V KK 280/14
Wydział V
Przepisy powołane w orzeczeniu
-
Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny.
Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553
art. 1 art. 11 art. 12 art. 18 art. 229 art. 231 art. 239 art. 271 art. 273 art. 286
-
Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks postępowania karnego.
Dz.U. 1997 nr 89 poz. 555
art. 170 art. 193 art. 365 art. 391 art. 392 art. 393 art. 433 art. 457 art. 518 art. 537 art. 636
Treść orzeczenia
Sygn. akt V KK 280/14
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 16 stycznia 2015 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Rafał Malarski (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Andrzej Stępka
SSA del. do SN Piotr Mirek
Protokolant Barbara Kobrzyńska
przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Lucjana Nowakowskiego,
w sprawie W. K., W. K., P. W., D. D. i D. P. uniewinnionych od zarzutów
popełnienia przestępstw z art. 286 § 1 kk i in.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 16 stycznia 2015 r.,
kasacji, wniesionej przez Prokuratora Okręgowego na niekorzyść oskarżonych,
od wyroku Sądu Okręgowego w L. z dnia 6 lutego 2014 r.,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w D.
z dnia 14 czerwca 2013 r.,
I. uchyla zaskarżony wyrok w części odnoszącej się do W. K.,
W. K., P. W. i D. P. i przekazuje sprawę w tym zakresie Sądowi
Okręgowemu w L. do ponownego rozpoznania w postępowaniu
odwoławczym;
II. oddala kasację w pozostałej części, to jest w stosunku do
D. D., i obciąża w tym zakresie kosztami sądowymi za
postępowanie kasacyjne Skarb Państwa.
2
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w D., wyrokiem z 14 czerwca 2013 r., uniewinnił W. K. od
zarzutów popełnienia 3 przestępstw z art. 286 § 1 k.k. i art. 18 § 2 k.k. w zw. z art.
229 § 3 k.k. w zw. z art. 11 § 2 i w zw. z art. 12 k.k., z art. 239 § 1 k.k. i art. 18 § 2
k.k. w zw. z art. 271 § 3 k.k. i art. 273 k.k. w zw. z 271 § 3 k.k. w zw. z art. 11 § 2
k.k. i w zw. z art. 12 k.k. i z art. 239 § 1 k.k. i art. 271 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2
k.k., W. K. od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 229 § 3 k.k. i art. 18 § 3 k.k.
w zw. z art. 286 § 1 k.k. i art. 271 § 3 w zw. z art. 11 § 2 k.k. i w zw. z art. 12 k.k., P.
W. od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 239 § 1 k.k. i art. 18 § 2 k.k. w zw. z
art. 271 § 3 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i w zw. z art. 12 k.k., D. D. od zarzutu
popełnienia przestępstwa z art. 18 § 3 k.k. w zw. z 271 § 1 k.k. i D. P. od zarzutu
popełnienia przestępstwa z art. 231 § 2 k.k. i art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k.
w zw. z art. 11 § 2 k.k.
Sąd Okręgowy w L. – po rozpoznaniu w dniu 6 lutego 2014 r. apelacji
Prokuratora Okręgowego, w której podniesiono 2 zarzuty obrazy prawa
materialnego, 6 zarzutów naruszenia prawa procesowego i 2 zarzuty błędu w
ustaleniach faktycznych – utrzymał pierwszoinstancyjny wyrok w mocy, uznając
wniesiony środek odwoławczy za oczywiście bezzasadny.
Kasację od prawomocnego wyroku Sądu odwoławczego na niekorzyść
oskarżonych złożył Prokurator Okręgowy. Sformułował w niej zarzut rażącego i
mającego istotny wpływ na treść wyroku naruszenia prawa karnego procesowego,
to jest art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k., polegającego na zaniechaniu
prawidłowej i wszechstronnej kontroli odwoławczej zarówno przez nie odniesienie
się w jakimkolwiek zakresie do czterech zarzutów apelacyjnych, jak i nienależyte
rozważenie i ustosunkowanie się do pozostałych zarzutów apelacyjnych i
wspierającej je argumentacji, w następstwie czego doszło do utrzymania w mocy
niezasadnego, bo wydanego z naruszeniem szeregu przepisów, uniewinniającego
wyroku. W konsekwencji oskarżyciel publiczny zażądał uchylenia zaskarżonego
wyroku w części utrzymującej w mocy uniewinniające rozstrzygnięcia i przekazania
sprawy w tym zakresie Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania.
