Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 18 grudnia 2014 r.

III SZP 3/14

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III SZP 3/14

UCHWAŁA

Dnia 18 grudnia 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Józef Iwulski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Zbigniew Myszka

SSN Maciej Pacuda

Protokolant Halina Kurek

w sprawie z powództwa P. i in.

przeciwko Prezesowi Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów

z udziałem zainteresowanego C. Sp. z o.o. w W.

oraz interwenienta ubocznego zastępcy nadzorcy sądowego N. S.A. w upadłości

układowej w K. – T. S.

o ochronę konkurencji i nałożenie kary pieniężnej,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw

Publicznych w dniu 18 grudnia 2014 r.,

zagadnienia prawnego przekazanego postanowieniem Sądu Apelacyjnego w .z

dnia 5 marca 2014 r.,

"Czy prezes sądu może w toku sprawy (po uchyleniu wyroku przez

sąd II instancji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania)

uchylić swoje zarządzenie wydane na podstawie art. 47 § 4 k.p.c. o

rozpoznaniu sprawy w składzie trzech sędziów zawodowych, a w

razie pozytywnej odpowiedzi - czy zasadność wydania zarządzenia

uchylającego zarządzenie wydane w trybie art. 47 § 4 k.p.c. co do

ustania przesłanki uzasadniającej rozpoznanie sprawy w

poszerzonym składzie zawodowym podlega kontroli sądu II instancji?"

podjął uchwałę:

Prezes Sądu może uchylić swoje zarządzenie o rozpoznaniu

sprawy w składzie trzech sędziów zawodowych wydane na

2

podstawie art. 47 § 4 k.p.c. wskutek zmiany okoliczności w toku

tej sprawy (art. 359 § 1 w związku z art. 362 k.p.c.),

odmówił podjęcia uchwały w pozostałym zakresie.

UZASADNIENIE

Postanowieniem z dnia 5 marca 2014 r., Sąd Apelacyjny na podstawie art.

390 § 1 k.p.c. przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie

prawne budzące poważne wątpliwości. Zagadnienie to wyłoniło się przy

rozpoznawaniu apelacji wniesionych przez stronę powodową (P. Spółkę Akcyjną w

C. i […] oraz przez pozwanego Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i

Konsumentów (dalej: Prezes UOKiK) od wyroku Sądu Okręgowego w W. - sądu

ochrony konkurencji i konsumentów z dnia 26 czerwca 2012 r., wydanego w

sprawie z udziałem zainteresowanej C. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w

W. oraz interwenienta ubocznego - zastępcy nadzorcy sądowego N. Spółki Akcyjnej

w upadłości układowej w osobie T. S., o ochronę konkurencji i nałożenie kary

pieniężnej.

Stan faktyczny sprawy przedstawiał się następująco: Decyzją z dnia 18

września 2006 r. Prezes UOKiK stwierdził stosowanie przez Spółki praktyki

ograniczającej konkurencję, polegającej na zawarciu porozumienia na krajowym

rynku hurtowego obrotu farbami i lakierami, ustalającego ceny odsprzedaży

produktów szczegółowo wymienionych w sentencji tej decyzji. Ponadto Prezes

UOKiK nakazał Spółkom zaniechanie stosowania wymienionej praktyki i na każdą

Spółkę z osobna nałożył kary pieniężne. Odwołanie od decyzji Prezesa UOKiK

wniosły wszystkie Spółki za wyjątkiem C. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.

Zarządzeniem z dnia 31 marca 2008 r. Wiceprezes Sądu Okręgowego w W. na

podstawie art. 47 § 4 k.p.c. ze względu na szczególną zawiłość sprawy zarządził jej

rozpoznanie w składzie trzech sędziów zawodowych. Wyrokiem z dnia 29 maja

2008 r. Sąd Okręgowy w W. - sąd ochrony konkurencji i konsumentów (w składzie

trzech sędziów zawodowych) zmienił częściowo zaskarżoną decyzję w ten sposób,

że obniżył kary nałożone na Spółki L. oraz S., a w pozostałym zakresie oddalił

odwołania i orzekł o kosztach postępowania. Na skutek apelacji obu stron od tego

3

wyroku Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 9 października 2009 r. uchylił wyrok Sądu

pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Zarządzeniem z

dnia 14 lutego 2011 r. Wiceprezes Sądu Okręgowego w W. uchylił zarządzenie z

dnia 31 marca 2008 r. z powołaniem się na to, że na obecnym etapie postępowania

ustały przesłanki do rozpoznania sprawy w trzyosobowym składzie zawodowym. Po

ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy (w składzie jednego sędziego)

wyrokiem z dnia 26 czerwca 2012 r. zmienił częściowo zaskarżoną decyzję w ten

sposób, że obniżył kary pieniężne nałożone przez Prezesa UOKiK na wszystkie

powodowe Spółki, a w pozostałym zakresie oddalił odwołania i orzekł o kosztach

procesu. Od tego wyroku strona powodowa oraz pozwany Prezes UOKiK wnieśli

apelacje.

