Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 listopada 2014 r.

III KK 219/14

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III KK 219/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 listopada 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Waldemar Płóciennik (przewodniczący)

SSN Jerzy Grubba (sprawozdawca)

SSN Michał Laskowski

Protokolant Anna Korzeniecka - Plewka

przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Barbary Nowińskiej,

w sprawie P. G., W. B., M. Z., J. B. skazanych z art. 294 § 1 kk

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 19 listopada 2014 r.,

kasacji wniesionych przez obrońców skazanych,

od wyroku Sądu Okręgowego w G. z dnia 25 września 2013 r.,

utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w G. z dnia 16 listopada 2012 r.,

1/ uchyla zaskarżony wyrok w części dotyczącej skazanego

W. B. i w tym zakresie sprawę przekazuje Sądowi Okręgowemu

do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym,

2/ oddala pozostałe kasacje uznając je za oczywiście

bezzasadne,

3/ zarządza zwrot opłaty od kasacji wniesionej przez

skazanego W. B.,

4/ skazanych P. G., M. Z. i J. B. obciąża kosztami sądowymi

postępowania kasacyjnego w częściach na nich przypadających.

2

UZASADNIENIE

Z uwagi na treść art. 535§3 k.p.k. i charakter rozstrzygnięcia zapadłego w

niniejszej sprawie przed Sądem Najwyższym, uzasadnienie to zostało sporządzone

wyłącznie w części dotyczącej W. B.

W. B. łącznie z innymi sześcioma osobami stanął pod zarzutem tego, że:

- w okresie od 22 lipca do 10 sierpnia 1999 r. w G., działając w warunkach

czynu ciągłego oraz wspólnie i w porozumieniu, po podpisaniu umów na dostawę

750.000 kg żyta, 800.000 kg pszenicy, 1.350.000 kg jęczmienia, wprowadzeniu

sprzedawców w błąd co do wiarygodności spółki z o.o. K. oraz obietnicą

uregulowania należności za pobrany towar w ciągu 30 dni, doprowadzili

przedstawicieli sprzedawcy do niekorzystnego rozporządzenia mieniem spółki i

wydania 227.520 kg żyta, 24.960 kg pszenicy i 335.020 kg jęczmienia w wyniku

czego wyłudzili zboże o wartości 389.589,75 zł i usiłowali wyłudzić 552.480 kg żyta,

775. 040 kg pszenicy i 1.014.080 kg jęczmienia łącznej wartości 1.191.756,16 zł

jednak dalszego wyłudzenia nie dokonali z uwagi na zdecydowaną odmowę

wydania kolejnej partii zboża przez przedstawicieli pokrzywdzonej spółki z o.o. R.,

tj. popełnienia przestępstwa z art. 286§1 k.k. w zw. z art. 294§1 k.k. oraz art. 13§1

k.k. w zw. z art. 286§1 k.k. w zw. z art. 294§1 k.k. w zw. z art. 11§2 k.k. oraz art. 12

k.k.

Sąd Rejonowy w G. wyrokiem z dnia 16 listopada 2012r. uznał oskarżonego

za winnego popełnienia zarzuconego mu czynu z tym ustaleniem, że w dokonaniu

przypisanego przestępstwa współdziałał z pięcioma ustalonymi współsprawcami i

za to skazał go na karę 3 lat pozbawienia wolności i grzywnę w wysokości 200

stawek dziennych po 20 złotych każda.

Wyrok ten zaskarżony został między innymi apelacjami obrońców W. B.

W pierwszej z nich podniesiono zarzuty:

I - obrazy przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść

orzeczenia:

1. art. 424 § 1 k.p.k.

- poprzez zbiorcze przywołanie dowodów stanowiących zdaniem Sądu oparcie dla

poczynionych ustaleń, oraz brak sprecyzowania, który z dowodów (w całości, czy w

części) stanowił podstawę ustalenia konkretnych okoliczności faktycznych;

3

a także zaniechanie przedstawienia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku:

