Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 20 marca 2015 r.

SNO 9/15

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt SNO 9/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 marca 2015 r.

Sąd Najwyższy - Sąd Dyscyplinarny w składzie:

SSN Jacek Sobczak (przewodniczący)

SSN Hubert Wrzeszcz (sprawozdawca)

SSN Józef Iwulski

Protokolant Anna Kuras

przy udziale Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Apelacyjnego i

przedstawiciela Ministra Sprawiedliwości,

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 marca 2015 r.

sprawy E. L.

sędziego Sądu Apelacyjnego w […],

w związku z odwołaniem wniesionym przez Ministra Sprawiedliwości

od wyroku Sądu Apelacyjnego - Sądu Dyscyplinarnego w […]

z dnia 3 listopada 2014 r.,

I. uchyla zaskarżony wyrok w odniesieniu do punktu II i w tym

zakresie przekazuje sprawę Sądowi Dyscyplinarnemu - Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania,

II. kosztami postępowania obciąża Skarb Państwa.

UZASADNIENIE

Rzecznik dyscyplinarny we wniosku o wszczęcie postępowania

dyscyplinarnego przeciwko sędziemu E. L. zarzucił sędziemu, że:

2

1. w oświadczeniu majątkowym za rok 2012, sporządzonym w dniu 25

marca 2013 r., wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 87 § 1 ustawy z

dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych (tekst jedn.:

Dz. U. z 2013 r., poz.427 ze zm., dalej – „u.s.p.”) i art. 88 u.s.p. z związku

z art. 11 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ograniczeniu prowadzenia

działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne (tekst

jedn.: Dz. U. z 2006 r. Nr 216, poz. 1584 ze zm.) oraz sprecyzowanemu

w załączniku nr 3 do rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej

Polskiej z dnia 4 lipca 2011 w sprawie określenia wzorów formularzy

oświadczeń o prowadzeniu działalności gospodarczej i o stanie

majątkowym (Dz. U. Nr 150, poz. 890), działając nieumyślnie nie

wykazała zobowiązań pieniężnych o wartości powyżej 10 000 zł,

wynikających w szczególności z:

- umowy pożyczki zawartej z Bankiem […] w dniu 28 marca 2010 r. w

wysokości 98 000 zł,

- trzech umów pożyczki zawartych z Bankiem […] w dniu 11 lutego 2009

r. w wysokości 14 329 zł, z dnia 25 maja 2009 r. – 9 000 zł i z dnia 27

maja 2009 r. – 12 000 zł,

- umowy kredytowej zawartej z Bankiem […] w wysokości 20 000 zł,

- zobowiązania alimentacyjnego podjętego w formie aktu notarialnego

sporządzonego w dniu 4 lipca 2012 r. na rzecz męża A. D. w łącznej

wysokości 15 000 zł,

tj. popełnienie przewinienia dyscyplinarnego w rozumieniu art. 107 § 1

u.s.p.;

2. w dniu 4 lipca 2012 r., działając umyślnie w zamiarze udaremnienia lub

utrudnienia przeprowadzenia wobec niej postępowań egzekucyjnych

związanych z zaciągniętymi kredytami i pożyczkami, podjęła w formie

aktu notarialnego zobowiązanie alimentacyjne na rzecz swojego męża A.

D. w wysokości 5 000 zł miesięcznie mając świadomość, że zgodnie z

art. 1025 § 1 pkt 2 k.p.c. z kwoty uzyskanej z egzekucji należności

alimentacyjne są zaspakajane w pierwszej kolejności,

3

tj. popełnienie przewinienia dyscyplinarnego w rozumieniu art. 107 § 1

u.s.p.

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny sędziego E. L.

uznał za winną popełnienia opisanego w punkcie 1 przewinienia służbowego i za to

na podstawie art. 109 § 1 pkt 1 u.s.p. orzekł karę upomnienia oraz za winną

popełnienia opisanego w punkcie 2 przewinienia dyscyplinarnego w postaci

uchybienia godności urzędu sędziowskiego i za to na podstawie art. 109 § 1 pkt 1

u.s.p. orzekł również karę upomnienia.

