Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 listopada 2014 r.

V KK 210/14

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V KK 210/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 listopada 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Barbara Skoczkowska (przewodniczący)

SSN Przemysław Kalinowski (sprawozdawca)

SSA del. do SN Dariusz Czajkowski

Protokolant Anna Kowal

przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Barbary Nowińskiej,

w sprawie R. P.

w przedmiocie wyroku łącznego

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 4 listopada 2014 r.,

kasacji, wniesionej przez Prokuratora Generalnego

od wyroku Sądu Okręgowego w K.

z dnia 18 grudnia 2013 r.,

utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w K.

z dnia 4 lipca 2013 r.,

uchyla zaskarżony wyrok, a także utrzymany nim w mocy

wyrok Sądu Rejonowego w K. z dnia 4 lipca 2013 r. i przekazuje

sprawę temu ostatniemu sądowi do ponownego rozpoznania.

UZASADNIENIE

2

Sąd Rejonowy w K. wyrokiem łącznym z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt X K

388/13, połączył jednostkowe kary pozbawienia wolności, które zostały wymierzone

R. P. wyrokami: Sądu Rejonowego w K. z dnia 19 grudnia 2012 r. w sprawie sygn.

akt X K 190/12 oraz Sądu Rejonowego w K. z dnia 21 marca 2013 r. w sprawie

sygn. akt X K 856/12 i orzekł karę łączną 2 lat i 4 miesięcy pozbawienia wolności.

Początek kary łącznej ustalił na dzień faktycznego rozpoczęcia jej odbywania oraz

„utrzymał w mocy inne postanowienia zawarte w wyrokach podlegających

łączeniu”, a nie będące przedmiotem rozstrzygania w wyroku łącznym. Ponadto, na

poczet orzeczonej kary łącznej pozbawienia wolności Sąd zaliczył okresy

zatrzymania: w dniu 25 stycznia 2012 r. w sprawie X K 190/12 oraz od dnia 11

marca 2012 r. do dnia 13 marca 2012 r. w sprawie X K 856/12.

Powyższe orzeczenie zostało zaskarżone przez oskarżonego osobistą

apelacją, w której wskazywał na rażącą surowość orzeczonej kary łącznej,

wynikającą z braku zastosowania zasady pełnej absorpcji. Po rozpoznaniu

wniesionego środka odwoławczego, Sąd Okręgowy w K. wyrokiem z dnia 18

grudnia 2013 r., sygn. akt V Ka 764/13, utrzymał w mocy zaskarżony wyrok –

uznając apelację za oczywiście bezzasadną.

Obecnie, kasację od powyższego wyroku na korzyść skazanego R. P. wniósł

Prokurator Generalny, zarzucając rażące i mające istotny wpływ na treść

rozstrzygnięcia naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 410 k.p.k. i art.

433 § 1 k.p.k. w zw. z art. 440 k.p.k., polegające na nieuwzględnieniu ujawnionej w

toku postępowania odwoławczego okoliczności dotyczącej uprzedniego wydania

wobec skazanego R. P. przez Sąd Rejonowy w K. w dniu 8 kwietnia 2013 r. w

sprawie sygn. akt II K 53/13 wyroku łącznego, prawomocnego od dnia 21 maja

2013 r. i zaniechaniu dokonania prawidłowej kontroli odwoławczej wyroku łącznego

Sądu Rejonowego w K. z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. akt X K 388/13, zaskarżonego

na korzyść skazanego i utrzymaniu tego orzeczenia w mocy, pomimo tego, że było

ono oczywiście niesprawiedliwe albowiem wyrok ten został wydany z rażącym

naruszeniem art. 85 kk na skutek zaniechania – z obrazą art. 366 § 1 k.p.k. –

dokonania ustaleń i sprawdzenia istotnych okolicznośći faktycznych niezbędnych

dla prawidłowego orzekania w przedmiocie wyroku łącznego, co obligowało sąd

3

odwoławczy do orzekania poza granicami zaskarżenia i uchylenia tego wyroku oraz

umorzenia postępowania – na podstawie art. 572 k.p.k.

