Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 11 grudnia 2014 r.

III CZP 85/14

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CZP 85/14

UCHWAŁA

Dnia 11 grudnia 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jacek Gudowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Dariusz Dończyk

SSN Hubert Wrzeszcz

Protokolant Iwona Budzik

w sprawie z wniosku System Gazociągów Tranzytowych "E. G." S.A. w

W.

o zmianę wpisu w Krajowym Rejestrze Sądowym w przedmiocie skargi na

orzeczenie referendarza sądowego z dnia 4 lutego 2014 r. o odmowie

dopuszczenia do udziału w sprawie akcjonariusza Polskie Górnictwo Naftowe

i Gazownictwo S.A. w W.

po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym

w dniu 11 grudnia 2014 r.

zagadnienia prawnego

przedstawionego przez Sąd Okręgowy w W.

postanowieniem z dnia 18 lipca 2014 r.,

"Czy przysługuje skarga na orzeczenie referendarza sądowego

o odmowie dopuszczenia do wzięcia udziału w sprawie, wydane na

podstawie art. 510 § 1 k.p.c.?"

podjął uchwałę:

Dopuszczalna jest skarga na orzeczenie referendarza

sądowego o odmowie dopuszczenia do wzięcia udziału

w sprawie (art. 510 § 1 i art. 39822

§ 1 k.p.c.).

2

UZASADNIENIE

Postanowieniem z dnia 4 lutego 2014 r. referendarz sądowy w Sądzie

Rejonowym w W. odmówił dopuszczenia Polskiego Górnictwa Naftowego i

Gazownictwa S.A. w W. oraz Otwartej Spółki Akcyjnej „G.” z siedzibą w M. (Rosja)

do uczestnictwa w sprawie o wpis zmian danych podmiotu w rejestrze

przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego

Sąd Rejonowy w W. uznał, że zaskarżone skargą postanowienie nie zostało

wymienione w przewidzianym w art. 39822

k.p.c. katalogu orzeczeń, na które

przysługuje skarga, w związku z czym postanowieniem z dnia 25 marca 2014 r.

skargi Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa S.A. oraz Otwartej Spółki

Akcyjnej „G.” na orzeczenie referendarza odrzucił.

Rozpoznając zażalenie Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa S.A.

na to postanowienie, Sąd Okręgowy w W. powziął poważne wątpliwości, którym dał

wyraz w zagadnieniu prawnym przedstawionym Sądowi Najwyższemu do roz-

strzygnięcia na podstawie art. 390 § 1 w związku z art. 397 § 2 k.p.c. Jednocześnie

odroczył rozpoznanie zażalenia Otwartej Spółki Akcyjnej „G.” do czasu

rozstrzygnięcia przez Sąd Najwyższy przedstawionego zagadnienia prawnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Dopuszczalność skargi na orzeczenie referendarza sądowego została

unormowana w art. 39822

§ 1 k.p.c., zgodnie z którym skarga przysługuje na

orzeczenia co do istoty sprawy oraz na orzeczenia kończące postępowanie, a także

na orzeczenia, o których mowa w art. 394 § 1 pkt 1, 2, 42

i 5–9 k.p.c.

W piśmiennictwie przyjmuje się trafnie, że wyliczenie zaskarżalnych orzeczeń

referendarza jest wyczerpujące, oraz podnosi się - również trafnie - że nie może

być sytuacji, w której na orzeczenie sądu przysługuje środek odwoławczy (apelacja

lub zażalenie), a na takie samo orzeczenie wydane przez referendarza sądowego

skarga jest niedopuszczalna. Założeniem zapobiegającym takim właśnie sytuacjom

kierował się ustawodawca, formułując treść art. 39822

§ 1 k.p.c., stanowi więc ono

istotną wskazówkę przy analizie rozstrzyganego zagadnienia prawnego, zgodnie

3

bowiem z art. 510 § 1 in fine k.p.c. na postanowienie sądu odmawiające

dopuszczenia do wzięcia udziału w sprawie przysługuje zażalenie. Trudna zatem

do akceptacji byłaby konkluzja, że na wymienione postanowienie, ale wydane przez

referendarza sądowego w ramach jego ustrojowych uprawnień (art. 471

k.p.c.),

żaden środek zaskarżenia nie jest dopuszczalny.

