Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 grudnia 2014 r.

III KRS 66/14

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III KRS 66/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 grudnia 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Zbigniew Hajn (przewodniczący)

SSN Krzysztof Staryk

SSA Anna Szczepaniak - Cicha (sprawozdawca)

w sprawie z odwołania P. K.

od uchwały Krajowej Rady Sądownictwa z dnia 5 września 2014 r. w przedmiocie

pozostawienia bez rozpatrzenia zgłoszenia na stanowisko sędziowskie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 4 grudnia 2014 r.,

oddala odwołanie.

UZASADNIENIE

P. K. odwołał się od uchwały Krajowej Rady Sądownictwa z dnia 5 września

2014 r. w sprawie pozostawienia bez rozpatrzenia jego zgłoszenia na wolne

stanowisko sędziowskie w Sądzie Rejonowym w […], ogłoszone w Monitorze

Polskim […].

W uzasadnieniu uchwały Rada wskazała, że P. K. nie spełnia warunków do

objęcia stanowiska sędziego sądu powszechnego. Nie ukończył aplikacji sądowej,

prokuratorskiej ani aplikacji określonej w art. 149 § 1 pkt 5 ustawy z dnia 27 lipca

2

2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (tekst jednolity: Dz.U. z 2013 r.,

poz. 427 ze zm., dalej powoływanej jako u.s.p.). Ukończył aplikację referendarską,

zdał egzamin referendarski, zdał także egzamin sędziowski w dniu 9 września 2103

r., a od dnia 1 czerwca 2009 r. jest zatrudniony jako asystent sędziego. Swoją

kandydaturę na stanowisko sędziego w Sądzie Rejonowym w […] zgłosił w dniu 25

czerwca 2014 r., a więc nie spełnia warunku zatrudnienia na stanowisku asystenta

co najmniej przez okres 6 lat, określonego w art. 65 ust. 4 pkt 2 ustawy z dnia 23

stycznia 2009 r. o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury (Dz.U. Nr 26, poz.

157 ze zm., dalej powoływaną jako KSSiP).

Wprawdzie w art. 66 ust. 1 ustawy KSSiP stanowi, że warunek określony w

art. 149 § 1 pkt 5 u.s.p. spełnia osoba, która na podstawie przepisów

obowiązujących przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy odbyła aplikację

referendarską i złożyła egzamin referendarski lub odbyła aplikację sądową lub

prokuratorską, bądź złożyła egzamin referendarski, jednakże regulacja ta odnosi

się do zakresu art. 149 § 1 u.s.p., a wiec do wymogów mianowania na stanowisko

referendarza sądowego, a nie wymogów do powołania na stanowisko sędziego

sądu rejonowego.

Ponieważ P. K. nie spełnił wszystkich ustawowych wymagań niezbędnych do

objęcia urzędu sędziego najpóźniej w dni zgłoszenia swej kandydatury, nie istnieje

podstawa do kwestionowania zasadności pozostawienia jego zgłoszenia bez

rozpatrzenia przez Prezesa Sądu Okręgowego w […] (pismem z dnia 14 lipca 2014

r.).

W trakcie głosowania na posiedzeniu w dniu 5 września 2014 r. Krajowa

Rada Sądownictwa jednogłośnie stwierdziła, że zastrzeżenie P. K. od

pozostawienia bez rozpatrzenia jego wniosku nie zasługuje na uwzględnienie -

ilością 16 głosów.

W odwołaniu od tej uchwały P. K. wniósł o jej zmianę i uwzględnienie

zastrzeżenia odnośnie pozostawienia bez rozpoznania zgłoszenia na wolne

stanowisko sędziowskie w Sądzie Rejonowym w […]. Uchwale tej zarzucił

naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: 1/ art. 2 w zw. z art. 32 oraz art. 60

Konstytucji RP przez brak ich zastosowania przy wykładni przepisów art. 61 ustawy

z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych w zw. z art. 65 ust. 1

3

pkt 4 i art. 66 ustawy z dnia 23 stycznia 2009 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa i

