Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 15 października 2014 r.

III UK 10/14

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III UK 10/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 października 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Zbigniew Myszka (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Maciej Pacuda

SSN Krzysztof Staryk

w sprawie z odwołania L. S., S. S., J. Z., E. R. i J. W.

od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

z udziałem zainteresowanych: […] o przeniesienie odpowiedzialności na członków

zarządu,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 15 października 2014 r.,

skargi kasacyjnej S. S. od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 29 lipca 2013 r.,

1. uchyla zaskarżony wyrok w części zaległości składkowych

powstałych do 1 stycznia 2003 r. i sprawę w tej części przekazuje

Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego,

2. oddala skargę kasacyjną w pozostałym zakresie.

UZASADNIENIE

2

Wyrokiem z dnia 29 lipca 2013 r., Sąd Apelacyjny III Wydział Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych oddalił apelacje odwołujących się S. S. i J. Z. od wyroku

Sądu Okręgowego w S. VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 18

czerwca 2012 r., wydanego w sprawie z udziałem zainteresowanych: […] od decyzji

Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 19 grudnia 2008 r. stwierdzających, że

każdy z odwołujących z tytułu pełnienia funkcji członków zarządu ponosi

odpowiedzialność całym majątkiem za zobowiązania Klubu Sportowego „M.” z

tytułu składek na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, ubezpieczenie zdrowotne

oraz Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych w

okresach wymienionych w tych decyzjach.

Rozpoznając odwołanie każdego z wymienionych członków zarządu od tych

decyzji, Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 18 czerwca 2012 r. umorzył postępowanie

w sprawie L. S. za okres od lutego 2003 r. do lipca 2003 r. (punkt I i II); oddalił

odwołanie S. S. (punkt III); zmienił zaskarżoną decyzję i stwierdził, że J. Z. jako

członek zarządu Klubu nie ponosi odpowiedzialności za zaległości z tytułu składek

za okres od marca 2003 r. do lipca 2003 r. oraz oddalił jego odwołanie w

pozostałym zakresie (punkt IV i V); zmienił zaskarżoną decyzję i stwierdził, że J. W.

jako członek zarządu Klubu nie ponosi odpowiedzialności za zaległości z tytułu

składek za okres od czerwca 2003 r. do lipca 2003 r. (punkt VI) oraz zmienił

zaskarżoną decyzję w ten sposób, że stwierdził, że ubezpieczony E. R. jako

członek zarządu Klubu nie ponosi odpowiedzialności za zaległości z tytułu składek

za okres od czerwca 2003 r. do lipca 2003 r. (punkt VII), a w punktach od VIII do XII

wyroku Sąd Okręgowy orzekł o kosztach procesu.

Apelacje S. S. i J. Z. od tego wyroku zostały oddalone wyrokiem Sądu

Apelacyjnego z dnia 29 lipca 2013 r., od którego skargę kasacyjną wniósł tylko S.

S.

W sprawie tego odwołującego się ustalono, że Klub utworzony w celu

propagowania organizowania i rozwoju piłki siatkowej męskiej, działał jako klub

środowiskowy i nie prowadził działalności gospodarczej. Na mocy decyzji Urzędu

Wojewódzkiego w S. z dnia 29 lipca 1993 r. został wpisany do rejestru

stowarzyszeń kultury fizycznej i ich związków pod nazwą Klub Sportowy „M.”

Postanowieniem Sądu Wojewódzkiego w S. I Wydziału Cywilnego z dnia 16

3

stycznia 1998 r. Klub został wpisany do sądowego rejestru stowarzyszeń kultury

fizycznej i związków sportowych. Nazwa tego podmiotu uległa następnie zmianie

na Klub Sportowy „B.”, po czym Klub ponowie powrócił do pierwotnej nazwy. W

dniu 31 lipca 2001 r. zarząd Klubu wystąpił do Sądu Rejonowego Wydziału

Gospodarczego Krajowego Rejestru Sądowego z wnioskiem o rejestrację w

Rejestrze Stowarzyszeń. Tenże Sąd odmówił dokonania wpisu z uwagi na braki

formalne wniosku. Walne zgromadzenie członków podjęło w dniu 22 września 2003

r. uchwałę nr 12 o postawieniu Klubu w stan likwidacji z dniem 1 października 2003

r. W dniu 14 października 2003 r. Sąd Rejonowy Wydział Gospodarczy Krajowego

Rejestru Sądowego odrzucił wniosek Klubu o ujawnienie otwarcia likwidacji,

ponieważ podmiot ten nie został zarejestrowany w KRS. Na podstawie stosownego

wniosku, postanowieniem z dnia 19 października 2004 r. wpisano Klub Sportowy

„M.” do KRS (z zaznaczeniem jego likwidacji). W dniu 26 października 2004 r. Klub

Sportowy „M.” w likwidacji został wykreślony z KRS.

