Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 11 grudnia 2014 r.

IV CA 1/14

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CA 1/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 11 grudnia 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jacek Gudowski (przewodniczący)

SSN Dariusz Dończyk

SSN Hubert Wrzeszcz (sprawozdawca)

Protokolant Iwona Budzik

w sprawie z powództwa małoletnich D. W. i K. W. reprezentowanych przez

przedstawicielkę ustawową B. W., M. P., małoletnich W. P. i J. P.

reprezentowanych przez przedstawicielkę ustawową M. P. oraz małoletnich H. J. i

M. J. reprezentowanych przez przedstawicielkę ustawową K. J.

przeciwko J. S., K. S., M. S., M. S., P. S., K. S. i M. S.

o zachowek,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 11 grudnia 2014 r.,

apelacji powodów

od wyroku Sądu Rejonowego w A.

z siedzibą w R.

z dnia 24 września 2013 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Rejonowemu w A. z siedzibą w R. do ponownego rozpoznania

oraz orzeczenia o kosztach postępowania apelacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Wyrokiem z dnia 3 kwietnia 2014 r. Sąd Rejonowy w W. oddalił powództwo o

zachowek oraz orzekł o kosztach procesu i należnych Skarbowi Państwa koszach

sądowych.

Sąd ustalił, że zmarły dnia 30 sierpnia 2007 r. S. S., dziadek powodów,

ustanowił w testamencie jedynym swoim spadkobiercą bratanka T. S. i

wydziedziczył swoje córki B. W., M. P. i K. J. Sąd Rejonowy w R. postanowieniem

z dnia 27 czerwca 2010 r. stwierdził nabycie spadku po S. S., na postawie

testamentu, przez wskazanego w nim spadkobiercę. W skład spadku wchodzi

gospodarstwo rolne położone w M., o powierzchni 13,41 ha. Spadkobierca zmarł w

dniu 23 sierpnia 2008 r. i spadek po nim na podstawie ustawy nabyli pozwani w

sprawie jego rodzice i rodzeństwo. Wniesiony w dniu 21 września 2011 r. przez K.

S. pozew o ustalenie, że wydziedziczenie przez S. S. córek było bezpodstawne,

został prawomocnie zwrócony.

Sąd pierwszej instancji uznał, że powództwo, uzasadnione co do zasady,

podlega oddaleniu, ponieważ powodowie, działający w sprawie – tak samo, jak

pozwani – z profesjonalnym pełnomocnikiem nie wykazali wartości masy

spadkowej. Ciężar udowodnienia tego faktu, wobec zakwestionowania przez

pozwanych wskazanej w pozwie wartości gospodarstwa rolnego (390 000 zł),

spoczywał na powodach (art. 6 k.c.), oni zatem ponoszą konsekwencje

nieudowodnienia faktu mającego zasadnicze znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.

W apelacji powodowie zarzucili wydanie wyroku z naruszeniem art. 212 k.p.c.

przez zaniechanie informacyjnego przesłuchania stron i art. 232 k.p.c. przez

niedopuszczenie z urzędu dowodu z opinii biegłego na okoliczność wartości

gospodarstwa rolnego.

Sąd Najwyższy, któremu Sąd Okręgowy w W. na podstawie art. 390 § 1

k.p.c. przedstawił zagadnienie prawne dotyczące możliwości przeprowadzenia

sprawie z urzędu dowodu z opinii biegłego, przejął sprawę do rozpoznania (art. 390

§ 1 zdanie drugie k.p.c.).

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzut naruszenia art. 232 k.p.c. sprowadza się w istocie do problemu, czy

w sprawie, w której powód jest reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika

3

procesowego i dochodzi roszczenia oczywiście usprawiedliwionego co do zasady,

sąd powinien dopuścić z urzędu dowód z opinii biegłego na okoliczność wartości

gospodarstwa rolnego.