Prokuratury, i w konsekwencji naruszenie zasady równego dostępu do służby

publicznej przez zastosowanie wykładni niekorzystnej dla osoby, która przed dniem

wejścia w życie ustawy o KSSiP ukończyła aplikację referendarską i posiada

tożsame kwalifikacje z tymi, jakie posiada osoba, która ukończyła aplikację ogólną

w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury; 2/ art. 61 ustawy z dnia 27 lipca

2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych w zw. z art. 65 ust. 4 pkt 1 oraz

art. 66 ustawy o KSSiP w zw. z art. 149 u.s.p. w brzmieniu nadanym ustawą z dnia

23 stycznia 2009 r. o KSSiP przez ich błędną wykładnię i nieuwzględnienie aplikacji

referendarskiej, jako przesłanki do zastosowania wymogu 5- letniego stażu na

stanowisku asystenta sędziego. Zarzucił również naruszenie przepisów procedury,

tj. art. 57 § 2a u.s.p. przez pozostawienie jego zgłoszenia bez rozpoznania, pomimo

że spełnia on warunki formalne do objęcia stanowiska sędziego.

Krajowa Rada Sądownictwa w odpowiedzi na odwołanie wniosła o jego

oddalenie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Odwołanie podlega oddaleniu.

Nie jest trafny zarzut naruszenia art. 57 § 2a ustawy z dnia z dnia 27 lipca

2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (tekst jednolity: Dz.U. z 2013 r.,

poz. 427 ze zm.), w brzmieniu obowiązującym do dnia 30 września 2014 roku

(zm. Dz.U. z 2014 r., poz. 512) - zastąpionym przepisem art. 57ac § 2 u.s.p. P. K.

nie spełnił bowiem warunków do objęcia stanowiska sędziego sądu rejonowego,

toteż jego zgłoszenie na wolne stanowisko sędziowskie w Sądzie Rejonowym

należało pozostawić bez rozpatrzenia.

Przepis art. 61 u.s.p. określa wymagania, jakim powinien odpowiadać

kandydat na stanowisko sędziego sądu rejonowego, przy czym warunki określone

w § 1 pkt 1-7 ustawy muszą być spełnione kumulatywnie, choć dochowanie

wymogów z § 1 pkt 6-7 ustawy ma charakter względny, co oznacza możliwość

zwolnienia niektórych kandydatów od ich spełnienia. Spór zogniskował się wokół

możliwości zwolnienia odwołującego z warunku określonego w art. 61 § 1 pkt 7

4

u.s.p., albowiem pozostałym kryteriom (pkt 1-6) P. K. odpowiada. Przepis ten

wymaga, aby kandydat ukończył aplikację sędziowską w Krajowej Szkole

Sądownictwa i Prokuratury oraz przez okres co najmniej 18 miesięcy pracował na

stanowisku referendarza sądowego lub asystenta sędziego w pełnym wymiarze

czasu pracy albo pracował w charakterze asesora prokuratorskiego - co najmniej

przez 3 lata przed wystąpieniem o powołanie na stanowisko sędziego. Odwołujący

nie ukończył aplikacji sędziowskiej i z tego powodu warunku z art. 61 § 1 pkt 7

u.s.p. nie spełnił.

W myśl art. 61 § 4 u.s.p., na stanowisko sędziego sądu rejonowego może

być powołany także ten, kto wypełnia kryteria określone w art. 61 § 1 pkt 1-6 oraz:

pkt 1) ukończył aplikację ogólną prowadzoną przez Krajową Szkołę Sądownictwa i

Prokuratury, aplikację notarialną, adwokacką lub radcowską i złożył odpowiedni

egzamin oraz przez okres co najmniej pięciu lat był zatrudniony na stanowisku

asystenta sędziego w pełnym wymiarze czasu pracy albo pkt 2) przez okres co

najmniej sześciu lat był zatrudniony na stanowisku asystenta sędziego w pełnym

wymiarze czasu pracy. Przepis w tym brzmieniu obowiązuje od dnia 8 lipca 2013 r.

