Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 21 stycznia 2015 r.

II PK 61/14

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 61/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 stycznia 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący)

SSN Bogusław Cudowski (sprawozdawca)

SSN Roman Kuczyński

w sprawie z powództwa Z. R.

przeciwko Ż. P. S.A. z siedzibą w P.

o przywrócenie do pracy, wynagrodzenie i zadośćuczynienie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 21 stycznia 2015 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego w P.

z dnia 10 maja 2013 r.,

1. oddala skargę kasacyjną i nie obciąża powoda kosztami

postępowania kasacyjnego,

2. przyznaje od Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w P. na

rzecz adwokata W. W. (Kancelaria Adwokacka w P.) kwotę 900 zł

(dziewięćset) powiększoną o stawkę podatku od towarów i usług

tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z

urzędu w postępowaniu kasacyjnym.

UZASADNIENIE

2

Wyrokiem z dnia 10 października 2012 r. Sąd Rejonowy w P. oddalił

powództwo Z. R. przeciwko Ż. P. S.A. i odstąpił od obciążenia powoda kosztami

zastępstwa procesowego. Powód dochodził przywrócenia do pracy w związku z

oświadczeniem o rozwiązaniu umowy o pracę na podstawie porozumienia stron,

kwoty 5.000 zł za każdy rok pracy, tj. lata 2008, 2009 i 2010 tytułem wynagrodzenia

za wykonywanie na rzecz pozwanej różnych prac dodatkowych, 3.600 zł za każdy

rok pracy, tj. za 2009 i 2010 z tytułu wynagrodzenia za obsługiwanie maszyny

zgniatającej oraz 10.000 zł tytułem zadośćuczynienia z tytułu mobbingu. Sąd ustalił,

że powód był zatrudniony przez M. L. Sp. z o.o. w W. na podstawie umowy o pracę

od dnia 1 maja 2008 r. do dnia 31 lipca 2008 r. na okres próbny, a następnie na

podstawie umowy o pracę na czas określony zawartej na okres od dnia 1 sierpnia

2008 r. do dnia 31 lipca 2015 r., na stanowisku pracownika magazynowego.

Pozwana stała się stroną stosunku pracy z powodem na podstawie art. 231

k.p.

Powodowi zarzucono ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych polegające na

systematycznym zabieraniu towarów spożywczych z magazynu i przenoszeniu ich

do wskazanego miejsca, gdzie następnie były konsumowane przez grupę

pracowników, w tym powoda. W przeciwieństwie do innych pracowników powód nie

przyznał się do winy. W związku z tym zaproponowano mu rozwiązanie umowy o

pracę za porozumieniem stron. Z uwagi że powód nie wyraził zgody na taki sposób

rozwiązania umowy o pracę, rozwiązano z nim umowę o pracę bez wypowiedzenia

z powodu ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych. Ostatecznie na

wniosek powoda, umotywowany niemożliwością otrzymania zasiłku dla

bezrobotnych, pracodawca wycofał oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę

bez wypowiedzenia i stosunek pracy został rozwiązany na podstawie porozumienia

stron. Sąd stwierdził, że roszczenie powoda o wynagrodzenie za prace dodatkowe

oraz za obsługiwanie maszyny zgniatającej okazało się nieuzasadnione. W ocenie

Sądu powód nie wykazał, że strony dokonały zmiany umowy o pracę polegającej

na zwiększeniu wysokości wynagrodzenia zasadniczego albo przyznaniu stosownej

premii z tytułu obsługi maszyny zgniatającej. Sąd stwierdził, że brak było podstaw

do przyznania dodatkowego wynagrodzenia z tytułu wykonywania nowego

obowiązku pracowniczego, który był wykonywany w ramach zajmowanego

3

stanowiska w godzinach pracy. Sąd nie uwzględnił roszczenia powoda o

wynagrodzenie z tytułu prac dodatkowych, które jak twierdził były przez niego

wykonywane za innych pracowników, a tym samym zwiększały jego zakres

obowiązków. Sąd ustalił, że system wynagradzania u pozwanej opierał się na

wynagrodzeniu zasadniczym, a zatem wysokość wynagrodzenia w każdym

miesiącu pracy opierała się na wynagrodzeniu zasadniczym powiększonym o

ewentualne premie. Wysokość wynagrodzenia nie była zatem zależna od ilości

pracy wykonanej przez powoda w danym okresie rozliczeniowym, co ma miejsce w

akordowym systemie wynagrodzenia. Odnosząc się do roszczenia powoda o

zadośćuczynienie z tytułu mobbingu, Sąd stwierdził, że powództwo w tym zakresie

okazało się nieuzasadnione. Powód nie wykazał, że czynności pracodawcy, w

których upatrywał mobbingu, spowodowały u niego rozstrój zdrowia. Sąd ustalił, że