Skład zarządu Klubu wielokrotnie ulegał zmianom. S. S. był członkiem

zarządu od 1998 r. do marca 2003 r. W chwili powołania uchwałą nr 8 z dnia 14

lipca 2003 r. na członków zarządu m.in. E. R. i J. W. Klub znajdował się w bardzo

złej sytuacji finansowej. Członkowie zarządu nieformalnie dokonali pomiędzy sobą

podziału obowiązków. L. S. zajmował się realizacją umów sponsoringowych oraz

kontrolowaniem wydatków. S. S. był odpowiedzialny za promocję siatkówki i

kontakty z Urzędami Miejskim i Marszałkowskim, innymi stowarzyszeniami i

klubami kultury fizycznej. J. W. odpowiadał za sprawy sportowe, a E. R. za kontakty

zewnętrznymi z udziałowcami mającej powstać spółki sportowej.

Od 1993 r. do zakończenia likwidacji Klub nie regulował na bieżąco

wszystkich zaciągniętych zobowiązań. W okresie od 1 stycznia 2001 r. do 26 lutego

2004 r. stowarzyszenie osiągnęło zbilansowany zysk z działalności w wysokości

606.879 zł, który jednak nie pozwolił na uregulowanie wszelkich zobowiązań

powstałych w latach wcześniejszych. Według stanu na dzień 20 lutego 2002 r., z

uwagi na złą sytuację finansową Klubu, prowadzone było postępowanie nakazowe

zadłużenia E. S.A. Finansowanie bieżącej działalności było praktycznie niemożliwe

bez zaciągania dalszych zobowiązań bez pokrycia, brak było realnych

zabezpieczeń finansowych na obsługę sezonu 2002/2003. W dniu 18 października

4

2002 r. dyrektor Klubu złożył wniosek o postawienie stowarzyszenia w stan

likwidacji w związku z utratą jego płynności finansowej. Zgodnie z przyjętym

programem naprawczym postanowiono częściowo umarzać zadłużenie przez

kompensację środków z zainteresowanymi podmiotami gospodarczymi oraz

osobami fizycznymi. Dzięki podjęciu przez zarząd decyzji o postawieniu Klubu w

stan likwidacji z dniem 1 października 2003 r., stowarzyszenie osiągnęło tylko w

okresie likwidacji zysk bilansowy w wysokości 520.375,87 zł, co pozwoliło

zmniejszyć wielkość niezaspokojonych zobowiązań do kwoty 1.221.449,67 zł. Z

uwagi na wskazane zadłużenie Klubu toczyło się wobec niego postępowanie

egzekucyjne. Organ rentowy wystawił tytuły wykonawcze za okres od grudnia

2002 r. do lutego 2003 r. Brak jest dowodów na to, aby organ ten prowadził

egzekucję za okres od marca 2003 r. do lipca 2003 r. Ponadto w piśmie z dnia 13

maja 2011 r. ZUS wskazał wprost, że należność Klubu z tytułu składek na

ubezpieczenia społeczne za czerwiec i lipiec 2003 r. nie była skierowana do

egzekucji, a w końcowej fazie istnienia Klubu nie skorzystał z wszystkich

posiadanych przez siebie uprawnień by uzyskać choć częściową spłatę zadłużenia.

Postanowieniem z dnia 31 grudnia 2004 r. Komornik Sądowy przy Sądzie

Rejonowym w S. umorzył postępowanie prowadzone przeciwko Klubowi, w sprawie

6 KM …/04, na podstawie art. 824 § 1 pkt 3 k.p.c. Zobowiązania Klubu z tytułu

zaległych składek na FGŚP wyniosły na dzień 19 grudnia 2008 r.: za okres od

grudnia 2002 r. do stycznia 2003 r. - 25.875,44 zł; za okres od grudnia 2002 r. do

lutego 2003 r. - 27.056,07 zł; za okres od czerwca 2003 r. do lipca 2003 r. -

39.015,98 zł; za okres od grudnia 2002 r. do lipca 2003 r. - 95.491,72 zł.