Sąd ustalił, że sędzia E. L. i jej mąż A. D. w dniu 3 września 2009 r. zawarli z

Bankiem […] umowę kredytu hipotecznego w wysokości 743 281,93 zł ze

zmiennym oprocentowaniem w celu sfinansowania wykończenia budowy domu i

spłaty długów. Wiosną 2008 r. A. D. zrezygnował z prowadzenia działalności

gospodarczej ze względu na stan zdrowia i sytuację na rynku pracy. Obwiniona w

celu spłaty długów zaciągała kolejne kredyty i pożyczki. Z powodu pogłębiających

się problemów finansowych małżonkowie zdecydowali się na sprzedaż domu, ale

zbyli go, ze względu na trudną sytuację na rynku nieruchomości, dopiero w 2014 r.

W okresie od 9 maja 2012 r. do 4 czerwca 2013 r. komornik dokonał ośmiu zajęć

wynagrodzenia za pracę obwinionej.

W dniu 4 lipca 2012 r. sędzia E. L. w celu zapewnienia sobie niezbędnych

środków na utrzymanie w formie aktu notarialnego zobowiązała się dożywotnio

płacić mężowi alimenty w wysokości 5 000 zł miesięcznie. Sędzia miała

świadomość, że w ten sposób utrudni albo ograniczy egzekucję, gdyż zgodnie z

obowiązującymi przepisami z kwoty uzyskanej z egzekucji w pierwszej kolejności

zaspakajani są wierzyciele alimentacyjni.

W sporządzonym w dniu 25 marca 2013 r. oświadczeniu majątkowym

obwiniona wykazała kredyt hipoteczny, pożyczkę mieszkaniową w wysokości

120 000 zł, pożyczkę uzyskaną w SKOK w wysokości 49 900 zł i kredyt w Banku

[…] w wysokości 64 000 zł. Nie wykazała natomiast umowy pożyczki zaciągniętej w

Banku […] w dniu 28 marca 2010 r. w wysokości 98 000 zł, umów pożyczki

zawartych z Bankiem […] z dnia 11 lutego 2009 r. w wysokości 14 329 zł, z dnia 25

maja 2009 r. – 9 000 zł i z dnia 27 maja 2009 r. – 12 000 zł, umowy o kartę

4

kredytową zawartej z Bankiem […] w wysokości 20 000 zł i zobowiązania

alimentacyjnego na rzecz męża w wysokości 15 000 zł, wynikającego z aktu

notarialnego z dnia 4 lipca 2012 r.

E. L., po zdaniu egzaminu sędziowskiego, od 1977 r. pełniła funkcję asesora,

a od 1979 r. – arbitra Okręgowej Komisji Arbitrażowej. Na stanowisko sędziego

Sądu Okręgowego została powołana 1 października 1989 r. W okresie od kwietnia

1997 r. do dnia czerwca 1997 r. orzekała jako sędzia delegowany w Sądzie

Apelacyjnym, a w dniu 21 lipca 1997 r. została powołana na stanowisko sędziego

tego Sądu; wręczenie nominacji nastąpiło w dniu 30 września 1997 r.

E. L. w okresie pracy na stanowisku sędziego nie była karana dyscyplinarnie.

W opinii sporządzonej w związku z kandydowaniem na stanowisko sędziego Sądu

Apelacyjnego bardzo wysoko oceniono jej kwalifikacje zawodowe i kulturę pracy.

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uznał, że oba zarzucone sędzi czyny

są bezprawne, zawinione i społecznie szkodliwe w stopniu wyższym niż znikomy.

Pierwszy z nich stanowi przewinienie służbowe polegające na oczywistej i

rażącej obrazie prawa; obowiązek złożenia oświadczenia wynika z art. 87 u.s.p.

Sędzia dopuściła się tego przewinienia nieumyślnie, nie maiła bowiem zamiaru

ukrywać obciążających ją zobowiązań finansowych, nieujawnienie ich było zaś

podyktowane tym, że na skutek zajęcia wynagrodzenia za pracę Prezesowi Sądu

znane były stanowiące podstawę ich egzekucji tytuły wykonawcze. W zachowaniu

sędzi Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny dopatrzył się lekkomyślności działania.

Drugi z zarzuconych czynów stanowi przewinienie dyscyplinarne w postaci

uchybienia godności urzędu sędziowskiego. Zawarcie ugody alimentacyjnej nie jest

sprzeczne z prawem, jednak w okolicznościach sprawy miało ono na celu

uniemożliwienie albo utrudnienie prowadzenia egzekucji z majątku wspólnego sędzi

i jej męża. Mając świadomość tego, sędzia umyślnie naruszyła godność

sprawowanego urzędu. Jej zachowanie stanowiło naruszenie obowiązku

przestrzegania przez sędziego wysokich standardów etycznych. Trudna sytuacja

finansowa i rodzinna nie usprawiedliwia zachowania sędziego.