Regulacje dotyczące możliwości przeprowadzania przez sąd dowodów

niewskazanych przez strony i ich wykładnia podlegały zmianie. Zgodnie z art. 244

rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 29 listopada 1930 r. – Kodeks

postępowania cywilnego (jedn. tekst Dz. U. z 1932 r. Nr 112, poz. 934 – dalej:

„d.k.p.c”.) sąd mógł dopuścić dowód nawet niepowołany przez strony, jeżeli o nim

powziął wiadomość z oświadczenia stron lub z akt sprawy i jeżeli w szczególnych

wypadkach kodeks nie zawierał odmiennego postanowienia (przewidywały je art.

266 i art. 282 d.k.p.c. stanowiące, że strony mogły sprzeciwić się dopuszczeniu

dowodu z dokumentu lub z zeznań świadków). W literaturze rozwiązanie to było

traktowane jako przejaw zasady śledczej, które umożliwiało sądowi wydanie

słusznego orzeczenia, opartego na prawdziwych okolicznościach faktycznych.

W orzecznictwie podkreślano zaś, że kwestia dopuszczenia dowodu z urzędu jest

uprawnieniem, a nie obowiązkiem sądu (por. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia

28 lutego 1947 r. III C 10/47, OSN 1948, nr 1, poz. 10, i z dnia 1 września 1948 r.

C 148/48, OSN 1949, nr 2-3, poz. 38).

Stan ten uległ zmianie po nowelizacji art. 244 (później oznaczonego jako art.

236 § 1) d.k.p.c., dokonanej ustawą z dnia 20 lipca 1950 r. o zmianie przepisów

postępowania w sprawach cywilnych (Dz. U. Nr 38, poz. 349). Zgodnie z nowym

brzmieniem tego przepisu, sąd mógł dopuścić dowód nawet nie powołany przez

strony, a w razie potrzeby zarządzić odpowiednie dochodzenie. Ówczesne

znaczenie znowelizowanego przepisu zostało najpełniej wyjaśnione w uchwale Izby

Cywilnej Sąd Najwyższego z dnia 27 czerwca 1953 r., C.Prez 195/52 (OSNCK

1953, nr 4, poz. 95) ustalającej wytyczne wymiaru sprawiedliwości i praktyki

sądowej w przedmiocie stosowania tego przepisu. Sąd Najwyższy stwierdził, że art.

236 § 1 d.k.p.c. wprowadził kontradyktoryjność nowego typu, zapewniającą sądowi

rolę czynną i twórczą w procesie, pozwalającą najlepiej i najskuteczniej wyjaśnić

w sprawie rzeczywisty stan rzeczy. Podkreślając, że generalnie sąd ma obowiązek

zastosowania tego przepisu, jeżeli występujący w sposób szczególny w danej

sprawie interes społeczny wymaga ochrony, Sąd Najwyższy wskazał przykładowo

4

sytuacje, w których zaniechanie przeprowadzenia dowodu niewskazanego przez

strony lub odpowiedniego odchodzenia stanowiło uchybienie procesowe będące

podstawą rewizyjną (potrzeba ochrony i umocnienia własności społecznej, obrony

ludu pracującego przed wyzyskiem elementów kapitalistycznych, ochrony

małżeństwa i rodziny, przeciwdziałania nadużyciu prawa i prowadzeniu procesu

fikcyjnego).

Stanowisko to uzyskało aprobatę ustawodawcy w nowym Kodeksie

postępowania cywilnego, uchwalonym ustawą z dnia 17 listopada 1964 r. (Dz. U.

Nr 43, poz. 296 ze zm. – dalej; „k.p.c.”). Zgodnie z pierwotnym brzmieniem art. 3

§ 2 k.p.c., sąd miał obowiązek dążyć do wszechstronnego zbadania wszystkich

istotnych okoliczności sprawy i do wyjaśnienia rzeczywistej treści stosunków

faktycznych i prawnych oraz był uprawniony do podejmowania czynności

dopuszczalnych według stanu sprawy, jakie uznał za potrzebne do uzupełnienia

materiału i dowodów przedstawionych przez strony i uczestników postępowania.

