Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 9 grudnia 2014 r.

III CSK 15/14

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CSK 15/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 9 grudnia 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Barbara Myszka (przewodniczący)

SSN Marian Kocon

SSN Marta Romańska (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa P.-T. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością - Spółki

Komandytowej w W. w upadłości układowej

przeciwko B. S.A. w W.

przy uczestnictwie nadzorcy sądowego P. H.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 9 grudnia 2014 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 11 września 2013 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu

Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Powód – P.-T. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością - Spółka

Komandytowa w W. w upadłości układowej, w procesie prowadzonym z udziałem

nadzorcy sądowego P. H., wniósł o zasadzenie od „B.” SA w W. kwoty 126.268,28

zł z odsetkami ustawowymi, jako pozostałej do zapłaty części wynagrodzenia za

roboty budowlane, które wykonał na podstawie umowy łączącej go z pozwanym.

Pozwany - „B.” Spółka Akcyjna w W. wniósł o oddalenie powództwa i

zarzucił, że wobec odstąpienia przez niego od umowy z 15 marca 2010 r. z

przyczyny obciążającej powoda, powstała na jego rzecz wierzytelność wzajemna z

tytułu kary umownej, którą 16 września 2011 r. potrącił z wierzytelnością

dochodzoną pozwem. Na podstawie umowy był też uprawniony do zatrzymywania

10 % wartości brutto z każdej należności stwierdzonej fakturą wystawioną przez

powoda, w celu zabezpieczenia roszczeń z tytułu niewłaściwego wykonania

zobowiązania. W tej części należność stwierdzona pozwem jest zatem

niewymagalna.

Wyrokiem z 18 lutego 2013 r. Sąd Okręgowy - Sąd Gospodarczy w K.

zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 126.268,28 zł z ustawowymi

odsetkami od kwoty 63.364,05 zł od 1 marca 2011 r. i kwoty 62.904,23 zł

od 3 marca 2011 r. oraz koszty procesu w kwocie 3.617 zł.

Za niesporne Sąd Okręgowy uznał, że 15 marca 2010 r. strony zawarły

umowę o roboty budowlano - montażowe, na podstawie której powód

zobowiązał się wykonać z własnych materiałów przy użyciu własnych urządzeń:

wewnętrzne instalacje wodociągowe z białym montażem, kanalizacyjne,

centralnego ogrzewania, ciepła technologicznego oraz węzeł cieplny, hydrofornię,

zewnętrzną sieć kanalizacyjną, wodociągową i cieplną, w ramach zadania

inwestycyjnego polegającego na budowie pawilonu pediatrycznego dla szpitala,

za wynagrodzeniem ryczałtowym w kwocie 2.687.063,01 zł brutto. Roboty miały się

rozpocząć 19 marca 2010 r. i zakończyć 30 kwietnia 2011 r.

Pozwany zobowiązywał się do wypłacania powodowi, na poczet

wynagrodzenia kwoty odpowiadające łącznie do 90% jego ustalonej wysokości,

a podstawą do tego świadczenia były wystawione przez powoda faktury

3

przejściowe, odzwierciedlające rzeczywisty stan zaawansowania robót, stwierdzony

zaakceptowanym przez pozwanego protokołem oraz oświadczeniem co do stanu

wymagalnych wierzytelności z tego tytułu.

W celu zabezpieczenia ewentualnych roszczeń pozwanego z tytułu

niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania przez powoda, jak

również gwarancji jakości wykonanych robót i rękojmi oraz roszczeń osób trzecich

z tytułu wad wykonawczych, pozwany mógł potrącać z każdej faktury wystawionej

przez powoda 10% jej wartości brutto albo też powód miał ustanowić nieodwołalną

gwarancję bankową lub ubezpieczeniową, do wskazanej wysokości świadczenia.

Na wypadek niewykonania lub nienależytego wykonania wzajemnych

zobowiązań umownych strony przewidziały możliwość naliczenia kar umownych.

