Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 listopada 2014 r.

I UK 103/14

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 103/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 listopada 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Bogusław Cudowski (przewodniczący)

SSN Maciej Pacuda

SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec (sprawozdawca)

w sprawie z odwołania A. W.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

o wydanie pisemnej interpretacji przepisów prawnych,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 4 listopada 2014 r.,

skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 23 września 2013 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 30 maja 2012 r. Sąd Okręgowy w B. zmienił decyzję

Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 12 grudnia 2011 r. w ten sposób, że

uznał za prawidłowe stanowisko zawarte w złożonym przez A. W. wniosku w

sprawie podlegania ubezpieczeniom społecznym z tytułu prowadzenia

2

pozarolniczej działalności gospodarczej. Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły

następujące ustalenia.

Wnioskodawca wystąpił o wydanie w trybie art. 10 ustawy z dnia 2 lipca

2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (jednolity tekst: Dz.U. z 2013 r., poz.

672 ze zm.) pisemnej interpretacji, czy w określonym we wniosku stanie faktycznym

podlega obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym na podstawie

art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń

społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2013 r., poz. 1442 ze zm.; dalej jako: „ustawa

systemowa”) z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej. Wskazał, że będzie

zarządzał J. Spółką Węglową S.A. na podstawie umowy o świadczenie usług -

kontrakt menedżerski, która będzie wykonywana w ramach działalności

gospodarczej prowadzonej przez niego jako osobę fizyczną. Na dzień sporządzenia

wniosku wnioskodawca podjął czynności zmierzające do założenia działalności

gospodarczej mającej za przedmiot - zgodnie z wpisem do ewidencji - zarządzanie i

kierowanie w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej. Do dnia 18 listopada

2011 r. wnioskodawca był zatrudniony w J. Spółce Węglowej S.A. na stanowisku

prezesa do spraw pracy i polityki społecznej na podstawie umowy o pracę, która

uległa rozwiązaniu za porozumieniem stron, jest członkiem zarządu tej Spółki i pełni

w niej funkcję zastępcy prezesa. Z dniem 18 listopada 2011 r. wnioskodawca

rozpoczął prowadzenie działalności gospodarczej na podstawie wpisu do ewidencji.

W dniu 18 listopada 2011 r. wnioskodawca zawarł z J. Spółką Węglową umowę o

świadczenie usług - kontrakt menedżerski. Przedmiot umowy został określony w jej

rozdziale 2., gdzie wskazano, że wnioskodawcy, jako menedżerowi, powierza się

zarządzanie Spółką, zaś w rozdziale 3. określono szczegółowe zasady

wykonywania obowiązków przez menedżera i jego odpowiedzialność. Umowa

została zawarta na czas trwania kadencji członków zarządu (która upływa w

połowie 2013 r.) i jest wykonywana od dnia 1 grudnia 2011 r.

W tak ustalonym stanie faktycznym, Sąd Okręgowy w pierwszym rzędzie za

błędne uznał stanowisko organu rentowego, jakoby brak było podstaw do wydania

interpretacji z uwagi na okoliczność, że złożony przez wnioskodawcę wniosek

dotyczy sfery uprawnień i obowiązków podmiotu trzeciego - spółki. W świetle

bowiem art. 10 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej każdy

3

przedsiębiorca może złożyć wniosek o wydanie pisemnej interpretacji co do

zakresu i sposobu zastosowania przepisów, zaś rolą Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych jest ocena stanowiska strony występującej z wnioskiem o udzielenie

interpretacji poprzez przedstawienie poglądu dotyczącego rozumienia treści

właściwych przepisów prawa i ich zastosowania do konkretnej sytuacji

przedstawionej we wniosku. W dalszej kolejności Sąd ten zanegował stanowisko

organu rentowego wywiedzione z art. 13 ust. 9 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o

podatku dochodowym od osób fizycznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2013 r., poz. 361

ze zm.), że umowa kontraktu menedżerskiego jest traktowana jako odrębny tytuł do

objęcia obowiązkiem ubezpieczeń społecznych, a nie jako umowa wykonywana w

ramach działalności gospodarczej, wskazując (z powołaniem się na wyrok

Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 lipca 2007 r., K 11/06), iż przepis ten nie

ingeruje w ustrojowe podstawy działalności gospodarczej, a dotyczy wyłącznie

opodatkowania i taka jest tylko przedmiotowa granica jego regulacji. Powołując się

na poglądy wyrażone przez Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 9 grudnia 2008 r.,