Zgodnie z art. 510 § 1 k.p.c., zainteresowanym jest każdy, czyich praw

dotyczy wynik postępowania; może on wziąć udział w każdym stanie sprawy aż do

zakończenia postępowania w drugiej instancji. Przesłanka przystąpienia do udziału

w sprawie ma charakter materialnoprawny, merytoryczny, wyrażający się interesem

prawnym związanym z konkretnym rozstrzygnięciu sprawy in merito oraz

z możliwością wpływu na ukształtowanie tego rozstrzygnięcia. W związku z tym sąd,

oceniając zasadność przystąpienia zainteresowanego do udziału w sprawie, już

na tym etapie postępowania rozpoznaje sprawę co do jej istoty; dokonuje tego

w aspekcie podmiotowym, w odniesieniu do zainteresowanego zgłaszającego swój

udział w sprawie i deklarującego materialnoprawny interes w rozstrzygnięciu

sprawy. Negatywna decyzja sądu, będąca wynikiem oceny, że osoba ta nie ma

interesu prawnego w jej rozstrzygnięciu, jest decyzją in merito i w stosunku do tej

osoby kończy postępowanie w sprawie w sposób równoznaczny z odmową ochrony

prawnej udzielanej w rozpoznawanej sprawie. Postanowienie o odmowie

dopuszczenia do wzięcia udziału w sprawie jest więc orzeczeniem co do istoty,

kończącym postępowanie – w obu przypadkach w odniesieniu do osoby

zgłaszającej swój udział w sprawie i przedstawiającej swój interes prawny w jej

rozstrzygnięciu co do istoty.

Tego wniosku nie naruszają, prawidłowe na obszarze procesu,

poglądy odmawiające cech orzeczenia kończącego postępowania postanowieniom

o odmowie dopuszczenia do udziału w sprawie interwenienta ubocznego

(postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 sierpnia 1997 r., III CZ 36/97, OSNC

1998, nr 1, poz. 17) oraz odmowie wezwania osoby trzeciej do udziału w sprawie

(np. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 1968 r., III CZP 69/67, OSNCP

1969, nr 7–8, poz. 122). Między tymi postanowieniami a postanowieniem

odmawiającym dopuszczenia zainteresowanego do udziału w sprawie

rozpoznawanej w trybie nieprocesowym nie ma jakiejkolwiek zbieżności. Nie można

4

także zaaprobować odmiennego stanowiska Sądu Najwyższego zajmowanego

w czasie obowiązywania art. 392 i nast. k.p.c., a więc w okresie funkcjonowania

kasacji jako zwyczajnego środka zaskarżenia; stanowisko to, odmawiające

postanowieniu o odmowie dopuszczania do udziału w sprawie w postępowaniu

nieprocesowym cech orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie, stanowiło

podłoże tezy, że postanowienie sądu drugiej instancji oddalające zażalenie na

postanowienie odmawiające dopuszczenia do wzięcia udziału w sprawie

nie podlega zaskarżeniu kasacją (np. postanowienia z dnia 18 listopada 1998 r.,

II CZ 127/98, nie publ., z dnia 10 października 2000 r., II CZ 78/00, nie publ.

lub z dnia 26 kwietnia 2001 r., II CZ 148/00, nie publ.).

W celu wzmocnienia tezy o merytorycznym i kończącym postępowanie –

w aspekcie podmiotowym – charakterze orzeczeń o odmowie dopuszczenia osoby

zainteresowanej do udziału w sprawie należy dostrzec, że gdyby ta sama osoba

jako pierwsza złożyła wniosek o wszczęcie postępowania, które już się toczy na

skutek wniosku innej osoby i do którego chce przystąpić, to sąd - dokonując takiej

samej, czyli negatywnej oceny jej interesu prawnego w rozstrzygnięciu tej sprawy –

oddaliłby wniosek, w niektórych sytuacjach ze względu na oczywisty brak

uprawnienia (por. art. 514 § 2 k.p.c.). Tak czy inaczej, orzeczenie sądu miałoby

w takiej sytuacji charakter orzeczenia in merito, kończącego postępowanie

w sprawie, na które - jeżeli sądem ferującym to orzeczenie był sąd pierwszej

instancji - przysługuje apelacja (art. 518 k.p.c.). W tym stanie rzeczy brak podstaw

do odmiennej oceny charakteru orzeczeń sądu oraz różnicowania sytuacji

procesowej zainteresowanego - jak się okaże, niemającego interesu prawnego

w sprawie - w zależności od tego, czy wstępuje do już toczącej sprawy, czy też

wszczyna ją, przypisując sobie atrybuty wnioskodawcy.

Takiego zróżnicowania nie stwarza to, że „zainteresowanemu”, który mimo

braku interesu prawnego składa wniosek, na orzeczenie oddalające ten wniosek

przysługuje apelacja, natomiast „zainteresowany”, który - mimo braku interesu

prawnego - przystępuje do toczącej się sprawy, może złożyć zażalenie.

Sąd Najwyższy niejednokrotnie podkreślał, że system zaskarżania orzeczeń

przyjęty w postępowaniu nieprocesowym jest niejednolity i niekonsekwentny.