Równocześnie sąd – w myśl pierwotnego brzmienia art. 232 zdanie drugie k.p.c. –

mógł nie tylko dopuścić dowód niewskazany przez strony, ale także zarządzić

odpowiednie dochodzenie w celu ustalenia koniecznych dowodów. Nie zmienił się

również sposób rozumienia tych unormowań w zakresie, w jakim określały one

stopień aktywności sądu przy zbieraniu materiału i dowodów niezbędnych od

rozstrzygnięcia sprawy. Świadczy o tym uchwała pełnego składu Sądu

Najwyższego z dnia 15 lipca 1974 r., Kw.Pr 2/74 (OSNC 1974, nr 12, poz. 203)

dotycząca zaleceń kierunkowych w sprawie dalszego podnoszenia poziomu

i sprawności postępowania sądowego, w której bezpośrednio odwołano się

do uchwały Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 27 czerwca 1953 r., C.Prez

195/52.

Na skutek nowelizacji Kodeksu postępowania cywilnego, dokonanej ustawą

z dnia 1 marca 1996 r. o zmianie Kodeksu postępowania cywilnego, rozporządzeń

Prezydenta Rzeczypospolitej – Prawo upadłościowe i Prawo o postępowaniu

układowym, Kodeksu postępowania administracyjnego, ustawy o kosztach

sądowych w sprawach cywilnych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 43, poz.

189 ze zm.- dalej: „ustawa nowelizująca”) skreślony został art. 3 § 2 k.p.c., a art.

232 k.p.c. otrzymał nowe brzmienie. W myśl znowelizowanego art. 232 k.p.c.

5

strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których

wywodzą skutki prawne, a sąd może dopuścić dowód niewskazany przez stronę.

Syntezę dorobku orzecznictwa z pierwszego okresu stosowania tego przepisu po

nowelizacji zawiera uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia

19 maja 2000 r., III CZP 4/00 (OSNC 2000, nr 11, poz. 195). Podkreślając, że na

skutek dokonanej ustawą nowelizującą reformy Kodeksu postępowania cywilnego

zasada kontradyktoryjności znalazła należne miejsce w procesie cywilnym, Sąd

Najwyższy wskazał, eksponując potrzebę wyjątkowego stosowania art. 232 zdanie

drugie k.p.c., sytuacje, w których sąd powinien skorzystać z uprawnienia

dopuszczenia dowodu z urzędu (rażąca nieporadność strony działającej bez

adwokata lub radcy prawnego, podejrzenie prowadzenia przez strony procesu

fikcyjnego, próba obejścia przez strony prawa). Podzielił wyrażony w orzecznictwie

pogląd, że sąd, korzystając z uprawnienia przeprowadzenia dowodu z urzędu,

kieruje się własnym rozeznaniem i oceną, czy zebrany w sprawie materiał jest – czy

też nie jest – dostateczny do jej rozstrzygnięcia, a możliwość podniesienia zarzutu

obrazy art. 232 zdanie drugie k.p.c. zależy od prawidłowości dokonanej przez sąd

orzekający oceny, czy dowód jest konieczny dla dostatecznego wyjaśnienia sprawy,

niezbędnego do należytego rozstrzygnięcia. Stanowisko wyrażone w uchwale

składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2000 r., III CZP 4/00

odpowiadało poglądom wypowiadanym ówcześnie w literaturze.