Według Sądu Apelacyjnego należy rozstrzygnąć, czy skład Sądu

Okręgowego, który wyrokował w dniu 26 czerwca 2012 r., był prawidłowy. Zdaniem

Sądu Apelacyjnego, zarządzenie prezesa o rozpoznaniu sprawy przez sąd

pierwszej instancji w trzyosobowym składzie zawodowym obowiązuje także po

uchyleniu przez sąd drugiej instancji orzeczenia wydanego w takim składzie i

przekazaniu sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.

Wątpliwości dotyczą natomiast tego, czy prezes sądu może wydać zarządzenie o

rozpoznaniu w składzie jednoosobowym sprawy, która już wcześniej została

rozpoznana przez ten sam sąd w składzie trzyosobowym. Według Sądu

Apelacyjnego, nie ulega wątpliwości, że wydanie przez prezesa sądu zarządzenia

w trybie art. 47 § 4 k.p.c. nie należy do katalogu czynności podejmowanych w

zakresie działalności administracyjnej sądu wymienionych przykładowo w § 32

rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 23 lutego 2007 r. - Regulamin

urzędowania sądów powszechnych. Oceniając możliwość zmiany (uchylenia)

zarządzenia prezesa sądu wydanego na podstawie art. 47 § 4 k.p.c. z perspektywy

czynności procesowej sądu, należy odwołać się do przepisów art. 358-360 w

związku z art. 362 k.p.c. Przy odpowiednim zastosowaniu tych regulacji należałoby

przyjąć, że zarządzenie prezesa sądu wydane na podstawie art. 47 § 4 k.p.c. - jako

niekończące postępowania w sprawie - mogłoby być uchylane i zmieniane wskutek

zmiany okoliczności. Przy takim ujęciu zmiana okoliczności, która uzasadniałaby

uchylenie wcześniejszego zarządzenia, musiałaby zostać odniesiona do przesłanek

4

uzasadniających wyznaczenie poszerzonego składu zawodowego, a więc do

charakteru sprawy. Wydanie przez sąd drugiej instancji orzeczenia kasatoryjnego

samodzielnie nie uzasadnia przyjęcia, że sprawa utraciła charakter sprawy zawiłej

lub precedensowej. W związku z tym pojawia się dodatkowo kwestia ewentualnej

kontroli przez sąd drugiej instancji zarządzenia prezesa sądu o uchyleniu lub

zmianie zarządzenia wydanego na podstawie art. 47 § 4 k.p.c. Można bowiem

przyjąć z jednej strony, że decyzja o zmianie (uchyleniu) zarządzenia, leży

wyłącznie w kompetencji prezesa sądu i nie podlega jakiejkolwiek kontroli

instancyjnej, a z drugiej strony, że sąd odwoławczy powinien w urzędu objąć

kontrolą instancyjną zasadność zarządzenia wydanego na podstawie art. 359 § 1 w

związku z art. 362 k.p.c., skoro prawidłowość składu rozpoznającego sprawę ma

związek z przesłanką nieważności postępowania. W ocenie Sądu Apelacyjnego,

należy mieć na uwadze także ustrojowy charakter zarządzenia wydanego na

podstawie art. 47 § 4 k.p.c. i okoliczność, że ustawodawca zapewne celowo nie

wprowadził regulacji, która by wprost upoważniała prezesa sądu do zmiany

zarządzenia określającego skład sądu. Ponadto należy zważyć na zasadę, że skład

sądu właściwy w chwili rozpoznania (chyba powinno być „rozpoczęcia”) sprawy, nie

może ulec zmianie w toku jej rozpoznania (gdy jest określony wprost przez ustawę)