Takie uprawnienie po stronie pozwanego powstawało m.in wtedy, gdy odstąpił

od umowy z przyczyn, za które powód ponosi odpowiedzialność, a wysokość kary

wynosiła wówczas 20% umownego wynagrodzenia brutto. Pozwany był uprawniony

do odstąpienia od umowy w całości lub w części, m.in. w ciągu dwóch lat od

powzięcia wiadomości o złożeniu przez powoda skutecznego wniosku o ogłoszenie

upadłości lub o likwidacji jego przedsiębiorstwa. W razie odstąpienia od umowy

przez pozwanego powód był zobowiązany w terminie do 14 dni usunąć z placu

budowy swoje urządzenia, materiały oraz sprzęt.

Strony ustaliły, że dla celów interpretacji postanowień umowy pierwszeństwo

będą miały warunki szczegółowe, następnie warunki ogólne, a w dalszej kolejności

ustalenia przekazane wykonawcy w części dotyczącej poszczególnych rodzajów

robót oraz treść wymienionych w umowie załączników.

Na podstawie protokołów odbioru robót zaakceptowanych przez pozwanego,

powód wystawił dwie faktury VAT; pierwszą na kwotę 62.904,23 zł, z terminem

płatności do 2 marca 2011 r. i 28 lutego 2011 r., a drugą, na kwotę 63.364,05 zł,

z terminem płatności na 28 marca 2011 r. Poznany odebrał te faktury oraz

wezwanie do ich zapłaty, ale świadczeń tych nie spełnił.

W czasie wykonywania umowy z 15 marca 2010 r. strony współpracowały

też przy realizacji kontrataku mającego za przedmiot roboty budowlano-montażowe

przy rozbudowie oczyszczalni ścieków. Zakres realizowanych tam prac był istotnie

większy niż ten, którego dotyczyła umowa z 15 marca 2010 r.

4

Na wniosek powoda z 28 lutego 2011 r. Sąd Rejonowy we W.,

postanowieniem z 12 kwietnia 2011 r. ogłosił jego upadłość z możliwością zawarcia

układu, ustanawiając równocześnie nadzorcę sądowego. Postanowienie to zostało

opublikowane w Monitorze Sądowym i Gospodarczym 28 kwietnia 2011 r. W

uzasadnieniu wniosku o ogłoszenie upadłości układowej powód wskazał, że jest

niewypłacalny, powołał się na znaczne obniżenie obrotów w działalności

operacyjnej od 2009 r., wywołane załamaniem się rynku, na którym prowadził swoją

działalność oraz na pogorszenie się sytuacji finansowej swoich głównych dotąd

zleceniodawców, spółek z ograniczoną odpowiedzialnością C. i G. Wskazał też na

negatywne konsekwencje zaangażowania przez niego znacznych środków

finansowych w zakup gruntów na terenie W., które nie przyniosło spodziewanego

rezultatu gospodarczego.

Pozwany 10 marca 2011 r. powziął informację o złożeniu wniosku

o ogłoszenie upadłości powoda, a 15 marca 2011 r. złożył oświadczenie

o odstąpieniu od umowy z 15 marca 2010 r. w jej niezrealizowanej części,

odwołując się do § 34 ust. 1 pkt 1 ogólnych warunków umowy. Wezwał też powoda,

by przystąpił w terminie siedmiu dni do inwentaryzacji wykonanych robót

i zawiadomił go o naliczeniu kary umownej w wysokości 20 % wartości umownego

wynagrodzenia brutto, na podstawie § 33 ust. 1 pkt 3 ogólnych warunków umowy.

Wysokość kary została określona na łączną kwotę 533.870,74 zł. Pozwany

16 listopada 2011 r. zgłosił tę wierzytelność w postępowaniu upadłościowym

powoda, ale w tym postępowaniu nie została ona uznana.

Wobec niewykonania zobowiązania przez powoda, PZU SA, uznając,

że spełnione zostały warunki umowy gwarancji ubezpieczeniowej, wypłacił

pozwanemu ogółem sumę 265.629,01 zł, którą to wierzytelność następnie zgłosił

w postępowaniu upadłościowym powoda.