Na podstawie tak sformułowanego zarzutu autor kasacji wniósł o uchylenie

zaskarżonego wyroku i utrzymanego nim w mocy wyroku łącznego Sądu

Rejonowego w K. oraz umorzenie postępowania na podstawie art. 572 k.p.k.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja Prokuratora Generalnego wniesiona na korzyść R. P. okazała się

zasadna, a sformułowany w niej zarzut zasługiwał na uwzględnienie; natomiast na

temat przyczyn wydania odmiennego rozstrzygnięcia następczego niż to, które

zaproponował skarżący we wniosku zamieszczonym w nadzwyczajnym środku

zaskarżenia, Sąd Najwyższy przedstawi swoje stanowisko w dalszej części

uzasadnienia.

Autor kasacji trafnie wskazał, że zarówno Sąd Okręgowy w

K. – wydając zaskarżony wyrok, jak i Sąd Rejonowy w K. orzekając w sprawie X K

388/13 – rażąco naruszyły przepisy procedury karnej, a w toku postępowania

przeprowadzonego w obu tych sądach nie przestrzegano zupełnie podstawowych

wymagań obowiązujących w toku procesu karnego. Wprawdzie postępowanie w

przedmiocie wydania wyroku łącznego jest szczególnym rodzajem postępowania

jurysdykcyjnego, ale obok regulacji zamieszczonych w rozdziale 60 Kodeksu

postępowania karnego – stosownie do dyspozycji art. 574 k.p.k. – odpowiednie

zastosowanie znajdują również przepisy o postępowaniu zwyczajnym przed sądem

I instancji.

Także reguły postępowania odwoławczego, dotyczące choćby zakresu

kontroli instancyjnej, muszą być w procesie o wydanie wyroku łącznego w pełni

przestrzegane w takim samym stopniu, jak ma to miejsce w postępowaniu

dotyczącym meritum odpowiedzialności oskarżonego. Zatem, także w tym

postępowaniu, w pierwszej kolejności zgodnie z art. 366 § 1 k.p.k., na

przewodniczącym rozprawy w sądzie meriti ciąży obowiązek takiego kierowania jej

przebiegiem, aby wyjaśnione zostały wszystkie i s t o t n e /podkreślenie – SN/

okoliczności sprawy. Niewątpliwie, na gruncie postępowania w przedmiocie

wydania wyroku łącznego, do tych istotnych okoliczności należy zbadanie całej

sytuacji prawnej skazanego ukształtowanej wyrokami, którymi został on

4

prawomocnie skazany na kary podlegające – przynajmniej potencjalnie –

połączeniu. Nie jest przy tym wystarczające ograniczenie się do oceny

ewentualnego spełnienia warunków przewidzianych w art. 85 k.k. co do tych

wyroków skazujących, które wskazał sam skazany we wniosku.

Trzeba zatem przypomnieć, jak słusznie podnosi skarżący, że instytucja

wyroku łącznego, to procesowy wyraz prawno-materialnej konstrukcji łączenia kar

przyjętej przez ustawodawcę. Stąd też postępowanie w tym zakresie może i nawet

powinno zostać wszczęte nie tylko na wniosek samego skazanego, ale z urzędu i

obejmować swym zakresem wszystkie skazania, co do których wchodzi w grę

konieczność dokonania oceny odnośnie do spełnienia warunków przewidzianych w

art. 85 k.k. W wypadku stwierdzenia, że istnieją podstawy do połączenia kar

określone w tym przepisie, sąd jest zobligowany do wydania wyroku łącznego na

zasadach tam przewidzianych, co oznacza brak swobody w doborze skazań

podlegających łączeniu i niemożność pominięcia części z nich (por. m.in. wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 11 lipca 2008 r. III KK 82/08 LEX Nr 424889,

postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 czerwca 2009 r. II KK 15/09 LEX Nr

519675). Natomiast w wypadku stwierdzenia braku podstaw do wydania wyroku

łącznego lub istnienia wcześniejszego rozstrzygnięcia w tej materii obejmującego

ten sam zakres orzekania i uznania, że nie występuje potrzeba wydania kolejnego

wyroku łącznego – w myśl art. 575 § 1 k.p.k. in principio – sąd powinien umorzyć

postępowanie w tym przedmiocie.