a przepis art. 47 § 4 k.p.c. - stanowiący wyjątek od zasady - nie może być

interpretowany w sposób rozszerzający zakres kompetencji prezesa sądu poza

czynności określone wprost przez ustawodawcę. Skoro prezes zarządza

„rozpoznanie sprawy” w składzie trzech sędziów zawodowych, przy czym

„rozpoznanie sprawy” obejmuje wszystkie czynności sądu aż do prawomocnego

zakończenia postępowania, to uznanie za właściwy poglądu, że prezes sądu może

zmienić lub uchylić swoje zarządzenie o wyznaczeniu składu sądu, prowadziłoby do

odstępstwa od zasady rozpoznawania sprawy w składzie właściwym do czasu jej

prawomocnego zakończenia. W uzasadnieniu przedstawionego stanowiska Sąd

Apelacyjny powołał się na poglądy wyrażone w uchwale Sądu Najwyższego z dnia

21 lipca 1966 r., III CZP 62/66 (OSNP 1966 nr 12, poz. 212) i w wyroku z dnia 27

maja 1971 r., II CR 122/71 (LEX nr 6935). Według Sądu Apelacyjnego, przeciwko

uznaniu za trafny poglądu o dopuszczalności wydania przez prezesa sądu

zarządzenia o uchyleniu (zmianie) zarządzenia wydanego na podstawie art. 47 § 4

5

k.p.c., przemawia brak możliwości skontrolowania takiego zarządzenia. Należy

bowiem przyjąć, że w sytuacji, gdy zarządzenie wydane na podstawie art. 47 § 4

k.p.c. nie podlega zaskarżeniu i nie wymaga uzasadnienia, to również zarządzenie

prezesa uchylające (zmieniające) jego wcześniejsze zarządzenie nie wymagałoby

uzasadnienia. Tym samym do wyłącznej kompetencji prezesa sądu należałoby

zarówno podjęcie decyzji o skierowaniu sprawy do rozpoznania w składzie

poszerzonym (a tym samym stwierdzenie, że sprawa ma charakter precedensowy

lub szczególnie skomplikowany), jak i zmiana tej decyzji polegająca na skierowaniu

sprawy do rozpoznania w składzie jednoosobowym, mimo braku wyraźnego

upoważnienia ustawowego w tym zakresie.

Na posiedzeniu jawnym Sądu Najwyższego wyznaczonym w celu

rozpoznania zagadnienia prawnego pełnomocnicy procesowi Spółek […] wnieśli o

udzielenie odpowiedzi przeczącej na pierwsze pytanie i odmowę udzielenia

odpowiedzi na pytanie drugie, pełnomocnik Spółki P. wniósł o udzielenie

odpowiedzi twierdzącej na pierwsze pytanie, pełnomocnik Spółki L. pozostawił tę

kwestię do uznania Sądu Najwyższego, zaś pełnomocnicy Prezesa UOKiK oraz

Spółki C. wnieśli o udzielenie odpowiedzi twierdzącej na pierwsze pytanie i

przeczącej na drugie pytanie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Odnosząc się do sposobu zredagowania zagadnienia prawnego w sentencji

postanowienia Sądu drugiej instancji należy zauważyć, że w istocie problemem nie

jest to, czy prezes sądu może uchylić swoje wcześniejsze zarządzenie o

rozpoznaniu sprawy w składzie trzech sędziów zawodowych, bo takie działanie -

rozumiane jako czynność procesowa prezesa sądu - zawsze może mieć miejsce.

W rzeczywistości chodzi o to, czy możliwe jest zgodne z prawem wydanie

zarządzenia o uchyleniu wcześniejszego zarządzenia o rozpoznaniu sprawy w

składzie trzech sędziów zawodowych (art. 47 § 4 k.p.c.) oraz jakie następstwa

wywołuje niezgodne z prawem uchylenie takiego zarządzenia.

Nadto trzeba zauważyć, że - formułując zagadnienie prawne - Sąd

Apelacyjny opiera się na założeniu, iż rozpoznanie przez sąd pierwszej instancji

sprawy w składzie jednoosobowym, po niedopuszczalnym (niezgodnym z prawem)

6

uchyleniu zarządzenia wydanego w trybie art. 47 § 4 k.p.c., stanowi przesłankę

nieważności postępowania z art. 379 pkt 4 k.p.c., którą w postępowaniu

apelacyjnym należy brać pod rozwagę z urzędu. To założenie jest nietrafne, gdyż

według art. 379 pkt 4 k.p.c. nieważność postępowania zachodzi, jeśli skład sądu

orzekającego był sprzeczny z przepisami prawa (albo w rozpoznaniu sprawy brał

udział sędzia wyłączony z mocy ustawy). Nie ulega przy tym wątpliwości, że

jednoosobowy skład zawodowy, nie jest składem „sprzecznym z przepisami prawa”,

bo w pierwszej instancji ustawowo obowiązuje jednoosobowy skład sądu (art. 47 §

1 k.p.c.). W rozpoznawanej sprawie, po wydaniu zarządzenia w trybie art. 47 § 4

k.p.c., właściwy (zgodny z przepisami) był skład trzech sędziów zawodowych.

