Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 15 października 2014 r.

III SK 47/13

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III SK 47/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 października 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Zbigniew Myszka (przewodniczący)

SSN Maciej Pacuda (sprawozdawca)

SSN Krzysztof Staryk

w sprawie z powództwa E. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w

W.

przeciwko Prezesowi Urzędu Regulacji Energetyki

o nałożenie kary pieniężnej,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 15 października 2014 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego w W.

z dnia 12 grudnia 2012 r.,

oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki (Prezes Urzędu) decyzją z 16 listopada

2009 r. wymierzył przedsiębiorstwu E. Sp. z o.o. (powód) karę pieniężną w

wysokości 301.584,18 zł za niewywiązanie się z określonego w art. 9a ust. 8 Prawa

energetycznego obowiązku uzyskania i przedstawienia do umorzenia świadectw

pochodzenia z kogeneracji, o których mowa w art. 9l ust. 1 Prawa energetycznego

2

albo uiszczenia opłaty zastępczej obliczonej w sposób określony w art. 9a ust. 8a

Prawa energetycznego.

W uzasadnieniu tej decyzji Prezes Urzędu wyjaśnił, że w II połowie 2007 r.

na powodzie ciążył obowiązek uzyskania udziału ilościowego sumy energii

elektrycznej wynikającej z uzyskanych i umorzonych świadectw pochodzenia

energii z kogeneracji lub uiszczenia opłaty zastępczej w wykonanej całkowitej

rocznej sprzedaży energii elektrycznej odbiorcom końcowym na poziomie

odpowiadającym nie mniej niż 0,8% dla jednostek kogeneracji, o których mowa w

art. 9l ust. 1 pkt 2 Prawa energetycznego oraz 16,5% dla jednostek kogeneracji, o

której mowa w art. 9l ust. 1 pkt 2 Prawa energetycznego. Prezes Urzędu ustalił, że

powód nie przedstawił świadectw umorzenia opiewających łącznie na 9.816,385

MWh oraz w terminie do 31 marca 2008 r. nie dokonał wpłaty tytułem opłaty

zastępczej na konto NFOŚiGW. W oparciu o powyższe ustalenia Prezes Urzędu,

kierując się art. 56 ust. 2a pkt 3 Prawa energetycznego, biorąc pod uwagę stopień

szkodliwości czynu, stopień zawinienia i możliwości finansowe powoda wymierzył

mu karę pieniężną w powyższej wysokości, stwierdzając, że kara nie mogła być

niższa niż kwota nieuiszczonej opłaty zastępczej pomnożona przez współczynnik

1,3. Wysokość opłaty zastępczej nieuiszczonej przez powoda wynosiła

231.987,83 zł, zaś stopień szkodliwości jego zaniechania był znaczny. Choć powód

zapłacił opłatę zastępczą w kilku ratach, uczynił to po przekroczeniu terminu 31

marca 2008 r.

Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z 9 marca 2012 r. zmienił zaskarżoną decyzję

w ten sposób, że obniżył wymierzoną karę do kwoty 100.000 zł, a w pozostałym

zakresie oddalił odwołanie powoda. W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia Sąd

Okręgowy wskazał na następujące okoliczności faktyczne sprawy, które miały

wpływ na podjęte rozstrzygnięcie. Po pierwsze, głównym odbiorcą energii

sprzedawanej przez powoda były Zakłady Farmaceutyczne P. S.A., które

generowały ok. 90% przychodów powoda z tytułu sprzedaży energii elektrycznej.

Po drugie, powód nie uzyskał ani nie przedstawił do umorzenia za 2007 r.

świadectw pochodzenia energii z kogeneracji, ani też nie uiścił opłaty zastępczej w

terminie do 31 marca 2008 r. Jednakże wystąpił do Prezesa Urzędu z wnioskiem o

przedłużenie terminu do wniesienia opłaty zastępczej ze względu na brak zapłaty

3

za energię elektryczną przez głównego odbiorcę, którego należności opiewały na

kwotę 1.371.199,86 zł. Do wniosku dołączył harmonogram spłaty kwoty

1.137.642,80 zł. Po trzecie, ostatnią ratę za dostarczoną energię powód uzyskał w

maju 2009 r., a należności z tytułu opłaty zastępczej w łącznej kwocie 231.987 zł

uiścił na konto NFOŚiGW w ratach do 18 grudnia 2008 r.

W tych okolicznościach Sąd Okręgowy uznał, że odwołanie powoda

zasługuje na częściowe uwzględnienie, choć niewątpliwie w dacie wydania decyzji

istniały podstawy faktyczne i prawne do orzeczenia, że powód w II półroczu 2007 r.

nie wywiązał się z obowiązku określonego w art. 9a ust. 8 Prawa energetycznego.

