Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 lutego 2015 r.

III KK 33/14

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III KK 33/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 lutego 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Andrzej Stępka (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Włodzimierz Wróbel

SSN Krzysztof Cesarz

Protokolant Anna Korzeniecka-Plewka

przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Krzysztofa Parchimowicza

w sprawie z wniosku T. B. o zadośćuczynienie

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 4 lutego 2015 r.,

kasacji, wniesionej przez pełnomocnika wnioskodawcy

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 22 sierpnia 2013 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w O.

z dnia 19 kwietnia 2013 r.,

uchyla zaskarżony wyrok oraz utrzymany nim w mocy wyrok

Sądu pierwszej instancji i sprawę przekazuje Sądowi

Okręgowemu w O. do ponownego rozpoznania.

UZASADNIENIE

Wnioskodawczyni T. B. wystąpiła o zasądzenie od Skarbu Państwa na jej

rzecz kwoty 40 000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę wynikającą z

niewątpliwie niesłusznego umieszczenia jej w ośrodku strzeżonym dla

cudzoziemców w okresie od dnia 6 czerwca 2011 r. do dnia 3 lutego 2012 r. Przed

2

Sądem I instancji pełnomocnik wnioskodawczyni skorygował wniosek w ten

sposób, iż żądał stwierdzenia niesłusznego umieszczenia w ośrodku strzeżonym

dla cudzoziemców od dnia 15 czerwca 2011 r., a więc od chwili, gdy T. B. wystąpiła

z wnioskiem o nadanie jej statusu uchodźcy.

Po rozpoznaniu sprawy, Sąd Okręgowy w O. wyrokiem z dnia 19 kwietnia

2013 r., na podstawie art. 108 ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o

cudzoziemcach (Dz. U. z 2011 r., Nr 264, poz. 1573, j.t.), zasądził od Skarbu

Państwa na rzecz T. B. kwotę 6 000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną

krzywdę, wynikającą z niewątpliwie niesłusznego umieszczenia jej w ośrodku

strzeżonym w okresie od 2 grudnia 2011 r. do 3 lutego 2012 r., natomiast w

pozostałym zakresie wniosek oddalił.

Wyrok ten w całości zaskarżyła na podstawie art. 438 pkt 1 k.p.k.

pełnomocnik wnioskodawczyni, zarzucając obrazę przepisów prawa materialnego,

mianowicie art. 88 ust. 2 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu

cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, poprzez jego

wadliwe niezastosowanie w stosunku do cudzoziemca składającego wniosek o

nadanie statusu uchodźcy w trakcie pobytu w ośrodku strzeżonym dla

cudzoziemców.

W konkluzji apelacji wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez

uznanie, iż pobyt cudzoziemki w ośrodku strzeżonym był bezprawny od momentu

złożenia przez nią wniosku o nadanie statusu uchodźcy i ujawnienia okoliczności,

że była ofiarą przemocy w kraju pochodzenia oraz zasądzenia zadośćuczynienia w

wysokości 3.000 zł za każdy miesiąc pobytu w ośrodku, ale za okres od dnia 15

czerwca 2011 r. do dnia 3 lutego 2012 r.

Po rozpoznaniu tej apelacji Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 22 sierpnia

2013 r., utrzymał w mocy zaskarżony wyrok uznając apelację za oczywiście

bezzasadną.

Kasację od wyroku Sądu odwoławczego wniósł na podstawie art. 523 k.p.k.

pełnomocnik wnioskodawczyni, który wyrokowi zarzucił rażące naruszenie prawa

procesowego, mogące mieć istotny wpływ na treść wyroku, a mianowicie, art. 7

k.p.k. w zw. z art. 193 § 1 k.p.k. oraz art. 452 § 2 k.p.k., poprzez dowolne i

sprzeczne z jednoznaczną opinią psychologa i potwierdzającymi ją późniejszymi

3

opiniami psychologów, w tym biegłego sądowego, stwierdzenie, że zachowanie i

samopoczucie cudzoziemki w czasie przesłuchania w postępowaniu o nadanie

statusu uchodźcy, nie stwarzały domniemania, iż jest ona ofiarą przemocy w

rozumieniu art. 88 ust. 2 ustawy z dnia 13 czerwca 2013 r. o udzielaniu

cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, podczas gdy w sytuacji jednoznacznego

stwierdzenia tego faktu przez podmioty posiadające wiadomości specjalne, Sąd nie

był władny do podjęcia samodzielnej oceny stanu psychicznego cudzoziemki i

powinien był, w przypadku powzięcia wątpliwości, czy ocena psychologa w tym

zakresie jest prawidłowa, przeprowadzić dodatkowy dowód z opinii biegłego. Sąd

winien był tak uczynić tym bardziej, że ocena stanu psychicznego cudzoziemki była

dokonywana na potrzeby zastosowania innej podstawy prawnej, niż została

przyjęta w postępowaniu przed Sądem I instancji.

