Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 30 września 2014 r.

III UK 200/13

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III UK 200/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 30 września 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Józef Iwulski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Jolanta Strusińska-Żukowska

SSA Piotr Prusinowski

w sprawie z odwołania A. O.

od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w L.

o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu

Okręgowego w L. z dnia 13 grudnia 2011 roku w sprawie […] w przedmiocie

wypłaty emerytury,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 30 września 2014 r.,

skargi kasacyjnej odwołującej się od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 28 sierpnia 2013 r.

oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 22 kwietnia 2013 r., Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w L. po rozpoznaniu skargi ubezpieczonej A. O. o

wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym orzeczeniem tego Sądu w

sprawie przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w L. o

2

wznowienie wypłaty emerytury, zmienił wyrok Sądu Okręgowego z dnia 13 grudnia

2011 r., a także poprzedzającą go decyzję organu rentowego z dnia 12 września

2011 r. i ustalił, że ubezpieczonej przysługuje "prawo do wypłaty emerytury" od 1

października 2011 r. do dnia 30 września 2012 r.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że ubezpieczona nabyła prawo do emerytury

z dniem 1 marca 2007 r., co zostało stwierdzone decyzją organu rentowego z dnia

20 kwietnia 2007 r. Jednocześnie organ rentowy zawiesił wypłatę tego świadczenia,

gdyż ubezpieczona kontynuowała zatrudnienie na podstawie stosunku pracy.

Ubezpieczona po raz kolejny złożyła wniosek o emeryturę w dniu 26 sierpnia

2010 r., przy czym oświadczyła, że nadal pozostaje w stosunku pracy. Decyzją z

dnia 22 października 2010 r. organ rentowy "przyznał" ubezpieczonej emeryturę od

dnia 5 września 2010 r. Ponieważ w tej dacie nie obowiązywał już art. 103 ust. 2a

ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń

Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm.; obecnie

jednolity tekst: Dz.U. z 2013 r., poz. 1440 ze zm.; dalej ustawa o emeryturach i

rentach z FUS), bo został uchylony z dniem 8 stycznia 2009 r., organ rentowy

wypłacał ubezpieczonej świadczenie przyznane decyzją z dnia 22 października

2010 r., mimo że uprawniona nie rozwiązała stosunku pracy. W związku z wejściem

w życie art. 103a ustawy emeryturach i rentach z FUS (co nastąpiło z dniem 1

stycznia 2011 r.) organ rentowy w dniu 12 września 2011 r. wydał decyzję, na

podstawie której wstrzymał ubezpieczonej wypłatę emerytury od dnia 1

października 2011 r. z powołaniem się na kontynuowanie przez nią zatrudnienia.

Odwołanie od tej decyzji zostało prawomocnie oddalone wyrokiem Sądu

Okręgowego w L. z dnia 13 grudnia 2011 r. W dniu 29 października 2012 r.

ubezpieczona rozwiązała stosunek pracy, wobec czego organ rentowy decyzją z

dnia 5 listopada 2012 r. podjął wypłatę emerytury począwszy od 1 października

2012 r. W dniu 31 grudnia 2012 r. ubezpieczona złożyła skargę o wznowienie

postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem z dnia 13 grudnia 2011 r.

W odniesieniu do takich ustaleń faktycznych Sąd Okręgowy w pierwszym

rzędzie przyjął, że skarga o wznowienie postępowania, oparta na podstawie

przewidzianej w art. 4011

k.p.c., jest dopuszczalna i została wniesiona z

zachowaniem terminu określonego w art. 407 § 2 k.p.c. Sąd pierwszej instancji

3

zauważył, że podstawą decyzji organu rentowego z dnia 12 września 2011 r.,

będącej przedmiotem kontroli w postępowaniu sądowym zakończonym wydaniem

prawomocnego wyroku z dnia 13 grudnia 2011 r., był art. 103a ustawy o

emeryturach i rentach z FUS, obowiązujący od 1 stycznia 2011 r. Sąd Okręgowy,

powołując się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 listopada 2012 r., K

2/12 (Dz.U. z 2012 r., poz. 1285; OTK-A 2012 nr 10, poz. 121; PiP 2014 nr 6, s. 114,

z glosą R. Babińskiej-Góreckiej), a zwłaszcza na jego uzasadnienie, wywiódł, że

obowiązek rozwiązania przez osobę uprawnioną do emerytury stosunku pracy z

dotychczasowym pracodawcą - jako warunek realizacji nabytego prawa do

emerytury - nie powinien mieć zastosowania do emeryta, który nabył prawo do tego

świadczenia w okresie od 8 stycznia 2009 r. do 31 grudnia 2010 r. W odniesieniu do

takiego ubezpieczonego przepis ten utracił bowiem moc obowiązującą z chwilą

ogłoszenia sentencji wyroku Trybunału Konstytucyjnego, czyli z dniem 22 listopada

2012 r. Według Sądu Okręgowego, skoro orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego

ma skutki retroaktywne, a skarżąca nabyła prawo do emerytury w dniu 5 września

2010 r., to organ rentowy niesłusznie wstrzymywał wypłatę spornego świadczenia

od dnia 1 października 2011 r. W tej sytuacji, Sąd Okręgowy w uwzględnieniu

skargi o wznowienie postępowania na podstawie art. 412 § 2 k.p.c. zmienił wyrok z

dnia 13 grudnia 2011 r. oraz poprzedzającą go decyzję organu rentowego z dnia 12

września 2011 r. i ustalił, że ubezpieczonej przysługuje prawo do wypłaty emerytury

od 1 października 2011 r. do 30 września 2012 r.

