Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 26 listopada 2014 r.

II PK 162/13

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 162/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 26 listopada 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący)

SSN Beata Gudowska

SSN Jolanta Strusińska-Żukowska (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa W. C.

przeciwko Miejskiemu Zarządowi Budynków Spółce z ograniczoną

odpowiedzialnością w W.

o ustalenie, sprostowanie świadectwa pracy i odprawę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 26 listopada 2014 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w Ś.

z dnia 25 lutego 2013 r.,

oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE

Sąd Okręgowy w Ś. wyrokiem z dnia 25 lutego 2013 r. oddalił apelację

powoda od wyroku Sądu Rejonowego w W. z dnia 20 listopada 2012 r., którym

oddalono powództwo W. C. przeciwko Miejskiemu Zarządowi Budynków Spółce z

o.o. w W. o: 1) ustalenie, że pomiędzy nim a stroną pozwaną istnieje nadal od dnia

2

25 czerwca 2008 r. stosunek pracy, 2) sprostowanie świadectwa pracy

wystawionego w dniu 24 czerwca 2011 r. przez osobę nieuprawnioną,

zawierającego błędy co do podstawy ustania stosunku pracy, niewykazującego

faktu pozbawienia powoda możliwości świadczenia pracy na zajmowanym

stanowisku w okresie od 16 maja 2011 r. do 24 czerwca 2011 r., mimo że nie

dokonano w jakiejkolwiek formie aktu odwołania powoda z pełnionej funkcji przed

upływem kadencji, 3) ustalenie, że faktycznie jako członek zarządu spółki został

odwołany z dniem 16 maja 2011 r. w związku z utworzeniem zarządu

jednoosobowego, co winno być równoznaczne z wypowiedzeniem warunków pracy,

4) zasądzenie odprawy pieniężnej w kwocie 34.500 zł z ustawowymi odsetkami od

dnia ustania stosunku pracy.

Sąd odwoławczy zaakceptował ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd

pierwszej instancji, zgodnie z którymi powód był zatrudniony u strony pozwanej na

stanowisku wiceprezesa zarządu na podstawie trzech umów o pracę zawartych na

czas określony: od 14 lipca 2003 r. do 24 czerwca 2005 r., od 25 czerwca 2005 r.

do 24 czerwca 2008 r. i od 25 czerwca 2008 r. do 24 czerwca 2011 r. Ostatnia z

zawartych między stronami umów o pracę stanowiła w § 5 ust. 1, że w razie

odwołania wiceprezesa zarządu z pełnionej przez niego funkcji przez uprawniony

organ spółki, z przyczyn od niego niezależnych, będzie przysługiwała mu odprawa

w wysokości trzykrotnego wynagrodzenia miesięcznego poprzedzającego

głosowanie.

W dniu 16 maja 2011 r. odbyło się Zwyczajne Zgromadzenie Wspólników

strony pozwanej, na którym zatwierdzono sprawozdanie finansowe za rok 2010 i z

upływem tego dnia wygasły mandaty dotychczasowych członków zarządu. Zgodnie

z § 24 ust. 6 umowy spółki oraz przepisem art. 202 § 2 k.s.h., Rada Nadzorcza

uchwałą nr 12/11 z dnia 16 maja 2011 r. powołała G. M. na stanowisko prezesa

zarządu spółki na okres od 16 maja 2011 r. do 15 maja 2014 r., ustanawiając

zarząd jednoosobowy. Pismem z dnia 17 maja 2011 r. prezes zarządu zwolniła

powoda z obowiązku świadczenia pracy w okresie od 23 maja 2011 r. do 24

czerwca 2011 r. z zachowaniem prawa do wynagrodzenia. Strona pozwana wydała

powodowi świadectwo pracy z dnia 24 czerwca 2011 r., uznając że z tym dniem

3

umowa o pracę z powodem rozwiązała się z mocy prawa, bowiem do tej daty była

zawarta.