Poza niniejszym, strony prowadzą jeszcze spór o zapłatę przez pozwanego

na rzecz powoda części wynagrodzenia za roboty wykonane przy rozbudowie

Oczyszczalni Ścieków. Od października 2010 r. powód nie otrzymywał od

pozwanego wynagrodzenia za prace wykonane w ramach tej inwestycji i przez to

zalegał z zapłatą należności na rzecz swojego podwykonawcy. Zawarcie

trójstronnego porozumienia z udziałem stron i tego podwykonawcy nie poprawiło

5

wzajemnych rozliczeń. Zalęgłość w zapłacie po stronie pozwanego wynosiła co

najmniej 373.211,43 zł. Sytuacja ta oddziaływała na sposób rozliczeń za prace przy

budowie pawilonu dla szpitala, w ramach których pod koniec 2010 r. pozwany także

miał zaległości płatnicze wobec powoda. Były one regulowane po wezwaniach i z

opóźnieniem.

Pozwany nie kwestionował sposobu wykonania umowy z 15 marca 2010 r.

przez powoda. Na koniec lutego 2011 r. powód zrealizował umówione roboty na

kwotę 973.590,99 zł, co stanowiło około 45% ich ogólnej umówionej wartości.

Zakres zaawansowania robót był wówczas zróżnicowany i wynosił ponad 80%

w odniesieniu do instalacji kanalizacyjnej, zimnej i ciepłej wody, w całości

wykonane były zewnętrzne przyłącza, poza przyłączem kanalizacji deszczowej

zrealizowanym w 90%. Instalacje centralnego ogrzewania były wykonane w 50 - 60

%, natomiast w istotnie mniejszym zakresie powód wykonał instalację

przeciwpożarową i ciepła technologicznego. Nie był wykonany montaż osprzętu

obejmującego grzejniki, urządzenia sanitarne oraz wymiana zestawu

hydroforowego.

W okresie pomiędzy złożeniem wniosku o ogłoszenie upadłości i 15 marca

2011 r. powód realizował prace określone umową z 15 marca 2010 r. Umowę

wykonywało dwudziestu pracowników, a powód dysponował sprzętem

i materiałami, by prace te kontynuować. O zamiarze odstąpienia przez pozwanego

od umowy powód dowiedział się przed doręczeniem mu pisma zawierającego to

oświadczenie, bowiem pracownik pozwanego usiłował wręczyć to pismo osobom

czynnym w siedzibie powoda. Wówczas powód, tracąc ostatecznie zaufanie do

pozwanego i w obawie przed zastosowaniem wobec niego praktyki zajmowania

sprzętu na poczet zaspokojenia wierzytelności z tytułu kar umownych, rozpoczął

likwidację placu budowy. Równocześnie poinformował, że od 21 marca 2011 r.

przystępuje do inwentaryzacji zrealizowanych przez siebie prac.

Pozwany oświadczeniem z 15 marca 2011 r. odstąpił też od umowy

dotyczącej rozbudowy oczyszczalni ścieków, przy czym poza ogłoszeniem

upadłości powoda powołał się też na inne przewidziane umowa przyczyny.

Zdaniem Sądu Okręgowego, oświadczenie pozwanego z 15 marca 2011 r.

6

było skuteczne i doprowadziło do zniesienia skutków umowy, bowiem nie wiązała

ona możliwości odstąpienia przez zamawiającego od umowy z ogłoszeniem

upadłości powoda, ale upoważniała do złożenia takiego oświadczenia

w następstwie podjęcia czynności związanych ze złożeniem wniosku o upadłość,

a do takich działań nie odnosi się art. 83 ustawy z 28 lutego 2003 r. - Prawo

upadłościowe i naprawcze (jedn. tekst Dz.U. z 2012, poz. 1112 ze zm.; dalej:

„p.u.n.”). Składając oświadczenie o odstąpieniu od umowy pozwany powołał się

wyłącznie na uzyskanie informacji o złożeniu przez powoda skutecznego wniosku

o ogłoszenie upadłości. Ocena skuteczności prawnej oświadczenia pozwanego

musi zatem ograniczyć się do stwierdzenia, czy zachodziła wskazana przez niego

przyczyna odstąpienia od umowy, a wyniki postępowania dowodowego wykazały,

że przyczyna ta miała miejsce.

Zdaniem Sądu Okręgowego, po stronie pozwanego nie powstała

wierzytelność z tytułu kary umownej na podstawie § 33 ust. 1 pkt 3 umowy.

Nie mogło zatem dojść do jej potrącenia z wierzytelnością dochodzoną pozwem.