Od wyroku Sądu pierwszej instancji apelację wniósł organ rentowy.

Wyrokiem z dnia 28 sierpnia 2013 r., Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżone

orzeczenie i oddalił skargę ubezpieczonej o wznowienie postępowania. Sąd

odwoławczy uznał, że skarga była dopuszczalna, ale doszedł do przekonania, że

jako bezzasadna podlegała oddaleniu. Według Sądu odwoławczego, ubezpieczona

- po raz pierwszy - nabyła prawo do emerytury w dniu 1 marca 2007 r. i właśnie ta

data ma decydujące znaczenie dla oceny, czy - mimo kontynuowania zatrudnienia -

uzyskała prawo "do realizacji świadczenia". Zdaniem Sądu Apelacyjnego, w tej

sytuacji ubezpieczona nie należy do kręgu osób, których dotyczy wyrok Trybunału

Konstytucyjnego w sprawie K 2/12, a więc ubezpieczonych, którzy nabyli prawo do

emerytury między 8 stycznia 2009 r. a 31 grudnia 2010 r. Ubezpieczona uzyskała

4

co prawda prawo do emerytury przed dniem 1 stycznia 2011 r. (czyli przed datą

wejścia w życie art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS), ale nastąpiło to w

okresie, w którym obowiązywał art. 103 ust. 2a ustawy o emeryturach i rentach z

FUS, formułujący zasadę, że prawo do emerytury ulega zawieszeniu bez względu

na wysokość przychodu uzyskiwanego przez emeryta z tytułu zatrudnienia

kontynuowanego bez uprzedniego rozwiązania stosunku pracy z pracodawcą, na

rzecz którego wykonywał je bezpośrednio przed dniem nabycia prawa do emerytury,

ustalonym w decyzji organu rentowego. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, dla

rozstrzygnięcia sprawy nie ma znaczenia, że ubezpieczona złożyła wniosek o

wypłatę świadczenia po ukończeniu 60 roku życia a organ rentowy przyznał jej

prawo do emerytury od dnia 5 września 2010 r. Emerytura, która została

ubezpieczonej przyznana po osiągnięciu przez nią powszechnego wieku

emerytalnego, w sytuacji, gdy była uprzednio uprawniona do wcześniejszej

emerytury, nie stanowi nowego świadczenia. Osiągnięcie przez skarżącą wieku 60

lat nie spowodowało wygaśnięcia jej prawa do emerytury "wcześniejszej", a jedynie

umożliwiło jej - na warunkach określonych w ustawie - możliwość przeliczenia

uprzednio przyznanego świadczenia. Według Sądu Apelacyjnego,

niekonstytucyjność przepisów prawa materialnego, stwierdzona wyrokiem

Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 listopada 2012 r., K 2/12, na którą powoływała

się skarżąca, nie miała żadnego wpływu na treść rozstrzygnięcia w prawomocnym

wyroku objętym skargą o wznowienie postępowania, w związku z czym skarga

podlegała oddaleniu.

Od wyroku Sądu drugiej instancji ubezpieczona wniosła skargę kasacyjną, w

której zarzuciła naruszenie art. 399 § 1, art. 4011

oraz art. 412 § 1 i 2 k.p.c., przez

oddalenie skargi o wznowienie postępowania w sytuacji, gdy Sąd Okręgowy "uznał

legalność" decyzji organu rentowego z dnia 12 września 2011 r. wydanej na

podstawie art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS w przedmiocie

wstrzymania wypłaty emerytury oraz w sytuacji, gdy ubezpieczona w 2010 r. nabyła

prawo do emerytury w "wieku ustawowym", co zostało stwierdzone decyzją z dnia

22 października 2010 r. a w stosunku do niej art. 103a tej ustawy utracił moc

obowiązującą "w myśl stanowiska wyrażonego przez Trybunał Konstytucyjny w

uzasadnieniu wyroku z dnia 13.11.2012 r." Zdaniem skarżącej, w sprawie zachodzi

5

konieczność wyjaśnienia, czy przyznanie ubezpieczonej decyzją organu rentowego

w 2010 r. prawa do emerytury w "wieku ustawowym" i realizacja tego prawa jest

"nabyciem prawa do emerytury" w znaczeniu użytym w treści uzasadnienia wyroku

Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 listopada 2012 r., K 2/12, skoro w 2007 r.

organ rentowy przyznał ubezpieczonej prawo do emerytury wcześniejszej i zawiesił

wypłatę tego świadczenia na podstawie art. 103 ust. 2a ustawy o emeryturach i

rentach z FUS. Skarżąca nie podzieliła stanowiska przyjętego przez Sąd Apelacyjny,

że nabyła prawo do emerytury w 2007 r., a w późniejszym czasie jedynie uzyskała

możliwość przeliczenia tego świadczenia. W jej ocenie, w 2007 r. nabyła prawo do

wcześniejszej emerytury, a w 2010 r. nabyła (ponownie) prawo do emerytury, z tym

że chodziło o emeryturę w powszechnym (a nie obniżonym) wieku emerytalnym.

Nabycie przez ubezpieczoną w 2010 r. prawa do emerytury nastąpiło w oparciu o

inną podstawę prawną niż uprzednie (w 2007 r.) uzyskanie przez nią prawa do

emerytury wcześniejszej. W związku z powyższym ubezpieczona wniosła o

uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie w całości

wyroku Sądu Apelacyjnego i orzeczenie przez Sąd Najwyższy co do istoty sprawy

przez oddalenie apelacji organu rentowego w całości i zasądzenie na rzecz

skarżącej kosztów postępowania.