Jednakże zarządzenie to zostało uchylone, a więc nastąpił powrót do

jednoosobowego składu sądu określonego ustawowo. Brak jest podstaw, aby

uznać zarządzenie o uchyleniu uprzednio wydanego zarządzenia za czynność

nieistniejącą (niewywołującą skutków procesowych), choćby było ono niezgodne z

prawem (w tym znaczeniu niedopuszczalne). Tym samym skład Sądu pierwszej

instancji był zgodny z przepisami (art. 379 pkt 4 k.p.c.), gdyż po uchyleniu

zarządzenia o rozpoznaniu sprawy w składzie trzech sędziów zawodowych, skład

orzekający był zgodny z art. 47 § 1 k.p.c. Z tej przyczyny nie można twierdzić, by

postępowanie przed Sądem pierwszej instancji było dotknięte nieważnością, o

której mowa w art. 379 pkt 4 k.p.c. Nawet gdyby przyjąć, że uchylenie zarządzenia

o składzie trzyosobowym było wadliwe (niezgodne z przepisami i w tym znaczeniu

niedopuszczalne), to i tak uchybienie to należy ocenić jako „zwykłe” naruszenie

przepisów prawa procesowego, które sąd odwoławczy bierze pod rozwagę tylko na

wniosek strony apelującej, a nie z urzędu (por. uchwałę składu siedmiu sędziów

Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r., zasadę prawną, III CZP 49/07,

OSNC 2008 nr 6, poz. 55; Monitor Prawniczy 2008 nr 22, s. 37, z uwagami

M. Kowalczuk; Palestra 2009 nr 1, s. 270, z glosą G. Rząsy i A. Urbańskiego).

Skoro rozpoznanie sprawy przez Sąd Okręgowy w składzie jednoosobowym

nie dawało podstaw do stwierdzenia nieważności postępowania przed tym Sądem i

stanowiło okoliczność, która mogła być poddana kontroli Sądu drugiej instancji tylko

na wniosek apelujących (a w uzasadnieniu postanowienia o przedstawieniu

zagadnienia prawnego Sąd Apelacyjny nie uczynił wzmianki, czy apelujący powołali

7

stosowne zarzuty w tym przedmiocie), to wątpliwa jest niezbędność rozstrzygnięcia

przedstawionych zagadnień prawnych dla rozpoznania istoty sprawy (apelacji). Sąd

Najwyższy uznał potrzebę podjęcia uchwały w przedmiocie pierwszego z

przedstawionych zagadnień, choćby ze względu na wyżej powołane argumenty, a

także z uwagi na rzeczywiście występujące wątpliwości prawne, czy prezes sądu

może w toku sprawy (po wydaniu przez sąd odwoławczy orzeczenia kasatoryjnego)

uchylić swoje zarządzenie o rozpoznaniu sprawy w składzie trzech sędziów

zawodowych (art. 47 § 4 k.p.c.).

Analizę tego problemu należy rozpocząć od przypomnienia, że zgodnie z

art. 47 § 1 k.p.c. w pierwszej instancji w procesie sąd rozpoznaje sprawy w składzie

jednego sędziego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. W drodze wyjątku

od tej zasady, rozpoznanie w pierwszej instancji spraw z zakresu prawa pracy i ze

stosunków rodzinnych wymienionych w art. 47 § 2 k.p.c., następuje w składzie

jednego sędziego jako przewodniczącego i dwóch ławników, przy czym

postanowienia poza rozprawą oraz zarządzenia wydaje przewodniczący, którym

jest zawsze sędzia zawodowy (art. 47 § 3 k.p.c.). Nie powinno budzić wątpliwości,

że jedną z podstawowych gwarancji prawidłowego rozpoznania sprawy przez

właściwy i niezależny sąd, jest ścisłe przestrzeganie regulacji ustawowych

określających skład sądu właściwy dla rozpoznania konkretnej sprawy. W tym też

znaczeniu nie można mówić o „lepszych” lub „gorszych” składach orzekających, a

w danej sprawie występuje skład zgodny z prawem, albo sprzeczny z przepisami

prawa (uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 18 grudnia 1968 r., III CZP