Jednak dla dokonania racjonalnej oceny w tym względzie konieczne jest

dysponowanie odpowiednim materiałem dokumentującym sytuację skazanego oraz

dokonanie analizy pozwalającej na :

- ustalenie pełnego zakresu skazań, które powinny być brane pod uwagę przy

wydawaniu wyroku łącznego,

- precyzyjne ustalenie treści prawomocnych wyroków na podstawie akt

jednostkowych, z uwzględnieniem orzeczeń sądów odwoławczych, a także ich

modyfikacji w toku postępowania wykonawczego wynikających z ewentualnych

decyzji o warunkowym przedterminowym zwolnieniu, warunkowym zawieszeniu

wykonania kary bezwzględnej oraz zarządzeniu wykonania kary warunkowo

zawieszonej,

5

- stwierdzenie, czy nie istnieją procesowe przeszkody do wydania wyroku łącznego

(choćby z art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k.) z uwagi na istnienie prawomocnego wyroku

obejmującego ten sam zakres orzekania, zawisłość sprawy w przedmiocie wydania

wyroku łącznego dotyczącego tych samych skazań lub prawomocne umorzenie

postępowania w tej materii (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 25 kwietnia 2007

r. III KK 83/07, LEX Nr 277247, z dnia 18 stycznia 2013 r. V KK 417/12).

Tymczasem, procedując w sprawie sygn. X K 388/13, Sąd Rejonowy w K. nie

wykonał ciążących na nim zupełnie podstawowych obowiązków o czym dobitnie

przekonuje pominięcie znajdującej się w aktach (k. – 22) informacji o wydaniu w

stosunku do R. P. wyroku łącznego z dnia 8 kwietnia 2013 r., sygn. akt X K 53/13,

który obejmował skazanie w sprawie tego Sądu o sygn. akt X K 190/12 – będące w

niniejszym postępowaniu przedmiotem orzekania. Już samo wykazanie w danych o

orzeczeniach dotyczących osób pozbawionych wolności, istnienia wcześniejszego

wyroku łącznego, obligowało do zapoznania się z jego treścią i uwzględnienia jej w

toku orzekania.

Tymczasem, treść zaskarżonego obecnie rozstrzygnięcia, a także pisemne motywy

nie pozostawiają wątpliwości co do tego, że zarówno sąd meriti, jak i sąd

odwoławczy, uczyniły przedmiotem swej analizy wyłącznie dwa spośród dziesięciu

wyroków skazujących wydanych w stosunku do R. P. Z nieznanych przyczyn ani

nie wzięto pod uwagę pozostałych skazań uwidocznionych w danych o karalności

(k. – 7-8) ani nie zainteresowano się treścią wyroku łącznego wydanego w sprawie

o sygn. akt X K 53/13, który uprawomocnił się z dniem 21 maja 2013 r.

Dokumentów tych nawet nie zażądano w toku postępowania przed Sądem I

instancji, nie wspominając już o analizie akt objętych postępowaniem.

Taki sposób procedowania w sposób oczywisty naruszał dyspozycję art. 366

§ 1 k.p.k., a w konsekwencji doprowadził do błędnej oceny w odniesieniu do

istnienia przesłanek z art. 85 kk. Sąd Rejonowy w K. połączył wyłącznie kary

pozbawienia wolności orzeczone wyrokami wydanymi w sprawach o sygnaturach:

X K 190/12 i X K 856/12 przyjmując, że wyrok jaki zapadł w pierwszej z tych spraw

w dniu 19 grudnia 2012 r., jest wyrokiem chronologicznie pierwszym w rozumieniu

art. 85 k.k. Pominięto tymczasem fakt istotny dla tej oceny, jakim były inne skazania

R. P. wyrokami Sądu Rejonowego w K. w sprawach o sygnaturach: X K 1392/11, X

6

K 1466/11, X K 139/12, X K 562/12, X K 663/11. Wszystkie czyny przypisane

powyższymi wyrokami zostały popełnione przed dniem 16 lutego 2012 r., kiedy to

zapadł wyrok w sprawie o sygn. X K 1392/11. Natomiast przestępstwo przypisane

wyrokiem z dnia 21 marca 2013 r. w sprawie o sygn. akt X K 856/12 zostało

popełnione w okresie od listopada 2011 r. do 8 marca 2012, a więc zakończyło się

po dacie wydania wyroku w sprawie o sygn. X K 1392/11.

