Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 15 października 2014 r.

V CSK 632/13

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 632/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 października 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Antoni Górski (przewodniczący)

SSN Katarzyna Tyczka-Rote

SSA Barbara Trębska (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa M. B.

przeciwko Polskim Kolejom Państwowym S.A. […] o zapłatę i podwyższenie renty,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 15 października 2014 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej "Przewozów Regionalnych" Sp. z o.o.

w W. od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 5 marca 2013 r.,

1.oddala skargę kasacyjną,

2. zasądza od "Przewozów Regionalnych " Sp. z o.o. na rzecz

M. B. kwotę 5.400 ( pięć tysięcy czterysta ) złotych tytułem zwrotu

kosztów postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Wyrokiem z dnia 7 sierpnia 2012 r. Sąd Okręgowy w C. zasądził od pozwanej

Przewozy Regionalne sp. z o.o. na rzecz powoda M. B. kwotę 292.212,72 zł z

ustawowymi odsetkami od dnia 2 czerwca 2009 r. do dnia zapłaty, podwyższył

rentę wypłacaną powodowi przez Przewozy Regionalne sp. z o.o. o 700 zł, oddalił

powództwo w stosunku do Przewozów Regionalnych w pozostałej części, a w

całości w stosunku do pozwanej Polskich Kolei Państwowych S.A., orzekł o

kosztach procesu.

Sąd ustalił, że w dniu 10 maja 1982 r. w R. powód, wówczas 17 - letni uczeń

technikum budowlanego, z nieznanych przyczyn wypadł z pociągu na tory. Wskutek

wypadku doznał zmiażdżenia nóg, w związku z czym przeprowadzono u niego

obustronną wysoką amputację obu nóg na poziomie ud. Polskie Koleje Państwowe

uznały swoją odpowiedzialność z tytułu wypadku. Powodowi wypłacono

zadośćuczynienie i pokryto koszty leczenia powypadkowego.

Sąd Rejonowy wyrokiem z dnia 29 sierpnia 1984 r. zasądził od Polskich Kolei

Państwowych […] na rzecz powoda kwotę 212.900 zł na zakup samochodu marki

Fiat 126p. Od 1995 roku pokrywano koszty corocznych wyjazdów powoda do Danii

w celach protetycznych i rehabilitacyjnych. Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 20

grudnia 2001 r. zasądził od Polskich Kolei Państwowych S.A. na rzecz powoda

kwotę 39.186 zł z odsetkami na wymianę protez oraz rentę wyrównawczą w kwocie

po 500 zł. Powód przeznaczył te pieniądze m.in. na spłatę rat, utrzymanie i

eksploatację samochodu inwalidzkiego zakupionego w 1999 roku, gdyż w lipcu

2002 roku stracił pracę i dochody. Część pieniędzy zużył na dojazdy i wizyty u

protetyka w P. oraz na zakup lekarstw i rehabilitację. Powód otrzymuje rentę od

pozwanej Przewozy Regionalne w wysokości 1.243 zł miesięcznie, którą w 2008 r.

pozwana przeliczyła i zaproponowała podwyżkę do 1.386 zł. Ponadto powód ma

rentę inwalidzką z ZUS w wysokości ok. 977 zł. Ukończył on technikum, z zawodu

jest technikiem budowy dróg i mostów, ale nigdy w takim charakterze nie pracował.

W latach 1996-1998 był zatrudniony w firmie „O." na stanowisku prezentera

systemów biurowo - księgowych, a w latach 1998 - 2002 w P.H.U. „C." Zakładzie

Pracy Chronionej jako administrator systemów komputerowych. W lipcu 2002 r.

roku został zwolniony z powodu likwidacji stanowiska pracy i od tego czasu nie

3

pracuje. Chciałby ukończyć kursy, które uprawniałyby go do wykonywania zawodu

administratora systemu komputerowego LINUX.

Powód mieszka z 75 - letnią matką w 35 - metrowym mieszkaniu w bloku na

drugim piętrze. Ponosi koszty związane z zakupem leków, maści, środków

opatrunkowych i pielęgnacyjnych. Leczy się w przychodni z powodu przewlekłych

bólów fantomowych. Obecnie dysponuje całkowicie wyeksploatowanymi protezami

wykonanymi w Danii w 1995 roku oraz dwiema innymi protezami wykonanymi

w Samodzielnym Publicznym Zakładzie Zaopatrzenia Ortopedycznego w P. w 2002

roku, nienadającymi się jednak do użytku ze względu na źle dopasowane leje.

