Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 16 grudnia 2014 r.

III CSK 13/14

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CSK 13/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 16 grudnia 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Dariusz Zawistowski (przewodniczący)

SSN Jan Górowski (sprawozdawca)

SSN Irena Gromska-Szuster

w sprawie z powództwa M. J.

przeciwko Skarbowi Państwa - Prezesowi Sądu Rejonowego w K.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 16 grudnia 2014 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 5 czerwca 2013 r.,

1. uchyla zaskarżony wyrok w części uwzględniającej

powództwo oraz orzekającej o kosztach i oddala apelację

powoda w całości,

2. odstępuje od obciążenia powoda kosztami postępowania

apelacyjnego i kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

W pozwie z dnia 10 listopada 2011 r. M. J. domagał się wydania nakazu

zapłaty zasądzającego na jego rzecz od pozwanego Skarbu Państwa - Prezesa

Sądu Rejonowego w K. kwotę 216,53 zł, wraz z odsetkami od dnia 10 lipca 2007 r.

Podniósł, że w toku postępowania toczącego się przed Sądem Rejonowym w K., w

którym występował w charakterze pokrzywdzonego zgłosił wniosek o zwrot kosztów

przejazdu w wysokości 292,53 zł według ryczałtu 175 km x 2 strony x 0,8358 zł/km.

Sąd Rejonowy na podstawie art. 4 ust. 1 i 5 dekretu z dnia 26 października 1950 r.

o należnościach świadków w postępowaniu sądowym (Dz.U. Nr 49, poz. 445, ze

zm., dalej: „dekret”) przyznał mu tylko kwotę 76 zł.

Nakazem zapłaty z dnia 30 listopada 2011 r. Sąd Rejonowy uwzględnił

powództwo, od którego sprzeciw wniósł pozwany Skarb Państwa. Po jego

rozpoznaniu, wyrokiem z dnia 10 grudnia 2012 r. Sąd Okręgowy w K. powództwo

oddalił.

Ustalił, że postanowieniem z dnia 29 grudnia 2006 r. Prokuratura Rejonowa

K.- Z. w sprawie o sygn. … 1741/05 umorzyła śledztwo. Mający w tym

postępowaniu status pokrzywdzonego M. J. złożył na to postanowienie zażalenie,

które rozpoznawał Sąd Rejonowy w K. O terminie posiedzenia wyznaczonego na

dzień 14 czerwca 2007 r. M. J. został zawiadomiony wraz z pouczeniem o

nieobowiązkowym na nim stawiennictwie. Stawił się na nim i złożył oświadczenie,

że popiera zażalenie, a po jego zakończeniu zwrócił się o zwrot kosztów przejazdu

na posiedzenie i z powrotem, które miały odpowiadać kosztom paliwa do

samochodu osobowego.

Postanowieniem z dnia 10 lipca 2007 r., … 405/07, Sąd Rejonowy w K.

przyznał mu ich część w wysokości 76 zł, która odpowiadała kosztom podróży

pociągiem na trasie T. – K., zgodnie z zasadami ich zwrotu określonymi w art. 4 ust.

1 dekretu, który miał wtedy zastosowanie w postępowaniu karnym.

W tym samym charakterze albo w charakterze świadka M. J. występował w

innych postępowaniach karnych przed Sądami m. in. w P. i O., w których także

konsekwentnie żądał zwrotu kosztów dojazdów odpowiadających kosztom użycia w

tym celu własnego samochodu. Sądy uwzględniały te wnioski jedynie w części,

3

stosując art. 4 ust. 1 dekretu. Orzeczenie Sądu Rejonowego w O., przed którym

występował w charakterze świadka - stało się dla M. J. podstawą do złożenia skargi

konstytucyjnej, którą wniósł w dniu 23 października 2006 r., zarzucając

niezgodność art. 4 ust. 1 dekretu z art. 64 ust. 2 Konstytucji RP. Skarga ta została

uwzględniona wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 22 marca 2011 r., SK

13/08, którym została stwierdzona niezgodność art. 4 ust 1 dekretu z art. 64 ust. 2

Konstytucji RP. Jednocześnie Trybunał orzekł, że norma ta traci moc obowiązującą

z upływem 12 miesięcy od daty ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw

Rzeczypospolitej Polskiej.

Sąd Okręgowy stanął na stanowisku, że za podstawę tego rodzaju

odpowiedzialności nie może być stosowany bezpośrednio art. 77 ust. 1 Konstytucji

RP oraz, że tego rodzaju odpowiedzialności nie można skutecznie upatrywać, jak

czyni to powód, w samym fakcie stwierdzenia przez Trybunał Konstytucyjny

niezgodności z Konstytucją normy prawnej, której zastosowanie przez Sąd

Rejonowy w K. miało doprowadzić do uszczerbku majątkowego po jego stronie.