Samo zgłoszenie wniosku o ogłoszenie własnej upadłości układowej nie może być

eo ipso uznane za przyczynę, dla której powoda we wzajemnych relacjach

umownych stron należy traktować jako osobę, która nie wykonała zobowiązania

z leżących po jej stronie przyczyn. Wystąpienie z takim wnioskiem stanowi

o spełnieniu obowiązku ustawowego wynikającego z art. 21 w zw. z art. 10

i 11 p.u.n. i nie przesądza, że stan niewypłacalności powoda wynikał z przyczyn,

za które ponosi on odpowiedzialność. Pozwany miał obowiązek wykazać,

że powodowi należy przypisać tę odpowiedzialność, a nie podnosił on wobec

powoda żadnych zarzutów co do terminowości czy jakości realizowanych prac.

Powód wykonywał swoje obowiązki umowne także pomiędzy złożeniem wniosku

o upadłość i oświadczeniem pozwanego o odstąpieniu od umowy, mając ku temu

możliwości techniczne i osobowe. Za nietrafny uznał też Sąd Okręgowy zarzut

pozwanego co do niewymagalności części wierzytelności dochodzonej pozwem,

w związku z możliwością potrącania przez niego z każdej faktury 10% należności

za zrealizowane roboty na poczet przyszłych roszczeń z tytułu gwarancji jakości

czy rękojmi. Należność z tego tytułu została wypłacona pozwanemu przez PZU SA

w ramach realizacji gwarancji ubezpieczeniowej, a kwota 265.629,01 zł

7

odpowiadała wartości 10% umownego wynagrodzenia brutto. Wierzytelność

tę ubezpieczyciel skutecznie zgłosił w ramach postępowania upadłościowego.

Sąd Okręgowy uwzględnił zatem powództwo na podstawie art. 647 k.c.

Wyrokiem z 11 września 2013 r. Sąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu

Okręgowego z 18 lutego 2013 r. i powództwo oddalił oraz zasądził od powoda na

rzecz pozwanego koszty procesu.

Sąd Apelacyjny zaaprobował ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego, a za

kluczową dla oceny zasadności powództwa uznał odpowiedź na pytanie, która ze

stron była obowiązana dowodzić, że przyczyny złożenia wniosku o ogłoszenie

upadłości przez powoda były takimi, za które można przypisać mu

odpowiedzialność. Od tego zależy, czy po stronie pozwanego powstała zgłoszona

do potrącenia wierzytelność z tytułu kary umownej. Warunkiem powstania

po stronie pozwanego wierzytelności z tytułu kary umownej wobec odstąpienia

przez niego od umowy było to, ażeby przyczyna odstąpienia leżała

w okolicznościach, za których powstanie powodowi należy przypisać

odpowiedzialność, a ciężar dowiedzenia w sporze wszystkich przesłanek, od

których zależało powstanie wierzytelności wzajemnej spoczywał na pozwanym.

Stanowisko Sądu Okręgowego, zgodnie z którym pozwany nie wykazał tych

okoliczności, Sąd Apelacyjny uznał jednak za błędne. Nie uwzględnia ono bowiem

konsekwencji, jakie w zakresie rozkładu ciężaru dowodu wynikają z art. 471 k.c.,

ustanawiającego domniemanie, że nienależyte wykonanie zobowiązania po stronie

powoda, prowadzące do odstąpienia przez drugą stronę od umowy, miało miejsce

z przyczyn, za które powód odpowiada. Powołanie się przez pozwanego na to

domniemanie spowodowało przeniesienie ciężaru dowodzenia na powoda, którego

obowiązkiem było udowodnienie faktów usprawiedliwiających wniosek, że stan

niewypłacalności będący merytoryczną przesłanką ogłoszenia upadłości wskazaną

przez art. 10, a zdefiniowaną przez art. 11 ust. 2 p.u.n. nastąpił z przyczyn od

powoda niezależnych. Wskazane przez powoda we wniosku o ogłoszenie

upadłości przyczyny tego stanu pozostawały bez związku ze wzajemnymi relacjami

umownymi stron. Sąd Apelacyjny stwierdził zatem, że wierzytelność zgłoszona

przez pozwanego do potrącenia powstała, a oświadczenie o potrąceniu wywołało

zamierzony skutek (art. 498 § 2 k.c.). Zdaniem Sądu Apelacyjnego, ustalenia

8

faktyczne dokonane w sprawie nie dawały podstaw do miarkowania kary umownej.