Sąd Najwyższy wziął pod uwagę, co następuje:

Stan faktyczny rozpoznawanej sprawy jest bezspornie ustalony i wynika z

niego, że skarżąca pierwotnie (w dniu 1 marca 2007 r.) uzyskała uprawnienia

emerytalne w obniżonym wieku (wynoszącym 55 lat), przy czym z uwagi na

kontynuowanie zatrudnienia (nierozwiązanie stosunku pracy) prawo do tego

świadczenia zostało zawieszone i emerytura nie była wypłacana. W związku z

osiągnięciem "powszechnego" wieku emerytalnego (60 lat), skarżąca w 2010 r.

wystąpiła do organu rentowego z żądaniem przyznania jej emerytury "zwykłej". W

uwzględnieniu tego wniosku organ rentowy przyznał ubezpieczonej prawo do

emerytury od 5 września 2010 r. i świadczenie to było skarżącej wypłacane na

bieżąco do 1 października 2011 r., kiedy to organ rentowy, z powołaniem się na art.

6

103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS, zawiesił skarżącej prawo do

emerytury z uwagi na kontynuowanie zatrudnienia. Wznowienie wypłaty

świadczenia nastąpiło od dnia 1 października 2012 r. w związku z rozwiązaniem

przez ubezpieczoną stosunku pracy.

W związku z podstawą skargi o wznowienie postępowania (art. 4011

k.p.c.),

należy przyjąć, że sporna między stronami jest ocena, kiedy (w jakiej dacie)

ubezpieczona nabyła prawo do emerytury. Od ustalenia, czy nastąpiło to w dniu 1

marca 2007 r. (jak przyjął Sąd Apelacyjny), czy też w dniu 5 września 2010 r. (jak

twierdzi skarżąca), zależy bowiem rozstrzygnięcie, czy wydanie przez Trybunał

Konstytucyjny wyroku w sprawie K 2/12, rzutuje na sytuację prawną skarżącej (czy

wyrok ten dotyczy sytuacji ubezpieczonej). Od tego zależy bowiem rozstrzygnięcie

co do skargi o wznowienie postępowania od prawomocnego wyroku Sądu

Okręgowego z dnia 13 grudnia 2011 r. i ewentualne rozstrzygnięcie o wypłacie

emerytury od dnia 1 października 2011 r. do dnia 30 września 2012 r.

W przywoływanym wyroku z dnia 13 listopada 2012 r., K 2/12, Trybunał

Konstytucyjny orzekł, że art. 28 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy

o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 257, poz. 1726 ze

zm.) w związku z art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS, dodanym przez

art. 6 pkt 2 ustawy z 16 grudnia 2010 r., w zakresie, w jakim znajduje zastosowanie

do osób, które nabyły prawo do emerytury przed 1 stycznia 2011 r., bez

konieczności rozwiązania stosunku pracy, jest niezgodny z zasadą ochrony

zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa wynikającą z art. 2

Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu tego wyroku podkreślono, że

zakres kontroli konstytucyjnej obejmował przepisy emerytalne odnoszące się do

wąskiego kręgu osób - "emerytów, którzy nabyli prawo do emerytury na mocy

wcześniejszych przepisów, tj. bez konieczności rozwiązania stosunku pracy".

Trybunał przypomniał, że w stanie prawnym obowiązującym od 8 stycznia 2009 r.

do 31 grudnia 2010 r. nie istniał ustawowy wymóg uprzedniego rozwiązania

stosunku pracy warunkujący pobieranie świadczeń emerytalnych. Takie wymaganie

funkcjonowało (od 1 lipca 2000 r.) na gruncie art. 103 ust. 2a ustawy o emeryturach

i rentach z FUS, ale z dniem 8 stycznia 2009 r. zostało zniesione. Z kolei, regulacja

prawna o treści identycznej, jak w art. 103 ust. 2a ustawy o emeryturach i rentach z

7

FUS, znalazła się w art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS, który wszedł

w życie 1 stycznia 2011 r. W ocenie Trybunału, rozwiązanie przyjęte przez

ustawodawcę w kwestionowanych przepisach spowodowało, że osoby, które już

skutecznie nabyły i zrealizowały prawo do emerytury w okresie od 8 stycznia 2009 r.

do 31 grudnia 2010 r. musiały poddać się nowej, mniej korzystnej dla nich treści

ryzyka emerytalnego. Ubezpieczeni, którzy prawo do emerytury uzyskali po

spełnieniu jedynie warunku osiągnięcia wieku (oraz odpowiedniego stażu

ubezpieczeniowego), aby nadal pobierać emeryturę od 1 października 2011 r.

musieli ponownie zrealizować swoje prawo do emerytury według nowej treści

ryzyka, czyli spełnić także warunek rozwiązania stosunku pracy. Skoro

ustawodawca najpierw (do 31 grudnia 2010 r.) uzależnił nabycie prawa do

emerytury od osiągnięcia wieku emerytalnego oraz posiadania odpowiedniego

stażu ubezpieczeniowego, a następnie (od 1 stycznia 2011 r.) sformułował nowy

warunek w postaci rozwiązania stosunku pracy, to warunek ten nie powinien

odnosić do ubezpieczonych, którzy prawo do emerytury uzyskali przed 1 stycznia

2011 r. Oceniając przedstawioną sytuację osób, które nabyły i zrealizowały prawo

do emerytury w okresie od 8 stycznia 2009 r. do 31 grudnia 2010 r., z punktu

widzenia zasady ochrony zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa

oraz bezpieczeństwa prawnego obywateli, Trybunał doszedł do wniosku, że gdyby

w momencie przejścia na emeryturę osoby te wiedziały, że będą musiały przerwać

zatrudnienie, aby uzyskać świadczenie emerytalne, to w chwili osiągnięcia wieku

emerytalnego powstrzymałyby się ze złożeniem wniosku o ustalenie prawa do

emerytury i kontynuowałyby zatrudnienie. Działając w zaufaniu do państwa i

stanowionego przez nie prawa, ubezpieczeni podjęli w przeszłości decyzję co do

przejścia na emeryturę. Gdyby wiedzieli, że nastąpi zmiana stanu prawnego,

uzależniająca realizację prawa do świadczenia emerytalnego od uprzedniego

rozwiązania stosunku pracy, ich decyzja mogła być inna, bo z perspektywy

dokonanej nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z FUS i objęcia nią także