Zwracając uwagę na odroczenie na okres 12 miesięcy wyeliminowania z obrotu

prawnego niekonstytucyjnego art. 4 ust. 1 dekretu, uznał, że tym samym Trybunał

zdecydował o dalszym, chociaż ograniczonym czasowo, obowiązywaniu tego

unormowania, co tym bardziej, zważywszy na datę, w jakiej zapadło orzeczenie

potencjalnie będące źródłem szkody powoda, wyklucza przypisanie Skarbowi

Państwa odpowiedzialności odszkodowawczej, zwłaszcza, iż w tym przypadku

można mówić jedynie o prospektywnym skutku tego orzeczenia.

Sąd Okręgowy zaakcentował także, że wydając orzeczenie przewidujące

jego odroczony w czasie skutek, Trybunał nie orzekł o tzw. przywileju indywidualnej

korzyści na rzecz jej autora, uprawniającym M. J. - mimo skierowanego na

przyszłość skutku wyroku - aby na jego podstawie miał on możliwość wzruszenia

orzeczenia, którego wydanie było podstawą skierowania przezeń skargi.

Zaniechanie to utwierdziło Sąd Okręgowy w ocenie niezasadności powództwa.

Dodatkowo zwrócił uwagę, że skuteczna skarga konstytucyjna została wniesiona

przez powoda w związku z innym postępowaniem aniżeli to, w którym zapadło

orzeczenie Sądu Rejonowego w K., przyznające mu tylko część kosztów dojazdu

do jego siedziby.

4

Na skutek apelacji powoda Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 5 czerwca 2013

r. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że zasądził od Skarbu Państwa –

Prezesa Sądu Rejonowego w K. na rzecz powoda kwotę 216, 53 zł, z ustawowymi

odsetkami od dnia 20 października 2011 r. do dnia zapłaty, oraz w pozostałym

zakresie powództwo oraz apelację oddalił.

Przyjął za własną podstawę faktyczną zaskarżonego wyroku, niemniej

dokonał odmiennej jego oceny prawnej. Dodatkowo stwierdził, że wyrok Trybunału

Konstytucyjnego z dnia 22 marca 2011 r., SK 13/08 został opublikowany

w Dzienniku Ustaw w dniu 6 kwietnia 2011 r. i w rezultacie art. 4 ust. 1 dekretu

został wyeliminowany z porządku prawnego z dniem 6 kwietnia 2012 r. Mimo

upływu wskazanego w nim terminu, ustawodawca zmienił przepisy dotyczące

wysokości oraz zasad zwrotu należności związanych z udziałem świadków,

biegłych i stron w postępowaniu karnym dopiero ustawą z dnia 31 sierpnia 2012 r. o

zmianie ustawy - Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw

(Dz.U. z 2012 r., poz. 1101), która opublikowana została w Dzienniku Ustaw z dnia

5 października 2012 r. i weszła życie z dniem 5 listopada tego roku, a zatem po

upływie siedmiu miesięcy od daty, kiedy niekonstytucyjna norma dekretu utraciła

swoją moc.

Przed rozstrzygnięciem przez Trybunał Konstytucyjny skargi, złożonej w dniu

23 października 2006 r., M. J. wniósł w dniu 29 listopada 2010 r. kolejną skargę o

zbadanie konstytucyjności art. 4 ust 1 dekretu, a której podstawę faktyczną

stanowiły orzeczenia zapadłe w innej sprawie karnej, w której występował w

charakterze świadka. Było to postanowienie z dnia 15 listopada 2010 r., … 326/10

Sądu Okręgowego w S., którym rozpoznał on zażalenie skarżącego na

postanowienie Sądu Rejonowego w S. z dnia 30 lipca 2010 r., … 1446/08 w

przedmiocie zwrotu kosztów stawiennictwa świadka na posiedzeniu

w postępowaniu karnym. W uzasadnieniu Sąd Okręgowy w S. wskazał, że

w postępowaniu karnym nie mają zastosowania przepisy ustawy z dnia 28 lipca

2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (jedn. tekst: Dz.U. z 2010 r.,

Nr 90, poz. 594 ze zm.), w szczególności art. 86, natomiast podstawą

rozstrzygnięcia w tej sprawie jest art. 4 ust 1 dekretu. Skarga konstytucyjna M. J. z

dnia 29 listopada 2010 r. nie została rozpoznana merytorycznie; postanowieniem z

5

dnia 18 lipca 2011r, SK 5/11 postępowanie to zostało przez Trybunał Konstytucyjny

umorzone ze względu na niedopuszczalność wydania wyroku, z uwagi na powagę

rzeczy osądzonej. Odrębnej skargi, u której podstawy byłoby postępowanie

prowadzone przez Sąd Rejonowy w K. w sprawie … 405/07 i wydane przez ten

Sąd w dniu 10 lipca 2007 r. postanowienie ustalające wysokość podlegających

zwrotowi na rzecz M. J. kosztów stawiennictwa w kwocie 76 zł, powód do

Trybunału nie złożył.