I UK 138/08 oraz z dnia 23 czerwca 2009 r., III UK 24/09, Sąd Okręgowy przyjął, że

umowa o zarządzanie przedsiębiorstwem (spółką) lub kontrakt menedżerski ujęte w

ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych jako źródła przychodu z

działalności wykonywanej osobiście, nie stanowią samodzielnej podstawy

podlegania ubezpieczeniom społecznym z art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy systemowej,

jeżeli są realizowane w ramach prowadzonej przez przedsiębiorcę (podatnika)

pozarolniczej działalności gospodarczej.

Wyrokiem z dnia 23 września 2013 r. Sąd Apelacyjny zmienił powyższy

wyrok i oddalił odwołanie wnioskodawcy, podzielając ustalenia poczynione przez

Sąd pierwszej instancji, jednak dokonując ich odmiennej oceny prawnej.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, po pierwsze - interpretacja, o której stanowi

art. 10 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, nie rozstrzyga o prawach i

obowiązkach, a jedynie stanowi potwierdzenie istnienia lub nieistnienia określonych

uprawnień i obowiązków w sferze prawa, a po drugie - przedmiotowy wniosek

spełniał wszystkie wymagania formalne określone w tym przepisie, w tym został

złożony przez przedsiębiorcę. Sąd odwoławczy zanegował jednak zastosowanie w

stanie faktycznym sprawy poglądu wyrażonego przez Sąd Najwyższy w wyroku z

4

dnia 9 grudnia 2008 r., I UK 138/08. Wskazał mianowicie, że wnioskodawca był

pracownikiem Spółki zatrudnionym na stanowisku prezesa na podstawie umowy o

pracę, która z dniem 18 listopada 2011 r. została rozwiązana na zasadzie

porozumienia stron. Równocześnie jest członkiem zarządu tej Spółki, pełniąc

funkcję zastępcy prezesa. Rada nadzorcza Spółki podjęła uchwałę o rozwiązaniu

umów o pracę ze wszystkimi członkami zarządu i ustaliła nową formę zatrudnienia,

tj. kontrakt menedżerski. Członkowie zarządu, w tym również wnioskodawca,

rozpoczęli z dniem 18 listopada 2011 r. działalność gospodarczą, określając jej

przedmiot jako zarządzanie i kierowanie w zakresie prowadzenia działalności

gospodarczej. Z art. 2 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej wynika, że

cechami funkcjonalnymi działalności gospodarczej są: zarobkowość,

zorganizowanie i ciągłość. Nie może zatem być ona określona zamkniętymi ramami

czasowymi. Tymczasem działalność gospodarcza prowadzona przez

wnioskodawcę ma być realizowana przez wykonywanie umowy o świadczenie

usług - kontrakt menedżerski. Jak wynika z preambuły do umowy o świadczenie

usług - kontraktu menedżerskiego zawartego pomiędzy wnioskodawcą a J./…/

Spółką Węglową w dniu 18 listopada 2011 r. - jej celem jest stosowanie w zakresie

polityki wynagrodzeń członków zarządu najlepszych praktyk rynkowych

uwzględniających spółki o wielkości porównywalnej do Spółki, w tym spółki z

sektora energetycznego i paliwowego, albowiem dotychczasowe wynagrodzenie

członków zarządu było nieadekwatne do nowego statusu Spółki jako giełdowej i

negatywnie wpływało na jej konkurencyjność. W zakresie przedmiotu umowy strony

określiły go jako kierowanie działalnością Spółki oraz zarządzanie jej majątkiem. Z