tych osób, okazała się dla nich niekorzystna. Trybunał uściślił przy tym, że decyzja

o przejściu na emeryturę jest podejmowana przez ubezpieczonego raz na całe

życie. Znając warunki, jakie będzie musiał spełnić, aby zrealizować nabyte prawo -

w tym wypadku rozwiązanie stosunku pracy z dotychczasowym pracodawcą - ma

8

on szansę się do nich przygotować. Tymczasem osoby, które przeszły na

emeryturę w latach 2009-2010 bez konieczności rozwiązywania stosunków pracy,

w związku z decyzją ustawodawcy o objęciu ich tym obowiązkiem, nie miały takiej

możliwości. Inną kwestią jest - zdaniem Trybunału - ocena ponownego ustalenia

wysokości świadczenia dla osób, które złożyły wniosek o emeryturę w latach 2009-

2010, a którym świadczenie zostało zawieszone od 1 października 2011 r. Istota

ponownego ustalenia wysokości świadczenia sprowadza się do tego, że emerytowi

w tym trybie doliczany jest staż wypracowany od momentu pierwszego przejścia na

emeryturę. W podsumowaniu swych wywodów Trybunał wskazał, że gdy

ubezpieczony już raz skutecznie spełnił wszystkie warunki nabycia prawa do

emerytury, to - z punktu widzenia zasady ochrony zaufania do państwa i

stanowionego przez nie prawa - niedopuszczalne jest nakazanie mu zastosowania

się do nowej treści ryzyka emerytalnego, czyli nakazanie mu ponownego

zrealizowania już raz skutecznie zrealizowanego prawa do emerytury. Tymczasem

osoby objęte kwestionowanymi regulacjami, podjęły decyzje o przejściu na

emeryturę, nie mogąc wówczas przewidzieć, że przepisy zmienią się na ich

niekorzyść. W końcowej części uzasadnienia (pkt 9 uzasadnienia "Skutki wyroku")

Trybunał stwierdził, że z chwilą ogłoszenia sentencji wyroku w Dzienniku Ustaw,

obowiązek rozwiązania stosunku pracy z dotychczasowym pracodawcą - jako

warunek realizacji nabytego prawa do emerytury - nie będzie miał zastosowania do

osób, które nabyły to prawo w okresie od 8 stycznia 2009 r. do 31 grudnia 2010 r. Z

kolei, przepisy, które stanowiły przedmiot analizy konstytucyjnej, niewątpliwie

pozostają nadal w obrocie prawnym i znajdą zastosowanie do osób, które nabyły

prawo do emerytury w momencie ich wejścia w życie i później, tj. od 1 stycznia

2011 r.

Sąd Najwyższy w rozpoznawanej sprawie nie dokonuje wykładni wyroku

Trybunału Konstytucyjnego ani nie wyjaśnia, czy przyznanie ubezpieczonej decyzją

organu rentowego w 2010 r. prawa do emerytury w "wieku ustawowym" i realizacja

tego prawa jest "nabyciem prawa do emerytury" w znaczeniu użytym w

uzasadnienia tego wyroku (jak wnosi skarżąca). Sąd Najwyższy dokonuje

natomiast wykładni przepisów w stanie prawnym powstałym wskutek wyroku

Trybunału, do której oczywiście treść uzasadnienia tego wyroku ma istotne

9

znaczenie. Ponieważ kontrolą konstytucyjności w sprawie K 2/12 został objęty

art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS (obowiązujący dopiero od 1

stycznia 2011 r.), to skutki wyroku Trybunału nie mogą dotyczyć osób, które

przeszły na emeryturę w czasie, gdy obowiązywał art. 103 ust. 2a ustawy o

emeryturach i rentach z FUS, uchylony z dniem 8 stycznia 2009 r. (wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 14 sierpnia 2013 r., III UK 117/12, LEX nr 1383291 i z dnia 14

sierpnia 2013 r., III UK 118/12, OSNP 2014 nr 5, poz. 74 oraz Sądów Apelacyjnych:

w Warszawie z dnia 20 marca 2013 r., III AUa 848/12, LEX nr 1316289 i w

Białymstoku z dnia 20 czerwca 2013 r., III AUa 151/13, LEX nr 1324666). Tej

kategorii emerytów (którzy nabyli prawo emerytury do dnia 8 stycznia 2009 r.)

powinien być znany (obowiązujący od 1 lipca 2000 r.) dodatkowy warunek

umożliwiający wypłatę świadczenia w postaci obowiązku rozwiązania stosunku

pracy z dotychczasowym pracodawcą. To samo dotyczy ubezpieczonych, którzy

nabyli prawo do świadczeń emerytalnych po dniu 1 stycznia 2011 r., wobec których

stosuje się art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Ubezpieczeni z

obydwu tych grup byli w chwili nabywania prawa do emerytury jednakowo świadomi

konieczności rozwiązania stosunku pracy, a skoro kontynuowali zatrudnienie,

decydowali się na zawieszenie prawa do emerytury. Nieobowiązywanie przez

pewien czas (od dnia 8 stycznia 2009 r. do dnia 31 grudnia 2010 r.) tego warunku

mogło - co najwyżej - stanowić dla nich korzystne zaskoczenie.

