Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 27 stycznia 2015 r.

II PK 62/14

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 62/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 27 stycznia 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jolanta Strusińska-Żukowska (przewodniczący,

sprawozdawca)

SSN Maciej Pacuda

SSN Roman Kuczyński

w sprawie z powództwa K. K.

przeciwko E. Spółce z o.o. w W.

o przywrócenie do pracy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 27 stycznia 2015 r.,

skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w W.

z dnia 14 listopada 2013 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Sąd Rejonowy wyrokiem z dnia 28 maja 2013 r. przywrócił powódkę K. K. do

pracy u pozwanej „E.” Spółki z o.o. na poprzednich warunkach pracy.

Sąd pierwszej instancji poczynił w sprawie następujące ustalenia faktyczne:

Strona pozwana prowadzi działalność gospodarczą, w ramach której zajmuje

się, między innymi, sprzedażą hurtową maszyn, sprzętu i dodatkowego

wyposażenia. Wspólnikami pozwanej spółki są E. GmbH z siedzibą w R., która

posiada 80 udziałów o łącznej wartości 40.000 zł oraz powódka K. K., która posiada

20 udziałów o łącznej wartości 10.000 zł. Powódka, podobnie jak jej mąż A. K., była

prokurentem samoistnym pozwanej spółki. Prokura została odwołana pismem

prezesa zarządu strony pozwanej z dnia 21 listopada 2012 r.

Powódka była zatrudniona u strony pozwanej od dnia 1 stycznia 2006 r. na

stanowisku kierownika biura sprzedaży. Do jej obowiązków należało: przyjmowanie

zamówień od klientów i przekazywanie ich do centrali, opracowywanie i rozsyłanie

ofert sprzedaży, opracowywanie harmonogramu oraz organizacja dostaw towarów i

ich dystrybucji do klientów, obsługa systemu komputerowego do sprzedaży i

obsługi gospodarki magazynowej, wystawianie faktur, monitorowanie płatności,

windykacja należności, opracowanie i kontrola planu i struktury kosztów,

przygotowanie wymaganych raportów i zestawień, współpraca z biurem

rachunkowym, prowadzenie kalendarza spotkań handlowców z klientami,

współudział w opracowywaniu różnego rodzaju analiz, zestawień i raportów,

przygotowanie, dystrybucja i archiwizacja dokumentów oraz korespondencji. Strona

pozwana zatrudnia czterech pracowników, w tym dwóch przedstawicieli

handlowych, tj. sprzedawców. Powódka w ramach swoich obowiązków miała

marginalny kontakt z klientami, zwłaszcza spoza kraju. Obsługą klientów, w tym

przyjmowaniem zamówień i sporządzaniem ofert, zajmowała się jedynie podczas

nieobecności sprzedawców. W związku z podziałem obowiązków między

pracowników pozwanej powódka zarządzała finansami spółki, wystawiała faktury,

obsługiwała konta bankowe, zajmowała się sprawozdawczością, kontaktowała się z

klientami, potwierdzała zamówienia, a także przyjmowała standardowe zamówienia

w języku angielskim i kontaktowała się ze spółką „matką” E. GmbH. Realizacja

zamówień niestandardowych należała do obowiązków sprzedawców. Powódka w

3

praktyce nie wykonywała też czynności w zakresie opracowywania i rozsyłania

ofert, gdyż realizowali je sprzedawcy. Do obowiązków powódki nie należało także

uczestniczenie w targach i realizowanie składanych reklamacji. W okresie

zatrudnienia ani bezpośredni przełożony powódki, ani prezes zarządu pozwanej nie

zgłaszali zastrzeżeń do jej pracy. Zastrzeżeń takich nie było też ze strony

partnerów biznesowych, z którymi na co dzień pracowała powódka. Powódka nie

zna języka angielskiego w stopniu pozwalającym na prowadzenie swobodnej,

ustnej konwersacji. Pracodawca nie kierował powódki na szkolenia językowe ani

nie wymagał uczestniczenia przez nią w takich kursach, podobnie jak nie kierował

jej na szkolenia merytoryczno – techniczne organizowane przez firmy, których

produktów dystrybucją zajmowała się pozwana, a w których uczestniczyli

zatrudnieni w spółce sprzedawcy.

