Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 20 marca 2015 r.

SNO 10/15

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt SNO 10/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 marca 2015 r.

Sąd Najwyższy - Sąd Dyscyplinarny w składzie:

SSN Jacek Sobczak (przewodniczący)

SSN Hubert Wrzeszcz

SSN Józef Iwulski (sprawozdawca)

Protokolant Anna Kuras

przy udziale Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego w […]

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 marca 2015 r.

sprawy M.W.

sędziego Sądu Rejonowego w […],

w związku z odwołaniem obwinionej

od wyroku Sądu Apelacyjnego - Sądu Dyscyplinarnego w […]

z dnia 21 listopada 2014 r.,

1. utrzymuje zaskarżony wyrok w mocy,

2. kosztami postępowania obciąża Skarb Państwa.

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 21 listopada 2014 r., Sąd Apelacyjny -Sąd Dyscyplinarny w

[…]: I. uznał obwinioną M. W. - sędziego Sądu Rejonowego […] (a w okresie,

którego dotyczył wniosek o ukaranie - sędzię Sądu Rejonowego […]) za winną

popełnienia czynów zarzuconych w punktach 1, 3 i 4 wniosku o ukaranie,

polegających na tym, że: 1) "wbrew obowiązkowi dbania o sprawność

2

postępowania, w okresie od 17 grudnia 2008 r. do 25 kwietnia 2013 r. po wydaniu

orzeczenia trwała w zwłoce w wydaniu zarządzenia dotyczącego zwrotu

Prokuraturze akt postępowania przygotowawczego oraz obejmującej ten sam okres

zwłoce w zwróceniu akt sekretariatowi: - w sprawie o sygn. […] od dnia 17 grudnia

2008 r. do dnia 25 kwietnia 2013 r. - 4 lata, 4 miesiące i 8 dni; - w sprawie o sygn.

[...] od dnia 20 listopada 2009 r. do dnia 12 lutego 2013 r. - 3 lata, 2 miesiące i 23

dni; - w sprawie o sygn. […] od dnia 15 kwietnia 2009 r. do dnia 25 kwietnia 2013 r.

- 4 lata i 10 dni, czym dopuściła się oczywistej i rażącej obrazy § 61 ust. 1 pkt 4

rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 23 lutego 2007 r. - Regulamin

urzędowania sądów powszechnych (Y)"; 2) "w okresie od dnia 1 lipca 2009 roku do

dnia 17 września 2013 roku prowadząc jako sędzia sprawy o sygnaturach akt […],

dopuściła się oczywistej i rażącej obrazy przepisu art. 2 § 1 pkt 4 k.p.k. w ten

sposób, że poprzez złą metodykę pracy polegającą na tym, że nastąpiła

niedostateczna organizacja rozpraw, zbyt odległe i niczym nie uzasadnione odstępy

pomiędzy rozprawami, okresy nieuzasadnionej bezczynności spowodowała, że

sprawy te nie zostały zakończone w rozsądnym terminie (Y)"; 3) "w okresie co

najmniej od dnia 29 marca 2013 r. do dnia 18 sierpnia 2013 r., jako referent sprawy

[…] dopuściła się oczywistej i rażącej obrazy art. 126 k.p.k. w ten sposób, że

zaniechała rozpoznania wniosku obrońcy oskarżonego o przywrócenie terminu do

złożenia wniosku o doręczenie uzasadnienia wyroku (Y)" - to jest przewinień

służbowych z art. 107 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów

powszechnych (dalej: "Prawo o u.s.p.") i za te przewinienia dyscyplinarne na

podstawie art. 109 § 1 pkt 1 tej ustawy wymierzył obwinionej karę dyscyplinarną

upomnienia; II. uniewinnił obwinioną od popełnienia czynu zarzuconego jej w

punkcie 2 wniosku o ukaranie (polegającego na tym, że w okresie od 18 kwietnia

2013 r. do 28 kwietnia 2014 r. dopuściła się oczywistej i rażącej obrazy art. 423 § 1

k.p.k. z tej przyczyny, że orzekając w sprawach: […] w sposób rażący przekroczyła

termin przewidziany na sporządzenie pisemnego uzasadnienia orzeczenia), III.

kosztami postępowania dyscyplinarnego obciążył Skarb Państwa.