W rozpoznawanej sprawie problem objęcia ubezpieczonej (skarżącej)

skutkami wyroku Trybunału Konstytucyjnego sprowadzał się do oceny, kiedy

"nabyła prawo do emerytury". Czy prawo to nabyła w 2007 r. (w obniżonym wieku),

a wówczas skutki wyroku Trybunału by jej nie dotyczyły, czy też w 2010 r.

(w "zwykłym" wieku), czyli w okresie od 8 stycznia 2009 r. do 31 grudnia 2010 r.,

wobec czego nie miałby do niej zastosowania warunek rozwiązania stosunku pracy

wynikający z art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS (w tym zakresie

przepis ten został uznany za niezgodny z Konstytucją RP). W orzecznictwie sądów

powszechnych wyrażany jest pogląd, że emerytura przyznana po osiągnięciu

powszechnego wieku emerytalnego, w sytuacji, gdy ubezpieczony był uprawniony

do wcześniejszej emerytury, nie stanowi nowego świadczenia. Prawo do emerytury

wcześniejszej bowiem nie wygasa, ale w związku ze ziszczeniem się warunku w

10

postaci osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego dochodzi jedynie do

ustalenia na nowo podstawy wymiaru świadczenia (por. wyroki Sądów

Apelacyjnych we Wrocławiu z dnia 28 czerwca 2012 r., III AUa 430/12, LEX nr

1217820; w Lublinie z dnia 30 stycznia 2013 r., III AUa 1120/12; LEX nr 1271914; w

Lublinie z dnia 14 lutego 2013 r., III AUa 1130/12, LEX nr 1280631; w Gdańsku z

dnia 20 marca 2013 r., III AUa 519/12, LEX nr 1314717; w Łodzi z dnia 27 marca

2013 r., III AUa 212/13, LEX nr 1314786; w Szczecinie z dnia 18 marca 2014 r.,

III AUa 752/13, Lex Polonica nr 8375890 oraz postanowienie Sądu Apelacyjnego

we Wrocławiu z dnia 7 maja 2012 r., III AUz 57/12, LEX nr 1164695). To stanowisko

(które było podłożem rozstrzygnięcia Sądu drugiej instancji w zaskarżonym wyroku)

zostało zapoczątkowane uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 14 czerwca 2006 r.,

I UZP 3/06, (OSNP 2007 nr 1-2, poz. 22), w uzasadnieniu której wywiedziono, że

emerytura w powszechnym wieku emerytalnym nie stanowi nowego świadczenia,

odrębnego rodzajowo od emerytury wcześniejszej, które byłoby ustalane z

uwzględnieniem reguł dotyczących określenia wysokości emerytury przyznawanej

po raz pierwszy po spełnieniu warunków przewidzianych art. 27 ustawy o

emeryturach i rentach z FUS. Taki pogląd wymagałby bowiem przyjęcia założenia,

że prawo do emerytury wcześniejszej wygasło, tymczasem obowiązujące przepisy

prawa ubezpieczeń społecznych nie dają podstaw do przyjęcia takiej tezy. Ponadto

ustawa o emeryturach i rentach z FUS nie operuje pojęciami "nowa emerytura",

względnie "nowe świadczenie", a skoro w art. 21 ust. 2 pkt 1 ustawy o emeryturach

i rentach z FUS jest mowa o "emeryturze dla osoby, która wcześniej miała ustalone

prawo do emerytury", to z tego sformułowania wynika, że w zakresie tego samego

świadczenia (emerytury) - w związku ze spełnieniem warunku osiągnięcia wieku

emerytalnego - dochodzi jedynie do ustalenia na nowo podstawy wymiaru

świadczenia. To zapatrywanie Sąd Najwyższy wyraził także w uzasadnieniu

uchwały z dnia 8 maja 2008 r., I UZP 1/08 (OSNP 2008 nr 23-24, poz. 353).

W orzecznictwie formułowany jest jednak także pogląd odmienny, w myśl

którego emerytura "wcześniejsza" i emerytura "normalna" nie są tożsamymi

instytucjami prawa ubezpieczeń społecznych. Już w wyroku z dnia 20 stycznia

2005 r., I UK 120/04 (OSNP 2005 nr 16, poz. 257) Sąd Najwyższy przyjął, że

materialnoprawną podstawą żądania w zakresie przyznania wnioskodawczyni

11

prawa do emerytury w powszechnym wieku emerytalnym nie jest przepis, na

podstawie którego przyznano jej prawo do emerytury z tytułu osiągnięcia 55 lat,

lecz art. 27 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Prawo do emerytury z tytułu

osiągnięcia wieku emerytalnego nie jest przedmiotowo tożsame z prawem do

emerytury z tytułu osiągnięcia wieku wynoszącego 55 lat, bo po pierwsze -

podstawy prawne tych roszczeń są różne, a po drugie - przesłanki nabycia prawa

do tych świadczeń są odmienne, jeśli chodzi o wymagany wiek. Są to zatem dwa

odrębne świadczenia emerytalne w rozumieniu art. 95 ustawy o emeryturach i

rentach z FUS, które podlegają odmiennym reżimom prawnym, choćby w zakresie

zawieszania lub zmniejszania prawa do tych świadczeń. Przyznanie prawa do

emerytury na podstawie art. 26 ustawy o emeryturach i rentach z FUS osobie, która

ma ustalone prawo do emerytury z tytułu osiągnięcia wieku wynoszącego 55 lat, nie

oznacza więc, że osoba ta ma prawo do dwóch świadczeń emerytalnych lub że tej

osobie ustalono prawo do emerytury po raz drugi. Dlatego też Sąd Najwyższy uznał,

