Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 6 lutego 2015 r.

II CSK 334/14

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 334/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 6 lutego 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Antoni Górski (przewodniczący)

SSN Zbigniew Kwaśniewski (sprawozdawca)

SSA Jacek Grela

w sprawie z powództwa B. K.

przeciwko Powszechnemu Zakładowi Ubezpieczeń Spółce Akcyjnej

w W.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 6 lutego 2015 r.,

skargi kasacyjnej powoda B. K.

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 7 listopada 2013 r.,

I. uchyla zaskarżony wyrok w zakresie obejmującym punkty I

a) i I c) w części dotyczącej powoda B. K. oraz punkt III a) i oddala

apelację pozwanego w części dotyczącej tego powoda,

II. zasądza od pozwanego na rzecz powoda B. K. kwotę 3 900

zł (trzy tysiące dziewięćset złotych) tytułem kosztów

postępowania apelacyjnego i kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Sąd pierwszej instancji uwzględnił w części powództwo, zasądzając od

pozwanego na rzecz powódki M. K. kwotę 80.000 zł, a na rzecz powoda B. K.

kwotę 100.000 zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdę doznaną w następstwie

śmierci syna M. K., który zginął w wyniku najechania na niego przez kierującego

samochodem ciężarowym.

Sąd drugiej instancji wyrokiem reformatoryjnym uwzględnił w części apelację

pozwanego ubezpieczyciela w ten sposób, że m.in. zasądził w pkt. I a) na rzecz

powoda B. K. tytułem zadośćuczynienia niższą kwotę 50.000 zł, a w pozostałej

części powództwo oddalił oraz orzekł w pkt. I c) i w pkt III a) o kosztach

postępowania przed Sądami obu instancji w odniesieniu do powoda B. K.

W uzasadnieniu wyroku Sąd odwoławczy uznał w części za uzasadnioną

apelację pozwanego ubezpieczyciela, akceptując ustalenia faktyczne Sądu

I instancji i przyjmując je za podstawę własnego rozstrzygnięcia. Zaaprobował

również materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia, uznając za prawidłowe

uwzględnienie żądania osób bliskich zmarłego syna przyznania

im zadośćuczynienia na podstawie art. 24 § 1 zd. 3 k.c. w zw. z art. 448 k.c.

Natomiast częściowo niewłaściwe zastosowanie art. 448 k.c. uzasadnił Sąd

odwoławczy wysokością zasądzonych na rzecz powodów świadczeń.

W ocenie Sądu drugiej instancji zadośćuczynienie należne z tytułu

uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia powinno być co do zasady wyższe niż

przysługujące z tytułu naruszenia innych dóbr osobistych, ponieważ krzywda

polegająca jedynie na ujemnych przeżyciach psychicznych ma zwykle charakter

przemijający.

Wysokość kwot zasądzanych tytułem zadośćuczynienia musi uwzględniać

kryteria obiektywne przeciętnych typowych relacji i przeżyć, a kryterium

różnicującym nie powinien być subiektywny sposób przeżywania krzywdy,

wynikający z konstrukcji psychicznej uprawnionego i jego specyficznych cech

osobniczych, uznał Sąd Apelacyjny.

3

Nadto, w ocenie tego Sądu, szkoda niemajątkowa w postaci rozstroju

zdrowia i zaburzeń psychicznych powinna być kompensowana na podstawie art.

446 § 3 k.c., a wysokość kwot przyznanych powodom jest rażąco wygórowana,

odrywa się od realiów ekonomicznych życia społeczeństwa i traci cechy

„odpowiedniości” w rozumieniu art. 448 k.c. Wysokość przyznanych powodom

świadczeń uznał Sąd drugiej instancji za niespełniającą funkcji kompensacji

krzywdy majątkowej, a nabierającą cech zarezerwowanych dla roszczeń

odszkodowawczych, zważywszy, że ocena więzi emocjonalnej ze zmarłym synem

powinna także uwzględniać założenie przez niego własnej rodziny, co w naturalny

sposób osłabiało związki z rodziną macierzystą.

Ponadto za złagodzenie rozmiarów cierpień psychicznych powodów uznał

Sąd Apelacyjny fakt upływu 9 lat od śmiertelnego wypadku syna powodów do

momentu zgłoszenia roszczenia o zadośćuczynienie, dostrzegając jednak zarazem

okoliczność, że wynikający z opinii psychiatrycznych proces przeżywania przez

powodów żałoby nie przebiegał w sposób typowy i skutkował trwałymi

zaburzeniami psychicznymi o charakterze depresyjnym, co jednak nie może

rzutować na wysokość należnych powodom świadczeń. W konsekwencji Sąd

odwoławczy uznał kwoty po 50.000 zł za odpowiednie, w stosunku do rozmiarów

krzywdy, świadczenia z tytułu zadośćuczynienia.

Powód B. K. zaskarżył wyrok Sądu Apelacyjnego w części, a mianowicie w

zakresie: punktu I a), punktu I c) dotyczącego kosztów procesu związanych z

powództwem skarżącego oraz w punkcie III a).

Skargę kasacyjną oparł powód na zarzutach mieszczących się w ramach

pierwszej podstawy kasacyjnej.

