Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 5 marca 2015 r.

V CNP 27/14

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CNP 27/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 marca 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Katarzyna Tyczka-Rote (przewodniczący)

SSN Dariusz Dończyk

SSN Anna Kozłowska (sprawozdawca)

w sprawie ze skargi "T." Spółki jawnej K. G.-S., G. S. w M.

o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego

w K. z dnia 3 grudnia 2012 r., w sprawie z powództwa "T." Spółki jawnej K. G.-S.,

G. S. w M.

przeciwko K. Spółce z o.o. w K.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 5 marca 2015 r.,

oddala skargę.

UZASADNIENIE

2

W pozwie skierowanym przeciwko K. sp. z o.o. w G. powódka domagała się

zasądzenia kwoty 26 258,91 zł z ustawowymi odsetkami, tytułem wynagrodzenia za

wykonanie zleconych jej przez pozwaną w dniach 19 i 20 kwietnia 2011 r.

przewozów międzynarodowych. Pozwana wnosiła o oddalenie powództwa

zarzucając, że przewozy zleciła działając jako agent A. P. sp. z o.o. w G., o czym

powódka wiedziała i do zapłaty wynagrodzenia jest zobowiązana ta spółka.

Wyrokiem z dnia 29 maja 2012 r. Sąd Rejonowy w T. oddalił powództwo ustalając,

że zlecając powódce w dniach 19 i 20 kwietnia 2011 r. przewozy na trasie H. – G.

pozwana działała jako agent na podstawie zawartej z A. P. sp. z o.o. w G. umowy

agencyjnej o charakterze pośredniczym; o umowie tej powódka nie była

poinformowana. Zlecenia przewozu kierowane przez pozwaną do powódki

wskazywały jako płatnika spółkę A. P. i spółka ta początkowo regulowała

wynikające z takich zleceń należności. Po wykonaniu wymienionych wyżej zleceń

powódka wystawiła faktury obejmujące żądanie zapłaty na spółkę A. P., ale wobec

utraty przez nią płynności finansowej zapłaty nie uzyskała. W tej sytuacji powódka

dokonała korekty faktur i zażądała zapłaty od pozwanej. Sąd Rejonowy węzeł

obligacyjny nawiązany przez strony procesu zakwalifikował jako umowy przewozu,

do którego zastosowanie mają przepisy Konwencji Genewskiej o umowie

międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR). W zakresie obowiązku

zapłaty przewoźnego, Sąd Rejonowy nie znalazł podstaw do przyjęcia, że w tym

zakresie doszło do modyfikacji oferty przez zastrzeżenie dokonane przez powódkę

w tzw. „potwierdzeniach przyjęcia zlecenia”, że jeżeli wskazany jako płatnik podmiot

nie wywiąże się z zapłaty, wówczas zleceniodawca zobowiązuje się uregulować

należność za usługę. Sąd Rejonowy wskazał na brak podstaw do stosowania w

odniesieniu do powstałej sytuacji art. 681

k.c., a ponadto ustalił, że tzw.

„potwierdzenia przyjęcia zlecania” zawierające przytoczone zastrzeżenie, w ogóle

nie zostały pozwanej doręczone. Ostatecznie Sąd przyjął, że pozwana nie

odpowiada za zobowiązania podmiotu, na rzecz którego działała w ramach umowy

agencyjnej, stąd też, z braku legitymacji biernej, powództwo podlegało oddaleniu.

Apelacja powódki od tego wyroku została oddalona wyrokiem Sądu

Okręgowego w K. z dnia 3 grudnia 2012 r. Sąd ten zaaprobował ocenę prawną

Sądu Rejonowego, że strony były związane dwiema umowami przewozu, oraz że

3

nie doszło do modyfikacji oferty przez wprowadzenie do umowy zastrzeżenia z

„potwierdzeń przyjęcia zleceń”. Następnie Sąd Okręgowy odwołał się do art. 13 ust.

2 konwencji CMR i wskazał, że wynika z niego, iż obowiązek zapłaty przewoźnego

obarcza odbiorcę, a odbiorcą przewożonego ładunku była spółka A. P. Sąd powołał

także art. 51 ust. 1 prawa przewozowego, który również statuuje obowiązek

odbiorcy zapłaty należności ciążących na przesyłce. Wskazał, że strony nie zawarły

porozumienia, z którego wynikałoby, iż płatnikiem przewoźnego będzie zlecający

czyli pozwany; jako płatnik została wskazana spółka A. P., a więc odbiorca. W

odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 391 k.c., który został przez powoda

wskazany w toku procesu jako możliwa podstawa odpowiedzialności pozwanego,

Sąd Okręgowy wskazał, że przepis ten statuuje odpowiedzialność

odszkodowawczą, a tymczasem powód domagał się zapłaty wynagrodzenia za

wykonaną usługę transportową, stąd też powołany przepis nie miał w sprawie

zastosowania.

Powód złożył skargę o stwierdzenie niezgodności z prawem wyroku Sądu

Okręgowego wskazując, że wyrok ten jest niezgodny z art. 774, art. 391, 471 i art.

