Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 27 listopada 2014 r.

II KK 61/14

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

.

Sygn. akt II KK 61/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 27 listopada 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

Prezes SN Lech Paprzycki (przewodniczący)

SSN Marian Buliński

SSN Jacek Sobczak (sprawozdawca)

Protokolant Ewa Oziębła

przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Lucjana Nowakowskiego

w sprawie W. D.

oskarżonego z art. 200 § 1 k.k.

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 27 listopada 2014 r.,

kasacji, wniesionej przez prokuratora

od wyroku Sądu Okręgowego w Ł.

z dnia 25 listopada 2013 r.,

zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w P.

z dnia 9 maja 2013 r.,

uchyla zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w Ł. i

zmieniony nim wyrok Sądu Rejonowego w P. i

sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania Sądowi

Rejonowemu w P.

2

UZASADNIENIE

W. D. został oskarżony m. in. o to, że: w okresie od lata 2009 r. do sierpnia

2010 r. w P., działając w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego

zamiaru, wielokrotnie doprowadzał małoletnią K. A. do poddania się innej czynności

seksualnej polegającej na stymulowaniu członka dłonią przez pokrzywdzoną,

dotykaniu ciała a w szczególności piersi pokrzywdzonej, tj. czynu z art. 200 § 1 k.k.

w zw. z art. 12 k.k. Oskarżonemu postawiono także zarzut z art. 197 § 1 k.k.

Wyrokiem Sądu Rejonowego w P. z dnia 9 maja 2013 r., oskarżony został

uznany winnym tego, że: w okresie od lata 2009 r. do sierpnia 2010 r. działając w

krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, wielokrotnie

doprowadzał małoletnią K. A. do poddania się innej czynności seksualnej

polegającej na stymulowaniu członka dłonią przez pokrzywdzoną, dotykaniu ciała a

w szczególności piersi i miejsc intymnych pokrzywdzonej, tj. przestępstwo z art.

200 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i za to wymierzono mu karę 2 lat pozbawienia

wolności. W pkt II wyroku skazano W. D. także za czyn z art. 197 § 1 k.k. na karę 2

lat pozbawienia wolności. W pkt III wyroku orzeczono o karze łącznej 2 lat i 6

miesięcy pozbawienia wolności wobec oskarżonego.

Od wyroku Sądu Rejonowego apelacje wnieśli obrońca oskarżonego oraz

prokurator, który zaskarżył wyrok, na niekorzyść oskarżonego, w zakresie czynu z

pkt I aktu oskarżenia (art. 200 § 1 k.k. – przyp. SN). Wyrokowi temu zarzucił obrazę

przepisu postępowania, tj. art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k., polegającą na nieoznaczeniu w

opisie czynu przypisanego oskarżonemu w pkt I wyroku miejsca popełnienia

przestępstwa. Na tej podstawie skarżący wniósł o zmianę wyroku poprzez

wskazanie, że miejscem popełniania przestępstwa były P.

Sąd Okręgowy w Ł., wyrokiem z dnia 25 listopada 2013 r., w pkt 1 rozwiązał

orzeczenie o karze łącznej, nadto zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że

uniewinnił W. D. od dokonania zarzucanego mu w pkt I aktu oskarżenia czynu, oraz

uchylił wyrok w zakresie rozstrzygnięcia pkt II (rozstrzygniecie co do czynu z art.

197 § 1 k.k.- przyp. SN) i w tym zakresie przekazał sprawę do ponownego

rozpoznania Sądowi I instancji. Wyrokiem tym rozstrzygnięto także w przedmiocie

kosztów sądowych.

3

Kasację od wyroku Sądu odwoławczego, na niekorzyść W. D. w części

uniewinniającej skazanego od popełnienia czynu z art. 200 § 1 k.k., wniósł

prokurator Prokuratury Okręgowej w Ł. zarzucając rażące naruszenie przepisów

prawa procesowego, tj. art. 434 § 1 k.p.k. w zw. z art. 440 k.p.k., mające istotny

wpływ na treść rozstrzygnięcia, polegające na wadliwej kontroli odwoławczej

wyroku Sądu Rejonowego w P., poprzez błędne uznanie, że wobec nieujęcia w

opisie czynu przypisanego oskarżonego, a zakwalifikowanego z art. 200 § 1 k.k.,

znamienia o treści „poniżej lat 15”, nie jest możliwe konwalidowanie tego

uchybienia wobec jego niepodniesienia w treści zarzutu apelacyjnego, co

skutkowało uniewinnieniem oskarżonego, w sytuacji, gdy wyrok Sądu Rejonowego

w P. został zaskarżony apelacją na niekorzyść oskarżonego i jako rażąco

niesprawiedliwy powinien zostać uchylony przez Sąd odwoławczy.