Powód posiada także niefunkcjonalny, niewygodny i ciężki wózek inwalidzki z limitu

NFZ. W przypadku osób o wysokiej obustronnej amputacji ud, tak jak u powoda,

konieczne jest wykonanie zaawansowanych technologicznie protez, zmierzających

do naśladowania fizjologicznych ruchów w kolanach oraz w stawach skokowych.

Optymalne są protezy z lejami silikonowymi, modelowane komputerowo do kształtu

kikuta w połączeniu z elektronicznymi adapterami stawu kolanowego o wysokiej

wytrzymałości. Takich funkcji nie spełniają protezy refundowane przez NFZ, które

zapewniają najprostsze i prymitywne rozwiązania. Dostęp do nowoczesnego

protezowania może mieć korzystny wpływ na stan psychiczny, rehabilitację

społeczną i zawodową powoda. Zaawansowane technologicznie protezy pozwolą

mu na wykonywanie pracy zarobkowej zgodnie z posiadanymi kwalifikacjami i

powrót do aktywności społecznej. Ceny zaawansowanych technologicznie protez

są podobne w Polsce i w innych krajach Unii Europejskiej. Oferta kliniki w L. w

Niemczech może zaspokoić potrzeby powoda. Koniecznym jest także czasowy,

około 1- miesięczny pobyt pacjenta wraz z opiekunem w miejscu, gdzie protezy

bodą wykonywane. Uzyskanie wózka inwalidzkiego o wysokim standardzie,

funkcjonalnego i wygodnego pozwoli powodowi na poruszanie się bez protez.

Rozstrzygając spór, która ze spółek utworzonych na bazie przedsiębiorstwa

państwowego Polskie Koleje Państwowe jest odpowiedzialna za skutki

wypadku kolejowego, Sąd Okręgowy uwzględniając unormowania ustawy

z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji

przedsiębiorstwa państwowego „Polskie Koleje Państwowe" (Dz. U. nr 84, poz. 948)

uznał, że podmiotem tym jest spółka Przewozy Regionalne sp. z o.o., utworzona

4

na podstawie art. 14 ust. 1 ustawy. Zgodnie zaś z jej art. 14 ust. 2, z dniem wpisu

do rejestru handlowego, w zakresie wykonywanego rodzaju przewozów, spółka

ta wstąpiła w prawa i obowiązki PKP S.A. jako przewoźnika kolejowego.

Nadto uchwałą zarządu PKP S.A. nr 273 z dnia 28 maja 2003 r. ustalono, że spółki

Grupy PKP utworzone na podstawie wymienionej ustawy przejmą od PKP S.A. do

prowadzenia we własnym imieniu sprawy odszkodowawcze za wyrządzone szkody

z tytułu wypadków i wydarzeń w tym katastrof i wypadków kolejowych. Podnoszony

przez pozwane Przewozy Regionalne fakt, że udziały w tej spółce zostały przejęte

przez samorządy województw, uznał Sąd za niemający znaczenia dla ustalenia

podmiotu odpowiedzialnego za skutki wypadku kolejowego.

Podstawę odpowiedzialności pozwanej ustalił Sąd w oparciu o art. 435 § 1

k.c. Wystąpienie wypadku kolejowego i jego następstwa dla powoda nie

były kwestionowane w toku postępowania. Zarzut przedawnienia w zakresie

dotyczącym roszczeń odszkodowawczych, nie został przez Sąd uwzględniony na

podstawie art. 5 k.c., z uwagi na to, że powód w wypadku kolejowym doznał

poważnych i trwałych obrażeń ciała, a jego stan zdrowia psychicznego uniemożliwił

mu wcześniejsze wystąpienie z pozwem.

W oparciu o art. 444 § 1 k.c. Sąd uznał za zasadne powództwo w zakresie

kosztów związanych z wykonaniem i przystosowaniem do użytkowania protez obu

nóg w klinice w L. w Niemczech obliczonych na kwotę 264.398,72 zł. Ponieważ

protezowanie jest połączone z koniecznością przebywania powoda wraz z

opiekunem w pobliżu kliniki przez okres około 1 miesiąca, Sąd niezbędne ku temu

koszty w kwocie określonej w pozwie kwotę 15.500 zł.