Stanowisko skarżącego zyskało wsparcie obecnego na rozprawie kasacyjnej
prokuratora Prokuratury Generalnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
3
I. Kasacja okazała się w przeważającym zakresie zasadna. Treść art.
433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k., jak i jednolita, ugruntowana ich wykładnia,
prezentowana w licznych judykatach Sądu Najwyższego (zob. wyrok z 12
października 2006 r., IV KK 247/06, R-OSNKW 2006, poz.1961; wyrok z 6 czerwca
2006 r., V KK 413/05, OSNKW 2006, z. 7 – 8, poz. 76; wyrok z 27 sierpnia 2008 r.,
IV KK 64/08, R –OSNKW 2008, poz. 1703; wyrok z 2 lutego 2012 r., IV KK 361/11,
LEX nr 1163358), nie pozostawiają wątpliwości, że obowiązkiem sądu
odwoławczego jest rzetelne rozpoznanie wszystkich zarzutów sformułowanych
mniej lub bardziej poprawnie w rozpoznawanej apelacji, a następnie wykazanie w
uzasadnieniu wyroku podstaw wyrażonego w nim stanowiska oraz zasadności lub
niezasadności zarzutów i wniosków apelacji
Sąd Okręgowy przedstawionym wymogom w niniejszej sprawie nie sprostał.
Lektura motywacyjnej części zaskarżonego wyroku, którą w przytłaczającym
zakresie stanowi przypomnienie treści zarzutów z aktu oskarżenia, rozstrzygnięcia
Sądu a quo i zarzutów apelacyjnych (aż na 23 stronach) i w której krytyce
prokuratorskiej apelacji poświęcono niewiele miejsca (niespełna 3 strony), uprawnia
do stwierdzenia, że szereg ważnych z punktu widzenia wyniku sprawy kwestii,
podniesionych w środku odwoławczym prokuratora, w ogóle nie znalazły się w polu
zainteresowania instancji odwoławczej. W pełni zgodzić należało się ze skarżącym,
że Sąd ad quem zbył całkowitym milczeniem zarzuty obrazy przepisów
postępowania, to jest art. 365 k.p.k. i art. 391 § 1 i 3 k.p.k. w zw. z art. 392 k.p.k.
(chodzi o nie odniesienie się do różnic występujących między relacjami R. B.) oraz
art. 365 k.p.k. i art. 193 § 1 k.p.k. w zw. z art. 170 § 1 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 393 §
1 k.p.k. (chodzi o brak wypowiedzi na temat występujących odmienności między
opiniami), zarzut obrazy prawa materialnego, to jest art. 271 § 1 k.k., przez błędną
wykładnię jego znamienia (chodzi o dokument w postaci zaświadczenia lekarskiego
wystawionego przez lekarza kardiologa w ramach prowadzonej przez niego
prywatnej poradni specjalistycznej) oraz zarzut błędu w ustaleniach faktycznych
przyjętych za podstawę orzeczenia zapadłego w stosunku do W. K. i P. W. przez
„logicznie wadliwe i nieuzasadnione przyjęcie, iż zaświadczenia lekarskie opatrzone
datą 22 i 23 września 2004 r. (…) poświadczają faktycznie zaistniałe zdarzenia”.