Bez znaczenia dla wykonania tego obowiązku była przy tym okoliczność, że powód

nie otrzymał należnej zapłaty za sprzedaną energię elektryczną. Odpowiedzialność

za niewykonanie obowiązków nałożonych przez Prawo energetyczne ma charakter

obiektywny. Do nałożenia sankcji istotne jest jedynie istnienie obowiązku prawnego

zabezpieczonego sankcją oraz stwierdzenie jego naruszenia przez podmiot

zobowiązany. Brak było podstaw prawnych do obniżenia przez Prezesa Urzędu

kary nałożonej na powoda, ponieważ przepisy obowiązujące w dacie wydawania

decyzji nie przewidywały takiej możliwości. Niemniej już po wydaniu decyzji wszedł

w życie art. 56 ust. 6a Prawa energetycznego upoważniający Prezesa Urzędu do

odstąpienia od wymierzenia kary, jeżeli stopień szkodliwości czynu jest znikomy, a

podmiot zaprzestał naruszania prawa lub zrealizował obowiązek. Przepisy

przejściowe ustawy nowelizującej z dnia 8 lutego 2010 r. o zmianie ustawy- Prawo

energetyczne oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. 2010 r., Nr 21, poz.

104) przewidywały, że do spraw wszczętych i niezakończonych stosuje się przepisy

tej ustawy, zaś w orzecznictwie na tle regulacji dotyczących kar istnieje tendencja

do stosowania przepisów nowych, o ile są one względniejsze dla karanego

podmiotu.

Sąd Okręgowy odwołał się także do wyroku Sądu Apelacyjnego z 24

listopada 2010 r., VI ACa …/10, w którym dopuszczono możliwość stosowania

nowych przepisów do wszystkich spraw, które nie zostały zakończone

prawomocnie, a więc także do spraw, w których wprawdzie wydano już decyzję

Prezesa Urzędu, jednak postępowanie odwoławcze było kontynuowane przed

sądem. Na tej podstawie Sąd Okręgowy uznał, że możliwe jest zastosowanie

4

art. 56 ust. 6a Prawa energetycznego, zaś postawa powoda i okoliczności

uchybienia obowiązkowi dokonania zapłaty opłaty zastępczej uzasadniają

obniżenie kary. Niebagatelne znaczenie miało to, że powód zrealizował

dobrowolnie obowiązek zapłaty, co uzasadniało łagodniejszą ocenę jej zachowania.

O ile bowiem przy badaniu naruszenia przepisów ustawy decydujący jest sam fakt

naruszenia norm, to już przy wymierzaniu kary możliwe jest odniesienie się do

czynników subiektywnych pozwalających na miarkowanie kary. Mając na względzie

powyższe, w związku z niewielkim udziałem powoda w rynku, zachowaniem przed i

w trakcie postępowania, dążeniem do jak najszybszego spełnienia obowiązku,

dobrowolnym jego wykonaniem po terminie, Sąd Okręgowy uznał, że zachodzą

okoliczności uzasadniające obniżenie kary. Nie można było bowiem zachowania

powoda zakwalifikować jako przewinienia o znacznym stopniu szkodliwości czynu,

skoro NFOŚiGW nie poniósł uszczerbku w swoim majątku. Wymierzenie kary

nawet w najniższej wysokości określonej w decyzji było w tych okolicznościach

nadmierne. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, adekwatna do stopnia szkodliwości

czynu winna być kara na poziomie 100.000 zł. Opóźnienie spowodowała trudna

sytuacja finansowa powoda wywołana przez głównego odbiorcę sprzedawanej

energii. Nie uzasadniało to jednak całkowitego odstąpienia od wymierzenia kary,

gdyż można było postawić powodowi co najmniej zarzut braku należytej

staranności w wykonaniu obowiązku nałożonego przepisem Prawa energetycznego.

Powód miał bowiem możliwość korzystania z instrumentów finansowych, które

umożliwiają dostęp do środków płatniczych w razie przejściowych trudności

finansowych, czego jednak nie uczynił.

Prezes Urzędu i powód zaskarżyli wyrok Sądu Okręgowego apelacjami.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z 12 grudnia 2012 r. uwzględnił apelację Prezesa

Urzędu i w konsekwencji oddalił apelację powoda oraz zmienił wyrok Sądu

Okręgowego w ten sposób, że oddalił odwołanie w całości.

