Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 7 października 2014 r.

V KK 100/14

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V KK 100/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 października 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Józef Dołhy (przewodniczący)

SSN Andrzej Stępka

SSN Eugeniusz Wildowicz (sprawozdawca)

Protokolant Katarzyna Wełpa

przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Zbigniewa Siejbika,

w sprawie M. G.

skazanego z art. 280 § 1 kk w zw. z art. 64 § 1 kk

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 7 października 2014 r.,

kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego

od wyroku Sądu Okręgowego w Z.

z dnia 24 października 2013 r.,

zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w Ż.

z dnia 5 lipca 2013 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu w Z. do ponownego rozpoznania w postępowaniu

odwoławczym.

2

UZASADNIENIE

Wyrokiem Sądu Rejonowego w Ż. z dnia 5 lipca 2013 r., oskarżony M. G.

został uznany za winnego popełnienia przestępstwa wyczerpującego znamiona

czynu opisanego w art. 280 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. i za to na podstawie art.

280 § 1 k.k. skazany na karę 4 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Ponadto na

podstawie art. 46 § 1 k.k. zobowiązano oskarżonego do naprawienia szkody

wyrządzonej przestępstwem poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonej E. T. kwoty

35.000 zł, zaś na rzecz pokrzywdzonego R. A. zasądzono kwotę 3.000 zł tytułem

zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.

Apelację od tego wyroku wniósł osobiście oskarżony oraz jego obrońca, a

także prokurator. Po ich rozpoznaniu, Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 24

października 2013 r., zmienił zaskarżony wyrok tylko w ten sposób, że uzupełnił

podstawę wymiaru kary o art. 64 § 1 k.k., a w pozostałej części wyrok utrzymał w

mocy.

Od powyższego wyroku kasację na korzyść M. G. złożył jego obrońca, w

której zarzucił rażące i mające istotny wpływ na jego treść naruszenie prawa

procesowego, to jest:

- art. 6 k.p.k. i art. 453 k.p.k. w zw. z art. 451 k.p.k. polegające na

zaniechaniu przez Sąd odwoławczy rozpoznania wniosku o doprowadzenie na

rozprawę apelacyjną zawartego w apelacji osobistej oskarżonego, pomimo

kwestionowania w niej ustaleń faktycznych Sądu I instancji;

- art. 433 § 2 k.p.k. polegające na całkowitym nierozpoznaniu przez Sąd II

instancji części zarzutów apelacyjnych;

- art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 433 § 2 k.p.k. poprzez pobieżne i ogólnikowe

rozpoznanie pozostałych zarzutów apelacyjnych.

W tym stanie rzeczy wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz wyroku

Sądu I instancji i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Ż. do ponownego

rozpoznania.

Prokurator Prokuratury Okręgowej wniósł o oddalenie kasacji jako

oczywiście bezzasadnej, natomiast prokurator Prokuratury Generalnej występujący

na rozprawie kasacyjnej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie

3

sprawy sądowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania, wobec zasadności

pierwszego z zarzutów kasacji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja jest zasadna.

Na wstępie przypomnienia wymaga, że oskarżony na ostatniej stronie

apelacji osobistej, w której zakwestionował poczynione ustalenia faktyczne, zawarł

wniosek o doprowadzenie go na rozprawę odwoławczą (k. 274-275). W tym czasie

był bowiem pozbawiony wolności i przebywał w Areszcie Śledczym w L. (k. 56).

Niezależnie od tej skargi, również obrońca wywiódł w ustawowym terminie apelację

na korzyść oskarżonego (k. 278-285). Obie apelacje zostały przyjęte i

przedstawione Sądowi Okręgowemu do rozpoznania (k. 291). Zarządzeniem z dnia

16 kwietnia 2013 r. wyznaczono termin rozprawy apelacyjnej na dzień 17

października 2013 r. W zarządzeniu tym polecono m.in. zawiadomić oskarżonego o

terminie rozprawy odwoławczej i pouczyć, że wobec faktu, iż jest pozbawiony

wolności, ma prawo złożyć wniosek do Sądu Okręgowego o doprowadzenie go na

rozprawę apelacyjną (k. 303). Rozprawa przez Sądem odwoławczym odbyła się w

dniu 17 października 2013 r. pod nieobecność oskarżonego prawidłowo

powiadomionego i przy udziale jego obrońcy (k. 326).

Należy stwierdzić, że w zaistniałej sytuacji procesowej zaskarżony wyrok

zapadł z rażącym naruszeniem art. 6 k.p.k. i art. 453 k.p.k. w zw. z art. 451 k.p.k.

