Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 11 marca 2015 r.

III KK 32/15

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III KK 32/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 11 marca 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Michał Laskowski (przewodniczący)

SSN Rafał Malarski

SSN Józef Szewczyk (sprawozdawca)

Protokolant Anna Korzeniecka-Plewka

na posiedzeniu w trybie art. 535 § 5 k.p.k.

w sprawie P.S.

skazanego z art. 158 § 3 k.k. i innych

po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 11 marca 2015r.,

kasacji, wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich na korzyść skazanego

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 10 marca 2011 r.,

utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w T.

z dnia 17 września 2010r.,

uchyla zaskarżony wyrok w części dotyczącej skazanego P. S.

i przekazuje sprawę w tym zakresie Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.

UZASADNIENIE

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 17 września 2010 r., uznał P. S. za winnego

popełnienia zarzucanych mu czynów z art. 158 § 3 k.k. i art. 244 k.k. i za to skazał

go na karę łączną 3 lat i 1 miesiąca pozbawienia wolności. Na podstawie art. 63 §

2

1 k.k. na poczet kary pozbawienia wolności zaliczył oskarżonemu okres

tymczasowego aresztowania od dnia 11 września 2009 r. do 17 września 2010r.

Od powyższego wyroku apelację złożył obrońca oskarżonego P. S.,

zaskarżając wyrok w części dotyczącej punktu I i III, zarzucając błąd w

ustaleniach faktycznych mający wpływ na treść orzeczenia poprzez przyjęcie, że:

- udzielona nieprawidłowo przez lekarza Pogotowia Ratunkowego pomoc

medyczna nie miała decydującego znaczenia dla spowodowania śmierci

poszkodowanego , co doprowadziło do przyjęcia błędnej kwalifikacji prawnej czynu

z art. 158 § 3 k.k. w sytuacji, gdy zachowanie sprawców wyczerpywało jedynie

dyspozycje art. 158 § 1 k.k.,

- oskarżony przewidywał możliwość spowodowania swoim zachowaniem

śmierci poszkodowanego,

i wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w pkt. I poprzez zmianę opisu i kwalifikacji

prawnej czynu z art. 158 § 3 k.k. na czyn z art. 158 § 1 k.k. oraz wymierzenie

oskarżonemu kary roku pozbawienia wolności, ponadto o zmianę zaskarżonego

wyroku w punkcie III przez wymierzenie oskarżonemu P. S. kary łącznej w

wysokości roku i jednego miesiąca pozbawienia wolności.

Wyrokiem z dnia 10 marca 2011 r., Sąd Apelacyjny, utrzymał w mocy

zaskarżony wyrok, uznając apelację za oczywiście bezzasadną.

W dniu 23 sierpnia 2011 r. do Sądu Apelacyjnego wpłynął wniosek skazanego

P. S. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie

odpisu wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 10 marca 2011 r. wraz z uzasadnieniem., w

którym skazany podniósł, że od dnia 16 grudnia 2010 r. jest pozbawiony wolności i

nie wiedział o terminie rozprawy apelacyjnej, jak również nie został o nim

poinformowany przez swojego obrońcę.

Postanowieniem z dnia 12 października 2011 r., Sąd Apelacyjny wniosku

skazanego nie uwzględnił.

Od powyższego wyroku kasację, w części dotyczącej skazanego P. S. na

korzyść złożył Rzecznik Praw Obywatelskich, zarzucając rażące i mające istotny

wpływ na treść wyroku naruszenie przepisu prawa procesowego, tj. art. 450 § 3

k.p.k. w zw. z art. 117 § 1 k.p.k. oraz art. 6 k.p.k., poprzez błędne uznanie, iż

nastąpiło prawidłowe doręczenie oskarżonemu zawiadomienia o terminie rozprawy

3

apelacyjnej, a tym samym, że zaistniały warunki do prowadzenia rozprawy

odwoławczej pod nieobecność oskarżonego, co w konsekwencji doprowadziło do

uniemożliwienia oskarżonemu realizacji przysługującego mu prawa do obrony w

postępowaniu odwoławczym, i wniósł o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy

Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja jest oczywiście zasadna.