Sąd drugiej instancji za trafną uznał również ocenę prawną tego stanu

faktycznego, podnosząc że wbrew stanowisku powoda, nie można uznać, że

zawarcie z nim trzeciej umowy o pracę na czas określony było równoznaczne w

skutkach prawnych z zawarciem umowy o pracę na czas nieokreślony.

Obowiązywanie art. 251

k.p., który przewidywał taki skutek, zostało bowiem

zawieszone na podstawie art. 6 ustawy z dnia 26 lipca 2002 r. o zmianie ustawy –

Kodeks pracy oraz o zmianie innych ustaw (Dz.U. Nr 135, poz. 1146) do dnia

przystąpienia Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej. Zgodnie zaś z art. 15 i

20 ustawy z dnia 14 listopada 2003 r. o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz o

zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 213, poz. 2081), art. 251

k.p. stosował się do

umów o pracę zawartych lub zmienianych w sposób określony w tych przepisach

od dnia uzyskania przez Polskę członkostwa w Unii Europejskiej, tj. od dnia 1 maja

2004 r. Intencją tych przepisów było ustanowienie zasady, że przy liczeniu kolejno

zawieranych umów na czas określony za pierwszą należy uważać umowę zawartą

dopiero po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej, co oznacza, że zawarcie

trzeciej, kolejnej umowy na czas określony jest równoznaczne w skutkach

prawnych z zawarciem umowy o pracę na czas nieokreślony, jeżeli dwie

poprzednie umowy terminowe zostały zawarte, poczynając od dnia 1 maja 2004 r.

Powód tymczasem pierwszą umowę o pracę na czas określony zawarł ze stroną

pozwaną w dniu 14 lipca 2003 r., czyli przed przystąpieniem Polski do Unii

Europejskiej, a po tej dacie łączyły go ze stroną pozwaną tylko dwie umowy

terminowe, których zawarcie nie mogło wywołać skutków prawnych określonych

przez art. 251

k.p.

Sąd Okręgowy nie znalazł też podstaw do zakwestionowania stanowiska

Sądu Rejonowego, że nie było konieczności podjęcia przez Radę Nadzorczą strony

pozwanej uchwały odwołującej powoda z zajmowanego stanowiska. Stosownie

bowiem do § 24 ust. 6 umowy spółki, mandat członka zarządu wygasał z dniem

odbycia Zgromadzenia Wspólników zatwierdzającego sprawozdanie finansowe za

ostatni pełny rok obrotowy pełnienia funkcji członka zarządu, co stanowiło

powtórzenie treści art. 202 § 2 k.s.h. Rok obrotowy u strony pozwanej pokrywał się

4

z rokiem kalendarzowym, a zatem ostatnim pełnym rokiem obrotowym pełnienia

funkcji przez powoda był rok 2010, gdyż ostatni pełny rok obrotowy pełnienia funkcji

członka zarządu oznacza cały rok kalendarzowy, w którym dany członek zarządu

nieprzerwanie sprawował swoją funkcję. W dniu 16 maja 2011 r. odbyło się

Zwyczajne Zgromadzenie Wspólników strony pozwanej, na którym zatwierdzono

sprawozdanie finansowe za rok 2010, wobec czego z upływem tego dnia wygasły

mandaty członków zarządu spółki, w tym powoda. Nie było zatem konieczne

podjęcie uchwały w sprawie odwołania członków zarządu, podobnie jak uchwały o

zmniejszeniu składu zarządu spółki, skoro umowa spółki w § 24 ust. 1 i 3 stanowi,

