Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 listopada 2014 r.

V KK 163/14

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V KK 163/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 listopada 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Barbara Skoczkowska (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Przemysław Kalinowski

SSA del. do SN Dariusz Czajkowski

Protokolant Anna Kowal

przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Barbary Nowińskiej

w sprawie Z. M.,

skazanego z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. i innych,

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 4 listopada 2014 r.,

kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego,

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 17 grudnia 2013 r., zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego we W.

z dnia 21 marca 2011 r.,

1. uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania w postepowaniu

odwoławczym;

2. zarządza zwrot Z. M. opłaty od kasacji w kwocie 750

(siedemset pięćdziesiąt) zł.

UZASADNIENIE

2

Wyrokiem z dnia 21 marca 2011 r. Sąd Okręgowy w W., uznał oskarżonego Z. M.

za winnego popełnienia jedenastu przestępstw i orzekając kary jednostkowe, wymierzył

mu karę łączną 6 lat pozbawienia wolności oraz grzywnę w liczbie 200 stawek

dziennych przy określeniu wysokości jednej stawki dziennej na 300 zł.

Po rozpoznaniu apelacji wniesionych przez obrońców Z. M., adw. S. K. i adw. B.

G., wyrokiem z dnia 16 grudnia 2011 r., Sąd Apelacyjny uchylił zaskarżony wyrok w

punkcie VII części dyspozytywnej, co do występku z art. 276 kk, umarzając w tym

zakresie postępowanie karne w oparciu o przepis art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. oraz zmienił

orzeczenie Sądu Okręgowego w W. w punkcie XXXI części dyspozytywnej, obniżając

obowiązek naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem i wskazując uprawniony do

tego podmiot oraz uchylając obowiązek naprawienia szkody w kwocie 66.420 złotych na

rzecz Biura Importowo- Eksportowego „B.” B. W., w pozostałym zakresie kwestionowany

wyrok Sądu I instancji został utrzymany w mocy.

Wyrok Sądu odwoławczego zaskarżył kasacją obrońca z wyboru skazanego Z.

M., adwokat B. G. W uwzględnieniu tej skargi, wyrokiem z 17 stycznia 2013 r., sygn. V

KK 170/12, Sąd Najwyższy uchylił orzeczenie Sądu Apelacyjnego, przekazując sprawę

do ponownego rozpoznania temu Sądowi w postępowaniu odwoławczym.

Po ponownym przeprowadzeniu postępowania odwoławczego, Sąd Apelacyjny

zmienił wyrok Sądu Okręgowego w W. z 21 marca 2011 r. w ten sposób, że wymiar kary

łącznej pozbawienia wolności obniżył z 6 do 5 lat, zaś karę grzywny ustalił na 200

stawek dziennych przy wysokości jednej stawki 300 zł, dokonał także zmiany co do

podmiotu uprawnionego do uzyskania świadczenia w ramach obowiązku naprawienia

szkody oraz uchylił orzeczenie w zakresie takowego obowiązku w odniesieniu do Biura

Importowo-Eksportowego „B.” w W. (analogicznie jak w wyroku z 16.12.2011 r.), w

pozostałym zakresie utrzymując w mocy zaskarżony wyrok Sądu I instancji.

Kasację od prawomocnego orzeczenia Sądu odwoławczego wniósł obrońca

skazanego Z. M., adwokat B. G.. zaskarżając wyrok w całości i zarzucając:

1. „rażące naruszenie prawa, które mogło mieć istotny wpływ na treść

orzeczenia, to jest art.6 k.p.k. i art.77 k.p.k. w zw. z art. 117 § 1 i 2 k.p.k. oraz art.450 § 3

k.p.k., poprzez niezawiadomienie drugiego obrońcy oskarżonego Z. M. – adw. S. K. o

terminie rozpoznania środka odwoławczego dnia 17.12.2013 r. i rozpoznanie apelacji

3

pod jego nieobecność, przez co odebrano oskarżonemu prawo do korzystania z

pomocy obrońcy we wszystkich stadiach postępowania karnego;