Sąd Apelacyjny, jako nietrafne ocenił stanowisko powoda, jakoby podstawę

prawną dochodzonego przez siebie roszczenia odszkodowawczego stanowił

bezpośrednio stosowany art. 77 ust. 1 Konstytucji RP. Wskazał, że ma on jedynie

charakter ogólny, potwierdzający generalną zasadę istnienia prawa do

odszkodowania dla podmiotu, który doznał uszczerbku majątkowego w następstwie

niezgodnego z prawem działania władzy publicznej. Wskazał, że określenie

przesłanek tej odpowiedzialności, jej zakresu oraz trybu, w jakim można roszczeń

tego rodzaju dochodzić należy do aktów prawnych niższej rangi, w tym

w szczególności do kodeksu cywilnego.

Wyraził pogląd, że podstawą, na jakiej powód może skutecznie dochodzić

odszkodowania jest, uwzględniwszy okoliczności ustalone w sprawie, art. 4171

§ 2

k.c. Podkreślił, że cechą charakterystyczną tego unormowania jest to, że

ustawodawca ustanawia w nim - co do zasady, obowiązek uzyskania przez

potencjalnie poszkodowanego orzeczenia, poprzedzającego samo wytoczenie

powództwa mającego za przedmiot wyrównanie uszczerbku, którego treścią jest

stwierdzenie niezgodności z prawem aktu normatywnego, orzeczenia sądu lub

decyzji administracyjnej, czy też potwierdzenie, że zaniechanie ich wydania było

bezprawne. Rodzajem takiego postępowania, po którego przeprowadzeniu można

uzyskać orzeczenie o odszkodowaniu jest postępowanie wywołane wniesieniem

skargi konstytucyjnej, w którym Trybunał orzekł o niezgodności określonej normy

prawnej z Konstytucją.

Mając jednak na uwadze stan faktyczny sprawy nasunęła mu się wątpliwość,

czy ten warunek wstępny został spełniony, skoro powód nie wystąpił skutecznie

ze skargą konstytucyjną, której podstawą byłoby prowadzenie postępowania przez

Sąd Rejonowy w K., a także stąd, że już po wydaniu przez Trybunał wyroku z dnia

6

22 marca 2011 r., SK 13/08 powód nie wniósł skargi o wznowienie postępowania

zakończonego wydaniem prawomocnego orzeczenia Sądu Rejonowego w K. z dnia

10 lipca 2007 r., … 405/07. Zwrócił uwagę na pogląd wyrażony w literaturze, że

stwierdzenie przez Trybunał niezgodności określonej normy z Konstytucją, która

została zastosowana w orzeczeniu sądu, czy przy podejmowaniu decyzji

administracyjnej, samo przez się nie jest wystarczające dla potwierdzenia realizacji

przesłanki stwierdzenia we właściwym postępowaniu niezgodności tej normy z

prawem, albowiem Trybunał ocenia jedynie samą normę prawną, a nie kontroluje z

punktu widzenia standardów konstytucyjnych aktów jej indywidualnego stosowania.

Dlatego też, dla spełnienia tego warunku koniecznym jest, aby strona dochodząca

odszkodowania uprzednio wyczerpała procedurę zmierzającą do wznowienia

postępowania, w którym zapadło orzeczenie oparte na zastosowaniu

niekonstytucyjnej normy.

Sąd Apelacyjny uznał jednak, że te wątpliwości nie mają znaczenia dla

rozstrzygnięcia sprawy, gdyż należało jego zdaniem wziąć pod uwagę to, jaki byłby

skutek ewentualnego złożenia przez powoda skargi konstytucyjnej kwestionującej

zgodność z Konstytucją art. 4 ust. 1 dekretu, której podstawą faktyczną byłoby

orzeczenie Sądu Rejonowego w K. Wskazał, że zostało ono wydane później aniżeli

orzeczenie Sądu Rejonowego w O., na które powołał się powód w skardze,

uwzględnionej wyrokiem Trybunału z dnia 22 marca 2011 r, SK 13/08. Podkreślił,

że gdyby ją wniósł, nie uzyskałby z przyczyn procesowych orzeczenia

merytorycznego z powołaniem się na art. 39 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 1 sierpnia

1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz.U. Nr 102, poz. 643 ze zm.), a co najwyżej

orzeczenie formalne, identyczne z tym, jakie zapadło w dniu 18 lipca 2011 r, SK

13/08 w sprawie skargi M. J., której podstawą było dotyczące w istocie tej samej

materii orzeczenie Sądu Rejonowego w S. Jego zdaniem, po wydaniu przez

Trybunał wyroku z dnia 22 marca 2011 r., SK 13/08 powód nie mógł także

skuteczne domagać się wznowienia postępowania, w którym zapadło orzeczenie

Sądu Rejonowego w K. z dnia 10 lipca 2007 r., … 405/07, gdyż zważywszy na jego

zupełnie wpadkowy, wobec głównego nurtu postępowania karnego charakter, nie

mogło ono być objęte skargą o wznowienie postępowania (art. 540 i następne

k.p.k.).