że zarząd spółki składa się z jednego do trzech członków, którzy są powoływani

przez Radę Nadzorczą. Taki stan rzeczy potwierdził Sąd Okręgowy w W. w

uzasadnieniu postanowienia z dnia 22 grudnia 2011 r., X Ga …/1, oddalając

apelację powoda od postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 13 września 2011 r.,

dotyczącego wpisu zarządu do KRS, stwierdzając że trafnym było przyjęcie, że

mandat powoda jako członka zarządu wygasł z dniem odbycia w dniu 16 maja 2011

r. Zgromadzenia Wspólników zatwierdzającego sprawozdanie za 2010 rok. Tym

samym brak było podstaw do uwzględnienia powództwa o odprawę pieniężną,

albowiem z § 5 umowy o pracę wynikało, że przysługuje ona jedynie w razie

odwołania wiceprezesa zarządu z pełnionej przez niego funkcji. Skoro stan taki nie

zaszedł, to roszczenie o odprawę było oczywiście nieuzasadnione.

Powód wywiódł skargę kasacyjną od wyroku Sądu Okręgowego, zarzucając

naruszenie:

1. prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie art. 251

k.p. w

związku z art. 8 k.p. w związku z art. 58 § 1 i 3 k.c. w związku z art. 300 k.p. w

związku z art. 202 § 2 k.s.h. i art. 203 § 1 k.s.h. i w następstwie przez błędną

wykładnię „do zaistniałego stanu faktycznego ustalonego przez Sąd I instancji, co

skutkowało oddaleniem powództwa, a następnie również apelacji przez Sąd

Okręgowy Odwoławczy przy błędnym wyprowadzeniu wniosków z faktu, że skoro

§ 24 ust. 1 i ust. 3 umowy spółki stanowi, że zarząd spółki składa się z jednego do

trzech członków, którzy są powoływani przez Radę Nadzorczą, to Rada może w

każdej chwili zmienić strukturę organizacyjną i skład zarządu bez podejmowania

5

jakiejkolwiek uchwały w tym zakresie, jak również z podjęcia takiej uchwały

zwolnione jest Zgromadzenie Wspólników”;

2. prawa procesowego, „w tym art. 233 k.p.c. w zw. z art. 328 § 2 k.p.c.

przez dokonanie arbitralnej i dowolnej oceny dowodów w sposób sprzeczny ze

stanem faktycznym, a przy tym zaniechanie zaprezentowania przez Sąd

odwoławczy toku swojego rozumowania, wskazania podstawy faktycznej i prawnej

wyroku w sposób weryfikowalny ze wskazaniem faktów, na których sąd

odwoławczy oparł swoje ustalenia, przyczyn i powodów, dla których pominął

całkowicie argumentację powoda przedstawioną w uzasadnieniu jego apelacji – co

mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. oddalenie apelacji”.

Opierając skargę na takich podstawach, powód wniósł o uchylenie

zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy przez uwzględnienie jego

apelacji, ewentualnie o uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi

Okręgowemu do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie na rzecz powoda

kosztów postępowania.

Strona pozwana w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosła o jej oddalenie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów naruszenia przepisów

postępowania wskazać należy, że art. 233 k.p.c. nie może być w ogóle

przedmiotem zarzutów wypełniających drugą podstawę kasacyjną (art. 3983

§ 3

k.p.c.), a uwzględnienie zarzutu naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. nie jest możliwe bez

wykazania, iż wady uzasadnienia wyroku są tego rodzaju, że uniemożliwiają

kontrolę kasacyjną orzeczenia. W skardze brak jest zaś argumentów świadczących

o tym, że doszło do tak postrzeganego naruszenia art. 328 § 2 k.p.c., biorąc pod

uwagę, że w postępowaniu przed sądem odwoławczym przepis art. 328 § 2 k.p.c.

stosuje się odpowiednio, co oznacza, że jeżeli ten sąd w pełni podziela ocenę

dowodów, jakiej dokonał sąd pierwszej instancji, to nie ma obowiązku ponownego

przytaczania w uzasadnieniu wydanego orzeczenia przyczyn, dla których

określonym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. W takim

wypadku wystarczy stwierdzenie, że podziela argumentację zamieszczoną w

6

uzasadnieniu wyroku sądu pierwszej instancji, w którym poszczególne dowody

zostały wyczerpująco omówione i traktuje ustalenia pierwszoinstancyjne jako

własne. Nie ma też przeszkód, aby sąd drugiej instancji odwołał się do oceny

prawnej sądu pierwszej instancji, jeżeli w pełni ją podziela i uznaje za wyczerpującą