Sąd drugiej instancji wziął pod uwagę, że termin realizacji obowiązku

ciążącego na powodzie ma charakter materialny, zatem czynność dokonana po

jego upływie jest bezskuteczna. Ustawa nie przewiduje możliwości przywrócenia

terminu do wniesienia opłaty. Uchybienie terminowi wyczerpuje znamiona czynu

określonego w art. 56 ust. 1 pkt 1a Prawa energetycznego, a spóźniona realizacja

5

obowiązku nie niweczy bezprawności wcześniejszego zaniechania i może być

traktowana jako okoliczność wpływająca na ocenę stopnia szkodliwości czynu.

Skoro powód nie wypełnił ciążącego na nim obowiązku, to podlega karze stosownie

do art. 56 ust. 1 pkt 1a Prawa energetycznego w brzmieniu aktualnym dla stanu

zaistniałego w 2007 r. Wprawdzie Sąd Okręgowy trafnie przyjął, że przepis art. 56

ust. 6a Prawa energetycznego może mieć zastosowanie w sprawie niniejszej, jako

przepis względniejszy dla przedsiębiorstwa energetycznego, jednakże obie strony

zasadnie zakwestionowały sposób zastosowania tego przepisu w niniejszej sprawie.

Z literalnego brzmienia tego przepisu wynika, że jeżeli stopień szkodliwości czynu

jest znikomy, podmiot zaprzestał naruszenia prawa lub zrealizował obowiązek,

Prezes Urzędu może odstąpić od wymierzenia kary. Brak argumentów, dla których

prawodawca miałby dopuszczać częściowe odstąpienie od wymierzenia kary lub jej

miarkowanie. Pozbawiałoby to doniosłości art. 56 ust. 2a Prawa energetycznego,

który określa minimalną wysokość kary za naruszenie obowiązku, o którym mowa

w art. 9a ust. 8 Prawa energetycznego. Ponadto, okoliczności sprawy nie dają

podstaw do uznania, że zachodziły przesłanki odstąpienia od wymierzenia kary.

Brak podstaw do uznania, że powód zrealizował obowiązek, o którym mowa w

art. 9a ust. 8 Prawa energetycznego, ponieważ uiścił należną opłatę zastępczą po

upływie terminu. Stopień szkodliwości czynu powoda nie był zaś znikomy. W piśmie

z dnia 31 marca 2008 r. zawierającym wniosek o przedłużenie terminu uiszczenia

opłaty zastępczej powód przyznał, że do listopada 2007 r. wstrzymywał się z

zakupem energii kolorowej, pozostając w sporze z Prezesem Urzędu co do

prawidłowości wydanych przez niego decyzji taryfowych. Późniejsze kłopoty z

realizacją obowiązku były z kolei spowodowane nie tylko brakiem płatności ze

strony jednego z kontrahentów, ale także nieprzewidzianymi przez powoda

konsekwencjami ruchu cen giełdowych. Nie można w konsekwencji podzielić

stanowiska powoda, że do niewykonania obowiązku doszło wyłącznie z przyczyn

niezależnych od powoda. Zaniechanie powoda godzi wprost w chronione art. 9a

ust. 8 Prawa energetycznego dobro w postaci środowiska naturalnego i zakłóca

nadzorowany przez Prezesa Urzędu proces wprowadzenia do polskiej energetyki

zmian służących zwiększeniu efektywności procesu wytwarzania energii.

6

Wprawdzie rozmiar szkody, z uwagi na udział powoda w rynku, był niewielki, jednak

nie można tej szkody uznać za znikomą z punktu widzenia zasad prewencji.

Powód zaskarżył wyrok Sądu Apelacyjnego skargą kasacyjną w całości.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie art. 56 ust. 6a Prawa energetycznego

przez błędną wykładnię i przyjęcie, że przepis ten uniemożliwia częściowe

odstąpienia od wymierzenia kary oraz przez przyjęcie, że zakres pojęcia

„zrealizowanie obowiązku” nie obejmuje spełnienia obowiązku dokonanego po

upływie terminu do jego realizacji.

Powód wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do

ponownego rozpoznania Sądowi drugiej instancji oraz zasądzenia od Prezesa

Urzędu na rzecz powoda kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa

procesowego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna powoda nie ma uzasadnionej podstawy.

Przepis art. 56 ust. 6a Prawa energetycznego wprowadzono na mocy art. 1

pkt 38 lit. e) ustawy z dnia 8 stycznia 2010 r. o zmianie ustawy - Prawo

energetyczne oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2010 r., Nr 21, poz.