Zarzut błędnej wykładni art. 448 k.c. w zw. z art. 24 § 1 k.c. uzasadnił

skarżący wadliwym uznaniem Sądu, że przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia

należnego na podstawie tego przepisu nie można brać pod uwagę zaburzeń

psychicznych powstałych u poszkodowanego na skutek śmierci osoby najbliższej

oraz zaburzeń depresyjnych, które wystąpiły u powodów, co spowodowało

zasądzenie rażąco zaniżonego zadośćuczynienia.

4

Ponadto powód zarzucił naruszenie przepisów art. 64 ust. 1 i 2 oraz art. 32

ust. 1 Konstytucji RP, kwestionując w płaszczyźnie konstytucyjnej ochrony praw

człowieka przyjęcie jako zasady wyższego zadośćuczynienia z tytułu uszkodzenia

ciała lub rozstroju zdrowia aniżeli z tytułu naruszenia dóbr osobistych w postaci

m.in. więzi rodzinnej.

Skarżący wniósł o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i oddalenie

apelacji pozwanego w części zaskarżającej wyrok Sądu I instancji w punkcie 1)

oraz w punkcie 4a) oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania

apelacyjnego i kasacyjnego.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej zaakcentowano brak w art. 448 k.c.

przesłanek do ograniczania katalogu okoliczności uwzględnianych przez Sąd przy

ocenie wymiaru krzywdy i „odpowiedniości” zadośćuczynienia oraz konieczność

uwzględniania okoliczności indywidualnej sprawy przy określaniu odpowiedniej

sumy zadośćuczynienia. Skarżący sprzeciwia się także przyjmowaniu jako zasady,

że inne niż zdrowie dobra osobiste, np. w postaci więzi rodzinnej, podlegają

słabszej ochronie, a to wobec braku ku temu podstaw.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Należy na wstępie zaznaczyć, że na obecnym etapie postępowania w tej

sprawie spór sprowadza się wyłącznie do wykładni przepisu art. 448 k.c.

w odniesieniu do stosowania możliwych przesłanek kształtujących wysokość

odpowiedniej sumy, którą sąd może przyznać tytułem zadośćuczynienia

pieniężnego za doznaną krzywdę. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wyraźnie

natomiast wynika, że nie doszło do naruszenia art. 23 k.c., art. 24 k.c. oraz art. 448

k.c. przez samo uwzględnienie co do zasady dochodzonych przez powodów

roszczeń, a żadna ze stron sporu nie zakwestionowała w tej kwestii oceny prawnej

Sądu drugiej instancji.

Sąd Najwyższy z mocy art. 39813

§ 1 i 2 k.p.c. rozpoznaje skargę kasacyjną

w granicach zaskarżenia oraz w granicach podstaw, będąc związany ustaleniami

faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia. Jednym a tych

ustaleń, wspartych oceną nie budzących wątpliwości opinii psychiatrycznych, jest

ustalenie, że proces przeżywania żałoby, m.in. przez skarżącego, nie przebiegał

5

w sposób typowy i skutkował trwałymi zaburzeniami psychicznymi o charakterze

depresyjnym, które jednak w ocenie Sądu odwoławczego nie mogą w sposób

decydujący rzutować na wysokość odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia

pieniężnego za doznaną krzywdę. W konsekwencji Sąd Apelacyjny wyrokiem

reformatoryjnym zmniejszył skarżącemu o połowę wysokość zasądzonej od

pozwanego kwoty, uznając ją za odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia.

Zasadnie wywodzi skarżący, że błędną wykładnią art. 448 k.c. jest uznanie

przez Sąd odwoławczy trwałych zaburzeń psychicznych o charakterze

depresyjnym, których doznał zwłaszcza powód, jako elementu niewpływającego na

wysokość odpowiedniej sumy zadośćuczynienia pieniężnego. Stanowisko Sądu

odwoławczego, że dodatkowa szkoda majątkowa w postaci takiego stopnia

rozstroju zdrowia jak trwałe zaburzenia psychiczne o charakterze depresyjnym

u powoda, będące następstwem szczególnie intensywnego przeżywania śmierci

osoby bliskiej, powinno być kompensowane na podstawie art. 446 § 3 k.c.,

z ograniczeniem uwzględnienia tych ustaleń przy stosowaniu art. 448 k.c., nie

zasługuje na aprobatę. Przepis art. 446 § 3 k.c. przewiduje odrębną przesłankę

materialnoprawną przyznania stosownego odszkodowania, natomiast

niekwestionowaną przez Sąd Apelacyjny podstawą uwzględnienia co do zasady

roszczeń, m.in. powoda, był art. 448 k.c. w zw. z art. 23 i 24 k.c. Przepis ten

pozostawia Sądowi orzekającemu swobodę jurysdykcyjną w przedmiocie

określania jako odpowiedniej wysokości sumy przyznawanej tytułem

zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, ale zakres tej swobody Sądu nie może być

interpretowany jako pozwalający Sądowi na pominięcie przy dokonywaniu oceny

trwałych zaburzeń psychicznych o charakterze depresyjnym, jako mających

również wpływać na określenie wysokości sumy przyznanej tytułem

zadośćuczynienia jako odpowiedniej na podstawie art. 448 k.c. Takiej wykładni tego

przepisu nie sposób zaaprobować.