(por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 lipca 2012 r., I CSK 72/12, LEX nr

1215604). Z treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika zaś, że Sąd

Okręgowy w pełni zaakceptował i ustalenia faktyczne, i oceny prawne Sądu

Rejonowego. W rezultacie nie ma możliwości stwierdzenia, że uzasadnienie

zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający kontrolę

prawidłowości zastosowania przez Sąd odwoławczy prawa procesowego i

materialnego, co jest w świetle utrwalonych poglądów judykatury niezbędne dla

stwierdzenia zasadności zarzutu naruszenia art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1

k.p.c. (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 5 października 2005 r., I UK

49/05, OSNP 2006 nr 17-18, poz. 280; 16 października 2009 r., I UK 129/09, LEX

nr 558286; czy 8 czerwca 2010 r., I PK 29/10, LEX nr 599519).

Nieuzasadnione są również zarzuty naruszenia prawa materialnego.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalone jest stanowisko, że osoba

fizyczna pełniąca funkcję członka zarządu w spółce prawa handlowego może być

powiązana ze spółką jedynie stosunkiem organizacyjnoprawnym albo że jej funkcje

w zarządzie mogą być wykonywane w złożonym układzie członkostwa w zarządzie

i umowy o pracę lub stosunków cywilnoprawnych. Stosunek pracy jednak zawsze

jest odrębnym stosunkiem prawnym od członkostwa w zarządzie spółki z o.o.

Twierdzenie to wzmacnia treść art. 201 § 3 i art. 203 § 1 k.s.h., że „do zarządu

mogą być powołane osoby spośród wspólników lub z poza ich grona” oraz że

„członek zarządu może być w każdej chwili odwołany uchwałą wspólników, co nie

pozbawia go roszczeń ze stosunku pracy lub innego stosunku prawnego

dotyczącego pełnienia funkcji członka zarządu”. Członek zarządu, któremu

powierzono funkcję na podstawie umowy o pracę poza stosunkiem mającym

podstawę w prawie handlowym, pozostaje w stosunku pracy. Kognicja sądu pracy

obejmuje stosunek pracy, stąd zakres ustaleń i ocen w sprawie z zakresu prawa

pracy odnosi się wyłącznie do tego stosunku prawnego łączącego członka zarządu

ze spółką. Nie podlegają właściwości sądu pracy kwestie dotyczące prawidłowości

7

uchwał organów spółki w sprawie powołania czy odwołania członków jej zarządu.

Nie ma zatem możliwości uwzględnienia tych zarzutów skarżącego, które odnoszą

się powołania nowego jednoosobowego zarządu strony pozwanej, ani braku

uchwały w przedmiocie odwołania powoda ze stanowiska, tym bardziej, że

prawidłowość procedowania organów spółki w tym zakresie została potwierdzona

we właściwym trybie (przez Sąd Okręgowy w Wydziale Gospodarczym).

W tym stanie rzeczy nie było też żadnych podstaw do uznania za

uzasadnione roszczenia powoda o odprawę. Jak już powiedziano, stosunek pracy

jest odrębnym stosunkiem prawnym od członkostwa w zarządzie spółki z

ograniczoną odpowiedzialnością, w którego zakresie członek zarządu jest osobą

trzecią względem spółki i o treści jego praw pracowniczych decyduje treść stosunku