W stosunku do członków zarządu Klubu, którzy w okresach od grudnia

2002 r. do lipca 2003 r. byli członkami zarządu zostały wydane decyzje

stwierdzające ich odpowiedzialność za zaległości klubu z tytułu nieopłacania

składek za okresy, kiedy piastowali oni funkcję członków zarządu.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, że Klub w

okresach objętych decyzją dotyczącą S. S. był inną osobą prawną w rozumieniu

art. 116a ustawy z dnia 29 sierpnia 1998 r. Ordynacja podatkowa (jednolity tekst:

Dz.U. z 2012 r., poz. 749 ze zm.), ponieważ powstał jako stowarzyszenie na

podstawie przepisów ustawy z dnia 3 lipca 1984 r. o kulturze fizycznej (Dz.U. Nr 34,

5

poz. 181 ze. zm.) i na mocy art. 61 tej ustawy został wpisany do rejestru

stowarzyszeń i związków w Urzędzie Wojewódzkim, a następnie do rejestru

stowarzyszeń i związków sportowych prowadzonym przez Sąd Wojewódzki I

Wydział Cywilny, nabywając tym samym osobowość prawną. Takiego statusu Klub

nie utracił w związku z brakiem przerejestrowania stowarzyszenia do Krajowego

Rejestru Sądowego w pierwszym kwartale 2001 r. Zgodnie z art. 9 ust. 2 i ust. 3

ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. przepisów wprowadzających ustawę o Krajowym

Rejestrze Sądowym (Dz.U. z 1997 r. Nr 121, poz. 770 ze zm.), do czasu rejestracji,

o której mowa w art. 1 tej ustawy, nie dłużej niż do dnia 31 grudnia 2013 r.

zachowują moc dotychczasowe wpisy w rejestrach sądowych.

W zakresie przesłanek subsydiarnej odpowiedzialności członków zarządu

wynikającej z art. 116 Ordynacji podatkowej, Sąd Okręgowy wskazał, że organ

rentowy nie udowodnił bezskuteczności egzekucji od marca 2003 r., o czym

świadczy brak tytułów wykonawczych zaległych składek za okres od marca do lipca

2003 r. Natomiast do okresu objętego zaskarżoną decyzją, tj. od grudnia 2002 r. do

lutego 2003 r., Sąd Okręgowy uznał, że wykazane zostały wszystkie przesłanki

pozytywne warunkujące odpowiedzialność odwołującego się za długi składkowe

Klubu. W okresie tym S. S. bezspornie pełnił funkcję członka zarządu Klubu oraz

nie budziła wątpliwości suma zadłużenia Klubu z tytułu zaległych składek. W tym

okresie podejmowane przez organ rentowy środki egzekucyjne pozwalały na

uznanie ówczesnej egzekucji za bezskuteczną, zaś żaden członek zarządu, w tym

odwołujący się, nie potrafili wskazać majątku Klubu, z którego można by skutecznie

prowadzić egzekucję umożliwiającą zaspokojenie zaległości składkowych w

znacznej części. Zdaniem Sądu, brak zdolności upadłościowej, a zatem

niemożność zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości nie oznacza, że art. 116a

w związku z art. 116 Ordynacji podatkowej w ogóle nie dotyczą członków zarządu

stowarzyszenia. Skoro członkowie zarządu wiedzieli o braku możliwości

zaspokojenia wierzycieli w ramach postępowania upadłościowego, to tym bardziej

powinni zachować wyjątkową ostrożność w gospodarowaniu finansami, aby

uchronić wierzycieli przed niewypłacalnością. W takim przypadku należy uznać, że

możliwość uwolnienia się przez członków zarządu zostaje ograniczona do

przesłanki z art. 116 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej. Zdaniem Sądu Okręgowego,