119/68, OSPiKA 1970 nr 1, poz. 4, z glosą W. Berutowicza; por. jednak rozważania

przedstawione w uzasadnieniu uchwały z dnia 20 marca 2008 r., I PZP 8/08, OSNP

2009 nr 17-18, poz. 219; Polski Proces Cywilny 2011 nr 2, s. 148, z glosą

M. Nawrockiego). Nie ma natomiast racji Sąd Apelacyjny, twierdząc, że skład sądu

właściwy w chwili rozpoczęcia sprawy, nie może ulec zmianie w toku jej

rozpoznania (art. 15 k.p.c. dotyczy wyłącznie właściwości sądu, a nie

niezmienności składu orzekającego). W toku rozpoznania sprawy jej przedmiot

(powództwo) może ulegać zmianom, co dotyczy też jej układu podmiotowego.

Zmiany te, a nawet odmienna ocena charakteru żądania, mogą prowadzić do

przejścia z postępowania odrębnego do „zwykłego” (i odwrotnie), a to oznacza

8

konieczność dostosowania składu orzekającego do charakteru rozpoznawanej

sprawy (według kwalifikacji z art. 47 § 2 k.p.c.). Warunkiem prawidłowego wydania

wyroku, który wyznacza art. 323 k.p.c., jest zaś jedynie, aby wyrokujący sędziowie

brali udział w rozprawie poprzedzającej bezpośrednio wydanie tego orzeczenia

(por. K. Weitz, W kwestii składu sądu wydającego wyrok, Palestra 2008 nr 3-4,

s. 216).

Naruszenie w konkretnym przypadku ustawowych reguł określających skład

sądu powoduje nieważność postępowania (art. 379 pkt 4 k.p.c.). Dotyczy to również

składu wyznaczonego w trybie art. 47 § 4 k.p.c. W myśl tego przepisu prezes sądu

może zarządzić rozpoznanie sprawy w składzie trzech sędziów zawodowych, jeżeli

uzna to za wskazane ze względu na szczególną zawiłość lub precedensowy

charakter sprawy. Regulacja ta stwarza więc możliwość zarządzenia rozpoznania

konkretnej sprawy w innym (bardziej odpowiednim) składzie, aniżeli określony

ustawowo (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 27 maja 1988 r., III PZP 16/88,

OSNCP 1989 nr 11, poz. 177; OSPiKA 1989 nr 2, poz. 46, z glosą S. Dalki).

Zarządzenie podejmowane na podstawie art. 47 § 4 k.p.c. ma charakter ustrojowy

w tym znaczeniu, że pozwala na odstąpienie od regulacji ustawowych i jest

podejmowane przez prezesa sądu (ściślej podmiot uprawniony według art. 22 § 1 i

art. 22b § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych,

jednolity tekst: Dz.U. z 2013 r., poz. 427 ze zm.). Twierdzi się też, że wydanie

takiego zarządzenia należy do „dyskrecjonalnej władzy prezesa sądu”, który

samodzielnie ocenia, czy zachodzą przesłanki określone w art. 47 § 4 k.p.c. Nie

może jednak budzić wątpliwości, że zarządzenie to ma też charakter procesowy,

skoro określa tak ważną rzecz, jaką jest skład sądu orzekającego.

Analizując zarządzenie z art. 47 § 4 k.p.c. należy zwrócić uwagę, że

podobny charakter miało zarządzenie prezesa sądu wydawane na podstawie

poprzednio obowiązującego art. XII ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Przepisy

wprowadzające Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. Nr 43, poz. 297 ze zm.;

dalej p.w.k.p.c.), który stanowił, że prezes sądu powiatowego może zarządzić

rozpoznanie przez jednego sędziego każdej sprawy należącej do właściwości tego

sądu, za wyjątkiem spraw ze stosunków rodzinnych i ze stosunku pracy. Tego

przepisu dotyczy uchwała Sądu Najwyższego z dnia 4 lutego 1967 r., III CZP

9

109/66 (OSNCP 1967 nr 7-8, poz. 121), w której przyjęto, że rozpoznanie sprawy

przez sąd powiatowy bez zarządzenia prezesa tego sądu lub jego zastępcy

powoduje nieważność postępowania w zakresie czynności wymagających udziału

ławników, przy czym prezes sądu powiatowego lub jego zastępca może wydać

zarządzenie przewidziane w art. XII p.w.k.p.c. w każdym stadium postępowania aż

do wydania orzeczenia kończącego postępowanie w pierwszej instancji.

