Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 3 grudnia 2014 r.

III CSK 92/14

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CSK 92/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 grudnia 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Agnieszka Piotrowska (przewodniczący)

SSN Antoni Górski (sprawozdawca)

SSN Grzegorz Misiurek

Protokolant Bożena Kowalska

w sprawie z powództwa C. B., G. O.

i A. P.-K.

przeciwko Skarbowi Państwa - Wojewodzie X.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 3 grudnia 2014 r.,

skargi kasacyjnej powódki A. P.-K., skargi kasacyjnej G. O. oraz skargi kasacyjnej

C. B.

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 18 października 2013 r.,

oddala skargi kasacyjne; zasądza na rzecz Skarbu Państwa -

Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa kwoty: od powódki C. B.

2 700 (dwa tysiące siedemset) zł oraz od powódek A. P.-K. i G. O.

po 1 350 (jeden tysiąc trzysta pięćdziesiąt) zł kosztów

postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Powódki: C. B., G. O. i A. P. – K. w pozwie skierowanym przeciwko Skarbowi

Państwa - Wojewodzie X. domagały się zasądzenia kwoty 1 021 500 złotych

tytułem wyrównania straty oraz 56 000 złotych jako równowartości utraconych

korzyści wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu.

Strona pozwana, reprezentowana w postępowaniu przez Prokuratorię

Generalną Skarbu Państwa, domagała się oddalenia powództwa.

Sąd Okręgowy w K. wyrokiem z dnia 12 lutego 2013 r. zasądził od Skarbu

Państwa - Wojewody X. na rzecz powódek solidarnie kwotę 899 714,50 zł z

ustawowymi odsetkami od dnia wyrokowania do dnia zapłaty, oddalił żądanie

zasądzenia odsetek od wcześniejszej daty oraz umorzył postępowanie co do

pozostałej części żądania pozwu.

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:

C. B. i jej mąż J. byli współwłaścicielami nieruchomości składającej się z

działki ewidencyjnej nr 501/2, o powierzchni 0, 5675 m2

położonej w miejscowości

N. II, która znajdowała się wówczas na terenie Gminy M. Nieruchomość tę

otrzymali od rodziców J. B.

Na wniosek męża powódki, Prezydium Powiatowej Rady Narodowej -

Wydział Budownictwa, Urbanistyki i Architektury w K. decyzją z dnia 29 sierpnia

1972 r. znak: 1731/72 udzieliło wnioskodawcy pozwolenia na budowę budynku

mieszkalnego. Kiedy w 1976 r. małżonkowie B. zdecydowali się na rozpoczęcie

inwestycji i podjęli pewne prace przygotowawcze, okazało się, że pozwolenie

utraciło moc.

Decyzją Naczelnika Gminy M. z dnia 6 września 1976r znak: 6040/32/76

prawo własności gospodarstwa rolnego małżonków B., składającej się z

niezabudowanej działki ewidencyjnej nr 501/2 o powierzchni 0,5675 ha, zostało

przejęte na rzecz Skarbu Państwa. Podstawą normatywną był art. 2 ustawy z dnia

15 lipca 1961r. zmieniającej ustawę z dnia 13 lipca 1957 r. o zmianie dekretu z 11

kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i uregulowaniu innych spraw związanych z reformą

rolną i osadnictwem rolnym (Dz.U. z 1957 r. Nr. 32 poz. 161) oraz § 1 i 2

3

Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 5 sierpnia 1961 r. w sprawie opuszczonych

gospodarstw rolnych (Dz.U. z 1961 Nr. 39 poz. 198).

Informację o jej wydaniu C. i J. B. powzięli w 1977 r. Na skutek złożonego

przez nich odwołania, Wojewoda K. decyzją z dnia 18 stycznia 1978 r. znak: WBG -

PFZ-4633/54/76 zmienił decyzję organu I instancji jedynie w zakresie ustalenia

powierzchni przejętego gospodarstwa, określając ją na 0,5675 ha, a w pozostałym

zakresie utrzymał ją w mocy.

Sąd Okręgowy ustalił jako fakt niesporny między stronami, że po przejęciu

prawa własności spornej nieruchomości przez Skarb Państwa, zostało ono trwale

rozdysponowane na rzecz osób trzecich.

J. B. zmarł 7 sierpnia 2009 r., a jego spadkobierczyniami na podstawie

postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku wydanego przez Sąd Rejonowy w K.

z dnia 3 grudnia 2009 r., w sprawie o sygnaturze … 1126/09, są powódki G. O. i A.

