Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 16 października 2014 r.

III CZP 67/14

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CZP 67/14

UCHWAŁA

Dnia 16 października 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Krzysztof Pietrzykowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Wojciech Katner

SSN Iwona Koper

Protokolant Bożena Kowalska

w sprawie z powództwa M. K. i R. K.

przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej w P.

o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli,

po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym

w dniu 16 października 2014 r.,

zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Apelacyjny

postanowieniem z dnia 3 kwietnia 2014 r.,

"Czy w razie określenia przez Trybunał Konstytucyjny terminu

utraty mocy obowiązującej przepisu uznanego za niezgodny

z Konstytucją (art. 190 § 3 Konstytucji RP), sąd stosuje ten przepis do

oceny zdarzeń, które nastąpiły przed tym terminem również wówczas,

gdy orzeka po utracie mocy obowiązującej przepisu, jeżeli powództwo

oparte na przepisie uznanym za niezgodny z Konstytucją zostało

wytoczone przed utratą mocy obowiązującej tego przepisu?"

podjął uchwałę:

Przepis uznany za niezgodny z Konstytucją, który traci moc

obowiązującą w terminie określonym przez Trybunał

Konstytucyjny (art. 190 § 3 Konstytucji), stosuje się do roszczeń,

mających podstawę w tym przepisie, w sprawach wytoczonych

przed tym terminem.

2

UZASADNIENIE

Powodowie domagali się zobowiązania Spółdzielni Mieszkaniowej do

ustanowienia na rzecz każdego z nich odrębnej własności lokali i przeniesienia na

nich własności tych lokali. Sąd Okręgowy w P. wyrokiem z dnia 13 listopada 2013 r.

oddalił powództwa. Według Sądu Okręgowego, budzi wątpliwości podstawa do

stosowania w sprawie art. 48 ust. 1 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o

spółdzielniach mieszkaniowych (jedn. tekst: Dz.U. z 2013 r., poz. 1222; dalej:

"u.s.m.") wobec utraty mocy obowiązującej tego przepisu w zakresie wskazanym

przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 14 lutego 2012 r., P 17/10 (OTK-A

2012, nr 2, poz. 14). Zgodnie z tym wyrokiem, art. 48 ust. 1 u.s.m. w zakresie, w

jakim przyznaje najemcy roszczenie o przeniesienie własności spółdzielczego

lokalu mieszkalnego, który przed nieodpłatnym przejęciem przez spółdzielnię

mieszkaniową był mieszkaniem przedsiębiorstwa państwowego, państwowej osoby

prawnej lub państwowej jednostki organizacyjnej, powiązane wyłącznie z

obowiązkiem spłaty zadłużenia z tytułu świadczeń wynikających z umowy najmu

lokalu, jest niezgodny z art. 64 ust. 1 Konstytucji RP. Artykuł 48 ust. 1 u.s.m. we

wskazanym zakresie utracił moc obowiązującą z upływem dwunastu miesięcy od

ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw. Sąd Okręgowy powołał się na wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 20 kwietnia 2006 r., IV CSK 28/06 (OSNC 2007, nr 2, poz. 31)

oraz na orzeczenia sądów apelacyjnych w Warszawie i Katowicach.

Sąd Apelacyjny przy rozpoznawaniu apelacji powodów powziął wątpliwość

wyrażoną w zagadnieniu prawnym przedstawionym do rozstrzygnięcia Sądowi

Najwyższemu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Istota zagadnienia prawnego w niniejszej sprawie dotyczy skutku ex tunc

albo ex nunc stwierdzenia przez Trybunał Konstytucyjny sprzeczności badanego

przepisu z Konstytucją, jeżeli jednocześnie Trybunał skorzysta z kompetencji

przysługującej mu na podstawie art. 190 ust. 3 Konstytucji RP. Zgodnie z tym

przepisem, orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego wchodzą w życie z chwilą ich

ogłoszenia, jednak Trybunał może określić inny termin, nie dłuższy niż 18 miesięcy,

utraty mocy obowiązującej przepisu niezgodnego z Konstytucją. Poza tym

3

stwierdzeniem Konstytucja milczy co do skutków skorzystania przez Trybunał

Konstytucyjny z tej kompetencji. Nie budzi wątpliwości, że przepis traci moc

z nadejściem wspomnianego terminu i nie może być stosowany do oceny nowych

zdarzeń prawnych. Powstaje natomiast pytanie, czy po nadejściu terminu

określonego w orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego i utracie mocy obowiązującej

przepisu uznanego za niezgodny z Konstytucją może on być stosowany do oceny

zdarzeń prawnych mających miejsce wtedy, gdy przepis ten jeszcze obowiązywał.

Nieliczne orzeczenia dotyczą konsekwencji utraty mocy obowiązującej art.