Sąd Apelacyjny -Sąd Dyscyplinarny ustalił, że obwiniona po złożeniu

egzaminu sędziowskiego w 2007 r. została mianowana asesorem sądowym i

powierzono jej pełnienie czynności sędziowskich w Sądzie Rejonowym […], zaś

3

postanowieniem Prezydenta RP z dnia 28 kwietnia 2009 r. została powołana do

pełnienia urzędu na stanowisku sędziego w tym Sądzie. W Sądzie Rejonowym […]

obwiniona orzekała najpierw w Wydziale III Karnym, a następnie w Wydziale V

Karnym. Aktualnie orzeka w wydziale rodzinnym Sądu Rejonowego w […], do

którego została przeniesiona na swój wniosek. W trakcie dorocznych lustracji w

sprawach karnych, jakie były przeprowadzane w latach 2010-2013 w Sądzie

Rejonowym […], wizytator do spraw karnych Sądu Okręgowego w […] zwrócił

uwagę na "rażącą przewlekłość" postępowania w kilku sprawach należących do

referatu obwinionej. Sąd Apelacyjny -Sąd Dyscyplinarny ustalił, że w tych sprawach

- poza długimi okresami "nieuzasadnionej bezczynności" - dochodziło do

"pochopnego odraczania i odwoływania terminów rozpraw, często bez

uzasadnienia lub z niezrozumiałych powodów". Na początku 2013 r. część spraw z

referatu obwinionej - na jej prośbę - przekazano do rozpoznania innym sędziom.

Było to spowodowane tym, że obwiniona z uwagi na ciążę i planowany urlop

macierzyński zamierzała skoncentrować się na załatwieniu "starych" spraw.

Wówczas okazało się, że w referacie obwinionej "zalegają" akta postępowań

przygotowawczych toczących się w trzech sprawach (wymienionych w punkcie 1

wniosku o ukaranie), w których obwiniona - po ich zakończeniu - nie zarządziła

zwrotu akt prokuraturze. Akta te zostały faktycznie zwrócone z opóźnieniem

wynoszącym od 3 lat i 2 miesięcy do 4 lat, 4 miesięcy i 8 dni. Podczas ciąży

obwiniona w 2013 r. często korzystała ze zwolnień lekarskich oraz urlopów. Na

skutek absencji nie wywiązała się z obowiązku terminowego sporządzenia

uzasadnienia orzeczeń wydanych przez nią w 11 sprawach wymienionych w

punkcie 2 wniosku o ukaranie, przy czym w odniesieniu do części z tych spraw

uzyskała zgodę na sporządzenie uzasadnienia w późniejszym terminie. Z kolei w

przypadku sprawy o sygnaturze akt […] wniosek strony o uzasadnienie orzeczenia

wpłynął do sądu w dniu 29 marca 2013 r. wraz z wnioskiem obrońcy o przywrócenie

terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia. Chociaż obwiniona

otrzymała obydwa wnioski, to jednak nie podjęła żadnych czynności procesowych

w tym przedmiocie. Ostatecznie wniosek o przywrócenie terminu został rozpoznany

przez innego sędziego dopiero w lutym 2014 r.

Powyższy stan faktyczny Sąd Apelacyjny -Sąd Dyscyplinarny ustalił na

4

podstawie dokumentacji (akt Sądu Rejonowego […] w sprawach o sygnaturach akt

[…] objętych wnioskiem o rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej, sprawozdania

sędziego wizytatora, protokołów oględzin akt, pism przewodniczącej wydziału,

opinii służbowej prezesa Sądu Rejonowego i jego informacji na temat terminów

sporządzania uzasadnień oraz okresów nieobecności obwinionej w pracy, a także

akt zastępcy rzecznika dyscyplinarnego), wyjaśnień obwinionej (w części zgodnej z

ustaleniami Sądu Dyscyplinarnego), zeznań wizytatora do spraw karnych złożonych

na rozprawie dyscyplinarnej, a także zeznań świadków odczytanych na rozprawie

za zgodą stron.