- jakie działanie oskarżonego W. B. stanowiło zachowanie objęte dyspozycją normy

zawartej w art. 286 § 1 k.k.,

- na podstawie jakich konkretnie dowodów Sąd przyjął, iż oskarżony W. B. działał

umyślnie,

- jak zostały ocenione przez Sąd zeznania świadków […],

- czy Sąd uznał okoliczność, iż W. B. przestrzegał R. D. przed zawarciem umowy

ze spółką Kristiania, za udowodnioną czy też nie,

- czy Sąd uznał za udowodnioną okoliczność, że to oskarżony W. B. nakłonił

przedstawicieli R. do zaprzestania wydawania zboża oraz do zgłoszenia sprawy

organom ścigania - kwestia ta nie została w żaden sposób rozważona w

uzasadnieniu,

- dlaczego Sąd uznał wyjaśnienia oskarżonego W. B. w zakresie rozmów

telefonicznych (ich przyczyn i tematów) z oskarżonym J. S. za niewiarygodne,

- kiedy i w jakich okolicznościach nastąpiło rzekome zawarcie porozumienia przez

sprawców co do popełnienia zarzucanego im czynu,

- na jakich dowodach Sąd oparł ustalenie, iż W. B. przekazał projekt

umowy na dostawę zboża,

a także poprzez zawarcie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku twierdzeń

wzajemnie sprzecznych,

2. art. 4 k.p.k. poprzez pominięcie okoliczności przemawiających na korzyść

oskarżonego W. B. i całkowity brak ich rozważenia,

3. art. 5§2 k.p.k. poprzez rozstrzygnięcie nieusuwalnych wątpliwości na

niekorzyść oskarżonego W. B. - to jest przyjęcie, że rozmowy W. B. z J. S. były

związane z planowanym, czy też popełnianym przez nich wspólnie przestępstwem,

4. art. 7 k.p.k. wyrokowanie w oparciu nie o wszystkie okoliczności sprawy,

lecz wybrane fragmenty materiału dowodowego niesprzeczne z założeniami

przyjętymi przez Sąd, w sposób sprzeczny z zasadami prawidłowego rozumowania

oraz wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego,

5. art. 410 k.p.k., przez oparcie ustaleń na okolicznościach, które nie zostały

ujawnione na rozprawie, to jest przyjęcie, że oskarżony W. B. wyszkolił J. S. w

4

zakresie rolnictwa, handlu płodami rolnymi i środkami ochrony roślin - co nie wynika

z żadnego dowodu przedstawionego w sprawie,

6. art. 171§7 k.p.k. poprzez dokonywanie ustaleń faktycznych na podstawie

wyjaśnień oskarżonego P. G., które w myśl tego przepisu nie mogą stanowić

dowodu, gdyż złożone były w warunkach wyłączających swobodę wypowiedzi,

II - błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia,

polegający na niezasadnym przyjęciu, że:

1. oskarżony W. B. działając wspólnie i w porozumieniu z innymi oskarżonymi,

popełnił czyn zabroniony opisany, jak w punkcie 1 zaskarżonego wyroku - co jest

sprzeczne z zebranym w sprawie materiałem dowodowym,

2. połączenia telefoniczne wykonywane pomiędzy oskarżonymi W. B. a J. S.

stanowią dowód jego udziału w zarzucanym mu przestępstwie, podczas gdy W. B.

wyjaśnił, czego te połączenia dotyczyły, a Sąd te wyjaśnienia pominął nie

ustosunkowując się do nich,

3. oskarżony W. B. posiadał wiedzę i „wyszkolił” oskarżonego J. S. w zakresie

rolnictwa, handlu płodami rolnymi i środkami ochrony roślin, która to okoliczność nie

została w żaden sposób udowodniona,

4. oskarżony W. B. wskazał i „prawdopodobnie musiał dostarczyć” projekt

umowy na dostawy zboża — okoliczność ta jest sprzeczna z zebranym materiałem

dowodowym, w szczególności wyjaśnieniami W. B., P. G., W. P.,

5. oskarżony W. B., pozostając w stałym kontakcie, mógł pozostałym

oskarżonym doradzać oraz przekazywać informacje od rodziny D. lub ich

gospodarstwa – jest to wyłącznie przypuszczenie, nie poparte przeprowadzonymi

dowodami (na co wskazuje już sama konstrukcja zdania zawartego w uzasadnieniu

wyroku).

Wskazując na powyższe zarzuty, obrona wniosła o uchylenie zaskarżonego

wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania,

ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku w części dotyczącej oskarżonego W.

B. poprzez jego uniewinnienie.

W drugiej apelacji podniesiono zarzuty:

- błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia mającego

wpływ na wyroku, polegający na uznaniu, iż oskarżony W. B. dopuścił się

5

przypisanego mu przestępstwa, podczas gdy zebrany u sprawie dowodowy nie

pozwały na przypisanie oskarżonemu sprawstwa powyższego czynu, w

szczególności konsekwentne nie przyznawanie się oskarżonego W. B. do

popełnienia zarzucanego czynu, oraz zeznania na rozprawie w dniu 11.04.2008r.

