Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 9 października 2014 r.

I CSK 544/14

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 544/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 9 października 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jan Górowski (przewodniczący)

SSN Bogumiła Ustjanicz

SSN Hubert Wrzeszcz (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa U. B.-W.

przeciwko L. W.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 9 października 2014 r.,

skargi kasacyjnej powódki

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 20 listopada 2013 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania,

pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach

postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 26 października 2013 r. Sąd Okręgowy w W. zasądził do

pozwanego na rzecz powódki 187.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 18

marca 2011 r. do dnia zapłaty, oddalił powództwo w pozostałym zakresie i orzekł o

kosztach procesu.

Sąd ustalił, że strony są małżeństwem; nie zawierały majątkowych umów

małżeńskich.

Matka pozwanej O. K. podczas wieloletniego pobytu w Stanach

Zjednoczonych Ameryki zgromadziła znaczne zasoby pieniężne w dolarach

amerykańskich. Pozwany prowadzi działalność gospodarczą w branży budowlanej

zarówno osobiście, jak i w postaci spółek prawa handlowego („W.” sp. z o.o. i L. sp.

z o.o.). Udziały w obu spółkach i przedmioty związane z prowadzoną działalnością

gospodarczą stanowią jego majątek osobisty. Pozwany miał problemy finansowe

związane z prowadzoną działalnością gospodarczą od 2000 r. Z tego powodu w

latach 2000-2004 r. zaciągał kilkakrotnie u O. K. pożyczki pieniężne; łącznie

pożyczył 70.000 dolarów amerykańskich. Pieniądze otrzymywał za pośrednictwem

powódki, która posiadała pełnomocnictwo do rachunku bankowego matki. Pożyczki

były inwestowane w prowadzoną przez pozwanego działalność gospodarczą.

W 2005 r. stwierdzono u powódki chorobę nowotworową. W tym samym roku

O. K. darowała córce – na podstawie ustnej umowy – wierzytelności z tytułu

pożyczek udzielonych powodowi, z przeznaczeniem pieniędzy na leczenie. O. K.

zmarła w 2008 r. Sporządzonym w dniu 15 października 2005 r. testamencie do

spadku jako jedyną spadkobierczynię powołała powódkę.

W dniu 2 października 2009 r. powód przelał na rzecz powódki 20.000 zł

tytułem „zwrotu długu mamy”. Również w październiku i w grudniu 2009 r.

przekazał żonie 20.000 zł, 30.000 zł i 50.000 zł. Z tytułu pożyczki łącznie zwrócił

100.000 zł.

Powódka sporządziła w dniu 14 listopada 2010 r. pisemne oświadczenie,

w którym zobowiązała się wyprowadzić ze wspólnego miejsca zamieszkania stron

do dnia 30 października 2010 r., jeżeli powód wpłaci do depozytu notarialnego

3

kwotę 187.000 zł do dnia 20 października 2010 r., zastrzegła również, że podział

majątku wspólnego nastąpi w późniejszym termie, uzgodnionym przez małżonków.

Sąd Okręgowy uznał, że O. K. i pozwany zawierali ustne umowy pożyczki;

łącznie teściowa pożyczyła zięciowi 70.000 dolarów amerykańskich. Świadczą o

tym uznane za wiarygodne wskazane dowody osobowe, których przeprowadzenie

Sąd uznał za dopuszczalne ze względu na zawarcie umowy przez osoby

pozostające w biskich stosunkach i dokumenty mające charakter początku dowodu

na piśmie. Zdaniem Sądu zebrany w sprawie materiał potwierdził także dokonanie

przez O. K. na rzecz powódki darowizny wierzytelności z tytułu pożyczek

udzielonych pozwanemu. Niezachowanie przewidzianego w art. 890 § 1 k.c.

wymagania nie spowodowało nieważności umowy, ponieważ przyrzeczone

świadczenie zostało spełnione. Darowizna stanowiła majątek odrębny powódki,

gdyż została dokonana tylko na jej rzecz. W ocenie Sądu powództwo co do

roszczenia głównego należało uznać za uzasadnione; dochodzona należność

stanowi równowartość pozostałej do zwrotu pożyczki.

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu pierwszej

instancji w ten sposób, że oddalił powództwo i orzekł o kosztach procesu.