pracy. Między wymienionymi relacjami prawnymi nie zachodzi stosunek wynikania,

tzn. że samo powołanie do pełnienia funkcji przez właściwy organ spółki nie

powoduje automatycznie powstania stosunku pracy, czy stosunku zlecenia na

pełnienie tych funkcji; można pozostawać we wskazanym stosunku organizacyjnym

ze spółką bez pozostawania z nią w stosunku pracy (zlecenia). Stosunek

organizacyjny powstaje w wyniku powołania przez właściwy organ spółki do

pełnienia funkcji członka zarządu, dla powstania stosunku pracy (zlecenia)

niezbędna jest dodatkowa czynność prawna w postaci zawarcia umowy o pracę

(umowy zlecenia). Nie zachodzi też automatyzm w drugą stronę, tj. odwołanie z

pełnienia funkcji członka zarządu nie powoduje automatycznie ustania stosunku

pracy (zlecenia). Zamieszczenie postanowienia przyznającego prawo do odprawy

(odszkodowania) w umowie o pracę zawartej z członkiem zarządu spółki

przemawia za jej pracowniczym charakterem (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 15

marca 2006 r., II PK 167/05, OSNP 2007 nr 5-6, poz. 70, z 29 września 2005 r.,

I PK 35/05, OSNP 2006 nr 15-16, poz. 235, z 27 stycznia 2004 r., I PK 191/03,

OSNP 2004 nr 23, poz. 403), wobec czego odprawa dla członka zarządu spółki

z o.o. przewidziana w umowie o pracę na wypadek odwołania z pełnienia tej funkcji

przed terminem z reguły ma charakter świadczenia na wypadek utraty miejsca

pracy w związku z odwołaniem, a nie w związku z samym pozbawieniem funkcji, co

przede wszystkim wynika z samego charakteru zatrudnienia. Trudno bowiem

przyjąć, że spółka gwarantować by miała członkom zarządu odszkodowania za

8

okres do końca kadencji, skoro osoby te nie korzystają ze stabilizacji w zakresie

pełnienia funkcji, ponieważ zgodnie z art. 203 § 1 k.s.h. członek zarządu może

zostać w każdej chwili odwołany.

Powód nie utracił zaś zatrudnienia w związku z odwołaniem ze stanowiska,

bo rozwiązanie stosunku pracy nastąpiło z zupełnie innych przyczyn, a mianowicie

z upływem terminu, na który została zawarta umowa. Trafnie zatem ocenił Sąd

Okręgowy, że nie zostały spełnione warunki uprawniające powoda do żądania

odprawy przewidzianej umową o pracę.

Prawidłowy jest także pogląd Sądu drugiej instancji odnośnie do

niemożliwości stwierdzenia, że zawarcie przez strony ostatniej umowy o pracę na

czas określony było równoznaczne w skutkach z zawarciem umowy o pracę na

czas nieokreślony.

Przepis art. 251

k.p. został wprowadzony do Kodeksu pracy ustawą z dnia 2

lutego 1996 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych ustaw

(Dz.U. Nr 24, poz. 110 ze zm.). Następnie, na mocy art. 6 ustawy z dnia 26 lipca

2002 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych innych ustaw

(Dz.U. Nr 135, poz. 1146) stosowanie art. 251

k.p. zostało zawieszone na okres od

29 listopada 2002 r. do dnia przystąpienia Rzeczypospolitej Polskiej do Unii

Europejskiej. Z kolei ustawa z dnia 14 listopada 2003 r. o zmianie ustawy - Kodeks

pracy oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 213, poz. 2081), -

powoływana dalej jako „ustawa zmieniająca z 2003 r.” - w art. 1 pkt 10 zmieniła

art. 251

k.p. Po tej zmianie unormowanie to otrzymało aktualnie obowiązujące

brzmienie. Zgodnie z art. 20 ustawy zmieniającej z 2003 r., art. 251

k.p. w obecnym

brzmieniu wszedł w życie z dniem 1 stycznia 2004 r., z zastrzeżeniem, że stosuje

się go od dnia uzyskania przez Rzeczpospolitą Polską członkostwa w Unii

Europejskiej (tj. od 1 maja 2004 r.). Jednocześnie, stosownie do art. 15 tej ustawy,

przepisy art. 251

Kodeksu pracy w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą stosuje się

do umów o pracę zawartych lub zmienianych w sposób określony w tych

przepisach od dnia uzyskania przez Rzeczpospolitą Polską członkostwa w Unii

Europejskiej.