2. rażące naruszenie prawa, które mogło mieć istotny wpływ na treść

orzeczenia, to jest art. 170 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k. poprzez oddalenie wniosku o

przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków D. W. i O. A. na okoliczność tego, kto był

faktycznym decydentem w spółce S. Co. Ltd sp. z o.o., które to zeznania mogłyby

stanowić istotny dowód niewinności oskarżonego również z uwagi na treść zeznań

świadka J. R., złożonych przed Sadem Apelacyjnym na rozprawie dnia 17.12.2013 r.,

który to świadek wskazał, że D. W. był osobą faktycznie zarządzającą w spółce S.;

3. rażące naruszenie prawa, które mogło mieć istotny wpływ na treść

orzeczenia, to jest art. 167 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k., poprzez nieprzeprowadzenie z

urzędu dowodu z zeznań świadka D. W., które to zeznania mogłyby stanowić istotny

dowód niewinności oskarżonego również z uwagi na treść zeznań świadka J. R.

złożonych przed Sądem Apelacyjnym na rozprawie dnia 17.12.2013 r., który to świadek

wskazał, że D. W. był osobą faktycznie zarządzającą w spółce J.”

Wskazując na powyższe zarzuty, obrońca wniósł „o uchylenie wyroku Sądu

Apelacyjnego w punkcie II, III i utrzymanego nim w mocy orzeczenia Sądu I instancji

oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w W. jako

Sądowi I instancji”.

Prokurator Prokuratury Apelacyjnej w pisemnej odpowiedzi na kasację wniósł o

oddalenie kasacji jako oczywiście bezzasadnej. Natomiast prokurator Prokuratury

Generalnej na rozprawie kasacyjnej, podzielając zarzut pierwszy kasacji obrońcy

skazanego, wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja wniesiona przez obrońcę skazanego Z. M. jest zasadna. Zgodzić się

bowiem należy z jego argumentami zawartymi w uzasadnieniu kasacji, że zaskarżony

wyrok zapadł z rażącą oraz posiadającą istotny wpływ na jego treść obrazą przepisów

prawa karnego procesowego wymienionych w pierwszym zarzucie kasacji, tj. art. 6 k.p.k.

i art. 77 k.p.k. w zw. z art. 117 § 1 i 2 k.p.k. oraz art.450 § 3 k.p.k. Ma rację skarżący, że

w sytuacji, gdy Z. M., ustanowił obrońcę w osobie adw. S. K., który brał udział w trakcie

całego postępowania przed Sądem Okręgowym, a następnie sporządził apelację i brał

4

udział w rozprawie apelacyjnej w dniu 16 grudnia 2011 r. podczas pierwszego

rozpoznania sprawy przez Sąd Apelacyjny, to niezawiadomienie tego obrońcy o

kolejnych terminach rozprawy apelacyjnej przy ponownym rozpoznaniu sprawy,

stanowiło rażącą obrazę art. 117 § 1 k.p.k. Przeprowadzenie w takiej sytuacji rozprawy

pod nieobecność tego obrońcy naruszało również przepis art. 117 § 2 k.p.k., gdyż

zgodnie z art. 450 § 3 k.p.k. w postępowaniu odwoławczym, jedynie należyte

zawiadomienie obrońcy o terminie rozprawy, w przypadku jego niestawiennictwa, nie

tamuje rozpoznania sprawy. Tym samym zostało naruszone prawo oskarżonego do

obrony gwarantujące mu korzystanie z pomocy obrońcy we wszystkich stadiach

postępowania karnego. W tym wypadku nie ma znaczenia, iż na tej rozprawie

apelacyjnej, po uchyleniu sprawy przez Sąd Najwyższy, brał udział drugi obrońca Z. M.,

adw. B. G., który również sporządził drugą apelację w imieniu oskarżonego. Należy

pamiętać, iż każdy z obrońców ma pełnię praw obrończych i nie jest skrępowany

czynnościami procesowymi drugiego obrońcy.