W świetle wywodów zaprezentowanych w pisemnych motywach

zakwestionowanego obecnie wyroku nie ma żadnych podstaw do przyjmowania, że

sąd meriti w ogóle brał pod uwagę powyższe okoliczności, a jego rozstrzygnięcie

jest wynikiem jedynie odmiennej od dotychczas przyjmowanej w orzecznictwie

oceny w zakresie interpretowania przesłanek z art. 85 k.k. i wynikających z tego

zasad łączenia kar. Jednak pominięcie innych wyroków skazujących R. P., w tym

również chronologicznie wcześniejszego wyroku w sprawie sygn. X K 1392/11

sprawiło, że konsekwencją naruszenia obowiązków wynikających z przepisów

obowiązującej procedury (art. 366 § 1 k.p.k., art. 410 k.p.k.), była również obraza

prawa materialnego, tj. wspomnianego wyżej art. 85 k.k.

W tej sprawie całkowicie zawiodła także kontrola odwoławcza

przeprowadzona przez Sąd Okręgowy w K. zainicjowana skargą wniesioną przez

samego skazanego. W orzecznictwie Sądu Najwyższego nie budzi najmniejszych

wątpliwości obowiązek szczególnie wnikliwej kontroli instancyjnej wykraczającej

nawet poza ramy apelacji w sytuacji, gdy autorem środka odwoławczego jest strona

procesowa nie będąca podmiotem profesjonalnym (por. ostatnio np. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 15 października 2014 r. , IV KK 109/14). Treść środka

odwoławczego sporządzonego przez skazanego R. P. w sposób szczególnie

jaskrawy zwracała uwagę na jego nieporadność proceduralną (niezależnie od liczby

dotychczasowych skazań) i obligowała – w ramach wynikających choćby z

dyspozycji art. 440 k.p.k. – do przeprowadzenia kontroli zaskarżonego przez niego

wyroku Sądu I instancji z punktu widzenia wszystkich podstaw odwoławczych. Sąd

Okręgowy w K., orzekając w przedmiocie powyższej apelacji w sposób oczywisty

nie tylko nie wykonał tego obowiązku, co już samo w sobie stanowiło rażące

naruszenie prawa procesowego mające istotny wpływ na treść wyroku, skoro nie

doszło do odpowiedniej korekty wadliwego rozstrzygnięcia lub przynajmniej jego

7

uchylenia i skierowania sprawy do ponownego rozpoznania, ale sam dopuścił się

kolejnego naruszenia przepisów procesowych.

Zarządzeniem z dnia 17 grudnia 2013 r. zażądano wprawdzie odpisu wyroku

łącznego Sądu Rejonowego w K. w sprawie sygn. akt X K 53/13 i dołączono go do

akt przed rozprawą apelacyjną, która miała miejsce w dniu 18 grudnia 2013 r., ale

nie ma nawet potwierdzenia, że ujawniono jego treść w ramach rozprawy i

zaliczono do materiału dowodowego, a także nie ma żadnej wzmianki, iż

poinformowano strony o istnieniu takiego dokumentu, o czym świadczy brak

stosownej adnotacji w protokole tej rozprawy (k. – 80). Zarazem, treść tego

dokumentu została też pominięta przez sąd odwoławczy przy wyrokowaniu w

niniejszej sprawie. Brak uzasadnienia rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego w K. nie

pozwala zapoznać się motywami takiego procedowania i przesłankami podjętej

ostatecznie decyzji, co jednak nie zmienia krytycznej oceny i wniosków zarówno w

odniesieniu do uznania tak przeprowadzonej kontroli odwoławczej za rażąco

wadliwą, jak i w aspekcie wpływu tego uchybienia na treść wydanego w tej sprawie

orzeczenia sądu odwoławczego. W sposób oczywisty, wpływ ten trzeba było uznać

za istotny.