Obwiniona częściowo przyznała się do popełnienia zarzucanych jej

przewinień dyscyplinarnych. Potwierdziła, że na skutek jej własnego przeoczenia

akta postępowań przygotowawczych nie zostały zwrócone prokuraturze, mimo

zakończenia czynności procesowych. Wyjaśniła również, że w sprawie o

sygnaturze akt […] nie rozpoznała wniosku o przywrócenie stronie terminu do

dokonania czynności procesowej, bo "skupiła się na toczących się sprawach".

Według obwinionej, przewlekłość postępowania w pozostałych sprawach, których

dotyczył wniosek zastępcy rzecznika dyscyplinarnego, nie była przez nią zawiniona,

bo z uwagi na dużą liczbę spraw w referacie nie była w stanie na bieżąco wydawać

konkretnych zarządzeń, czy też nadawać biegu sprawom. Obwiniona powołała się

przy tym na to, że Sąd Okręgowy rozpoznający skargi na przewlekłość

postępowania w przedmiotowych sprawach, nie dopatrzył się znamion takiej

przewlekłości. Obwiniona potwierdziła również sporządzenie ze znacznym

opóźnieniem uzasadnień orzeczeń w niektórych sprawach, ale zaznaczyła, że

opóźnienie było spowodowane przyczynami od niej niezależnymi (korzystaniem ze

zwolnień lekarskich z uwagi na zagrożenie ciąży).

Sąd Apelacyjny -Sąd Dyscyplinarny uznał za wiarygodne wyjaśnienia

obwinionej w części, w jakiej dotyczyły przyczyn nieterminowego sporządzenia

uzasadnień i na tej podstawie faktycznej przyjął, że zarzucane uchybienie było

usprawiedliwione okolicznościami (ciążą oraz przebywaniem na urlopie

macierzyńskim). W konsekwencji Sąd Dyscyplinarny doszedł do przekonania, że

obwinioną należy uniewinnić od czynu opisanego w punkcie 2 wniosku o ukaranie.

Z kolei, według Sądu Dyscyplinarnego, bezsporne jest, że obwiniona na skutek

5

swojego niedbalstwa (którego w żaden sposób nie usprawiedliwiła), nie rozpoznała

wniosku obrońcy o przywrócenie terminu, jaki został złożony w sprawie o

sygnaturze akt […], przez co dopuściła się oczywistej i rażącej obrazy art. 126

k.p.k. Cechy oczywistego niedbalstwa należy również przypisać temu zachowaniu

obwinionej, które polegało na niewydaniu przez nią zarządzenia o zwrocie akt

postępowań przygotowawczych w sprawach, co do których nie istniały już

przeszkody do dokonania takiego zwrotu. To zaniechanie było przejawem

oczywistej i rażącej obrazy § 61 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra

Sprawiedliwości z dnia 23 lutego 2007 r. - Regulamin urzędowania sądów

powszechnych. Sąd Apelacyjny -Sąd Dyscyplinarny nie podzielił poglądu

obwinionej co do tego, że w sprawach wymienionych w punkcie 3 wniosku o

ukaranie, podejmowane przez nią czynności procesowe nie powodowały

przewlekłości postępowania. Zdaniem Sądu Dyscyplinarnego, obwiniona, pomimo

krótkiego stażu zawodowego, powinna lepiej organizować swoją pracę, aby

panować nad biegiem spraw, tym bardziej że czas pracy sędziego jest określony

wymiarem jego zadań a sprawy powinny być załatwiane w rozsądnym terminie.

Praktyka polegająca na koncentrowaniu się przez obwinioną tylko na niektórych

sprawach kosztem "odkładania" pozostałych, była naganna. Obwiniona nie

wykazała odpowiedniej staranności i dbałości w prowadzeniu postępowań karnych.

"Rażąca przewlekłość" nie dotyczyła jedynie sprawy o sygnaturze akt […], którą

Sąd Dyscyplinarny wyeliminował z opisu czynu, jaki zastępca rzecznika

dyscyplinarnego zarzucił obwinionej. W pozostałych sprawach "rzucają się w oczy"

zbyt odległe i nieuzasadnione odstępy pomiędzy rozprawami, okresy

nieuzasadnionej bezczynności, odraczanie rozpraw i zdejmowanie spraw z

wokandy z nieuzasadnionych przyczyny np. "z uwagi na inne obowiązki".