104) w reakcji ustawodawcy na jeden z wyroków Sądu Najwyższego, w którym

podkreślono obiektywny charakter odpowiedzialności przewidzianej w art. 56 Prawa

energetycznego oraz wskazano na brak podstaw prawnych dla nienakładania przez

Prezesa Urzędu kary pieniężnej w przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów

Prawa energetycznego sankcjonowanych karą pieniężną (por. wyrok Sądu

Najwyższego z 5 listopada 2008 r., III SK 6/08). Dlatego w piśmiennictwie wskazuje

się, że celem art. 56 ust. 6a Prawa energetycznego jest zliberalizowanie norm

prawa energetycznego w zakresie kar pieniężnych przez przyznanie organowi

regulacyjnemu uprawnienia do odstąpienia od wymierzenia kary, gdy

przedsiębiorstwo energetyczne zachowało się co prawda sprzecznie z normami

Prawa energetycznego, lecz następnie zmieniło swoje zachowanie.

Rozwiązanie normatywne wprowadzone w art. 56 ust. 6a Prawa

energetycznego polega na przyznaniu Prezesowi Urzędu kompetencji do

7

odstąpienia od wymierzenia kary pieniężnej, jeżeli spełnione są przesłanki

wymienione w tym przepisie. Mimo tych przesłanek decyzja Prezesa Urzędu z

art. 56 ust. 6a Prawa energetycznego nie jest decyzją związaną, gdyż ich

występowanie nie obliguje organu do skorzystania z uprawnienia przewidzianego w

art. 56 ust. 6a Prawa energetycznego (Prezes Urzędu „może” odstąpić od

wymierzania kary). Niemniej, wbrew poglądom wyrażonym w piśmiennictwie, nie

ma powodów do wyłączenia kompetencji Sądu orzekającego w sprawie z

odwołania od decyzji Prezesa Urzędu do oceny legalności i zasadności odmowy

zastosowania art. 56 ust. 6a Prawa energetycznego i w konsekwencji zastosowania

tego przepisu, gdy przedsiębiorstwo energetyczne kwestionuje zgodność decyzji

Prezesa Urzędu nakładającej karę pieniężną z przesłankami zastosowania tego

przepisu i interesem publicznym.

Ponieważ przepis art. 56 ust. 6a Prawa energetycznego uprawnia Prezesa

Urzędu do odstąpienia od wymierzenia kary pieniężnej, działając na jego podstawie

Prezes Urzędu może jedynie nie nałożyć kary pieniężnej w ogóle (odstąpić od jej

wymierzenia). Przepis art. 56 ust. 6a Prawa energetycznego nie stanowi natomiast

podstawy do miarkowania wysokości kary pieniężnej przez obniżenie jej wysokości.

Taka wykładnia art. 56 ust. 6a Prawa energetycznego, zbieżna z interpretacją

dokonaną przez Sąd Apelacyjny, znajduje oparcie nie tylko w treści tego przepisu,

ale także w systematyce art. 56 Prawa energetycznego. Przepis ten, wielokrotnie

nowelizowany, składa się z kilku ustępów. W art. 56 ust. 1 Prawa energetycznego

wymienione są zachowania przedsiębiorstw energetycznych podlegające karze

pieniężnej. Przepis art. 56 ust. 2 wskazuje, że kompetencja do wymierzania kar

pieniężnych przysługuje Prezesowi Urzędu (a obecnie w odniesieniu do niektórych

deliktów Prezesowi Agencji Rynku Rolnego). Natomiast przepisy art. 56 ust. 2a-3

określają zasady ustalania wysokości kar pieniężnych. Zasady te zostały

zróżnicowane przez prawodawcę w odniesieniu do różnych deliktów wymienionych

w art. 56 ust. 1 Prawa energetycznego. Ogólną zasadą jest, że kara pieniężna

nakładana za zachowania wymienione w art. 56 ust. 1 nie może przekroczyć 15%

przychodu ukaranego przedsiębiorcy (art. 56 ust. 3). Dlatego też przy

wprowadzaniu art. 56 ust. 6a Prawa energetycznego nie było potrzeby

8

wyodrębnienia, obok instytucji odstąpienia od wymierzenia kary, instytucji

pozwalającej na częściowe jej obniżenie.

Należy mieć jednak na uwadze, że w przypadku niewykonania obowiązku, o

który chodzi w niniejszej sprawie, zasady ustalania wysokości kary pieniężnej

zostały przez prawodawcę unormowane inaczej. Podczas gdy art. 56 ust. 3 Prawa

energetycznego określa górną granicę kary pieniężnej, pozostawiając Prezesowi

Urzędu (i sądom) możliwość miarkowania jej ostatecznej wysokości

(z odstępstwami przewidzianymi obecnie w art. 56 ust. 2d - 2f), wysokość kary

pieniężnej za naruszenie obowiązku z art. 9a ust. 8 Prawa energetycznego została

przez prawodawcę uregulowana w art. 56 ust. 2a Prawa energetycznego jako kara

minimalna. Miarkowanie wysokości kary pieniężnej wymierzanej na podstawie

art. 56 ust. 1 pkt 1a Prawa energetycznego może się zatem odbywać jedynie w

przedziale między minimalną karą pieniężną obliczaną na podstawie art. 56 ust. 2a