Podejmując w późniejszym orzecznictwie problem przeprowadzania dowodu

niepowołanego przez strony, Sąd Najwyższy wskazał, że przywrócenie zasadzie

kontradyktoryjności należnego miejsca w procesie cywilnym nie oznacza rezygnacji

z celu postępowania cywilnego w postaci dążenia do wydania orzeczenia zgodnego

z rzeczywistym stanem rzeczy. Dopuszczenie dowodu z urzędu nie może być

zatem co do zasady uznane za naruszające zasadę bezstronności sądu i równości

stron w procesie, gdyż sąd, korzystając z uprawnienia przewidzianego w art. 232

zdanie drugie k.p.c., realizuje cel postępowania cywilnego polegający na dążeniu

do wydania słusznego orzeczenia, zgodnego z rzeczywistym stanem rzeczy

(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 lutego 2004 r., IV CK 24/03, OSNC 2005,

nr 3, poz. 45).

6

W wyroku z dnia 22 lutego 2006 r., III CK 341/05 (OSNC 2006, nr 10,

poz. 174) Sąd Najwyższy stwierdził zaś, że prawda materialna, ujmowana jako

zasada procesu albo jego cel, w dalszym ciągu obowiązuje, choć jej ustalenie nie

zawsze jest możliwe, zwłaszcza wtedy, gdy wszystkie narzędzia pozwalające ją

odkryć pozostają w rękach stron, które z nich nie korzystają lub czynią to

nieumiejętnie. Oceniając na tym tle funkcję art. 232 zdanie drugie k.p.c., Sąd

Najwyższy podkreślił, że mimo licznych nowelizacji Kodeksu postępowania

cywilnego, ustawodawca nie zdecydował się na zmianę jego treści; z przepisu

jasno, bez żadnych obostrzeń lub ograniczeń wynika, że sąd może dopuścić dowód

niewskazany przez stronę, a zatem może to uczynić z urzędu, bez wniosku stron.

Przeobrażający się kontekst normatywny niewiele zmienił znaczenie tego przepisu,

z wyjątkiem zakazu prowadzenia dochodzeń, co w praktyce przybliża art. 232 k.p.c.

do art. 244 d.k.p.c. w pierwotnym brzmieniu, który nie stawiał sądowi żadnych

barier, z wyjątkiem jednej – sąd mógł dopuścić z urzędu tylko taki dowód, o którym

powziął wiadomość z oświadczeń stron lub z akt sprawy. Obecnie również, jak

poprzednio, sąd nie może dopuścić dowodu objętego wyraźnym zakazem

ustawowym (np. art. 247 lub 259 k.p.c.).

Podejmowane w orzecznictwie i piśmiennictwie próby ograniczenia zakresu

art. 232 zdanie drugie k.p.c. – według wyroku Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego

2008 r., III CK 341/05 – nie mogą być uznane za trafne. Przeciw tym ograniczeniom

przemawia nie tylko wykładnia językowa tego przepisu, ale także przesłanki

ustrojowe oraz racje aksjologiczne. Władza sędziego, w tym wypadku określona

przez ustawodawcę w sposób bliski dyskrecjonalności, nie może być w drodze

wykładni zwężana lub w inny sposób ograniczana; jeżeli ustawodawca chciałby tę

władzę zredukować albo wyznaczyć jej granice, musiałby uczynić to wyraźnie.

Podnoszony niekiedy wzgląd na szybkość postępowania schodzi tu na plan dalszy,

natomiast ewentualne naruszenie równowagi stron jest kwestią praktyki i oceny

każdego konkretnego przypadku. Zdaniem Sądu Najwyższego, trudno bronić

generalną tezę, że rola art. 232 zdanie drugie k.p.c. sprowadza się obecnie tylko do

wypadków wyjątkowych, takich jak podejrzenie prowadzenia procesu fikcyjnego,

zamiar stron obejścia prawa albo rażąca nieporadność jednej ze stron. Teza ta daje

się uzasadnić, ale tylko wtedy, gdy sąd, mimo oczywistej potrzeby albo wręcz

7

konieczności, nie podjął inicjatywy dowodowej z urzędu; w tych wyjątkowych

sytuacjach można twierdzić – powołując się na interes publiczny – że uprawnienie

sądu staje się obowiązkiem.

