Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 18 listopada 2014 r.

II PK 36/14

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 36/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 18 listopada 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Roman Kuczyński (przewodniczący)

SSN Beata Gudowska

SSN Zbigniew Korzeniowski (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa L. R.

przeciwko Firmie Transportowej H. Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w L.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 18 listopada 2014 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w L.

z dnia 17 października 2013 r.,

I. oddala skargę kasacyjną,

II. zasądza od strony pozwanej na rzecz powoda L. R. 2.025

(dwa tysiące dwadzieścia pięć) zł tytułem zwrotu kosztów

zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym.

UZASADNIENIE

2

Sąd Okręgowy w L. wyrokiem z 17 października 2013 r. oddalił apelację

skarżącego pracodawcy Firmy Transportowej H. od wyroku Sądu Rejonowego w L.

z 5 czerwca 2013 r., którym zasądzono na rzecz powoda L. R. 72.112,38 zł tytułem

ryczałtów za noclegi za okres od 1 listopada 2009 r. do 31 grudnia 2011 r.

Powód pracował jako kierowca w transporcie międzynarodowym i sporne

były ryczałty za noclegi. Sąd Rejonowy stwierdził, że nocleg w kabinie pojazdu nie

zapewniał noclegu według przepisów o podróżach służbowych. Prawo do ryczałtu

za nocleg wynikało także z § 10 Regulaminu wynagradzania. Oprócz dodatku

transportowego pracownikowi przysługiwał również limit na noclegi w wysokości nie

mniejszej niż 25% kosztów noclegu ustalonego dla poszczególnych krajów.

Sąd Okręgowy potwierdził, że pozwany nie zapewnił powodowi bezpłatnego

noclegu. Umożliwienie spania w kabinie samochodu nie stanowi zapewnienia

bezpłatnego noclegu w rozumieniu rozporządzenia z 19 grudnia 2002 r. w sprawie

wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi

zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z

tytułu podróży służbowej poza granicami kraju (Dz.U. Nr 236, poz. 1991 r. ze zm.;

dalej jako rozporządzenie z 19 grudnia 2002 r.). Powodowi przysługiwały ryczały za

noclegi a źródłem uprawnienia jest Regulamin wynagradzania. Ryczał za noclegi

został w nim wyraźnie wyodrębniony. Regulamin w tym zakresie przenosi zapisy

rozporządzenia z 19 grudnia 2002 r. Bez znaczenia pozostaje akceptacja przez

powoda warunków w jakich nocował. Choć przed zmianą ustawy z 16 kwietnia

2004 r. o czasie pracy kierowców (3 kwietnia 2010 r.) praca kierowcy transportu

międzynarodowego nie była podróżą służbową w rozumieniu art. 775

k.p., to

pozwany wypłacając powodowi za wyjazdy „w trasę” diety i dodatki transportowe,

traktował te wyjazdy jako podróże służbowe.

Pozwany w skardze kasacyjnej zarzucił naruszenie prawa materialnego: 1)

art. 8 ust. 8 rozporządzenia (WE) 561/2006 z 3 maja 2006 r. (Dz.Urz.UE. L 2006 Nr

102) i art. 14 ust. 1 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców przez ich

niezastosowanie i tym samym nie wzięcie ich pod uwagę przy ocenie czy pozwany

zapewnił powodowi – kierowcy bezpłatny nocleg w kabinie pojazdu; 2) § 9 ust. 4

rozporządzenia z 19 grudnia 2002 r. przez jego niezastosowanie i uznanie, że

pozwany nie zapewnił powodowi bezpłatnego noclegu, co w wypadku przeciwnym

3

byłoby równoznaczne z tym, że powodowi nie mogły przysługiwać roszczenia z

tytułu ryczałtu za noclegi w czasie podróży służbowej, za okres od 3 kwietnia

2010 r., czyli od dnia, w którym zaczął obowiązywać art. 21a ustawy z 16 kwietnia

2004 r. o czasie pracy kierowców określający, że kierowcom w podróży przysługują

należności na pokrycie kosztów związanych z wykonywaniem tego zadania

służbowego, ustalane na zasadach określonych w przepisach art. 775

§ 3-5 k.p.; 3)

art. 775

§ 1, 3 i 5 k.p. przez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że powodowi

za okres zatrudnienia u pozwanego od 1 listopada 2009 r. do 2 kwietnia 2010 r.