W konkluzji autor kasacji wniósł o uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu Sądowi w postępowaniu

odwoławczym.

W pisemnej odpowiedzi na kasację prokurator Prokuratury Apelacyjnej

wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.

Z kolei obecny na rozprawie kasacyjnej prokurator Prokuratury Generalnej

wniósł o uwzględnienie kasacji, uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego i przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania temu Sądowi w postępowaniu odwoławczym.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja pełnomocnika wnioskodawczyni była w pełni uzasadniona i

zasługiwała na uwzględnienie. W pierwszej kolejności należy jednak zauważyć, że

konstrukcja tej skargi nadzwyczajnej daleka jest od poprawności, co przy

rygorystycznie formalistycznym podejściu mogłoby spowodować pozostawienie jej

bez rozpoznania, jako nie spełniającej warunków z art. 519 k.p.k. i art. 523 § 1

k.p.k. Została ona skonstruowana w taki sposób, iż zarzut wyrażony w jej petitum,

dotyczący naruszenia art. 7 k.p.k. w zw. z art. 193 § 1 k.p.k., może sugerować, że

dotyczy wprost wyroku sądu pierwszej instancji, chociaż powiązanie go z zarzutem

naruszenia art. 452 § 2 k.p.k. wskazuje, iż kasacja skierowana jest jednak pod

adresem orzeczenia sądu odwoławczego. Dodatkowo należy zwrócić uwagę, że

zarzuty podniesione pod adresem orzeczenia sądu I instancji podlegają rozważeniu

4

przez sąd kasacyjny tylko w takim zakresie, w jakim jest to konieczne dla

właściwego rozpoznania zarzutów stawianych w tym nadzwyczajnym trybie

zaskarżonemu wyrokowi sądu odwoławczego. Tych zarzutów jednak nie można

rozpatrywać w oderwaniu od zarzutów stawianych orzeczeniu sądu odwoławczego,

skoro nie jest funkcją kontroli kasacyjnej kolejne, powielające kontrolę apelacyjną

rozpoznawanie zarzutów stawianych pod pozorem kasacji orzeczeniu sądu

pierwszej instancji. Z istoty samej kasacji wynika, że sąd kasacyjny może tylko

zbadać, czy Sądy obydwu instancji dokonując tych ustaleń nie dopuściły się

rażącego naruszenia reguł procedowania, co mogłoby mieć wpływ na ustalenia

faktyczne, a w konsekwencji na treść wyroku. Zatem kontroli w trybie kasacji

podlegają nie same ustalenia faktyczne, ale sposób ich dokonania, skoro Sąd

Najwyższy jest sądem prawa, a nie sądem faktów.

Kończąc te uwagi należy stwierdzić, iż jakkolwiek zarzut przedmiotowej

kasacji nie został ujęty wystarczająco precyzyjnie, to jednak jej uzasadnienie

dawało wystarczającą podstawę do stwierdzenia – przy wykorzystaniu reguły z art.

118 § 1 k.p.k. – że intencją pełnomocnika było wysunięcie pod adresem Sądu

odwoławczego zarzutu przeprowadzenia niedostatecznej kontroli instancyjnej, a

nadto dopuszczenie się przez ten Sąd rażącego naruszenia przepisów

postępowania wskazanych w petitum skargi. Z tak rozumianymi zarzutami kasacji w

pełni koresponduje podniesiony wcześniej w apelacji zarzut obrazy prawa

materialnego.

Dla porządku należy także odnotować zmiany prawne, jakie dokonały się w

międzyczasie w omawianym zakresie. Mianowicie, w chwili orzekania w

przedmiotowej sprawie przez Sądy obydwu instancji, obowiązywały – ustawa z dnia

13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach (tekst jednolity - Dz. U. z 2011 r., Nr 264, poz.