Obwiniona dopuściła się w ten sposób oczywistej i rażącej obrazy art. 2 § 1 pkt 4

k.p.k. Zebrany w sprawie materiał dowodowy potwierdza popełnienie przez

obwinioną przewinień służbowych, które zostały szczegółowo opisane w sentencji

wyroku. Wszystkie delikty, jakich dopuściła się obwiniona, stanowiły przejaw

oczywistej i rażącej obrazy przepisów prawa, których stosowanie nie wymagało

głębszej analizy prawnej. Obraza przepisów miała charakter rażący, bo godziła w

interesy stron oraz w dobre imię wymiaru sprawiedliwości. Czyny obwinionej są

6

bezprawne i zawinione a nie zachodzą żadne uzasadnione okoliczności, które

mogłyby mieć wpływ na wyłączenie lub ograniczenie odpowiedzialności

dyscyplinarnej. Z uwagi na charakter przewinień służbowych, ciągłość działania

obwinionej i następstwa naruszeń prawa, jakich się dopuściła, Sąd Apelacyjny -Sąd

Dyscyplinarny przyjął, że społeczna szkodliwość tych przewinień jest wyższa od

znikomej, wobec czego obwinioną należało uznać za winną popełnienia przewinień

służbowych z art. 107 § 1 Prawa o u.s.p. i wymierzyć jej karę dyscyplinarną

upomnienia. Przy wymiarze tej kary Sąd Dyscyplinarny miał na uwadze, że

uchybienia obwinionej mogły mieć wpływ na kształtowanie negatywnej oceny

społeczeństwa w odniesieniu do funkcjonowania organów wymiaru sprawiedliwości.

Ponadto na wymiar kary rzutowała skala uchybień, jakich dopuściła się obwiniona

(ich liczba), stopień ich społecznej szkodliwości (który nie był wysoki),

zaangażowanie i wkład obwinionej w pracę orzeczniczą całego wydziału

(wyrażający się dużą liczbą załatwień i stosunkowo wysoką stabilnością orzeczeń),

a także problemy osobiste i zdrowotne obwinionej, które ujawniły się w okresie

objętym wnioskiem o ukaranie. Przy wymiarze kary Sąd Apelacyjny -Sąd

Dyscyplinarny miał na względzie również, że Prezes Sądu Rejonowego […] w

zakresie uchybień opisanych w punkcie 1 wniosku o ukaranie zwrócił uprzednio

obwinionej uwagę w trybie art. 37 § 4 Prawa o u.s.p. W konsekwencji Sąd

Apelacyjny -Sąd Dyscyplinarny doszedł do przekonania, że kara upomnienia będzie

karą współmierną do stopnia zawinienia i społecznej szkodliwości czynów, jakich

obwiniona się dopuściła, a przy tym spełni cele prewencji indywidualnej.

Od wyroku Sądu Apelacyjnego -Sądu Dyscyplinarnego - w części "uznającej

sprawstwo i winę obwinionej" - obwiniona złożyła odwołanie, w którym zarzuciła

błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego orzeczenia

mający wpływ na jego treść przez: "1) wadliwe przyjęcie (Y) że w okresie od 17

grudnia 2008 roku do 25 kwietnia 2013 roku, wbrew obowiązkowi dbania o

sprawność postępowania, po wydaniu orzeczenia, trwając w zwłoce w wydaniu

zarządzenia dotyczącego zwrotu Prokuraturze akt postępowania

przygotowawczego oraz obejmującej ten sam okres zwłoce w zwróceniu akt

sekretariatowi w sprawach szczegółowo opisanych, dopuściła się zawinionej i

rażącej obrazy § 61 ust. 1 pkt 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 23