świadków […], którzy zeznali, iż osk. W. B. ostrzegał R. D., A. D. przed zawarciem

umowy z K. i wyjaśnień współoskarżonych, którzy nie wskazali na udział W. B. w

popełnieniu przedmiotowego przestępstwa,

- obrazy przepisów postępowania art. 5 § 2 k.p.k. oraz art. 7 k.p.k. w zw. z art. 4

k.p.k. i art. 2§2 k.p.k. w zw. z 9§1 k.p.k., która polegała na nieuwzględnieniu

dowodów wyżej przedstawionych a przemawiających na korzyść oskarżonego i

rozstrzygnięciu istotnych wątpliwości na niekorzyść oskarżonego W. B. Naruszenie

treści art. 117§1 k.p.k. poprzez nie powiadomienie o terminie przesłuchania

świadków w tym pokrzywdzonych w drodze pomocy prawnej przed Sądem w

Holandii w dniach 14, 16 i 18 sierpnia 2011 r. Przewlekłość postępowania trwająca

od 10.02.2005r. do 9.11.2012r. tj. przez 8 lat, skutkująca brakiem koncentracji, w

prawidłowej ocenie materiału dowodowego.

Wskazując na powyższe skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku

Sadu 1 instancji poprzez uniewinnienie oskarżonego W. B. od popełnienia

przypisanego czynu, względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie

sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Okręgowy w G. wyrokiem z dnia 25 września 2013r. utrzymał w mocy

zaskarżony wyrok, a wszystkie apelacje uznał za oczywiście bezzasadne.

Orzeczenie zaskarżone zostało między innymi kasacją obrońcy skazanego

W. B., w której podniesiono zarzut rażącego naruszenia przepisów postępowania,

które miało istotny wpływ na treść zapadłego w sprawie orzeczenia, a mianowicie:

A/ - art. 457§3 w zw. z art. 6 k.p.k. w zw. z art. 117§1 k.p.k. poprzez uznanie przez

Sąd Odwoławczy w uzasadnieniu skarżonego orzeczenia, że zarzut naruszenia

przez Sąd I instancji przepisu art. 117§1 k.p.k. poprzez niepowiadomienie

oskarżonego W. B. i jego obrońcy o terminie przesłuchania świadków – R. D., a

także A. D., w drodze pomocy prawnej przez organ holenderski w dniach 14, 16, 18

sierpnia 2011 roku, jest bezzasadny, ponieważ zdaniem Sądu Odwoławczego to

organ wykonujący odezwę nie zawiadomił oskarżonego, jak również obrońca

6

oskarżonego nie wnosił o powtórzenie czynności przed zamknięciem przewodu

sądowego, podczas gdy taki tok rozumowania Sądu Odwoławczego nie ma oparcia

w przepisach Kodeksu postępowania karnego, zaś przeprowadzenie tej czynności

pod nieobecność oskarżonego W. B. w sposób oczywisty narusza jego prawo do

obrony;

B/ - art. 457§3 k.p.k. w zw. z art. 5§2 k.p.k. poprzez kierowanie się przez Sąd

Odwoławczy w uzasadnieniu wyroku na przypuszczeniach, rozstrzygając

wątpliwości dotyczące tematów rozmów telefonicznych pomiędzy oskarżonymi W.

B. a J. S., których nie dało się usunąć, na niekorzyść oskarżonego W. B.;

C/- art. 433§2 k.p.k. w zw. z art. 457§3 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k. poprzez jedynie

pobieżną analizę zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę

wyroku Sądu I instancji, a mającego wpływ na jego treść, zawartego w apelacji

obrońcy oskarżonego W. B., a mianowicie zaniechanie przez Sąd Odwoławczy

analizy zeznań świadków: […], wskazanych jako dowód błędnych ustaleń

faktycznych dokonanych przez Sąd I instancji, co nie spełnia wymogów

uzasadnienia wyroku Sądu Odwoławczego zawartych w art. 433§2 k.p.k. i 457§3

k.p.k. i spowodowało nieuwzględnienie okoliczności przemawiających na korzyść

oskarżonego W. B. przez Sąd Odwoławczy, które to uchybienia miały oczywisty

wpływ na treść zapadłego wyroku, w sposób bezpośredni bowiem doprowadziły do

utrzymania przez Sąd Odwoławczy wyroku skazującego w niniejszej sprawie.