1573) oraz ustawa z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony

na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (tekst jednolity – Dz. U. 2012, poz. 680).

W dniu 1 maja 2014 r. weszły w życie przepisy ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o

cudzoziemcach (Dz. U. 2013, poz. 1650), która uchyliła ustawę z dnia 13 czerwca

2003 r. o cudzoziemcach oraz dokonała nowelizacji niektórych przepisów ustawy o

udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (m.in.

art. 88 – 89b). Odpowiednikiem poprzednio obowiązującego przepisu art. 88 ust. 2

5

ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej

Polskiej, jest obecnie art. 88 ust. 3 pkt 2 o identycznej treści w części dotyczącej

omawianego zagadnienia. Z kolei przepis art. 103 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r.

o cudzoziemcach, został zastąpiony art. 400 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. w

wersji bardziej rozbudowanej w stosunku do poprzednio obowiązującej, gdyż

obecnie brzmi – „Postanowienia o umieszczeniu cudzoziemca w strzeżonym

ośrodku lub o zastosowaniu wobec niego aresztu dla cudzoziemców nie wydaje się,

jeżeli:

1) mogłoby to spowodować niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia

cudzoziemca;

2) stan psychofizyczny cudzoziemca może uzasadniać domniemanie, że

cudzoziemiec był poddany przemocy.

Natomiast odpowiednikiem poprzedniego przepisu art. 107 ust. 1 pkt 2 ustawy o

cudzoziemcach jest aktualnie przepis art. 406 ust. 1 pkt 2.

Sąd Najwyższy w zaistniałej sytuacji odniesie się jednak do poprzednio

obowiązujących przepisów prawnych, skoro to one były przedmiotem analizy Sądu

I instancji oraz Sądu odwoławczego. W przekonaniu Sądu Najwyższego dokonane

zmiany ustawodawcze nie tylko w niczym nie zdezaktualizowały zarzutu skargi

kasacyjnej, ale przeciwnie, zwłaszcza wobec treści art. 400 obecnej ustawy o

cudzoziemcach, dodatkowo je wzmacniają.

Przechodząc na grunt przedmiotowej sprawy należy podnieść, co

następuje:

Ma rację pełnomocnik wnioskodawczyni, iż Sąd I instancji dopuścił się

rażącej obrazy art. 88 ust. 2 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu

cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (tekst jednolity –

Dz. U. 2012, poz. 680), dokonując jego błędnej interpretacji, zaś naruszenie to

miało istotny wpływ na treść zaskarżonego kasacją wyroku. Sąd Apelacyjny

dostrzegł bowiem ten błąd Sądu Okręgowego, przeprowadził właściwą wykładnię

w/w przepisu, lecz nie wyciągnął z tego faktu trafnych wniosków, skoro uznał, że

mimo to, apelacja jest oczywiście bezzasadna i nie zasługiwała na uwzględnienie.

Sąd I instancji w uzasadnieniu własnego wyroku wyraził tego rodzaju pogląd,

że podstawy prawnej zwolnienia wnioskodawczyni z ośrodka strzeżonego dla

6

cudzoziemców, nie mógł stanowić art. 88 ust. 2 w/w ustawy, gdyż przepis ten

dotyczy wyłącznie cudzoziemców, którzy od samego początku swojego pobytu na

terytorium RP zgłaszają wniosek o nadanie statusu uchodźcy lub udzielenie

ochrony uzupełniającej, gdy tymczasem wnioskodawczyni uczyniła to dopiero po

umieszczeniu jej w strzeżonym ośrodku. Za przyjęciem tego stanowiska

przemawiać miało – w przekonaniu Sądu I instancji – literalne brzmienie przepisów

art. 87 i art. 88 tej ustawy, a mianowicie posłużenie się przez ustawodawcę słowami

