z usługą

jej przekazu.

W powołanych względów podjęto uchwałę o treści jak na wstępie.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.