Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 10 października 2014 r.

SNO 38/14

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt SNO 38/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 października 2014 r.

Sąd Najwyższy - Sąd Dyscyplinarny w składzie:

SSN Józef Szewczyk (przewodniczący)

SSN Kazimierz Klugiewicz (sprawozdawca)

SSN Katarzyna Tyczka-Rote

Protokolant Katarzyna Wojnicka

przy udziale Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Apelacyjnego […] i

pełnomocnika Ministra Sprawiedliwości,

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 października 2014 r.,

sprawy P. G.

sędziego Sądu Okręgowego w […]

w związku z odwołaniem Ministra Sprawiedliwości na niekorzyść obwinionego

od wyroku Sądu Apelacyjnego - Sądu Dyscyplinarnego w […]

z dnia 22 kwietnia 2014 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu - Sądowi Dyscyplinarnemu w […] do ponownego

rozpoznania.

UZASADNIENIE

Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego w Sądzie Apelacyjnym w […]

złożył do Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego w […] wniosek o

2

rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej sędziego Sądu Okręgowego P. G.,

zarzucając mu, że:

popełnił przewinienie służbowe polegające na tym, iż w okresie od dnia

21 listopada 2011 r. do dnia 11 września 2013 r., dopuścił się oczywistej i

rażącej obrazy przepisu prawa procesowego – art. 423 § 1 k.p.k. w ten sposób,

że:

– nie sporządził uzasadnienia wyroku w sprawie Sądu Rejonowego […]

noszącej sygnaturę akt […], zaś w sprawie Sądu Rejonowego […] noszącej

sygnaturę akt […], sporządził uzasadnienie wyroku ze znacznym

przekroczeniem ustawowego terminu,

– tj. przewinienie służbowe określone w art. 107 § 1 u.s.p.

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny wyrokiem z dnia 22 kwietnia 2014

r.,:

1. obwinionego P. G. uznał za winnego popełnienia przewinienia

służbowego polegającego na tym, że:

– w sprawie […] Sądu Rejonowego […] w okresie od 5 listopada 2012

roku do 11 września 2013 roku nie sporządził uzasadnienia, a

– w sprawie […] Sądu Rejonowego […] sporządził uzasadnienie ze

znacznym przekroczeniem terminu,

czym dopuścił się rażącej obrazy przepisu prawa procesowego – art. 423 §

1 k.p.k., tj. przewinienia służbowego określonego w art. 107 § 1 u.s.p. i

uznając go za wypadek mniejszej wagi, na podstawie art. 109 § 5 u.s.p.

odstąpił od wymierzenia kary;

2. kosztami postępowania dyscyplinarnego obciążył Skarb Państwa.

Odwołanie od powyższego wyroku, w całości na niekorzyść

obwinionego P. G., wniósł Minister Sprawiedliwości, który na podstawie art.

427 § 2 k.p.k. w zw. z art. 128 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych

zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:

3

– na podstawie art. 438 pkt 3 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. błąd w

ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który miał wpływ

na jego treść, przez wadliwe ustalenie, że w sprawie Sądu Rejonowego […] o

sygn. akt III […] obwiniony nie sporządził uzasadnienia wyroku w okresie od

5 listopada 2012 r. do 11 września 2013 r., w sytuacji gdy zwłoka w

sporządzeniu uzasadnienia wyroku w tej sprawie trwała od 7 grudnia 2011 r.

do 5 marca 2014 r.;

– na podstawie art. 438 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. obrazę prawa

procesowego, która miała wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 413 § 2 pkt 1

k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. przez nieokreślenie czasu popełnienia

przewinienia w odniesieniu do fragmentu czynu dotyczącego przekroczenia

terminu sporządzenia uzasadnienia wyroku w sprawie Sądu Rejonowego […]

o sygn. akt III […];

– na podstawie art. 438 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. obrazę prawa

materialnego, tj. art. 109 § 5 u.s.p. przez jego niewłaściwe (bezzasadne)

zastosowanie.

