Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 12 listopada 2014 r.

WA 30/14

Wydział Odwoławczo-Kasacyjny

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt: WA 30/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 listopada 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Andrzej Tomczyk (przewodniczący)

SSN Marek Pietruszyński

SSN Jerzy Steckiewicz (sprawozdawca)

Protokolant :Ewa Śliwa

przy udziale prokuratora Naczelnej Prokuratury Wojskowej płk. Jana Żaka w

sprawie nieprawomocnie skazanych:

1. płk. rez. A.N. z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 228 § 3 k.k. w zb. z art. 271 § 3 k.k.

2. ppłk. rez. D. B. z art. 229 § 3 k.k.

po rozpoznaniu w Izbie Wojskowej na rozprawie w dniu 12 listopada 2014 r.,

apelacji, wniesionych przez obrońcę płk. rez. A. N. i prokuratora - na niekorzyść

obu oskarżonych od wyroku Wojskowego Sądu Okręgowego w W. z dnia 22 lipca

2014 r.,

1. zaskarżony wyrok w odniesieniu do płk. rez. A. N. uchyla i

sprawę tego oskarżonego przekazuje Wojskowemu Sądowi

Okręgowemu w W. do ponownego rozpoznania, w pozostałej

natomiast części utrzymuje go w mocy,

2

2. kosztami postępowania odwoławczego przypadającymi na

ppłk. rez. D. B. obciąża Skarb Państwa.

UZASADNIENIE

Oskarżeni zostali:

1. Płk rez. A.N. o to, że „w bliżej nieustalonym czasie, lecz nie później niż w okresie

pomiędzy 2001 r. a nieustalonym dniem maja 2002 r., w związku z pełnieniem

funkcji publicznej Zastępcy Komendanta Wojskowej Specjalistycznej Przychodni

Lekarskiej […] przyjął, przekazaną mu za pośrednictwem ustalonej osoby korzyść

majątkową w kwocie około 1.000,00 (jednego tysiąca) zł. od ppłk D. B., w zamian

za wystawienie dokumentu w postaci świadectwa wojskowo - lekarskiego

niezbędnego do uzyskania przez ppłk D. B. orzeczenia i decyzji Terenowej

Wojskowej Komisji Lekarskiej, przyznającej temu oficerowi prawo do dodatkowej

powierzchni mieszkalnej, w którym poświadczył nieprawdę, co do okoliczności

mającej znaczenie prawne, to jest w zakresie stanu zdrowia jego żony K. B.",

tj. o popełnienie przestępstwa określonego w art. 228 § 3 kk. w zb. z art. 271 § 3

k.k.

.2. Ppłk rez. D. B. o to, że „w bliżej nieustalonym czasie, lecz nie później niż w

okresie pomiędzy 2001 r. a nieustalonym dniem maja 2002 r., udzielił za

pośrednictwem ustalonej osoby korzyść majątkową w kwocie około 1.000,00

(jednego tysiąca) zł pełniącemu funkcję publiczną na stanowisku Zastępcy

Komendanta Wojskowej Specjalistycznej Przychodni Lekarskiej […] płk A.N. w

zamian za wystawienie dokumentu w postaci świadectwa wojskowo - lekarskiego

poświadczającego nieprawdę, co do okoliczności mającej znaczenie prawne, to jest

stanu zdrowia jego żony K. B., niezbędnego do uzyskania dla siebie orzeczenia i

decyzji Terenowej Wojskowej Komisji Lekarskiej, przyznającej mu prawo do

dodatkowej powierzchni mieszkalnej",

tj. o popełnienie przestępstwa określonego w art. 229 § 3 kk.”