że złożenie wniosku o przyznanie prawa do emerytury z tytułu osiągnięcia wieku

emerytalnego wynoszącego 60 lat przez kobietę, która ma ustalone wcześniejszą

decyzją organu rentowego prawo do emerytury z tytułu osiągnięcia wieku 55 lat,

oznacza, że organ rentowy nie rozstrzyga w sprawie zakończonej ostateczną

decyzją, lecz w nowej sprawie z zakresu ubezpieczenia społecznego. Również w

kilku późniejszych orzeczeniach Sąd Najwyższy podzielił stanowisko na temat

odrębności rodzajowych zachodzących pomiędzy emeryturą przysługującą z tytułu

osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego a emeryturą "wcześniejszą", a tym

samym dopuścił możliwość kilkakrotnego (na podstawie różnych tytułów prawnych)

nabycia przez tę samą osobę emerytury finansowanej ze środków FUS (por.

zwłaszcza uchwałę z dnia 4 lipca 2013 r., II UZP 4/13, OSNP 2013 nr 21-22, poz.

257; a także wyroki z dnia 5 października 2006 r., I UK 82/06, LEX nr 424489; z

dnia 9 września 2013 r., II UK 23/13, LEX nr 1375193 i z dnia 19 marca 2014 r.,

I UK 345/13, LEX nr 1455228 oraz postanowienie z dnia 20 marca 2009 r., I UZP

7/08, LEX nr 658174, a ponadto uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów z

dnia 10 września 2009 r., I UZP 6/09, OSNP 2010 nr 5-6, poz. 72). Tę wykładnię

podziela Sąd Najwyższy w rozpoznawanej sprawie, a tym samym uznaje za

nietrafny pogląd Sądu Apelacyjnego (który doprowadził do zaskarżonego

12

rozstrzygnięcia), że emerytura ubezpieczonej przyznana po osiągnięciu przez nią

powszechnego wieku emerytalnego, w sytuacji, gdy była uprzednio uprawniona do

wcześniejszej emerytury, nie stanowi nowego świadczenia a osiągnięcie przez

skarżącą wieku 60 lat jedynie umożliwiło jej możliwość przeliczenia uprzednio

przyznanego świadczenia.

Nie oznacza to jednak, że skarga kasacyjna ubezpieczonej podlega

uwzględnieniu, gdyż zaskarżony wyrok odpowiada prawu. Jak nietrudno zauważyć

przepisy prawa ubezpieczeń społecznych nie dostarczają wprost odpowiedzi na

pytanie, czy nabyciem prawa do emerytury przed 8 stycznia 2009 - w kontekście

skutków normatywnych wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie K 2/12 - jest

uzyskanie przez osobę ubezpieczoną prawa do tzw. wcześniejszej emerytury (co w

przypadku skarżącej miało miejsce w dniu 1 marca 2007 r.), czy też miarodajne w

tym przedmiocie jest dopiero nabycie prawa do emerytury "normalnej" w związku z

osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego (skarżąca uzyskała to prawo w

dniu 5 września 2010 r.). Dla porządku należy uściślić, że tak w pierwszym, jak i w

drugim wariancie nabycie prawa do świadczenia emerytalnego - zgodnie z ogólną

regułą wyrażoną w art. 100 ustawy o emeryturach i rentach z FUS - następuje ex

lege z chwilą spełnienia wszystkich warunków wymaganych ustawą, a decyzja

organu rentowego wydana w tym przedmiocie ma wyłącznie charakter

deklaratoryjny. Analizując wyrok Trybunału Konstytucyjnego (jego uzasadnienie

jako wskazówkę interpretacyjną) należy dojść do wniosku, że Trybunał nie ujmował

"nabycia prawa do emerytury" w sposób przyjęty w art. 100 ustawy o emeryturach i

rentach z FUS, gdyż odnosił to pojęcie do kontekstu konstytucyjnego, do zasady

ochrony zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa (art. 2

Konstytucji RP). Trybunał odnosi pojęcie "nabycia prawa do emerytury" nie tylko do

spełnienia przesłanek tego świadczenia, ale także do jego realizacji. Przede

wszystkim zaś Trybunał analizuje to pojęcie w odniesieniu do stanu świadomości

osób przechodzących na emeryturę, gdyż decyduje to o działaniu w zaufaniu do

państwa i stanowionego prawa. W szczególności Trybunał wywodzi (pkt 7.2.