W konkluzji Minister Sprawiedliwości wniósł o:

„ zmianę zaskarżonego wyroku przez uznanie P. G. – sędziego Sądu

Okręgowego za winnego tego, że:

– w sprawie Sądu Rejonowego […] o sygn. akt III K […] sporządził

uzasadnienie wyroku z przekroczeniem ustawowego terminu trwającym od 7

grudnia 2011 r. do 5 marca 2014 r.,

– w sprawie Sądu Rejonowego […] o sygn. akt […] sporządził

uzasadnienie wyroku z przekroczeniem ustawowego terminu trwającym od 21

grudnia 2011 r. do 18 kwietnia 2013 r.,

czym dopuścił się oczywistej i rażącej obrazy przepisu prawa

procesowego – art. 423 § 1 k.p.k., tj. popełnienia przewinienia służbowego

określonego w art. 107 § 1 u.s.p., z tym ustaleniem, że czyn ten nie stanowi

4

przewinienia dyscyplinarnego mniejszej wagi z art. 109 § 5 u.s.p. i

wymierzenie mu na podstawie art. 109 § 1 pkt 2 u.s.p. kary dyscyplinarnej

nagany; ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu – Sądowi

Dyscyplinarnemu w […]”.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny rozważył, co następuje.

Odwołanie Ministra Sprawiedliwości okazało się zasadne, co w

konsekwencji skutkowało koniecznością wydania orzeczenia o charakterze

kasatoryjnym.

Aby wyłożyć motywy, dla których konieczne stało się uchylenie

zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Sądowi Dyscyplinarnemu I instancji wskazać przede wszystkim należy, że w

uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd Apelacyjny ustalił, iż w sprawie Sądu

Rejonowego […] o sygn. akt […] wniosek o sporządzenie uzasadnienia

wyroku wpłynął w dniu 22 listopada 2011 r., a obwiniony uzyskał

przedłużenie terminu do napisania uzasadnienia do dnia 5 listopada 2012 r.

Pomimo tego uzasadnienie wyroku w ww. sprawie zostało przez sędziego P.

G. oddane w dniu 6 marca 2014 r. W ocenie Sądu I instancji o przewinieniu

służbowym niesporządzenia w terminie uzasadnienia wyroku w sprawie o

sygn. akt […] można mówić w okresie od dnia 5 listopada 2012 r. (data, do

której prezes sądu przedłużył termin sporządzenia uzasadnienia) do dnia 11

września 2013 r. (dzień postawienia zarzutów sędziemu P. G. przez Zastępcę

Rzecznika Dyscyplinarnego).

Tego rodzaju stanowisko nie może zyskać akceptacji Sądu

Najwyższego. Odnosząc się bowiem do końcowej daty przypisanego w tej

części sędziemu P. G. przewinienia wskazać należy – jak słusznie zauważa w

odwołaniu Minister Sprawiedliwości – że opis przypisanego obwinionemu

5

czynu powinien obejmować dzień 5 marca 2014 roku, a zatem dzień

poprzedzający oddanie przez P. G. uzasadnienia wyroku w sprawie o sygn. akt

[…]. Nie sposób tym samym zaakceptować stanowiska, że datę końcową

przypisanego obwinionemu przewinienia stanowi data przedstawienia mu

zarzutów przez Zastępcę Rzecznika Dyscyplinarnego, skoro przedmiotem

rozpoznania sądu powinien być czyn jako niepodzielna całość. W przeciwnym

razie należałoby – oczywiście błędnie – przyjąć, że od daty przedstawienia

zarzutu do daty oddania uzasadnienia, sędzia popełniałby kolejny delikt

dyscyplinarny w tej samej sprawie. W tym kontekście Minister

Sprawiedliwości trafnie powołał w złożonym odwołaniu orzecznictwo Sądu

Najwyższego, z którego wynika, że uprawnienie sądu do modyfikacji ram

czasowych okresu popełnienia czynu (przewinienia służbowego) rozciąga się

do daty wyroku sądu pierwszej instancji (zob. np. wyroki: z 17 lipca 1973 r., V

KRN 264/73, OSNKW 1973, nr 12, poz. 163; z 27 lutego 2002 r., II KKN

17/00, OSNKW 2002, nr 7–8, poz. 55).

Uzupełniając powyższe wywody zaznaczyć należy, że niewątpliwie

końcowej daty przewinienia sędziego P. G. nie mógł wskazać Zastępca

Rzecznika Dyscyplinarnego we wniosku o rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej,

skoro obwiniony oddał uzasadnienie prawie sześć miesięcy po przedstawieniu

mu zarzutów dyscyplinarnych (chyba, że doszłoby w międzyczasie do wydania

postanowienia o zmianie zarzutu dyscyplinarnego).