48 ust. 1 u.s.m. w zakresie wynikającym z wyroku Trybunału Konstytucyjnego

z dnia 14 lutego 2012 r., P 17/10. Sąd Najwyższy w praktyce stosował ten przepis,

mimo zarzutu co do jego niekonstytucyjności podnoszonego w niektórych skargach

kasacyjnych w okresie poprzedzającym wydanie przez Trybunał Konstytucyjny

wspomnianego wyroku (np. wyrok z dnia 16 listopada 2011 r., V CSK 524/10,

OSNC-ZD 2012, nr C, poz. 58). Jedynie w wyroku z dnia 23 czerwca 2010 r.,

II CSK 51/10 (nie publ.) Sąd Najwyższy, ze względu na wątpliwości dotyczące

zgodności art. 48 ust. 1 u.s.m. z Konstytucją, przyjął wąską interpretację tego

przepisu. Po wydaniu przez Trybunał Konstytucyjny omawianego wyroku, Sąd

Najwyższy w wyroku z dnia 21 czerwca 2012 r., II CSK 578/10 (nie publ.) stwierdził,

że art. 48 ust. 1 u.s.m. ma zastosowanie w okresie odroczenia, a więc przed

terminem utraty mocy obowiązującej tego przepisu. W orzecznictwie sądów

powszechnych istnieje natomiast rozbieżność w zakresie konsekwencji wyroku

Trybunału Konstytucyjnego po nadejściu rozważanego terminu. Sąd Apelacyjny

w Katowicach w kilkunastu wyrokach uznał, że art. 48 ust. 1 u.s.m. nie może już

być stosowany. Odmienne stanowisko zajął Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku

z dnia 25 marca 2013 r., VI ACa 1277/12 (nie publ.).

Rozważane zagadnienie prawne było też rozważane na tle innych orzeczeń

Trybunału Konstytucyjnego oraz innych przepisów. Stanowisko Trybunału

Konstytucyjnego w tym zakresie zostało najpełniej wyrażone w wyroku z dnia

17 grudnia 2008 r., P 16/08 (OTK-A 2008, nr 10, poz. 181), według którego

odroczenie terminu utraty mocy obowiązującej przepisów uznanych za

niekonstytucyjne oznacza, że do dnia wskazanego w sentencji wyroku Trybunału

Konstytucyjnego przepisy te obowiązują, o ile wcześniej nie zostaną uchylone

4

przez ustawodawcę. Ich obowiązywanie jest równoznaczne z koniecznością ich

przestrzegania i stosowania przez wszystkich adresatów. Zgodnie bowiem z art.

190 ust. 1 Konstytucji, także to rozstrzygnięcie zamieszczone w tekście orzeczenia

Trybunału jest nie tylko ostateczne, ale ma moc powszechnie obowiązującą.

Odroczenie terminu utraty mocy obowiązującej wadliwego aktu normatywnego

oznacza, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego określa w odniesieniu do badanego

stanu normatywnego skutki na przyszłość. W konsekwencji, po pierwsze, czynności

dokonane na mocy zakwestionowanych przepisów nie mogą być z tej przyczyny

skutecznie wzruszone. Po drugie, dokonanie czynności prawnych na podstawie

przepisów uznanych za niekonstytucyjne powoduje konieczność ochrony zaufania

tych, którzy tych czynności dokonali. Stanowisko to zostało potwierdzone

w późniejszym orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego.

Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 3 lipca 2003 r., III CZP 45/03 (OSNC 2004,

nr 9, poz. 136) uznał, że określenie późniejszej daty utraty mocy obowiązującej

aktu normatywnego oznacza jego pozostawienie w porządku prawnym. Wyłączone

jest wobec tego przyjęcie, że utrata mocy obowiązującej przepisu z upływem

określonego terminu mogłaby działać wstecz. Jest to wyjątek od reguły retroakcji

przyjętej w orzecznictwie Sądu Najwyższego, bowiem przesłanki, które

przemawiają za przyjęciem skutku wstecznego orzeczenia w razie zastosowania

reguły ustawowej (art. 190 ust. 3 zdanie pierwsze in principio Konstytucji RP), tracą

doniosłość, gdy Trybunał, ważąc konkurujące wartości podlegające konstytucyjnej

ochronie, decyduje się na utrzymanie w mocy wadliwego przepisu. Przyjęcie

odmiennego rozwiązania wywołuje sprzeczność logiczną, polegającą na uznaniu,

że przepis obowiązywał, mimo ogłoszenia wyroku Trybunału, a jednocześnie nie

obowiązywał.

Sąd Najwyższy wyraził analogiczny pogląd w uchwale z dnia 23 stycznia

2004 r., III CZP 112/03 (OSNC 2005, nr 4, poz. 61). Podkreślił, że jeżeli Trybunał

Konstytucyjny odracza utratę mocy obowiązującej wadliwego przepisu, zachowuje

on moc przez okres wskazany w orzeczeniu. Pominięcie w tym okresie wadliwej

normy oznaczałoby przekreślenie sensu odroczenia, a więc i sensu art. 190 ust. 3

Konstytucji RP, który, choć kontrowersyjny, jest jednak obowiązującym prawem.