powód rzadko chodził do lekarza pierwszego kontaktu. Jeżeli do tego dochodziło, to

jedynie przy okazji wizyt związanych z innymi problemami zdrowotnymi, takimi jak

ból kręgosłupa czy przeziębienie, podczas których powód otrzymywał od lekarza

receptę na leki na bezsenność. Co do zasady, powód nie skarżył się lekarzowi na

jakiekolwiek inne dolegliwości związane z problemami w pracy. Sąd pierwszej

instancji oddalił także roszczenie powoda o ustalenie istnienia stosunku pracy.

Stwierdził, że powód dochodził przywrócenia do pracy u pozwanego wywodząc, że

oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę za porozumieniem stron nastąpiło pod

wpływem przymusu zastosowanego przez pozwanego. W ocenie Sądu, po stronie

powoda zachodził interes prawny w ustaleniu istnienia stosunku pracy pomiędzy

stronami („przywróceniu do pracy”). Sąd rozważył następnie ewentualną możliwość

uznania, że istnieje istotna wada oświadczenia woli powoda, poprzez którą można

by upatrywać uchylenia się przez powoda od skutków złożonego oświadczenia

woli. W ocenie Sądu postępowanie dowodowe nie wykazało jednak, aby powód

pod przymusem złożył oświadczenie woli o rozwiązaniu umowy o prace na

podstawie porozumienia stron. Sąd stwierdził, że nie można uznać za przymus

chęci uzyskania przez powoda zasiłku dla bezrobotnych. Podkreślił przy tym, że to

po stronie powoda leżała intencja co do sposobu rozwiązania umowy o pracę na

mocy porozumienia stron w celu uzyskania możliwości otrzymania świadczeń w

postaci zasiłku dla bezrobotnych. Ponadto wskazał, że trudno uznać za sytuację

4

przymusu, kiedy to pracodawca proponuje rozwiązanie umowy o pracę na mocy

porozumienia stron w przypadku, kiedy stosunek pracy rozwiązano bez

wypowiedzenia na skutek naruszenia przez pracownika jego podstawowych

obowiązków. Według Sądu, zaniechanie przez powoda odwołania się do sądu

pracy w związku z rozwiązaniem umowy o pracę bez wypowiedzenia i zgodzenie

się z rozwiązaniem umowy o pracę za porozumieniem stron nie może być uznane

za działanie pod wpływem przymusu, w szczególności w okolicznościach, w których

powód sam zabiegał o zmianę sposobu rozwiązania stosunku pracy kierując się

własnym interesem.

Apelację od wyroku Sądu Rejonowego wniósł powód. Powód powtórzył

żądania wyrażone w pozwie, odmiennie określając wysokość żądanych kwoty i

wskazując, że domaga się od pozwanego 8.000 zł za rożne prace za cały okres

zatrudnienia, 6.000 zł za obsługiwanie maszyny zgniatającej za okres 2 lat obsługi

tej maszyny, 10.000 zł tytułem zadośćuczynienia za obrażanie, poniżanie i mobbing

oraz przywrócenia do pracy wraz z wynagrodzeniem w wysokości 24.000 zł.

Powód, działający samodzielnie bez profesjonalnego pełnomocnika, stwierdził, że

„wyrok jest całkowicie niezrozumiały i krzywdzący” dla niego. Zarzucił, że

wnioskowani przez niego świadkowie nie zostali przesłuchani, a Sąd ograniczył się

do przesłuchania jedynie osób należących do, jak to określił, „obrońców firmy

(pozwanego) czyli moich prześladowców”. Ponadto wskazał na naruszenie

przepisów prawa procesowego, zarzucając dowolną, nieprawidłową ocenę

zebranego materiału dowodowego, poprzez przyznanie wiary zeznaniom

przesłuchanych świadków, tj. naruszenie art. 233 k.p.c.