Sąd odwoławczy nie podzielił ustalenia Sądu Okręgowego, że O. K.

dokonała na rzecz powódki darowizny wierzytelności z tytułu udzielonych zięciowi

pożyczek, ponieważ zostało ono oparte na dokonanej z naruszeniem art. 233 § 1

k.p.c. ocenie dowodów z zeznań świadków. Wskazane przez Sąd zeznania

świadków nie dają podstaw do przyjęcia, że matka powódki złożyła oświadczenie

przewidziane w art. 888 k.c. W konsekwencji należało uznać – wobec niewykazania

darowizny – że wspomniane wierzytelności weszły w skład spadku po

pożyczkodawczyni. Wprawdzie powódka posiada testament powołujący ją jako

jedynego spadkobiercę O. K., jednakże nie przeprowadziła postępowania

spadkowego i nie jest w stanie – z powodu kwestionowania jej praw do spadku

przez powoda – wykazać zgodnie z art. 1027 k.c., że nabyła spadek po matce. W

tej sytuacji należało uznać - zadaniem Sądu odwoławczego - że powódka nie ma

czynnej legitymacji procesowej i oddalić powództwo.

4

W skardze kasacyjnej, opartej na obu podstawach, pełnomocnik powódki

zarzucił naruszenie art. 1027 k.c. oraz art. 231 w związku z art. 391§ 1 i 382 k.p.c.,

art. 233 § 1 w związku z art. 391 § 1 i art. 382 k.p.c. i art. 328 § 2 w związku z art.

233 § 1 i art. 391 § 1 k.p.c. Powołując się na te podstawy, wniósł o uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania albo

o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie apelacji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 3983

§ 3 k.p.c. podstawą skargi nie mogą być zarzuty

dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów. Z przytoczonego przepisu wynika

wniosek, że obejmuje on wszystkie twierdzenia skarżącego, które dotyczą

wadliwości w określeniu podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, a więc przebiegu

zdarzeń lub stanów rzeczywistości oraz oceny mocy i wiarygodności dowodów,

prowadzących do ustalenia faktów. Wyłączenie to dotyczy całej sfery ocennej,

a zatem objętej zasadą swobodnej oceny dowodów. Oznacza to, że spór o ocenę

poszczególnych dowodów i ustalenie stanu faktycznego nie może być przenoszony

do postępowania przed Sądem Najwyższym, który jest związany - zgodnie z art.

39813

§ 2 - ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego

orzeczenia (por. wyrok Sądu Najwyższy z dnia 29 października 2008 r., IV CSK

228/08, nie publ.).

Wyłączając sprawdzanie trafności poczynionych ustaleń faktycznych

i dokonanej oceny dowodów, przepis art. 3983

§ 3 k.p.c. nie wymienia wyraźnie

przepisów, których naruszenie w związku z tym wyłączeniem nie może być

przedmiotem kontroli kasacyjnej. Przepisy te nie mogą tym samym być także objęte

zarzutami wypełniającymi drugą podstawę kasacyjną. W judykaturze prawidłowo

jednak przyjmuje się, że komentowany przepis przede wszystkim dotyczy art. 233

§ 1 k.p.c., który określa kryteria oceny wiarygodności i mocy dowodów (wyroki

Sądu Najwyższego z dnia 23 listopada 2005 r., III CSK 13/05, OSNC 2006, nr 4,

poz. 76 i z dnia 26 kwietnia 2006 r., V CSK 11/06, nie publ.).

Inaczej, chociaż niebezdyskusyjnie, zagadnienie to kształtowało się pod

rządem przepisów dotyczących instytucji kasacji przysługującej od orzeczeń

nieprawomocnych. Przyjmowano wówczas, że kontrolą kasacyjną można także

5

objąć wyjście przez sąd drugiej instancji poza granice przewidzianej w art. 233 § 1

k.p.c. swobodnej oceny dowodów (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia

10 listopada 1998 r., III CKN 792/98, OSNC 1999, nr 4, poz. 83 i z dnia 17 czerwca

1999 r., I CKN 51/98, OSNC 2000, nr 2, poz. 27). Wprawdzie i obecnie można

spotkać się z poglądem, że naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. nie może jedynie

stanowić samodzielnej podstawy do wniesienia skargi kasacyjnej, lecz jest to

pogląd nieuzasadniony.

Wyłączenie przewidziane w art. 3989

§ 3 k.p.c. obejmuje także art. 228 § 1,

art. 229 i art. 230 k.p.c., które regulują, jak to określa się w doktrynie,

"bezdowodowe ustalanie faktów" (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia

30 czerwca 2006 r., V CSK 146/06, nie publ. i wyrok Sądu Najwyższego z dnia

10 stycznia 2008 r., IV CSK 404/07, nie publ.). Zakresem wspomnianego

wyłączenia jest objęty również art. 231 k.p.c. regulujący możliwość ustalania faktów

na podstawie domniemania faktycznego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

5 lutego 2014 r., V CSK 140/13, nie publ.).