P. – K. po połowie.

Decyzją z dnia 21 stycznia 2011r. znak: GZrn - 057-625-281/10 Minister

Rolnictwa i Rozwoju Wsi stwierdził nieważność decyzji Wojewody K. z dnia 18

stycznia 1978 r. oraz utrzymanej nią w mocy decyzji Naczelnika Gminy M. z dnia 6

września 1976 r., stwierdzającej przejęcie na rzecz Skarbu Państwa prawa

własności nieruchomości małżonków B.

Obecnie nieruchomość ta, znajdująca się w granicach miasta K., leży na

jego terenach peryferyjnych. Dawnemu jej oznaczeniu 501/2 odpowiadają działki

o oznaczeniu ewidencyjnym nr 364 i 365, a ich łączna powierzchnia wynosi 0,5055

ha. W jej bezpośrednim sąsiedztwie występuje zabudowa mieszkaniowa oraz

przemysłowa. Aktualna jej wartość zamyka się w kwocie 899 714,50 zł. W dacie

przejęcia jej własności przez Skarb Państwa nieruchomość była niezabudowana

i nieuzbrojona.

Rozważania prawne Sąd I instancji rozpoczął od oceny podstawy

normatywnej dochodzonego przez powódki roszczenia odszkodowawczego,

wskazując na art. 160 k.p.a., obowiązujący do dnia 1 września 2004 r. i ocenił,

że jest ono co do zasady usprawiedliwione.

Określając rozmiar doznanej przez powódki straty, pozostającej

w adekwatnym związku przyczynowym z faktem wydania decyzji, której

4

nieważność stwierdził Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Sąd Okręgowy podzielił

w całości wnioski sporządzonej w postępowaniu rozpoznawczym opinii biegłego

z zakresu szacowania nieruchomości M. S. Uznał w szczególności, że wartość tej

nieruchomości na datę decyzji Naczelnika Gminy w M., na podstawie której

małżonkowie B. utracili prawo własności do niej, powinna być wyznaczona jej

kwalifikacją, jako gruntu w całości budowlanego. W ocenie Sądu, bez znaczenia

jest, że zgodnie z rejestrem gruntów z tego okresu, i wskazanym w nim rodzajem

użytków, miała ona przeznaczenie rolne. Sąd ustalił odszkodowanie jako iloczyn jej

powierzchni z daty przejęcia przez Skarb Państwa oraz aktualnej, na datę

orzekania, stawki ceny za grunt budowlany w okolicach jej położenia, określonej

przez biegłego na 158,54 zł za metr kwadratowy.

Odsetki od przyznanego świadczenia zostały przyznane od daty

wyrokowania, co uzasadniało oddalenie powództwa z tego tytułu w pozostałym

zakresie.

W części, w której powódki cofnęły roszczenie, postępowanie zostało

umorzone.

Na skutek apelacji strony pozwanej od powyższego wyroku Sądu

Okręgowego, Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 18 października 2013 r. zmienił

zaskarżony wyrok w ten sposób, że zasądził od Skarbu Państwa – Wojewody X. na

rzecz C. B. kwotę 84.739,75 zł, a na rzecz G. O. i A. P. – K. kwoty po 42.369,87 zł

wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 12 lutego 2013 r. do dnia zapłaty,

w pozostałym zakresie powództwo oddalił i orzekł o kosztach procesu, oddalił

apelację w pozostałej części i zniósł wzajemnie między stronami koszty

postępowania apelacyjnego.

Sąd Apelacyjny dokonał zmiany i uzupełnienia poczynionych ustaleń

faktycznych wskazując, że podstawą nabycia prawa własności nieruchomości przez

C. i J. B. był Akt Własności Ziemi wydany przez Powiatową Radę Narodową w K. -

Wydział Rolnictwa i Leśnictwa w dniu 11 października 1972 r. W dacie wydawania

przez Naczelnika Gminy M. decyzji o odjęciu im prawa jej własności i przejęciu jej

na rzecz Skarbu Państwa nieruchomość była niezabudowana. Zważywszy na

źródło tytułu własności do niej, stanowiła ona gospodarstwo rolne, a zgodnie z

5

danymi z ewidencji gruntów, znajdujące się na tym areale użytki były kwalifikowane

jako rolne piątej klasy.