Uzasadniając taką wykładnię Sąd Najwyższy wywiódł, że okoliczności, od których

zależy wydanie zarządzenia przez prezesa sądu powiatowego, mogą wyniknąć

dopiero w toku procesu. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, kiedy się okaże, że sprawa,

która początkowo była rozpoznawana z udziałem ławników (w składzie

przewidzianym wówczas w ustawie), może być - ze względu na brak w niej

elementów społeczno-ekonomicznych oraz ze względu na trudności organizacyjne

w danym sądzie - rozpoznana jednoosobowo. Może również zaistnieć sytuacja

odwrotna, kiedy to mimo wydania zarządzenia z art. XII p.w.k.p.c. okaże się w toku

rozprawy, że ze względu na wagę danej sprawy i występujące w niej elementy

społeczno-gospodarcze będzie właściwe rozpoznanie sprawy w pełnym składzie

sędziego jako przewodniczącego i dwóch ławników. Zdaniem Sądu Najwyższego

wyrażonym w uzasadnieniu tej uchwały, podobnie kształtowało się zagadnienie na

tle ówczesnego art. 47 § 3 k.p.c. (obecnie art. 47 § 4 k.p.c.) w sytuacji, gdy dopiero

w toku postępowania okazałoby się, że sprawa jest szczególnie zawiła, co

uzasadniałoby zwrócenie się do prezesa sądu o wydanie zarządzenia poddającego

rozpoznanie sprawy składowi trzech sędziów zawodowych.

Nie można również pominąć motywów uchwały Sądu Najwyższego z dnia 21

lipca 1966 r., III CZP 62/66 (OSNCP 1966 nr 12, poz. 212), na którą Sąd Apelacyjny

powołał się w uzasadnieniu postanowienia o przedstawieniu zagadnienia

prawnego. W tej sprawie Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że art. XII p.w.k.p.c. ma

charakter przepisu ustrojowego, skoro decyduje o składzie sądu uregulowanym w

sposób ramowy przez prawo o ustroju sądów. Jednakże z drugiej strony

zarządzenie prezesa wydane na tej podstawie prawnej wywiera skutki procesowe,

bo decyduje o prawidłowości składu sądu, z czym związana jest nawet sankcja

nieważności postępowania. Zarządzenie prezesa musi być zatem oceniane z

punktu widzenia czynności procesowych sądu, których skutki rzutują na całość

10

procesu i charakteryzują się tym, że nie tracą swej mocy bez ich wyraźnego

zniesienia. Odnosząc się do kwestii dopuszczalności uchylenia tego zarządzenia w

toku procesu (po przekazaniu sądowi pierwszej instancji sprawy do ponownego

rozpoznania w następstwie wydania przez sąd odwoławczy orzeczenia

kasatoryjnego), co powodowałoby - w ówczesnym stanie prawnym - skierowanie

sprawy do rozpoznania w składzie ławniczym, Sąd Najwyższy wyraził jednak

stanowisko negatywne, uznając, że byłaby to czynność nie tylko stanowiąca

przejaw „podważenia autorytetu poprzedniego przewodniczącego”, ale także

nieuzasadniona (niecelowa), skoro w orzeczeniu kasatoryjnym sąd rewizyjny z

reguły udziela sądowi pierwszej instancji niezbędnych instrukcji co do kierunku

ponownego rozpoznania sprawy. Wówczas sprawa nie staje się więc bardziej

skomplikowana, przynajmniej w takim stopniu, który by rodził potrzebę zmiany

składu (przez udział w nim ławników).

Już z tych poglądów wynika, że Sąd Najwyższy uznawał, że zarządzenia

prezesa sądu dotyczące zmiany ustawowo określonego składu orzekającego,

mogą być wydawane w toku postępowania w razie zmiany okoliczności sprawy.

Sąd Najwyższy nie wykluczał też możliwości uchylenia (zniesienia) takiego

zarządzenia, jeżeli jest to uzasadnione (celowe). Sąd Najwyższy w składzie

rozpoznającym niniejsze zagadnienie prawne w pełni podziela taką wykładnię i

prezentuje stanowisko, zgodnie z którym wydanie przez prezesa sądu zarządzenia

o rozpoznaniu w pierwszej instancji sprawy w składzie trzech sędziów zawodowych

(art. 47 § 4 k.p.c.) jest prawnie dopuszczalne w każdej fazie procesu, jeżeli w jego

toku okaże się, że sprawa jest szczególnie zawiła lub ma precedensowy charakter

sprawy. Możliwa jest też sytuacja odwrotna, a więc sprawa zawiła (precedensowa),

ze względu na zmianę różnych „okoliczności” może utracić taki przymiot. W

szczególności może się tak stać wskutek różnego rodzaju przekształceń

powództwa (przedmiotowych lub podmiotowych; na przykład częściowego cofnięcia

powództwa), a także w razie uchylenia wyroku sądu pierwszej instancji i

przekazania sprawy do ponownego rozpoznaniu, gdy obowiązuje związanie oceną

prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania w sprawie (art. 386 § 6 k.p.c.).