6

na odpowiedzialność za zobowiązania stowarzyszenia nie wpływał również fakt, że

członkowie zarządu dokonali pomiędzy sobą nieformalnego podziału obowiązków,

na skutek którego część osób zajmowała się w ich ocenie mniej odpowiedzialnymi

funkcjami. Dla powstania subsydiarnej odpowiedzialności członka zarządu za

zobowiązania stowarzyszenia nie jest wymagana szczególna aktywność w

pełnieniu takich funkcji. Również ewentualny brak wiedzy o stanie finansów Klubu

nie zwalniał członków zarządu od tej odpowiedzialność, którzy pełniąc tak istotne

funkcje w Klubie powinni posiadać elementarną wiedzę o podstawowych sprawach

stowarzyszenia, w tym w szczególności o jego kondycji finansowej, zwłaszcza że

odwołujący się sprawował funkcję członka zarządu przez kilka lat, tym bardziej

należało wymagać od niego bardziej profesjonalnego zachowania. Stąd Sąd

Okręgowy stwierdził brak przesłanek egzoneracyjnych wyłączających

odpowiedzialność S. S. w okresie od grudnia 2002 r. do lutego 2003 r. za długi

składkowe i na podstawie art. 47714

§ 1 k.p.c. oddalił jego odwołanie.

Sąd Apelacyjny uznał jego apelację za bezzasadną, wskazując, że

najdawniejsza wykazana w zaskarżonej decyzji zaległość z tytułu składek dotyczy

należności za grudzień 2002 r. Zgodnie z art. 47 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 13

października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z

2009 r. Nr 205 poz. 1585, zwanej dalej ustawą systemową), zaległość składkowa

za grudzień powstała z chwilą upływu terminu ich płatności, tj. z dniem

następującym po upływie terminu uiszczenia składek 15 stycznia 2003 r., gdy

zobowiązanie za grudzień 2002 r. przekształciło się w zaległość składkową. Przepis

art. 116a dodany został przez ustawę z dnia 12 września 2002 r. o zmianie ustawy

- Ordynacja podatkowa oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 169,

poz. 1387 ze zm., zwanej dalej nowelizacją z 2002 r.). Artykuł 21 tej ustawy

stanowi, że do odpowiedzialności podatkowej osób trzecich z tytułu zaległości

podatkowych powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się

przepisy ustawy zmienianej w art. 1 w brzmieniu obowiązującym przed dniem

wejścia w życie tej ustawy. Wynika z niego wyraźnie, że rozstrzygający jest była

data powstania zaległości podatkowej (składkowej), a nie miesiąc, za który składka

była należna. Skoro zaskarżona decyzja stwierdzała odpowiedzialność

odwołującego za składki, które stały się zaległościami składkowymi po 1 stycznia

7

2003 r., to oczywiście chybione jest stanowisko apelującego, jakoby ustalenie jego

odpowiedzialności z tytułu składek należnych za grudzień 2002 r. nastąpiło bez

podstawy prawnej, a to ze względu na datę powstania zaległości składkowych w

dniu 16 stycznia 2003 r.

Z powyższych względów nietrafny był zarzut przedawnienia tej zaległości,

która powstała w dniu następnym po dacie wymagalności płatności tych składek

(tj. 16 stycznia 2003 r.). Upływ 5 lat, o którym stanowi art. 118 Ordynacji

podatkowej, wystąpił z końcem grudnia 2008 r., a nie jak wywodzi apelujący z

końcem 2007 r., a zaskarżoną decyzję wydano dnia 19 grudnia 2008 r. Zgodnie z

utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego, określone w art. 118 § 1 Ordynacji

podatkowej przedawnienie wiąże się tylko z wydaniem, a nie z doręczeniem

decyzji.

Ponadto Sąd Apelacyjny uznał za prawidłowe stanowisko Sądu

Okręgowego, że egzekucja przeciwko Klubowi zaległości składkowych za okres od

grudnia 2002 r. do lutego 2003 r. okazała się bezskuteczna. Organ rentowy

wystawił tytuły wykonawcze obejmujące poszczególne należności składkowe, w

oparciu o które ostatecznie egzekucję prowadził komornik sądowy. Po zbiegu

egzekucji administracyjnej egzekucję przeciwko stowarzyszeniu przejął Naczelnik I

Urzędu Skarbowego, natomiast po kolejnym zbiegu egzekucji (sądowej i

administracyjnej), zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego z dnia 22 stycznia

2004 r. (sygn. akt XV Co …/03) łączne prowadzenie obu egzekucji w trybie

egzekucji sądowej powierzono komornikowi sądowemu przy Sądzie Rejonowym.

