Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 26 lutego 2015 r.

III CZP 108/14

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CZP 108/14

UCHWAŁA

Dnia 26 lutego 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

Prezes SN Tadeusz Ereciński (przewodniczący)

SSN Jacek Gudowski (sprawozdawca)

SSN Karol Weitz

Protokolant Katarzyna Bartczak

w sprawie z powództwa M. U.

przeciwko Zakładowi Przetwórstwa Mięsnego A. Ł. A. S.

sp.j. z siedzibą w W.

o zapłatę,

po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym

w dniu 26 lutego 2015 r.

zagadnienia prawnego

przedstawionego przez Sąd Okręgowy w L.

postanowieniem z dnia 4 września 2014 r.,

"Czy powództwo rolnika prowadzącego działalność wytwórczą

w zakresie produkcji zwierzęcej przeciwko przedsiębiorcy

o roszczenie z umowy kontraktacji jest sprawą gospodarczą

powierzoną do rozpoznania sądowi gospodarczemu?"

podjął uchwałę:

Sprawa z powództwa producenta rolnego - rolnika

prowadzącego działalność wytwórczą w zakresie produkcji

zwierzęcej - przeciwko przedsiębiorcy o roszczenie wynikające

z umowy kontraktacji jest sprawą gospodarczą.

2

UZASADNIENIE

Powód M. U., rolnik prowadzący hodowlę trzody chlewnej, producent rolny,

wniósł o zasądzenie od kontraktującego, pozwanego Zakładu Przetwórstwa

Mięsnego – A. Ł., A. S., spółka jawna w W., kwoty 66 101,56 zł tytułem roszczeń

wynikających z łączącej strony umowy kontraktacji, której przedmiotem było

wyprodukowanie przez powoda i sprzedaż stronie pozwanej 300 sztuk tuczników.

Sąd Rejonowy w Ł., do którego wpłynął pozew, postanowieniem z dnia 19

grudnia 2013 r. stwierdził swą niewłaściwość i przekazał sprawę Sądowi Rejono-

wemu w L. - wydziałowi gospodarczemu tego Sądu. Przyjął, że sprawa wszczęta

przez powoda jest sprawą gospodarczą w rozumieniu art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 24

maja 1989 r. o rozpoznawaniu przez sądy spraw gospodarczych (Dz.U. Nr 33, poz.

175 ze zm. – dalej: „u.r.s.s.g.”), w związku z czym właściwy do jej rozpoznania jest

sąd, w którym działa wydział gospodarczy, powołany do rozpoznawania tych spraw.

Sąd Rejonowy zaakcentował, że powód jest przedsiębiorcą, a zatem skoro pozew

wytoczono przeciwko innemu przedsiębiorcy, a stosunek łączący strony ma charak-

ter cywilnoprawny, to wszystkie kryteria sprawy gospodarczej zostały spełnione.

Powód zakwestionował w zażaleniu stanowisko Sądu pierwszej instancji,

w szczególności tezę, że jako rolnik prowadzący „jedynie działalność wytwórczą

w postaci hodowli trzody chlewnej” jest przedsiębiorcą.

Rozpoznając zażalenie, Sąd Okręgowy powziął poważne wątpliwości,

którym dał wyraz w zagadnieniu prawnym, przedstawionym Sądowi Najwyższemu

do rozstrzygnięcia na podstawie art. 390 w związku z art. 397 § 2 k.p.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z poglądem utrwalonym w judykaturze Sądu Najwyższego,

mającym jednolite poparcie w piśmiennictwie, do zakwalifikowania sprawy jako

sprawy gospodarczej niezbędne jest kumulatywne spełnienie trzech przesłanek –

przedmiotowej, podmiotowej i funkcjonalnej. Sprawa cywilna jest zatem sprawą

gospodarczą wtedy, gdy wynika ze stosunków cywilnych, a więc jest sprawą

cywilną w ujęciu materialnym (art. 1 in principio k.p.c.), gdy dotyczy

przedsiębiorców (art. 431

k.c.) oraz gdy łączący ich stosunek cywilnoprawny

3

pozostaje w zakresie prowadzonej przez nich działalności gospodarczej (por. np.

uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 1991 r.

III CZP 9/91, OSNCP 1991, nr 8–9, poz. 98, i z dnia 6 grudnia 1991 r., III CZP

117/91, OSNCP 1992, nr 5, poz. 65, oraz uchwała Sądu Najwyższego z dnia

22 lipca 2005 r., III CZP 45/05, OSNC 2006, nr 4, poz. 66).