4
Już same te zaniechania, polegające na rezygnacji z ustosunkowania się do
podniesionych w apelacji oskarżyciela publicznego uchybień, mogłyby lec u
podstaw orzeczenia o charakterze kasatoryjnym. Sąd odwoławczy nadto, odnosząc
się do pozostałych sześciu zarzutów apelacyjnych, uczynił to w sposób, który nie
mógł zyskać aprobaty instancji kasacyjnej. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku w
zakresie podającym w wątpliwość tezy zawarte w prokuratorskiej apelacji odznacza
się wyjątkową powierzchownością i ogólnikowością, co sprawia, że usuwa się ono
w gruncie rzeczy spod kontroli kasacyjnej. Nie do zaakceptowania jest praktyka,
która miałaby polegać w istocie na wyręczaniu przez Sąd Najwyższy instancji
odwoławczej w jej powinnościach. Trzeba dobitnie odnotować, że czym innym jest
zwięzłość uzasadnienia orzeczenia, skądinąd pożądana przy redagowaniu tego
rodzaju dokumentu procesowego, a czym innym jego enigmatyczność, nie
pozwalająca czy znacznie utrudniająca odgadnięcie, dlaczego zarzuty apelacji
zostały ocenione tak, a nie inaczej.
Nie sposób odmówić racji skarżącemu, gdy m.in. podaje, że poza zakresem
kontroli odwoławczej znalazły się podniesione w apelacji prokuratora okoliczności
ważne dla oceny wiarygodności relacji M. G. (np. podważające ustalenie o istnieniu
konfliktu między M. G. a W. K.), okoliczności domniemanego leczenia W. K. przez
W. K., okoliczności skierowania P. W. do M. G., okoliczności dotyczące analizy
zeznań G. K. i innych świadków obrazujących kulisy i przebieg spotkań w korelacji:
W. K. – P. W. – M. G. Trafne są też uwagi autora kasacji o braku rozważań Sądu
drugiej instancji na temat zarzutu apelacyjnego dotyczącego odpowiedzialności
karnej D. P. czy o niepełności analizy prawnej dotyczącej znamion fałszerstwa
intelektualnego (chodzi tu w szczególności o charakter prawny druku KP nr
1/10/2004).
Sumując: tak sporządzone uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego w
rażący sposób naruszyło przepisy wskazane przez autora kasacji, a także
gwarancyjne funkcje postępowania odwoławczego, czyniąc kontrolę instancyjną
iluzoryczną i nie poddającą się merytorycznej ocenie na etapie postępowania
kasacyjnego. Dlatego Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części
odnoszącej się do czterech oskarżonych, to jest W. K., W. K., P. W. i D. P., i
5
przekazał sprawę w tym zakresie Sądowi odwoławczemu do ponownego
rozpoznania (art. 537 § 2 k.p.k.).
Rozpoznając sprawę powtórnie, Sąd ad quem powinien ustosunkować się
do wszystkich zarzutów sformułowanych w prokuratorskiej apelacji i sporządzić
uzasadnienie swego orzeczenia zgodnie z regułami zawartymi w art. 457 § 3 k.p.k.
W uzasadnieniu tym powinno być zaprezentowane rozumowanie Sądu
odwoławczego, poparte stosownymi wywodami (znajdującymi oparcie w realiach
sprawy), które zdecydowało o uznaniu apelacji za zasadną bądź niezasadną.
II. Nie zasługiwała natomiast na uwzględnienie kasacja w części dotyczącej
D. D. I nie chodziło tu o to, że skarżący prokurator bardzo niewiele uwagi poświęcił
zagadnieniu odpowiedzialności karnej tej oskarżonej, ale o to, że – zdaniem Sądu
Najwyższego – po stronie oskarżonej nie można było stwierdzić winy w rozumieniu
art. 1 § 3 k.k. Stojąc na gruncie koncepcji winy zarysowanej w Uzasadnieniu
projektu Kodeksu karnego z 1997 r. (s. 5), należało przyjąć, że D. D. nie sposób
było w konkretnej sprawie uczynić osobistego zarzutu z faktu udzielenia pomocy do
fałszerstwa intelektualnego (abstrahując od kwestii odpowiedzialności karnej
samego W. K.), albowiem ze względu na wyjątkową i uzasadnioną szczególnymi
okolicznościami sytuację, w której się znajdowała (wykonywała polecenie swego
pracodawcy), nie można było od niej wymagać zachowania zgodnego z prawem.
Kosztami procesu za postępowanie kasacyjne obciążono w omawianym
zakresie Skarb Państwa po myśli art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k.
Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.