Pismem z dnia 26 listopada 2012 r., które powódka odebrała w dniu 6

grudnia 2012 r., strona pozwana wypowiedziała jej umowę o pracę ze skutkiem na

dzień 31 marca 2013 r. Jako przyczynę wypowiedzenia wskazano brak kwalifikacji

do wykonywania nowych zadań w spółce w związku ze zmianą potrzeb pracodawcy

w zakresie znajomości języków obcych przez pracowników, co jest konsekwencją

ukierunkowania działań pracodawcy nie tylko na klientów krajowych, ale także na

klientów zagranicznych. Uzasadniając przyczynę wypowiedzenia, w treści

oświadczenia wskazano, że powstała potrzeba zatrudnienia pracownika

władającego co najmniej językiem angielskim lub niemieckim w stopniu

pozwalającym na reprezentowanie pracodawcy w stosunkach z kontrahentami,

wobec czego nie istnieje możliwość dalszego wykonywania przez pracownika

dotychczasowych obowiązków, nie ma też możliwości wyznaczenia mu innego

zakresu obowiązków adekwatnych do jego umiejętności. Przed wręczeniem

powódce oświadczenia o wypowiedzeniu umowy o pracę prezes zarządu strony

pozwanej zwrócił się do niej o odsprzedanie mu posiadanych przez nią udziałów w

spółce, na co powódka nie wyraziła zgody.

Celem utworzenia pozwanej spółki było rozszerzenie działalności spółki E.

GmbH na rynek polski. Strona pozwana działa na rynku polskim i zajmuje się

sprzedażą polskim klientom elementów do automatyki przemysłowej, obudów

dwóch niemieckich producentów – firm B. i R., których dostawcą jest E. GmbH.

4

Wszelkie jej działania marketingowe skierowane są do odbiorców polskich. W

okresie ostatnich 6-7 lat działalności pozwana spółka miała jedynie trzech klientów

spoza rynku polskiego, tj. z Bułgarii, Czech i Słowacji. Producent elementów

automatyki posiada w 44 krajach 55 przedstawicieli – partnerów biznesowych, w

tym na terenie Rosji, Ukrainy, Litwy, Estonii i Łotwy, w związku z czym zaistnienie

na tych rynkach dla strony pozwanej byłoby trudne z uwagi na to, że jej działalność

pozostawałaby w konfrontacji z działalnością innych przedstawicieli, których

pozycja na danym rynku jest już dobrze ugruntowana. Strona pozwana nie ma

żadnych formalnych planów ekspansji na rynki zagraniczne i nie podjęła żadnych

czynności w tym zakresie. Nie koncentruje działań na klienta zagranicznego,

poszerza natomiast działalność na rynku krajowym. Pozwana spółka od 3 lat

ponosi straty, zaś ekspansja na rynki zagraniczne wymagałaby poniesienia

znacznych kosztów, których w obecnej sytuacji ekonomicznej spółka nie jest w

stanie wygenerować. Prezes zarządu zamierza w ciągu 3-4 lat zmienić strukturę

pozwanej spółki celem dostosowania jej do aktualnych warunków rynkowych.

Aktualnie zgromadzenie wspólników nie podjęło uchwały w zakresie zmiany

strategii działania pozwanej.

Biorąc pod uwagę tak ustalony stan faktyczny, Sąd Rejonowy uznał

powództwo za uzasadnione. W ocenie tego Sądu, wskazana w oświadczeniu

strony pozwanej przyczyna wypowiedzenia nie miała bowiem charakteru

rzeczywistej. Brak jest podstaw do uznania, aby po stronie pozwanej zachodziły

jakiekolwiek okoliczności uzasadniające przyjęcie, że podejmowane są przez nią

działania „ukierunkowujące na klienta zagranicznego”. To, że prezes zarządu w

swoich zeznaniach wskazał, że w ciągu 3-4 lat zamierza zmienić strukturę spółki

celem dostosowania jej do aktualnych warunków rynkowych, nie zmienia bowiem

faktu, iż w chwili obecnej takie czynności nie są podejmowane. W konsekwencji

Sąd pierwszej instancji uznał, że nie wystąpiła przyczyna polegająca na

ukierunkowaniu działań pracodawcy na klienta zagranicznego, która stanowiła

podstawę do sformułowania zarzutu o nieposiadaniu przez powódkę kwalifikacji – w

zakresie znajomości języków obcych – do wykonywania nowych zadań w spółce.