mógł przysługiwać ryczałt za noclegi jako świadczenie należne z tytułu odbywania

przez powoda podróży służbowych; 4) art. 775

§ 3 i 5 k.p. przez ich niewłaściwe

zastosowanie i przyjęcie, że zawarcie w Regulaminie wynagradzania

obowiązującym u pozwanego postanowienia odnośnie ryczałtu (limitu) za noclegi

odwołującego się do treści rozporządzenia z 19 grudnia 2002 r., powoduje, że

Regulamin ten staje się bezpośrednią podstawą do żądania przez powoda –

kierowcy roszczeń z tego tytułu w sytuacji, gdy postanowienia Regulaminu nie

odnoszą się konkretnie do pracowników kierowców oraz przyjęcie, że powoduje to

bezprzedmiotowość kwestii zgody powoda na warunki noclegu w kabinie pojazdu.

Powód wniósł o oddalenie skargi i zasądzenie kosztów.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzuty skargi kasacyjnej nie są zasadne i dlatego nie została uwzględniona.

Ich ocena wynika z odpowiedzi na kluczowe pytanie o standard noclegu, jaki

przysługuje kierowcy. Pozwany przyjmuje, że wymagany standard wypełnia nocleg

w kabinie samochodu, co jest równoznaczne z zapewnieniem bezpłatnego noclegu

i wyklucza jakąkolwiek dalszą kompensatę w tym zakresie. Stanowisko to nie jest

zasadne, gdyż wątpliwości w tym zakresie wyjaśniała uchwała powiększonego

składu Sądu Najwyższego 12 czerwca 2014 r., II PZP 1/14, w której stwierdzono,

że zapewnienie pracownikowi kierowcy samochodu ciężarowego odpowiedniego

miejsca do spania w kabinie tego pojazdu podczas wykonywania przewozów w

transporcie międzynarodowym nie stanowi zapewnienia przez pracodawcę

bezpłatnego noclegu w rozumieniu § 9 ust. 4 rozporządzenia Ministra Pracy i

4

Polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków

ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej

lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej poza

granicami kraju (Dz.U. Nr 236, poz. 1991 ze zm.), co powoduje, że pracownikowi

przysługuje zwrot kosztów noclegu na warunkach i w wysokości określonych w § 9

ust. 1-3 tego rozporządzenia albo na korzystniejszych warunkach i wysokości,

określonych w umowie o pracę, układzie zbiorowym pracy lub innych przepisach

prawa pracy.

Chodzi więc o lepszy standard noclegu, niż w kabinie samochodu. Nocleg w

kabinie odbiega od noclegu w zwykłych warunkach, czyli z reguły od warunków

hotelowych. Taka jest podstawowa (zwykła) norma dla noclegu w podróży

służbowej. Kwestia ta nie jest nowa i już wcześniej orzecznictwo w przeważającej

mierze nie akceptowało noclegu w kabinie samochodu jako bezpłatnego noclegu w

rozumieniu przepisów o podróżach służbowych. Odmienne stanowisko przyjęte w

wyroku Sądu Najwyższego z 4 czerwca 2013 r., II PK 296/12 (LEX nr 1341269)

wywołało potrzebę ujednolicenia wykładni. Skład obecny podziela wykładnię

wynikającą z uchwały Sądu Najwyższego z 12 czerwca 2014 r., II PZP 1/14,

zwłaszcza, że znajduje ona utrwalenie w późniejszym orzecznictwie - uchwała

Sądu Najwyższego z 7 października 2014 r., I PZP 3/14.

Zarzuty skargi kasacyjnej w znacznej mierze znajdują odpowiedź we

wskazanej uchwale II PZP 1/14. Zasadnicza uwaga polega więc na stwierdzeniu,

że należy odróżnić odpoczynek od noclegu w hotelu, do którego pracownik

kierowca ma prawo (standard podstawowy). Nie są więc zasadne zarzuty

naruszenia art. 8 ust. 8 rozporządzenie (WE) 561/2006 z 3 maja 2006 r. ani art. 14

ust. 1 ustawy z 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców, gdyż z przepisów

tych wcale nie wynika, że gdy pracownik wybiera lub godzi się na nocleg w kabinie

samochodu, to traci prawo do noclegu w standardzie podstawowym, czyli w hotelu.