pkt 3.5 umowy wynika, że wnioskodawca zobowiązuje się nie angażować w żadną

działalność, która mogłaby negatywnie wpłynąć na należyte wykonywanie

obowiązków, a w szczególności zobowiązuje się, że bez uprzedniej pisemnej zgody

Spółki nie będzie prowadzić działalności gospodarczej innej niż związanej z

przedmiotem umowy, na własny rachunek lub wspólnie z innymi osobami, a także

zarządzać taką działalnością, ani nie będzie przedstawicielem przy takiej

działalności, odpłatnie czy nieodpłatnie wykonywać czynności w ramach

przedsiębiorstwa prowadzonego przez innego przedsiębiorcę. Z kolei z zapisu pkt

3.7 wynika, że menedżer zobowiązuje się do wykonywania umowy osobiście.

5

Wnioskodawcy ustalono wynagrodzenie miesięczne i premię roczną, a nadto strony

zawarły umowę o zakazie działalności konkurencyjnej w trakcie trwania kontraktu

oraz w okresie 12 miesięcy po jego rozwiązaniu.

Zdaniem Sądu odwoławczego, aczkolwiek z zawartej w art. 3531

k.c. zasady

swobody umów wynika, że strony mają możliwość wyboru rodzaju stosunku

prawnego, który będzie je łączył (stosunku cywilnoprawnego - umowy typu zlecenia,

kontrakt menedżerski lub stosunku pracy), zaś generalnie skutkiem zawarcia

umowy o zarządzanie (kontraktu menadżerskiego) nie jest powstanie stosunku

pracy, to wskazany we wniosku o interpretację stan faktyczny skłania do

uzasadnionego przypuszczenia, że łącząca strony umowa „była co najmniej umową

prawa cywilnego, jak nie umową o pracę”. Cechami, które wskazywałyby na jej

pracowniczy charakter są przede wszystkim: jej osobiste wykonywanie przez

wnioskodawcę, podleganie uchwałom organów Spółki (art. 22 k.p.), obowiązek

dbania o mienie Spółki (art. 100 k.p.), charakterystyczny dla umowy o pracę zakaz

konkurencji oraz typowe dla stosunku pracy ukształtowanie wynagrodzenia za

pracę (kwota miesięcznego wynagrodzenia oraz premia roczna).

W ostateczności jednak, w ocenie Sądu drugiej instancji, bez względu na

charakter spornej umowy, jej ukształtowanie nie wyczerpuje pojęcia działalności

gospodarczej jako tytułu do podlegania ubezpieczeniom społecznym w trybie art. 6

ust. 1 pkt 5 w związku z art. 8 ust. 6 pkt 1 ustawy systemowej. Wnioskodawca z

dniem 18 listopada 2011 r. zmienił bowiem podstawę prawną swojego zatrudnienia

z umowy o pracę na umowę prawa cywilnego, w sytuacji, kiedy faktycznie wykonuje

tę samą pracę, a jej odbiorcą pozostaje wyłącznie Spółka, która zastrzegła sobie

prawa własności intelektualnej stworzone przez wnioskodawcę. Zdaniem tego Sądu,

pozostaje w sprzeczności z zasadą swobody działalności gospodarczej

postanowienie pkt 3.5 umowy, zakazujące wnioskodawcy prowadzenia działalności

gospodarczej innej niż związanej z przedmiotem umowy, na własny rachunek lub z

innymi osobami, bez uzyskania pisemnej zgody Spółki oraz zakaz angażowania się

przez wnioskodawcę w działalność, która mogłaby negatywnie wpływać na należyte

wykonywanie jego obowiązków. Takie zawężenie i ograniczenie działalności

wnioskodawcy nie daje się pogodzić z prowadzeniem działalności gospodarczej w

sytuacji, kiedy wypełnienie samozatrudnienia ma stanowić jedynie wykonywanie

6

kontraktu menedżerskiego. Reasumując, gdyby prowadzoną przez wnioskodawcę

działalność gospodarczą sprowadzić tylko do realizacji umowy o świadczenie usług

- kontrakt menedżerski, to taka działalność nie spełnia przesłanek z art. 2 ustawy o