Wskazując na wymienione zarzuty skarżący wniósł o uchylenie w całości

wyroku Sądu Okręgowego oraz wyroku Sądu Rejonowego i przekazanie sprawy

Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Spośród trzech zarzutów postawionych w kasacji obrońcy skazanego W. B.

za zasadny może zostać oceniony tylko trzeci z nich, dwa pierwsze zaś uznać

należy za oczywiście bezzasadne.

Bezsprzecznie uzasadnienie Sądu Odwoławczego w zakresie w jakim

omawia ono zarzut naruszenia art. 117§1 k.p.k., którego miałby dopuścić się sąd

holenderski przesłuchując świadków w drodze pomocy prawnej, nie jest

przekonujące, a wręcz wadliwe. Nie mogło to jednak mieć jakiegokolwiek wpływu

na przebieg procesu w niniejszej sprawie, a zwłaszcza wyroku wydanego przez

7

Sąd I instancji, ponieważ nie mogło w omawianych warunkach dojść do naruszenia

art. 117§1 k.p.k. Skarżący nie dostrzegł bowiem dyspozycji art. 587 k.p.k., który

zezwala na odczytywanie na rozprawie uzyskanych w drodze pomocy prawnej

protokołów sporządzonych za granicą o ile tylko „sposób przeprowadzenia

czynności nie jest sprzeczny z zasadami porządku prawnego w Rzeczypospolitej

Polskiej”. Oczywistym jest, że brak zawiadomienia obrońców o terminie

przesłuchania świadka nie prowadzi do skutku tak daleko idącego, że czynność ta

mogłaby być uznana za sprzeczną z zasadami porządku prawnego w RP.

Bezsprzecznie też wykonywanie omawianej czynności poza granicami kraju nie

zwalnia obrońców od elementarnej aktywności w sprawie, która mogła zrealizować

się w postaci przygotowania listy pytań do świadków, czy żądania przeprowadzenia

dodatkowego przesłuchania na okoliczności, które w sprawie nie zostały

wyjaśnione. Warto przypomnieć też, że kwestie te uregulowane zostały w

Konwencji o pomocy prawnej w sprawach karnych pomiędzy państwami

członkowskimi Unii Europejskiej, sporządzonej w Brukseli dnia 29 maja 2000r., a

także w Protokole do tej Konwencji sporządzonym w Luksemburgu dnia 16

października 2001 r. i Drugim Protokole Dodatkowym sporządzonym w Strasburgu

dnia 8 listopada 2001r., które pozwalają choćby na przesłuchiwanie świadków w

formie wideokonferencji. Żadnych wniosków w tym przedmiocie obrona nie złożyła.

Podobnie ocenić należy drugi z postawionych w kasacji zarzutów. Obrona

skonstruowała go na założeniu naruszenia przez Sąd Odwoławczy art. 5§2 k.p.k.,

który jej zdaniem kierował się uzasadniając wyrok przypuszczeniami, w efekcie

czego rozstrzygnął niedające się usunąć wątpliwości dotyczące tematów rozmów

telefonicznych pomiędzy W. B. a J. S., na niekorzyść skazanego W. B. Zarzut ten

zatem w swej treści, co do zasady nie odpowiada przytoczonej podstawie prawnej.

Przypomnieć bowiem wypada, że art. 5§2 k.p.k. zawsze dotyczy wątpliwości, które

ma i nie jest w stanie rozstrzygnąć sąd rozpoznający sprawę, nie zaś wątpliwości

którejś ze stron co do prawidłowości rozstrzygnięcia dokonanego przez ten sąd.

Aby zatem naruszyć ten przepis sąd musiałby najpierw wskazać na istnienie

niedających się w jego ocenie usunąć wątpliwości, a następnie rozstrzygnąć je na

niekorzyść skazanego. Taka sytuacja nie miała miejsca w niniejszej sprawie, gdyż

Sąd Odwoławczy wątpliwości co do sprawstwa W. B. nie miał. W zarzucie tym

8

wskazano zatem w istocie na naruszenie art. 433§2 k.p.k. – nieprawidłowe

rozpoznanie apelacji sporządzonych przez obrońców tego skazanego, a więc

zarzut tożsamy z tym, który postawiony został w pkt C.

Jak wskazano to już na wstępie niniejszych rozważań ostatni z zarzutów

kasacyjnych jest zasadny. Sąd Odwoławczy przedstawił swoje wywody co do

zarzutów postawionych w apelacjach obrońców skazanego W. B. w dwóch

częściach – obszerniejszej poświęconej skardze adw. M. H. i dość lakonicznej,

odnoszącej się do apelacji adw. L. K. (SN nie ma możliwości przywołania numerów

kart, gdyż uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego nie zawiera takiej numeracji).