491 k.c., a także z art. 13 ust. 2 Konwencji CMR i art. 51 ust.1 w związku z art. 1

ust. 3 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. - prawo przewozowe (tekst jedn.: Dz. U

z 2012 r., poz.1173 ze zm.).

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W pierwszej kolejności przypomnieć należy, że skarga o stwierdzenie

niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia jest nadzwyczajnym środkiem

zaskarżenia i to szczególnego rodzaju, przysługuje bowiem od prawomocnego

orzeczenia sądu i jej celem nie jest uzyskanie jego uchylenia lub zmiany lecz

uzyskanie prejudykatu umożliwiającego realizację roszczeń odszkodowawczych za

szkody wyrządzone przez niezgodne z prawem wykonywanie władzy publicznej,

stosownie do art. 77 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 4171

§ 2 k.c.

Sąd Najwyższy wielokrotnie już wyjaśniał, w jaki sposób należy rozumieć

pojęcie „orzeczenia niezgodnego z prawem” na gruncie przepisów art. 4241

i nast.

k.p.c. W wyroku z 7 lipca 2006 r., I CNP 33/06, (OSNC 2007, nr 2, poz. 35) Sąd

Najwyższy wyjaśnił, że stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego

4

orzeczenia, to ustalenie jego bezprawności, które nie może nastąpić bez sięgnięcia

do istoty władzy sądowniczej, tj. orzekania w warunkach niezawisłości, w sposób

bezstronny, zależny nie tylko od obowiązujących ustaw, ale także od „głosu

sumienia” sędziego oraz jego swobody w ocenie prawa i faktów stanowiących

podłoże sporu. Swoboda ocen sędziego wynika nie tylko z władzy sędziowskiej, ale

także z prawa pozytywnego, często posługującego się pojęciami niedookreślonymi

i klauzulami generalnymi albo dekretującego wolność decyzji sędziego. Treść

orzeczenia zależy również od rezultatów wykładni, które mogą być różne,

w zależności od jej przedmiotu, metod oraz podmiotu, który jej dokonuje. Z istoty

wykładni wynika zaś wielość interpretacji, a sam fakt wykładni z natury rzeczy

nacechowany jest subiektywizmem. Już z tych powodów uzasadnione jest, aby

w odniesieniu do działalności jurysdykcyjnej sądu sformułować autonomiczne

pojęcie bezprawności. Jeśli więc na gruncie odpowiedzialności cywilnej

bezprawność oznacza generalnie naruszenie normy właściwego zachowania się,

wynikającego z ustawy lub z umowy międzynarodowej, to w odniesieniu do

odpowiedzialności za wydanie orzeczenia sądowego pojęcie to korygowane jest

specyfiką władzy sądowniczej oraz jej ustrojem. Mając na uwadze zasadę

niezawisłości oraz posługiwanie się przez sądy procedurami, których osnowę

stanowi system zaskarżania orzeczeń, należy przyjąć, że orzeczenie niezgodne

z prawem, to orzeczenie niewątpliwie sprzeczne z zasadniczymi i nie

podlegającymi różnej wykładni przepisami, z ogólnie przyjętymi standardami

rozstrzygnięć albo wydane w wyniku szczególnie rażąco błędnej wykładni lub

niewłaściwego zastosowania prawa, które jest oczywiste i nie wymaga głębszej

analizy prawniczej. Niezgodność z prawem rodząca odpowiedzialność

odszkodowawczą Skarbu Państwa musi zatem mieć charakter kwalifikowany,

elementarny i oczywisty, tylko bowiem w takim przypadku orzeczeniu sądu można

przypisać cechy bezprawności (por. orzeczenia Sądu Najwyższego: postanowienie

z 21 marca 2006 r., V CNP 68/05 niepubl.; wyroki: z dnia 31 marca 2006 r., IV CNP

25/05, OSNC 2007, nr 1, poz. 17; z dnia 17 maja 2006 r., I CNP 14/06 niepubl.;

z dnia 7 lipca 2006 r., I CNP 33/06 OSNC 2007, nr 2, poz. 35; z dnia 7 lutego

2007 r., III CNP 53/06 niepubl.; z dnia 21 lutego 2007 r., I CNP 71/06 niepubl.;

z dnia 20 września 2007 r., II CNP 87/07 niepubl.). Takie też rozumienie pojęcia

5

niezgodności z prawem zostało zaaprobowane przez Trybunał Konstytucyjny, który

w wyroku z dnia 27 września 2012 r. SK 4/11 (OTK-A 2012/8/97) orzekł, że art.

4241

§ 1 k.p.c. rozumiany w ten sposób, że skarga o stwierdzenie niezgodności

z prawem prawomocnego orzeczenia sądu drugiej instancji przysługuje tylko wtedy,

kiedy niezgodność ta jest oczywista, rażąca i przybiera postać kwalifikowaną, jest

zgodny z art. 77 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

Wyrokowi Sądu Okręgowego tak pojętego rozumienia bezprawności

przypisać nie można.

Analizując ustalenia faktyczne i ocenę prawną dokonaną przez sądy obu

instancji nie można zignorować ustalenia, że pozwany był agentem i zakres jego

obowiązków i uprawnień wynikający z umowy agencyjnej zwartej ze spółką A. P.

wykluczał zaciąganie zobowiązań, ze skutkiem dla mocodawcy.