Formułując ten zarzut autor kasacji trafnie odwołuje się do ugruntowanego

stanowiska Sądu Najwyższego, że brzmienie art. 451 k.p.k. jest jednoznaczne i nie

pozwala na prowadzenie rozprawy odwoławczej bez sprowadzenia oskarżonego

pozbawionego wolności, bądź bez udziału jego obrońcy, gdy może ona zostać

uznana za wystarczającą, o ile oskarżony wyrazi wolę uczestniczenia w tej

rozprawie (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 1 kwietnia 2011 r., III KK 31/11; z 20

lutego 2014 r., III KK 390/13). Wypada ponadto podkreślić, że uprawnienie sądu do

uznania, iż udział oskarżonego w rozprawie nie jest konieczny stanowi wyjątek, zaś

samo doprowadzenie oskarżonego na rozprawę odwoławczą i wydanie pozytywnej

decyzji w tym przedmiocie, powinno być regułą (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 2

października 2006 r., V KK 236/06). Nie ma przy tym znaczenia, że wniosek o

doprowadzenie na rozprawę odwoławczą oskarżony zawarł w apelacji, a zatem

4

przed zawiadomieniem go o terminie rozprawy i potem już go nie ponowił. Z treści

art. 451 k.p.k. nie wynika, w jakim terminie taki wniosek powinien zostać złożony.

Jest natomiast oczywiste, że powinien on zostać złożony w takim czasie, aby mógł

być rozstrzygnięty przez sąd II instancji, przed zamknięciem rozprawy odwoławczej

(por. wyroki Sądu Najwyższego z 22 stycznia 2014 r., III K 453/13 oraz z 12 lutego

2014 r., V KK 387/13). Wniosek M. G. zawarty w jego apelacji spełniał powyższe

kryteria.

Nie ulega wątpliwości, że odstąpienie od sprowadzenia pozbawionego

wolności oskarżonego, który o to wnosi, uprawnione jest jedynie wówczas, gdy w

apelacji podnoszone są zagadnienia stricte prawne. W przypadku, gdy

przedmiotem apelacji są kwestie natury faktycznej, w tym dotyczące oceny

wiarygodności dowodów i ustalenia sprawstwa, sprowadzenie oskarżonego na

rozprawę jest konieczne. Dopiero wówczas oskarżony pozbawiony wolności może

w pełni realizować przysługujące mu prawo do obrony przed sądem odwoławczym,

a toczący się proces można uznać za rzetelny (por. wyroki Sądu Najwyższego z

dnia 5 marca 2013 r., IV KK 319/12; z dnia 14 lutego 2012 r., V KK 166/11). W

przedmiotowej sprawie apelacja osobista oskarżonego, kwestionowała jego

sprawstwo i ustalenia faktycznie Sądu meriti.

Wobec powyższego poza sporem jest, że Sąd Okręgowy był zobowiązany

rozpoznać wniosek oskarżonego o doprowadzenie go na rozprawę odwoławczą

zawarty w apelacji osobistej. Brak ustosunkowania się do tego wniosku, musi

zostać oceniony jako rażące naruszenie prawa do obrony M. G., które miało wpływ

na treść zaskarżonego wyroku. W orzecznictwie ugruntowany jest bowiem pogląd,

iż zaniechanie rozpoznania przez sąd złożonego przez oskarżonego wniosku o

sprowadzenie na rozprawę odwoławczą (niezależnie od przyczyn braku tej decyzji)

stanowi oczywistą i rażącą obrazę przepisu art. 451 k.p.k. Możliwość istotnego

wpływu takiego stwierdzonego in concreto uchybienia na treść zaskarżonego

kasacją wyroku wynika z tego, że przepis ten gwarantuje oskarżonemu w

przypadku uwzględnienia jego wniosku możliwość realizacji materialnego prawa do

obrony poprzez prezentację na rozprawie apelacyjnej argumentów

przemawiających za uwzględnieniem wniesionej na jego rzecz apelacji, zaś w

przypadku zaniechania jego sprowadzenia, wbrew ujawnionej przez niego we

5

wniosku woli, pozwala mu jeszcze skorzystać z prawa do złożenia na piśmie

stosownych wyjaśnień, oświadczeń i wniosków, które - zgodnie z treścią art. 453 §

2 k.p.k. - podlegają ujawnieniu na rozprawie odwoławczej (por. wyroki Sądu

Najwyższego: z 21 stycznia 2010 r., III KK 239/09; z 8 października 2009 r., IV KK

254/09).

Reasumując należy stwierdzić, że nierozpoznanie wniosku skazanego M. G.

o doprowadzenie go na rozprawę odwoławczą, i w konsekwencji przeprowadzenie

tej rozprawy pod jego nieobecność, naruszyło prawo oskarżonego do obrony

wyrażone w art. 6 k.p.k., a także zasady rzetelnego procesu. Naruszenie to było

rażące i miało istotny wpływ na treść wyroku Sądu odwoławczego, tym bardziej, że

skazany w apelacji kwestionował ustalenia faktyczne Sądu I instancji.

Sąd Najwyższy w oparciu o art. 436 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k. ograniczył

rozpoznanie podniesionych w kasacji zarzutów tylko do pierwszego z nich,

albowiem stwierdzenie jego zasadności, czyni przedwczesnym odnoszenie się do

pozostałych zarzutów.

Kierując się powyższym, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i

przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania. W jego toku

Sąd ten, w pierwszej kolejności rozpozna wniosek oskarżonego o doprowadzenie

na rozprawę odwoławczą, a następnie – uwzględniając wymogi płynące z art. 433 §

2 i art. 457 § 3 k.p.k. – rozpozna wszystkie wniesione apelacje.

Rozważywszy powyższe, Sąd Najwyższy orzekł jak w wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.