Obniżenia o połowę w stosunku do przyznanej powodowi przez Sąd

pierwszej instancji odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia nie uzasadnia

również stanowisko Sądu odwoławczego, że założenie przez zmarłego syna

własnej rodziny w naturalny sposób osłabiało związki z rodziną macierzystą. Ocena

ta może być wysoce dyskusyjna w świetle zasad doświadczenia życiowego,

6

a ponadto, na obecnym etapie sprawy chodzi wyłącznie o ocenę więzi

emocjonalnej powoda z jego zmarłym synem, a nie o charakter tej więzi

w odmiennej bądź szerszej konfiguracji podmiotowej.

Również uwzględniony przez Sąd odwoławczy upływ 9-letniego okresu od

śmierci syna powoda do momentu zgłoszenia roszczenia o zadośćuczynienie nie

może uzasadniać automatycznie dokonywania korekty wysokości sumy uznanej za

odpowiednią przez Sąd I instancji. Elementem zaakceptowanych i przyjętych za

podstawę rozstrzygnięcia przez Sąd Apelacyjny ustaleń faktycznych jest m.in.

ustalenie, że powód cierpi na zaburzenia depresyjne nawracające w postaci

reaktywnego, przewlekłego stanu depresyjnego, a trauma spowodowana nagłą

śmiercią syna uwolniła wewnętrzne, endogenne predyspozycje zaburzeń

nawracających.

W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku brak jest argumentów podważających

takie ustalenia faktyczne odnośnie do stanu zdrowia powoda. Przyjętych za

podstawę orzekania stabilnych ustaleń faktycznych nie może zastąpić hipotetyczne

stwierdzenie Sądu odwoławczego, że upływ wskazanego 9-letniego okresu

powinien skutkować złagodzeniem rozmiarów cierpień psychicznych, będących

elementem krzywdy.

W tej sytuacji Sąd Najwyższy uznał, że powód skutecznie zakwestionował

w instancji kasacyjnej wysokość zasądzonego w postępowaniu apelacyjnym

świadczenia, uznając, że kwota w wysokości 50.000 zł jest bardzo wyraźnie

nieproporcjonalna w stosunku do rozmiarów doznanej przez powoda krzywdy

(wyrok SN z dnia 8 sierpnia 2007 r., V CSK 165/07, niepubl.).

Zważyć bowiem należy, że podstawową funkcją zadośćuczynienia

pieniężnego za naruszenie dóbr osobistych jest funkcja kompensacyjna,

a zadośćuczynienie mające wynagrodzić doznaną krzywdę powinno uwzględniać

wszystkie jej aspekty w odniesieniu indywidualnie do konkretnego

poszkodowanego. Świadczenie to nie może mieć znaczenia tylko symbolicznego,

ale nie będąc odszkodowaniem, ma mieć odczuwalną wartość majątkową (wyrok

SZ z dnia 11 kwietnia 2006 r., I CSK 159/05, niepubl.; wyrok SN z dnia 16 kwietnia

2002 r., V CKN 1010/00, OSNC 2003/4/56; wyrok SN z dnia 19 stycznia 2012 r.,

7

IV CSK 221/11, niepubl.). Sąd Apelacyjny naruszył więc art. 448 k.c. ustalając

wysokość przyznanej powodowi sumy tytułem zadośćuczynienia za doznaną przez

skarżącego krzywdę w kwocie 50.000 zł. Trafnie skarżący wskazał, że stopień

doznanych przez niego zaburzeń psychicznych powstałych w następstwie śmierci

osoby najbliższej jednoznacznie wskazuje, iż wysokość sumy zasądzonej przez

Sąd drugiej instancji tytułem zadośćuczynienia jest niewspółmierna w stosunku do

stopnia doznanej przez skarżącego krzywdy.

Niezachowanie przez Sąd drugiej instancji właściwej relacji pomiędzy

doznaną przez skarżącego krzywdą i jej rozmiarami, a wysokością sumy

zasądzonej na jego rzecz tytułem zadośćuczynienia pieniężnego doprowadziło do

sytuacji, w której wysokość zasądzonej kwoty pieniężnej tytułem zadośćuczynienia

nie rekompensuje należycie doznanej przez skarżącego krzywdy. Z tej też

przyczyny Sąd Najwyższy uznał, że wysokość odpowiedniej sumy należnej

powodowi tytułem zadośćuczynienia pieniężnego, o którym mowa w art. 448 k.c.,

powinna wynosić łącznie kwotę 100.000 zł.

Mając powyższe na względzie Sąd Najwyższy na podstawie art. 39816

k.p.c.

orzekł jak w pkt. I sentencji. W przedmiocie kosztów postępowania orzeczono na

podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. w zw. z art. 39821

k.p.c.

oraz §§ 6 pkt 5 i 6 w zw. z § 13 ust. 1 pkt 2 i § 13 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia

Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. (Dz. U. 3013, poz. 461).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.