Pomiędzy wprowadzeniem art. 251

do Kodeksu pracy w 1996 r. a jego

„stosowaniem” od 1 maja 2004 r. istnieje podobieństwo. Zawieszenie stosowania

9

art. 251

k.p. przez art. 6 ustawy zmieniającej z 2002 r. spowodowało w istocie

rzeczy, jak trafnie stwierdził Trybunał Konstytucyjny, uznając przepis za zgodny z

Konstytucją RP, zamierzone przez ustawodawcę wyeliminowanie tego przepisu z

systemu prawnego (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 24 lutego 2004 r., K

54/02, OTK-A 2004 nr 2, poz. 10, pkt III 6). Z tego względu nie ma istotnych różnic

między wprowadzeniem art. 251

k.p. do Kodeksu pracy w 1996 r. a wprowadzeniem

go do stosowania od 1 maja 2004 r. Warto też dodać, że art. 251

k.p., w brzmieniu

ustalonym przez ustawę zmieniającą z 2003 r., jest unormowaniem o nowej treści.

Wprawdzie jego § 1 pokrywa się z treścią dawnego art. 251

k.p., jednakże został on

uzupełniony o nowe paragrafy, które nie tylko zawierają nowe regulacje, lecz

również, zwłaszcza § 2, kształtują na nowo normatywną treść § 1. W istocie rzeczy

ustawa zmieniająca z 2003 r. nie tyle „odwiesiła” stosowanie art. 251

k.p., ile

wprowadziła go do Kodeksu pracy jako nowe unormowanie. W obydwu

wymienionych sytuacjach powstaje też podstawowe pytanie, czy ciąg trzech

kolejnych umów, o których mowa w art. 251

k.p., powinien być liczony od dnia

wejścia w życie („stosowanie”) tego przepisu, czy też do tego ciągu umów należy

zaliczyć umowy zawarte przed dniem wejścia w życie („stosowanie”) tego przepisu i

wystarczy, że trzecia umowa została zawarta od tego dnia. Istotna różnica między

tymi dwiema sytuacjami wynika jednak stąd, że ustawodawca, wprowadzając

art. 251

k.p. po raz pierwszy w 1996 r., nie ustanowił związanej z nim kolizyjnej

normy międzyczasowej. W odróżnieniu od sytuacji z roku 1996, ustawa zmieniająca

z 2003 r., wprowadzając ponownie do Kodeksu pracy art. 251

, rozstrzygnęła w

art. 15 związane z tym problemy kolizji intertemporalnej. Wobec tego, zasadnicze

znaczenie ma wykładnia tego przepisu.