działalności gospodarczej, gdyż skoro kontrakt menedżerski jest zawarty na czas

określony, to nie zostaje spełniona przesłanka „ciągłości” działalności. Trudno też

uznać, że działalność taka ma charakter zarobkowy, przez który należy rozumieć

osiągnięcie zysku jako nadwyżki przychodów nad stratami. Tymczasem

wnioskodawca uzyskuje wprawdzie zarobek, „ale nie z tytułu różnicy między

nadwyżką a przychodami”, a jedynie z tytułu wynagrodzenia wskazanego w stałej

kwocie 70.000 zł plus premia. Tym samym brak jest przesłanek do uznania, że

wnioskodawca prowadzi działalność gospodarzą w rozumieniu ustawy o swobodzie

działalności gospodarczej.

Sąd Apelacyjny wskazał również na odmienność stanu faktycznego w

sprawie niniejszej i w sprawie zakończonej wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 9

grudnia 2008 r., l UK 138/08, który dotyczył głównie kwestii interpretacji art. 13 pkt 9

ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych i w którym nie kwestionowano

prowadzenia przez zainteresowanego działalności gospodarczej. Ustalono bowiem,

że zgłosił on do ewidencji, między innymi, taki przedmiot działalności gospodarczej

jak usługi w zakresie zarządzania przedsiębiorstwami, doradztwo w zakresie

prowadzenia działalności gospodarczej i zarządzania. Umowy menedżerskie nie

były zatem wyłącznym przedmiotem jego faktycznej działalności, gdyż wykonywał

również stałe doradztwo i wynajmował pomieszczenia. Tymczasem w niniejszej

sprawie wnioskodawca - w ramach prowadzonej działalności gospodarczej - może

wykonywać właściwie tylko prace objęte kontraktem menedżerskim. W

konsekwencji Sąd Apelacyjny stanął na stanowisku, że we wskazanym we wniosku

o interpretację stanie faktycznym, kontrakt menedżerski stanowi samodzielną

podstawę podlegania ubezpieczeniom społecznym z art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy

systemowej.

W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku wnioskodawca zarzucił

naruszenie przepisów prawa materialnego, a to: 1) art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy

systemowej, przez błędną wykładnię i w konsekwencji bezzasadne uznanie, że

kontrakt menedżerski wykonywany w ramach prowadzonej działalności

7

gospodarczej stanowi samodzielną podstawę podlegania ubezpieczeniom

społecznym; 2) art. 6 ust. 1 pkt 5 w związku z art. 8 ust. 6 pkt 1 ustawy systemowej,

przez błędną wykładnię powodującą uznanie, że kontrakt menedżerski nie

wyczerpuje pojęcia działalności gospodarczej jako tytułu do podlegania

ubezpieczeniom społecznym; 3) art. 2 ustawy o swobodzie działalności

gospodarczej oraz art. 20 Konstytucji RP, przez błędną wykładnię polegającą na

uznaniu, że wykonywanie w ramach działalności gospodarczej umowy o

świadczenie usług - kontrakt menedżerski nie spełnia wskazanych w przepisie

przesłanek warunkujących uznanie jej za działalność gospodarczą.

Wskazując na powyższe zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego

wyroku w całości i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez oddalenie apelacji

Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku

w całości i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Skarga kasacyjna jest usprawiedliwiona.