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 10 maja 2013 r. oddalił apelację powoda w

całości. W ocenie Sądu Odwoławczego, Sąd pierwszej instancji dokonał

prawidłowych i wyczerpujących ustaleń faktycznych, które w konsekwencji

skutkowały wyprowadzeniem logicznie poprawnych, a przy tym trafnych i

niesprzecznych wniosków. Z uwagi na powyższe Sąd Okręgowy nie widział

potrzeby uzupełnienia materiału dowodowego i na podstawie art. 382 k.p.c. przyjął

ustalenia poczynione przez Sąd Rejonowy za własne. Sąd Okręgowy w pełni

również podzielił przedstawione przez Sąd pierwszej instancji rozważania prawne,

które stanowiły podstawę zaskarżonego orzeczenia. Odnosząc się do zarzutu

5

nieprawidłowej oceny zebranego materiału dowodowego poprzez przyznanie wiary

przesłuchanym świadkom i dołączonym dokumentom, stwierdził, że wbrew

odmiennym twierdzeniom apelującego Sąd Rejonowy zebrał dostateczny materiał

dowodowy do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy i starannie go rozważył.

Zaznaczył, że zarzutu uchybienia w szczególności art. 233 § 1 k.p.c. nie może

uzasadniać jedynie odmienna od poczynionej przez Sąd, subiektywna ocena

dowodów strony niezadowolonej z niekorzystnego dla niej wyroku. Wskazał, że

uzasadnienie apelacji w odniesieniu do tego zarzutu jest tylko polemiką z

ustaleniami Sądu, nie znajdującą swojego potwierdzenia w zebranym materiale

dowodowym. Ponadto podkreślił, że stosownie do art. 227 k.p.c. przedmiotem

dowodu są fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie, a nie

wszelkie okoliczności podnoszone przez strony. Sąd Okręgowy za słuszne uznał

stanowisko Sadu Rejonowego o pominięciu zeznania powoda co do sposobu

wykonywania pracy przez innych pracowników magazynu, z uwagi, że ustalenie

tych okoliczności nie było istotne i celowe co do uznania zasadności roszczeń

powoda o wynagrodzenie, przywrócenie do pracy oraz zadośćuczynienie z tytułu

mobbingu.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył powód. Zarzucono

naruszenie przepisów postępowania, tj. 1) art. 378 §1 k.p.c. w zw. z art. 328 §2

k.p.c. przez nierozpoznanie zarzutu apelacyjnego powoda polegającego na

niedopuszczeniu przez Sąd pierwszej instancji zgłoszonego dowodu z zeznań

świadka G. G. oraz świadka K. K. na okoliczność stosowania wobec powoda przez

pozwaną mobbingu, podczas gdy dowód ten dotyczył okoliczności mających dla

sprawy istotne znaczenie, a sporne okoliczności nie zostały jeszcze dostatecznie

wyjaśnione, a w konsekwencji brak należytego ustosunkowania się przez Sąd

drugiej instancji do granic zaskarżenia wyroku i tym samym podstaw

rozstrzygnięcia; 2) art. 232 zd. drugie k.p.c. w zw. z art. 391 §1 k.p.c. poprzez brak

dopuszczenia z urzędu dowodu z opinii biegłego lub dowodu z świadka E. R. -

lekarza rodzinnego powoda oraz akt medycznych powoda, mimo iż w świetle

ustaleń faktycznych konieczność przeprowadzenia dowodu na okoliczność sytuacji

zdrowotnej powoda jest oczywista z punktu widzenia wyjaśnienia sprawy, w

szczególności wywołania rozstroju zdrowia powoda przez mobbing stosowany za

6

przyczyną pozwanej, a powód działający bez profesjonalnego pełnomocnika nie

potrafił w sposób prawidłowy realizować swych uprawnień procesowych, co w

konsekwencji doprowadziło do niewłaściwego rozpoznania sprawy.

Wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy

do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w P. oraz o przyznanie

pełnomocnikowi ustanowionemu z urzędu od Skarbu Państwa kosztów

nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Wstępnie należy zauważyć, że powód dochodził kilku niezależnych od siebie

roszczeń. Natomiast zarzuty skargi kasacyjnej dotyczą wyłącznie zadośćuczynienia

z tytułu mobbingu. Z tego powodu przedmiotem rozpoznania sprawy przez Sąd

Najwyższy mogła być jedynie ta kwestia.

Podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty okazały się nie mieć

uzasadnionych podstaw, a skarga nie była oczywiście uzasadniona.