Z przedstawionych powodów podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty

naruszenia art. 231 i art. 233 § 1 w związku z art. 382 i art. 391 § 1 k.p.c. należało

uznać za chybione.

Nie można natomiast odmówić racji skarżącej, że zaskarżony wyrok został

wydany z naruszeniem art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. W judykaturze

nie ma wątpliwości - stanowisko to jest także podzielane w piśmiennictwie - że art.

328 § 2 k.p.c. w drodze odesłania unormowanego w art. 391 k.p.c. ma odpowiednie

zastosowanie w postępowaniu przed sądem odwoławczym. Zakres tego

zastosowania zależy jednak od treści wydanego orzeczenia, przebiegu

postępowania odwoławczego, a także od podejmowanych przez sąd odwoławczy

działań procesowych, wynikających z zarzutów apelacyjnych i limitowanych

granicami apelacji. W wypadku orzeczenia oddalającego apelację, opartego na

materiale zgromadzonym w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji,

wystarczy stwierdzenie, że sąd odwoławczy ustalenia sądu pierwszej instancji

podziela i przyjmuje za własne. Inaczej jest natomiast w wypadku zmiany

zaskarżonego orzeczenia. Wtedy sąd drugiej instancji obowiązany jest dokonać

własnych ustaleń, wskazując, na jakich dowodach je oparł, a także motywując,

6

z jakich przyczyń innym dowodom odmówił wiarygodności. Konieczna jest także

ocena zarzutów zgłoszonych w apelacji oraz wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku

z przytoczeniem przepisów prawa materialnego i formalnego. Nie wystarczy

wskazanie – jak w wypadku oddalenia apelacji – jako podstawy prawnej

rozstrzygnięcia art. 385 k.p.c. (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia

10 listopada 1998 r., III CKN 792/98, OSNC z 1999 r., nr 4, poz. 83 i wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 6 lipca 2011 r., I CSK 67/11, nie publ.).

Tym wymaganiom nie odpowiada w pełni – co trafnie zarzucono w skardze

kasacyjnej – uzasadnienie zaskarżonego wyroku reformatoryjnego, diametralnie

odmiennego od wyrok Sądu Okręgowego. Podstawa faktyczna wyroku Sądu

pierwszej instancji została oparta nie tylko na dowodach osobowych, ale także na

wielu dokumentach uznanych przez Sąd za początek dowodu na piśmie, w tym listu

z dnia 30 września 2009 r., dowodu wpłaty z 20 października 2009 r. i pisma

z 14 września 2010 r. Dokonując odmiennych ustaleń faktycznych, opartych na

materiale zebranym w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji, Sąd

odwoławczy nie tylko nie wskazał wyraźnie zmienionej podstawy faktycznej

rozstrzygnięcia i dowodów, na jakich ją oparł, ale motywując rozstrzygnięcie nie

wyjaśnił też, z jakich przyczyn innym dowodom, zwłaszcza z dokumentów

stanowiących początek dowodu na piśmie odmówił wiarygodności. W tej sytuacji

nie można odeprzeć zarzutu, że zaskarżone orzeczenie zostało sporządzone

z naruszeniem art. 328 § 2 k.p.c., mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.

Ze względu na skuteczne podważenie postawy faktycznej

rozstrzygnięcia nie ma miarodajnych podstaw do weryfikacji trafności

stanowiska Sądu, że nie doszło do darowizny na rzecz powódki wierzytelności

z tytułu pożyczek udzielonych przez O. K. pozwanemu. W konsekwencji uchyla

się spod kontrolni kasacyjnej także ocena Sądu, że powódka nie

ma czynnej legitymacji procesowej w sprawie. W związku z kwestią

legitymacji procesowej powódki w sprawie nie można jednak pominąć tego - co

zarzucono w skardze kasacyjnej - że podważanie tytułu powódki

do dziedziczenia na podstawie testamentu nie oznacza zakwestionowania nabycia

przez nią spadku na podstawie ustawy. To wymagałoby natomiast oceny, której

potrzeba uszła uwagi Sądu, kwestii legitymacji czynnej powódki w sprawie, jako

7

współspadkobiercy dochodzącego zwrotu pożyczek zagrożonych przedawnieniem,

na podstawie art. 209 w związku z art. 1035 k.c.

Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji wyroku

(art. 39815

§ 1 k.p.c. oraz art. 108 § 2 w związku z art. 39821

k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.