(zmieniony ustawą z dnia 10 maja 2013 r. o zmianie ustawy - Prawo o ustroju

sądów powszechnych - Dz.U. z 2013 r., poz. 662). W poprzedniej wersji art. 61 § 4

u.s.p. stanowił, że na stanowisko sędziego sądu rejonowego może być powołany

ten, kto spełnia wymagania określone w § 1 pkt 1-6, ukończył aplikację ogólną

prowadzoną przez Krajową Szkołę Sądownictwa i Prokuratury, aplikację notarialną

adwokacką lub radcowską i złożył odpowiedni egzamin oraz przez okres sześciu lat

był zatrudniony na stanowisku asystenta sędziego w pełnym wymiarze czasu pracy.

Wymóg stażu pracy na stanowisku asystenta sędziego był więc jednolity i wynosił

sześć lat w pełnym wymiarze czasu pracy - w stosunku do osoby, która ukończyła

odpowiednią aplikację.

Zauważyć należy, że nowelą ustawy z dnia 10 maja 2013 r. prawodawca

złagodził w u.s.p. kryteria wobec osób ubiegających się o pracę na stanowisku

asystenta sędziego oraz wprowadził większą dostępność awansu zawodowego

asystentów na sędziów, przez skrócenie wymogów stażowych. Asystenci, którzy

nie ukończyli odpowiedniej aplikacji, mogą ubiegać się po pięciu latach pracy na

tym stanowisku o przystąpienie do egzaminu sędziowskiego, natomiast asystenci,

5

którzy ukończyli którąś z wymienionych w przepisie aplikacji, mogą przystąpić do

egzaminu sędziowskiego już po czterech latach pracy na stanowisku asystenta

sędziego - art. 155 § 7 u.s.p. Zmianie tej odpowiada przytoczona wyżej regulacja

zawarta w art. 61 § 4 u.s.p. Obecnie jeśli asystent bez aplikacji zda egzamin

sędziowski (po pięciu latach pracy), to może być powołany na stanowisko sędziego

sądu rejonowego po sześciu latach zatrudnienia na stanowisku asystenta sędziego

w pełnym wymiarze czasu pracy, jeśli zaś egzamin taki zda asystent po

odpowiedniej aplikacji (po czterech latach pracy), to może być powołany na

stanowisko sędziego sądu rejonowego po pięciu latach pracy w charakterze

asystenta. Jednoczesna nowelizacja przepisów art. 155 § 7 i art. 61 § 4 u.s.p. jest

jasna i wzajemnie spójna. Ustawodawca skrócił wymagany staż pracy wobec

asystentów aspirujących do stanowiska sędziego sądu rejonowego, jednakże tylko

w stosunku tych, którzy ukończyli aplikację ogólną, notarialną, adwokacką lub

radcowską. W stosunku do pozostałych asystentów - bez aplikacji, bądź z inną

aplikacją (referendarską), wymagany jest nadal sześcioletni staż pracy na

stanowisku asystenta sędziego.