Z dokumentu w postaci decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 29 sierpnia

1972 r. znak: B. 2-515/1826/72 wydanego przez Prezydium Powiatowej Rady

Narodowej w K. na rzecz J. B. wynika, że był on uprawniony do wzniesienia na

nieruchomości w miejscowości N. II - określanej w tym dokumencie jako N.- Ł.,

budynku mieszkalnego według typowego projektu WB-3410/3, który miał być

usytuowany w terenie zgodnie ze szkicem sytuacyjnym, przy zachowaniu linii

zabudowy odległej o 12 metrów od osi drogi prowadzącej przez wieś. Małżonkowie

zamierzali także wznieść budynek gospodarczy pełniący rolę garażu oraz warsztatu,

mąż powódki był bowiem z wykształcenia spawaczem.

Oboje traktowali działkę jako mającą przeznaczenie rolne, a C. B. chciała,

aby poza domem i budynkiem gospodarczym była ona w przyszłości zajęta pod sad

owocowy. Kiedy, w 1976 r. okazało się, że pozwolenie na budowę utraciło moc, J.

B. w październiku tego roku zaorał całą jej powierzchnię, a oboje z żoną planowali

zasadzić na niej, w kolejnym roku, ziemniaki. Było to już niemożliwe, gdyż po

wydaniu decyzji o przejecie gospodarstwa na rzecz Skarbu Państwa przez

Naczelnika Gminy M. w dniu 6 września 1976r, grunt ten w całości został

wydzierżawiony osobie trzeciej, mimo że decyzja nie miała jeszcze waloru

ostateczności. Dzierżawca dokonał na tym areale zasiewów.

W tym czasie nieruchomości była położona na obszarze Gminy M. i brak jest

danych mogących potwierdzić jej przeznaczenie w miejscowym planie

zagospodarowania przestrzennego tej jednostki terytorialnej.

W 1979 r. miejscowość N. II została objęta granicami administracyjnymi

miasta K., nieruchomość, której własność małżonkom B. odjęto, była położona w

terenach, które zgodnie z postanowieniami miejscowego planu zagospodarowania

przestrzennego miasta, obowiązującego w latach 1977- 1984 r., mogły być

przeznaczane pod budownictwo o charakterze przemysłowym nieuciążliwym oraz

dla potrzeb szkolnictwa zawodowego.

6

Przeznaczenie tego gruntu w postanowieniach późniejszych planów, w tym

obecnie obowiązującego, w istocie nie zmieniło się, pozostając nadal aktualnym,

w dacie orzekania.

Wartość nieruchomości objętej sporem, według jej stanu z daty wydawania

decyzji o przejęciu jej własności na rzecz Skarbu Państwa, a według cen na datę

rozstrzygania o odszkodowaniu przy założeniu, że ma ona wyłącznie rolny

charakter wynosi 13 291,65 zł, przy przyjęciu, że wartość rynkowa 1 hektara

takiego gruntu to 23 421,21 zł.

Podstawą tych skorygowanych oraz uzupełnionych ustaleń faktycznych były

zarówno okoliczności nie będące pomiędzy stronami przedmiotem sporu, jak

i wynikające z treści dowodów z dokumentów zgromadzanych w postępowaniu

rozpoznawczym przed Sądem I instancji oraz uzyskanych w ramach jego

uzupełnienia przez Sąd Apelacyjny. Treść tych dowodów oraz ich wiarygodność nie

była przez strony kwestionowane.

Przechodząc do oceny prawnej roszczenia powódek, Sąd Apelacyjny

wskazał, że jest ono usprawiedliwione co do zasady na podstawie art. 160 § 1

k.p.a. w brzmieniu obowiązującym przed 1 września 2004 r.

Określenie wysokości odszkodowania powinno być wypadkową z jednej

strony stanu utraconego składnika majątkowego / nieruchomości / z chwili wydania

decyzji administracyjnej, która była źródłem szkody, a z drugiej, aktualnej, na datę

rozstrzygania o odszkodowaniu, jej wartości.