- "nie zatrzymuje się", "umieszcza się". Dodatkowym argumentem wspierającym

przedstawiony pogląd Sądu Okręgowego, jest treść art. 89 ust. 2 w/w ustawy, który

stanowi – „W przypadku, gdy wnioskodawcą jest cudzoziemiec przebywający w

strzeżonym ośrodku lub areszcie w celu wydalenia wskutek wykonania

postanowienia sądu, wydanego na podstawie ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o

cudzoziemcach, sąd przedłuża okres pobytu w strzeżonym ośrodku lub areszcie w

celu wydalenia o 90 dni, przy czym pierwszym dniem przedłużonego okresu pobytu

jest dzień złożenia wniosku o nadanie statusu uchodźcy. Z tego więc wynika, że

ustawodawca rozróżnia dwa stany faktyczne - gdy cudzoziemiec „podpada” pod

reżim ustawy o udzielaniu ochrony cudzoziemcom od samego początku pobytu na

terytorium RP oraz gdy „podpada” pod reżim ustawy o cudzoziemcach od samego

początku pobytu na terytorium RP”. Mając na uwadze wskazane przepisy stwierdził

Sąd, że przesłanka zwolnienia wyrażona w art. 88 ust. 2 ustawy miałaby

zastosowanie do cudzoziemca już umieszczonego w ośrodku tylko wtedy, gdyby

ustawodawca uregulował ten fakt wprost, czego jednak nie uczynił. Sąd I instancji

odwołał się także do art. 89b ust. 1 w/w ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r., zgodnie

z którym – „Poza przypadkami, o których mowa w art. 107 ust. 1 ustawy z dnia 13

czerwca 2003 r. o cudzoziemcach, cudzoziemiec umieszczony w strzeżonym

ośrodku lub areszcie w celu wydalenia może być zwolniony na podstawie decyzji

Szefa Urzędu, jeżeli podstawą jego umieszczenia w strzeżonym ośrodku lub

areszcie w celu wydalenia były okoliczności wskazane w art. 87 ust. 1 pkt 2”. Jak

wywodzi dalej Sąd, z powyższego przepisu wynika, że cudzoziemiec może być

zwolniony tylko w wypadkach enumeratywnie wymienionych w art. 107 ust. 1

ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach oraz w sytuacji, gdy

7

umieszczenie miało służyć zapobieżeniu nadużyciu postępowania w sprawie

nadania statusu uchodźcy.

Skoro zatem ustawodawca w przepisie tym nie odwołał się do treści art. 88

ust. 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej

Polskiej, okoliczność ta dodatkowo przemawia za przyjęciem, że przesłanką

zwolnienia z ośrodka nie może być przewidziany w tym przepisie stan

psychofizyczny cudzoziemca, który stwarza domniemanie, iż cudzoziemiec był

poddany przemocy. A zatem, dla przyjęcia tej przesłanki za podstawę zwolnienia z

ośrodka cudzoziemca już w nim umieszczonego, konieczne byłoby uregulowanie

tej kwestii wprost przez ustawodawcę.

Odwołując się do ustaleń faktycznych niniejszej sprawy Sąd I instancji

przypomniał, że wnioskodawczyni T. B. złożyła wniosek o nadanie statusu

uchodźcy dopiero w dniu 15 czerwca 2011 r., a więc już po umieszczeniu jej w

strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców. Wtedy też po raz pierwszy wskazała, że

była ofiarą przemocy, w tym seksualnej. Podkreślił Sąd, że początkowo

wnioskodawczyni nie powoływała okoliczności związanych ze stosowaniem wobec

niej takiej przemocy. Nadto z zaświadczenia lekarskiego z dnia 7 czerwca 2011 r.

wynikało, iż może ona przebywać w ośrodku. Co prawda, z opinii psychologa

uczestniczącego w przesłuchaniu wynikało, że nie można wykluczyć, iż przemoc

seksualna wobec wnioskodawczyni mogła mieć miejsce, to jednak nie było

wówczas jeszcze żadnych danych pozwalających wysnuć wniosek co do tego, iż

pobyt wnioskodawczyni w ośrodku zagraża jej życiu, czy zdrowiu.

Mając te wszystkie okoliczności na uwadze, Sąd Okręgowy stwierdził, że w

realiach procesowych przedmiotowej sprawy można rozważać jedynie przesłankę

zwolnienia przewidzianą w art. 103 w zw. z art. 107 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach.

Z przepisów tych wynika bowiem, że postanowienie o zwolnieniu

cudzoziemca z ośrodka wydaje się w razie stwierdzenia, iż dalszy pobyt w tym

ośrodku mógłby spowodować niebezpieczeństwo dla jego życia lub zdrowia.