P. K. nie mieści się w grupie asystentów objętych hipotezą normy art. 61 § 4

pkt 1 u.s.p. przede wszystkim z tego powodu, że nie ukończył aplikacji ogólnej,

notarialnej, adwokackiej ani radcowskiej, toteż nie spełnia wszystkich

kumulatywnych warunków określonych w tym przepisie. Odwołujący bezpodstawnie

wywodzi, że choć nie ukończył żadnej z wymienionych aplikacji, to obowiązuje go

jedynie pięcioletni staż pracy na stanowisku asystenta. Wykładnia językowa

powołanej normy stanowczo wyklucza taką możliwość. Odwołujący ukończył

aplikację referendarską, której ustawodawca mnie uwzględnił w znowelizowanych

przepisach u.s.p. Podstawową metodą wykładni przepisów budzących wątpliwości

interpretacyjne jest wykładnia językowa, która odpowiada założeniu, że zwrotom

prawnym nie należy nadawać znaczenia odmiennego od potocznie zrozumiałego, a

znaczenie przepisów prawnych ustalać należy w taki sposób, by wypowiedź

zawarta w normie prawnej stanowiła całość. Jeśli wykładnia językowa prowadzi do

logicznych rezultatów, to nie ma podstaw do odwoływania się, przy odczytywaniu

normy prawnej zawartej w stosowanych przepisach, do rezultatów innych metod

wykładni (choć mogą być one pomocne, szczególnie wykładnia systemowa, dla

6

wsparcia konkluzji wynikającej z wykładni językowej). Uzasadnienia takiego

procesu poszukiwania znaczenia norm prawnych, w sytuacji jasnego brzmienia

przepisu, nie można upatrywać w jednostkowym interesie osoby, która nie jest

objęta hipotezą danej normy, a dąży do uzyskania uprawnień przyznanych innej

kategorii podmiotów. Wszak ustawodawca mógł uwzględnić w art. 61 § 4 pkt 1

u.s.p. także osoby, które ukończyły aplikację referendarską, ale tego nie uczynił.

Rozwiązanie sugerowane przez odwołującego jest nie do pogodzenia z zasadą

racjonalnego działania ustawodawcy, a nadto nie jest dopuszczalna rozszerzająca

wykładnia przepisów, zawierających odstępstwa od reguł ogólnych.

Chybiony jest również zarzut naruszenia art. 65 ust. 4 pkt 1 oraz art. 66

ustawy z dnia 23 stycznia 2009 r. o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury

(tekst jednolity: Dz.U. z 2012 r., poz. 1230 ze zm.). Z wejściem w życie tej ustawy

zlikwidowana została aplikacja referendarska, jako droga dojścia do zawodu

referendarza sądowego. Warunki mianowania na stanowisko referendarza

sądowego, określone w art. 149 u.s.p., zostały istotnie zmienione przez

wprowadzenie w § 1 pkt 5 wymogu ukończenia aplikacji ogólnej prowadzonej przez

Krajową Szkołę Sądownictwa i Prokuratury lub zdania egzaminu sędziowskiego lub

prokuratorskiego albo ukończenia aplikacji notarialnej, adwokackiej lub radcowskiej

i złożenia odpowiedniego egzaminu. Pozostawiono obowiązywanie przepisów

dotyczących aplikacji referendarskiej wyłącznie w stosunku do osób przyjętych

podczas ostatniego naboru w 2008 r. oraz wobec tych osób, które będą chciały

przystąpić do samego egzaminu referendarskiego. Jednocześnie w przepisie

art. 66 ust. 1 ustawy o KRSiP ustawodawca uregulował sytuację kandydatów na

referendarzy, którzy odbyli aplikację referendarską i złożyli egzamin referendarski

na podstawie przepisów obowiązujących przed dniem wejścia w życie tej ustawy

(4 marca 2009 r.) w ten sposób, że uznał, iż spełniają oni wymagania określone w

art. 149 § 1 pkt 5 u.s.p. Przepis art. 66 ust. 1 stanowi mianowicie, że warunek

określony w art. 149 § 1 pkt 5 ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych, w

brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, spełnia osoba, która na podstawie przepisów

obowiązujących przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy odbyła aplikację

referendarską i złożyła egzamin referendarski lub odbyła aplikację sądową lub

prokuratorską, bądź złożyła egzamin referendarski. Nie ma wątpliwości, że

7

zamiarem ustawodawcy, wyrażonym w art. 66 ustawy o KSSiP - który to przepis

umieszczony został w rozdziale „Przepisy przejściowe i końcowe” - było

umożliwienie uzyskania mianowania na referendarzy sądowych pewnej grupie

osób, które nie odpowiadały kryteriom ze znowelizowanego art. 149 § 1 pkt 5 u.s.p.,

tj. przede wszystkim osobom, które odbyły aplikację referendarską i złożyły taki

egzamin. Stanowczo stwierdzić należy, że przepis art. 66 ust. 1 ustawy o KSSiP

odnosi się tylko do art. 149 § 1 pkt 5 u.s.p., a więc dotyczy wyłącznie przejściowego

uregulowania sytuacji tych osób, które mogą ubiegać się o mianowanie na

stanowisko referendarza sądowego, choć nie spełniają warunków zmienionego

art. 149 § 1 pkt 5 u.s.p. Przepis art. 149 § 1 pkt 5 u.s.p. w ogóle nie dotyczy więc P.