5

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20 kwietnia 2006 r., IV CSK 28/06 (OSNC

2007, nr 2, poz. 31) potwierdził stanowisko zajęte w powołanych uchwałach.

Wskazał ponadto, że w wypadku odroczenia utraty mocy obowiązującej przepisu

niezgodnego z Konstytucją nie ma również możliwości późniejszego wznowienia

postępowania. Odroczenie utraty mocy obowiązującej przepisu w orzeczeniu

Trybunału Konstytucyjnego oznacza prospektywne działanie takiego orzeczenia.

Podobne stanowisko zajął Sąd Najwyższy również w innych orzeczeniach,

m.in. w uchwale z dnia 23 czerwca 2005 r., III CZP 35/05 (OSNC 2006, nr 5,

poz. 81) i wcześniej w wyroku z dnia 29 marca 2000 r., III RN 96/98 (OSNAPUS

2000, nr 13, poz. 500).

Za stanowiskiem, że w wypadku odroczenia przez Trybunał Konstytucyjny

utraty mocy obowiązującej przepisu sprzecznego z Konstytucją sądy powinny

stosować taki przepis także wtedy, gdy orzekają już po utracie przez niego mocy

obowiązującej, przemawiają zatem następujące argumenty.

Po pierwsze, orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego stwierdzające

niezgodność aktu normatywnego z Konstytucją są w zasadzie skuteczne ex tunc.

Jednakże orzeczenia odraczające termin utraty mocy obowiązującej przepisu

niezgodnego z Konstytucją są wyjątkowo skuteczne ex nunc. Ochrona bowiem tych

wartości, które skłoniły Trybunał Konstytucyjny do odroczenia terminu utraty mocy

obowiązującej niekonstytucyjnego przepisu, przemawia za uznaniem takiego

orzeczenia Trybunału za skuteczne ex nunc. Tylko taka interpretacja nie pozbawia

praktycznego znaczenia kompetencji Trybunału Konstytucyjnego do odroczenia

terminu utraty mocy obowiązującej przepisu niezgodnego z Konstytucją. Zapobiega

ona tzw. wtórnej niekonstytucyjności, a więc sytuacji, gdy natychmiastowe

usunięcie z systemu prawa przepisu sprzecznego z Konstytucją grozi

poważniejszym naruszeniem wartości konstytucyjnych niż dalsze utrzymywanie

tego przepisu w systemie.

Po drugie, kompetencja Trybunału Konstytucyjnego określona w art. 190

ust. 3 Konstytucji RP ma szczególny charakter. Trybunał Konstytucyjny może

dokonać przewidzianego tam odroczenia terminu utraty mocy obowiązującej

badanego przepisu wyłącznie wtedy, gdy za odroczeniem przemawia potrzeba

ochrony innych istotnych wartości konstytucyjnych. Natychmiastowa utrata mocy

6

przepisu niezgodnego z Konstytucją doprowadziłaby do jeszcze poważniejszych

naruszeń Konstytucji niż dalsze obowiązywanie tego przepisu.

Po trzecie, w rozważanym zakresie nie ma rozbieżności w orzecznictwie

Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego. O ile rozbieżność taka występuje

co do oceny skuteczności ex tunc albo ex nunc „zwykłych” orzeczeń Trybunału,

to w odniesieniu do orzeczeń odraczających termin utraty mocy obowiązującej

przez normę prawną zgodnie przyjmuje się skuteczność orzeczenia Trybunału

ex nunc.

Po czwarte, posługując się argumentum ad absurdum, należy podkreślić,

że odmienna interpretacja prowadzi do trudnych do zaakceptowania konsekwencji.

Umożliwia bowiem wznawianie postępowań, w których orzeczenia zapadły

w okresie odroczenia utraty mocy obowiązującej przepisu niezgodnego

z Konstytucją. Już w chwili wydania wyroku byłoby zatem oczywiste, że wkrótce

postępowanie zostanie wznowione. Takiej sytuacji nie da się pogodzić z powagą

orzekania.

Po piąte, uznanie orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego odraczających termin

utraty mocy obowiązującej niezgodnego z Konstytucją przepisu za skuteczne

ex tunc może prowadzić do niesprawiedliwych rezultatów. Stosowanie albo

niestosowanie niekonstytucyjnego przepisu byłoby paradoksalnie uzależnione

od wyznaczenia terminu rozprawy. Taka interpretacja powodowałaby różne

traktowanie podmiotów prawa będących w takiej samej sytuacji, co jest nie do

przyjęcia ze względu na wartości i zasady konstytucyjne. Natomiast uznanie,

zgodnie z regułami intertemporalnymi, że prawem właściwym jest prawo

obowiązujące w chwili zdarzenia (zasada tempus regit actum), sprawia, iż sytuacja

wszystkich stron jest identyczna w tego samego rodzaju postępowaniach.

Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy rozstrzygnął zagadnienie

prawne, jak w uchwale.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.