7

Z tych względów wyraził pogląd, że powód legitymując się orzeczeniem

Trybunału Konstytucyjnego z dnia 22 marca 2011 r., SK 13/08 spełnił warunek

„przedsądu”, w ramach którego stwierdzona została, po przeprowadzeniu

właściwego postępowania, niezgodność z Konstytucją normy zastosowanej przez

Sąd Rejonowy w K. w orzeczeniu z dnia 10 lipca 2007 r., … 405/07.

Rozważał też kwestę charakteru orzeczenia Trybunału o niekonstytucyjności

art. 4 ust. 1 dekretu i jego skutków dla obowiązywania w czasie normy z niego

wynikającej, a to w związku z odroczeniem wejścia w życie tego rozstrzygnięcia

o okres 12 miesięcy począwszy od publikacji wyroku. Zwrócił uwagę, że Sąd

Najwyższy w uchwale z dnia 7 grudnia 2007 r., III CZP 127/07 (OSNC 2008, nr 12,

poz. 138) wyraził pogląd, że w przypadku, gdy Trybunał odroczył wejście w życie

swojego rozstrzygnięcia eliminującego z porządku prawnego niekonstytucyjną

normę, to należy przyjmować, że nadal ona obowiązuje, aż do daty wskazanej

w tym orzeczeniu, a w konsekwencji organowi, który normę tę stosuje nie można

przypisać działania w warunkach bezprawności, co wyklucza odpowiedzialność

odszkodowawczą Skarbu Państwa za ewentualne wywołane tym działaniem

szkody, a to wobec braku spełnienia warunku legitymowania się przez

dochodzącego odszkodowania prejudykatem stwierdzającym niezgodność

z prawem określonego przepisu, który nadal w porządku prawnym funkcjonuje.

Wskazał, że w sprawie tak jednak nie jest, gdyż samo stwierdzenie przez

Trybunał w wyroku z dnia 22 marca 2011 r., SK 13/08, że skarga konstytucyjna

powoda wniesiona w dniu 6 lipca 2006 r., a zatem jeszcze przed wydaniem

orzeczenia przez Sąd Rejonowy w K., stanowiącego źródło szkody, jest złożona

zasadnie, gdyż art. 4 ust. 1 dekretu jest niezgodny z Konstytucją, zrodziło stan, w

którym (zupełnie niezależnie od tego, czy mógłby być on podstawą formułowania

roszczeń odszkodowawczych na postawie art. 4171

§ 2 k.c.), uprawnionym był

wniosek, iż norma ta już od daty wejścia w życie Konstytucji pozostaje z nią w

sprzeczności. Poza tym, wyraził pogląd, że odroczenie w czasie skutku w postaci

eliminacji z porządku prawnego normy niezgodnej z Konstytucją jest wyjątkiem od

reguły, a wobec tego nie podlega on wykładni rozszerzającej i ma tylko jeden cel,

a mianowicie umożliwienie ustawodawcy, w wyznaczonym przez Trybunał, ściśle

oznaczonym terminie, na przedsięwzięcie działań legislacyjnych zmierzających do

8

usunięcia skutków eliminacji normy niezgodnej z Konstytucją i uchwalenie

przepisów ją zastępujących, które już tę zgodność zachowają.

Tylko wykonanie tych obowiązków nałożonych przez Trybunał może usprawiedliwić

dostatecznie stanowisko wypracowane przez orzecznictwo Sądu Najwyższego, że

mimo stwierdzonej niezgodności normy niższego rzędu z Konstytucją, jej

zastosowanie przez organ państwa nie rodzi po stronie Skarbu Państwa

odpowiedzialności odszkodowawczej. Wskazał, że wszystkie te racje tracą

znaczenie w sytuacji zaniechania po stronie ustawodawcy zrealizowania tego

obowiązku w zakreślonym w orzeczeniu Trybunału terminie.

Wyraził zapatrywanie, że w razie niezachowania przez ustawodawcę tego

terminu, należy przyjmować, iż już w pierwszym dniu po jego upływie, w czasie

którego odroczenie obowiązywania orzeczenia miało miejsce, art. 4 ust. 1 dekretu

został wyeliminowany z porządku prawnego, ale także, iż skutek związany z jego

stwierdzoną niekonstytucyjnością rozciąga się na okres, od dnia wejścia w życie

Konstytucji, a wyrok Trybunału z dnia 22 marca 2011 r., SK 13/08 uzyskał walor

prejudykatu, o jakim mowa w art. 4171

§ 2 in fine k.c.