Zdaniem Sądu pierwszej instancji koniecznym jest też zakupienie przez

powoda wózka inwalidzkiego i kul. Przemieszczanie się przy pomocy protez nie jest

bowiem możliwe przez cały czas. Powód przedstawił faktury na zakup wózka

spełniającego jego potrzeby oraz na zakup kul. Po uwzględnieniu refundacji z NFZ

kwota zasądzona na potrzeby zakupu wózka wynosi 10.016 zł a, na zakup kul

108 zł. Dla utrzymania sprawności kikutów i ułatwienia wykonywania ćwiczeń

powód potrzebuje sprzętu rehabilitacyjnego. Koszt dobrej jakości sprzętu do

ćwiczeń typu „atlas" i hantli powód oszacował na 2.190 zł. Sąd uznał, że kwota

5

ta nie jest wygórowana. Ustawowe odsetki od kwoty 292.212,72 zł zasądził od dnia

wytoczenia powództwa tj. 2 czerwca 2009 r.

W pozostałym zakresie Sąd uznał roszczenia powoda za wygórowane

i nieusprawiedliwione i ponad zasądzoną kwotę, dalej idące żądanie powoda

oddalił (pokrycie kosztów zakupu samochodu dla osoby niepełnosprawnej, kosztów

przygotowania powoda do innego zawodu, kosztów na przystosowanie mieszkania

do potrzeb osoby niepełnosprawnej, kosztów zakupu stymulatora nerwów

służącego do uśmierzania bólu reumatycznego oraz fantomowego).

Za niezasadne uznał też Sąd żądanie podwyższenia renty do kwoty 4.018 zł,

którą powód uzasadnił zmniejszeniem widoków powodzenia na przyszłość w życiu

zawodowym i zwiększeniem potrzeb. Renta wypłacana do tej pory przez

pozwanego miała na celu zniwelowanie utraty zdolności do pracy zarobkowej

w wyuczonym zawodzie technika budowy dróg i mostów. Jako niewątpliwy

uznał Sąd fakt, że powód, w związku z obrażeniami doznanymi wskutek wypadku,

ponosi koszty związane z zakupem leków, maści, środków opatrunkowych

i pielęgnacyjnych. Leczy się on w przychodni m.in. z powodu przewlekłych bólów

fantomowych. Powinien korzystać z preparatów do kąpieli solankowych

i borowinowych, a także wyjazdu na turnus rehabilitacyjny chociażby raz do roku.

Ostatecznie Sąd uznał, że kwota 700 zł miesięcznie z tytułu zwiększonych potrzeb

jest odpowiednia do tych potrzeb.

W wyniku rozpoznania apelacji pozwanej Przewozy Regionalne sp. z o.o.

skarżącej wyrok w części uwzględniającej powództwo oraz oddalającej powództwo

w stosunku do PKP S.A., Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 5 marca 2013 r. zmienił

w zaskarżonym wyroku termin płatności odsetek zasądzając je od 8 sierpnia 2012 r.

oraz zmienił orzeczenie o rencie podwyższając rentę zasądzoną przez Sąd

Okręgowy wyrokiem z 20 grudnia 2001 r. w sprawie I C …/01 z kwoty po 500 zł do

kwoty po 1 386 zł miesięcznie poczynając od 1 września 2009 r. W pozostałym

zakresie apelację oddalił i orzekł o kosztach procesu.

Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji odnośnie do

posiadania przez skarżącą legitymacji biernej w niniejszym procesie. Wskazał,

że pozwana spółka przejęła prawa i obowiązki PKP S.A. z mocy prawa,

6

na podstawie ustawy z dnia 8 września 2009 r. o komercjalizacji, restrukturyzacji

i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego „Polskie Koleje Państwowe", a nie

w oparciu o umowę o przejęciu długu o jakiej mowa w art. 519 § 2 pkt 2 k.c. Sąd

Apelacyjny podzielił też w pełni ustalenia faktyczne i argumentację Sądu pierwszej