Brak jest bowiem podstaw do przyjęcia, że powódka nie posiada wymaganych

przez pracodawcę umiejętności do wykonywania powierzonych jej zadań, skoro

5

konieczność posiadania takich umiejętności aktualnie nie występuje, wobec czego

jest jedynie sytuacją hipotetyczną. W tych okolicznościach, zdaniem Sądu

Rejonowego, kwestia ustalenia, czy powódka włada językami obcymi (angielskim

lub niemieckim) nie ma istotnego znaczenia, bowiem konieczność posiadania tych

umiejętności strona pozwana odniosła do określonej sytuacji – ukierunkowania

działalności pozwanej na klienta zagranicznego – i związanych z tym nowych

zadań powódki (bliżej nieokreślonych), a to nie tylko że nie jest realizowane przez

spółkę, ale również jest dalece prawdopodobne, że nie będzie realizowane. Zarzut

strony pozwanej nie dotyczył zatem aktualnych obowiązków powódki, do

wykonywania których nie było zastrzeżeń i w zakresie których potrzeba korzystania

przez powódkę z języków obcych była niewielka, ale ewentualnych przyszłych,

nieokreślonych bliżej zadań, wynikających ze zmiany kierunków działania firmy, co

nie znalazło potwierdzenia w stanie faktycznym sprawy. W takiej sytuacji należało

uznać, że przyczyna wypowiedzenia powódce umowy o pracę była nierzeczywista i

nie uzasadniała tym samym rozwiązania stosunku pracy, wobec czego jej

powództwo o przywrócenie do pracy podlegało uwzględnieniu po myśli art. 45 § 1

k.p.

Sąd Okręgowy, rozpoznając sprawę na skutek apelacji strony pozwanej,

wyrokiem z dnia 14 listopada 2013 r. zmienił wyrok Sądu Rejonowego w ten

sposób, że powództwo oddalił.

Sąd odwoławczy, po uzupełnieniu postępowania dowodowego przede

wszystkim o zeznania świadka J. R., ustalił, że w ofertach strony pozwanej

zatrudnienia na stanowisku kierownika biura sprzedaży zawarty jest, między

innymi, wymóg znajomości języków obcych. Prezes zarządu pozwanej spółki dąży

do zmiany struktury pozwanej zgodnie z oczekiwaniami E. GmbH oraz

zagranicznych dostawców niezwłocznie, tj. w perspektywie następnych miesięcy.

Powódka nie posiada znajomości języków obcych w sposób umożliwiający

bezpośrednie kontaktowanie się z zagranicznymi dostawcami, nie posiada wiedzy

technicznej w zakresie wymagań związanych z funkcjonowaniem spółki.

Zagraniczni dostawcy wyrażali niezadowolenie z powodu braku możliwości

kontaktowania się kierownikiem biura sprzedaży, które to stanowisko zajmowała

powódka, z powodu niewładania przez nią co najmniej językiem angielskim lub

6

niemieckim w stopniu pozwalającym na reprezentowanie spółki w stosunkach z

kontrahentami. Pozwana spółka uzgodniła z jej niemieckimi partnerami nową

strukturę zatrudnienia, w tym między innymi, to, że osoba zajmująca stanowisko

kierownika biura sprzedaży będzie posiadać wiadomości techniczne,

doświadczenie w zakresie marketingu, znajomość finansów oraz biegle posługiwać

się co najmniej jednym językiem obcym. J. R., zatrudniona od 17 czerwca 2013 r.

na stanowisku, które poprzednio zajmowała powódka, jest absolwentką liceum z

rozszerzonym językiem angielskim i niemieckim, maturę zdawała w języku

niemieckim i posiada siedmioletnie doświadczenie w pracy w firmach niemieckich,

gdzie używała języka angielskiego. Używa języka angielskiego codziennie, np. w

kontaktach z dostawcami, sporządza też faktury w języku angielskim lub

niemieckim i rozmawia z prezesami pozwanej spółki po angielsku. Szkolenia i

spotkania z dostawcami odbywają się w języku angielskim. J. R. prowadzi rozmowy

w celu zmiany strony internetowej spółki i utworzenia jej w wersji dwujęzycznej

polsko – angielskiej, ewentualnie jeszcze niemieckiej. Zgodnie z umową spółki,

strona pozwana może działać zarówno na terytorium Polski, jak i poza jej

granicami. Pozwana spółka w związku z wymogami zagranicznych kontrahentów i

spółki „matki” zaplanowała zmianę sposobu funkcjonowania spółki, co jest

realizowane.

Sąd drugiej instancji wskazał, że tak uzupełniony stan faktyczny pozwala

przyjąć, że wypowiedzenie powódce umowy o pracę było uzasadnione w

rozumieniu art. 45 § 1 k.p. Sąd ten podniósł, że wskazana w wypowiedzeniu

umowy o pracę przyczyna uzasadniała to wypowiedzenie, gdyż co do zasady

pracodawca ma prawo doboru pracowników w celu realizacji przyjętych zadań. To,

że powódka dotychczas nie posługiwała się językami obcymi przy wykonywaniu

nałożonych na nią obowiązków nie jest istotne dla oceny zasadności

wypowiedzenia, bowiem nie oznacza, że pracodawca w związku z nowymi

zadaniami spółki ze względu na jej trudną sytuację na rynku, a także wyższymi

wymaganiami dostawców nie może wymagać od pracownika znajomości tych

języków. Wbrew stanowisku Sądu Rejonowego, z przesłuchania prezesa zarządu

strony pozwanej jednoznacznie zaś wynika, że obecnie potrzeby spółki uległy

zmianie, tak ze względu na trudną sytuację na rynku, jak i ze względu na wyższe

7

wymagania dostawców. Pozwana spółka zmieniła sposób funkcjonowania

kierownika biura sprzedaży i wobec braku umiejętności posługiwania się przez

powódkę biegle językiem obcym, czego powódka nie kwestionowała, zatrudniła na

tym stanowisku nowego pracownika, posługującego się biegle językami obcymi.