Odnosząc się natomiast do twierdzeń prokuratora zawartych w pisemnej

odpowiedzi na kasację, to należy przypomnieć, że już w dniu 27 kwietnia 2005 r. Z. M.

upoważnił adw. S. K. do prowadzenia jego sprawy. Z pełnomocnictwa nie wynika

jednoznacznie, czy jest to upoważnienie „do prowadzenia tej sprawy we wszystkich

instancjach”, czy też jedynie „przed Sądem Okręgowym”, gdyż znajdują się w nim oba

zapisy. Jednakże Sąd Apelacyjny rozpoznając sprawę za pierwszym razem nie miał

jakichkolwiek wątpliwości co do umocowania adw. S. K. na tym etapie postępowania

odwoławczego jako obrońcy Z. M., skoro powiadomił go o terminie rozprawy w dniu 16

grudnia 2011 r., na którą zresztą obrońca stawił się i popierał swoją apelację.

Niewniesienie kasacji i nieobecność tego obrońcy na rozprawie przez Sądem

Najwyższym w sytuacji, gdy kasację wniósł drugi obrońca adw. B. G. w oparciu o

odrębnie udzielone mu do tych czynności upoważnienie, nie uprawnia jeszcze do

wysnuwania wniosku, iż adw. S. K. przestał być obrońcą Z. M. na etapie postępowania

apelacyjnego. Uchylenie wyroku Sądu odwoławczego przez Sąd Najwyższy i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania spowodowało, iż upoważnienie adw. S.

K. do obrony Z. M. „odżyło”. Również zachowanie oskarżonego oraz jego obrońcy adw.

B. G. na rozprawie apelacyjnej, po uchyleniu sprawy do ponownego rozpoznania,

polegającego na niezwróceniu Sądowi uwagi na nieobecności drugiego obrońcy, w

5

sytuacji braku powiadomienia o terminach rozprawy adw. S. K., może być postrzegane

jedynie, czy to jako taktyka obrończa, czy też brak lojalności procesowej tego obrońcy

wobec Sądu oraz innych uczestników postępowania. Nie można jednak z tej

okoliczności wyciągać negatywnych skutków dla oskarżonego.

W ocenie Sądu Najwyższego, uchybienie w postępowaniu odwoławczym wyżej

wskazanym przepisom, które uniemożliwiło adw. S. K., drugiemu obrońcy oskarżonego,

wystąpienie przez Sądem Apelacyjnym, mogło mieć wpływ na treść zaskarżonego

wyroku, szczególnie w sytuacji, gdy brak było w sprawie informacji o odwołaniu

pełnomocnictwa obrońcy, który wniósł apelację.

Sąd Najwyższy w oparciu o przepis art. 436 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k.

ograniczył rozpoznanie kasacji tylko do tego właśnie uchybienia, bowiem jest to

wystarczające do wydania merytorycznego orzeczenia, a rozpoznanie w takiej sytuacji

pozostałych zarzutów jest przedwczesne. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy, Sąd

odwoławczy przede wszystkim ustali, czy obaj obrońcy są w dalszym ciągu obrońcami z

wyboru osk. Z. M., jeżeli tak, to powiadomi ich obu, w sposób prawidłowy, o terminie

rozprawy odwoławczej. Sąd powinien mieć również na uwadze, w przypadku

ponowienia wniosków o przesłuchanie świadków D. W. i O. A., nie tylko zalecenia Sądu

Najwyższego zawarte w uzasadnieniu wyroku z dnia 17 stycznia 2013 r., ale również

treść zeznań świadka J. R. złożonych w dniu 17 grudnia 2013 r. przed Sądem

Apelacyjnym.

Zgodnie z treścią art. 527 § 4 k.p.k. wobec uwzględnienia kasacji, nakazano

zwrot Z. M. wniesionej przez niego opłaty sądowej w kwocie 750 zł.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w części dyspozytywnej

wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.