Biorąc pod uwagę, że przypisanie odpowiedzialności odszkodowawczej

Skarbowi Państwa uzależnione jest ponadto od spełnienia ogólnych przesłanek

wymienionych w art. 417 §1 k.c., wskazał, że M. J. wykazał je w sporze.

Jego uszczerbek stanowi różnica pomiędzy kwotą, jaką powinien otrzymać z racji

poniesionych kosztów dojazdu do sądu, gdzie występował w charakterze

pokrzywdzonego w postępowaniu karnym, których górną granicę stanowiły koszty

przysługujące pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej

jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju, który to

limit - jako iloczyn ilości kilometrów oraz wskaźnika 0, 8358 zł za 1 kilometr,

przewidują, zarówno przepisy ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych,

jak i obecnie obowiązujące przepisy kodeksu postępowania karnego, a kwotą 76

złotych, jaką uzyskał na podstawie orzeczenia Sądu Rejonowego w K. z dnia 10

lipca 2007r. Powód udowodnił także – zdaniem Sądu Apelacyjnego - istnienie

adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy wydaniem orzeczenia Sądu przy

zastosowaniu sprzecznej z Konstytucją normy, a samym uszczerbkiem.

9

Świadczenie, którego spełnienia powód się domaga jest świadczeniem

o charakterze bezterminowym w rozumieniu art. 455 k.c. Zatem, winno ono być

spełnione niezwłocznie po wezwaniu do jego wykonania. Wezwanie tego rodzaju

zostało skierowane do strony pozwanej w sposób pozwalający na zapoznanie się

z nim w dniu 20 października 2011 r., od tego zatem dnia pozwany pozostawał

w opóźnieniu z jego wykonaniem.

W skardze kasacyjnej opartej na zarzucie naruszenia prawa materialnego

pozwany zarzucił naruszenie art. 190 ust. 3 Konstytucji przez jego niewłaściwą

wykładnię i uznanie, że zaniechanie po stronie ustawodawcy realizacji obowiązku

uchwalenia przepisów zastępujących art. 4 ust. 1 dekretu powoduje rozciągnięcie

skutku związanego ze stwierdzeniem jego niekonstytucyjności przez Trybunał

Konstytucyjny na okres, którego datą początkową jest wejście w życie Konstytucji

oraz art. 4171

§ 2 k.c. przez uznanie, że orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego

z dnia 22 marca 2011 r., SK 13/08 stanowi prejudykat dla orzeczenia Sądu

Rejonowego w K. z dnia 10 lipca 2007 r., … 405/07, podczas gdy powód nie

dysponował prejudykatem, a orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego mogłoby

stanowić podstawę do wystąpienia z wnioskiem o stwierdzenie niezgodności

z prawem prawomocnego orzeczenia lub z wnioskiem o wznowienie postępowania.

Pozwany wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 5

czerwca 2013 r. oraz wydanie orzeczenia co do istoty sprawy, ewentualnie o

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

We współczesnych systemach prawnych strony ponoszą koszty czynności

podejmowanych w postępowaniu i zasadą jest, że osoba żądająca podjęcia

czynności ma obowiązek pokrycia z góry związanych z nią wydatków. Roszczenie

zwrotu kosztów postępowania jest pochodzenia procesowego; jest ściśle związane

z postępowaniem i nie może być dochodzone w odrębnej sprawie (por. uchwały

Sądu Najwyższego: składu siedmiu sędziów z dnia 23 czerwca 1951 r., C 67/5,

OSN 1951, nr 3, poz. 63 i z dnia 14 maja 1965 r., III CO 73/64, OSNCP 1966, nr 7-

8, poz. 108, por. także uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego

1995 r., III CZP 8/95, OSNC 1995, nr 6, poz.88). Przepisy uchylonego z dniem

10

5 listopada 2012 r. dekretu o należnościach świadków, biegłych i stron

w postępowaniu sądowym miały charakter procesowy.

Zagadnienie mocy wstecznej wyroku Trybunału Konstytucyjnego

stwierdzającego niezgodność aktu normatywnego lub jego części z aktem

wyższego rzędu było wielokrotnie analizowane w judykaturze i jeżeli nie zawiera on

rozstrzygnięcia w tej kwestii, to zdecydowanie dominuje stanowisko opowiadające

się za przyznaniem mu skutku sięgającego na przyszłość (por. np. uchwałę Sądu

Najwyższego z dnia 23 stycznia 2001 r., III ZP 30/00, OSNAPiUS 2001, nr 23, poz.

685, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 listopada 1999 r., I CKN 204/98, OSNC

2000, nr 5, poz. 94 i uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 9 października

2003 r., I CK 150/02, OSNC 2004, nr 7-8, poz. 132). Gdy przedmiotem orzeczenia

Trybunału jest stwierdzenie niekonstytucyjności przepisu o charakterze

procesowym, a takim był uznany za niekonstytucyjny art. 4 ust. 1 dekretu –

w wypadku, gdyby wyrok z dnia 22 marca 2011 r., SK 13/08 nie zawierał

odroczenia terminu utraty jego mocy obowiązującej o 12 miesięcy - to mógłby

wywrzeć skutek prospektywny, tj. od dnia jego ogłoszenia w dzienniku ustaw

(por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2004 r., III CZP 112/03,

OSNC 2005, nr 4, poz. 61). Stanowisko to wynika z art. 190 ust. 3 Konstytucji

wyrażającego zasadę, że orzeczenie Trybunału wchodzi w życie z dniem

ogłoszenia. Już z tego względu nietrafny był wywód Sądu Apelacyjnego, z którego

wywiódł wniosek, że skutek związany ze stwierdzoną w tym wyroku Trybunału

niekonstytucyjnością art. 4 ust. 1 dekretu rozciąga się na okres od dnia wejścia

w życie Konstytucji, tj. od dnia 17 października 1997 r.

Trafnie w skardze kasacyjnej podniesiono, że skoro art. 190 ust. 3

Konstytucji RP uprawnia Trybunał do określenia innego terminu utraty mocy

obowiązującej aktu normatywnego – nieprzekraczającego 18 miesięcy w przypadku

ustawy, a gdy chodzi o inny akt normatywny - 12 miesięcy, to należy uznać także

jego kompetencję do określenia wstecznych skutków swego orzeczenia. W wyroku

z dnia 22 marca 2011 r., SK 13/08 Trybunał jednak nie tylko nie orzekł

o wstecznym skutku tego orzeczenia, ale odroczył termin utraty mocy

obowiązującej art. 4 ust 1 dekretu o 12 miesięcy od jego ogłoszenia. W judykaturze

ugruntowany jest pogląd, że odroczenie terminu utraty mocy obowiązującej

11

przepisu ma ten skutek, że pomimo, iż obalone zostało w stosunku do niego

domniemanie konstytucyjności, przepis ten jest stosowany przez wymiar

sprawiedliwości, zachowuje bowiem moc obowiązującą, a zatem musi być

przestrzegany i stosowany przez wszystkich adresatów (por. wyroki Trybunału

Konstytucyjnego z dnia 2 lipca 2003 r., SK 25/01, OTK-A 2003, nr 6, poz. 60, z dnia

24 października 2004 r., SK 1/04, OTK –A 2004, nr 9, poz. 96, z dnia 31 marca

2005 r., SK 26/02, OTK-A 2005, nr 3, poz. 29 i z dnia 27 kwietnia 2005 r., P 1/05,

OTK-A 2005, nr 4, poz. 42; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 października 2003 r.

II CK 36/02, LEX nr 151600 oraz uchwały Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia

2011 r., III CZP 48/11, OSNC 2012, nr 5, poz. 57, z dnia 21 stycznia 2011 r.,

III CZP 120/10, OSNC 2011, nr 9, poz. 55 i z dnia 21 stycznia 2011 r., III CZP

116/10, OSNC 2011, nr 9, poz. 54).

Zauważyć również należy, że w przypadku wyroku Trybunału

Konstytucyjnego, w którym wskazana jest późniejsza data utraty mocy

niekonstytucyjnego przepisu można mówić o retrospektywnym (działającym wstecz)

działaniu tego orzeczenia, ale tylko w przypadku przyznania wnioskodawcy tzw.

przywileju indywidualnej korzyści.

Odnosząc się do istnienia „przywileju indywidualnej korzyści" Trybunał

Konstytucyjny w swych orzeczeniach stosuje trzy sposoby rozstrzygnięcia w tym

zakresie. W niektórych sprawach Trybunał Konstytucyjny w sentencji wyroku

orzeka, że odroczenie mocy obowiązującej niekonstytucyjnego przepisu prawnego

w wyroku uwzględniającym skargę konstytucyjną nie stoi na przeszkodzie

wzruszeniu tych orzeczeń w sprawie skarżącego, w związku, z którymi została

złożona skarga. W takim wypadku w uzasadnieniu wyroku wyraźnie wskazuje się,

że dana skarga konstytucyjna musi prowadzić do restytucji konstytucyjności, także

w indywidualnym wymiarze, i dlatego Trybunał przyznaje osobie wnoszącej skargę

- ale tylko jej - przywilej indywidualnej korzyści. W niektórych sprawach, w sentencji

orzeczenia Trybunał z kolei wyraźnie stwierdza, że brak podstaw do wzruszenia

zapadłych orzeczeń sądowych na podstawie art. 190 ust. 4 Konstytucji RP,

a z uzasadnienia wynika, że stwierdzenie to dotyczy także podmiotów inicjujących

daną skargę konstytucyjną (por. wyrok z dnia 24 października 2007 r., SK 7/06).