Rozporządzenie 561/2006 ma zastosowanie do wszystkich kierowców transportu

drogowego, a nie tylko do kierowców będących pracownikami. Przedmiotem

regulacji rozporządzenia nie jest wynagrodzenie za pracę kierowców, czy inne

świadczenia przysługujące im w związku z pracą. Przepis art. 8 ust. 8

rozporządzenia nie dotyczy uprawnień w zakresie przysługiwania kierowcy od

5

pracodawcy należności na pokrycie kosztów wyjazdów poza bazę w celu

wykonania pracy (podróży służbowych); nie może więc służyć ocenie przesłanek

takich uprawnień, w szczególności przesłanek przysługiwania ryczałtu za nocleg.

Podobnie gdy idzie o art. 14 ust. 1 ustawy z 2004 r. o czasie pracy kierowców, który

powiela art. 8 ust. 8 rozporządzenia. Przepis art. 14 ust. 1 nie dotyczy w żadnym

zakresie świadczeń przysługujących kierowcom-pracownikom z tytułu podróży

służbowych i nie może służyć w sposób bezpośredni wykładni przepisów

ustanawiających przesłanki tych świadczeń. W ustawie o czasie pracy kierowców

nie uregulowano zasad przysługiwania należności na pokrycie kosztów związanych

z wykonywaniem podróży służbowej, odsyłając w tym zakresie wyraźnie i wprost

(art. 21a) do art. 775

§ 3-5 k.p. Odesłanie do przepisów Kodeksu pracy nie zawiera

żadnych ograniczeń czy modyfikacji ich stosowania względem kierowców, w

szczególności odbywających wielokrotne podróże służbowe za granicę. Ustawa nie

odsyła więc do art. 775

§ 1 k.p. (gdyż zawiera własną definicję podróży służbowej)

oraz nie odsyła do art. 775

§ 2 k.p., w którym określono przedmiot regulacji

przepisów wykonawczych. Przepis § 2 ustala minimalny standard świadczeń, które

w układzie zbiorowym pracy, regulaminie wynagradzania albo w umowie o pracę

mogą być korzystniejsze (art. 9 § 2 i art. 18 § 2 k.p.c.). W braku takich regulacji lub

uregulowania mniej korzystnego dla pracownika, zastosowanie mają przepisy

wykonawcze. Odesłanie w art. 21a ustawy o czasie pracy kierowców do art. 775

§

3-5 k.p. oznacza więc pośrednio także odesłanie do art. 775

§ 2 k.p., a w

konsekwencji uznanie, że kierowcy-pracownikowi przysługuje zwrot kosztów

noclegu według zasad ustalonych w przepisach wykonawczych wydanych na

podstawie art. 775

§ 2 k.p., chyba że korzystniejsze dla niego zasady zostały

ustalone według art. 775

§ 3 k.p. (w układzie zbiorowym pracy lub w regulaminie

wynagradzania albo w umowie o pracę, jeżeli pracodawca nie jest objęty układem

zbiorowym pracy lub nie jest obowiązany do ustalenia regulaminu wynagradzania).

W uchwale powiększonego składu Sądu Najwyższego sformułowano następujące

wnioski szczegółowe: - pojęcia „odpowiednie miejsce do spania” i „bezpłatny

nocleg” nie mogą być utożsamiane (zamiennie traktowane), a wręcz odwrotnie -

użycie różnych sformułowań w przepisach prawa oznacza, że są to różne pojęcia; -

zasadniczo prawodawca odnosi pojęcie „noclegu” do usługi hotelarskiej (motelowej;

