Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 3 grudnia 2014 r.

III CZP 92/14

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CZP 92/14

UCHWAŁA

Dnia 3 grudnia 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Agnieszka Piotrowska (przewodniczący)

SSN Antoni Górski

SSN Grzegorz Misiurek (sprawozdawca)

Protokolant Bożena Kowalska

w sprawie z powództwa M. S.

przeciwko Miastu P.

o zapłatę,

po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym

w dniu 3 grudnia 2014 r.,

zagadnienia prawnego przedstawionego

przez Sąd Okręgowy w P.

postanowieniem z dnia 22 lipca 2014 r.,

"1. Czy współwłaściciel nieruchomości jest uprawniony do

samodzielnego dochodzenia od gminy na podstawie art. 417 k.c.

w zw. z art. 18 ust. 5 ustawy z 21.06.2001 roku o ochronie praw

lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu

Cywilnego (tekst jedn. Dz.U. z 2005 r., Nr 31 poz. 266 ze zm.)

odszkodowania za szkodę wynikłą z niedostarczenia lokalu

socjalnego uprawnionemu lokatorowi w pełnej wysokości, czy

wyłącznie w zakresie odpowiadającym wielkości jego udziału we

współwłasności?

2. Czy dochodzenie takiego odszkodowania jest czynnością

zachowawczą?"

podjął uchwałę:

Współwłaściciel nieruchomości może dochodzić od gminy

odszkodowania w pełnej wysokości za szkodę wynikłą

z niedostarczenia uprawnionemu lokatorowi lokalu socjalnego

(art. 209 k.c. w związku z art. 417 k.c. i art. 18 ust. 5 ustawy z dnia

21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym

2

zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego; tekst jedn.: Dz.U.

z 2005 r. Nr 31, poz. 266 ze zm.).

3

UZASADNIENIE

Powód M. S. domagał się zasądzenia od pozwanego Miasta P. kwoty 37.224

zł z odsetkami ustawowymi od wniesienia pozwu. W uzasadnieniu wskazał, że jest

współwłaścicielem nieruchomości położonej w P. przy ulicy N. 13, zabudowanej

budynkiem, w którym znajduje się lokal mieszkalny nr 5, wynajmowany w celach

zarobkowych. Sąd Rejonowy w P. wyrokiem z dnia 30 października 2007 r. nakazał

osobom zajmującym ten lokal wydać go powodowi, wstrzymując wykonanie tego

orzeczenia do czasu złożenia przez Miasto P. oferty zawarcia umowy najmu lokalu

socjalnego. Oferta taka nie została przedstawiona uprawnionym. Dochodzona

należność stanowi odszkodowanie za szkodę wynikłą z tego zaniechania,

obejmującą okres od dnia 1 marca 2010 r. do dnia 30 listopada 2012 r.

Sąd Rejonowy w P. wyrokiem z dnia 11 lipca 2013 r. oddalił powództwo.

Ustalił, że powód jest współwłaścicielem w 8520246013/31169520000 części

nieruchomości położonej w P. przy ulicy N. 15 i wynajmuje wszystkie lokale

znajdujące się w budynku posadowionym na tej nieruchomości. Stwierdził, że

pozwany nie przedstawił osobom zajmującym lokal nr 5 – wobec których orzeczono

eksmisję – oferty najmu lokalu socjalnego. Uznał jednak, że powództwo nie może

zostać uwzględnione, gdyż powód nie wykazał wysokości poniesionej szkody.

Wyrok ten zaskarżył apelacją powód, podnosząc zarzuty zmierzające do

poważenia powyższej oceny.

Sąd Okręgowy w P., rozpoznając tę apelację, powziął poważne wątpliwości,

którym dał wyraz w zagadnieniu prawnym przedstawionym Sądowi Najwyższemu

do rozstrzygnięcia na podstawie art. 390 § 1 k.p.c. Sąd Okręgowy podkreślił, że

kwestia legitymacji procesowej powoda, będąca zagadnieniem z zakresu prawa

materialnego, podlega jego ocenie i wymaga rozważenia przed zbadaniem

merytorycznych podstaw powództwa.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 18 ust. 5 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw

lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (tekst

jedn.: Dz. U. z 2005 r. Nr 31, poz. 266 ze zm.; „u.o.p.l.”), jeżeli gmina nie

dostarczyła lokalu socjalnego osobie uprawnionej do tego z mocy wyroku,

4

właścicielowi przysługuje roszczenie odszkodowawcze od gminy, na podstawie art.

417 k.c. Istota zagadnienia przedstawionego Sądowi Najwyższemu sprowadza się

do kwestii, czy w przypadku współwłasności lokalu, legitymacja czynna do

dochodzenia całego roszczenia przewidzianego w przytoczonym przepisie

przysługuje każdemu ze współwłaścicieli. Rozstrzygnięcia tego zagadnienia nie

sposób poszukiwać w płaszczyźnie przepisów regulujących solidarność czynną.