7

lutego 2007 roku - Regulaminu urzędowania sądów powszechnych (Y) podczas gdy

zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwalał co najmniej na uznanie, iż

stanowiła ona rażącą obrazę przepisów procesowych; 2) wadliwe przyjęcie (Y) że w

okresie od dnia 01 lipca 2009 roku do dnia 17 września 2013 roku, prowadząc jako

sędzia sprawy o sygnaturach akt (Y) przez złą metodykę pracy, polegającą na tym,

że nastąpiła niedostateczna organizacja rozpraw, zbyt odległe i niczym nie

uzasadnione odstępy między rozprawami, okresy nieuzasadnionej bezczynności,

spowodowała, że sprawy te nie zostały zakończone w rozsądnym terminie (Y) 3)

wadliwe przyjęcie (Y) że w okresie co najmniej od dnia 29 marca 2013 roku do dnia

18 sierpnia 2013 roku obwiniona, jako referent sprawy […] dopuściła się oczywistej

i rażącej obrazy art. 126 k.p.k. w ten sposób, że zaniechała rozpoznania wniosku

obrońcy oskarżonego o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o doręczenie

uzasadnienia wyroku". W uzasadnieniu odwołania obwiniona wywiodła w

szczególności, że powołanie się przez Sąd Apelacyjny -Sąd Dyscyplinarny

ogólnikowo na sygnatury konkretnych spraw, które miały być przez obwinioną

rzekomo prowadzone w sposób przewlekły, uniemożliwiło dokonanie prawidłowej

oceny, czy rzeczywiście w którejkolwiek z wymienionych spraw (a jeśli tak, to w

której) wystąpiły znamiona przewlekłości. To z kolei uniemożliwia wyjaśnienie

kwestii, czy zarzucany obwinionej delikt dyscyplinarny uległ (choćby częściowemu)

przedawnieniu (przynajmniej w odniesieniu do niektórych spraw przez nią

prowadzonych). Zdaniem obwinionej, precyzyjne wskazanie "początkowych i

końcowych dat okresów", w trakcie których konkretne postępowanie karne miało

być przez obwinioną prowadzone z oczywistym i rażącym naruszeniem przepisów

regulujących jego tok, było istotne głównie dla poczynienia ustaleń, czy w spornym

okresie stopień obciążenia obwinionej pracą - przy uwzględnieniu ilości i jakości

prowadzonych przez nią spraw, ilości odbytych wokand i dyżurów aresztowych, a

także okresów usprawiedliwionej nieobecności w pracy - pozwalał jej na częstsze

wyznaczanie terminów rozpraw w konkretnej sprawie. Obwiniona wniosła o zmianę

zaskarżonego wyroku i uniewinnienie jej od popełnienia zarzucanych przewinień

dyscyplinarnych, ewentualnie o umorzenie postępowania ze względu na

przedawnienie deliktu "objętego punktem I.2 zaskarżonego wyroku", albo o

stwierdzenie, że przewinienia dyscyplinarne stanowiły "występki mniejszej wagi" i

8

odstąpienie od wymierzenia kary, a w ostateczności - o uchylenie wyroku Sądu

Apelacyjnego -Sądu Dyscyplinarnego w zaskarżonej części i przekazanie temu

Sądowi sprawy do ponownego rozpoznania.

Obecny na rozprawie odwoławczej zastępca rzecznika dyscyplinarnego

wniósł o nieuwzględnienie odwołania i utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku.

Sąd Najwyższy-Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:

Brak jest podstaw do uznania trafności odwołania i wydania wyroku

uniewinniającego, względnie umarzającego postępowanie dyscyplinarne albo

wyroku uchylającego zaskarżone orzeczenie i przekazującego sprawę Sądowi

Dyscyplinarnemu pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Okoliczności