pkt 3 Prawa energetycznego a maksimum wynikającym z art. 56 ust. 3 Prawa

energetycznego. Dlatego Sąd Apelacyjny słusznie nie podzielił rozumowania

przyjętego w uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego. Przyjęta przez Sąd

pierwszej instancji wykładnia art. 56 ust. 6a Prawa energetycznego, realizująca

postulat wyboru korzystniejszej dla karanego opcji interpretacji przepisów

normujących kwestie odpowiedzialności represyjnej, nie znajduje oparcia w

standardach interpretacyjnych przyjętych w obszarze prawa karnego. Prawodawca,

kształtując odpowiednio treść art. 56 Prawa energetycznego, wprost wykluczył

bowiem możliwość miarkowania kary pieniężnej z tytułu naruszenia obowiązku z

art. 9a ust. 8 Prawa energetycznego w zakresie dolnego wymiaru kary pieniężnej.

Mając powyższe na względzie, nie można podzielić zarzutu naruszenia

art. 56 ust. 6a Prawa energetycznego przez przyjęcie, że przepis ten uniemożliwia

częściowe odstąpienia od wymierzenia kary.

Powód zarzucił także naruszenie tego przepisu przez błędną wykładnię

polegającą na przyjęciu, że wykonanie obowiązku z art. 9a ust. 8 Prawa

energetycznego po 31 marca 2008 r. nie stanowi zrealizowania obowiązku w

rozumieniu art. 56 ust. 6a Prawa energetycznego.

Jak wynika to z treści art. 56 ust. 6a Prawa energetycznego, zmiana

zachowania przedsiębiorstwa energetycznego pozwalająca na odstąpienie od

9

wymierzenia kary pieniężnej, może polegać na zaprzestaniu dalszego naruszania

norm Prawa energetycznego, a zatem na zmianie postępowania, w wyniku której

zachowanie przedsiębiorstwa, które do tej pory było niezgodne z prawem przestaje

już być z nim sprzeczne. Zmiana ta, jak wynika to wprost z art. 56 ust. 6a Prawa

energetycznego, może polegać także na „zrealizowaniu obowiązku”. Ta druga

kategoria zachowań przedsiębiorstwa energetycznego odnosi się do sytuacji, w

których na przedsiębiorstwie energetycznym ciążył określony obowiązek,

obowiązek ten nie został wykonany przez przedsiębiorstwo energetyczne, co z

kolei uprawniało Prezesa Urzędu do wszczęcia postępowania w sprawie nałożenia

kary pieniężnej oraz jej wymierzenia. Prawodawca w ten sposób rozróżnił między

naruszeniami Prawa energetycznego polegającymi na niewykonaniu obowiązku

zachowania o charakterze ciągłym oraz naruszeniami polegającymi na

niewykonaniu obowiązku określonego zachowania o charakterze jednorazowym

bądź terminowym. Oznacza to, że „zrealizowanie obowiązku”, który nie został przez

przedsiębiorstwo energetyczne wykonany prawidłowo, bądź został wykonany

nieterminowo lub niepełnie, uprawnia Prezesa Urzędu do odstąpienia od

wymierzenia kary pieniężnej, którą w innym przypadku organ ten byłby

zobowiązany nałożyć na przedsiębiorstwo energetyczne.

Należy mieć na względzie, że na powodzie ciążył obowiązek uzyskania i

przedstawienia do umorzenia świadectw pochodzenia energii, a w przypadku nie

wykonania tego obowiązku powoda obciążał alternatywny obowiązek uiszczenie w

terminie do 31 marca opłaty zastępczej. To za niewykonanie tego ostatniego

obowiązku (tj. nieuiszczenie opłaty zastępczej w terminie do 31 marca 2008 r.)

powód został ukarany przez Prezesa Urzędu, ponieważ nie uzyskał i nie

przedstawił do umorzenia żadnego świadectwa pochodzenia energii.

Opłatę zastępczą powód uiścił jednak do 18 grudnia 2008 r. Nie wykonując

obowiązku w terminie powód dopuścił się naruszenia art. 56 ust. 1 pkt 1a Prawa

energetycznego i uruchomił postępowanie w sprawie nałożenia kary pieniężnej.