Stosownie bowiem do reguły wyrażonej w art. 369 k.c., źródłem solidarności –

zarówno biernej, jak i czynnej – może być wyłącznie ustawa lub czynność prawna;

żadna z tych podstaw solidarności w analizowanej sytuacji nie wchodzi w rachubę.

Pozostaje zatem do rozważenia - jak trafnie dostrzegł to Sąd Okręgowy - ocena

możliwości zakwalifikowania dochodzenia roszczenia jako czynności zachowawczej

w rozumieniu art. 209 k.c. Według tego przepisu, każdy ze współwłaścicieli może

wykonywać wszelkie czynności i dochodzić wszelkich roszczeń, które zmierzają do

zachowania wspólnego prawa.

W judykaturze i piśmiennictwie zgodnie podkreśla się, że aby zaliczyć

określoną czynność do czynności zachowawczych muszą zostać spełnione dwa

wymagania. Po pierwsze, czynność ta musi mieć na celu zachowanie wspólnego

prawa, a więc ochronę interesu wszystkich współwłaścicieli, a nie tylko jednego,

czy kilku z nich. Tak rozumiany cel może być realizowany przez podejmowanie

"wszelkich czynności" i dochodzenie "wszelkich roszczeń". Wchodzą tu w rachubę

czynności faktyczne (np. obrona konieczna, dozwolona samopomoc), czynności

prawne (np. zawarcie ugody, zbycie rzeczy ze względu na możliwość szybkiego jej

zepsucia się) oraz czynności procesowe (np. wystąpienie z powództwem

windykacyjnym, negatoryjnym, wnioskiem o stwierdzenie zasiedzenia, dokonanie

rozgraniczenia, ustanowienie służebności drogi koniecznej). Czynności

zachowawcze może wykonywać każdy ze współwłaścicieli indywidualnie,

niezależnie od innych albo w porozumieniu z innymi współwłaścicielami.

Samodzielne wykonywanie czynności zachowawczych przez współwłaściciela jest

dopuszczalne w takim zakresie, jaki daje się pogodzić z korzyścią i interesem

wszystkich współwłaścicieli. Z tego powodu nie jest czynnością zachowawczą

działanie współwłaściciela w celu zachowania jedynie jego udziału we

współwłasności.

5

Drugą istotną właściwością czynności zachowawczych polegających na

dochodzeniu roszczeń jest konieczność ich realizacji w całości, a więc

niepodzielnie. Trzeba przy tym mieć na uwadze, że należności pieniężne są ze

swej natury świadczeniami podzielnymi (art. 379 k.c.).

Jeśli chodzi o wymaganie związane ze wskazanym wyżej celem czynności

zachowawczej, to – w ocenie składu orzekającego – nie ma przeszkód do uznania,

że roszczenie o zapłatę odszkodowania, przewidziane w art. 18 ust. 5 u.o.p.l., służy

jego realizacji. Uniemożliwienie współwłaścicielom lokalu władania nim - wskutek

wstrzymania wykonania orzeczenia eksmisyjnego do czasu zapewnienia przez

gminę lokalu socjalnego (art. 14 ust. 6 u.o.p.l.) - stanowi istotne naruszenie ich

uprawnień właścicielskich i przynosi im wymierną szkodę; pozbawia ich dochodu,

który mogliby uzyskać z tytułu należności czynszowych, przy jednoczesnej

konieczności ponoszenia kosztów eksploatacji i utrzymania lokalu

(zob. uzasadnienie uchwał Sądu Najwyższego: z dnia 16 maja 2012 r. III CZP

12/12, OSNC 201, nr 12, poz. 138 i z dnia 15 maja 2013 r., III CZP 23/13, OSNC

2013, nr 11, poz. 122). Współwłaściciele nie mają przy tym możliwości – do czasu

wykonania przez gminę wskazanego obowiązku - podjęcia działań przywracających

im pełne władztwo nad przedmiotem wspólnego prawa. W takiej sytuacji roszczenie

odszkodowawcze pozostaje dla nich praktycznie jedynym realnym środkiem

ochrony wspólnego prawa.

Zaprezentowany pogląd znajduje wsparcie w orzeczeniach Sądu

Najwyższego opowiadających się za uznaniem, że dochodzenie roszczeń z tytułu

czynszu najmu oraz wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z lokalu realizuje

podstawowy cel czynności zachowawczej - zmierza do zachowania wspólnego

prawa. U podstaw tego zapatrywania legło spostrzeżenie, że wierzytelności

z wymienionych tytułów, dotyczące nieruchomości będącej przedmiotem

współwłasności, nie stanowią wierzytelności niezależnych od rzecz wspólnej; biorą

one początek w tej właśnie nieruchomości i stanowią jeden z jej aktywów, jakie

rzecz wspólna przynosi. W związku zaś z gospodarką rzeczą wspólną, powstają -

obok aktywów - także pasywa, które muszą być w ramach prawidłowej gospodarki

pokrywane z aktywów. Wierzytelność z tytułu czynszu najmu, podobnie zresztą jak

i inne przychody, jakie rzecz wspólna przynosi, stanowi składnik pewnej

6

gospodarczej całości, która niejednokrotnie - jeżeli współwłaściciele nie korzystają

z prawa domagania się zniesienia współwłasności - ma byt długotrwały.