faktyczne w zakresie czynów przypisanych obwinionej w punkcie I sentencji wyroku

Sądu Apelacyjnego -Sądu Dyscyplinarnego są niewątpliwe i w tym zakresie Sąd

Najwyższy -Sąd Dyscyplinarny podziela w całej rozciągłości ustalenia faktyczne

Sądu Dyscyplinarnego pierwszej instancji, uznając zarzuty odwołania

(sformułowane bez wyraźnego sprecyzowania, czy obwiniona neguje jedynie

sposób, w jaki poczyniono ustalenia faktyczne, czy też ich ocenę) za

nieusprawiedliwione. W szczególności na uwzględnienie nie zasługują obszerne

wywody odwołania, w których obwiniona zarzuciła Sądowi Apelacyjnemu -Sądowi

Dyscyplinarnemu "ogólnikowe wymienienie" sygnatur spraw należących do jej

referatu, w odniesieniu do których czynności procesowe podejmowane przez

obwinioną opieszale spowodowały, że sprawy przez nią prowadzone nie zostały

zakończone "w rozsądnym terminie". Odwołująca się niesłusznie też upatruje

wadliwości wyroku Sądu Dyscyplinarnego pierwszej instancji w tym, że

przewinienie służbowe, które obwinionej przypisano w punkcie I. 2) sentencji

orzeczenia nie zostało dostatecznie skonkretyzowane, bo w opisie czynu, jakiego

obwiniona miała się dopuścić (niezakończenie postępowań karnych w "rozsądnym

terminie" z uwagi na "złą metodykę pracy") należało wyszczególnić wszystkie

okresy "bezczynności" odrębnie w stosunku do każdej z wymienionych spraw.

Sąd Najwyższy -Sąd Dyscyplinarny zauważa, że zgodnie z art. 128 Prawa o

u.s.p. w sprawach nieuregulowanych w tej ustawie stosuje się odpowiednio

przepisy Kodeksu postępowania karnego (przepisy prawa karnego procesowego).

Odesłanie to nie dotyczy zatem przepisów Kodeksu karnego (prawa karnego

9

materialnego), w szczególności odnoszących się do wymierzania kary łącznej.

Wynika to z tego, że inne są kryteria kwalifikacji czynu jako przewinienia

dyscyplinarnego, a inne jako przestępstwa. Nawet w sytuacji, gdy o ten sam czyn

jest prowadzone zarówno postępowanie karne, jak i postępowanie dyscyplinarne,

to tożsamość przedmiotu obydwu tych postępowań oznacza jedynie tożsamość

czynu, a nie tożsamość jego ocen prawnych (por. wyrok Sądu Najwyższego -Sądu

Dyscyplinarnego z dnia 20 września 2007 r., SNO 59/07, OSNSD 2007 poz. 73). Z

tej przyczyny w postępowaniu dyscyplinarnym zachodzi konieczność

autonomicznego ustalenia wszystkich znamion czynu stanowiącego delikt

dyscyplinarny. Jednakże odpowiedzialność dyscyplinarna z natury dotyczy

określonych czynów (zachowań) i dlatego w drodze analogii należy formułować

zarzuty i kwalifikować przewinienia dyscyplinarne według zasad właściwych dla

odpowiedzialności karnej (wyrok Sądu Najwyższego -Sądu Dyscyplinarnego z dnia

22 czerwca 2004 r., SNO 22/04, OSNSD 2004 nr I, poz. 3). Na tej podstawie należy

zatem przyjąć, że różne zachowania (czyny) - noszące znamiona deliktu

dyscyplinarnego - polegające na odmiennych sposobach działania (zaniechania), w

innym czasie i miejscu, powinny być - zasadniczo - kwalifikowane jako odrębne

przewinienia służbowe, za które należy (w przypadku uznania winy) wymierzać

odrębne kary dyscyplinarne, podobnie jak przy zbiegu przestępstw, o którym mowa

w art. 85 k.k.