Pogląd ten został ukształtowany i ugruntowany pod rządem

nieobowiązującego już art. 4791

§ 1 k.p.c., określającego kryteria przynależności

sprawy do postępowania odrębnego w sprawach gospodarczych, ale uwzględniał

także unormowanie zawarte w art. 2 u.r.s.s.g., wyznaczającym w sposób generalny

kompetencje sądów gospodarczych. Funkcję tę przepis ten - znowelizowany

w związku z eliminacją z kodeksu postępowania cywilnego postępowania

odrębnego w sprawach gospodarczych, ale przy zachowaniu sądownictwa

gospodarczego (ustawa z dnia z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy -

Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. Nr 233,

poz. 1381) – spełnia także obecnie, zwłaszcza że pozostał jedynym przepisem

prawa pozytywnego definiującym pojęcie „sprawa gospodarcza”.

Zgodnie z 2 § 1 u.r.s.s.g. w obecnym brzmieniu, sprawami gospodarczymi są

sprawy ze stosunków cywilnych między przedsiębiorcami w zakresie prowadzonej

przez nich działalności gospodarczej; ponadto sprawami gospodarczymi są sprawy

szczegółowo wymienione w § 2 tego przepisu. W sprawie, w której przedstawiono

rozstrzygane zagadnienie prawne, wszczętej przez rolnika prowadzącego hodowlę

trzody chlewnej, będącego producentem rolnym w rozumieniu art. 613 § 1 k.c.,

o zasądzenie od kontraktującego przedsiębiorcy - producenta przetworów

mięsnych - należności z tytułu roszczeń wynikających z łączącej strony umowy

kontraktacji, której przedmiotem było wyprodukowanie przez powoda i sprzedaż

stronie pozwanej 300 sztuk tuczników, na pierwszy plan wysuwa się przesłanka

podmiotowa. Ona też jest szczególnie mocno eksponowana przez Sąd Okręgowy.

Odpowiedzi na pytanie, czy rolnik jest przedsiębiorcą, a więc czy spełnia

przesłankę podmiotową sprawy gospodarczej, będącej de lege lata wyodrębnioną

kategorią sprawy cywilnej, należy poszukiwać w obszarze prawa prywatnego,

a więc w art. 431

k.c., z którego wynika, że przedsiębiorcą jest m.in. osoba fizyczna,

4

prowadząca we własnym imieniu działalność gospodarczą lub zawodową.

Przesłanki działalności gospodarczej zostały w już judykaturze i piśmiennictwie

jednoznacznie określone; przyjmuje się, że charakteryzuje ją cel zawodowy

i zarobkowy, działanie we własnym imieniu, ciągłość tego działania oraz

uczestnictwo w obrocie gospodarczym (por. np. uzasadnienie uchwał składu

siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 1991 r. III CZP 9/91, i z dnia

6 grudnia 1991 r., III CZP 117/91). Cechy tej działalności może mieć oczywiście

także działalność w dziedzinie rolnictwa i jeżeli je spełnia, jest działalnością

gospodarczą, o której mowa w wymienionym przepisie (por. także art. 1061 § 1

i art. 10641

§ 1 k.p.c.).

Niczego w tej kwalifikacji działalności gospodarczej nie zmienia art. 3 ustawy

z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (jedn. tekst: Dz.U.

z 2913 r., poz. 672 ze zm.), stwierdzający, że przepisów tej ustawy nie stosuje się

do działalności wytwórczej w rolnictwie w zakresie upraw rolnych oraz chowu

i hodowli zwierząt, ogrodnictwa, warzywnictwa, leśnictwa i rybactwa śródlądowego,

a także wynajmowania przez rolników pokoi, sprzedaży posiłków domowych

i świadczenia w gospodarstwach rolnych innych usług związanych z pobytem

turystów oraz wyrobu określonej ilości wina. Wyłączenie przewidziane w tym

przepisie, działające zresztą wyłącznie w ramach ustawy o swobodzie działalności

gospodarczej, a więc w dziedzinie prawa publicznego (administracyjnego),

nie odbiera działalności rolniczej cech działalności gospodarczej; działalność ta

pozostaje działalnością gospodarczą (art. 2 ustawy), a jedynie nie stosuje się do

niej jej dalszych unormowań ustawy (por. np. uchwała składu siedmiu sędziów

Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 kwietnia 2007 r., II OPS 1/07,

ONSAiWSA 2007, nr 3, poz. 62, oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego

z dnia 29 sierpnia 2007 r., II OSK 1618/06, nie publ.).