Wojskowy Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 22 lipca 2014 r. uznał za

winnych:

3

1. Płk. rez. A. N. tego, że: „w bliżej nieustalonym czasie, lecz nie później niż w

okresie pomiędzy 2001 r. a nieustalonym dniem maja 2002 r., pomógł w przyjęciu

przez bliżej nieustaloną osobę, przekazanej mu za pośrednictwem ustalonej osoby

korzyść majątkową w kwocie około 1.000,00 (jednego tysiąca) zł. od ppłk D. B., w

zamian za wystawie dokumentu w postaci świadectwa wojskowo - lekarskiego

niezbędnego do uzyskania przez ppłk. D. B. orzeczenia i decyzji Terenowej

Wojskowej Komisji Lekarskiej, przyznającej temu oficerowi prawo do dodatkowej

powierzchni mieszkalnej, w którym poświadczono nieprawdę, co do okoliczności

mającej znaczenie prawne, to jest w zakresie stanu zdrowia jego żony K. B." tj.

przestępstwa określonego w art. 18 § 3 kk. w zw. z 228 § 3 kk. w zb. z art. 271 § 3

kk.”, za co wymierzył karę roku pozbawienia wolności z warunkowym

zawieszeniem jej wykonania na okres próby wynoszący 2 lata;

2. Ppłk. rez. D. B. tego, że „w bliżej nieustalonym czasie, lecz nie później niż w

okresie pomiędzy 2001 r. a nieustalonym dniem maja 2002 r., udzielił za

pośrednictwem ustalonej osoby korzyść majątkową w kwocie około 1.000,00

(jednego tysiąca) zł bliżej nieustalonej osobie w zamian za wystawienie dokumentu

w postaci świadectwa wojskowo - lekarskiego poświadczającego nieprawdę, co do

okoliczności mającej znaczenie prawne, to jest stanu zdrowia jego żony K. B.,

niezbędnego do uzyskania dla siebie orzeczenia i decyzji Terenowej Wojskowej

Komisji Lekarskiej, przyznającej mu prawo do dodatkowej powierzchni mieszkalnej"

tj. przestępstwa określonego w art. 229 § 3 kk.”, za co wymierzył karę roku

pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby

wynoszący 2 lata.

Apelacje od tego orzeczenia wnieśli: obrońca oskarżonego płk. rez. A. N. i

prokurator, na niekorzyść obu oskarżonych.

Obrońca zarzucił: „obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na

treść orzeczenia to jest art. 5 § 2 k.p.k. co polegało na zaniechaniu przez sąd

orzekający rozstrzygnięcia na korzyść oskarżonego nie dających się usunąć

wątpliwości dotyczących :

- faktycznej treści przedmiotowego świadectwa wojskowo lekarskiego dotyczącego

stanu zdrowia świadka K. B., daty sporządzenia tego dokumentu, osoby która

dokument ten wystawiła - a to wobec braku tego dokumentu,

4

- wątpliwości wynikających ze zmiennych wyjaśnień oskarżonego D. B. , który

pomimo tego, że na etapie postępowania przygotowawczego złożył wyjaśnienia

częściowo potwierdzające zarzut aktu oskarżenia to jednak nie wskazywał w tych

wyjaśnieniach na osobę oskarżonego A. N. jako osobę która miała przyjąć korzyść

majątkową w zamian za wystawienie dokumentu poświadczającego nieprawdę,

oraz zeznań świadka J. J. , który wielokrotnie przesłuchany zeznawał. iż nie miał

pewności co do tego iż przekazując oskarżonemu A. N. kopertę /lub koperty/

zawierające dokumentację dotyczącą K. B. przekazał temu oskarżonemu

jednocześnie korzyść majątkową w postaci pieniędzy , gdyż zawartości tych kopert

nigdy nie sprawdzał,

-wątpliwości wynikających z faktu iż zeznań świadka J. J. nie potwierdza żaden

inny dowód , czyniąc dowód z tych zeznań dowodem absolutnie odosobnionym,

oderwanym od pozostałego materiału dowodowego , a tym samym noszącym

cechy pomówienia ,

- wątpliwości wynikające z okoliczności iż nie ustalono a tym samym nie

przesłuchano osoby która /jak to ostatecznie przyjął sąd I instancji/ faktycznie

przyjęła korzyść majątkową i wystawiła dokument poświadczający nieprawdę ,

nadto,

- art. 7 k.p.k. co polegało na przekroczeniu granicy swobodnej oceny dowodów w

zakresie:

- ustalenia iż oskarżony A. N. udzielił pomocy „nieustalonej osobie” w przyjęciu

korzyści materialnej w zamian za wystawienie dokumentu poświadczającego

nieprawdę, pomimo tego że żaden dowód nie dawał podstaw do takiego ustalenia

oraz ,

- ustalenia iż oskarżony D. B. zmienił swoje wyjaśnienia w toku postępowania

sądowego kierując się swoistą „ solidarnością „z oskarżonym A. N. oraz pod

wpływem spotkania z nim na sali rozpraw,

a nadto:

- błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia polegający

na uznaniu iż oskarżony A. N. udzielił pomocnictwa nieustalonej osobie w

przyjęciu korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w kwocie około 1000 zł. w

zamian za wystawienie przez tą osobę dokumentu poświadczającego nieprawdę

5

na okoliczność mającą znaczenie prawne pomimo tego , że żaden prawidłowo

oceniony dowód przeprowadzony w toku postępowania nie dawał podstaw do

takiego ustalenia”.

W uzasadnieniu środka odwoławczego, jego autor, wskazał też na

możliwość zaistnienia bezwzględnej przyczyny odwoławczej polegającej na wyjściu

sądu orzekającego poza ramy oskarżenia, a tym samym wydanie wyroku przy

braku skargi uprawnionego oskarżyciela.

Konkludując, obrońca wnosił alternatywnie o uniewinnienie bronionego przez

niego oskarżonego lub uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do

ponownego rozpoznania, a w przypadku stwierdzenia bezwzględnej przyczyny

odwoławczej, jego uchylenie i umorzenie postępowania.

Prokurator Wojskowej Prokuratury Okręgowej zarzucił: „orzeczenie rażąco

niewspółmiernie łagodnej kary w stosunku do obu oskarżonych wyrażającej się w

orzeczeniu wyłącznie kar pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem ich

wykonania, zamiast orzeczenia wobec nich w trybie art. 33 § 2k.k. także grzywny w

wysokości 60 stawek dziennych po 100 zł wobec oskarżonego płk rez. A. N. oraz

60 stawek dziennych po 50 zł. wobec ppłk D. B. w sytuacji, gdy przemawiała za

tym zarówno społeczna szkodliwość ich czynów, względy prewencji indywidualnej,

a zwłaszcza wymagania społecznego oddziaływania orzeczonej kary

i wniósł

o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez orzeczenie wobec obu oskarżonych

dodatkowo kar grzywny w wymiarze:

- 60 stawek dziennych po 100zł wobec oskarżonego płk A. N.,

- 60 stawek dziennych po 50 zł. wobec ppłk D. B.”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Oskarżonemu płk. rez. A. N. przedstawiony został zarzut, że w związku z

pełnieniem funkcji publicznej przyjął za pośrednictwem ustalonej osoby korzyść

majątkową w zamian za wystawienie dokumentu (świadectwa lekarskiego), w

którym poświadczył nieprawdę, co do okoliczności mającej znaczenie prawne.

W toku przewodu okoliczności tych nie udało się udowodnić, co Sąd

stwierdził w uzasadnieniu swojego orzeczenia pisząc, że „w ocenie sądu

zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala na jednoznaczne ustalenie, iż to osk.

6

N. jako lekarz wpisał na przedmiotowym zaświadczeniu wojskowo – lekarskim

diagnozę i wpis ten opatrzył swoją imienną pieczątką, a następnie zatwierdził takie

zaświadczenie…”. Sąd stwierdził też, że nie ma dowodu pozwalającego przyjąć, że

wręczone oskarżonemu pieniądze zatrzymał.

Wobec tych faktów, z niewyjaśnionych powodów Wojskowy Sąd Okręgowy

„wprowadził” do swoich rozważań pojęcie „bliżej nieustalonej osoby”. Przyjął

następnie, że oskarżony A. N. przekazane mu pieniądze wręczył nieustalonej

osobie w zamian za wystawienie (przez tę osobę) dokumentu poświadczającego

nieprawdę.

Sąd stwierdził, że „ nie może budzić wątpliwości, iż co najmniej (oskarżony

A. N. – dop. SN ) pomógł w wystawieniu takiego świadectwa wojskowo –

lekarskiego poprzez innego lekarza za co przekazał mu otrzymane od osk. B.

pieniądze za pośrednictwem J. J. …”

Stwierdzenie to nie zawiera żadnego uzasadnia.