Wskutek takich zmian w toku sprawy może dojść do dezaktualizacji przesłanek

wymienionych w art. 47 § 4 k.p.c., gdyż sprawa przestanie być „szczególnie zawiła”

11

lub odpadnie jej „precedensowy charakter” (na przykład wskutek zmiany stanu

prawnego lub podjęcia uchwały powiększonego składu Sądu Najwyższego, czy

wyroku Trybunału Konstytucyjnego lub Trybunału Sprawiedliwości Unii

Europejskiej). W takich przypadkach prezes sądu pierwszej instancji jest

uprawniony do uchylenia zarządzenia wydanego na podstawie art. 47 § 4 k.p.c.,

następstwem czego będzie „powrót” do rozpoznania sprawy przez skład określony

bezpośrednio w ustawie (por. w literaturze, Kodeks postępowania cywilnego.

Komentarz do artykułów 1-729, Tom I, red. A. Góra- Błaszczykowska, Warszawa

2013, tezy 1, 17 i 19 do art. 47).

Poszukując podstawy prawnej uchylenia zarządzenia wydanego na mocy

art. 47 § 4 k.p.c., należy podzielić pogląd Sądu Apelacyjnego, że są nią art. 359 § 1

w związku z art. 362 k.p.c. Chociaż zarządzenie wydawane na podstawie art. 47 §

4 k.p.c. ma charakter „ustrojowy”, to jednak wywołuje przede wszystkim skutki

procesowe (w aspekcie proceduralnym jest czynnością procesową organu sądu).

Powinno więc być jako czynność procesowa traktowane jak zarządzenie

przewodniczącego w rozumieniu art. 362 k.p.c. Do takiego zarządzenia należy więc

stosować odpowiednio przepisy o postanowieniach sądu (art. 354 i następne

k.p.c.), w tym art. 359 § 1 k.p.c., zgodnie z którym postanowienia niekończące

postępowania w sprawie mogą być uchylane i zmieniane wskutek zmiany

okoliczności sprawy, chociażby były zaskarżone, a nawet prawomocne.

Podsumowując, należy przyjąć, że w razie zmiany okoliczności w toku

sprawy prezes sądu może na mocy art. 359 § 1 w związku z art. 362 k.p.c. uchylić

zarządzenie wydane na podstawie art. 47 § 4 k.p.c.

Co do drugiego z postawionych przez Sąd Apelacyjny pytań prawnych - czy

podlega kontroli sądu odwoławczego zasadność wydania przez prezesa sądu

zarządzenia uchylającego zarządzenie wydane w trybie art. 47 § 4 k.p.c.? - Sąd

Najwyższy postanowił odmówić podjęcia uchwały, gdyż uważa, że odpowiedź jest

oczywista a jej udzielenie nie wyjaśniałoby problemu prawnego i mogłoby być

nieprawidłowo rozumiane.

W systemie apelacji pełnej nie ma żadnego ograniczenia zarzutów

apelacyjnych. Oznacza to, że apelujący może stawiać dowolne zarzuty i podlegają

one rozpoznaniu przez sąd drugiej instancji. W tym znaczeniu każdy rodzaj zarzutu

12

stanowi przedmiot kontroli w postępowaniu apelacyjnym. Apelacja pełna, oderwana

jest bowiem od podstaw, a więc od reglamentowanej przez prawodawcę listy

możliwych zarzutów, wobec tego nie krępuje sądu drugiej instancji, zachowującego

w zasadzie nieograniczone kompetencje rozpoznawcze (uzasadnienie powołanej

uchwały składu siedmiu sędziów z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07). Zarzut

apelacyjny może tym samym polegać na naruszeniu art. 359 § 1 w związku z

art. 362 k.p.c. wskutek uchylenia zarządzenia wydanego na podstawie art. 47 § 4

k.p.c., mimo braku zmiany okoliczności w toku sprawy (w odniesieniu do sytuacji

procesowej występującej w rozpoznawanej sprawie nie ma potrzeby rozważania

przypadku wydania zarządzenia przez nieuprawniony podmiot; por. art. 22 § 1 pkt 3