W konsekwencji Sąd uznał, że pobyt T. B. w strzeżonym ośrodku dla

cudzoziemców był niewątpliwie niesłuszny od momentu pojawienia się danych

pozwalających stwierdzić zaistnienie przesłanki wskazanej w art. 103 ustawy o

cudzoziemcach, w postaci niebezpieczeństwa dla jej życia lub zdrowia. Takim

8

momentem zaś było orzekanie przez Sąd Rejonowy w K. w dniu 2 grudnia 2011 r.,

w przedmiocie przedłużenia okresu pobytu cudzoziemki w ośrodku, gdy Sąd mimo

dysponowania opinią psychologiczną Fundacji Międzynarodowa Inicjatywa

Humanitarna, która wskazywała na wystąpienie w/w przesłanki nakazującej

zwolnienie, przedłużył okres pobytu T. B. w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców

do dnia 9 marca 2012 r., z powołaniem się na przepis art. 89 ust. 3 i 5 ustawy o

udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Jak już podniesiono wcześniej, Sąd Apelacyjny podzielił zarzut apelacji

pełnomocnika wnioskodawczyni, iż Sąd I instancji dokonał błędnej wykładni art. 88

ust. 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej

Polskiej. Stwierdził, że treść tego przepisu może wprowadzać „wątpliwości

interpretacyjne, albowiem rzeczywiście należałoby oczekiwać, że rozwiązania

przyjęte w obu ustawach dotyczących sytuacji prawnej cudzoziemców w Polsce,

będą wyrażać się podobnym poziomem precyzyjności. W art. 107 ust. 1 ustawy z

dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach (…) zostały enumeratywnie wymienione

przesłanki zwolnienia cudzoziemca ze strzeżonego ośrodka, natomiast w ustawie o

udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, w

odniesieniu do cudzoziemców ubiegających się o nadanie statusu uchodźcy lub

udzielenie ochrony uzupełniającej, brak takiego uregulowania. Powołany przez Sąd

I instancji art. 89b tej ustawy odwołuje się wprawdzie do przesłanek z art. 107 ust. 1

ustawy o cudzoziemcach i wprowadza jedną własną przesłankę, ale brak jest

pewności, czy jest to wyczerpujący katalog przyczyn, dla których cudzoziemiec

ubiegający się o nadanie statusu uchodźcy mógłby zostać zwolniony z ośrodka

strzeżonego.

Nie sposób nie zgodzić się ze skarżącym, że utrzymanie zaproponowanej

przez Sąd I instancji literalnej wykładni art. 88 ust. 2 ustawy o udzielaniu

cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, doprowadziłoby do

sytuacji, w której ofiary przemocy zaznanej w kraju pochodzenia byłyby różnie

traktowane, w zależności od tego, w jakim czasie i miejscu złożyły wniosek o

nadanie statusu uchodźcy - czy tuż po przekroczeniu granicy lub w innym miejscu

na terytorium RP, czy już po umieszczeniu w strzeżonym ośrodku. Jedynym

wyraźnie dopuszczonym przez ustawodawcę wyjątkiem dla odmiennego

9

traktowania jest obligatoryjne przedłużenie przez sąd rejonowy pobytu w

strzeżonym ośrodku o 90 dni w przypadku złożenia wniosku o nadanie statusu

uchodźcy w trakcie takiego pobytu, o czym stanowi art. 89 ust. 2 ustawy o

udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Trafnie też podniósł skarżący, że daną jednostkę redakcyjną należy

rozważać w ramach całego aktu normatywnego. Legalna zaś definicja cudzoziemca

zawarta w art. 2 pkt 4 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium

Rzeczypospolitej Polskiej odwołuje się do definicji zawartej w ustawie o

cudzoziemcach, nie czyniąc żadnej różnicy między podmiotami”.

