Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 25 lutego 2015 r.

IV CSK 344/14

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 344/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 25 lutego 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Marian Kocon (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Jan Górowski

SSN Anna Owczarek

Protokolant Izabela Czapowska

w sprawie z powództwa A. O.

przeciwko D. P. i U. M.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 25 lutego 2015 r.,

skargi kasacyjnej pozwanych

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 20 stycznia 2014 r.,

uchyla zaskarżony wyrok w punkcie I podpunkt 1,3,4

(pierwszym, podpunktach pierwszym, trzecim i czwartym),

II (drugim) w części dotyczącej zażalenia pozwanych, III (trzecim)

i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu

do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o kosztach

postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Powód żądał zasądzenia na jego rzecz od pozwanych U. M. oraz D.P. kwoty

150 000 zł z odsetkami tytułem obniżenia ceny kupionej nieruchomości („budynku”)

wskazując wystąpienie wad.

Sąd Okręgowy w B. wyrokiem z dnia 18 czerwca 2013 r. oddalił powództwo,

a Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 20 stycznia 2014 r. zmienił ten wyrok w ten

sposób, że uwzględnił powództwo do kwoty 55.000 zł z odsetkami od dnia 28

marca 2012 r. Sąd uznał, że powód nie zawiadomił pozwanych w wymaganym

ustawą terminie o wadzie w postaci spękań ścian budynku, jednak nie utracił

uprawnień z tytułu rękojmi, gdyż nie został o nich przez sprzedających

powiadomiony, a ponadto uzyskał ich zapewnienie że wady nie istnieją.

Skarga kasacyjna pozwanych od wyroku Sądu Apelacyjnego w zakresie

uwzględniającym apelację powoda (punkt I podpunkt 1,3,4), a także punktu

drugiego w części dotyczącej zażalenia pozwanych oraz trzeciego – oparta na obu

podstawach z art. 3983

k.p.c. – zawiera zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., art.

328§ 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., art. 386 §1 k.p.c., art. 5, 564, 5577, 556 §1, 455,

481 §1 i 2 k.c., i zmierza do uchylenia tego wyroku w zaskarżonym zakresie i

przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Istota zarzutów skargi kasacyjnej sprowadzania się do twierdzenia,

że z naruszeniem art. 564 k.c. oraz art. 563 § 1 k.c., w obowiązującym ich

brzmieniu do nowelizacji ustawą z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta

(Dz.U.2014, poz. 827), Sąd Apelacyjny uznał, iż powód nie utracił uprawnień

z rękojmi pomimo upływu terminów z art. 563 § 1 k.c. Ponadto, że Sąd Apelacyjny

pominął, iż zgodnie z art. 557 § 1 k.c. sprzedawca jest zwolniony od

odpowiedzialności z tytułu rękojmi, jeżeli kupujący wiedział o wadzie w chwili

zawarcia umowy.

W myśl art. 557 § 1 k.c. okolicznością skutkującą ustawowym zwolnieniem

sprzedawcy od odpowiedzialności z tytułu rękojmi, a w istocie – wyłączającą samo

3

powstanie tej odpowiedzialności, jest znajomość wady przez kupującego. Fakt,

że kupujący miał świadomość wadliwości rzeczy, a ściślej - znał konkretną,

istniejącą wadę, wyłącza odpowiedzialność sprzedawcy za tę i, co wymaga

podkreślenia, tylko tę wadę.

Podług wiążących Sąd Najwyższy ustaleń powód przed dokonaniem zakupu

nieruchomości miał pełną możliwość zapoznania się ze stanem technicznym

budynku. Od zawarcia umowy przedwstępnej miał swobodny dostęp do budynku,

co wielokrotnie wykorzystywał dokonując jego dokładnych oględzin i to co najmniej

dwukrotnie w towarzystwie brata T. O., obeznanego z budownictwem

indywidualnym. Niepodobna przeto przyjąć, jak to uczynił Sąd Apelacyjny, że

powodowi nie były znane żadne z widocznych gołym okiem podczas tych oględzin

ustalone wady budynku, w tym pęknięcia ścian.

Poza tym, realizacja roszczeń z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy jest

uzależniona od zachowania przez kupującego aktów staranności, a to pod rygorem

utraty uprawnień. Chodzi tu mianowicie o terminowe powiadomienie sprzedawcy

o wadzie, którego, jak ustalił Sąd Apelacyjny, powód nie dochował. Niemniej,

w ocenie tego Sądu, powód zachował uprawnienia z tytułu rękojmi, a to z uwagi na

„podstępne” działanie pozwanych polegające na zatajeniu wad budynku, a także

ich zapewnienie o braku wad.

Treść normatywna art. 564 k.c., stanowiącego podstawę prawną dla

powyższego stanowiska Sądu Apelacyjnego, sprowadza się do tego, że wyłącza on

konsekwencje nieterminowego dokonania aktów staranności, przewidzianego w art.

563 § 1 i 2 k.c., a w istocie – niedokonania tych aktów przez kupującego. Uzyskuje

on pełną ochronę zarówno w razie, gdy jest ofiarą podstępnego zatajenia wady, jak

i w razie, gdy zawierzył sprzedawcy w kwestii jakości rzeczy.

Niewątpliwie, o podstępnym zatajeniu wady można mówić także wtedy, gdy

sprzedawca, będąc świadomym istnienia wady, nie poinformował o niej kupującego.

Za taką wykładnią przemawia brzmienie art. 564 k.c., w którym mówi się

o podstępnym zatajeniu, które nie musi polegać na konkretnym działaniu

sprzedawcy (tj. nie musi przybrać postaci czynności zmierzających do

zamaskowania wady), ale może sprowadzać się do zaniechania, tj. przemilczenia

4

przez sprzedawcę, że wada istnieje. Mimo to, niepodobna skutecznie zarzucić

skarżącym, jak to w istocie uczynił Sąd Apelacyjny, podstępnego zatajenia wady

w postaci pęknięć ścian(y) widocznych przy pobieżnym oglądzie budynku. Sąd

Apelacyjny przy tym, bez oparcia o materiał dowodowy założył, że skarżące

pomimo, iż wiedziały o niemożności trwałego usunięcia tych pęknięć nie

poinformowały o tym powoda, a której to wiedzy powód nie posiadał.

Na koniec, pogląd, że wypowiedź jednej ze skarżących, bez uwzględnienia

kontekstu, w jakim została wypowiedziana, wskazująca na konieczność

„odświeżenia” lub „odmalowania” ścian stanowiła zapewnienie sprzedającego

w rozumieniu art. 564 k.c. o braku wad jest zbyt daleko idący i nie znajduje

uzasadnienia w tym przepisie.

Z tych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł, jak w wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.