Prowadzący dotychczas egzekucję Naczelnik I Urzędu Skarbowego przesłał

wówczas tytuły wykonawcze z dnia 13 czerwca 2003 r. dotyczące zaległości

składkowych: na FUS za grudzień 2002 r., styczeń i luty 2003 r. oraz na FP i FGŚP

za grudzień 2002 r., styczeń i luty 2003 r. Z informacji Komornika Sądowego

wynika, że w latach 2003-2004 prowadził przeciwko dłużnikowi 6 postępowań

egzekucyjnych. Na poczet egzekwowanego świadczenia na wniosek ZUS,

komornik nie przekazał żadnych należności. Wreszcie postępowanie egzekucyjne

prowadzone przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym na podstawie

tytułów wykonawczych organu rentowego, z dnia 13 czerwca 2003 r.,

postanowieniem z dnia 31 grudnia 2004 r., VI KM 1…/04, zostało umorzone, a z

8

uzasadnienia postanowienia wynika, że egzekucja rachunków bankowych i

ruchomości była bezskuteczna. Dłużnik nie prowadził działalności, brak było

siedziby i majątku, z którego można było prowadzić skuteczną egzekucję.

Oceny stwierdzenia bezskuteczności egzekucji nie podważa opinia biegłego

sądowego,, że Klub w okresie od 1993 r. do zakończenia likwidacji nie regulował na

bieżąco wszystkich swoich zaciągniętych zobowiązań. Wprawdzie w okresie od

stycznia 2001 r. do 26 lutego 2004 r. stowarzyszenie osiągnęło bilansowy zysk z

działalności w wysokości 606.879 zł, co jednak nie pozwoliło na uregulowanie

wszelkich zobowiązań powstałych w latach wcześniejszych. Wniosek opinii oparty

na analizie danych bilansowych za lata 1999-2004 jest kategoryczny, a wynika z

niego, że wartość bilansowa majątku stowarzyszenia nie pokrywała wielkości

zobowiązań, co opiniujący uzasadnił faktem posiadania w ujęciu bilansowym

ujemnych kapitałów własnych. Biegły podkreślił przy tym, że Klub w całym

ocenianym okresie nie posiadał żadnego majątku trwałego. Strata z działalności w

latach 1993-1999 kształtowała się narastająco na poziomie 1.081.869,17 zł, zaś

wartości ujemne kapitału na dzień 31grudnia 1999 r. wynosiły 1.083.810,09 zł, co z

kolei jednoznacznie wskazuje na występowanie tzw. niedoboru majątkowego w

całym okresie do 26 lutego 2004 r. Ustalenie to potwierdza wyniki postępowania

egzekucyjnego.

Za ustalenie wiarygodne i uzasadnione w kontekście całokształtu sytuacji

majątkowej stowarzyszenia Sąd Apelacyjny uznał, że wartość pasywów

stowarzyszenia przekraczała wartość jej aktywów, a z pewnością brak jest

dowodów dla pewnego stwierdzenia, że stowarzyszenie posiadało majątek, z

którego organ rentowy mógłby zaspokoić dochodzone należności. W szczególności

zdaniem Sądu, przy ustaleniu, że wartość majątku stowarzyszenia była wyższa od

zobowiązań należało kierować się zweryfikowanymi danymi bilansowymi. Dla

wykazania, że stowarzyszenie posiadało majątek, z którego organ rentowy mógł

zaspokoić swoje wierzytelności nie mogły być natomiast brane pod uwagę

hipotetyczne wartości rynkowe wynikające z posiadanych przez Klub praw do kart

zawodniczych, czyli tzw. wartości niematerialne. Jak stwierdził biegły, te wartości