Prokurator wniósł o uchylenie prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w

Ł. w zaskarżonej części i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego

rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.

Obrońca skazanego W. D. w odpowiedzi na kasację wniósł o jej oddalenie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja wniesiona na niekorzyść W. D. okazała się zasadna, co

przemawiało za jej uwzględnieniem.

Przechodząc do analizy argumentacji Sądu II Instancji, przypomnieć należy,

te jej kluczowe fragmenty, które legły u podstaw rozstrzygnięcia uniewinniającego

W. D. od popełnienia zarzucanego mu czynu.

Jak ustalił Sąd Okręgowy, w niniejszej sprawie wobec W. D. został

skierowany akt oskarżenia, w którym w pkt I zarzucono mu popełnienie czynu

polegającego na tym, że w okresie od lata 2009 r. do sierpnia 2010 r. w P.,

działając w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru,

wielokrotnie doprowadzał małoletnią K. A. do poddania się innej czynności

seksualnej polegającej na stymulowaniu członka dłonią przez pokrzywdzoną,

dotykaniu ciała a w szczególności piersi pokrzywdzonej, tj. czynu z art. 200 § 1 k.k.

w zw. z art. 12 k.k. Tym samym w opisie czynu nieprawidłowo odzwierciedlono

ustawowe znamię czynu zabronionego stypizowanego w art. 200 § 1 k.k., jakim jest

doprowadzenie do poddania się innej czynności seksualnej w stosunku do

4

małoletniego poniżej lat 15. Bez wątpienia, błąd ten została niedostrzeżony przez

co powielony przez orzekający Sąd Rejonowy w sprawie. Sąd I instancji – co

wynika z sentencji wyroku – przypisując oskarżonemu popełnienie przestępstwa z

art. 200 § 1 k.k. powtórzył opis czynu wadliwie sformułowany w akcie oskarżenia,

pomijając nadto oznaczenie miejsca jego popełniania.

Czyniąc te ustalenia, Sąd odwoławczy przyjął założenie, iż użyte przez Sąd

Rejonowy w opisie przypisanego oskarżonemu czynu określenie małoletnia, jako

oznaczenie osoby pokrzywdzonej tym czynem, jest pojęciem oznaczającym na

gruncie prawa karnego materialnego osobę poniżej lat 18. Tymczasem

odpowiedzialność karna za czyn z art. 200 § 1 k.k. obejmuje swym zasięgiem

zachowania wobec osób poniżej lat 15.

Zdaniem tego Sądu, na gruncie obowiązujących przepisów karnych, brak

jest podstaw do pociągnięcia do odpowiedzialności karnej z art. 200 § 1 k.k. osoby,

której zachowanie odpowiada opisowi zawartemu w pkt I części dyspozytywnej

zaskarżonego wyroku, który nie precyzuje wieku osoby małoletniej. Nadto, co

podkreślił Sąd II instancji wskazane uchybienie, z uwagi na obowiązujące w tym

wypadku zakazy sformułowane w art. 434 § 1 k.p.k. i art. 443 k.p.k., nie mogły

zostać konwalidowane poprzez uzupełnienie opisu czynu o brakujące znamię przez

Sąd odwoławczy lub wydanie orzeczenia kasatoryjnego i przekazanie sprawy do

rozpoznania przez Sąd I instancji, albowiem wadliwość ta nie została podniesiona

w apelacji prokuratora.

Bezspornie za prawidłowe uznać należy ustalenia Sądu odwoławczego

oscylujące wokół zdiagnozowanego przezeń uchybienia, tym niemniej zgodzić się

nie można z pozostałą częścią argumentacji, w szczególności zaś tą dotyczącą

wyciągniętych z niego konkluzji i następstw. Zauważyć wypada, iż powodem

nietrafności oceny przez Sąd II instancji stało się niewłaściwe odniesienie zakazu

reformationis in peius do realiów przedmiotowej sprawy.

Wyjść należy od tego, iż w orzecznictwie podnosi się, że ograniczenie

wynikające z zakazów zarówno bezpośredniego (art. 434 § 1 k.p.k.), jak i

pośredniego (art. 443 k.p.k.) nie obowiązują, jeżeli uchylenie orzeczenia następuje

z mocy ustawy, niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów, w tym

w sytuacji określonej w art. 440 k.p.k. (por. uchwała SN z 29 maja 2003 r., I KZP

5

14/03, Lex 78023 oraz wyrok SN z 23 sierpnia 2007 r., IV KK 210/07, Lex 307765 i

inne).

Sąd Najwyższy podziela w pełni zapatrywania prawne wyrażone w

przytoczonym przez prokuratora orzecznictwie a także powołanych wyżej

judykatach. Dostrzec jednocześnie należy, że w niniejszej sprawie Sąd odwoławczy

władał apelacją prokuratora – wywiedzioną na niekorzyść oskarżonego -

podnoszącą zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisu postępowania tj. art.