Stanowisko wyrażone w wyroku z dnia 22 lutego 2006 r., II CK 341/05

spotkało się z aprobatą Sądu Najwyższego także w innych orzeczeniach

(por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 2006 r., II CSK 64/06, nie publ.,

IV CSK 113/06, nie publ., z dnia 15 września 2006 r., I PK 97/06, OSNP 2007,

nr 17-18, poz. 251, z dnia 4 października 2006 r., UK 43/06, OSNP 2007, nr 19-20,

poz. 293, z dnia 14 listopada 2006 r., II CSK 195/06, nie publ., z dnia 4 stycznia

2007 r., V CSK 377/06, OSP 2008, nr 1, poz. 8, z dnia 14 marca 2007 r., I CSK

465/06, nie publ., z dnia 15 maja 2007 r., V CSK 64/07, nie publ., z dnia

23 października 2007 r., III CSK 108/07, nie publ., z dnia 5 grudnia 2007 r., I CSK

295/07, nie publ., z dnia 7 grudnia 2007 r., III CSK 194/07, OSNC-ZD 2008, nr 3,

poz. 94, z dnia 17 października 2008 r., I CSK 105/08, OSNC 2009, nr 11, poz. 153,

z dnia 24 sierpnia 2011 r., IV CSK 551/10, nie publ, z dnia 1 grudnia 2011 r., I CSK

120/11, nie publ., z dnia 12 lipca II PK 305/11, MoPPr 2012, nr 10, s. 536, i z dnia

9 listopada 2012 r., IV CSK 303/12, nie publ.).

Z orzeczeń podejmujących problem przeprowadzenia dowodu

niewskazanego przez strony wynika, że Sąd Najwyższy stan przemawiający za

skorzystaniem z uprawnienia przewidzianego w art. 232 zdanie drugie k.p.c.

opisywał za pomocą różnych formuł; wskazywał, że taka sytuacja zachodzi, gdy

może dojść do naruszenia elementarnych zasad, jakimi kieruje się sąd przy

wymierzaniu sprawiedliwości (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 stycznia

2007 r., V CSK 377/06), istnieje wysokie prawdopodobieństwo zasadności

dochodzonego roszczenia (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 5 września 2008

r., I CSK 117/08, nie publ., z dnia 14 lipca 2006, II CSK 64/06 i z dnia 24 sierpnia

2011 r. IV CSK 551/10), zachodzi potrzeba przeciwstawienia się

niebezpieczeństwu wydania oczywiście nieprawidłowego orzeczenia (por. wyroki

Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia 2010 r., I CSK 199/09, nie publ., z dnia

27 kwietnia 2012 r., V CSK 202/11, nie publ., i z dnia 14 lutego 2013 r., II CSK

295/12, nie publ.), dowód jest niezbędny do wydania słusznego wyroku, zgodnego

z rzeczywistym stanem rzeczy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia

8

2012 r., III CSK 62/12, nie publ.) albo może zapobiec pozbawieniu powoda ochrony

prawnej w zakresie słusznego co do zasady roszczenia (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 22 marca 2012 r., IV CSK 330/11, nie publ.).

W judykaturze Sądu Najwyższego orzeczenia przyjmujące, że rola art. 232

zdanie drugie k.p.c. nie sprowadza się tylko do wypadków wyjątkowych, takich jak

podejrzenie prowadzenia procesu fikcyjnego, zamiar stron obejścia prawa albo

rażąca nieporadność stron, i opowiadające się przeciwko podejmowanym

w piśmiennictwie i orzecznictwie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 lutego