Nie ulega wątpliwości, że w postępowaniu odwoławczym przed Sądem

Apelacyjnym, doszło do rażącego naruszenia prawa P. S. do obrony poprzez

pozbawienie go możliwości osobistego udziału w tym postępowaniu na skutek

błędnego przyjęcia, że został on prawidłowo poinformowany o terminie rozprawy

apelacyjnej.

Wprawdzie udział w rozprawie odwoławczej oskarżonego nie jest

obowiązkowy (chyba, że prezes sądu lub sąd uznają go za konieczny), stanowi

jednakże jego prawo, z którego może skorzystać i poza wypadkami wskazanymi w

ustawie, w prawie tym nie może być ograniczony. Prawo oskarżonego do udziału w

rozprawie apelacyjnej implikuje zatem po stronie Sądu obowiązek powiadomienia

go o jej czasie i miejscu, z konsekwencjami przewidzianymi w art. 117 k.p.k. Tylko

bowiem niestawiennictwo prawidłowo powiadomionych o terminie stron i ich

procesowych przedstawicieli nie tamuje rozpoznania sprawy, a i to tylko wówczas,

gdy ich udział in concreto nie jest obowiązkowy.

W rozpoznawanej sprawie zawiadomienie o terminie rozprawy odwoławczej

przed Sądem Apelacyjnym zostało wysłane do oskarżonego P. S. na ostatni

wskazany przez niego adres zamieszkania. Zawiadomienie to, po podwójnej

awizacji w dniach 11 lutego 2011 r. oraz 19 lutego 2011 r., wróciło z adnotacją

„zwrot nie podjęto w terminie”, a zarządzeniem z dnia 4 marca 2011 r. zostało

uznane za doręczone (k. 1436).

Z protokołu rozprawy apelacyjnej, która miała miejsce w dniu 10 marca 2011

r. i na której zapadł kwestionowany wyrok, wynika, że w rozprawie tej uczestniczył

obrońca oskarżonego natomiast nie stawił się na nią sam oskarżony (k. 1437). Sąd

Apelacyjny rozpoznał jednak sprawę, uznając jego zawiadomienie o terminie

rozprawy za prawidłowe. Należy domniemywać, że podstawą uznania, iż oskarżony

4

został prawidłowo powiadomiony o terminie rozprawy był przepis art. 139 § 1 k.p.k.

w zw. z art. 133 § 1 i 2 k.p.k.

Z kolei, z informacji uzyskanej z Aresztu Śledczego w T. z dnia 10

października 2011 r., wynika, że już w chwili wysłania zawiadomienia o terminie

rozprawy apelacyjnej, jak też w dacie rozprawy, skazany P. S. w ogóle nie

przebywał w miejscu zamieszkania, bowiem w dniu 16 grudnia 2010 r. został

zatrzymany i tymczasowo aresztowany na podstawie postanowienia Sądu

Rejonowego w T. o sygn. akt VIII Kp …/10, następnie nieprzerwanie był

pozbawiony wolności i przebywał w Areszcie Śledczym w T. (k. 1524). Powyższe

stwierdzenie wykluczało możliwość uznania, że doszło do należytego

zawiadomienia go o rozprawie. Wysłanie powiadomienia na ostatni wskazany adres

oskarżonego, w sytuacji gdy był on pozbawiony wolności, nie może być uznane za

dopełnienie tego wymogu (tak: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 2002 r.,

IV KKN 435/01, LEX nr 53039; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2011 r.,

V KK 143/11, OSNKW 2012, nr 2, poz. 17). We wskazanej sytuacji procesowej nie

znajdował zastosowania przepis art. 139 § 1 k.p.k., jako że fakt pozbawienia

oskarżonego wolności nie może być utożsamiany z jego własną decyzją o zmianie

miejsca zamieszkania czy zaniechania tam pobytu, o której obowiązany jest

zawiadomić organ prowadzący postępowanie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

26 listopada 2003 r., III KK 257/02, R-OSNKW 2003, poz. 2535; wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 6 lipca 2006 r., V KK 495/05, LEX nr 193092). Z treści art. 450

§ 1 k.p.k. jednoznacznie wynika, że tylko niestawiennictwo stron należycie

zawiadomionych o terminie rozprawy apelacyjnej nie tamuje postępowania

odwoławczego. Nieprawidłowe powiadomienie o rozprawie - równoznaczne z

niepowiadomieniem o niej - implikowało zatem po stronie Sądu Apelacyjnego

obowiązek zaniechania jej przeprowadzenia, o czym wprost stanowi przepis art.