Decyzja o wypowiedzeniu powódce umowy o pracę spowodowana zmianami w

zakresie sposobu funkcjonowania spółki nie musiała przy tym zbiegać się w czasie

z chwilą faktycznego ich przeprowadzenia. Dopuszczalne jest bowiem dokonanie

wypowiedzenia z pewnym wyprzedzeniem czasowym, np. w okresie dokonywania

tych zmian, a nie po ich zakończeniu. Według Sądu Okręgowego, nie ma też

istotnego znaczenia to, że zgromadzenie wspólników pozwanej spółki nie podjęło

uchwały w przedmiocie zmiany strategii jej działania, bowiem zgodnie z art. 201 § 1

k.s.h., to zarząd prowadzi sprawy spółki i reprezentuje ją na zewnątrz. Kwestie

dotyczące zmiany struktury zatrudnienia, podjęcia działań zmierzających do

pozyskania klientów zagranicznych, czy usprawnienia przepływu informacji między

spółkami powiązanymi i ich dostawcami nie wymagały zatem podjęcia uchwały w

przedmiocie zmiany strategii działania pozwanej i poinformowania

mniejszościowego wspólnika spółki, którym była powódka. Błędnie też, w ocenie

Sądu odwoławczego, Sąd Rejonowy przyjął, że „strona pozwana nie zamierzała

pozyskać klientów zagranicznych, gdyż dotychczas działała wyłącznie na rynku

polskim, chociażby dlatego, że zgodnie z § 3 ust. 1 aktu założycielskiego, pozwana

spółka może działać nie tylko na terytorium RP, ale także – w ramach

obowiązujących przepisów – poza jej granicami”.

Dodając, że przy rozważaniu zasadności wypowiedzenia umowy o pracę,

trzeba brać pod uwagę nie tylko interes pracownika, ale także zasługujący na

ochronę interes pracodawcy, kontraktowy charakter stosunku pracy oraz warunki

gospodarki rynkowej, w której działa typowy pracodawca, a które są chronione

przez art. 22 Konstytucji RP, Sąd Okręgowy skonkludował, że „nie podziela

stanowiska Sądu pierwszej instancji, iż brak było przyczyn uzasadniających

wypowiedzenie powódce umowy o pracę” i „z tych względów wskutek naruszenia

przez Sąd Rejonowy art. 45 § 1 k.p. poprzez błędną jego wykładnię (…) uznał

apelację strony za słuszną, wobec czego na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił

8

zaskarżony wyrok i oddalił powództwo o przywrócenie powódki do pracy w

pozwanej spółce jako bezzasadne”.

Powódka wywiodła skargę kasacyjną od wyroku Sądu Okręgowego,

zarzucając naruszenie:

1. art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c., przez wady uzasadnienia

zaskarżonego wyroku uniemożliwiające dokonanie kontroli kasacyjnej z uwagi na

brak wskazania faktów uznanych za udowodnione, na jakich w tym zakresie Sąd

oparł się dowodach i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił

wiarygodności, w szczególności brak wskazania przesłanek odmiennej oceny

dowodów niż dokonana przez Sąd pierwszej instancji;

2. art. 316 § 1 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 382 k.p.c., przez

nieuwzględnienie całego zebranego w sprawie materiału dowodowego, tj.:

 pominięcie i jedynie wybiórcze odniesienie się do dowodów i ustaleń

poczynionych przez Sąd pierwszej instancji, w tym zeznań świadków […] i

przesłuchania stron, w sytuacji, gdy odmienna ocena wyników postępowania

dowodowego wymagała od Sądu drugiej instancji wskazania jej przyczyn,

 pominięcie dopuszczonego przez Sąd dowodu z korespondencji

mailowej z dnia 29 listopada 2012 r. wraz z tłumaczeniem, podczas gdy dowód ten

miał istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż wskazywał na pozorność

przyczyn wypowiedzenia umowy o pracę,

 pominięcie dokonania ustaleń faktycznych w zakresie okoliczności

istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, a odnoszących się do wszystkich wskazanych

przez pracodawcę przyczyn wypowiedzenia,

 pominięcie dokonania ustaleń faktycznych w zakresie okoliczności

mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy w kontekście zgodności

wypowiedzenia z zasadami współżycia społecznego;