Powyższe prowadzi do przekonania, że uchybienia do jakich doszło w toku

rozpoznawania tej sprawy, dotyczą zarówno niedostatecznej kontroli odwoławczej,

jak i zakresu oraz sposobu procedowania Sądu I instancji, który oparł swoje

rozstrzygnięcie na niepełnym materiale dokumentującym sytuację skazanego R. P.

z punktu widzenia istnienia lub braku warunków łączenia kar pozbawienia wolności

orzeczonych wobec niego. Stąd też zachodziła konieczność uchylenia wyroków

sądów obu instancji wydanych w sprawie o sygn. X K 388/13.

Sąd Najwyższy nie podzielił natomiast wniosku zamieszczonego w kasacji o

umorzenie postępowania w przedmiocie wydania wyroku łącznego. Pomijając już

nawet to, że w tej części skarżący nie zaprezentował żadnej argumentacji i

uzasadnienie w tym zakresie przedstawił dopiero prokurator Prokuratury

Generalnej obecny na rozprawie kasacyjnej, za odmiennym stanowiskiem co do

treści rozstrzygnięcia następczego przemawiały następujące okoliczności:

1/ przedmiotem orzekania w sprawie Sądu Rejonowego w K. o sygn. X K

388/13, były jedynie dwa skazania w sprawach tego Sądu o sygn. X K 190/12 i X K

8

856/12, wymienione we wniosku R. P. z dnia 8 maja 2013 r. W sytuacji, gdy z

innych źródeł wynika, że wobec w/w zapadło więcej takich wyroków skazujących,

które powinny być brane pod uwagę przy orzekaniu w przedmiocie spełnienia

warunków do wydania wyroku łącznego, dopiero zbadanie i ustalenie całokształtu

sytuacji prawnej skazanego R. P. z tego punktu widzenia, będzie stwarzało

podstawę do wydania orzeczenia kończącego postępowanie w niniejszej sprawie.

Wymaga to zgromadzenia i zweryfikowania odpowiedniej dokumentacji źródłowej.

Tym zaś powinien zająć się Sąd I instancji.

2/ Dane o karalności skazanego R. P. zawierające informacje na temat

wydanych w stosunku do niego wyroków w sprawach jednostkowych (k. – 7 - 9) są

opatrzone datą 7 czerwca 2013 r., a informacje o pobytach w zakładach karnych i

orzeczeniach – datą 13 czerwca 2013 r. (k. – 20-24). Od tamtej chwili upłynęło już

blisko półtora roku, co mogło zmienić sytuację ujawnioną w powyższych

dokumentach i wymaga aktualizacji.

3/ Wniosek Prokuratora Generalnego o umorzenie postepowania w

przedmiocie wydania wyroku łącznego w tej sprawie był oparty na założeniu, że

poprzedni wyrok łączny, jaki zapadł w stosunku do R. P. tj. z dnia 8 kwietnia 2013 r.

w sprawie sygn. akt X K 53/13, nie utracił mocy obowiązującej. Jednak należy

odnotować, że realia niniejszej sprawy są odmienne od tych, na tle których zapadły

rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego powoływane przez prokuratora Prokuratury

Generalnej obecnego na rozprawie kasacyjnej. W wyrokach z dnia 30 listopada

2011 r. ( II KK 149/11 OSNKW 2011/12/113) i z dnia 14 marca 2013 r. (III KK 36/13

– LEX Nr 1293803), w których zaproponowana została koncepcja braku utraty

mocy obowiązującej i tzw. odżycia poprzedniego wyroku łącznego w sytuacji, gdy w

wyniku uwzględnienia nadzwyczajnego środka zaskarżenia następuje uchylenie

kolejnego wyroku łącznego, wyraźnie odniesiono ją do takiego układu

procesowego, w którym przedmiotem orzekania w obu wyrokach łącznych były

tylko te same skazania. Było więc oczywiste, że przy wydawaniu kolejnego wyroku

łącznego doszło do rażącego uchybienia zaliczanego do kategorii bezwzględnych

przyczyn odwoławczych w postaci naruszenia powagi rzeczy osądzonej. Także

zakresy orzekania w obu wyrokach łącznych w pełni się pokrywały. Można było

9

zatem wywodzić, że kolejny wyrok łączny powielał jedynie treść poprzedniego i nie

naruszał struktury utworzonych w nim połączeń.