413 § 2 pkt 1 k.p.k. W zarzucie tym zwrócono uwagę na nieoznaczenie w opisie

czynu przypisanego oskarżonemu (pkt I) miejsca popełniania przestępstwa,

niemniej pomięto brak wymaganego przez ustawę znamienia dookreślenia wieku

pokrzywdzonej.

Sąd Okręgowy zasadnie zatem uznał, iż zaskarżony wyrok Sądu

Rejonowego nie zawierał w opisie przypisanego W. D. czynu indykacji na znamiona

niezbędne do przyjęcia, iż doszło do popełnienia przestępstwa z art. 200 § 1 k.k.

Sąd ten nie uwzględnił jednak, że nie chodzi w tym wypadku o brak ustaleń,

wskazujących na brak popełnienia przestępstwa, jedynie o niewskazanie

wynikających z tych ustaleń znamion w samym opisie przypisanego zachowania

sprawcy.

Pod rozwagę należy wziąć także i pogląd Sądu Najwyższego, zgodnie z

którym „Sąd odwoławczy w razie zaskarżenia wyroku na korzyść oskarżonego z

zarzutem obrazy prawa materialnego przez to, że opis czynu mu przypisanego nie

wskazuje na znamiona niezbędne do przypisania określonego przestępstwa, przy

jednoczesnym rozpatrywaniu także środka odwoławczego na niekorzyść

oskarżonego, ale jedynie w części dotyczącej kary, jeżeli w świetle materiału

dowodowego sprawy okazuje się, że ma tu miejsce uchybienie, polegające na tym,

że opis przypisanego oskarżonemu przestępstwa nie odpowiada jedynie wymogom

określonym w art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k. i przez to nie zawiera wszystkich znamion

przypisanego czynu, pomimo że z ustaleń faktycznych sądu pierwszej instancji

wynika, iż miało miejsce zachowanie wypełniające te znamiona, to powinien uchylić

zaskarżony wyrok na niekorzyść oskarżonego, w oparciu o apelację wniesioną w

tym właśnie kierunku, poza jej granicami i podniesionymi tam zarzutami, jako że

jest on wówczas rażąco niesprawiedliwy z punktu widzenia interesu wymiaru

6

sprawiedliwości; interes ten polega zaś na tym, żeby osoba, której sprawstwo i winę

wykazano, poniosła odpowiedzialność karną; nie ma wówczas podstaw do

uniewinniania oskarżonego przez sąd odwoławczy z uwagi na obrazę prawa

materialnego, albowiem w sytuacji takiej to nie ustalone zachowanie zostało

wadliwie zakwalifikowane z określonego przepisu, lecz jedynie w opisie czynu

zabrakło niezbędnych elementów, które wynikają jednak z dokonanych przez Sąd

pierwszej instancji ustaleń faktycznych” (por. postanowienie SN z 6 czerwca 2013

r., IV KK 402/12, OSNKW 2013/9/81).

Skonstatować zatem należy, iż w okolicznościach przedmiotowej sprawy,

przepis art. 440 k.p.k., pozwalał Sądowi Okręgowemu na orzekanie poza granicami

środka odwoławczego i wskazanych w nim zarzutów, jeśli tylko zdiagnozowano, iż

zaskarżone orzeczenie jest rażąco niesprawiedliwe.

Tym samym kwestia braku znamienia przestępstwa o treści „poniżej lat 15”,

jako mieszcząca się w ramach art. 440 k.p.k. powinna zostać wzięta pod uwagę

przez Sąd II instancji z urzędu, poza granicami zaskarżenia i postanowionego

zarzutu apelacyjnego. Tym bardziej, iż jak wskazał w skardze kasacyjnej skarżący,

prokurator uczestniczący w rozprawie apelacyjnej, wprawdzie alternatywnie,

wskazał na brak w opisie czynu przypisanego oskarżonemu znamienia o treści

„poniżej lat 15” (k.151, t. I).

Oczywistym jest także, że występujące w sprawie uchybienie o charakterze

procesowym (art. 413 § 1 pkt 2 k.p.k.), nie pozwalało na utrzymanie w mocy wyroku

Sądu Rejonowego. Zaskarżone apelacją orzeczenie nie mogło zostać również

konwalidowane. Uwzględnić trzeba, iż sąd okręgowy działając na podstawie art.

440 k.p.k. może zmienić wyrok samodzielnie tylko wówczas gdy czyni to na korzyść

oskarżonego. Jednakowoż podkreślić należy, że w rozpoznawanej sprawie, wyrok

Sądu Rejonowego winien zostać uchylony na niekorzyść oskarżonego zgodnie z

kierunkiem apelacji, tyle że poza jej zarzutami i granicami.

Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji

wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.