Sąd Apelacyjny, biorąc pod rozwagę wszystkie ustalone w sprawie fakty,

za uprawniony uznał wniosek, że nieruchomość ta miała, poza rolnym, częściowo

także charakter budowlany. Potwierdza to zarówno samo złożenie wniosku przez

J. B. o wydanie decyzji udzielającej pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego,

jak i to, że decyzja taka przez organ administracji właściwej dla budownictwa

została wydana, co zmieniało charakter i przeznaczenie tej części nieruchomości,

która była niezbędna dla przeprowadzenia inwestycji oraz późniejszego korzystania

z budynku. W ocenie Sądu II instancjami nie jest istotnym z tego punktu widzenia to,

że pozwolenie z racji niepodjęcia czynności inwestycyjnych przez jego beneficjenta,

utraciło moc przed wydaniem decyzji pozbawiającej B. prawa własności gruntu,

7

gdyż mogli się oni ubiegać o jego wydanie ponownie i brak jest uzasadnionych

podstaw do twierdzenia, że żądanie to nie byłoby uwzględnione.

Określając powierzchnię, w ramach nieruchomości powodów, którą należy

zakwalifikować – w dacie istotnej dla rozstrzygnięcia o roszczeniu powódek- jako

mającej przeznaczenie budowlane, Sąd II instancji zdecydował o określeniu jej na

podstawie analizy wszystkich okoliczności sprawy, sięgając po normę art. 322 k.p.c.

Sąd ten przyjął, że z ogólnego areału nieruchomości wynoszącego w dacie

istotnej dla rozstrzygnięcia 0,5675 ha, dziesięć arów [1000 m2

], miało

przeznaczenie budowlane, a pozostała część nieruchomości miała charakter rolny.

Biorąc pod uwagę aktualną wartość rynkową gruntu o przeznaczeniu

budowlanym, uwzględniając położenie, walory komunikacyjne, uzbrojenie oraz

sposób zagospodarowania nieruchomości należącej uprzednio do C. B. i jej męża,

wynosi ona, zgodnie z opinią biegłego, 158, 54 zł za 1 m2

.

Natomiast wartość rynkowa gruntu o przeznaczeniu rolnym, przy

uwzględnieniu identycznych parametrów wyznaczających tę wartość, wynosi

23 421,42 zł za 1 ha.

Tym samym należne powódkom świadczenie odszkodowawcze zamyka się

w ocenie Sądu w kwocie łącznej 169 479,50 zł, stanowiąc wynik następującego

wyliczenia:

[158, 54 zł x 1000 m. kw] + [ 4675 m. kw x 2, 34 zł] = 158 540 zł + 10 939,50 zł Sąd

uznał przy tym, że zasądzone świadczenie jest należne powódkom nie solidarnie,

gdyż brak ku temu podstaw w przepisie prawa materialnego czy czynności prawnej,

ale, jako podzielne, podlega zasądzeniu w częściach odpowiadających ich

udziałom w utraconej nieruchomości.

Ponieważ C. B. była współwłaścicielką nieruchomości w N. II Sąd przyjął, że jej

udział wynosił ½. Drugą połowę odziedziczyły po ojcu na podstawie postanowienia

o stwierdzeniu nabycia spadku A. P. – K. i G. O. obydwie po ½ części. Zatem uznał

za należne C. B. świadczenie odszkodowawcze w połowie [1/2 x 169 479,50 zł]

czyli w kwocie 84 739,75 zł, a pozostałym dwóm powódkom w kwotach po

42 369,87 zł na rzecz każdej z nich [169 479, 50 zł x 1/4].

8

Od powyższego wyroku Sądu Apelacyjnego skargi kasacyjne złożyły

powódki opierając je na obu podstawach naruszenia.

W ramach naruszenia prawa procesowego zarzuciły naruszenie art. 378 § 1

k.p.c. przez nierozpoznanie wszystkich zarzutów apelacji; art. 382 k.p.c. w zw. z art.

235 § 1 k.p.c. i art. 241 k.p.c. w zw. art. 299 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c. - przez

zaniechanie przez Sąd II instancji uzupełniającego przesłuchania w charakterze

strony C. B. i posłużenie się dla dokonania własnych, odmiennych ustaleń

faktycznych protokołem jej zeznań złożonych przed Sądem I instancji; art. 381 k.p.c.

w zw. z art. 236 k.p.c. i w zw. z art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. przez

brak formalnego dopuszczenia dowodu w postaci kserokopii Aktu Własności Ziemi,

który pozwany załączył do apelacji.

W ramach naruszenia przepisów prawa materialnego zarzuciły naruszenie:

art. 361 § 1 k.c. w zw. z art. 160 § 1 k.p.a. - przez błędną wykładnię prowadzącą do

powiązania szkody z decyzją administracyjną, która nie miała przymiotu

ostateczności; art. 160 § 1 k.p.a. w zw. z art. 361 § 2 k.c. przez wadliwe

zastosowanie tzn. określenie wysokości odszkodowania pomimo braku

koniecznych ustaleń w zakresie daty powstania straty tj. przejęcia nieruchomości

na rzecz Skarbu Państwa.