12

W innych zaś sprawach w sentencji wyroku prospektywnego brak rozstrzygnięcia

o przywileju indywidualnej korzyści.

W przypadku M. J. Trybunał Konstytucyjny, orzekając o niekonstytucyjności

w sprawie SK 13/08, nie przyznał skarżącemu przywileju indywidualnej korzyści.

Ponadto zauważyć należy, że powód wprawdzie wniósł skargę konstytucyjną

inicjującą procedurę prowadzącą do uznania przepisu, na podstawie którego Sąd

wydał orzeczenie niezgodne z konstytucją za niezgodny z konstytucją, niemniej

jednak, jak wynika z uzasadnienia Trybunału Konstytucyjnego, została ona

wniesiona w związku z rozstrzygnięciem wydanym przez Sąd Rejonowy w O., nie

zaś w K., co zasadnym czyni stwierdzenie, iż nawet jeśliby Trybunał Konstytucyjny

w swym wyroku orzekł o indywidualnej korzyści, to odnosiłoby to skutek w stosunku

do postanowienia Sądu Rejonowego w O. z dnia 6 lipca 2006 r. w sprawie …

1446/05, nie zaś postanowienia Sądu Rejonowego w K. z dnia 10 lipca 2007 r.

Skoro w chwili wydawania przez Sąd Rejonowy w K. postanowienia z dnia

10 lipca 2007 r., … 405/07 obowiązywał art. 4 ust 1 dekretu, a w wyroku Trybunału

z dnia 22 marca 2011 r., SK 13/08 nie został przyznany powodowi tzw. przywilej

korzyści nawet w innej sprawie, to nie można przypisać Skarbowi Państwa

bezprawności i w rezultacie odpowiedzialności na gruncie art. 4171

§ 1 i 2 k.c.

Orzeczenie Trybunału nie stanowiło prejudykatu dla postanowienia Sądu

Rejonowego w K. z dnia 10 lipca 2007 r., … 405/07, przyznającego powodowi od

Skarbu Państwa zwrot kosztów podróży w kwocie 76 zł.

Nietrafny jest wywód Sądu Apelacyjnego dotyczący braku możliwości

skutecznego wystąpienia przez powoda ze skargą konstytucyjną dotyczącą

postanowienia Sądu Rejonowego w K. z dnia 10 lipca 2007 r., … 405/07, gdyż

przeoczył on, że w sprawach, w których Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok

z dnia 22 marca 2011 r., SK 13/08 i postanowienie z dnia 18 lipca 2011 r., SK 5/11

M. J. skargi konstytucyjne składał jako świadek, gdy tymczasem rozpoznawana

sprawa dotyczy jego obecności w roli pokrzywdzonego na posiedzeniu, na którym

było rozpoznawane jego zażalenie na umorzenie śledztwa przez Prokuraturę

Rejonową K.-Z. postanowieniem z dnia 29 grudnia 2006 r., w sprawie … 1741/05.

Uznany, jako niekonstytucyjny art. 4 ust 1 dekretu miał bezpośrednie

zastosowanie do zwrotu kosztów podróży świadków, biegłych czy tłumaczy.

13

Należności strony normował art. 13 dekretu, który stanowił, że w przypadkach, gdy

obowiązujące przepisy przewidują przyznanie stronie należności z tytułu jej udziału

w postępowaniu sądowym, należności te przyznaje się stronie w wysokości

przewidzianej dla świadków. Unormowanie to (podobnie, jak obecnie art. 618j

k.p.k.), nie stanowiło samodzielnej podstawy przyznania należności stronie z tytułu

jej udziału w postępowaniu. Stosowało się je dopiero w sytuacji, gdy w oparciu o

inne przepisy powstał obowiązek zwrotu stronie wydatków poniesionych przez nią

w związku z udziałem w postępowaniu (por. art. 616 § 1 pkt 2, art. 627, art. 628 pk1,

art. 629, art. 632, art. 632a i art. 330 § 1, 2 i 3 k.p.k.; a także uchwałę Sądu

Najwyższego z dnia 13 grudnia 2000, I KZP 42/00, OSNKW 2001, nr 1-2, poz. 27,

postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2000 r, III KZ 52/00, OSNKW

2000, nr 5-6, poz. 54 i wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia 2013 r., II KK

245/12, OSNKW 2013, nr 7, poz. 59).