Cechy działalności gospodarczej należy przypisać – choć o tym zdecyduje

autonomicznie Sąd meriti – działalności prowadzonej przez powoda, który

prowadzi w sposób zawodowy i stały, w celu osiągania zysków, zorganizowaną

hodowlę trzody chlewnej, a także uczestniczy w obrocie gospodarczym, o czym

świadczy umowa kontraktacji dotycząca 300 sztuk tuczników, zawarta z pozwanym,

będącym przedsiębiorcą w dziedzinie produkcji mięsnej. Należy podkreślić,

5

że umowa kontraktacji - umowa nazwana unormowana w kodeksie cywilnym - jest

umową charakterystyczną dla obrotu gospodarczego; najczęściej dotyczy dużych

ilości produktów rolnych wytwarzanych bezpośrednio przez producenta rolnego

i przeznaczonych - bezpośrednio lub pośrednio - na rynek (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 18 marca 1998 r., I CKN 576/97, nie publ.). Jej zawarcie przez

producenta rolnego zazwyczaj oznacza, że prowadzi on działalność gospodarczą

i jest uczestnikiem obrotu gospodarczego.

W tej sytuacji, skoro strony są przedsiębiorcami, a dochodzone przez

powoda roszczenie wypływa z łączącego strony stosunku cywilnoprawnego,

pozostającego w zakresie prowadzonej przez nie działalności gospodarczej,

to sprawa, która się między nimi toczy, jest sprawą gospodarczą; jako taka, zgodnie

z art. 1 u.r.s.s.g., podlega rozpoznaniu przez sąd (wydział) gospodarczy

(por. art. 12 § 1a pkt 3 i § 1b w związku z art. 16 § 4a pkt 2 ustawy z dnia 27 lipca

2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych, jedn. tekst: Dz.U. z 2015 r.,

poz. 133).

Należy podkreślić, że ustawodawca, likwidując postępowanie odrębne

w sprawach gospodarczych i uchwalając ustawę z dnia 16 września 2011 r., nie

zdecydował się na przekazanie spraw gospodarczych z udziałem rolników do

właściwości sądów „zwykłych”, nie gospodarczych. W związku z tym współcześnie

bezzasadne są jakiekolwiek odniesienia do uchwały składu siedmiu sędziów Sądu

Najwyższego z dnia 18 marca 1991 r., III CZP 9/91 (OSNCP 1991, nr 8-9, poz. 98),

w której - pod rządem art. 4792

§ 2 k.p.c. - przyjęto, że sprawa z powództwa

kontraktującego przeciwko rolnikowi prowadzącemu działalność wytwórczą

w zakresie produkcji zwierzęcej o roszczenie z tytułu umowy kontraktacji, jest

sprawą gospodarczą wyłączoną spod kompetencji sądów gospodarczych. Uchwała

ta była zresztą przedmiotem krytyki, a zajęte w niej stanowisko uznawano za

co najmniej wątpliwe (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu

Najwyższego z dnia 16 grudnia 2008 r., III CZP 102/08, OSNC 2009, nr 5, poz. 65).

Należy przypomnieć, że wkrótce po wydaniu tej uchwały przyjęto, iż sprawy

gospodarcze, w których stroną jest indywidualny rolnik w zakresie prowadzonej

przez niego działalności gospodarczej innej niż wymieniona w art. 4792

§ 2 k.p.c.,

6

należą do kompetencji sądów gospodarczych (por. uchwała Sądu Najwyższego

z dnia 16 maja 1991 r., III CZP 39/91, OSNCP 1992, nr 1, poz. 9).

Obecnie nie są także aktualne - istotne przy podejmowaniu uchwały składu

siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 1991 r., III CZP 9/91 -

względy społeczne, tj. łagodzenie skutków nadmiernego oddalenia rolników

od siedzib sądów gospodarczych. Wobec postępu cywilizacyjnego

i technologicznego, który dokonał się w ostatnim ćwierćwieczu, względy te tracą

jakiekolwiek znaczenie.

Z tych względów Sąd Najwyższy podjął uchwałę, jak na wstępie.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.