Dwoistość zaskarżania orzeczeń wydawanych w postępowaniu nieprocesowym

5

oraz brak konsekwencji w ocenie przesłanek doboru środka zaskarżenia na

postanowienie sądu ma charakter reliktowy i wywodzi się z unormowań zawartych

w kodeksie postępowania niespornego - dekrecie z dnia 18 lipca 1945 r. (Dz.U.

z 1945 r. Nr 27, poz. 169 ze zm.). Zgodnie z art. 34 k.p.n. (według tekstu

pierwotnego), na postanowienia sądu kończące postępowanie przysługiwało

zażalenie, z tym że zaskarżenie zażaleniem postanowienia przedstanowczego było

dopuszczalne tylko w wypadkach przewidzianych w ustawie. Po reformie

postępowania cywilnego dokonanej ustawą z dnia 20 lipca 1950 r. o zmianie

przepisów postępowania w sprawach cywilnych (Dz.U. z 1950 r. Nr 38, poz. 349),

w związku z odstąpieniem przez ustawodawcę od podziału postanowień

na stanowcze i przedstanowcze, od postanowienia kończącego postępowanie

niesporne lub samodzielną jego część przysługiwała rewizja, ewentualnie zażalenie,

jeżeli przepis ustawy wyraźnie je przewidywał (art. 34 § 1 i 2 k.p.n. według tekstu

jednolitego z 1950 r.).

Należy przypomnieć, że pod rządem kodeksu postępowania niespornego

Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 26 sierpnia 1955 r.,

wpisanej wówczas do księgi zasad prawnych, I CO 26/55 (OSN 1956, nr 1, poz. 5)

przyjął jednoznacznie, iż odmowa dopuszczenia zainteresowanego do udziału

w sprawie kończy samodzielną - w znaczeniu podmiotowym - część postępowania,

podlega więc zaskarżeniu w drodze rewizji, będącej wówczas środkiem

odwoławczym od orzeczeń co do istoty sprawy (art. 34 § 1 k.p.n.).

W kodeksie postępowania cywilnego z 1964 r. wprowadzono podział

postanowień wydawanych w postępowaniu nieprocesowym na postanowienia

orzekające co do istoty sprawy i inne postanowienia; zgodnie z art. 518,

od postanowień sądu pierwszej instancji orzekających co do istoty sprawy,

niezależnie od tego, czy są to orzeczenia kończące postępowanie w sprawie,

przysługuje apelacja (przed 1996 r. - rewizja), a na inne postanowienia tego sądu -

w wypadkach wskazanych w ustawie - zażalenie. Istnieją jednak liczne przypadki

naruszające tę zasadę; np. w myśl art. 27 ust. 4 ustawy z dnia 26 października

1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (jedn. tekst:

Dz.U. z 2012 r., poz. 1356 ze zm.) oraz zgodnie z art. 551 § 1, art. 5861

, 612 § 2

lub art. 648 § 2 k.p.c. na postanowienia co do istoty sprawy, a niekiedy także

6

kończące postępowanie, przysługuje zażalenie, a nie apelacja (por. uzasadnienia

uchwał Sądu Najwyższego z dnia 23 września 1999 r., III CZP 25/99, OSNC 2000,

nr 3, poz. 45, z dnia 31 stycznia 2001 r., III CZP 51/00, OSNC 2001, nr 6, poz. 81,

z dnia 22 listopada 2006 r., III CZP 49/06, OSNC 2007, nr 7–8, poz. 98, z dnia

27 lutego 2008 r., III CZP 149/07, OSNC 2009, nr 2, poz. 27, lub z dnia 18 marca

2011 r., III CZP 140/10, OSNC 2011, nr 11, poz. 123). Tak więc brak pełnej symetrii

w zakresie środków zaskarżenia od postanowień co do istoty sprawy wydawanych

w postępowaniu nieprocesowym należy traktować jako zjawisko naturalne, wpisane

w ustanowiony system zaskarżania orzeczeń.

W rozpoznawanym wypadku niejednolitość środków odwoławczych ma,

oprócz historycznego, także uzasadnienie pragmatyczne; postanowienie

o odmowie dopuszczenia do udziału w sprawie dotyczy części postępowania, które

jest w toku, zatem wniesienie apelacji - uzasadnione w razie oddalenia wniosku

i zakończenia sprawy w całości - powodowałoby w tym postępowaniu nadmierne

oraz zbędne zahamowania. Z tych względów można zaaprobować tezę, że w takim

wypadku zażalenie stanowi środek bardziej skuteczny i sprzyjający sprawności

postępowania.

W konsekwencji, skoro postanowieniu odmawiającemu dopuszczenia

zainteresowanego do udziału w sprawie należy przypisać cechy postanowienia

dotyczącego istoty tej sprawy, kończącego postępowanie w sprawie w aspekcie

podmiotowym - w odniesieniu do uczestnika zgłaszającego udział w sprawie -

to wykładnia art. 39822

§ 1 w związku z art. 510 § 1 k.p.c. nie może budzić

wątpliwości; skarga na orzeczenie referendarza sądowego o odmowie

dopuszczenia do wzięcia udziału w sprawie jest dopuszczalna.

Z tych przyczyn Sąd Najwyższy podjął uchwałę, jak na wstępie.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.