W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego z 11 września 2013 r.

powód zarzucił, że orzeczenie to zapadło z naruszeniem prawa materialnego

(art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c.), to jest: - art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 83 p.u.n. poprzez ich

błędną wykładnię, a w konsekwencji ich niezastosowanie i przyjęcie,

że zastrzeżenie w zawartej pomiędzy stronami umowie możliwości odstąpienia

od umowy, jeżeli zostanie złożony zasadny wniosek o ogłoszenie upadłości

powoda, nie stanowi obejścia zakazu wprowadzania do umowy postanowień

zastrzegających rozwiązanie stosunku prawnego na wypadek ogłoszenia

upadłości, które to postanowienia są nieważne z mocy prawa, co w konsekwencji

skutkowało uznaniem postanowienia zawartej umowy za ważne i mogące stanowić

podstawę do skutecznego odstąpienia od umowy; - art. 395 § 1 k.c. poprzez jego

niewłaściwą wykładnię polegającą na przyjęciu, że umowne prawo odstąpienia od

umowy można zastrzec jedynie na wypadek ziszczenia się zdarzenia, za które

dłużnik ponosi odpowiedzialność, w sytuacji gdy zdarzeniem tym może być

zdarzenie niezależnie od przyczyny niewykonania, względnie nienależytego

wykonania umowy przez dłużnika; - art. 471 w zw. z art. 483 § i w zw. z art. 6 k.c.

poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że to na powodzie

spoczywał ciężar wykazania, że nie ponosi odpowiedzialności za złożenie wniosku

o ogłoszenie upadłości, gdy nie powstało domniemanie wynikające z przepisu art.

471 k.c., a zatem nie powstał obowiązek dowodzenia przez powoda,

iż niewykonanie zobowiązania jest następstwem okoliczności, za które nie ponosi

odpowiedzialności, wobec nieudowodnienia przez pozwanego, iż doszło do

nienależytego wykonania umowy przez powoda.

Powód wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i jego zmianę,

w ten sposób, że Sąd Najwyższy uwzględni powództwo, a ewentualnie wniósł

o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania.

Pozwany wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W art. 83 p.u.n. ustawodawca przewidział sankcję nieważności dla

postanowień umowy zastrzegających na wypadek ogłoszenia upadłości zmianę lub

9

rozwiązanie stosunku prawnego, którego stroną jest upadły. Celem tej regulacji jest

stworzenie warunków do realizacji układu, gdyby miało do niego dojść

w postępowaniu upadłościowym i zapobieżenie uprzywilejowanemu traktowaniu

niektórych wierzycieli. W nauce dominuje stanowisko, że powołane uregulowanie

nie stoi na przeszkodzie odwołaniu się w umowie do stanu i sytuacji jej stron na

tzw. przedpolu upadłości, gdy jeszcze nie dochodzi do jej ogłoszenia, ale zła

kondycja majątkowa jednej z nich może mieć znaczenie dla strony spodziewającej

się współdziałania w wykonaniu zobowiązań w określonym czasie i w określonych

formach, a następnie osiągnięcia ustalonego efektu ekonomicznego,

na przeszkodzie czemu stoi zły stan finansowy kontrahenta. Jeśli nawet dopuści się

konstruowanie tego rodzaju postanowień umownych mających działać przed

ogłoszeniem upadłości niewypłacalnego dłużnika, to muszą one nawiązywać do

jego sytuacji materialnej w kontekście zdolności do spełnienia umówionego

świadczenia i zaspokojenia interesu drugiej ze stron umowy, oczekującej działań

prowadzących do jej wykonania. Zaakceptowanie postanowień umownych, które

wprost z ogłoszeniem upadłości wiążą możliwość zmiany lub rozwiązania stosunku

prawnego, którego stroną jest upadły pozostawałaby w sprzeczności z art. 83 p.u.n.