Wykładni takiej dokonał Sąd Najwyższy w uchwale podjętej w składzie

siedmiu sędziów w dniu 26 lutego 2014 r., I PZP 4/13 (OSNP 2014 nr 8, poz. 110),

zgodnie z którą przepis art. 251

§ 1 k.p. w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 14

listopada 2003 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych innych

ustaw (Dz.U. Nr 213, poz. 2081) nie ma zastosowania w przypadku, w którym

kolejne umowy o pracę na czas określony były zawierane przed dniem 1 maja

2004 r., natomiast następna taka umowa została zawarta już po tym dniu (art. 15

powołanej ustawy z dnia 14 listopada 2003 r.). W uzasadnieniu tej uchwały Sąd

10

Najwyższy wskazał, między innymi, że zgodnie z art. 15 ustawy zmieniającej z

2003 r. „przepisy art. 251

Kodeksu pracy w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą

stosuje się do umów o pracę zawartych lub zmienianych w sposób określony w tych

przepisach od dnia uzyskania przez Rzeczpospolitą Polską członkostwa w Unii

Europejskiej. Wynika stąd, że w celu zrozumienia normy kolizyjnej zawartej w

przytoczonym przepisie, kluczowe jest ustalenie pojęcia umów zawartych lub

zmienianych w sposób określony w przepisach art. 251

. W kwestii tej należy przyjąć,

że określenie „umowy zawarte w sposób określony w tych przepisach” oznacza

umowy zawarte na następujące po sobie okresy, o ile przerwa między

rozwiązaniem poprzedniej a nawiązaniem kolejnej umowy o pracę nie przekroczyła

1 miesiąca. Przepis art. 251

§ 1 k.p. stanowi bowiem, że zawarcie kolejnej umowy o

pracę na czas określony jest równoznaczne w skutkach prawnych z zawarciem

umowy o pracę na czas nieokreślony, jeżeli poprzednio strony dwukrotnie zawarły

umowę o pracę na czas określony na następujące po sobie okresy, o ile przerwa

między rozwiązaniem poprzedniej a nawiązaniem kolejnej umowy o pracę nie

przekroczyła 1 miesiąca. Z kolei określenie „umowy zmieniane w sposób określony

w przepisach art. 251

” odnosi się do sytuacji, gdy zmiana jest uważana za

nawiązanie kolejnej umowy, gdy przerwa między rozwiązaniem poprzedniej a

nawiązaniem kolejnej umowy o pracę nie przekroczyła 1 miesiąca. Przepis art. 251

§ 2 k.p., normujący zmianę umowy, o której mówi art. 15 ustawy zmieniającej z

2003 r., stanowi, że uzgodnienie między stronami w trakcie trwania umowy o pracę

na czas określony dłuższego okresu wykonywania pracy na podstawie tej umowy

uważa się za zawarcie, od dnia następującego po jej rozwiązaniu, kolejnej umowy o

pracę na czas określony w rozumieniu § 1. Oznacza to, że „kolejna umowa o pracę

na czas określony w rozumieniu § 1”, wynikająca z takiego uzgodnienia, może być

nie tylko trzecią, lecz także drugą umową w sekwencji umów, o której mówi art. 251

§ 1 k.p. W tym ostatnim wypadku umową zmienianą musi więc być pierwsza

umowa. Potwierdza to dobitnie, że art. 15 dotyczy wszystkich trzech umów. W

rezultacie, powyższa wykładnia art. 15 ustawy zmieniającej z 2003 r. w związku

art. 251

§ 1 i 2 k.p., prowadzi do wniosku, że art. 251

§ 1 k.p. w brzmieniu nadanym

ustawą zmieniającą z 2003 r. stosuje się do umów o pracę na czas określony

zawartych w ten sposób, że wszystkie trzy umowy zostały zawarte w okresie od

11

dnia uzyskania przez Rzeczpospolitą Polską członkostwa w Unii Europejskiej oraz

(w związku z § 2) do umów zmienianych w ten sposób, że uzgodnienie dłuższego

wykonywania pracy nastąpiło w okresie od dnia uzyskania tego członkostwa.

Przepis art. 251

§ 1 k.p. nie ma natomiast zastosowania w wypadku, gdy kolejne

umowy o pracę na czas określony były zawierane przed 1 maja 2004 r., natomiast

następna taka umowa została zawarta już po tym dniu”.

Akceptując w pełni to stanowisko, Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym

niniejszą sprawę nie znalazł zatem podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia

art. 251

k.p., bowiem Sąd Okręgowy nie dopuścił się żadnego błędu ani w jego

wykładni, ani subsumcji, przyjmując że przepis ten nie znajduje zastosowania w

niniejszej sprawie z uwagi na to, że pierwsza z umów o pracę na czas określony

łączących strony została zawarta przed dniem 1 maja 2004 r., a tylko dwie

następne już po tym dniu.

Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 39814

k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.