K. Wprawdzie ukończył on aplikację referendarską, ale nie ubiega się o stanowisko

referendarza sądowego, od 1 czerwca 2009 r. jest asystentem sędziego. Natomiast

art. 65 ust. 4 ustawy o KSSiP stanowi przejściową regulację adresowaną do osób,

które mogą być powołane na stanowisko sędziego sądu rejonowego, choć nie

ukończyły aplikacji wymienionych w art. 61 § 1 ust. 7 u.s.p. Zgodnie z art. 65 ust. 4

ustawy o KSSiP, na stanowisko sędziego sądu rejonowego może być powołana

osoba, która spełnia wymagania określone w art. 61 § 1 pkt 1-6 u.s.p., nie

ukończyła aplikacji sądowej, prokuratorskiej albo aplikacji określonej w art. 149 § 1

pkt 5 u.s.p., jeżeli była zatrudniona na stanowisku: 1/ referendarza sądowego co

najmniej przez okres 6 lat w pełnym wymiarze czasu pracy albo 2/ asystenta

sędziego co najmniej przez okres 6 lat w pełnym wymiarze czasu pracy. W

zacytowanym przepisie ustawodawca umożliwił awans na stanowisko sędziego

sądu rejonowego tym referendarzom sądowym i asystentom sędziów, którzy nie

odbyli aplikacji sądowej, prokuratorskiej oraz aplikacji określonych w art. 149 § 1

pkt 5 u.s.p. w brzmieniu nadanym ustawą o KSSiP (czyli aplikacji ogólnej,

notarialnej, adwokackiej lub radcowskiej). Chodzi tu zatem o osoby, które doszły do

zawodu referendarza i asystenta inną drogą, niż przez odbycie wymienionych

aplikacji, a więc przede wszystkim poprzez ukończenie aplikacji referendarskiej. P.

K. należy do tej grupy, ponieważ został asystentem sędziego po ukończeniu

aplikacji referendarskiej. Jednakże staż pracy wymagany od takiego kandydata na

stanowisko sędziego sądu rejonowego wynosi 6 lat. Tego kryterium odwołujący nie

spełnia.

8

Sumując, przepisy art. 65 i art. 66 ust. 1 ustawy o KSSiP dotyczą dwóch

różnych sytuacji prawnych. W art. 65 ustawy przejściowo uregulowano wymagania

stawiane kandydatom na stanowisko sędziego sądu rejonowego, zaś w art. 66 ust.

1 ustawy - kandydatom na stanowisko referendarza sądowego. Można w nich

dopatrywać się wspólnego elementu dotyczącego sytuacji osoby, która w

poprzednim stanie prawnym ukończyła aplikację referendarską. A mianowicie,

osoba taka spełnia warunki do zatrudnienia na stanowisku referendarza sądowego

(art. 66 ust. 1), jak też do powołania na stanowisko sędziego rejonowego - jeśli po

aplikacji referendarskiej została referendarzem sądowym lub asystentem sędziego i

wykonywała tę pracę co najmniej 6 lat w pełnym wymiarze czasu pracy (art. 65 ust.

4). Zupełnie nieuprawniona jest jednak wykładnia analizowanych przepisów

zaproponowana przez P. K., prowadząca do konkluzji, że skoro w art. 65 ust. 4

ustawy o KSSiP mówi się o uprawnieniach osoby, która nie ukończyła aplikacji

określonej w art. 149 § 1 pkt 5 u.s.p., a on ukończył aplikację referendarską, to

należy stosować do niego inne wymogi stażowe niż określono w art. 65 ust. 4

ustawy, tj. wynikające z art. 61 § 4 pkt 1 u.s.p. - i to w wersji obowiązującej od 8