Pozwany nie miał umocowania do zawierania umów w imieniu mocodawcy,

a ponieważ nie było też żadnych podstaw do przypisania mu woli zawarcia umowy

w imieniu własnym, to w takiej sytuacji zakwalifikowanie jego statusu jako strony

umowy przewozu, mimo niewątpliwego statusu pośrednika, było nietrafne.

Jakkolwiek z art. 774 k.c. wynika, że przewóz następuje za wynagrodzeniem, to jest

jasne, że obowiązek zapłaty wynagrodzenia ciąży na drugiej stronie umowy albo na

osobie trzeciej wskazanej przez strony umowy. W umowie przewozu, również

międzynarodowego, stroną umowy, obok przewoźnika, jest nadawca. Wbrew

twierdzeniem skarżącego, sądy nie ustaliły, że pozwany był nadawcą (wysyłającym

przesyłkę). Listy przewozowe CMR jako nadawcę wskazują podmiot hiszpański,

a zlecenia wykonania przewozu w zakresie zapłaty wynagrodzenia odsyłają

powoda do spółki A. P.

Skarżący ma rację, że sąd drugiej instancji wadliwie powołał się zarówno na

art. 13 ust. 2 Konwencji CMR jak i art. 51 ust.1 prawa przewozowego, jednakże

wadliwość ta nie uzasadnia stwierdzenia niezgodności wyroku z prawem. Powołany

przepis Konwencji istotnie stanowi o obowiązku odbiorcy zapłaty przewoźnego,

uszło jednak uwagi Sądu, że chodzi o zapłatę takiej należności, o ile wynika ona

z listu przewozowego. W listach przewozowych CMR znajdujących się w aktach

sprawy, dotyczących obu spornych przewozów, nie wpisano żadnej kwoty tytułem

należnego przewoźnikowi frachtu. Zatem z mocy przepisów Konwencji na odbiorcy

6

nie ciążył obowiązek zapłaty przewoźnikowi wynagrodzenia. Odwołanie się do

przepisów prawa krajowego, w tym wypadku art. 51 ust.1 prawa przewozowego

również było nietrafne, ponieważ zgodnie z art. 1 ust. 3 tego prawa, jego przepisy

stosuje się do przewozów międzynarodowych, jeżeli umowa międzynarodowa nie

stanowi inaczej. Zważywszy, że Konwencja CMR stanowi w art. 13 ust. 2 inaczej,

brak było podstaw do twierdzenia, że zobowiązanym do zapłaty również na tej

podstawie prawnej jest odbiorca (por. też wyrok SN z dnia 19 grudnia 2013 r.,

II CSK 70/13, M.Praw. 2014/21/1150). Wadliwe wskazanie, na podstawie tych

przepisów, na odbiorcę jako podmiot zobowiązany do zapłaty przewoźnego, nie

czyniło samo przez się żądania zapłaty kierowanego do pozwanego uzasadnionym

i tym samym uzasadnioną nie czyni złożonej skargi. Jeżeli bowiem przez

zaniechanie wpisania do listu przewozowego należności z tytułu przewoźnego

nastąpiło zwolnienie odbiorcy z obowiązku zapłaty, to obowiązek ten, na gruncie

Konwencji CMR, obarcza wysyłającego przesyłkę (nadawcę). Żaden z Sądów nie

ustalił, że nadawcą był pozwany, zatem powołanie się w skardze, że wyrok jest

niezgodny ze wskazanymi przepisami, pozostaje dla rozstrzygnięcia bez istotnego

znaczenia.

Zarzut niezastosowania przez sąd art. 391 k.c. nie usprawiedliwia

stwierdzenia niezgodności wyroku z prawem. Jakkolwiek można podzielić

stanowisko skarżącego, że rzeczą sądu jest, w ramach obowiązującej reguły da

mihi factum, dabo tibi ius, poszukiwanie dla ochrony słusznych interesów powoda

właściwej podstawy prawnej rozstrzygnięcia, to nie można zaprzeczyć trafności

stanowiska sądu, że powód domagał się zasądzenia wynagrodzenia za wykonany

przewóz, a nie odszkodowania za szkodę jaką poniósł na skutek niewykonania

zobowiązania przez wskazanego w zleceniu przewozu płatnika. Nie analizując

możliwości zastosowania w okolicznościach sprawy tej konstrukcji prawnej

stwierdzić należy, że nierozstrzygnięcie o żądaniu na innej podstawie prawnej nie

może być traktowane jako bezprawne działanie sądu w rozumieniu podanym na

wstępie.

Ponadto, wyrok nie jest niezgodny z art. 471 k.c. skoro sąd przepisu tego

w ogóle nie stosował, a powołanie art. 491 k.c. przedstawia się jako

7

nieporozumienie ponieważ przepis dotyczy ustawowego prawa odstąpienia od

umowy, co w sprawie nie miało miejsca.

Z przedstawionych powodów, na podstawie art. 42411

§ 1 k.p.c., orzeczono

jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.