pozabilansowe nie posiadały w analizowanym okresie wymiernej wartości

rynkowej. Określenie ich jako majątku stowarzyszenia wymagałoby oszacowania

9

na podstawie umów z zawodnikami, wskazania ewentualnych wielkości sum

transferowych uzyskanych w danym okresie przez stowarzyszenie, jak również

zapłaconych przez Klub za pozyskanie zawodników oraz analizy przepisów

związku regulujących minimalne kwoty transferu. Zarówno płatnik w toku egzekucji

i przed wydaniem decyzji, jak i odwołujący się po wydaniu decyzji i w toku

postępowania sądowego nie przedstawili żadnych dowodów uwiarygadniających

powyższe wartości. Zgłaszane obecnie w tym zakresie twierdzenia pozostają

wyłącznie w sferze przypuszczeń i hipotez, co nie może podważyć wniosku o

bezskuteczności egzekucji opartego na prawomocnym postanowieniu komornika o

jej umorzeniu. Sąd Apelacyjny podkreślił, że to rzeczą odwołującego się było

wykazanie realnej wartości składnika majątkowego, z którego organ rentowy mógł

dochodzić zaspokojenia, ewentualnie istniejącego po stwierdzonej bezskuteczności

egzekucji możliwości zaspokojenia się z niego przez wierzyciela. Stowarzyszenie,

ani obecnie apelujący nie wskazali mienia, z którego potencjalnie możliwa byłaby

egzekucja w postaci praw do kart zawodniczych, która ponadto i tak nie

gwarantowała realnych możliwości uzyskania zaspokojenia długu w całości lub w

znacznej części. Już choćby dane ujawnione w sprawie w związku z transferem

zawodnika P. Z. obrazują, że oczekiwania stowarzyszenia związane z uzyskaniem

z tego tytułu korzyści majątkowej nie znalazły odzwierciedlenia w rzeczywistości, a

choć transfer ten i tak przyniósł zysk, to okazał się on niewystarczający na pokrycie

istniejących już wówczas zadłużeń (2001 r.). W takiej sytuacji wystraczające było

ustalenie, że komornik umorzył postępowanie egzekucyjne wobec stowarzyszenia.

Tym samym z przeprowadzonego postępowania dowodowego wynika, że organ

ubezpieczeń społecznych wyczerpał dostępne mu środki prawne zmierzające do

wyegzekwowania zaległości składkowych za sporne okresy. Ponadto ewidentnie

wykazał, że egzekucja zaległości składkowych była bezskuteczna, ponieważ

ewidentnie stowarzyszenie nie było w stanie spłacać swoich długów, a choćby z

pisma komornika sądowego z dnia 3 listopada 2008 r. wynika, że na poczet

egzekwowanego przez ZUS roszczenia komornik nie przekazał wierzycielowi

żadnych należności. W świetle orzecznictwa, możliwość uwolnienia się członka

zarządu od odpowiedzialności za zaległości w rozumieniu art. 116 Ordynacji

podatkowej, przez wskazanie mienia umożliwiającego zaspokojenie znacznej

10

części zaległości, zawsze wymaga wskazania takiego mienia, z którego egzekucja

faktycznie jest możliwa. Mienie to musi być konkretne i rzeczywiście istniejące, a

nadto umożliwiające przeprowadzenie egzekucji zaległości podatkowych dłużnika

„w znacznej części”, co oznacza, że musi mieć egzekwowalną wartość spełniającą

przesłankę „znaczności” w porównaniu z wysokością jego zaległości podatkowych.

Członek zarządu nie może domagać się od organu rentowego, by prowadził

postępowanie zmierzające do odnalezienia dowodów przemawiających na korzyść

skarżących, a w szczególności, że „pomimo zakończenia postępowania

egzekucyjnego, w którym analizowano składniki majątku ruchomego płatnika,

wobec przyjęcia bezskuteczności egzekucji wówczas, obecnie stał się

egzekwowalny”. W apelacji nie przedstawiono żadnych nowych argumentów, które

podważyłyby ustalenia i ocenę prawną Sądu Okręgowego także i w tym zakresie.

Tym samym wykazane zostały wszystkie przesłanki pozytywne przesądzające

odpowiedzialność odwołującego się za długi Klubu.

W skardze kasacyjnej skarżący S. S. zarzucił naruszenie przepisów prawa

materialnego, w szczególności: 1/ art. 116a Ordynacji podatkowej w związku art. 31

ustawy systemowej oraz w związku z art. 21 i art. 30 nowelizacji z 2002 r. przez

błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie przez wskazanie art. 116a

Ordynacji podatkowej w związku art. 31 ustawy systemowej jako podstawy jego

odpowiedzialności za zaległości składkowe. Tymczasem art. 116a Ordynacji

podatkowej obowiązuje od dnia 1 stycznia 2003 r. i nie może stanowić podstawy do

przeniesienia odpowiedzialności na skarżącego za grudzień 2002 r., 2/ art. 116 w

związku z art. 116a Ordynacji podatkowej w związku z art. 31 ustawy systemowej

przez błędną wykładnię pojęcia „bezskutecznej egzekucji” w rozumieniu art. 116

Ordynacji podatkowej i przyjęcie, że bezskuteczna była egzekucja skierowana

przez wierzyciela jedynie do niektórych, wybranych przez wierzyciela składników

majątku dłużnika, a nie do wszystkich składników majątku dłużnika.