2004 r., IV CK 24/03, OSNC 2004, nr 3, poz. 45) próbom ograniczenia zakresu tego

przepisu stanowią dominujący i ugruntowany nurt orzecznictwa. Sąd Najwyższy

również wielokrotnie wskazywał, że okoliczność, iż strona jest reprezentowana

przez zawodowego pełnomocnika nie wyłącza bezwzględnie możliwości

dopuszczenia dowodu z urzędu, albowiem nawet w takiej w sprawie mogą

zachodzić okoliczności uzasadniające odstąpienie do ścisłego respektowania

zasady kontradyktoryjności i skorzystanie z możliwości przewidzianej w art. 232

zdanie drugie k.p.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia 2010 r.,

I CSK 199/09, z dnia 25 marca 2011 r., IV CSK 397/10, nie publ., z dnia

15 czerwca 2011 r., V CSK 373/10, nie publ., z dnia 24 sierpnia 2011 r., IV CSK

551/10, z dnia 22 marca 2012 r., IV CSK 330/11, z dnia 27 kwietnia 2012 r., V CSK

202/11, i z dnia 7 marca 2013 r., II CSK 422/12, nie publ.).

Mając na względzie powyższe należy podzielić zarzut apelujących, że

zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem art. 232 zdanie drugie k.p.c.

polegającym na nieprzeprowadzeniu z urzędu dowodu z opinii biegłego

na okoliczność wartości gospodarstwa rolnego.

Przeszkody do jego przeprowadzenia nie stanowi kontradyktoryjny model

procesu. Trudno w okolicznościach sprawy twierdzić, że ścisłe przestrzeganie

zasady kontradyktoryjności lepiej służy wyjaśnieniu okoliczności sprawy i ustaleniu

jej rzeczywistego stanu. Aktywne zachowanie sądu, korzystającego z możliwości

przewidzianej w art. 232 zdanie drugie k.p.c., pozwoli natomiast zapobiec

pozbawieniu powodów ochrony prawnej w zakresie roszczenia oczywiście

uzasadnionego co do zasady.

9

Nie ma też niebezpieczeństwa, że z powodu dopuszczenia z urzędu dowodu

z opinii biegłego sąd mógłby wykroczyć – wbrew zasadzie dyspozycyjności – poza

lub ponad żądanie pozwu; dowód ten dotyczy bowiem okoliczności przytoczonej

przez powodów i stanowiącej element podstawy faktycznej uzasadniającej

dochodzone roszczenie.

Nie ma również obaw, że w okolicznościach sprawy przeprowadzenie

dowodu z urzędu naruszy zasadę bezstronności sądu i równości stron. Ustalenie

rzeczywistej wartości gospodarstwa rolnego, w sytuacji, gdy roszczenie co do

zasady jest oczywiście uzasadnione, leży w interesie obu stron.

W sprawie istotnego znaczenia nie ma także okoliczność, że koszty

przeprowadzenia dowodu z urzędu tymczasowo poniesie Skarb Państwa.

Powodowie korzystają bowiem ze zwolnienia od kosztów sądowych i nie można im

zarzucić, że niezgłoszenie wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego

było podyktowane chęcią uniknięcia wydatków.

Przeszkody do dopuszczenia dowodu z urzędu nie stanowiła też okoliczność,

że powodów w sprawie reprezentował zawodowy pełnomocnik, albowiem – jak

wynika z wyżej przytoczonego orzecznictwa – nie wyłącza ona bezwzględnie

możliwości przeprowadzenie dowodu niewskazanego przez strony. W realiach

sprawy odstąpienie od ścisłego respektowania zasady kontradyktoryjności

uzasadnia zaś okoliczność, że przeprowadzenie dowodu z urzędu pozwoli

zapobiec pozbawieniu powodów ochrony prawnej w zakresie roszczenia oczywiście

uzasadnionego co do zasady.

Z przedstawionych powodów – wobec potrzeby przeprowadzenia w sprawie

w zasadzie całego postępowania dowodowego – zaskarżony wyrok należało

uchylić i przekazać sprawę Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania,

pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji odwoławczej

(art. 386 § 4 i art. 108 § 2 k.p.c.).

10

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.