W konkluzji wniosły o uchylenie zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części,

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu i

orzeczenie o kosztach postępowania według norm przepisanych.

W odpowiedzi na skargi kasacyjne powódek pozwany Skarb Państwa wniósł

o ich oddalenie w całości i zasądzenie kosztów postępowania według norm

przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skargi kasacyjne powódek mają niemal identyczną treść, co uzasadnia

łączne ustosunkowanie się do ich zarzutów.

Spośród zarzutów procesowych skarżące trafnie podnoszą naruszenie art.

236 k.p.c. przez brak wydania formalnego postanowienia o dopuszczeniu części

dowodów, na których Sąd oparł swoje rozstrzygnięcie. Skutki uchybienia temu

przepisowi są oceniane w orzecznictwie w sposób zróżnicowany. Szerokiego

omówienia tej problematyki dokonał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia

9

7 lipca 20112 r., III SKL 52/10, niepubl. Analizując odnoszące się do tej materii

judykaty uznał, że można tu wyróżnić dwie tendencje orzecznicze: pierwszą,

rygorystyczną, zgodnie z którą podstawą ustaleń faktycznych mogą być tylko

dowody prawidłowo przeprowadzone przez sąd orzekający i drugą, bardziej

liberalną, według której przeprowadzenie dowodu bez wydania postanowienia

przewidzianego w art. 236 k.p.c. nie jest z reguły uchybieniem mogącym mieć

wpływ na wynik sprawy, jeżeli można przyjąć w sposób dostatecznie pewny,

że zebrany i rozpatrzony materiał dowodowy będący podstawą orzekania podlegał

regułom kontradyktoryjności procesu. Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym

niniejszą sprawę przychyla się do tego drugiego stanowiska, akcentując jednak,

że musi być tu spełniony wymóg, żeby poszczególne dowody przedstawiane przez

jedną stronę mogły być poznane przez stronę drugą, a w wypadku

przeprowadzenia dowodu z urzędu - przez obie strony. Daje to bowiem możliwość

ustosunkowania się do nich, i w ten sposób spełniony zostaje podstawowy warunek

kontradyktoryjności. W sprawie niniejszej ten warunek został spełniony. Istotne

dowody w postaci aktu własności ziemi wydanego na przedmiotową nieruchomość

oraz decyzji nadzorczej Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, stwierdzającej

nieważność decyzji naczelnika gminy o przejęciu tej nieruchomości na rzecz

Skarbu Państwa i decyzji wojewody utrzymującej tę decyzję w mocy, były

powódkom znane. Jeśli zaś chodzi o treść informacji zażądanej przez Sąd z urzędu

w postępowaniu odwoławczym od organów administracji samorządowej na temat

planu zagospodarowania terenu obejmującego także obszar, na którym położona

jest ta nieruchomość, strony zostały przez Sąd z nią zapoznane i nawet

ustosunkowały się do niej (k. 234 – 236 oraz k. 243 – 244). W rezultacie należy

stwierdzić, że uchybienie przez Sąd art. 236 k.p.c. nie mogło mieć i nie miało

wpływu na treść orzeczenia, co czyni nieskutecznym zarzut kasacyjny naruszenia

tego przepisu. Niezasadny jest zaś zarzut braku uzupełniającego przesłuchania

w charakterze strony w postępowaniu odwoławczym powódki C. B. z tej przyczyny,

że strona powodowa nie wnioskowała o przeprowadzenie tego dowodu, ani nie

wykazała konieczności jego przeprowadzenia z urzędu. Oznacza to nieskuteczność

wszystkich zarzutów objętych procesową podstawą skargi kasacyjnej.

10

Niezasadne są zarzuty skarg zgłoszone w ich podstawie materialno-prawnej.