Pomimo stwierdzenia, iż Sąd I instancji dopuścił się rażącej obrazy art. 88

ust. 2 w/w ustawy, Sąd Apelacyjny w całości podzielił stanowisko tego Sądu w

zakresie przyjęcia okresu oczywiście niesłusznego pobytu wnioskodawczyni w

ośrodku. Sąd odwoławczy podniósł w tym zakresie – „Podstawą stwarzającą

wynikające z tego przepisu domniemanie, że cudzoziemiec został poddany

przemocy, jest jego stan psychofizyczny. Jakkolwiek nie ma legalnej definicji tego

pojęcia, to należy przyjmować, że jest to stan obejmujący łącznie zarówno sferę

fizyczną człowieka, jak i psychiczną. W przypadku łączenia go z faktem przemocy,

jak w art. 88 ust. 2, musi to być stan znacznie odbiegający od normy, noszący

ewidentne znamiona traumatycznych przeżyć”. Trzeba zauważyć, że akurat ta

część motywów Sądu Apelacyjnego jest trafna i zasługuje na akceptację. Jednakże

dalece niesłuszne są dalsze wywody tego Sądu sprowadzające się do konstatacji,

że przed dniem 2 grudnia 2011 r., w realiach procesowych przedmiotowej sprawy,

nie wystąpiła przesłanka określona w art. 88 ust. 2 omawianej ustawy, w postaci

„stanu psychofizycznego cudzoziemca, stwarzającego domniemanie, że był

poddany przemocy”, przemawiająca za obowiązkiem zwolnienia wnioskodawczyni

ze strzeżonego ośrodka. Na poparcie swego stanowiska Sąd Apelacyjny odwołał

się do treści opinii psychologicznej M. O. z dnia 21 lipca 2011 r., wyciągając z niej

wniosek, iż brak jest podstaw do przyjęcia, aby istnienie okoliczności

przemawiających za wystąpieniem wskazanego domniemania wywodzić akurat na

podstawie tego dowodu. Sąd podkreślił, że biegła uczestniczyła w przesłuchaniu

przeprowadzonym na potrzeby postępowania o nadanie statusu uchodźcy

wnioskodawczyni, a następnie stwierdza – „według przedstawionego opisu, T. B.

10

była apatyczna, mówiła ściszonym głosem, przez co kontakt z nią był utrudniony,

uskarżała się na bóle głowy i problemy ze słuchem, na wiele pytań nie była w stanie

odpowiedzieć jednoznacznie i konkretnie; płakała, gdy wspominała traumatyczne

przeżycie związane z przemocą seksualną”.

Rzecz jednak w tym, że nie jest to pełna treść przedmiotowej opinii. Jej

dalsza konkluzja, pominięta w sposób niezrozumiały przez Sąd odwoławczy, była

następująca – „cudzoziemka jest ofiarą przemocy fizycznej, psychicznej i

seksualnej, jakiej doznała podczas zatrzymania. Gdy wspominała traumatyczne

przeżycie związane z przemocą seksualną, płakała. Cudzoziemka może cierpieć na

zespół stresu pourazowego, jednakże wskazana jest diagnoza w tym kierunku”.

W tej sytuacji stanowisko Sądu Apelacyjnego musi zaskakiwać. Wnioski

opinii psychologicznej wskazywały wprost na możliwość wystąpienia w przypadku

wnioskodawczyni T. B. domniemania z art. 88 ust. 2 cytowanej ustawy. Oczywiście,

treść opinii mogła nie być wystarczająca do jednoznacznego czynienia ustaleń w

tym zakresie, tym bardziej, że biegła podniosła wprost konieczność

przeprowadzenia dalszej diagnozy. Tyle tylko, iż zarówno ten wniosek, jaki i w

ogóle rzeczywista wymowa opinii, zostały zignorowane nie tylko przez Sąd

Apelacyjny rozpoznający apelację w niniejszej sprawie, ale wcześniej także przez

kolejne Sądy rozpoznające kwestię umieszczenia oraz przedłużenia pobytu

wnioskodawczyni w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców. Nie do

zaakceptowania jest zatem pogląd Sądu odwoławczego, że chociaż „spostrzeżenia

psychologa z przeprowadzonego przesłuchania wskazywały na pewne

nieprawidłowości w zachowaniu i samopoczuciu wnioskodawczyni, to nie były one

(…) na tyle ewidentne, aby już wówczas przyjmować wystąpienie domniemania, że

wnioskodawczyni stała się ofiarą przemocy”.

Należy przyznać rację autorowi kasacji, iż Sąd odwoławczy oceniając opinię

psychologiczną biegłej O., dopuścił się rażącego naruszenia przepisów

postępowania, a to art. 7 k.p.k. w zw. z art. 193 § 1 k.p.k. Podkreślenia wymaga, że

bez wątpienia kwestia wystąpienia przesłanki z art. 88 ust. 2 w postaci „stanu

psychofizycznego cudzoziemca, stwarzającego domniemanie, że był poddany

przemocy”, wymaga wiadomości specjalnych w ujęciu art. 193 § 1 k.p.k.