3. art. 30 § 4 k.p., przez uznanie, że przyczyny wypowiedzenia powódce

umowy o pracę były rzeczywiste, podczas gdy tak dalece odbiegają od

rzeczywistych motywów działania pracodawcy, że należało uznać je za pozorne;

4. art. 45 § 1 k.p., przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe

zastosowanie w wyniku przyjęcia, że wypowiedzenie umowy o pracę było

uzasadnione i nie naruszało przepisów prawa pracy;

9

5. art. 8 k.p., przez jego niezastosowanie i pominięcie oceny zgodności

wypowiedzenia umowy o pracę z zasadami współżycia społecznego w sytuacji, gdy

w okolicznościach przedmiotowej sprawy wypowiedzenie powódce stosunku pracy

pozbawia ją środków dochodu, narusza zasadę wzajemnej lojalności, wskazuje na

ukierunkowane działanie pracodawcy w celu eliminacji pracownika i wspólnika i

jako takie stanowi nadużycie prawa podmiotowego.

Opierając skargę na takich podstawach, powódka wniosła o uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego

rozpoznania oraz orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Strona pozwana w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosła o odmowę

przyjęcia jej do rozpoznania, ewentualnie o jej oddalenie oraz o zasądzenie od

powódki kosztów postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Stosownie do art. 45 § 1 k.p., w razie ustalenia, że wypowiedzenie umowy o

pracę zawartej na czas nieokreślony jest nieuzasadnione lub narusza przepisy o

wypowiadaniu umów o pracę, sąd pracy - stosownie do żądania pracownika -

orzeka o bezskuteczności wypowiedzenia (przywróceniu do pracy) albo o

odszkodowaniu. Skuteczność wypowiedzenia umowy o pracę zależy zatem nie

tylko od spełnienia wymogów formalnych (np. złożenia oświadczenia o

wypowiedzeniu na piśmie, wskazania przyczyny wypowiedzenia, konsultacji

zamiaru wypowiedzenia z zakładową organizacją związkową), które stanowią o

zgodności wypowiedzenia z przepisami o wypowiadaniu umów, ale również od

tego, czy wskazana przyczyna wypowiedzenia jest prawdziwa, rzeczywista i

uzasadniona w rozumieniu art. 45 § 1 k.p. W orzecznictwie Sądu Najwyższego

przyjmuje się przy tym, że podanie w oświadczeniu o wypowiedzeniu umowy o

pracę przyczyny pozornej (nierzeczywistej, nieprawdziwej) jest równoznaczne z

brakiem wskazania przyczyny uzasadniającej wypowiedzenie, a to oznacza, że

takie wypowiedzenie jest nieuzasadnione w rozumieniu art. 45 § 1 k.p. i

usprawiedliwia wskazane w tym przepisie roszczenia pracownika o przywrócenie

do pracy lub odszkodowanie (por. wyroki z dnia 2 września 1998 r., I PKN 271/98,

10

OSNAPiUS 1999 nr 8, poz. 577, z dnia 24 marca 1999 r., I PKN 673/98, Monitor

Prawniczy 1999 nr 12, poz. 9, z dnia 15 kwietnia 1999 r., I PKN 9/99, OSNAPiUS

2000 nr 12, poz. 464, z dnia 18 kwietnia 2001 r., I PKN 370/00, OSNP 2003 nr 3,

poz. 65 oraz uzasadnienia wyroków z dnia 7 kwietnia 1999 r., I PKN 645/98,

OSNAPiUS 2000 nr 11, poz. 420 i z dnia 13 października 1999 r., I PKN 304/99,

OSNAPiUS 2001 nr 4, poz. 118). W konsekwencji wypowiedzenie umowy o pracę

jest nieuzasadnione nie tylko wtedy, gdy wskazana w nim przyczyna faktycznie

zaistniała, lecz była zbyt małej wagi, aby stanowić podstawę rozwiązania łączącego

strony stosunku pracy, ale także wówczas, gdy przyczyna ta okazała się pozorna

(fikcyjna, nierzeczywista, nieprawdziwa, nieistniejąca) i z tego właśnie względu

nieuzasadniająca wypowiedzenia, a więc powodująca uznanie tego wypowiedzenia

za nieuzasadnione. W obu przypadkach brak takiej przyczyny (uzasadniającej

wypowiedzenie umowy o pracę) rodzi po stronie pracownika powstanie roszczeń

określonych w art. 45 § 1 k.p.