W pierwszym rzędzie trafnie skarżący wskazuje na niekonsekwencję Sądu

drugiej instancji, który z jednej strony uznaje wnioskodawcę za przedsiębiorcę

(osobę fizyczną wykonującą we własnym imieniu działalność gospodarczą - art. 4

ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej) uprawnionego do złożenia

wniosku o wydanie pisemnej interpretacji na podstawie art. 10 tej ustawy, z drugiej

zaś przyjmuje, że skoro prowadzona przez skarżącego działalność gospodarcza

ograniczona jest do realizacji kontraktu menedżerskiego, to „brak jest przesłanek

do uznania, iż faktycznie działalność gospodarcza jest prowadzona w rozumieniu

ustawy o swobodzie działalności gospodarczej”. Tymczasem o tym, czy dany

podmiot ma prawo do wystąpienia o interpretację przewidzianą w art. 10 ustawy o

swobodzie działalności gospodarczej decyduje posiadanie przez niego statusu

przedsiębiorcy w rozumieniu przepisów tej ustawy (por. postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 3 marca 2011 r., II UZP 8/10, LEX nr 861473). Taki status

skarżącego nie był między stronami sporny. Wątpliwości Sądu odwoławczego w

tym zakresie wywołała okoliczność, że po pierwsze - skarżący „zmienił podstawę

8

swojego zatrudnienia w sytuacji, kiedy faktycznie wykonuje tę samą pracę” oraz po

drugie - „odbiorcą pracy wykonywanej przez wnioskodawcę pozostaje wyłącznie

Spółka”. Doprowadziło to Sąd drugiej instancji do dalszych niekonsekwencji, gdyż

wskazując z jednej strony na podobieństwa zawartej przez wnioskodawcę umowy

do stosunku pracy, z drugiej strony w ostateczności uznał, że ocena charakteru tej

umowy „pozostaje poza sferą zainteresowania Sądu z uwagi na przedmiot

niniejszej sprawy” i przyjął, że sporny kontrakt menedżerski nie jest wykonywany w

ramach prowadzonej działalności gospodarczej, ale stanowi samodzielny tytuł

podlegania ubezpieczeniom społecznym określony w art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy

systemowej (umowa zlecenia lub inna umowa o świadczenie usług, do której

zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia).

Tymczasem stosunek pracy i umowa zlecenia lub inna umowa o świadczenie usług,

do której stosuje się przepisy o zleceniu stanowią odrębne tytuły ubezpieczeń

społecznych (art. 6 ust. 1 pkt 1 i 4 ustawy systemowej). Sąd odwoławczy nie

dostrzegł również, że osoba zarządzająca zakładem pracy może być zatrudniona

zarówno na podstawie stosunku pracy, jak i umowy cywilnoprawnej (w tym

kontraktu menedżerskiego), a zasada swobody umów (art. 3531

k.c.) umożliwia

stronom dokonanie wyboru rodzaju stosunku prawnego, który je będzie łączył, w

tym jego zmiany. Wynika z tego, że rodzaj czynności wykonywanych w ramach tych

umów nie przesądza o ich charakterze prawnym (por. wyroki Sądu Najwyższego z

dnia 25 listopada 2004 r., I PK 42/04, OSNP 2005 nr 14, poz. 209 oraz z dnia 11

października 2005 r., I PK 42/05, OSNP 2006 nr 17-18, poz. 267). Również

przepisy ustawy systemowej nie zakazują zmiany formy zatrudnienia i wynikającej z

niej zmiany tytułu ubezpieczenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 lipca

2008 r., II UK 334/07, OSNP 2009 nr 23-24, poz. 321).

Stosownie do art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy systemowej, obowiązkowo

ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowym podlega osoba fizyczna prowadząca

pozarolniczą działalność, którą - w myśl art. 8 ust. 6 pkt 1 tej ustawy - jest osoba

prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą na podstawie przepisów o