uzasadnienia), że - oceniając sytuację osób, które nabyły i zrealizowały prawo do

emerytury w okresie od 8 stycznia 2009 r. do 31 grudnia 2010 r., z punktu widzenia

zasady ochrony zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa oraz

13

bezpieczeństwa prawnego obywateli, należy dojść do wniosku, że gdyby w

momencie "przejścia na emeryturę" osoby te wiedziały, iż będą musiały przerwać

zatrudnienie, aby uzyskać świadczenie emerytalne, to w chwili osiągnięcia wieku

emerytalnego zrezygnowałyby ze złożenia wniosku o ustalenie prawa do emerytury

i kontynuowałyby zatrudnienie; a zatem, działając w zaufaniu do państwa i

stanowionego przez nie prawa, ubezpieczeni podjęli w przeszłości decyzję co do

"przejścia na emeryturę". Gdyby wiedzieli, że nastąpi zmiana stanu prawnego,

uzależniająca realizację prawa do świadczenia emerytalnego od uprzedniego

rozwiązania stosunku pracy, ich decyzja mogła być inna, bo z perspektywy

dokonanej nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z FUS i objęcia nią także

tych osób, okazała się dla nich niekorzystna. W dalszej części uzasadnienia (pkt

7.3.) Trybunał Konstytucyjny stwierdza, że decyzja o "przejściu na emeryturę jest

podejmowana przez ubezpieczonego raz na całe życie"; znając warunki, jakie

będzie musiał spełnić, aby zrealizować nabyte prawo - w tym wypadku rozwiązanie

stosunku pracy z dotychczasowym pracodawcą - ma on szansę się do nich

przygotować; może zatem odpowiednio ułożyć stosunki ze swoim dotychczasowym

pracodawcą, ewentualnie poszukać pracodawcy, który zgodzi się rozwiązać z nim

stosunek pracy, po czym ponownie go nawiązać; osoby, które "przeszły na

emeryturę" w latach 2009-2010 bez konieczności rozwiązywania stosunków pracy,

w związku z decyzją ustawodawcy o objęciu ich tym obowiązkiem, nie miały takiej

możliwości. W podsumowaniu (pkt 7.5. uzasadnienia) Trybunał przyjmuje, że, jeśli

ubezpieczony już raz skutecznie spełnił warunki do nabycia emerytury, to

niedopuszczalne jest - z punktu widzenia zasady ochrony zaufania do państwa i

stanowionego przez nie prawa - nakazanie mu zastosowania się do nowej treści

ryzyka, czyli nakazanie mu ponownego zrealizowania już raz skutecznie

zrealizowanego prawa do emerytury.

Oznacza to, że z punktu widzenia zasady ochrony zaufania do państwa i

stanowionego przez nie prawa, istotne jest, czy ubezpieczony "przeszedł na

emeryturę" (złożył wniosek o emeryturę, na którą przechodzi się raz w życiu) w

stanie prawnym, w którym dla realizacji tego prawa wymagane było spełnienie

warunku rozwiązania stosunku pracy z dotychczasowym pracodawcą. W takiej

sytuacji ubezpieczony wiedział bowiem, że musi przerwać zatrudnienie, aby

14

uzyskać świadczenie emerytalne. Prawo ubezpieczeń społecznych nie zna pojęcia

"przejścia na emeryturę". Dlatego konieczne jest znalezienie odpowiednich

rozwiązań przez systemowe odwołanie się do regulacji z innych dziedzin prawa o

charakterze najbardziej zbliżonym (w aspekcie podmiotowym i przedmiotowym) do

norm prawa ubezpieczeń społecznych określających zasady nabywania uprawnień

emerytalnych.

W pierwszym rzędzie należy zatem zwrócić uwagę na regulacje z zakresu

prawa pracy, zwłaszcza przewidujące szczególne uprawnienia pracowników

objętych tzw. ochroną przedemerytalną. Zgodnie z art. 39 k.p., pracodawca nie

może wypowiedzieć umowy o pracę pracownikowi w okresie 4 lat poprzedzających

osiągnięcie przez niego wieku emerytalnego, jeśli staż pracy umożliwia mu

uzyskanie prawa do emerytury z osiągnięciem tego wieku. Na tle tego przepisu w

orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażano wielokrotnie pogląd, że ochrona

przedemerytalna z art. 39 k.p. rozciąga się na pracowników, którzy korzystają z

uprawnień do "normalnej" emerytury, jak i do tych, którzy są uprawnieni do

przejścia na emeryturę "wcześniejszą" po osiągnięciu ustawowo obniżonego wieku

emerytalnego. Sąd Najwyższy stanowczo zwraca przy tym uwagę, że pracownik

może skorzystać z ochrony przewidzianej w art. 39 k.p. - czyli przed przejściem na

emeryturę - "tylko jeden raz w życiu" (por. wyroki z dnia 29 lipca 1997 r., I PKN

227/97, OSNAPiUS 1998 nr 11, poz. 326; z dnia 28 marca 2002 r., I PKN 141/01,

OSNP 2004 nr 5, poz. 86; z dnia 5 lutego 2004 r., I PK 348/03, OSNP 2004 nr 24,

poz. 417 oraz z dnia 5 maja 2011 r., II PK 282/10, OSNP 2012 nr 11-12, poz. 140).

Ochrona, o której mowa w art. 39 k.p., ma wymiar indywidualny i odnosi się do

wieku umożliwiającego konkretnemu pracownikowi uzyskanie prawa do emerytury i

z tej przyczyny nie może być ruchoma, bowiem w przeciwnym wypadku mogłoby to

wprowadzać stan niepewności co do okresu obowiązywania zakazu wypowiadania

umowy o pracę (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 2012 r., I PK 145/12,

LEX nr 1284682). Oznacza to więc, że osoba, która zgodnie z ustawą może

uzyskać uprawnienie emerytalne w wieku niższym niż powszechny, korzysta z

ochrony gwarantowanej w art. 39 k.p. w okresie poprzedzającym osiągnięcie przez

nią obniżonego wieku i traci tę ochronę (definitywnie) w dacie osiągnięcia tego

wieku. Taki pracownik nie uzyska już (ponownej) ochrony po skończeniu wieku

15

obniżonego a przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego. Uznanie, że

pracownik po zakończeniu okresu ochronnego z art. 39 k.p. wskutek spełnienia

przesłanek do emerytury w obniżonym wieku, wchodzi w kolejny okres ochronny

wynikający z oczekiwanego nabycia prawa do emerytury w normalnym wieku

emerytalnym prowadziłoby do wydłużenia okresu ochronnego ponad 4 lata, wbrew

regulacji z art. 39 k.p. (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia

2013 r., II PK 353/12, Legalis nr 734543).