Sąd pierwszej instancji, na podstawie ustaleń poczynionych w oparciu o

zebrane dowody, ocenił, że przyczyna wskazana w oświadczeniu o wypowiedzeniu

powódce umowy o pracę była nierzeczywista, albowiem strona pozwana nie

przeprowadza ani w najbliższej przyszłości nie zamierza przeprowadzać takich

zmian w swojej działalności, ażeby kwalifikacje powódki do zajmowania stanowiska

kierownika biura sprzedaży były niewystarczające. Przeciwne stanowisko Sądu

Okręgowego o rzeczywistości przyczyny wypowiedzenia, jak trafnie zarzuca

skarżąca, nie poddaje się zaś kontroli kasacyjnej z uwagi na naruszenie

przytoczonych w podstawach skargi przepisów postępowania cywilnego.

Wskazana w art. 382 k.p.c. kompetencja sądu drugiej instancji uprawniająca

do dokonywania własnych ustaleń na podstawie materiału zebranego w

postępowaniu pierwszoinstancyjnym zmierza do zapewnienia realizacji nakazu

sprawności postępowania (mającego rangę konstytucyjną - art. 45 ust. 1

Konstytucji RP), jednakże z zachowaniem instancyjności (art. 176 ust. 1 Konstytucji

RP). Wskazana instancyjność oznacza podział postępowania między sądami

różnych instancji, i powierzenie sądowi pierwszoinstancyjnemu rozpoznania oraz

rozstrzygnięcia sprawy cywilnej, a sądowi drugiej instancji dokonania kontroli

prawidłowości przeprowadzonego postępowania oraz wydanego w jego wyniku

11

orzeczenia. Merytoryczny charakter postępowania apelacyjnego zmierza do

naprawienia błędów popełnionych przez sąd pierwszej instancji i w tym znaczeniu

postępowanie apelacyjne jest przedłużeniem postępowania przeprowadzonego

przed sądem pierwszej instancji. Od reguły, że przedmiotem badania jest cały

materiał zebrany w sprawie, ustawa nie czyni wyjątku.

Sąd pierwszej instancji ustalenia odnośnie do tego, że strona pozwana nie

podejmuje aktualnie i nie zamierza w bliskiej perspektywie czasowej podejmować

żadnych działań „ukierunkowanych na klienta zagranicznego”, wobec czego

przyczyna wypowiedzenia powódce umowy o pracę, polegająca na braku

znajomości języków obcych, nie odnosi się do sytuacji istniejącej w chwili

dokonywania tego wypowiedzenia, lecz do sytuacji hipotetycznej, co do której nie

wiadomo, czy ziści się i w przyszłości, dokonał na podstawie zeznań świadków i

stron oraz innych dowodów wskazanych i szczegółowo ocenionych w uzasadnieniu

wyroku uwzględniającego powództwo. Jeżeli Sąd drugiej instancji uznał, że

podstawa faktyczna zaskarżonego orzeczenia - w ten sposób dokonana - jest

niezupełna, ze względu na stwierdzone luki w dokonanych ustaleniach, lub inne

wadliwości w postaci braku jednoznacznej wymowy dowodów stanowiących

podstawę zakwestionowanych w apelacji ustaleń, to eliminacja tych wadliwości nie

może godzić w zasadę instancyjności. Oznacza to obowiązek odniesienia się do

całości tych ustaleń i argumentacji, które legły u podstaw rozstrzygnięcia Sądu

pierwszej instancji. Niezbędnym wręcz minimum jest wskazanie, czego nie zawiera

uzasadnienie zaskarżonego wyroku, dlaczego Sąd drugiej instancji uważa za

wadliwą ocenę dowodów i w konsekwencji także ustalenia dokonane w

postępowaniu pierwszoinstancyjnym (por. np. uzasadnienie postanowienia Sądu

Najwyższego z dnia 19 kwietnia 2000 r., II CKN 924/98, OSNC 2000 nr 11,

poz. 201). Tymczasem Sąd Okręgowy, choć dokonał odmiennych ustaleń,

stwierdzając że „prezes zarządu pozwanej spółki dąży do zmiany struktury

pozwanej zgodnie z oczekiwaniami E. GmbH oraz zagranicznych dostawców

niezwłocznie, tj. w perspektywie następnych miesięcy”, co wymusza konieczność

zatrudnienia na stanowisku kierownika biura sprzedaży pracownika, którego

umiejętności będą odpowiadały tym zmianom, praktycznie nie wskazał ich źródła.