Zaskarżone odwołaniem orzeczenie Sądu I instancji nie jest również

pozbawione uchybienia w zakresie ustalenia początkowej daty zwłoki w

sporządzaniu przez sędziego P. G. uzasadnienia wyroku w sprawie Sądu

Rejonowego […] o sygn. akt […]. Sąd Dyscyplinarny przyjął, że należy ją

liczyć od dnia 5 listopada 2012 r., gdyż do tego dnia Prezes Sądu przedłużył

obwinionemu termin na sporządzenie uzasadnienia w ww. sprawie.

6

Powyższego poglądu Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny nie podziela.

Zgodnie z art. 423 § 1 k.p.k. ustawowy termin do sporządzenia uzasadnienia

wyroku sądu pierwszej instancji wynosi czternaście dni i biegnie od dnia

złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia, a w wypadku sporządzania

uzasadnienia z urzędu, od daty ogłoszenia wyroku. Wprawdzie ustawodawca

dopuszcza możliwość przedłużenia tego terminu na czas określony w razie

niemożności sporządzenia uzasadnienia w terminie (i jedynie w sprawie

zawiłej), ale nie oznacza to zmiany ustawowego terminu sporządzania

uzasadnienia, a jedynie jego przedłużenie w konkretnej sprawie w razie

wystąpienia określonych w ustawie okoliczności. Przedłużenie terminu

zgodnie z zasadami art. 423 § 1 k.p.k., powoduje tylko taki skutek, że jeśli

uzasadnienie zostanie sporządzone w zakreślonym, przedłużonym terminie, nie

można uznać, że nastąpiła zwłoka w jego sporządzeniu i nie ma podstaw do

oceny, że naruszony został przepis art. 423 § 1 k.p.k., co mogłoby skutkować

odpowiedzialnością dyscyplinarną sędziego, choć bez wątpienia ustawowy

termin do sporządzenia uzasadnienia nie został zachowany. Termin ten nie jest

zachowany tym bardziej wówczas, gdy uzasadnienie nie zostanie sporządzone

nawet w przedłużonym terminie. W takiej sytuacji okres niezachowania

ustawowego terminu należy liczyć nie od daty, do której przedłużono termin

sporządzenia uzasadnienia, lecz od daty, w której zgodnie z ustawą

uzasadnienie powinno być sporządzone. Przedłużenie terminu sporządzenia

uzasadnienia jest bowiem wyjątkiem, który z reguły ma niekorzystne skutki

dla oskarżonego i dlatego w żadnym wypadku nie można tej instytucji

wykładać w sposób rozszerzający, a co prowadziłoby do uznania za

sporządzone w terminie ustawowym uzasadnienia sporządzonego w istocie

znacznie po upływie tego terminu (zob. wyrok SN z dnia 11 kwietnia 2003 r.,

SNO 16/03, LEX nr 470247).

7

Mając powyższe na względzie należało raczej przyjąć, że okres

opóźnienia w sporządzeniu uzasadnienia w sprawie Sądu Rejonowego […] o

sygn. akt […] trwał od 7 grudnia 2011 r. (upływ 14 dni od złożenia wniosku o

uzasadnienie wyroku) do 5 marca 2014 r. (dzień poprzedzający oddanie

uzasadnienia przez sędziego P. G.). Przyjęcie przez Sąd Apelacyjny – Sąd

Dyscyplinarny innych ram czasowych odnoszących się do długości okresu

uchybienia terminu sporządzenia uzasadnienia wyroku w sprawie o sygn. akt

[…] czyni zaś skutecznym postawiony w odwołaniu Ministra Sprawiedliwości

zarzut błędnych ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia.

Powyższa argumentacja przesądza także o zasadności zarzutu obrazy

prawa procesowego, która miała wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. art. 413 § 2

pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. przez nieokreślenie czasu popełnienia

przewinienia w odniesieniu do fragmentu czynu dotyczącego przekroczenia

terminu sporządzenia uzasadnienia wyroku w sprawie Sądu Rejonowego […]

o sygn. akt […]. Przypomnieć należy, że wniosek o sporządzenie uzasadnienia

wyroku w sprawie o sygn. akt […] wpłynął w dniu 6 grudnia 2011 roku.

Termin sporządzenia uzasadnienia w tej sprawie został przedłużony przez

Prezesa Sądu Rejonowego do dnia 30 września 2012 roku. Sędzia P. G.

zwrócił akta sprawy wraz z uzasadnieniem dopiero w dniu 19 kwietnia 2013 r.