i art. 22b § 1 Prawa o ustroju sądów powszechnych). Odpowiedź na drugie z

przedstawionych pytań jest wobec tego oczywiście twierdząca, z tym że

rzeczywiste zagadnienie prawne nie polega na tym, lecz na rozważeniu, czy

uchybienie to podlega rozważeniu z urzędu, czy na zarzut strony podniesiony w

apelacji, według jakich kryteriów należy dokonać kontroli, a przede wszystkim, jaki

jest skutek stwierdzenia naruszenia art. 359 § 1 w związku z art. 362 i art. 47 § 4

k.p.c. Pierwsze dwa problemy zostały już rozważone. Zarzut naruszenia art. 359 §

1 w związku z art. 362 i art. 47 § 4 k.p.c. jako dotyczący naruszenia prawa

procesowego podlega rozważeniu wyłącznie, gdy zostanie podniesiony przez

stronę w apelacji, a nie z urzędu (powołana uchwała, III CZP 49/07). Przy

rozważeniu tak postawionego zarzutu ocenie podlega zaś zaistnienie w toku

sprawy zmian co do okoliczności, o których mowa w art. 47 § 4 k.p.c. (szczególnej

zawiłości sprawy lub jej precedensowego charakteru).

Co do skutku stwierdzenia naruszenia art. 359 § 1 w związku z art. 362 i

art. 47 § 4 k.p.c. to przede wszystkim należy podnieść, że uchybienie to nie może

prowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku sądu pierwszej instancji i

przekazania sprawy temu sądowi do ponownego rozpoznania, gdyż takie

rozstrzygnięcie jest możliwe tylko w przypadkach, o których mowa w art. 386 § 2 i 4

k.p.c. (nieważność postępowania, nierozpoznanie istoty sprawy, konieczność

przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości). Co najwyżej uchybienie to

mogłoby spowodować uwzględnienie apelacji, zmianę zaskarżonego wyroku i

orzeczenie co do istoty sprawy (art. 386 § 1 k.p.c.). Jednakże w systemie apelacji

13

pełnej podstawowym celem postępowania apelacyjnego jest naprawienie

wszystkich błędów popełnionych zarówno przez sąd, jak i przez strony, przy czym

chodzi zarówno o błędy natury prawnej, jak i faktycznej. Niektóre uchybienia

procesowe popełnione przez sąd pierwszej instancji „dezaktualizują się”, a inne

zostają „pochłonięte” lub „naprawione” w trakcie ponownego rozpoznania sprawy w

postępowaniu apelacyjnym. W wypadku apelacji pełnej sąd odwoławczy oddala

więc apelację zawsze wtedy, gdy zaskarżone orzeczenie odpowiada prawu,

niezależnie od treści postawionych zarzutów, ich relewantności i zasadności

(uzasadnienie powołanej uchwały, III CZP 49/07). Naruszenie prawa procesowego

przez sąd pierwszej instancji tylko wówczas prowadzi do wydania wyroku

reformatoryjnego, gdy miało wpływ na wydanie nieprawidłowego wyroku

(spowodowało wydanie wyroku nieodpowiadającego prawu), a nadto nie

„zdezaktualizowało się” i nie może być naprawione w postępowaniu apelacyjnym.

W postępowaniu apelacyjnym możliwe jest nawet sanowanie niektórych

przypadków nieważności postępowania przed sądem pierwszej instancji

(por. wyroki z dnia 23 maja 2012 r., III CSK 274/11, OSNC 2013 nr 2, poz. 23 i z

dnia 16 lutego 2012 r., III CSK 195/11, OSNC-ZD 2013 nr 3, poz. 49 oraz

postanowienie z dnia 17 maja 2013 r., I CSK 545/12, LEX nr 1353064). Uchylenie

zarządzenia wydanego na podstawie art. 47 § 4 k.p.c. powoduje, że sąd pierwszej

instancji orzeka w składzie określonym w ustawie. Dokonanie tego uchylenia z

naruszeniem art. 359 § 1 w związku z art. 362 k.p.c. wobec braku zmiany

okoliczności w toku sprawy, co do zasady nie ma wpływu na wynik sprawy i jest

nieaktualne w postępowaniu apelacyjnym, w którym sąd drugiej instancji sanuje to

uchybienie, orzekając w składzie trzech sędziów zawodowych.

Z przedstawionych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.