Spośród innych przepisów prawa pracy, które "przejściu pracownika na

emeryturę" nadają istotne znaczenie z punktu widzenia zachowania uprawnień

pracowniczych, należy wskazać regulacje dotyczące przejścia na wcześniejszą

emeryturę w kontekście nabycia prawa do nagrody jubileuszowej (regulacje

poświęcone prawu do odprawy emerytalnej mają mniejsze znaczenie ze względu

na kryterium "jednorazowości"). W szczególności należy przywołać pogląd

przedstawiony w uzasadnieniu postanowienia Sądu Najwyższego (odmawiającego

podjęcia uchwały na pytanie prawne sądu drugiej instancji) z dnia 12 grudnia

2011 r., I PZP 1/11 (OSNP 2012 nr 21-22, poz. 263; OSP 2013 nr 4, poz. 40, z

glosą H. Szewczyk), zgodnie z którym przejść na emeryturę w taki sposób, który

uprawniałby pracownika samorządowego do nabycia prawa do nagrody

jubileuszowej, mimo nieosiągnięcia wymaganego wieku, można "tylko raz w życiu".

Z tej właśnie przyczyny - zdaniem Sądu Najwyższego - pracownikowi

samorządowemu nie przysługuje prawo do nagrody jubileuszowej, jeżeli przed

podjęciem zatrudnienia miał przyznane prawo do wcześniejszej emerytury, którą

zawiesił w związku z tym zatrudnieniem, choćby po ustaniu zatrudnienia rozpoczął

pobieranie świadczenia emerytalnego z tytułu osiągnięcia normalnego wieku

emerytalnego. Jeśli więc pracownik po uzyskaniu prawa do emerytury

wcześniejszej wykonywał (nadal) pracę zarobkową, a następnie (w sposób

definitywny) z niej zrezygnował, to wówczas można co najwyżej mówić o jego

"powrocie na emeryturę", ale z całą pewnością już nie o "ponownym przejściu

(odejściu) na to świadczenie".

Mając to na uwadze Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym niniejszą

skargę aprobuje stanowisko, zgodnie z którym pracownik w trakcie kariery

zawodowej "tylko raz w życiu przechodzi na emeryturę". Może to nastąpić wskutek

16

uzyskania przez pracownika prawa do emerytury w obniżonym wieku. W kontekście

zasady ochrony zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa, istotne jest

więc, czy w stanie prawnym obowiązującym w dacie "przejścia na emeryturę",

przez które należy rozumieć również nabycie prawa do emerytury w obniżonym

wieku, dla realizacji tego prawa wymagane było spełnienie warunku rozwiązania

stosunku pracy z dotychczasowym pracodawcą. W takiej sytuacji ubezpieczony

miał bowiem świadomość, że musi przerwać zatrudnienie, aby uzyskać

świadczenie emerytalne. Wobec tego należy przyjąć, że art. 103a ustawy o

emeryturach i rentach z FUS, ma zastosowanie do osób, które przed dniem 8

stycznia 2009 r. nabyły prawo do emerytury w obniżonym wieku a następnie w

okresie od 8 stycznia 2009 r. do 31 grudnia 2010 r. nabyły (i zrealizowały) prawo do

emerytury po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego, gdyż osoby te nie są

objęte skutkiem wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 listopada 2012 r.,

K 2/12.

Skarżąca przeszła na emeryturę w dniu 1 marca 2007 r., gdyż wówczas

złożyła wniosek i nabyła prawo do emerytury w obniżonym wieku. Skoro

ubezpieczona po raz pierwszy (i jedyny w życiu) "przeszła" na emeryturę

("wcześniejszą") w marcu 2007 r., to mimo kontynuowania zatrudnienia u

dotychczasowego pracodawcy, nie mogła już ponownie przejść na emeryturę

("zwykłą") w dniu 5 września 2010 r. Ubezpieczona nabyła prawo do emerytury

("wcześniejszej") przed dniem 8 stycznia 2009 r. i miał do niej zastosowanie art.

103 ust. 2a ustawy o emeryturach i rentach z FUS. W okresie między 8 stycznia

2009 r. a 31 grudnia 2010 r. ubezpieczona osiągnęła powszechny wiek emerytalny i

organ rentowy wypłacał jej emeryturę, poczynając od września 2010 r. Po wejściu w

życie art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS, od 1 października 2011 r.

organ rentowy zawiesił skarżącej prawo do emerytury z uwagi na kontynuowanie

zatrudnienia a wznowienie wypłaty świadczenia nastąpiło od dnia 1 października

2012 r. w związku z rozwiązaniem przez ubezpieczoną stosunku pracy. Do

skarżącej miał zastosowanie art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS, gdyż

jej sytuacja (faktyczna i prawna) nie została objęta skutkami wyroku Trybunału

Konstytucyjnego w sprawie K 2/12. Wobec tego nie wystąpiła podstawa

wznowienia prawomocnie zakończonego postępowania z art. 4011

k.p.c. Oznacza

17

to, że zaskarżony wyrok - mimo częściowo błędnego uzasadnienia - odpowiada

prawu.

W tym stanie rzeczy skarga kasacyjna ubezpieczonej podlegała oddaleniu

na podstawie art. 39814

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.