Sąd Dyscyplinarny uznał – jak wynika z pisemnych motywów wyroku – że w

tej sprawie przekroczenie terminu wyniosło prawie siedem miesięcy, od 30

września 2012 r. do 19 kwietnia 2013 r., przy czym w wyroku z dnia 22

kwietnia 2014 roku wskazał jedynie, że P. G. „w sprawie […] Sądu

Rejonowego […] sporządził uzasadnienie ze znacznym przekroczeniem

terminu”.

W tym stanie rzeczy niezbędne staje się przypomnienie, że wyrok

skazujący powinien zawierać między innymi dokładne określenie

przypisanego obwinionemu czynu (art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 128

8

u.s.p.). Powołany przepis art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k. nie wyjaśnia jednak, na czym

ma polegać dokładne określenie przypisanego obwinionemu czynu. Wymogi

opisu czynu zarzucanego w akcie oskarżenia wskazane zostały w art. 332 § 1

pkt 2 k.p.k. W tym przepisie posłużono się zwrotem "dokładne określenie

zarzucanego oskarżonemu czynu", co odpowiada sformułowaniu zawartemu w

art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k. w postaci "dokładnego określenia przypisanego

oskarżonemu czynu". Porównanie tych dwóch przepisów prowadzi zaś do

wniosku, że czyn zarzucany, jak i czyn przypisany powinny zostać "dokładnie

określone". Części składowe opisu czynu wskazane zostały w art. 332 § 1 pkt

2 k.p.k. Należy więc przyjąć, że opis czynu przypisanego w wyroku

skazującym powinien zawierać dokładne określenie czasu, miejsca, sposobu i

okoliczności popełnienia przestępstwa oraz jego skutków, a zwłaszcza

wysokości powstałej szkody (zob. wyrok SN z dnia 22 marca 2012 r., IV K

375/11, OSNKW 2012, nr 7, poz. 78).

Powyższe prowadzi do wniosku, że niewątpliwie opis przypisanego

czynu powinien zawierać podanie czasu jego popełnienia, czego Sąd I instancji

zaniechał w odniesieniu do uzasadnienia wyroku wydanego w sprawie o sygn.

akt […], ograniczając się do użycia nieprecyzyjnego sformułowania: „ze

znacznym przekroczeniem terminu”. Zabieg ten należy uznać za tym bardziej

niezrozumiały, skoro w pisemnych motywach wyroku Sąd Apelacyjny– Sąd

Dyscyplinarny nie tylko ustalił czas zwłoki w sporządzeniu uzasadnienia przez

obwinionego, ale i dokładnie określił zarówno datę początkową, jak i końcową

tego uchybienia. W kwestii natomiast prawidłowego ustalenia tych dat zasadne

wydaje się odesłanie do argumentacji dotyczącej daty początkowej okresu

opóźnienia w sporządzeniu uzasadnienia w sytuacji, kiedy sędzia nie

dotrzymał przedłużonego przez prezesa sądu terminu do sporządzenia

uzasadnienia. W tym miejscu wystarczy skonstatować, że okres zwłoki w

sporządzeniu uzasadnienia wyroku w sprawie Sądu Rejonowego […] o sygn.

9

akt […] trwał od dnia 21 grudnia 2011 r. (upływ 14 dni od złożenia wniosku

uzasadnienie wyroku) do dnia 18 kwietnia 2013 r. (dzień poprzedzający

oddanie uzasadnienia przez sędziego P. G.).

Stwierdzenie zasadności powyższych zarzutów jest wystarczające do

wydania przez Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny orzeczenia o charakterze

kasatoryjnym (art. 436 k.p.k.). Sąd Dyscyplinarny I instancji – jak trafnie

wykazano w odwołaniu – nie tylko bowiem wadliwie określił ramy czasowe

niesporządzenia uzasadnienia przez sędziego P. G. w sprawie Sądu

Rejonowego […] o sygn. akt […], ale i nieprawidłowo zaniechał podania w

wyroku czasu niesporządzenia uzasadnienia w sprawie o sygn. akt […].