instancji uzasadniające zakres uwzględnionego powództwa, w tym w szczególności,

gdy chodzi o wydatki na wykonanie nowych protez w Niemczech. Nie zgodził się

tylko z rozstrzygnięciem o odsetkach za opóźnienie oraz o rencie. Wskazał,

że w sytuacji gdy żądanie powoda dotyczyło wyłożenia przez pozwaną sumy

potrzebnej na koszy leczenia, a wysokość tego odszkodowania Sąd Okręgowy

ustalił według cen z daty wyrokowania (art. 363 § 2 k.c.), to odsetki za opóźnienie

pozwanej w spełnieniu świadczenia należą się dopiero od następnego dnia od tej

daty, a nie od daty wniesienia powództwa. Odnośnie do zasądzonej renty wskazał

Sąd Apelacyjny, że podstawę rozstrzygnięcia stanowił art. 907 § 2 k.c., a nie

przywołany przez Sąd art. 444 § 2 k.c. Wysokość renty należnej powodowi po raz

pierwszy ustalił Sąd Okręgowy w wyroku z dnia 20 grudnia 2001 r. w sprawie I

C …/01, na kwotę po 500 zł miesięcznie. Pozwana dobrowolnie ją podwyższała.

W odpowiedzi na pozew uznała żądanie podwyższenia renty do kwoty 1.386 zł

miesięcznie, a zatem co najmniej do takiej kwoty zasadnym jest żądanie

podwyższenia renty uzupełniającej z uwagi na utratę zdolności do pracy

zarobkowej w zawodzie technika budowy dróg i mostów. Sąd Apelacyjny podniósł,

że Sąd pierwszej instancji słusznie wskazał, że powód może zasadnie domagać się

podwyższenia renty z tytułu zwiększenia potrzeb, ale - wbrew stanowisku tego

Sądu - powód nie wykazał ich wysokości. Dlatego też dokonaną przez Sąd

Okręgowy ocenę, że z tytułu zwiększonych potrzeb powód ponosi wydatki w kwocie

po 700 zł miesięcznie Sąd odwoławczy uznał za dowolną.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła pozwana Przewozy

Regionalne sp. z o.o., formułując w niej zarzuty naruszenia prawa materialnego i

procesowego, a to:

- art. 442 k.c. przez jego niezastosowanie i błędne oparcie się przez Sąd na

art. 5 k.c., według którego zaszły wyjątkowe okoliczności dające podstawę

do przyjęcia, że podniesiony zarzut przedawnienia stanowi nadużycie prawa,

7

- art. 444 § 1 k.c. w zw. z art. 5 k.c. przez jego niewłaściwe zastosowanie

polegające na przyjęciu, że przyznana powodowi kwota 292 212,72

zł tytułem naprawienia szkody nie jest rażąco wygórowana,

pominięciu wszelkich zobiektywizowanych kryteriów ustalania wysokości

odszkodowania prowadzących do nieuzasadnionego wyważenia proporcji

między niezbędnymi, uzasadnionymi potrzebami powoda związanymi

z kosztami leczenia, a przyznanym rażąco wysokim odszkodowaniem,

- art. 519 k.c. przez błędne uznanie, że po wystąpieniu przez pozwaną z grupy

PKP S.A. doszło do przejęcia przez nią długu ciążącego na PKP SA.,

- art. 14 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji,

restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego „Polskie Koleje

Państwowe" przez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu,

że pozwana wstąpiła w prawa i obowiązki PKP SA jako zobowiązanego do

wypłaty roszczeń z tytułu wypadków kolejowych po wyjściu pozwanej z grupy

PKP SA oraz roszczeń zgłoszonych przez osoby poszkodowane po styczniu

2009 r.,

- art. 378 k.p.c. przez nierozpoznanie apelacji w zakresie jej zaskarżenia co do

naruszenia przez Sąd I Instancji art. 442 k.p.c. w zw. z art. 5 k.c.,

- art. 233 § 1 k.p.c. polegające na przekroczeniu granicy swobodnej oceny

dowodów poprzez nierozważenie w sposób wszechstronny zebranego

materiału dowodowego.