Wierzytelność ta nie jest przeto wierzytelnością przypadkowo powstałą dla kilku

osób, lecz jest wierzytelnością wspólną, przypadającą kilku osobom związanym

węzłem współwłasności i powstałą ze względu na tę współwłasność (zob. uchwały:

składu siedmiu sędziów z dnia 14 czerwca 1966 r., III CO 20/65, mającą moc

zasady prawnej, OSPiKA 1966, Nr 12, poz. 272 i z dnia 6 czerwca 2012 r., III CZP

25/12, OSNC 2012, nr 12, poz. 142, oraz wyrok z dnia 30 października 2013 r.,

II CSK 673/12, OSP 2014, nr 7-8, poz. 72).

Za czynność zachowawczą uznano również dochodzenie przez jednego

współwłaściciela całego roszczenia odszkodowawczego za szkodę polegającą na

zniszczeniu części składowych nieruchomości stanowiącej przedmiot

współwłasności, gdyż odszkodowanie takie może i powinno służyć takiemu

nowemu zagospodarowaniu nieruchomości, które prowadziłoby do usunięcia lub

zminimalizowania skutków wyrządzonej szkody (zob. wyrok Sądu Najwyższego

z dnia 9 czerwca 1998 r., II CKN 792/97, OSNC 1999, nr 1, poz. 15).

W uchwale z dnia 13 marca 2008 r., III CZP 3/08, OSNC 2009, nr 4,

poz. 53) Sąd Najwyższy przyjął, że na podstawie art. 209 k.c. nawet jeden tylko

współwłaściciel może dochodzić od osoby trzeciej roszczenia windykacyjnego oraz

roszczeń uzupełniających.

Przytoczone w powołanych orzeczeniach argumenty niewątpliwie

przemawiają na rzecz stanowiska, że roszczenie o zapłatę odszkodowania na

podstawie art. 18 ust. 5 u.o.p.l. ma na celu zachowanie wspólnego prawa.

Większe trudności wiążą się z oceną, czy roszczenie to może być

dochodzone niepodzielnie.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego zaprezentowany został pogląd

wyłączający możliwość uznania dochodzenia roszczeń o należności z tytułu

czynszu najmu lokalu za realizację roszczenia o charakterze niepodzielnym

(zob. wyrok z dnia 7 czerwca 1960 r., II CR 113/59, OSNCK 1961, nr 3, poz. 80.).

Podstawę tego zapatrywania stanowi stwierdzenie, że każda należność pieniężna

jest - ze swojej istoty - świadczeniem podzielnym. Podobne stanowisko zajął Sąd

Najwyższy w postanowieniach: z dnia 7 listopada 1967 r., I CZ 97/67 (OSN 1968,

7

nr 8-9, poz. 145) i z dnia 9 września 1999 r., II CKN 460/98 (OSNC 2000, nr 3, poz.

55) oraz w wyroku z dnia 20 czerwca 1975 r., I CR 353/75 (nie publ.). Wskazany

wyżej argument powołany w uzasadnieniu tego poglądu nie jest jednak

przekonywający. Skoro – jak wskazano – przychody z rzeczy wspólnej przypadają

określonej grupie współwłaścicieli ze względu na łączący ich stosunek

współwłasności i z tego względu stanowią składnik pewnej gospodarczej całości,

to nie mogą mieć do nich zastosowanie przepisy o zobowiązaniach podzielnych.

Przesłanki te słusznie zostały uznane w powołanych wyżej orzeczeniach za

usprawiedliwiające ocenę, iż czynności dochodzenia roszczeń obejmujących

należności z tytułu czynszu najmu oraz wynagrodzenia za bezumowne korzystanie

z lokalu stanowią czynności zachowawcze, które mogą być ubezskutecznione

jedynie sprzeciwem współwłaścicieli

Należy podkreślić, że roszczenie o naprawienie szkody wynikającej

z zajmowania lokalu przez osobę, której nie dostarczono lokalu socjalnego, jest

funkcjonalnie zbliżone do roszczenia o czynsz najmu. Jeżeli zatem - zgodnie

z przeważającym stanowiskiem judykatury - dopuszcza się dochodzenie tych

ostatnich należności w formule właściwej dla czynności zachowawczych, to nie

ma dostatecznych podstaw do odmiennego traktowania odszkodowania

przewidzianego w art. 18 ust. 5 u.o.p.l.

Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 390 § 1 k.p.c. orzekł,

jak w uchwale.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.