5

Zdaniem Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego wymierzenie za

popełnienie każdego z przypisanych sędzi przewinień dyscyplinarnych kary

upomnienia stanowi wystarczającą dolegliwość. Kary te są odpowiednie do ciężaru

gatunkowego popełnionych przewinień i spełniają cele karania w zakresie zarówno

prewencji ogólnej, jak i szczególnej. Okolicznościami łagodzącymi są – według

Sądu – dotychczasowa nienaganna praca sędziego i stabilność orzecznictwa. Sąd

miał na względzie także dramatyczną sytuację rodzinną sędzi, zwłaszcza chorobę

córki i problemy finansowe w postaci rosnącego zadłużenia i trudności w jego

spłacie. Ponadto Sąd podkreślił, że w chwili orzekania część zobowiązań została

uregulowana, a pozostałe są na bieżąco zaspakajane.

Wyrok zaskarżył Minister Sprawiedliwości w części dotyczącej orzeczenia o

karze za przewinienie dyscyplinarne polegające na uchybieniu godności urzędu

sędziowskiego. Na podstawie art. 427 § 2 i art. 438 pkt 4 k.p.c. w związku z art. 128

u.s.p. zarzucił wyrokowi rażącą niewspółmierność orzeczenia o karze polegającą

na wymierzeniu kary dyscyplinarnej upomnienia, będącą wynikiem

nieuwzględnienia we właściwy sposób wagi i szkodliwości społecznej popełnionego

przewinienia, stopnia zawinienia i celu prewencyjnego orzeczonej kary. W konkluzji

odwołania wniósł, na podstawie art. 427 § 1 w związku z art. 128 u.s.p., o zmianę

wyroku w zaskarżonej części i wymierzenie kary dyscyplinarnej przeniesienia na

inne miejsce służbowe (art. 109 § 1 pkt 4 u.s.p.).

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:

Przypisane sędzi przewinienie dyscyplinarne w postaci uchybienia godności

urzędu sędziowskiego wymagało – czego nie zrobiono – oceny w aspekcie w

przepisów prawa rodzinnego, albowiem za jego istotną przesłankę uznano

zaciągnięcie zobowiązania alimentacyjnego wobec współmałżonka z

pokrzywdzeniem wierzycieli.

Zgodnie z art. 27 k.r.o. oboje małżonkowie obowiązani są, każdy według

swych sił oraz możliwości zarobkowych i majątkowych, przyczyniać się do

zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli. Zadośćuczynienie

6

temu obowiązkowi może polegać także, w całości lub w części, na osobistych

staraniach o wychowanie dzieci we wspólnym gospodarstwie domowym.

Wyrażony w przytoczonym przepisie obowiązek przyczyniania się do

zaspokajanie potrzeb rodziny jest rozwinięciem przewidzianych w ar 23 k.r.o.

obowiązków wzajemnej pomocy i współdziałania małżonków dla dobra rodziny;

celem tego obowiązku jest zapewnienie bytu rodzinie, której źródłem jest

małżeństwo.

W doktrynie i judykaturze kwestia charakteru prawnego obowiązku

przewidzianego w art. 27 k.r.o., w szczególności, czy jest to obowiązek

alimentacyjny, budzi kontrowersje. W nowszym piśmiennictwie i orzecznictwie

przyjmuje się jednak, że obowiązek ten nie ma charakteru alimentacyjnego. Sąd

Najwyższy takie stanowisko zajął w uchwale z dnia 13 lipca 2011 r., III CZP 39/11

(OSNC 2012, nr 3, poz. 788). Stwierdził, że pomiędzy obowiązkiem ustanowionym

w art. 27 k.r.o. a obowiązkiem alimentacyjnym (art. 128 i nast. oraz art. 60 k.r.o.)

istnieje podobieństwo, jednak o tożsamości tych obowiązków nie może być mowy;

można mówić co najwyżej o "alimentacyjnym charakterze" obowiązku

przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny, konstatacja ta nie upoważnia

jednak do formułowania tezy, że między małżonkami - w czasie trwania

małżeństwa - istnieje obowiązek alimentacyjny sensu stricto. Podkreślił, że

alimentacyjny charakter obowiązku ustanowionego w art. 27 k.r.o. jest

eksponowany przeważnie na użytek rozwiązań prawa procesowego, np. gdy chodzi

o ocenę podstaw ustawowego zwolnienia od kosztów sądowych (art. 96 ust. 1 pkt 2

ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, jedn.