Ewentualna wiedza sądu w zakresie takich wiadomości nie stanowi dowodu w

11

sprawie, zaś sąd nie może zrezygnować z opinii biegłego jeżeli ustalenie faktu

mającego istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia, wymaga skorzystania z dowodu z

opinii biegłego. W rezultacie, sąd nie może odrzucić wszystkich opinii, czy też

wniosków wypływających z jednej opinii występującej w sprawie i przyjąć własnego,

odmiennego stanowiska. A tak właśnie w niniejszym przypadku postąpił Sąd

odwoławczy.

W tym kontekście należy zwrócić uwagę, iż zgodnie z art. 68 ust. 1 ustawy z

dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium

Rzeczypospolitej Polskiej, cudzoziemcowi, który informuje organ prowadzący

postępowanie, że był poddany przemocy, lub którego stan psychofizyczny stwarza

domniemanie, iż był poddany przemocy, Szef Urzędu zapewnia przeprowadzenie

badań lekarskich lub psychologicznych w celu potwierdzenia tych okoliczności. W

takim trybie występowała w trakcie przesłuchania wnioskodawczyni biegła

psycholog O. Jeśli zatem Sąd Apelacyjny powziął jakiekolwiek wątpliwości przy

analizie tej opinii, powinien postąpić zgodnie z treścią art. 201 k.p.k., a mianowicie

w trybie art. 452 § 2 k.p.k. uzupełnić postępowanie dowodowe poprzez wezwanie

biegłej O. do uzupełnienia opinii, bądź wytłumaczenia nasuwających się

wątpliwości, względnie powołać nowego biegłego. Tymczasem dokonał oceny tejże

opinii w sposób rażąco naruszający zasadę z art. 7 k.p.k., wyciągając z jej analizy

wnioski odmienne od rzeczywiście wskazanych przez biegłą. Toteż częściowo za

niezrozumiały, a w dalszym zakresie za niedopuszczalny, należy uznać kolejny

wywód Sądu Apelacyjnego, gdzie stwierdza - „Nawet jeśli weźmie się pod uwagę

fakt, że obrażenia fizyczne ulegają procesowi gojenia i po kilku czy kilkunastu

miesiącach od zdarzenia nie sposób ich stwierdzić na pierwszy rzut oka, to wnioski

z przytoczonej relacji nie mogą być tak daleko idące, jak tego domaga się skarżący.

Nie można bowiem pomijać, że spostrzeżenia psychologa zostały poczynione w

związku z przesłuchaniem wnioskodawczyni prowadzonym przez pracownika

Urzędu ds. Cudzoziemców; można zatem było podejrzewać, że obarczone one są

ryzykiem błędu wywołanego świadomie przez wnioskodawczynię. Była ona

przecież żywotnie zainteresowana pozytywnym rozstrzygnięciem jej wniosku o

nadanie statusu uchodźcy”. Wypada podkreślić, że jeśli Sąd żywił obawy, czy

biegła nie została zmanipulowana przez cudzoziemkę zainteresowaną uzyskaniem

12

statusu uchodźcy, tym bardziej powinien był powołać nowego biegłego lub wezwać

dotychczasowego, celem rozwiania wątpliwości.

Trafnie podnosi autor kasacji, że powyższa opinia jest zbieżna z późniejszą

opinią biegłego sądowego z dnia 30 stycznia 2012 r. sporządzoną na zlecenie

Sądu Okręgowego w O. w postępowaniu w przedmiocie zwolnienia cudzoziemki z

ośrodka, a nadto z opinią z dnia 3 listopada 2011 r. przygotowaną przez

psychologów z Fundacji Międzynarodowa Inicjatywa Humanitarna. W tej sytuacji

wydaje się tym bardziej nietrafne zaprezentowane wcześniej stanowisko Sądu

Apelacyjnego. Nie można też zaakceptować stanowiska prokuratora Prokuratury

Apelacyjnej, wyrażonego w pisemnej odpowiedzi na kasację, iż domniemanie z art.