Podstawą konstrukcji tych zarzutów jest twierdzenie, że datą rozstrzygającą dla

ustalenia, jaki charakter miała przedmiotowa nieruchomość: rolny czy budowlany,

powinna być data uprawomocnienia się decyzji Naczelnika Gminy w M. z dnia 6

września o przejęciu tej nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa, co nastąpiło z

chwilą wydania decyzji Wojewody K. z dnia 18 stycznia 1978 r., utrzymującej

decyzję Naczelnika Gminy w mocy. Ma to istotne znaczenie, gdyż zgodnie z

informacją z k. 240 akt, teren na którym położona jest sporna nieruchomość,

uchwałą WRN z dnia 20 czerwca 1977 r. uzyskał przeznaczenie na ”Przemysł

nieuciążliwy i szkolnictwo zawodowe. Przydrożna stacja obsługi”, a więc na cele

budowlane, co, zdaniem skarżących, podważa koncepcję rozstrzygnięcia Sądu

Apelacyjnego traktowania nieruchomości jako rolnej, z wydzieleniem jedynie pod

zabudowę działki o pow. 1000 m2

.

Stanowisko skarżących jest nietrafne. W orzecznictwie Sądu Najwyższego

podkreśla się, że stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej ma moc

wsteczną (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 czerwca 200.. r., III CKN

1024/00, niepubl., czy uchwała pełnego składu Izby Cywilnej z dnia 31 marca

2011 r., III CZP 112/10, OSNC 20112, nr 7 - 8, poz. 75). Powstaje kwestia jak

rozumieć to wsteczne działanie w przypadku, gdy postępowanie administracyjne

było dwuinstancyjne, i kiedy, jak to miało miejsce w rozpoznawanej sprawie,

stwierdzono nieważność decyzji obu instancji: czy rozstrzygająca jest data decyzji

organu pierwszej, czy drugiej instancji. Problem ten należy rozwiązywać

w zależności od treści decyzji odwoławczej. Jeżeli była to decyzja utrzymująca

decyzję organu pierwszej instancji w mocy, to decydujący jest stan prawny z chwili

wydania decyzji pierwszoinstancyjnej. Tak trzeba rozumieć sformułowania Sądu

Najwyższego zawarte m. in. w wyrokach z dnia 14 czerwca 2013 r., V CSK 388/12,

czy z dnia 12 grudnia 2013 r., V CSK 81/13 – niepubl. o tym, że dla ustalenia

odszkodowania za utratę własności wskutek wadliwej decyzji administracyjnej

rozstrzygający jest stan i charakter nieruchomości z chwili wydania wadliwej decyzji.

Jeżeli decyzja organu odwoławczego miała by charakter reformatoryjny, wówczas

rozstrzygająca dla podstawy ustalania odszkodowania byłaby data tej decyzji.

11

W niniejszej sprawie w trybie nadzorczym uchylono decyzje administracyjne

wydane przez organy obu instancji, a ponieważ decyzja Wojewody K. z dnia 18

stycznia 1978 r. utrzymywała w mocy decyzję Naczelnika Gminy w M. z dnia 6

września 1976 r., rozstrzygający jest stan nieruchomości na dzień 6 września 1976

r. Jak prawidłowo ustalił Sąd Apelacyjny, w tej dacie nieruchomość miała charakter

rolny. Skoro zaś jej ówcześni właściciele mieli realne plany budowy na niej domu,

trzeba zaaprobować stanowisko tego Sądu, że wartość tej nieruchomości należy

szacować według dwojakich kryteriów: co do zasady jako nieruchomość rolną, z

wyodrębnieniem jednak z niej działki niezbędnej pod zabudowę, i ten obszar

oszacować według miejscowych cen dla działek budowlanych. Wbrew

zastrzeżeniom skarżących, taki sposób ustalenia wysokości szkody odpowiada

wymaganiom z art. 361 § 1 k.c. w zw. z art. 160 § 1 k.p.a. i jest jednocześnie

przejawem prawidłowego zastosowania art. 322 k.p.c. Niedookreśloność tego

ostatniego przepisu, pozostawiająca sądowi - założony przez ustawodawcę luz

decyzyjny - wymaga konkretyzacji oceny opartej na rozważeniu wszystkich

okoliczności sprawy i kierowania się przy wyrokowaniu rozsądkiem sędziowskim.

Należy z uznaniem stwierdzić, że zaskarżony wyrok te wymagania spełnia, w

związku z czym kwestionujące go skargi kasacyjne podlegały oddaleniu na

podstawie art. 39814

k.p.c., z zasądzeniem od powódek na rzecz pozwanego

kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu kasacyjnym (art. 98 § 1 k.p.c.).

Wobec jednakowej w zasadzie treści skarg kasacyjnych, stawka tych kosztów

odpowiada stawce przewidzianej dla jednej skargi.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.