6

pośrednio także do noclegu opłaconego w ramach karty okrętowej lub promowej), o

czym świadczy nie tylko zwrot kosztów w wysokości stwierdzonej rachunkiem

hotelowym (za usługi hotelarskie), ale także wysokość ustalonych limitów; - usługa

hotelarska obejmuje szerszy zakres świadczeń niż tylko udostępnienie „miejsca do

spania”, w szczególności możliwość skorzystania z toalety, prysznica,

przygotowania gorących napojów itp., a także (ewentualnie) zapewnienie

wyżywienia, co powoduje obniżenie diety; - brak przedstawienia rachunku za usługi

hotelarskie oznacza, że pracownik nie korzystał z hotelu (wzgląd na racjonalnego

prawodawcę, który to przewidział); wówczas zwrot kosztów noclegu zostaje

ograniczony do 25% limitu stanowiącego ryczałt za koszty realnie ponoszone w

czasie podróży, bez korzystania z usług hotelowych; - istota „ryczałtu” jako

świadczenia kompensacyjnego (w tym wypadku przeznaczonego na pokrycie

kosztów noclegu) polega na tym, że świadczenie wypłacane w takiej formie z

założenia jest oderwane od rzeczywistego poniesienia kosztów i nie pokrywa w

całości wszystkich wydatków z określonego tytułu (bo nie są one

udokumentowane); w zależności od okoliczności konkretnego przypadku kwota

ryczałtu - która jako uśredniona i ujednolicona ustalona jest przez prawodawcę -

pokryje więc pracownikowi koszty noclegowe w wymiarze mniejszym albo

większym niż faktycznie przez niego poniesione (por. wyrok Sądu Najwyższego z

dnia 20 października 1998 r., I PKN 392/98, OSNAPiUS 1999 nr 23, poz. 745).

Prowadzi to do ogólnego wniosku, że zapewnienie przez pracodawcę pracownikowi

(kierowcy wykonującemu przewozy w międzynarodowym transporcie drogowym)

odpowiedniego miejsca do spania w kabinie samochodu ciężarowego, czyli

wyposażenie samochodu w odpowiednie urządzenia (leżankę, klimatyzację,

ogrzewanie itp.) pozwala na wykorzystanie przez kierowcę w samochodzie

dobowego (dziennego) odpoczynku, przy spełnieniu warunków określonych w art. 8

ust. 8 rozporządzenia nr 561/06; natomiast nie oznacza zapewnienia mu przez

pracodawcę bezpłatnego noclegu w rozumieniu § 9 ust. 4 rozporządzenia z 2002 r.

Taki stan rzeczy uprawnia pracownika do otrzymania od pracodawcy zwrotu

kosztów noclegu co najmniej na warunkach i w wysokości określonych w § 9 ust. 1

lub 2 tego rozporządzenia.

7

Powyższe tłumaczy też dlaczego nie jest zasadny (nie został naruszony) § 9

ust. 4 rozporządzenia z 19 grudnia 2002 r., gdyż nocleg w kabinie samochodu nie

był noclegiem w standardzie podstawowym, dlatego nie została wyłączona

kompensata według § 9 ust. 1 i 2 tego rozporządzenia.

Zasadnie wyjaśniono również w uchwale, że zwrot kosztów noclegu

kierowca powinien otrzymać według reguł takich jak w podróży służbowej, mimo że

ustawa dopiero od 3 kwietnia 2010 r. kwalifikuje pracę kierowców jako podróż

służbową. Za okres wcześniejszy prawnej przeszkody nie stanowiła uchwała składu

siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 19 listopada 2008 r., II PZP 11/08, na co

zwrócono uwagę w wyroku Sądu Najwyższego z 18 stycznia 2013 r., II PK 144/14.

Ta temporalna kwestia została wyjaśniona w ostatniej uchwale powiększonego

składu Sądu Najwyższego z 12 czerwca 2014 r., II PZP 1/14. Nowelizacja ustawy z

16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców, która obowiązuje od 3 kwietnia

2010 r., jest wyrazem akceptacji kontynuowania pewnej fikcji, w której kierowca-

pracownik otrzymuje wynagrodzenie za pracę niestanowiące rzeczywistego

ekwiwalentu za świadczoną pracę, zaś ów ekwiwalent stanowią (zaoszczędzane)

świadczenia z tytułu podróży służbowej (diety, zwrot kosztów noclegu). W wyniku

nowelizacji ustawy o czasie pracy kierowców powstała sytuacja prawna, w której

podróże kierowców transportu międzynarodowego odbywane w okresie do dnia 3

kwietnia 2010 r. nie stanowiły podróży służbowych w rozumieniu art. 775

§ 1 k.p.