lipca 2013 r. Taka kompilacja kłóci się z wykładnią językową oraz systemową

przywołanych przepisów. P. K. odbył aplikację referendarską i z tego względu

spełnił warunek do mianowania na stanowisko referendarza sądowego, jak też,

będąc asystentem sędziego bez aplikacji wymienionej w art. 65 ust. 4 ustawy o

KSSiP, może być powołany na stanowisko sędziego sądu rejonowego, ale tylko

przy odpowiednio długim stażu, wynoszącym sześć lat. W żadnym razie treść tych

dwóch jednostek redakcyjnych o charakterze intertemporalnym z 2009 r. nie nadaje

innego znaczenia normie zawartej w art. 61 § 4 u.s.p. Ustawodawca nowelizując w

2013 r. przepis art. 61 § 4 pkt 1 u.s.p. jednoznaczne wymienił, które z aplikacji

muszą być ukończone przez asystenta sędziego, ubiegającego się o powołanie na

stanowisko sędziego sądu rejonowego, aby mógł on skorzystać z dobrodziejstwa

pięcioletniego stażu pracy, i w tym katalogu nie ma aplikacji referendarskiej.

Argumentowanie w tym jasnym stanie prawnym, że asystent sędziego po aplikacji

referendarskiej ma co najmniej tak samo dobre przygotowanie i umiejętności, jak

asystent po innych rodzajach aplikacji, nie może prowadzić do odczytania normy

9

prawnej sprzecznie z jej jednoznacznym brzmieniem. Z tych wszystkich względów

zarzuty obrazy prawa materialnego są chybione.

Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym niniejsze odwołanie w pełni

podziela wywody o uprawnieniach Rady i zakresie kontroli sądowej jej uchwał na tle

art. 2, art. 32 ust. 1 i art. 60 Konstytucji RP, poczynione przez Sąd Najwyższy w

wyroku z dnia 24 stycznia 2014 r. III KRS 242/13 (LEX nr 1438727). Gdy chodzi o

art. 2 Konstytucji, to należy stwierdzić, że wskazanie, iż Rzeczypospolita Polska

jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady

sprawiedliwości społecznej, obliguje Krajową Radę Sądownictwa do dochowania

obowiązku wszechstronnego rozpatrzenia i oceny kandydatów na stanowiska

sędziowskie, przy respektowaniu standardów postępowania wymaganych od

organów demokratycznego państwa prawa, w tym zasady ochrony zaufania

obywatela do państwa. Natomiast przedmiotem ochrony wynikającej z art. 60

Konstytucji jest formalny aspekt dostępu do służby, a więc związany z jednolitą

procedurą i jednorodnymi kryteriami, poza aspektem zasadności podejmowanych

uchwał. Z kolei art. 32 Konstytucji RP statuuje zasadę równości wszystkich wobec

prawa i równości traktowania wszystkich przez władze publiczne, jak też

wprowadza zakaz dyskryminacji w życiu politycznym, społecznym i gospodarczym.

Realizacja tej normy sprowadza sądową kontrolę postępowania przed Krajową

Radą Sądownictwa do oceny, czy wszyscy kandydaci uczestniczący w danym

postępowaniu byli traktowani jednakowo i bez jakiejkolwiek dyskryminacji. Nie są

trafne zarzuty odwołującego, jakoby wskutek przyjętej wykładni prawa materialnego

Krajowa Rada Sądownictwa naruszyła konstytucyjne zasady równego dostępu do

służby publicznej, równości wobec prawa oraz demokratycznego państwa prawa.

Skoro P. K. nie spełnił ustawowego wymogu stażu pracy na stanowisku asystenta

sędziego, to uwzględnieniu jego odwołania sprzeciwia się właśnie wzgląd na owe

standardy konstytucyjne. Zasady rekrutacji, wynikające z dokonanej wyżej wykładni

norm ustawowych, respektowane są jednakowo wobec wszystkich kandydatów na

stanowisko sędziego sądu rejonowego, którzy ukończyli aplikację referendarską.

Dochodząc do powyższych wniosków Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

10

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.