Wyrokiem z dnia 28 października 2010 r., II UK 116/10, Sądu Najwyższy

uznał, że członkowie organu zarządzającego innymi osobami prawnymi - niż

wymienione w art. 116 Ordynacji podatkowej - odpowiadają wyłącznie za zaległości

podatkowe (składkowe) powstałe od 1 stycznia 2003 r., ponieważ art. 116a tej

ustawy, dodany na mocy nowelizacji z 2002 r., dopiera od tej daty rozszerzył krąg

11

osób odpowiedzialnych za zaległości składkowe. W myśl art. 21 nowelizacji, do

odpowiedzialności podatkowej osób trzecich z tytułu zaległości podatkowych

powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy

Ordynacji podatkowej w brzmieniu obowiązującym przed dniem wejścia w życie

niniejszej ustawy, tj. od 1 stycznia 2003 r. Przepis ten, jako intertemporalny, w

jednoznaczny sposób wskazuje, że członkowie organów zarządzających osobami

prawnymi innymi niż wymienione w art. 116 Ordynacji podatkowej odpowiadają

wyłącznie za zaległości podatkowe (składkowe) powstałe od 1 stycznia 2003 r.

Skarżący wskazał też, że egzekucję można uznać za bezskuteczną, jeżeli

będzie ona skierowana do każdego składnika majątku, tj. z mienia ruchomego oraz

z wierzytelności (w przypadku gdy dłużnik nie ma nieruchomości) i gdy

przeprowadzona wszelkimi sposobami nie przyniesie zamierzonego efektu

likwidacji długu składkowego. Takich wymogów nie spełniało postępowanie

zakończone postanowieniem o bezskuteczności egzekucji w dniu 31 grudnia

2004 r., ponieważ Komornik Sądowy (sygn. akt 6 KM 1…/04) prowadził ją tylko i

wyłącznie z rachunków bankowych i ruchomości, a zatem organ rentowy nie

przeprowadził egzekucji ze wszystkich składników majątku Klubu, lecz tylko z tych

wybranych przez siebie. Potwierdza to opinia biegłego, który „wytknął (...), iż ZUS

całkowicie zaniechał prowadzenia egzekucji z praw majątkowych stanowiących

tzw. karty zawodnicze (prawa do obrotu zawodnikiem na rynku transferowym). To

właśnie zawodnicy stanowili największą wartość Klubu i ZUS (w ocenie biegłego)

świadomie zrezygnował z możliwości prowadzenia egzekucji z tych praw

majątkowych (...). ZUS znał bowiem doskonale sytuację finansową Klubu z racji

postępowania układowego prowadzonego w ZUS, a w rezultacie wiedział jakie

prawa majątkowe przysługują ZUS (w tym prawo do zawodnika P. Z. -

wieloletniego topiłam reprezentacji Polski w siatkówce”.

W konsekwencji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku „w

całości ze zniesieniem postępowania Sądu II instancji i przekazanie sprawy w tym

zakresie Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o

kosztach postępowania kasacyjnego, względnie w przypadku uznania za

uzasadnioną jedynie pierwszej z podstaw skargi kasacyjnej o uchylenie i zmianę”

zaskarżonego wyroku przez orzeczenie, że skarżący jako członek zarządu Klubu

12

ponosi odpowiedzialność za zaległości z tytułu składek za okres od stycznia do

lutego 2003 r.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna była usprawiedliwiona w zakresie bezpodstawnego

obarczenia skarżącego odpowiedzialnością za zaległości składkowe za miesiąc

grudzień 2002 r., które wprawdzie stały się wymagalne po upływie terminu

płatności, tj. 16 stycznia 2003 r., ale równocześnie do końca 2002 r. nie było

podstawy prawnej do przeniesienia w tym zakresie odpowiedzialności na członka

zarządu Klubu, które miało status stowarzyszenia, a zatem innej osoby prawnej niż