Niemniej uiszczenie należnej opłaty zastępczej w terminie do 18 grudnia 2008 r.

stanowi „zrealizowanie obowiązku” w rozumieniu art. 56 ust. 6a Prawa

energetycznego. Przepis ten ma właśnie zastosowanie w sytuacji, gdy

przedsiębiorstwo energetyczne dopuściło się co prawda naruszenia

10

sankcjonowanych karą pieniężną obowiązków z Prawa energetycznego przez

nieterminowe wykonanie obowiązku, lecz następnie „wykonało obowiązek”. Nie

można zatem przyjąć, że skoro powód nie uiścił opłaty zastępczej w terminie do 31

marca 2008 r., lecz uiścił ją po tym terminie, to nie wykonał ciążącego na nim

obowiązku w rozumieniu relewantnym dla art. 56 ust. 6a Prawa energetycznego.

Dlatego zastosowania art. 56 ust. 6a Prawa energetycznego w niniejszej sprawie

nie może wykluczać fakt niewykonania przez powoda ciążącego na nim obowiązku

przez nieterminowe uiszczenie opłaty zastępczej, gdyż to właśnie nieuiszczenie tej

opłaty w terminie powoduje, że powód dopuścił się naruszenia Prawa

energetycznego sankcjonowanego karą pieniężną. Okoliczność, że w II połowie

2007 r. powód nie uzyskiwał świadectw pochodzenia energii, również nie wyklucza

zastosowania art. 56 ust. 6a Prawa energetycznego, ponieważ prawodawca

pozostawił przedsiębiorstwu energetycznemu swobodę realizacji obowiązku z

art. 9a ust. 8 Prawa energetycznego: jeżeli nie nabędzie świadectw opiewających

na określony wolumen energii, wówczas może się wywiązać z obowiązku

uiszczając opłatę zastępczą.

Jednakże, aby możliwe było uznanie zaskarżonego orzeczenia za wadliwe z

powyższego powodu, konieczne jest udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy w

ustalonych w niniejszej sprawie okolicznościach, spełniona została druga

przesłanka zastosowania art. 56 ust. 6a Prawa energetycznego, jaką jest „znikomy

stopień szkodliwości czynu”. Sąd drugiej instancji przyjął, że nie zachodzą

przesłanki do odstąpienia od wymierzenia kary pieniężnej, ponieważ: 1) stopień

szkodliwości zachowania powoda nie był znikomy, gdyż w II połowie 2007 r. powód

wstrzymywał się z zakupem świadectw pochodzenia; 2) zaniechanie powoda godzi

w dobra chronione obowiązkiem z art. 9a ust. 8 Prawa energetycznego; 3)

przeciwko odstąpieniu od wymierzenia kary przemawiają względy prewencji ogólnej.

Rozstrzygając, czy naruszenie obowiązku ciążącego na powodzie można w

okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy uznać za czyn o znikomym stopniu

szkodliwości zasadne jest odwołanie się do sposobu weryfikacji tego stopnia

wypracowanego w prawie karnym, skoro prawodawca posłużył się w art. 56 ust. 6a

Prawa energetycznego instytucją prawa karnego, z uwagi na represyjny charakter

kar pieniężnych przewidzianych w art. 56 Prawa energetycznego. Zgodnie z

11

art. 115 § 2 k.k. przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu bierze się pod

uwagę: 1) rodzaj i charakter naruszonego dobra, 2) rozmiary wyrządzonej szkody,

3) sposób i okoliczności popełnienia czynu, 4) wagę naruszonych obowiązków,

5) postać zamiaru, 6) motywację sprawcy, 7) rodzaj naruszonych reguł ostrożności i

stopień ich naruszenia. Przepis art. 115 § 2 k.k. zawiera zamknięty katalog

kryteriów oceny stopnia szkodliwości społecznej czynu, zaś dominujące znacznie

mają okoliczności z zakresu strony przedmiotowej, do której dołączono dwie

przesłanki strony podmiotowej, to jest postać zamiaru i motywację sprawcy (por.

wyrok Sądu Najwyższego z 25 czerwca 2008 r., V KK 1/08, R-OSNKW 2008, poz.