117 § 2 k.p.k. Nie czyniąc zadość tej powinności Sąd rażąco naruszył dyspozycję

art. 450 § 3 k.p.k. w zw. z art. 117 § 2 k.p.k. Takie rażące naruszenie prawa mogło

mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, bowiem ograniczało

oskarżonego w realizacji jego uprawnień związanych z prawem do obrony.

Uchybienia tego nie mógł sanować fakt nie poinformowania przez skazanego, ani

5

jego obrońcę, Sądu o pozbawieniu wolności, ani okoliczność, że z przyczyn

niezależnych od Sądu fakt ten nie był znany Sądowi Apelacyjnemu.

Ponadto zauważyć należy, że już w dniu rozprawy apelacyjnej Sąd

Apelacyjny dysponował informacją z Komisariatu Policji w T. , że P.S. od dnia 8

grudnia 2010 r. nie stawia się do jednostki policji w związku ze stosowanym wobec

niego środkiem zapobiegawczym w postaci dozoru Policji (k. 1436, 1441).

Informacja taka nie powinna być obojętna dla dalszego toku postępowania i winna

skłonić procedujący w tej sprawie Sąd odwoławczy do sprawdzenia, czy oskarżony

nie został pozbawiony wolności i przebywa w Zakładzie Karnym, czy Areszcie

Śledczym, a po ewentualnym jej sprawdzeniu, do doręczenia zawiadomienia o

terminie rozprawy apelacyjnej w sposób określony w art. 134 § 2 k.p.k. wraz z

pouczeniem, o którym mowa w art. 451 zd. 2 k.p.k., co umożliwiłoby oskarżonemu

złożenie wniosku o doprowadzenie na rozprawę odwoławczą. Nie przesądzając

kwestii, czy wniosek taki zostałby złożony, nie należy tracić z pola widzenia faktu,

że w razie wystąpienia przez oskarżonego z tego rodzaju inicjatywą, Sąd byłby

obowiązany umożliwić mu realizację prawa do obrony w znaczeniu materialnym

przez osobiste przedstawienie argumentów, przemawiających zwłaszcza za

uwzględnieniem apelacji wniesionej na jego korzyść. Jedynie wyjątkiem od zasady

sprowadzania oskarżonego pozbawionego wolności na rozprawę odwoławczą jest

bowiem uprawnienie sądu odwoławczego do uznania za wystarczającą obecność

samego obrońcy. Nieuwzględnienie zaś wniosku pozbawionego wolności

oskarżonego o sprowadzenie na rozprawę odwoławczą jest do zaakceptowania

tylko wówczas, gdy w apelacji podnoszone są zagadnienia stricte prawne. W

wypadku, gdy przedmiotem apelacji są kwestie natury faktycznej – jak to miało

miejsce w rozpoznawanej sprawie - sprowadzenie oskarżonego na rozprawę, w

sytuacji złożenia stosownego wniosku, byłoby niezbędne (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 4 października 2000 r., III KKN 164/00, OSNKW 2001, nr 1-2,

poz. 10; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 sierpnia 2007 r., II KK 81/07, OSNKW

2008, nr 1, poz. 5; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 lutego 2012 r., V KK 166/11,

LEX nr 1162226).

6

Z powyższych powodów Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu

Apelacyjnego z dnia 10 marca 2011 r. i przekazał sprawę temu Sądowi do

ponownego rozpoznania w postepowaniu odwoławczym.

Procedując ponownie Sąd Apelacyjny rozpozna apelację obrońcy

oskarżonego P. S. czuwając, aby zachowane zostało, gwarantowane oskarżonemu

przepisami procedury karnej, normami konstytucyjnymi i konwencyjnymi, prawo do

obrony.

Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w części dyspozytywnej wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.