(nie mają więc zastosowania wprost przepisy powszechnie obowiązujące

dotyczące zwrotu kosztów podróży służbowych), a po tej dacie są one podróżami

służbowymi (art. 2 pkt 7 ustawy o czasie pracy kierowców) i kierowcom przysługują

należności na pokrycie kosztów związanych z wykonywaniem tego zadania

służbowego, ustalane na zasadach określonych w art. 775

§ 3-5 k.p. (art. 21a

ustawy o czasie pracy kierowców). Jednakże za okres do dnia 3 kwietnia 2010 r.

moc prawną zachowały korzystniejsze dla pracowników (przyznające diety i zwrot

kosztów noclegu) postanowienia układów zbiorowych pracy (regulaminów

wynagradzania) oraz umów o pracę (art. 9 § 2 i art. 18 § 2 k.p.). W orzecznictwie

(które w tej mierze można uznać za utrwalone) przyjmuje się też, że w przypadku

nieustalenia w układzie zbiorowym (regulaminie wynagradzania) lub umowie o

pracę świadczeń z tytułu podróży odbywanych przez kierowcę, jej koszty mogą

8

podlegać wyrównaniu w wysokości odpowiadającej należnościom (dietom) z tytułu

podróży służbowej przewidzianym w przepisach powszechnie obowiązujących dla

pracowników wykonujących rzeczywiście podróże służbowe (por. w szczególności

wyroki Sądu Najwyższego z 5 maja 2009 r., I PK 279/07, LEX nr 509051; z 18

sierpnia 2009 r., I PK 51/09, OSNP 2011 nr 7-8, poz. 100; z 23 czerwca 2010 r.,

II PK 372/09, Monitor Prawa Pracy 2010 nr 11, s. 597 oraz z 1 kwietnia 2011 r.,

II PK 234/10, OSNP 2012 nr 9-10, poz. 119). W konsekwencji - w rzeczywistości -

także z tytułu podróży odbywanych przez kierowców transportu międzynarodowego

w okresie do dnia 3 kwietnia 2010 r. przysługują im należności co najmniej takie, jak

wynikające z powszechnie obowiązujących aktów wykonawczych wydanych na

podstawie art. 775

§ 2 k.p.

Na tle takiej wykładni prawa powszechnego traci na znaczeniu zarzut, że

Regulamin wynagradzania obowiązujący u pozwanego nie stanowił podstawy

prawnej dla zasądzonych ryczałtów. Jasna jest literalna (gramatyczna) treść

zapisów tego regulaminu w § 2 ust. 2 i w § 10. Zgodnie z tym ostatnim, w

przypadku podróży służbowej pracownikom przysługują należności na pokrycie

kosztów wiążących się z podróżną służbową. Do świadczeń tych zalicza się między

innymi „limit na noclegi w wysokości nie mniejszej niż 25% kosztów noclegu

ustalonego dla poszczególnych krajów”. Sąd mógł przyjąć w drodze wykładni, że

chodzi tu o nawiązanie do przepisów rozporządzenia powszechnego z 19 grudnia

2002 r. W dalszej części skarżący niezasadnie kontestuje taki efekt wykładni, gdyż

trzyma się założenia, że nocleg w kabinie ciężarówki spełnia wymagane warunki

noclegu dla pracownika kierowcy w podróży. Innym słowy Sąd w zaskarżonym

wyroku mógł zasadnie przyjąć, że Regulamin wynagradzania stanowił podstawę

prawną żądania ryczałtów za noclegi. Równolegle miało ono podstawę w prawie

powszechnym, co potwierdziła uchwała Sądu Najwyższego z 12 czerwca 2014 r.,

II PZP 1/14.

Z tych motywów orzeczono jak w sentencji, stosownie do art. 39814

k.p.c. O

kosztach orzeczono na podstawie art. 98 i 99 k.p.c. w związku z art. 39821

k.p.c.

oraz § 6 pkt 6, § 11 ust. 1 pkt 2, § 12 ust. 4 pkt 2 (stosowanego odpowiednio do

odpowiedzi na skargę kasacyjną) rozporządzenia z 28 września 2002 r. w sprawie

9

opłat za czynności radców prawnych (wpz 72.112, 38 zł – stawka minimalna 3.600

zł x 75% = 2.700 zł x 75%= 2.025 zł).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.