Oczywiście niewystarczające są bowiem jedyne w tym zakresie stwierdzenia, że

12

wbrew stanowisku Sądu Rejonowego, taka konkluzja wynika jednoznacznie z

zeznań prezesa zarządu strony pozwanej, przesłuchanego w charakterze strony,

skoro na podstawie tego samego dowodu Sąd pierwszej instancji poczynił ustalenia

faktyczne diametralnie różniące się od przyjętych przez Sąd odwoławczy oraz że w

związku z wymogami zagranicznych kontrahentów oraz spółki „matki” strona

pozwana zaplanowała zmianę sposobu funkcjonowania spółki, która jest

realizowana, skoro poza tym zdaniem wynikającym z zeznań świadka

przesłuchanego w postępowaniu apelacyjnym nie przytoczono żadnej okoliczności

potwierdzającej fakt realizacji, czy choćby wdrożenia nowej strategii spółki.

Również sam fakt zatrudnienia na dotychczasowym stanowisku powódki nowego

pracownika z biegłą znajomością języków obcych sam w sobie nie świadczy o tym,

że dokonywane są jakiekolwiek zmiany w sposobie funkcjonowania pozwanej

spółki i że obowiązki nowego pracownika odbiegają w jakimkolwiek zakresie od

obowiązków realizowanych przez powódkę. Kłóci się natomiast z ustaleniem o

niezwłocznym wprowadzaniu zmian w strategii strony pozwanej, czemu na

przeszkodzie miała stać okoliczność zajmowania przez powódkę, nieznającą w

wystarczającym stopniu języków obcych, stanowiska kierownika biura sprzedaży,

fakt, że pomimo upływu kilku miesięcy od czasu zatrudnienia nowego kierownika

biura sprzedaży do czasu przesłuchania tej osoby przez Sąd Okręgowy, z jej

zeznań nie można było wyprowadzić żadnego konkretnego przykładu obrazującego

podejmowane przez pozwaną działania ukierunkowane na takie zmiany, co Sąd

drugiej instancji całkowicie pominął. Sąd odwoławczy, odnotowując że „pozwana

spółka uzgodniła z jej niemieckimi partnerami nową strukturę zatrudnienia, w tym

między innymi, to, że osoba zajmująca stanowisko kierownika biura sprzedaży

będzie posiadać wiadomości techniczne, doświadczenie w zakresie marketingu,

znajomość finansów oraz biegle posługiwać się co najmniej jednym językiem

obcym”, nie skonfrontował tych wymagań odnośnie do wiedzy technicznej,

doświadczenia w zakresie marketingu i znajomości finansów z kwalifikacjami

nowego kierownika biura sprzedaży, która to osoba, jak wynika z ustaleń, jest

absolwentką liceum ogólnokształcącego, choć było to niezbędne z uwagi na

konieczność stwierdzenia, czy ta nowa struktura zatrudnienia nie została stworzona

jedynie na użytek niniejszej sprawy. W tym kontekście wymagało też oceny, czy i

13

jakie znaczenie dla wypowiedzenia umowy o pracę miał uprzedni brak zgody

powódki na odsprzedanie posiadanych przez nią udziałów w spółce prezesowi

zarządu, który to fakt ustalił Sąd Rejonowy. Nie wiadomo też, na jakiej podstawie

Sąd drugiej instancji przyjął, że powódka nie posiada znajomości języków obcych w

sposób umożliwiający bezpośrednie kontaktowanie się z zagranicznymi

dostawcami, nie posiada wiedzy technicznej „w zakresie wymagań technicznych

związanych z funkcjonowaniem pozwanej spółki”, skoro nie wskazał żadnego

źródła takich ustaleń, a z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że powódka jest

inżynierem i ekonomistą (ukończyła Politechnikę oraz podyplomowe studia na

Uniwersytecie Ekonomicznym), a ponadto przez lata uczestniczyła w kursach

języka angielskiego, zaś z dotychczas zebranego w sprawie materiału

dowodowego nie wynika, ażeby te umiejętności nie były wystarczające do

wykonywania obowiązków ciążących aktualnie na kierowniku biura sprzedaży

strony pozwanej. Za całkowicie dowolne uznać należy też to stwierdzenie Sądu

odwoławczego, że „zagraniczni dostawcy wyrażali niezadowolenie z powodu braku

możliwości bezpośredniego kontaktowania się z kierownikiem biura sprzedaży,

które to stanowisko zajmowała powódka, z powodu niewładania co najmniej

językiem angielskim lub niemieckim w stopniu pozwalającym reprezentowanie

pozwanej spółki w stosunkach z kontrahentami”, albowiem Sąd ten nie wskazał

żadnego źródła takiego ustalenia, odmiennego od poczynionego przez Sąd

Rejonowy na podstawie przeprowadzonych dowodów, a z którego wynikało, że ani

przełożeni, ani kontrahenci nie mieli żadnych zastrzeżeń do pracy powódki.