Z drugiej strony jednak w sprawach dyscyplinarnych (na zasadach

zbliżonych do obowiązujących w prawie karnym materialnym) istnieje również

możliwość ukarania obwinionego jedną ("wspólną") karą w przypadku, gdy sprawca

dopuścił się wielu czynów (w znaczeniu faktycznym) noszących znamiona

przewinień służbowych. W orzecznictwie Sądu Najwyższego -Sądu

Dyscyplinarnego jest formułowany jednolicie pogląd o braku podstaw do

stosowania w sprawach dyscyplinarnych instytucji kary łącznej, znanej prawu

karnemu materialnemu (wyroki z dnia 17 kwietnia 2008 r., SNO 24/08, OSNSD

2008, poz. 9; z dnia 4 czerwca 2008 r., SNO 36/08, OSNSD 2008, poz. 56 i z dnia

19 marca 2013 r., SNO 3/13, OSNSD 2013, poz. 17). Tym niemniej przyjmuje się

za dopuszczalną w tych sprawach konstrukcję jednego przewinienia

dyscyplinarnego w odniesieniu do kilku podobnych zachowań sprawcy (gdy

10

wynikają one z jednego tytułu lub polegają na podobnym sposobie działania w

krótkich odstępach czasu), jak również konstrukcję "ciągu przewinień

dyscyplinarnych". W obu tych przypadkach w stosunku do obwinionego jest

możliwe orzeczenie jednej kary dyscyplinarnej. Nie jest natomiast prawidłowe

przypisanie jednego przewinienia dyscyplinarnego polegającego na różnych

zachowaniach, w różnym czasie i miejscu oraz wymierzenie za nie jednej kary

dyscyplinarnej (wyroki Sądu Najwyższego-Sądu Dyscyplinarnego z dnia 22 lutego

2005 r., SNO 5/05, OSNSD 2005, poz. 4; z dnia 25 stycznia 2007 r., SNO 74/06,

OSNSD 2007, poz. 22 i z dnia 22 lutego 2012 r., SNO 51/11, OSNSD 2012, poz. 3).

W piśmiennictwie (A. Siuchniński, J. Ramotowska; Problematyka zbiegu

realnego przewinień dyscyplinarnych w orzecznictwie sądów dyscyplinarnych w

2006 roku, OSNSD 2006, s. 373) zwraca się uwagę, że stosowanie art. 91 k.k. per

analogiam w postępowaniu dyscyplinarnym sędziów nie napotyka takich

praktycznych i teoretycznych trudności, jak w przypadku ewentualnego stosowania

art. 85 k.k. (o karze łącznej). Przyjęcie konstrukcji "ciągu przewinień

dyscyplinarnych" powoduje bowiem, że za wielość przewinień sąd orzeka jedną

karę, a jej wymierzenie następuje niejako "od razu" i nie jest poprzedzone

odrębnym wymierzaniem kary za każde z tych przewinień. W takiej zaś sytuacji

znika problem wymierzania kar jednostkowych odrębnie za każde z popełnionych

przewinień, a następnie ich łączenia i wyboru systemu, w oparciu o który zostaje

ukształtowana kara łączna.

Analiza pisemnych motywów, jakimi Sąd Apelacyjny -Sąd Dyscyplinarny

kierował się przy ferowaniu rozstrzygnięcia objętego zaskarżonym wyrokiem,

pozwala wnioskować, że Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji przyjął konstrukcję

"ciągu przewinień dyscyplinarnych", którą odniósł do wielu podobnych zachowań

(przewinień służbowych), jakich obwiniona sędzia dopuściła się w krótkich

odstępach czasu na przestrzeni kilku lat (od grudnia 2008 r. do września 2013 r.) w

trakcie wykonywania pracy orzeczniczej w wydziałach karnych Sądu Rejonowego

[…]. Wszystkie jednostkowe zachowania, które Sąd Dyscyplinarny przypisał

obwinionej w punkcie I sentencji wyroku (i które formalnie podzielił na trzy

przewinienia), zostały poddane łącznej ocenie (pod względem faktycznym i

prawnym) jako "ciąg przewinień dyscyplinarnych". Ocena ta zakończyła się

11

generalnym ustaleniem i oceną prawną, że obwiniona, wykonując czynności

sędziowskie w spornym przedziale czasu, nie wywiązywała się w sposób rzetelny

ze wszystkich zadań służbowych, jakie zostały na nią nałożone. Sposób organizacji

pracy orzeczniczej, jaki przyjęła obwiniona, okazał się wadliwy, co doprowadziło do

skutków społecznie szkodliwych w rozmiarze wyższym niż znikomy, a przez to

zachowanie obwinionej przybrało znamiona deliktu dyscyplinarnego.