1325). O stopniu społecznej szkodliwości mają przy tym decydować wyłącznie

okoliczności związane z czynem (por. wyrok Sądu Najwyższego z 11 kwietnia

2011 r., IV KK 382/10, LEX nr 846390). Należy zaś uwzględnić wszystkie kryteria

oceny stopnia szkodliwości społecznej czynu, ponieważ ma to być ocena

całościowa, uwzględniająca całokształt okoliczności wymienionych w art. 115 § 2

k.k. (por. wyrok Sądu Najwyższego z 5 grudnia 2012 r., III KK 66/12, LEX nr

1243049). Niemniej w orzecznictwie wskazuje się także, iż podstawowe znaczenie

dla określenia stopnia społecznej szkodliwości czynu mają rodzaj i charakter

naruszonego przez oskarżonego dobra chronionego prawem, rozmiar wyrządzonej

i grożącej szkody oraz zamiar i motywacja sprawcy (por. wyrok Sądu Najwyższego

z 11 kwietnia 2011 r., IV KK 382/10). Z kolei okoliczności popełnienia czynu, o

których mowa w art. 115 § 2 k.k., to czas i miejsce popełnienia czynu oraz kontekst

sytuacyjny zachowania się sprawcy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 1

kwietnia 2009 r., V KK 378/08, LEX nr 507961). Nie uwzględnia się więc

okoliczności, które pojawiły się po popełnieniu czynu, ponieważ nie mieszczą się

one w regulacji art. 115 § 2 k.k. Powoduje to, że dla oceny znikomej szkodliwości

zachowania powoda irrelewantne jest jego zachowanie po upływie terminu

realizacji obowiązku z art. 9a ust. 8 Prawa energetycznego.

Stosując odpowiednio, z uwagi na odmienne funkcje stopnia znikomej

szkodliwości czynu w prawie karnym i Prawie energetycznym, powyższe

zapatrywania do oceny okoliczności faktycznych niniejszej sprawy, w pierwszej

kolejności należy udzielić odpowiedzi na pytanie, jakie dobra chronione prawem

powód naruszył swoim zachowaniem oraz jaka jest szkodliwość zachowania

12

powoda dla tych dóbr. Dobrami tymi są ochrona środowiska oraz dbałość o większą

efektywność energetyczną (por. wyrok Sądu Najwyższego z 12 sierpnia 2014 r.,

III SK 56/13, niepublikowany). Są to niewątpliwie dobra istotne dla Prawa

energetycznego. Obowiązek niewykonany przez powoda służy realizacji celów

prawodawcy z zakresu tych dwóch dóbr przede wszystkim za pomocą mechanizmu

wsparcia dla wytwórców energii korzystających z procesów kogeneracji. Wsparcie

to przybiera postać swoistej rekompensaty wyższych kosztów wytworzenia energii

w tych procesach dzięki sprzedaży świadectw pochodzenia energii, do zakupu

których zobowiązane są przedsiębiorstwa energetyczne takie jak powód. Realizacja

tego obowiązku obwarowana jest sankcją pieniężną, której minimalna wysokość

została określona przez prawodawcę w taki sposób, że zasadniczo bardziej

opłacalne jest zakupienie świadectw pochodzenia i przedstawienie ich do

umorzenia niż uiszczenie opłaty zastępczej (jako alternatywnego sposobu

wykonania obowiązku), a wreszcie samej kary pieniężnej. Ustawodawca pozostawił

jednak przedsiębiorstwom energetycznym wybór formy realizacji obowiązku z

art. 9a ust. 8 Prawa energetycznego między zakupem świadectw pochodzenia na

rynku i ich umorzeniem a uiszczenie opłaty zastępczej. W niniejszej sprawie powód

nie uzyskał w II połowie 2007 r. świadectw pochodzenia energii, zatem obowiązek z

art. 9a ust. 8 Prawa energetycznego mógł wykonać do 31 marca 2008 r. jedynie

uiszczając opłatę zastępczą. Środki z tej opłaty służyły finansowaniu działalności

NFOŚiGW. Oznacza to, że faktycznie zachowanie powoda nie godziło

bezpośrednio w ochronę środowiska i efektywność energetyczną sektora

wytwarzania energii, lecz tylko pośrednio szkodziło dobru chronionemu na

podstawie art. 56 ust. 1 pkt 1a w związku z art. 9a ust. 8 Prawa energetycznego,

wskutek niezasilenia konta funduszu odpowiednią kwotą pieniężną w ustawowym

terminie. Sama inercja powoda w zakupie świadectw pochodzenia w II połowie

2007 r. nie może zatem, ze względu na przewidzianą prawem alternatywną

możliwość wykonania obowiązku z art. 9a ust. 8 Prawa energetycznego, stanowić

okoliczności przemawiającej przeciwko uznaniu zachowania powoda za czyn o

znikomej społecznej szkodliwości.

Odnosząc się do kryterium wysokości szkody wyrządzonej (grożącej) dobru

chronionemu na podstawie art. 56 ust. 1 pkt 1a Prawa energetycznego, należy z

13

kolei przyjąć za Sądem pierwszej instancji, że rozmiar tej szkody jest

odpowiednikiem udziału powoda w rynku. Udział ten przekłada się na ocenę

znaczenia reperkusji niewykonania obowiązku z art. 9a ust. 8 Prawa

energetycznego przez powoda w kontekście „istotności” zachowania powoda z

punktu widzenia uszczerbku poniesionego przez dobro objęte przez prawodawcę

ochroną w powołanych przepisach. Z ustaleń faktycznych niniejszej sprawy wynika,

że udział ten jest znikomy, przez to i rozmiar wyrządzonej szkody musi być uznany

za niewielki.