Sąd ten jednak, podobnie jak Sąd I instancji na potwierdzenie sprawstwa

skazanego odwołuje się tylko do dowodu w postaci rozmów telefonicznych

pomiędzy skazanymi J. S. i W. B. i z faktu ich znacznej częstotliwości wyciąga

wnioski co do ich treści. Zauważyć przy tym należy, że sam skazany nie przeczył w

swych wyjaśnieniach prowadzeniu takich rozmów, przyznawał też, że miały one

dotyczyć aktualnych cen zbóż. Przyjmując nawet, że powyższe może stanowić

dowód na sprawstwo tego skazanego, to rozważenia wymagałaby forma tego

współdziałania, wszak zgodnie z dyspozycją art. 18§2 k.k. to pomocnictwo

charakteryzuje się tym, iż dopuszczająca się go osoba w zamiarze, aby inna osoba

dokonała czynu zabronionego, swoim zachowaniem ułatwia jego popełnienia, w

szczególności udzielając rad lub informacji. W rozważaniach sądu przypisującego

sprawstwo powinno znaleźć się wskazanie jakie dowody świadczą o tym, że

działanie skazanego podjęte zostały ze świadomością, że służą one popełnieniu

czynu zabronionego, że wykroczyło poza zachowania o charakterze pomocnictwa

oraz że skazany postrzegał popełniane przestępstwo jako własne (nie zaś innej

osoby). Uzasadnienia Sądów obu instancji rozważań takich nie przedstawiają.

Znacznie istotniejsze jednak dla rozstrzygnięcia sprawy, a wręcz kluczowe

dla niej jest ustalenie, czy rzeczywiście skazany W. B. przestrzegał właścicieli i

pracowników firmy R. przed zawieraniem umowy ze spółką K., a następnie

doprowadził do zaprzestania dostaw zbóż wynikających z umowy pomiędzy tymi

spółkami. Zarzuty tego dotyczące zostały wprost sformułowane w apelacji adw. L.

K., zaś uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego nie zawiera jakiegokolwiek

odniesienia do nich. Tymczasem zeznania wskazujące na zachodzenie takich

9

okoliczności wprost złożył świadek Z. S. (k.724) oraz nawiązujące do nich, świadek

T. D. (k. 3728). Brak jakiegokolwiek ustosunkowania się do tych zarzutów stanowi

ewidentne naruszenie art. 433§2 k.p.k. Zauważyć należy też, że analizując

zeznania świadków słuchanych w drodze pomocy przez sąd holenderski, dla

odpowiedzialności skazanego W. B. decydującego znaczenia wcale nie mają

okoliczności związane z negocjacjami pomiędzy stronami i podpisaniem umowy (do

czego odwołuje się Sąd Okręgowy – wskazując na brak bezpośredniej wiedzy u

tych świadków), ale właśnie wskazywane wyżej okoliczności związane z zerwaniem

umowy. Również te kwestie zostały przez Sąd Okręgowy zbagatelizowane i w

istocie pominięte w rozważaniach przedstawionych w uzasadnieniu wyroku. Są to

zagadnienia o fundamentalnym znaczeniu dla ustalenia odpowiedzialności

skazanego ewentualnie jej zakresu.

Mając na uwadze powyższe okoliczności, kasację obrońcy skazanego W. B.

uznać należy za zasadną. Powyższe skutkować musiało uchyleniem zaskarżonego

wyroku w części dotyczącej tego skazanego i przekazaniem w tym zakresie sprawy

do ponownego rozpoznania Sądowi Odwoławczemu.

Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy powinien rzetelnie i w

zgodzie z dyspozycją art. 433§2 k.p.k. rozpoznać zarzuty podniesione w apelacjach

obrońców W. B.

Na koniec wypada zauważyć, że z pewnością nie miał również racji Sąd

Okręgowy, wskazując w swym uzasadnieniu, że sprawa niniejsza nie była

prowadzona przez Sąd Rejonowy w sposób przewlekły. Przewlekłość prowadzenia

tej sprawy jest tak ewidentna i rażąca, że nie wymaga dalej idącego uzasadnienia

niż odwołanie się do faktu, iż była ona prowadzona przez ten Sąd przez okres

blisko dziesięciu lat (zarządzenie o wpisaniu sprawy do repertorium z dnia 9

września 2003r. k. 3350 – zarządzenie o przesłaniu akt Sadowi Okręgowemu z

dnia 11 kwietnia 2013r. k. 5559).

Kierując się przedstawionymi względami Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.