tekst: Dz.U. z 2010 r. Nr 90, poz. 594 ze zm.; por. np. uchwała Sądu Najwyższego

z dnia 11 września 1992 r., III CZP 107/92, OSNCP 1993, nr 5, poz. 73) albo

dopuszczalności skargi kasacyjnej (art. 3982

§ 2 pkt 1 k.p.c.; por. np. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 11 lutego 1997 r., I CKN 11/96, nie publ. lub postanowienie

Sądu Najwyższego z dnia 24 kwietnia 1997 r., II CZ 55/97, nie publ.). Wskazał, że

w praktyce sądowej od wielu dziesięcioleci daje się zauważyć - dyktowana

względami socjalnymi, językowymi i pragmatycznymi - tendencja do traktowania

każdego świadczenia polegającego na dostarczaniu środków utrzymania jako

7

świadczenia alimentacyjnego (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 16

grudnia 1937 r., C II 1566/37, "Przegląd Sądowy" 1938, poz. 327). Należy w

związku z tym przyjąć, że jeżeli sądy zasądzają na podstawie art. 27 k.r.o. alimenty

na rzecz drugiego małżonka, to posługują się pewnym skrótem. Nie bez powodu

także Sąd Najwyższy, np. w wyroku z dnia 28 stycznia 1998 r., II CKN 585/97 (OSP

1999, nr 2, poz. 29), wyraz alimenty, używany w kontekście art. 27 k.r.o., ujmował

w cudzysłów.

Ustawodawca nie wskazał kryteriów ustalenia przewidzianego w art. 27 k.r.o.

świadczenia. W orzecznictwie wyjaśniono jednak, że małżonkowi przysługuje do

współmałżonka roszczenie na podstawie art. 27 k.r.o. o zaspokojenie potrzeb

rodziny na zasadzie równej stopy życiowej (por. uchwały Sądu Najwyższego z dnia

7 czerwca 1972 r., III CZP 43/72 (OSNC 1972, nr 11, poz. 198 i z dnia 13

października 1976 r., III CZP 49/76, nie publ.). Wysokość świadczenia zależy zatem

od dochodów osiąganych przez małżonka, który nie spełnia obowiązku

przewidzianego w art. 27 k.r.o. Na podstawie tego przepisu można żądać

zaspokojenia bieżących i przyszłych potrzeb rodziny, a nie potrzeb przeszłych (por.

wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 lipca 2000 r., III CKN 1015, nie pub.).

W uchwale całej Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1987 r.,

III CZP 91/86 (OSNC 1988, nr 4, poz. 42), zawierającej wytyczne w zakresie

wykładni i praktyki sądowej w sprawach o alimenty, która straciła charakter

wytycznych, ale zachowała walory dokonana w niej wykładnia prawa, Sąd

Najwyższy wyjaśnił, że małżonek może dochodzić zaspokojenia potrzeb na

podstawie art. 27 k.r.o. zarówno wtedy, gdy rodzinę tworzą małżonkowie i będące

na jej utrzymaniu dzieci, jak i wtedy, gdy w rodzinie dzieci takich nie ma. W

orzecznictwie wyjaśniono również, że małżonek nie jest zobowiązany do

konsumowania substancji majątkowej na pokrycie swego utrzymania, gdy drugi

małżonek ze względu na swoją sytuację majątkową i zarobkową jest w stanie

spełniać świadczenie przewidziane w art. 27 k.r.o. (por. wyrok Sądu Najwyższego z

dnia 25 września 1978 r., III CRN 161/78, nie publ.). W orzecznictwie przyjmuje się

też, że obowiązek przewidziany w art. 27 k.r.o. w zasadzie nie zależy od

8

zachowania się małżonka w trakcie małżeństwa (por. uchwała Sądu Najwyższego z

dnia 7 sierpnia 1974 r., III CZP 46/74, OSNC 1975, nr 12, poz. 160).

Z zebranego w sprawie materiału wynika, że mąż sędzi A. D. wiosną 2008 r.