Podjęcie przez Sąd odwoławczy decyzji co do istoty sprawy powinno być

poprzedzone kontrolą przeprowadzoną przez ten Sąd, obejmującą zebrany materiał

dowodowy, o którym mowa w art. 382 k.p.c. Kontrola ta obejmuje także zgodność

rozstrzygnięcia sądu z dokonanymi ustaleniami faktycznymi oraz powinna być

dokonana w aspekcie adekwatności zakwestionowanych w apelacji ustaleń z

zebranym w sprawie materiałem dowodowym. Odmienna praktyka sprowadzająca

się w istocie do zastępowania własnym orzeczeniem orzeczenia sądu pierwszej

instancji koliduje z rolą procesową sądu drugiej instancji, którego orzeczenia - ze

względu na wprowadzane coraz dalsze ograniczenia w dostępie do kolejnej

instancji - w ogóle nie podlegają sprawdzeniu. W drastycznej sytuacji sąd drugiej

14

instancji może działać jako jedna i ostateczna instancja. Dlatego też kwestia objęcia

badaniem całości materiału zebranego (i ewentualnie uzupełnionego) należy do

zasadniczych także z punktu widzenia wskazanych na wstępie postanowień

Konstytucji RP.

Zarzut naruszenia art. 382 k.p.c. należy więc uznać za uzasadniony,

podobnie jak zarzut odnoszący się do naruszenia art. 328 § 2 w związku z art. 391

§ 1 k.p.c.

Do konstrukcji uzasadnienia orzeczenia sądu drugiej instancji, orzekającego

co do istoty sprawy (w tym wyroku reformatoryjnego) ma, na podstawie art. 391

k.p.c., odpowiednie zastosowanie art. 328 § 2 k.p.c., w szczególności w zakresie

zrekonstruowania podstawy faktycznej tego orzeczenia oraz wyjaśnienia jego

podstawy prawnej i wzajemnych powiązań tych elementów. Zgodnie z art. 328 § 2

k.p.c. uzasadnienie wyroku powinno zawierać wskazanie podstawy faktycznej

rozstrzygnięcia, a mianowicie: ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione,

dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił

wiarygodności i mocy dowodowej, oraz wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z

przytoczeniem przepisów prawa. Uzasadnienie zaskarżonego skargą kasacyjną

wyroku Sądu Okręgowego nie spełnia przytoczonych wymagań ustawowych. Nie

wynika bowiem z niego w sposób jasny i niebudzący wątpliwości, jakie fakty zostały

ustalone, na jakiej podstawie, jakim dowodom dano wiarę, a jakim jej odmówiono.

Z ujęcia redakcyjnego art. 328 § 2 k.p.c. wynika, że punktem wyjścia dla

przedstawienia w pisemnych motywach wyroku materialnoprawnej koncepcji

rozstrzygnięcia sprawy powinny być prawidłowo poczynione ustalenia faktyczne.

Ustalenia muszą zaś odpowiadać postulatowi jasności i kategoryczności. W

uzasadnieniu wyroku musi znaleźć odzwierciedlenie dokonany wybór dowodów,

które stanowiły podstawę zrekonstruowanych faktów (podstawę faktyczną

rozstrzygnięcia), a także wybór określonych przepisów, będących jego podstawą

prawną, ustalenie w drodze wykładni ich znaczenia oraz zastosowanie norm

prawnych w związku z poczynionymi ustaleniami faktycznymi (por. wyrok Sądu

Najwyższego z 7.5.2002 r., I CKN 105/00, LEX nr 55169). Uzasadnienie wyroku

Sądu Okręgowego w części dotyczącej oceny przyczyny wypowiedzenia powódce

15

umowy o pracę nie spełnia przedstawionych wyżej kryteriów, jest bowiem

lakoniczne, a nawet całkowicie arbitralne.

W takiej sytuacji ustalenia faktyczne Sądu drugiej instancji noszą cechy

dowolności, co uzasadnia trafność kasacyjnego zarzutu naruszenia art. 328 § 2 w

związku z art. 391 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy nie może samodzielnie rekonstruować

motywów i racji, którymi kierował się Sąd odwoławczy, ferując zaskarżone

orzeczenie. Eliminuje to możliwość kontroli kasacyjnej w płaszczyźnie oceny

prawidłowości samego aktu subsumpcji, wobec czego ocena pozostałych

wymienionych w skardze zarzutów (w zakresie obrazy prawa materialnego) na

obecnym etapie byłaby przedwczesna.

Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 39815

§ 1 k.p.c. i

art. 39821

w związku z art. 108 § 2 k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.