88 ust. 2 w/w ustawy nie mogło mieć zastosowania do wnioskodawczyni, gdyż w

momencie, gdy podniosła ona, że była ofiarą przemocy – „nie było dowodów

świadczących jednoznacznie o tym, że była ofiarą przemocy z powodu

prześladowania”, zaś jej stan psychofizyczny „musiał być skorygowany

obiektywnymi opiniami” (s. 4 – 5 odpowiedzi). Rzecz bowiem w tym, że w

przypadku domniemania z art. 88 ust. 2 omawianej ustawy, nie zachodzi potrzeba

„jednoznacznego udowodnienia” tejże przesłanki, skoro ustawodawca wymaga jej

spełnienia w postaci jedynie domniemania. Nadto, takim właśnie dowodem,

wymagającym co najmniej obiektywnej weryfikacji – czego domagał się prokurator

– była opinia psychologiczna biegłej O., całkowicie pominięta przez Sądy obydwu

instancji. W tym kontekście wypada zwrócić uwagę na różnice występujące

pomiędzy przepisem art. 88 ust. 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na

terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, a przepisem art. 103 w zw. z art. 107 ust. 1

ustawy o cudzoziemcach, w zakresie podstaw do zwolnienia cudzoziemca ze

strzeżonego ośrodka, co trafnie podnosił w kasacji pełnomocnik. W przypadku art.

88 ust. 2 wystarczające jest zaistnienie samego domniemania, że dany

cudzoziemiec jest ofiarą przemocy, aby wystąpił zakaz umieszczenia go w ośrodku.

Natomiast art. 103 ustawy o cudzoziemcach wymaga większego stopnia wykazania

przesłanki zwolnienia cudzoziemca, skoro chodzi o uprawdopodobnienie (a więc

stan zbliżony do pewności) zaistnienia niebezpieczeństwa dla jego życia lub

zdrowia.

13

Podsumowując powyższe rozważania należy wyrazić następujące

stanowisko: Na gruncie ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach

oraz ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na

terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, brak jest podstaw do odmiennego

traktowania osób ubiegających się o nadanie statusu uchodźcy, w zależności

od tego, czy złożenie wniosku nastąpiło niezwłocznie po przekroczeniu

granicy, czy już po umieszczeniu w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców.

Jeśli cudzoziemiec złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy dopiero po

umieszczeniu w ośrodku, podstawą jego zwolnienia może być przepis art. 88

ust. 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium

Rzeczypospolitej Polskiej w przypadku wystąpienia domniemania, że stan

psychofizyczny wnioskodawcy wskazuje, iż był poddany przemocy w kraju

swojego pochodzenia, jak i przepis art. 103 w zw. z art. 107 ust 1 pkt 2 w/w

ustawy o cudzoziemcach, jeśli dalszy pobyt w ośrodku mógłby spowodować

niebezpieczeństwo dla jego życia lub zdrowia.

Odmienna wykładnia w/w przepisów prowadziłaby do dyskryminacji

cudzoziemca i nierównego traktowania, przy posłużeniu się nieobiektywnymi

kryteriami.

Mając na uwadze podniesione powyżej okoliczności, Sąd Najwyższy

uwzględnił wniesioną na korzyść wnioskodawczyni kasację jej pełnomocnika,

uchylił zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego oraz utrzymany nim w mocy wyrok

Sądu Okręgowego i sprawę przekazał temu Sądowi do ponownego rozpoznania w

postępowaniu pierwszoinstancyjnym. Nie podzielił Sąd Najwyższy w tym zakresie

wniosków zarówno autora kasacji, jak i popierającego skargę nadzwyczajną

prokuratora Prokuratury Generalnej, że wystarczającym będzie uchylenie wyłącznie

wyroku Sądu II instancji i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego

rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. Z uwagi na charakter błędów

popełnionych przez Sądy obydwu instancji, zachodzi konieczność dokonania

ponownej oceny całokształtu zebranych w sprawie dowodów oraz zmiany ustaleń

faktycznych w istotnym zakresie. Te czynności powinny mieć miejsce w

postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, skoro sąd odwoławczy nie może

prowadzić w całości postępowania co do istoty sprawy. W ponownym

14

postępowaniu Sąd Okręgowy będzie mieć na uwadze podniesione powyżej

wskazania i zapatrywania prawne Sądu Najwyższego.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.