działalności gospodarczej lub innych przepisów szczególnych. W wyroku z dnia 9

grudnia 2008 r., I UK 138/08 (OSNP 2010 nr 11-12, poz. 144) Sąd Najwyższy

stwierdził, że umowa o zarządzanie przedsiębiorstwem (spółką) lub kontrakt

9

menedżerski wskazane w art. 13 pkt 9 ustawy o podatku dochodowym od osób

fizycznych jako źródła przychodu z działalności wykonywanej osobiście, nie

stanowią samodzielnej podstawy podlegania ubezpieczeniom społecznym z art. 6

ust. 1 pkt 4 ustawy systemowej, jeżeli są realizowane w ramach pozarolniczej

działalności gospodarczej. Sąd drugiej instancji wykładni tej co do zasady nie

kwestionuje, prezentuje natomiast stanowisko, że nie znajduje ona zastosowania w

stanie faktycznym sprawy, w której wniesiona została rozpoznawana skarga

kasacyjna, gdyż - niezależnie od charakteru prawnego umowy łączącej

wnioskodawcę ze Spółką - wobec zawarcia kontraktu menedżerskiego na czas

określony oraz uzyskiwania przez skarżącego z tytułu jego realizacji zarobku w

postaci wynagrodzenia niestanowiącego „różnicy między nadwyżką a przychodami”,

nie zostały spełnione charakteryzujące działalność gospodarczą przesłanki

ciągłości i zarobkowego charakteru, określone w art. 2 ustawy o swobodzie

działalności gospodarczej.

Pogląd ten jest błędny, gdyż w judykaturze i piśmiennictwie przyjmuje się

zgodnie, że dana działalność jest zarobkowa, jeżeli jest prowadzona w celu

osiągnięcia dochodu (zarobku), rozumianego jako nadwyżka przychodów nad

poniesionymi kosztami. Z zarobkowym charakterem działalności wiąże się

uczestnictwo w obrocie gospodarczym. Wymaganie to spełnione jest wówczas, gdy

działalność gospodarcza realizowana jest poprzez odpłatne (ekwiwalentne)

świadczenia wzajemne spełniane w ramach obrotu gospodarczego (por. wyroki

Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 września 2008 r.,

II FSK 789/07, LEX nr 495147 i z dnia 3 kwietnia 2014 r., II GSK 338/14, LEX nr

1485543). Z kolei w przesłance ciągłości chodzi o wyłączenie z definicji działalności

gospodarczej czynności jednorazowych. Istotna dla jej spełnienia jest zatem

powtarzalność określonych czynności celem osiągnięcia dochodu (por. wyrok

Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 kwietnia 2011 r.,

II OSK 333/11, LEX nr 992553). Sąd odwoławczy pominął również, że w

uzasadnieniu powołanego wyżej wyroku z dnia 9 grudnia 2008 r., I UK 138/08 Sąd

Najwyższy wyraził generalny pogląd (zaaprobowany w wyroku z dnia 23 czerwca

2009 r., III UK 24/09, LEX nr 518053), iż art. 20 Konstytucji RP ustanawia zasadę

wolności działalności gospodarczej, podlegającej ograniczeniom ustanowionym

10

tylko w ustawie i tylko gdy są konieczne z określonych w niej przyczyn, które jednak

nie mogą naruszać istoty tej wolności (art. 31). Przepisy o działalności

gospodarczej nie wskazują, aby umowy menedżerskie były wyłączone z

działalności gospodarczej. Przeciwnie, działalność gospodarcza dozwolona jest

każdemu i na równych prawach. Nie jest już oparta na reglamentacji, lecz tylko na

jej ewidencji (tu: art. 14 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej). W

szczególności więc przy braku definicji na czym ma polegać usługowa działalność

gospodarcza nie można wprowadzać ograniczenia, które nie wynika z ustawy.

Pojęcie gospodarczej działalności usługowej nie pozwala przyjąć, że stałe

wykonywanie rodzajowo jednej umowy (usługi) i dla jednego podmiotu nie może

być działalnością gospodarczą. Brak jest także podstaw do ingerowania w sposób

prowadzenia i wykonywania tej działalności, w szczególności do stwierdzenia, że

skoro umowy menedżerskie mają być wykonywane tylko osobiście, to wobec tego

nie stanowią prowadzenia działalności gospodarczej. Pogląd ten jest podzielany

przez obecny skład Sądu Najwyższego.

Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku na podstawie

art. 39815

§ 1 oraz odpowiednio stosowanego art. 108 § 2 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.