– ze względu na stan zdrowia i sytuację na rynku – zrezygnował z prowadzenia

działalności gospodarczej; od tego czasu nie pracuje i nie ma własnych dochodów.

W tej sytuacji niezbędne było rozważenie – wobec postanowionego sędziemu

zarzutu popełnienia przewinienia w postaci naruszenia godności urzędu

sędziowskiego – czy złożone przez nią oświadczenie notarialne z dnia 7 września

2012 r., w którym zobowiązała „stosownie do art. 128 i następnych Kodeksu

rodzinnego i następnych (…) do płacenia dożywotnio na rzecz A. D. (…) kwoty

5000 zł miesięcznie, płatnej z góry do 5 każdego miesiąca, poczynając od lipca

2012 r.” nie czyni zadość spoczywającemu na jej przewidzianemu w art. 27 k.r.o.

obowiązkowi świadczenia na rzecz współmałżonka. Nie ulega bowiem wątpliwości,

że wspomniane oświadczenie notarialne nie może stanowić źródła obowiązku

alimentacyjnego sędzi wobec męża, ponieważ polskie prawo rodzinne nie zna

alimentów między małżonkami. Przytoczone w oświadczeniu przepisy prawa – co

wynika jednoznacznie z ich treści – nie regulują obowiązku alimentacyjnego między

małżonkami. W okresie trwania małżeństwa małżonek może bowiem domagać się

od współmałżonka jedynie świadczenia przewidzianego w art. 27 k.r.o.

Nie powinno też budzić wątpliwości, że oświadczenie notarialne sędzi z dnia

7 września 2012 r. oceniane w aspekcie art. 27 k.r.o., aby mogło stanowić

podstawę do przypisania jej popełnienia zarzuconego przewinienia w postaci

naruszenia godności urzędu sędziowskiego, wymagało ustalenia, że także ten

przepis w przedstawionym wyżej rozumieniu nie dawał podstawy do jego złożenia,

albowiem mąż sędzi nie spełnia wymagań do uzyskania świadczenia

przewidzianego w art. 27 k.r.o. Tymczasem w sprawie kwestii dopuszczalności

złożenia wspomnianego oświadczenia notarialnego w tym aspekcie w ogóle nie

rozważano. Wprawdzie sędzia nie kwestionowała postawionego jej zarzutu

popełnienia omawianego przewinienia dyscyplinarnego, jednakże nie ulega

wątpliwości, że nie zwalniało to Sądu Apelacyjnego - Sądu Dyscyplinarnego od

9

obowiązku dokonania oceny jego zasadności w aspekcie przepisów prawa

rodzinnego.

Mając na względzie powyższe, poddanie ocenie podniesionego w odwołaniu

zarzutu orzeczenia rażąco niewspółmiernej kary dyscyplinarnej należało uznać za

przedwczesne. Generalnie, należy się jednak zgodzić z odwołującym, że sąd

dyscyplinarny w uzasadnieniu orzeczenia o karze jest zobowiązany przedstawić

skrupulatną ocenę zarówno okoliczności obciążających jak i łagodzących, nadając

im odpowiednią do ustaleń faktycznych rangę (por. wyrok Sądu Najwyższego-Sądu

Dyscyplinarnego z dnia 8 kwietnia 2010 r., SNO 12/10, OSNSD 2010, poz. 5). Tego

wymagania nie spełnia uzasadnienie zaskarżonego wyroku; jego wada polega na

przytoczeniu jednej argumentacji w celu uzasadnienia wymiaru kary za oba

przewinienia, mimo że różnią się one ciężarem gatunkowym, stopniem szkodliwości

społecznej i rodzajem winy. W związku z podkreślanym w odwołaniu działaniem

sędzi z pokrzywdzeniem wierzycieli, należy przypomnieć, że wierzycielowi, który

uznałby oświadczenie notarialne sędziego z dnia 9 sierpnia 2012 r. za dokonane z

jego pokrzywdzeniem, przysługują środki obrony; może on je zwalczać za pomocą

przewidzianego w art. 189 k.p.c. powództwa o ustalenie istnienia lub nieistnienia

stosunku prawnego lub prawa, a po nadaniu oświadczeniu klauzuli wykonalności

domagać się pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności na podstawie art.

840 k.p.c.

Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy-Sąd Dyscyplinarny orzekł, jak

w sentencji wyroku (art. 433 § 1 w związku z art. 440 k.p.k i art. 128 u.s.p.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.