Oceniając natomiast wagę naruszonych obowiązków oraz rodzaj

naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia należy wskazać, że

obowiązki te były precyzyjnie sformułowane, nie wywoływały wątpliwości, a powód

miał świadomość związania tymi obowiązkami oraz świadomość postaci i terminu

ich realizacji. Przy ocenie tych aspektów stopnia znikomej szkodliwości czynu

powoda nie można nie uwzględnić inercji powoda w zakupie świadectw

pochodzenia energii w II połowie 2007 r., gdyż z ustaleń faktycznych wynika, że

powód powstrzymywał się przed zakupem z uwagi, między innymi, na niekorzystny

w jego ocenie kurs świadectw na rynku giełdowym. Wskazuje to, że powód

spodziewał się, iż korzystniejsze dla niego może być zrealizowanie alternatywnej

postaci obowiązku z art. 9a ust. 8 Prawa energetycznego w postaci uiszczenia

opłaty zastępczej.

Uwzględniając z kolei sposób i okoliczności naruszenia przez powoda

obowiązku z art. 9a ust. 8 Prawa energetycznego, a także postać zamiaru oraz

motywację sprawcy nie sposób nie zauważyć, że naruszenie to było świadome w

stopniu wskazującym co najmniej na zamiar ewentualny powoda. Powód najpierw,

do czego był uprawniony, podjął bowiem biznesową decyzję o nienabywaniu

świadectw pochodzenia energii z kogeneracji, a następnie – w okresie od 1

stycznia 2008 r. do 31 marca 2008 r. miał świadomość, że obowiązku uiszczenia

opłaty zastępczej nie wykona w terminie i godził się na to. Nieterminowe wykonanie

obowiązku z art. 9a ust. 8 Prawa energetycznego, jak wynika to z ustaleń Sądów w

niniejszej sprawie, spowodowane było sytuacją finansową powoda wywołaną przez

zaległości w płatnościach ze strony głównego (90% sprzedaży) odbiorcy

sprzedawanej przez powoda energii. Sytuacja ekonomicznej zależności

14

przedsiębiorcy od jednego klienta, skutkująca zagrożeniem płynności finansowej,

jest w ocenie Sądu Najwyższego taką okolicznością, która może przemawiać za

uznaniem naruszenia prawa za naruszenie o znikomym stopniu szkodliwości.

Niemniej powód, świadomy tej sytuacji oraz ciążącego na nim obowiązku

uiszczenia opłaty zastępczej w terminie do 31 marca 2008 r., ograniczył się tylko do

wystąpienia do Prezesa Urzędu z wnioskiem o przedłużenie terminu na uiszczenie

opłaty zastępczej (do przedłużenia którego Prezes Urzędu nie jest upoważniony z

uwagi na ustawowy charakter tego terminu). Ustalenia faktyczne poczynione w

niniejszej sprawie nie dają jednak podstaw do uznania, na etapie oceny

okoliczności naruszenia oraz motywacji sprawcy, że niewykonanie obowiązku przez

powoda podyktowane było chociażby troską o utrzymanie przedsiębiorcy i

generowanych przez niego miejsc pracy na rynku, ani że powód podejmował – per

saldo nieskuteczne - działania pozwalające na terminowe wykonanie obowiązku,

pomimo zaległości w płatnościach ze strony głównego klienta. Brak informacji o

sytuacji finansowej powoda pozwalających na ocenę, że w okolicznościach

faktycznych niniejszej sprawy niewykonanie obowiązku sankcjonowanego na

podstawie art. 56 ust. 1 pkt 1a Prawa energetycznego było „mniejszym złem”.

Mając powyższe na względzie, skargę kasacyjną powoda należało oddalić,

gdyż wyrok Sądu drugiej instancji odpowiada prawu mimo częściowo błędnego

uzasadnienia w zakresie wykładni pojęcia „realizacji obowiązku” z art. 56 ust. 6a

Prawa energetycznego.

Kierując się przedstawionymi motywami oraz opierając się na treści

art. 39814

k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji swego wyroku.

Wniosek o zasądzenie kosztów postępowania pozostawiono bez

rozpoznania, jako zgłoszony przez Prezesa Urzędu w piśmie procesowym

przedstawionym z naruszeniem rygoru art. 207 § 3 zd. 1 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.