Niezależnie jednak od powyższego rodzaj postawionego przez Ministra

Sprawiedliwości – niejako z ostrożności procesowej – zarzutu obrazy art. 109

§ 5 u.s.p., a także treść uzasadnienia Sądu I instancji w tej kwestii czynią

koniecznym odniesienie się przez Sąd Najwyższy również do tego zarzutu. W

tym kontekście Minister Sprawiedliwości trafnie w odwołaniu podkreślił, że

jakkolwiek ustawodawca nie wskazał w ustawie – Prawo o ustroju sądów

powszechnych definicji przewinienia dyscyplinarnego mniejszej wagi,

niemniej jednak przyjąć można, iż chodzi tu o sytuacje, w których występuje

przewaga elementów łagodzących o charakterze przedmiotowo-podmiotowym,

w szczególności niewielka szkodliwość zachowania dla służby sędziowskiej

oraz niewielki stopień zawinienia. Bez wpływu natomiast dla

zakwalifikowania przewinienia dyscyplinarnego jako wypadku mniejszej wagi

pozostają okoliczności leżące poza czynem, a więc na przykład dotychczasowy

przebieg służby obwinionego sędziego, jego poprzednia karalność (lub

niekaralność) dyscyplinarna czy też zachowanie po popełnieniu czynu. Nie bez

znaczenia pozostaje tu także stopień społecznej szkodliwości zarzucanego

przewinienia dyscyplinarnego (zob. także wyrok SN z dnia 8 lutego 2011 r.,

SNO 1/11, LEX nr 1288777). Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że

10

Sąd I instancji przyjął tożsame rozumienie pojęcia „przewinienie mniejszej

wagi”. Jednocześnie jednak Sąd Dyscyplinarny uzasadniając zakwalifikowanie

zachowania obwinionego jako wypadek mniejszej wagi wyeksponował

okoliczności w postaci braku dalszych konsekwencji niedotrzymania terminów

sporządzenia uzasadnień (np. nieskierowanie przez strony skargi na naruszenie

prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu przygotowawczym

prowadzonym lub nadzorowanym przez prokuratora i postępowaniu sądowym

bez nieuzasadnionej zwłoki, niezłożenie skarg administracyjnych kierowanych

do prezesa sądu, niepodjęcie działań nadzorczych przez prezesa sądu w trybie

art. 37b § 1 u.s.p.) oraz warunków pracy obwinionego związanych z dużym

obciążeniem i niekomfortowymi warunkami w miejscu pracy.

Nie przesądzając na tym etapie trafności ustalenia, że popełnione przez

obwinionego przewinienie służbowe stanowi wypadek mniejszej wagi

zaznaczyć przede wszystkim należy, że brak konsekwencji niedotrzymania

terminów sporządzenia uzasadnień nie należy do elementów przedmiotowo-

podmiotowych czynu, ale stanowi okoliczność leżącą poza czynem. To, że w

sprawach Sądu Rejonowego […] o sygn. akt […] nie złożono skarg na

przewlekłość postępowania, skarg w trybie administracyjnym do Prezesa Sądu,

czy też nie podjęto działań nadzorczych nie było związane z okolicznościami

przedmiotowo-podmiotowymi czynu obwinionego, a zatem nie mogło być

brane pod uwagę przy stosowaniu art. 109 § 5 u.s.p. Mieć należy bowiem na

względzie, że okres opóźnienia w sporządzeniu uzasadnień orzeczeń

powodował niewątpliwie naruszenie, gwarantowanego w Konstytucji RP oraz

Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, prawa strony

do rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie bez nieuzasadnionej zwłoki,

niezależnie od tego, czy któraś ze stron postępowania formalnie uruchomiła

skargę na przewlekłość postępowania sądowego.

11

Nadmiernej wagi nie można przykładać również do kolejnej

okoliczności, wskazanej przez Sąd Apelacyjny jako podstawa zastosowania

art. 109 § 5 u.s.p., tj. że popełnienie przewinienia było skutkiem trudnych

warunków pracy sędziego P. G. W tym kontekście należy bowiem pamiętać o

czasie zwłoki w sporządzaniu uzasadnień w obu objętych zarzutem sprawach.

Należy przy tym zauważyć, że uzasadnienia w obydwu sprawach nie były

raczej „wyjątkowo obszerne” (liczyły 30 stron i 60 stron).

Nie sposób ponadto nie odnieść się do podnoszonego przez obwinionego

w toku postępowania dyscyplinarnego precedensowego charakteru sprawy

Sądu Rejonowego […] o sygn. akt […] (sprawa dotyczyła handlu bronią […]).