Stwierdzenie w postępowaniu dyscyplinarnym, że obwiniony sędzia dopuścił

się przewinienia służbowego w rozumieniu art. 107 § 1 Prawa o u.s.p. jest wynikiem

ustalenia i oceny ściśle określonego zachowania. Konieczne jest zatem ustalenie

wszystkich elementów zachowania sędziego, konkretyzujących czyn i stanowiących

podstawę zakwalifikowania go jako przewinienia służbowego. Dlatego wyrok sądu

dyscyplinarnego nie może pozostawiać wątpliwości co do tego, jaki czyn

(przewinienie dyscyplinarne) był przedmiotem orzeczenia o winie i karze.

Okoliczności przedstawione w zaskarżonym wyroku nie pozostawiają wątpliwości,

za jaki konkretnie delikt dyscyplinarny obwiniona sędzia została ukarana

najłagodniejszą karą (upomnienia). Istotą tego deliktu nie było to, że obwiniona

dopuściła się z osobna szeregu uchybień przy podejmowaniu z opóźnieniem (albo

niepodejmowaniu w ogóle) czynności procesowych w kilkunastu sprawach karnych

przydzielonych do jej referatu. Istotne jest, że obwiniona w sposób ciągły, na

przestrzeni kilku lat, w trakcie których pełniła służbę w Sądzie Rejonowym […],

swoim zachowaniem (licznymi zaniedbaniami) naruszała (w ogólności) przepisy

procedury karnej. Zaskarżone orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego pierwszej instancji

zostało zredagowane w sposób precyzyjny, obejmujący wszystkie okoliczności

istotne i niezbędne z punktu widzenia oceny ustawowych znamion przewinienia

dyscyplinarnego polegającego na "oczywistej i rażącej obrazie przepisów prawa"

(art. 107 § 1 Prawa o u.s.p.), a ponadto jego uzasadnienie wyjaśnia wszelkie

okoliczności (podmiotowe i przedmiotowe), jakie miały wpływ na wymiar kary.

Zachowanie obwinionej, które zostało jej przypisane w zaskarżonym wyroku,

nie budzi wątpliwości co do znamion przedmiotowych i podmiotowych przewinienia

dyscyplinarnego. W tej sytuacji nie zachodzą podstawy do uniewinnienia obwinionej

od popełnienia deliktu dyscyplinarnego. Z ustalonych okoliczności nie wynika

również, aby w sprawie miał zastosowanie art. 108 § 1 i 2 Prawa o u.s.p.

12

odniesiony do ciągu przewinień dyscyplinarnych. To zaś oznacza, że w

przewinienie dyscyplinarne nie uległo przedawnieniu, wobec czego nie zachodziły

przesłanki do uchylenia (zmiany) wyroku Sądu Dyscyplinarnego pierwszej instancji i

umorzenia postępowania dyscyplinarnego. W sytuacji, gdy wobec obwinionej

została orzeczona kara upomnienia (czyli najłagodniejsza z kar dyscyplinarnych

przewidzianych w katalogu objętym art. 109 § 1 Prawa o u.s.p.), Sąd Najwyższy-

Sąd Dyscyplinarny nie widzi dostatecznych powodów, dla których należałoby

zmienić wyrok Sądu Dyscyplinarnego pierwszej instancji w tym zakresie i orzec o

odstąpieniu od wymierzenia kary. Warto przy tym nadmienić, że kara upomnienia

jest karą, której celem jest jedynie ostrzeżenie sędziego dla zapobiegnięcia

kolejnym ewentualnym naruszeniom przez niego prawa lub godności urzędu i z

założenia powinna dotyczyć tylko bardzo drobnych przewinień dyscyplinarnych, o

niezbyt poważnych skutkach (por. wyrok Sądu Najwyższego-Sądu Dyscyplinarnego

z dnia 13 marca 2008 r., SNO 12/08, OSNSD 2008, poz. 37).

Wobec tego Sąd Najwyższy-Sąd Dyscyplinarny na podstawie art. 437 § 1 i

art. 456 k.p.k. w związku z art. 128 Prawa o u.s.p. utrzymał w mocy wyrok Sądu

Apelacyjnego -Sądu Dyscyplinarnego, a kosztami postępowania obciążył Skarb

Państwa zgodnie z art. 133 Prawa o u.s.p.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.