W konkluzji wniosła skarżąca o uchylenie i zmianę zaskarżonego wyroku

poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów, ewentualnie

o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego

rozpoznania z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach

postępowania za wszystkie instancje, z uwzględnieniem postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 3983

§ 3 k.p.c. podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być

zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów. Oznacza to, że Sąd

Najwyższy rozpoznając skargę kasacyjną, związany jest ustalonym przez sąd

8

drugiej instancji stanem faktycznym sprawy. Związanie to wyklucza

w szczególności badanie, czy sąd drugiej instancji nie przekroczył granic

swobodnej oceny dowodów i czy dokonał prawidłowych ustaleń stanowiących

podstawę faktyczną rozstrzygnięcia. Ponieważ to art. 233 § 1 k.p.c. określa zasadę

swobodnej oceny dowodów, w orzecznictwie Sądu Najwyższego jednolicie

przejmuje się, że z uwagi na ograniczenie z art. 3983

§ 3 k.p.c. nie można oprzeć

zarzutu skargi kasacyjnej na naruszeniu tego właśnie przepisu. Z uwagi na to,

że dotyczy on bezpośrednio oceny dowodów, która należy do sądów meriti, jego

stosowanie przez te sądy nie jest objęte kontrolą kasacyjną (zob. np. wyroki Sądu

Najwyższego: z dnia 23 listopada 2005 r., III CSK 13/05, OSNC 2006, Nr 4, poz. 76,

z dnia 26 kwietnia 2006 r., V CSK 11/06, niepubl., z dnia 29 marca 2007 r., II PK

231/06, OSNP 2008, nr 9-10, poz. 124 oraz z dnia 8 maja 2008 r., V CSK 579/07,

niepubl., z dnia z dnia 16 listopada 2012 r. III CSK 73/12, niepubl.).

Odniesienie powyższego do zarzutów badanej skargi kasacyjnej oznacza,

że poza oceną Sądu Najwyższego pozostaje sformułowany w niej zarzut

naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., który zmierzał do podważenia dokonanej przez

Sąd oceny opinii biegłego biegłych lekarzy z Instytutu Collegium Medicum w K.,

na podstawie której ustalił rozmiar szkody i wysokość niezbędnego do jej

naprawienia odszkodowania. Z przyczyn wskazanych wyżej, podważanie ustaleń

stanowiących podstawę faktyczną rozstrzygnięcia, nie jest dopuszczalne

w postępowaniu kasacyjnym.

Drugi zarzut procesowy dotyczący naruszenia art. 378 k.p.c. jest zasadny

o tyle, że istotnie, Sąd Apelacyjny w motywach rozstrzygnięcia nie odniósł się

do sformułowanego w apelacji pozwanej zarzutu naruszenia art. 442 k.c. w zw.

z art. 5 k.c., postawionego w związku z uznaniem przez Sąd pierwszej instancji,

że podniesiony przez pozwaną zarzut przedawnienia jest sprzeczny z zasadami

współżycia społecznego. Pomija jednak skarżąca, że uchybienia mieszczące

się w ramach drugiej podstawy kasacyjnej są uzasadnione tylko wówczas, gdy ich

wpływ na wynik sprawy jest „istotny" w tym sensie, iż z uwagi na rodzaj lub skalę

tych uchybień kształtowały one bądź współkształtowały treść zaskarżonego

orzeczenia (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 1997 r.,

11 marca 1997 r., III CKN 13/97, OSNC 1997, Nr 8, poz. 114, wyrok Sądu

9

Najwyższego z dnia 23 maja 2013 r., IV CSK 664/12, niepubl.). Takiego zaś

związku między uchybieniem przez Sąd Apelacyjny wymogom art. 378 k.p.c.,

a wydanym przez ten Sąd rozstrzygnięciem, skarżąca nie wykazuje i już zatem z tej

przyczyny zarzut naruszenia tego przepisu należało uznać za bezzasadny.

Zarzut naruszenia art. 442 k.c. w zw. z art. 5 k.c. został postawiony także

w skardze kasacyjnej, kwestionującej istnienie okoliczności uzasadniających

w ocenie Sądu nieuwzględnienie zrzutu przedawnienia roszczeń. Zarzut tej jest

w okolicznościach stanu sprawy przedstawionej pod osąd Sądowi Najwyższemu

oczywiście bezzasadny. Pomija bowiem skarżąca, że zgłoszony przez nią w piśmie

procesowym z dnia 12 lipca 2011 r. (k. 446) zarzut przedawnienia roszczeń

dochodzonych przez powoda, dotyczył tylko części żądań określonych w pozwie,

a mianowicie: kosztów zakupu osobowego samochodu inwalidzkiego, kosztów

związanych z modernizacją mieszkania polegającą na przystosowaniu

go do potrzeb powoda oraz kosztów przygotowania do innego zawodu. W tym

zaś zakresie roszczenia powoda zostały prawomocnie oddalone, jako niezasadne,

a zatem nie było potrzeby ustosunkowania się do zarzutu przedawnienia, którego

uwzględnienie wywołałoby ten sam skutek.