Z uwag tych wynika, że roszczenie strony, o którym orzekł Sąd Rejonowy

w K. postanowieniem z dnia 10 lipca 2007 r., … 405/07, jest innym roszeniem

(skoro musi wynikać z innej podstawy prawnej), niż roszenie świadka, które było

przedmiotem postępowań przed Trybunałem Konstytucyjnym ze skarg powoda w

sprawach o sygn. SK 13/08 i SK 5/11. Gdyby więc M. J. wystąpił ze skargą

konstytucyjną opartą na postanowieniu Sądu Rejonowego w K., nie nastąpiłoby

umorzenie tego postępowania ze względu na powagę rzeczy osądzonej. Innymi

słowy, nie wdając się w ocenę, czy w ostatecznym rozrachunku Skarb Państwa

miał obowiązek ponieść koszty dojazdu powoda, jako strony postępowania

przygotowawczego na posiedzenie Sądu Rejonowego do K. w dniu 14 czerwca

2007 r., gdyż nie ma to znaczenia dla oceny zarzutu res iudicata, należało dojść do

wniosku, że nietrafny był pogląd Sądu Apelacyjnego, iż gdyby taką skargę

konstytucyjną powód wniósł, Trybunał uznałby ją za niedopuszczalną na podstawie

art. 39 ust 1 pkt 1 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym.

Jeżeli prawomocne orzeczenie sądowe wydano na podstawie aktu

normatywnego niezgodnego między innymi z Konstytucją, to „przedsądu” dokonuje

Trybunał, stwierdzając jego niezgodność z ustawą zasadniczą. Jednakże, nie jest

to warunek wystarczający do uzyskania odszkodowania, lecz stanowi tylko, jak

trafnie zauważył Sąd Apelacyjny, podstawę do wznowienia postępowania na

14

zasadzie i w trybie, określonych w przepisach właściwych dla danego rodzaju

postępowania (art. 190 ust 4 Konstytucji RP). Takie zasady i tryb wznowienia

postępowania przewiduje procedura karna w art. 540 k.p.k., przy czym należy

uwzględnić wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 7 września 2006 r., SK 60/05

(OTKK-A 2006, nr 8, poz. 101), którym uznano za sprzeczny z Konstytucją art. 540

§ 2 k.p.k.

Realizując to orzeczenie Trybunału ustawodawca ukształtował w sposób

odmienny tę podstawę wznowienia, powołaną już ustawą z dnia 16 lipca 2009 r.

Obecnie obowiązujący art. 540 § 2 k.p.k. posiada o wiele szerszy zakres

zastosowania, w porównaniu z jego poprzednim brzmieniem. Możliwość

wznowienia istnieje niezależnie od tego, jaką formę prawną (wyrok czy

postanowienie) ma orzeczenie, a poza tym wznowienie może nastąpić nie tylko na

korzyść oskarżonego, ale na korzyść każdej strony. Chodzi tu o stronę, na której

sytuację prawną wpływa wyrok Trybunału Konstytucyjnego i nie ma znaczenia, kto

występuje z inicjatywą wznowienia. Wprawdzie wznowienie na omawianej

podstawie nie może nastąpić na niekorzyść oskarżonego (także w zakresie

kosztów procesu), niemniej, skoro postanowieniem z dnia 10 lipca 2007 r., XII Kp

405/07 Sądu Rejonowego w K. częściowy zwrot kosztów podróży został przyznany

od Skarbu Państwa, to żądanie ich zasądzenia w dalszej części od tego podmiotu

nie stanowiłoby przeszkody, wbrew stanowisku Sądu Apelacyjnego, wznowienia

postępowania na omawianej podstawie.

Nie można także zgodzić się z Sądem Apelacyjnym, jakoby opóźnienie ze

strony ustawodawcy w wykonaniu obowiązku uchwalenia przepisów zastępujących

art. 4 ust. 1 dekretu spowodowało rozciągnięcie skutku związanego ze

stwierdzeniem jego niekonstytucyjności przez Trybunał Konstytucyjny wstecz, tj. na

okres, którego datą początkową jest wejście w życie ustawy zasadniczej. Przede

wszystkim, trzeba zwrócić uwagę, że kwestionowane orzeczenie Sądu Rejonowego

w K. zapadło w dniu 10 lipca 2007 r., czyli przed zapadnięciem wyroku Trybunału z

dnia 22 marca 2011, SK 13/08, a więc zostało wydane na gruncie obowiązującego

stanu prawnego. Fakt, że ustawodawca dostosował system prawny do tego wyroku

dopiero z dniem 5 listopada 2012 r. nie ma znaczenia dla oceny legalności

wydanego przez Sąd Rejonowy w K. postanowienia. Jak wynika to już z

15

poczynionych uwag, przesądza o tym treść art. 190 ust. 3 Konstytucji RP. Inaczej

dopiero należałoby ocenić stan faktyczny, w którym orzeczenie Sądu Rejonowego

w K. zapadłoby, w okresie pomiędzy dniem 6 kwietnia 2012 r, a 5 listopada 2012 r.

W okolicznościach sprawy, opóźnienie ustawodawcy nie pozostawało w

adekwatnym związku przyczynowym z ewentualną szkodą powoda.

W tym stanie rzeczy na podstawie art. 39816

należało orzec, jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.