W pierwszej kolejności skarżący zarzuca Sądowi Okręgowemu naruszenie

art. 378 § 1 w związku z art. 328 § 2 k.p.c. Zasadniczo zarzut powyższy jest

związany z pominięciem wnioskowanych przez powoda świadków na okoliczności

stosowania przez pracodawcę mobbingu. W istocie zarzut ten sprowadza się do

kwestionowania ustaleń faktycznych Sądów obu instancji. W ich ocenie zebrany w

sprawie materiał dowodowy był wystarczający do oceny zasadności roszczeń

powoda z tytułu mobbingu. Na tej podstawie przyjęto, że powód nie udowodnił

przesłanki (rozstroju zdrowia) wymaganej do zasądzenia zadośćuczynienia za

mobbing. W tej sytuacji prowadzenie dalszego postępowania dowodowego na

okoliczności związane ze stosowaniem przez pracodawcę mobbingu stało się

oczywiście bezprzedmiotowe. Świadkowie wnioskowani przez powoda mieli

zeznawać właśnie w przedmiocie stosowania przez pracodawcę mobbingu. Z tego

powodu zarzut powyższy należało ocenić jako nieuzasadniony.

Kolejny zarzut naruszenia art. 232 zdanie drugie k.p.c. w związku z art. 391

§ 1 k.p.c. Także i ten zarzut zmierzał do zakwestionowania ustaleń faktycznych

dotyczących mobbingu (rozstroju zdrowia powoda). Tymczasem jak wyżej

7

wskazano postępowanie dowodowe nie wykazało rozstroju zdrowia powoda

spowodowanego stosowaniem mobbingu przez pracodawcę. Należy również

wyraźnie podkreślić, że zgodnie z art. 232 k.p.c. sąd może dopuścić dowód nie

wskazany przez stronę. Z uprawnienia tego sąd powinien korzystać jedynie w

wyjątkowych przypadkach z uwagi na zasadę równego traktowania stron. Z tego

powodu zarzut naruszenia art. 232 k.p.c. może zostać uwzględniony w szczególnie

uzasadnionych przypadkach nieskorzystania przez sąd z tego uprawnienia

(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 lipca 2014 r., II PK 266/13).

W skardze kasacyjnej zarzucono w powyższej kwestii, że Sąd Okręgowy nie

odniósł się do zarzutu oddalenia wniosków dowodowych powoda. Oceniając ten

zarzut należy stwierdzić, że Sąd Okręgowy uznał prawidłowość ustaleń stanu

faktycznego (postępowania dowodowego) i z tego powodu nie widział potrzeby

uzupełniania materiału dowodowego. Należy więc przez to rozumieć, że zdaniem

Sądu Okręgowego nie zaistniała potrzeba dopuszczenia dowodu w postaci

wskazanych przez powoda świadków. Tak więc pomimo ogólnego odniesienia się

do kwestii dowodowych nie można było uznać, że Sąd Okręgowy naruszył przepisy

postępowania w sposób mający wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiony został także problem

nieporadności strony działającej bez profesjonalnego pełnomocnika. W tej kwestii

należy stwierdzić, że okoliczność powyższa może mieć znaczenie jedynie w

szczególnie uzasadnionych okolicznościach. Sąd Najwyższy wielokrotnie

przyjmował, że okolicznościami uzasadniającymi dopuszczenie dowodu przez sąd

może być np. dążenie strony do obejścia prawa, podejrzenie wszczęcia fikcyjnego

procesu, rażąca nieporadność strony działającej bez profesjonalnego

pełnomocnika, ale także istnienie wysokiego prawdopodobieństwa zasadności

dochodzonego roszczenia, czy jeżeli byłby to jedyny sposób przeciwdziałania

oczywiście nieprawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, podważającego funkcję

procesu. Bardzo podobnie przyjęto w kwestii naruszenia art. 232 k.p.c. poprzez

niepowołanie dowodu z opinii biegłego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27

kwietnia 2012 r., V CSK 202/11). W rozpoznawanej sprawie takie szczególne

okoliczności nie miały miejsca.

8

Mając powyższe na uwadze nie można było uznać, że skarga kasacyjna była

oczywiście uzasadniona. Ponadto niezasadne były zarzuty naruszenia prawa

procesowego. Stąd należało przyjąć, że zaskarżony wyrok odpowiada prawu.

Z tych względów orzeczono jak w sentencji wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.