Podstawowy zarzut obrony pozwanej dotyczył braku po jej stronie

legitymacji biernej. Wywodząc, że w styczniu 2009 r. w związku z nabyciem

udziałów w pozwanej spółce przez samorządy województw, wystąpiła ona z grupy

PKP S.A., stoi na stanowisku, że została zwolniona z odpowiedzialności ciążącej

na PKP S.A., gdyż przestała być „przewoźnikiem kolejowym" tej grupy. Nie może

zatem ponosić odpowiedzialności za nowe zobowiązania powstałe po wystąpieniu

z grupy. Z drugiej zaś strony poddaje w wątpliwość, czy za roszczenia powstałe

po tej dacie, tj. po styczniu 2009 r., jej odpowiedzialność nie jest solidarna

z PKP S.A.

Stanowisko powyższe jest niezasadne. Wypadek kolejowy jakiemu uległ

powód miał miejsce w 1982 r., a więc w czasie, gdy istniało przedsiębiorstwo

państwowe Polskie Koleje Państwowe. Przedsiębiorstwo to uznało swą

odpowiedzialność za wypadek powoda, wypłaciło mu zadośćuczynienie, pokryło

koszty leczenia oraz zasądzone koszty zakupu samochodu. Z mocy art. 2 ust. 1 i 2

10

ustawy z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji

przedsiębiorstwa państwowego „Polskie Koleje Państwowe" (Dz. U. 2014.1160 j.t.,

dalej także jako „ustawa o komercjalizacji), doszło do przekształcenia

przedsiębiorstwa w spółkę akcyjną, w której Skarb Państwa jest jedynym

akcjonariuszem (PKP S.A.). Spółka ta wstąpiła we wszystkie stosunki prawne,

których podmiotem było PKP, bez względu na charakter prawny tych stosunków.

Oznacza to, że przejęła także odpowiedzialność za skutki wypadku kolejowego

powoda. Na podstawie powołanej ustawy (art. 14 ust. 1) PKP S.A. utworzyła m.in.

Przewozy Regionalne spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, do prowadzenia

działalności w zakresie kolejowych przewozów pasażerskich. Nowoutworzona

spółka z dniem wpisu do rejestru handlowego w zakresie wykonywanych przez nią

przewozów pasażerskich wstąpiła w prawa i obowiązki PKP S.A. jako przewoźnika

kolejowego (art. 14 ust. 2). Pozwana z mocy prawa stała się zatem sukcesorem

PKP S.A. w zakresie przewozów pasażerskich, następcą prawnym o charakterze

ogólnym (sukcesja uniwersalna) i na tej właśnie podstawie przejmując prawa

i obowiązki PKP S.A., przejęła także odpowiedzialność za skutki wypadku powoda.

Twierdzenie skarżącej, że art. 14 ustawy o komercjalizacji nie określa katalogu

zobowiązań przewoźnika kolejowego jest w świetle zawartego w tym przepisie

unormowania niezrozumiałe.

Ustawa z dnia 25 kwietnia 2008 r. o zmianie ustawy o komercjalizacji,

restrukturyzacji i prywatyzacji przedsiębiorstwa państwowego "Polskie Koleje

Państwowe" (Dz. U. z 2008 r., Nr 97, poz. 624) wprowadziła zmianę w stosunkach

właścicielskich spółki Przewozy Regionalne, stanowiąc, że należące do Skarbu

Państwa udziały w kapitale zakładowym tej spółki obejmują samorządy województw

w dniu nabycia przez Skarb Państwa wszystkich udziałów w kapitale zakładowym

(art. 33u ust. 1). Rozporządzeniem wykonawczym do tego przepisu z dnia

27 listopada 2008 r. Rada Ministrów ustaliła liczbę udziałów samorządów

województw w kapitale zakładowym PKP Przewozy Regionalne sp. z o.o. (Dz. U.

z 2008 r., Nr 218, poz. 1393). W ten sposób właścicielem wszystkich udziałów

w pozwanej spółce stały się w miejsce PKP S.A. samorządy województw

w ustalonym w rozporządzeniu zakresie.