Ustalenie sposobu zachowania osk. A. N. było całkowicie dowolne, bowiem

nie zostało poparte żadnymi dowodami, a ponadto stanowiło wyjście poza granice

oskarżenia.

Sąd orzekający ma obowiązek rozpoznać czyn w granicach wskazanych w

akcie oskarżenia i z tego powodu jest tymi granicami związany. W świetle tego

oczywistego stwierdzenia kwestią zasadniczą jest ocena tożsamości czynu

przypisanego sprawcy w wyroku skazującym, a zarzutem sformułowanym w akcie

oskarżenia.

Czyn tożsamy, to „niczym się nie różniący, taki sam, identyczny” – tak

Słownik Języka Polskiego pod red. prof. Mieczysława Szymczaka PWN Warszawa

1989 r. s.519.

Oczywiście, w praktyce orzeczniczej możliwe jest – i nie stanowi to wyjścia

poza ramy oskarżenia – dokonanie przez sąd w toku przewodu ustalenia pewnych

okoliczności faktycznych tego samego zdarzenia inaczej, niż miało to miejsce w

akcie oskarżenia np. ustalenie innej ilości przedmiotów skradzionych, a nawet

odmiennie określonego czasu i miejsca zdarzenia. Innymi słowy sąd od strony

przedmiotowej związany jest przez zdarzenie, które określono w akcie oskarżenia,

7

a nie przez każdy element opisu tego zdarzenia (zob. np. postanowienie SN z dnia

19 października 2010 r., sygn. III KK 97/10, OSNKW 2011, nr 6, poz. 50).

W wypadku czynu zarzucanego i przypisanego płk. rez. A. N. w grę wchodzą

dwa odmienne i niezależne od siebie zdarzenia faktyczne. Oskarżonemu

zarzucono, że w związku z pełnieniem funkcji publicznej przyjął od ustalonej osoby

korzyść majątkową za zachowanie stanowiące naruszenie przepisów prawa.

Przypisano zaś pomocnictwo w przyjęciu korzyści majątkowej przez nieustaloną

osobę (nie wiadomo, czy była ona funkcjonariuszem publicznym, co jest warunkiem

odpowiedzialności z art. 271 k.k. – uwaga SN), w zamian za wystawienie przez nią

nieprawdziwego dokumentu. Doszło zatem do przypisania oskarżonemu

popełnienia przestępstwa o innym charakterze, nieobjętego aktem oskarżenia, a

więc bez skargi uprawnionego oskarżyciela.

Konsekwencją powyższego powinno być umorzenie postępowania przez

Sąd Odwoławczy. W tym jednak przypadku, a mianowicie skazania za czyn

nieobjęty aktem oskarżenia i niewypowiedzenie się co do czynu będącego

przedmiotem procesu, zaskarżony wyrok należało uchylić i sprawę przekazać do

ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji.

Przedmiotem procesu – mówiąc ogólnie – była relacja pomiędzy

oskarżonymi A. N. i D. B., a konkretnie zbadanie, czy doszło do przyjęcia korzyści

majątkowej przez pierwszą z wymienionych osób i udzielenie jej przez drugiego

oskarżonego. W aktualnej sytuacji procesowej, skoro Sąd tego nie przyjął,

rozstrzygnięcia wymaga inna kwestia, a mianowicie, czy płk rez. A. N. udzielił

pomocy skaz. ppłk. rez. D. B. (a nie „osobie nieznanej”) w uzyskaniu przez niego

pożądanego świadectwa lekarskiego.

Sąd Najwyższy nie podzielił zapatrywania prokuratora, że „ kara pozbawienia

wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania, nie stanowi dla oskarżonych

(dot. D. B. ) realnej dolegliwości. Należy bowiem zauważyć, że rodzaj i wymiar kary

to zupełnie różne zagadnienia. Zawieszając wykonanie kary Sąd uwzględnił

okoliczności wymienione w art. 69 § 2 k.k., uznał też, że nie jest niezbędne, dla

spełnienia celów kary, „orzekanie fakultatywnej grzywny”. Wyrażone przekonanie i

jego uzasadnienie Sąd Najwyższy podziela.

8

Mając powyższe okoliczności na uwadze Sąd Najwyższy orzekł, jak na

wstępie.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.