Natomiast w niniejszej sprawie, w wyniku niepełnego uwzględnienia

wyroków jednostkowych wydanych wobec skazanego R. P. uznano, że spełnione

są warunki określone w art. 85 k.k. w odniesieniu do kar pozbawienia wolności

orzeczonych jedynie wyrokami Sądu Rejonowego w K. w sprawach o sygn. X K

190/12 i X K 856/12. W konsekwencji niedopełnienia obowiązków wynikających z

przepisów ustawy procesowej, zaprezentowano więc i zrealizowano wadliwą

koncepcję materialnoprawną, która nie uwzględniała istnienia innych wyroków

skazujących R. P. na kary tego samego rodzaju oraz spełniających warunki

przewidziane w art. 85 k.k., jak i istnienia wyroku łącznego wydanego w dniu 8

kwietnia 2013 r. w sprawie Sądu Rejonowego w K. o sygn. akt X K 53/13. Jednak

konsekwencją objęcia wyrokiem łącznym wydanym w dniu 4 lipca 2013 r. w

sprawie X K 388/13, wyroku jaki zapadł w sprawie X K 190/12, który wcześniej był

już połączony węzłem wynikającym z wyroku łącznego z dnia 8 kwietnia 2013 r. o

sygn. X K 53/13 – była utrata mocy obowiązującej tego ostatniego wyroku

łącznego. Nowy wyrok łączny, który zapadł w sprawie Sądu Rejonowego w K.,

sygn. akt X K 388/13, w sposób prawomocny „przeniósł” wyrok wydany w sprawie

X K 190/12 z wcześniejszego wyroku łącznego w sprawie X K 53/13 i stworzył

nowy węzeł kary łącznej ze skazaniem wynikającym z wyroku tego Sądu w

sprawie X K 856/12. Konsekwencją takiego stanu rzeczy jest trwała utrata mocy

obowiązującej przez wyrok łączny z dnia 8 kwietnia 2013 r. wydany w sprawie

sygn. X K 53/13.

Zatem, samo uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w K. i

utrzymanego nim w mocy wyroku Sądu Rejonowego w K. z dnia 4 lipca 2013 r. w

sprawie sygn. X K 388/13, nie prowadzi jeszcze ani do umorzenia postępowania w

przedmiocie wydania wyroku łącznego ani do automatycznego odtworzenia stanu

istniejącego przed wydaniem tych rozstrzygnięć. Trudno bowiem twierdzić, że

rozstrzygnięcie o charakterze wyłącznie kasatoryjnym, odnoszące się do kolejnego

wyroku tworzącego węzeł kary łącznej odmienny od poprzedniego, jednocześnie

wiąże na nowo kary, które wcześniej zostały prawomocnie rozłączone w wyniku

obecnie uchylonego wyroku łącznego.

10

Stosownie do dyspozycji art. 570 k.p.k., wyrok łączny wydaje się z urzędu

lub na wniosek skazanego albo prokuratora. W każdym z tych wypadków zakres

postępowania w przedmiocie wydania wyroku łącznego określają jednak przede

wszystkim normy materialnoprawne, a nie inicjatywa stron procesowych. Sąd meriti

jest zatem każdorazowo zobligowany do podjęcia inicjatywy mającej na celu

prawidłowe ustalenie pełnej sytuacji skazanego i uwzględnienia wszystkich

wyroków skazujących, w których orzeczono kary potencjalnie podlegające łączeniu.

Przy ponownym zatem rozpoznawaniu tej sprawy Sąd Rejonowy w K.

weźmie pod uwagę wszystkie wyroki skazujące R. P., zbada materialnoprawne

przesłanki połączenia kar orzeczonych tymi wyrokami oraz wypowie się w kwestii

możliwości połączenia kar orzeczonych w sprawach wskazanych we wniosku

skazanego z dnia 8 maja 2013 r. W zależności od oceny w powyższym zakresie,

Sąd ten podejmie także stosowne decyzje dotyczące kar połączonych

wcześniejszym wyrokiem łącznym z dnia 8 kwietnia 2013 r. w sprawie sygn. akt X K

53/13, przyjmując za punkt wyjścia stanowisko, że wyrok ten stracił moc.

Mając to wszystko na uwadze Sąd Najwyższy orzekł, jak w wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.