11

Z tym to faktem, nazywanym przez skarżącą „wyjściem z grupy PKP S.A."

wiąże ona zwolnienie z odpowiedzialności za zobowiązania PKP S.A., przejęte

wcześniej na podstawie art. 14 ust. 2 ustawy z 8 września 2000 r. Przedstawiona

regulacja do wniosku takiego nie upoważnia. Ustawowa zmiana właściciela

udziałów pozwanej spółki nie oznacza powstania nowej spółki. Nie wpłynęła też

ona na zakres przejętych na mocy ustawy praw i obowiązków od PKP S.A.

Ustawa nowelizująca z 25 kwietnia 2008 r., na mocy której doszło do zmiany

właściciela udziałów pozwanej spółki nie zmieniła art. 14 ust. 2 ustawy

o komercjalizacji, ani nie odniosła się w żaden sposób do ciążących na

Przewozach Regionalnych zobowiązaniach, także tych przejętych wcześniej od

PKP S.A. Sama pozwana przyznaje, że między obiema spółkami dopiero trwają

negocjacje mające uregulować kwestię tych zobowiązań. Dopóki jednak do tego nie

dojdzie, skarżąca ponosi odpowiedzialność względem osób trzecich za przejęte

od PKP S.A. zobowiązania, w tym także w stosunku do powoda. Wbrew

twierdzeniu skarżącej, w niniejszej sprawie nie dochodzi on nowych zobowiązań,

powstałych po wystąpieniu przez pozwaną z grupy PKP S.A. Jego roszczenia

zmierzają do naprawienia szkody w postaci dalszych skutków zdarzenia z 1982 r.,

za które pozwana przejęła odpowiedzialność na podstawie art. 14 ust. 2 ustawy

o komercjalizacji.

Niezrozumiały jest zarzut skarżącej naruszenia art. 519 k.c., który stanowi

o przejęciu długu w drodze czynności prawnej. Wbrew treści zarzutu,

Sąd Apelacyjny nie uznał, aby po wystąpieniu przez pozwaną z grupy PKP S.A.

doszło do przejęcia przez skarżącą długu ciążącego na PKP S.A. Sąd ten

odnosząc się do postawionego także w apelacji zarzutu naruszenia art. 519 k.c.

wskazał jedynie, że przepis ten nie miał w sprawie zastosowania, gdyż pozwana

przejęła prawa i obowiązki PKP S.A. na podstawie ustawy a nie umowy.

W ramach zarzutu naruszenia art. 444 § 1 k.c. w zw. z art. 5 k.c. kwestionuje

skarżąca wysokość zasądzonego na rzecz powoda odszkodowania, twierdząc,

że jest ono rażąco wygórowane. Za zbędne wydatki uznała koszty protezowania

powoda za granicą, w tym koszty pobytu i tłumacza, podnosząc, że subiektywne

odczucia powoda nie mającego zaufania do opieki medycznej w kraju, nie powinny

uzasadniać refundacji leczenia za granicą.

12

Celem odszkodowania w ramach art. 444 § 1 k.c. jest restytucja stanu

istniejącego przed wypadkiem, a jeśli jego przywrócenie nie jest możliwe,

zastąpienie stanu dawnego stanem, w którym poszkodowanemu zostaną

zapewnione warunki życiowe zbliżone do tych, jakie miał przed wyrządzeniem mu

uszczerbku. W orzecznictwie Sądu Najwyższego ogranicza się jednak rozmiary

obowiązku pokrycia „wszelkich kosztów" wymaganiem, aby ich żądanie było

konieczne i celowe. Osoba, która została niepełnosprawna na skutek wypadku ma

zatem prawo domagać się w ramach naprawienia szkody, pokrycia wszystkich

niezbędnych i celowych wydatków wynikających z tego zdarzenia. O uznaniu

poszczególnych wydatków za spełniające te kryteria sąd decyduje w oparciu

o stopień niepełnosprawności, jak również sytuację życiową poszkodowanego

(zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia 2008 r. II CSK 425/07, OSNC-ZD

2008/4/99).