wymienione w art. 116 Ordynacji podatkowej. Subsydiarna odpowiedzialność za

zaległości składkowe członków zarządu Klubu została unormowana i wprowadzona

do polskiego porządku prawnego dopiero od 1 stycznia 2003 r. nowym przepisem

art. 116 a Ordynacji podatkowej. Oznaczało to bezpodstawne obarczenie

skarżącego odpowiedzialnością za zobowiązania składkowe dotyczące okresu

sprzed zmiany normatywnej w tym zakresie stanu prawnego, który do 1 stycznia

2002 r. nie normował legalności obarczenia odpowiedzialnością za długi składkowe

stowarzyszenia sportowego członków jego zarządu. Brak podstawy prawnej do

obarczenia członka zarządu osoby prawnej innej niż wymienione w art. 116

Ordynacji podatkowej subsydiarną odpowiedzialnością za zaległości składkowe

takiej osoby prawej przed 1 stycznia 2003 r. oznaczał brak prawnych możliwości

przeniesienia na skarżącego członka stowarzyszenia sportowego

odpowiedzialności za należności składkowe Klubu, które dotyczyły wcześniejszego

okresu (grudnia 2002 r.) przed wprowadzeniem nowości normatywnej (art. 116 a

Ordynacji), bez względu na późniejszą „styczniową” datę wymagalności tych

płatności. Potwierdza to intertemporalna norma art. 21 nowelizacji, która stanowiła,

że że do odpowiedzialności podatkowej osób trzecich z tytułu zaległości

podatkowych (lub składkowych) powstałych przed dniem wejścia w życie ustawy

stosuje się przepisy ustawy zmieniającej w brzmieniu obowiązującym przed dniem

wejścia życie tej nowelizacji. W tym kontekście normatywnym przeciwne

stanowisko zawarte w zaskarżonym wyroku naruszało zatem zasadę lex retro non

13

agit, ponieważ bez podstawy prawnej wprowadzonej art. 116 a Ordynacji

podatkowej prawnie wykluczone (bezpodstawne) było obarczanie członków

zarządu - innych osób prawnych niż wymienione w art. 116 tej ustawy, subsydiarną

odpowiedzialnością za długi składkowe stowarzyszenia członków zarządu takiej

osoby prawnej (nullum obligatio sine lege). W taki sposób Sąd Najwyższy orzekł już

wyrokiem z dnia 28 października 2010 r., II UK 116/10 (LEX nr 688685), wykazując,

że członkowie organów zarządzających osobami prawnymi innymi niż wymienione

w art. 116 Ordynacji podatkowej nie odpowiadają za zaległości składkowe powstałe

przed 1 stycznia 2003 r., co w przedmiotowej sprawie doprowadziło do orzeczenia

jak w pkt. 1 wyroku.

W pozostałym zakresie skarga kasacyjna, która nie zawierała żadnych

proceduralnych podstaw zaskarżenia, okazała się bezzasadna. Z miarodajnych

ustaleń Sądu drugiej instancji, które są wiążące w postępowaniu kasacyjnym

(art. 39813

§ 2 k.p.c., jednoznacznie wynikało bowiem, że egzekucja zaległości

składkowych okazała się oczywiście bezskuteczna z przyczyn i okoliczności

precyzyjnie opisanych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, z którymi nie

zapoznał się autor skargi kasacyjnej. W szczególności Sąd drugiej instancji

przekonująco argumentował w tym zakresie, że skarżący nie wskazał organowi

ubezpieczeń społecznych „mienia, z którego potencjalnie możliwa była egzekucja w

postaci praw do kart zawodniczych, która ponadto i tak nie gwarantowała realnych

możliwości zaspokojenia długu w całości lub w znacznej części”, o czym świadczyły

także nieuzasadnione oczekiwania korzyści majątkowych z tzw. kart zawodniczych,

które były niewystarczające „na pokrycie istniejących już wówczas zadłużeń

(2001 r.)”. Z braku jakichkolwiek proceduralnych podstaw kasacyjnych polemika

skarżącego z zaskarżonym wyrokiem, która bezpodstawnie i dowolnie

kontestowała ewidentnie wykazany stan oczywiście bezskutecznej egzekucji

zaległości nie zasługiwała na inną ocenę niż zawarta w niemal drobiazgowo

sporządzonym szczegółowym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, z którym

bezpodstawnie, bezzasadnie i dowolnie polemizował skarżący w zupełnym

oderwaniu od art. 3983

§ 3 i art. 39813

§ 2 k.p.c. W tym zakresie skarga kasacyjna

została oddalona w zgodzie z art. 39814

k.p.c.

14

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.