Zmiana umowy, o której mowa w tym przepisie, zastrzeżona na wypadek

ogłoszenia upadłości, to zmiana postanowień dotyczących treści stosunku

prawnego łączącego strony, której warunkiem obowiązywania jest ogłoszenie

upadłości jednej ze stron. Taki sam charakter ma upoważnienie jednej ze stron do

złożenia oświadczenia woli, mocą którego łączący je stosunek prawny zmieni treść

lub zostanie rozwiązany, o ile dojdzie do ogłoszenia upadłości którejś z nich.

W umowie z 15 marca 2010 r. strony przyjęły, że pozwany jest upoważniony

do złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy, gdy poweźmie wiadomość

o złożeniu przez powoda skutecznego wniosku o ogłoszenie upadłości. W tym

postanowieniu umownym strony nie nawiązywały do sytuacji ekonomicznej

powoda, jego zdolności do wykonania zobowiązania, czy stopnia zaangażowania

w wykonywanie zobowiązania w określonym czasie w stosunku do daty zawarcia

umowy i terminu, w którym umowa powinna być wykonana. Strony wprost

nawiązały natomiast do złożenia przez powoda wniosku o ogłoszenie upadłości i to

wniosku skutecznego. O tym, czy wniosek o ogłoszenie upadłości jest zgłoszony

10

skutecznie, czy nieskutecznie, nie decyduje żadna ze stron umowy, lecz wyłącznie

sąd upadłościowy, a swojej ocenie daje on wyraz w postanowieniu w przedmiocie

ogłoszenia upadłości. Wniosek o ogłoszenie upadłości jest skutecznie złożony jeśli

dochodzi do ogłoszenia upadłości, co - jak się wydaje - uszło uwadze Sądów obu

instancji. Gdy kondycja dłużnika jest tak niedobra, że brakuje w jego majątku

środków na koszty postępowania upadłościowego, do ogłoszenia upadłości nie

dochodzi (art. 13 ust. 1 p.u.n.). Wniosek o ogłoszenie upadłości w takiej sytuacji

podlega oddaleniu, a zatem nie jest skutecznie złożony. Zacytowane postanowienie

umowy łączącej strony, wykładane literalnie, wykluczałoby złożenie oświadczenia

o odstąpieniu od umowy w takim przypadku, gdyż wówczas nie byłoby mowy

o skutecznym złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości przez powoda, niezależnie

od tego, że trudno byłoby oczekiwać, iż pozostający w takiej sytuacji powód

w terminie wykona ciążące na nim zobowiązania. Niewątpliwie zatem strony

rozważanej umowy uzależniły powstanie uprawnienia pozwanego do złożenia

oświadczenia o odstąpieniu od umowy od ogłoszenia przez sąd upadłości powoda,

co pozostaje w sprzeczności z art. 83 p.u.n.

Reasumując, odwołanie się przez strony w umowie w ramach klauzuli

określającej przesłanki odstąpienia od umowy i naliczania kar umownych do

„skutecznego złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości” jest równoznaczne

z uzależnieniem tych uprawnień od podjęcia przez sąd decyzji co do wniosku

o ogłoszenie upadłości, a ściślej - od uwzględnienia tego wniosku przez sąd.

Wprowadzenie do umowy takich postanowień pozostaje w sprzeczności z art. 83

p.u.n., co powód trafnie zarzucił.

Trzeba wreszcie zauważyć, że powód złożył wniosek o ogłoszenie własnej

upadłości 28 lutego 2011 r., a pozwany, po powzięciu o tym wiadomości,

oświadczył, że odstępuje od umowy z nim 15 marca 2011 r., gdy nie mógł mieć

jeszcze pewności, czy wniosek powoda jest skutecznie złożony. Sąd rozstrzygnął

o tym wniosku dopiero 12 kwietnia 2011 r. i dopiero wówczas okazało się,

że wniosek powoda został skutecznie złożony. Pozwany nie objaśnił, na podstawie

jakich okoliczności już 15 marca 2011 r. miał pewność, że wniosek powoda

o ogłoszenie upadłości został skutecznie złożony ani też tego, że umowa

upoważniała go przy ocenie tych okoliczności do wnioskowania o nich na innej

11

podstawie niż postanowienie sądu upadłościowego.

Skoro trafny okazał się zarzut naruszenia art. 83 p.u.n., to na podstawie art.

39815

§ 1 k.p.c. oraz art. 39821

k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 i art. 108 § 2 k.p.c.,

Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.