Stopień niepełnosprawności powoda w wyniku wypadku kolejowego z 1982 r.

nie był sporny, podobnie jak i fakt, że dla umożliwienia prowadzenia normalnego

życia w społeczeństwie, niezbędne są mu protezy oraz wózek inwalidzki,

dostosowane do jego kalectwa. Kwestii ustalenia jakie wymogi sprzęt ten musi

spełniać było poświęcone praktycznie całe postępowanie dowodowe.

Sąd Apelacyjny podzielił w tym zakresie ocenę dowodów (opinii Collegium

Medicum Uniwersytetu w K.) oraz podstawę faktyczną rozstrzygnięcia Sądu

pierwszej instancji. Niesporne było, że protezowanie powoda jest skomplikowane i

wymaga zastosowania zaawansowanych technologii, zmierzających do

naśladowania fizjologicznych ruchów w kolanach oraz w stawach skokowych.

Protezy z lejami silikonowymi winny być modelowane komputerowo do kształtu

kikuta w połączeniu z elektronicznymi adapterami stawu kolanowego o wysokiej

wytrzymałości. Wykonanie takich protez jest możliwe zarówno w Polsce jak i za

granicą, a koszty w obu przypadkach są podobne. Spółka O. Polska, która oferuje

wykonanie takich protez za 252.721 zł odmówiła ich realizacji powodowi z uwagi na

rozbieżność między jego oczekiwaniami a możliwościami wykonania przez firmę

według obowiązujących standardów i wiedzy medyczno - technicznej. Sąd ustalił,

że koszt wykonania protez w klinice w L. w Niemczech, które będą spełniać

oczekiwania powoda wynosi 264.398 zł, a zatem kwotę jedynie o 11.677 zł wyższą.

13

W tej sytuacji uwzględnienie żądania powoda i zasądzenie na jego rzecz kosztów

wykonania protez za granicą, nie jest zasądzeniem odszkodowania „rażąco

wygórowanego", nawet jeśli zostało ono połączone z kosztami podróży, pobytu

powoda i opiekuna za granicą i kosztem wynajęcia tłumacza. Z tego tytułu

zasądzona została na rzecz powoda kwota niewygórowana, bo wynosząca 15.500

zł. W sumie zatem realizacja protez dla powoda za granicą będzie o 27.177 zł

wyższa niż w Polsce, co nie jest sumą rażąco zawyżoną w stosunku do potrzeb

powoda. Pomija skarżąca, że Sądy meriti obszernie wyjaśniły dlaczego uznały brak

zaufania powoda do protezowania w Polsce za uzasadniony. Skoro bowiem

trzykrotne próby wykonania protez w kraju nie powiodły się, a spółka O. Polska

odmówiła wykonania protez spełniających usprawiedliwione (potwierdzone opinią

biegłych) oczekiwania powoda, to uznanie, że protezy winny być wykonane za

granicą, powoduje, że koszty z tym związane są niezbędne i celowe dla

skompensowania kalectwa powoda w rozumieniu art. 444 § 1 k.c. Podnieść należy,

że do 1995 r. protezy dla powoda były wykonywane w Danii, a odpowiedzialny za

szkodę PKP pokrywał koszty przejazdu i pobytu powoda w Danii (koszt protez

ponosił sponsor). I wówczas i obecnie protezy refundowane przez Narodowy

Fundusz Zdrowia zapewniają tylko najprostsze i prymitywne rozwiązania,

nieadekwatne do usprawiedliwionych stopniem kalectwa potrzeb powoda.

Skarżąca nie wyjaśniła, dlaczego w jej ocenie Sąd Apelacyjny stosując art.

444 § 1 k.c. naruszył art. 5 k.c. Sama postawa powoda niegodzącego się

na wykonanie protez w kraju związku takiego nie może uzasadniać, jeżeli

stanowisko powoda jest usprawiedliwione okolicznościami sprawy, a taka sytuacja -

jak wyżej wskazano - miała miejsce w sprawie niniejszej.

Biorąc pod uwagę przytoczone argumenty brak było podstaw do uznania

zarzutów skargi kasacyjnej za uzasadnione. Mając to na względzie Sąd Najwyższy,

na podstawie art. 39814

k.p.c. orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach

postępowania kasacyjnego orzeczono zgodnie z zasadą odpowiedzialności

za wynik procesu (art. 39821

w zw. z art. 391 § 1 i art. 98 § 1 i 3 k.p.c.).

14

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.