W tym zakresie wskazać należy, że precedensowy charakter sprawy, jej

skomplikowanie, czy też brak wypracowanego orzecznictwa nie są

okolicznościami, które winny być brane pod uwagę przy ocenie terminowości

sporządzenia uzasadnienia w sprawie zwłaszcza, że obwiniony sporządził i

oddał uzasadnienie w sprawie prawie po dwóch i pół roku od wydania

orzeczenia. Jasne przecież jest, że pomimo wyżej wskazanych utrudnień sędzia

winien przedstawić swój pogląd co do rozstrzygnięcia sprawy już w fazie

wyrokowania. Nie sposób bowiem uznać, żeby sędzia najpierw wydał wyrok, a

dopiero później zmagał się z trudną problematyką i tak długo „szukał

argumentów na obronę orzeczenia”. Uzasadnienie wyroku winno bowiem

zawierać ustalenia i rozważania z narady, która – co oczywiste – ma miejsce

przed ogłoszeniem wyroku. Jeśliby natomiast, czego Sąd Najwyższy – Sąd

Dyscyplinarny nie dopuszcza, sędzia zawierał w uzasadnieniu okoliczności,

które wcześniej nie były brane pod uwagę w trakcie narady, to byłoby to

zaprzeczenie istoty wymiaru sprawiedliwości przez niezawisły sąd.

Na marginesie należy jedynie przypomnieć, że prezes sądu wielokrotnie

przedłużał obwinionemu terminy do sporządzenia uzasadnień (w sprawie […]

– 4-krotnie, a w sprawie […] – 7-krotnie; zob. k. 103 akt), ale żadnego z tych

12

terminów obwiniony nie dotrzymał. Nawet po przedstawieniu zarzutu

dyscyplinarnego obwiniony uzasadnienie w sprawie […] sporządził po

upływie prawie dalszych sześciu miesięcy. Jeżeli natomiast obwiniony sędzia

podjął się trudu starania o awans zawodowy sędziego sądu okręgowego i

następnie objął funkcję wizytatora – co oczywiście samo w sobie zasługuje na

pełną aprobatę – to należy wskazać, że nie powinno to w żadnym razie

kolidować z podstawowymi obowiązkami sędziego przy terminowym

sporządzaniu uzasadnień. Wskazuje się bowiem – i nie bez pewnych racji – że

wymagania stawiane osobom sprawującym funkcje i aspirującym do awansu

zawodowego niewątpliwie powinny być wyższe, a ich odpowiedzialność

surowsza (zob. wyrok SN z 7 listopada 2002 r., SNO 40/02, LEX nr 471868).

Trudności zaś życia codziennego, w tym warunki pracy i sytuacja osobista

sędziego, aczkolwiek niekiedy nie bez znaczenia, to jednak nie mogą

usprawiedliwić rażących zaniechań – to dlatego sędziom stawiane są tak

wyjątkowo wysokie wymagania zawodowe i etyczne, by tym wszystkim

trudnościom potrafili sprostać.

Mając powyższe na uwadze i stwierdzając zasadność zarzutów

podniesionych w odwołaniu Ministra Sprawiedliwości, Sąd Najwyższy – Sąd

Dyscyplinarny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi

Apelacyjnemu – Sądowi Dyscyplinarnemu do ponownego rozpoznania,

albowiem skala uchybień była na tyle istotna, że nie było możliwe wydanie

orzeczenia reformatoryjnego.

Ponownie rozpoznając sprawę w postępowaniu odwoławczym Sąd I

instancji będzie miał – stosownie do art. 442 § 3 k.p.k. – na uwadze powyższe

rozważania. W szczególności, Sąd ten powinien w prawidłowy sposób ustalić

okres, w jakim obwiniony P. G. nie sporządził uzasadnień wyroków w

sprawach Sądu Rejonowego […] o sygn. akt […], a następnie dać temu wyraz

w wyroku pamiętając, że opis przypisanego czynu winien wskazywać czas

13

jego popełnienia. Następnie Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny będzie

musiał szczegółowo rozważyć wszystkie okoliczności, tak łagodzące jak i

obciążające, mające wpływ na wymiar kary oraz szkodliwość przypisanych

obwinionemu przewinień (na tle na nowo dokonanego opisu czynu) i dopiero

na tej podstawie rozstrzygnąć o rodzaju adekwatnej kary dyscyplinarnej, czy

też ewentualnie o ponownym zakwalifikowaniu zachowania obwinionego jako

wypadku mniejszej wagi, co wymagałoby oczywiście rzeczowego i rzetelnego

uzasadnienia.

Z tych względów, Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny orzekł jak w

wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.