Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 18 marca 2015 r.

I CNP 12/14

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CNP 12/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 18 marca 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Tadeusz Wiśniewski (przewodniczący)

SSN Irena Gromska-Szuster

SSN Grzegorz Misiurek (sprawozdawca)

w sprawie ze skargi J. P. o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego

wyroku Sądu Okręgowego w W. z dnia 28 maja 2012 r.,

wydanego w sprawie

z powództwa Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej " E." w W.

przeciwko J. P. i J. P.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 18 marca 2015 r.,

oddala skargę.

2

UZASADNIENIE

Powódka Spółdzielnia Budowlano-Mieszkaniowa „E.” w W. domagała się

zasądzenia na swoją rzecz od pozwanych J. P. i J. P. zaległych opłat

eksploatacyjnych należnych za zajmowanie - znajdującego się w jej zasobach -

lokalu mieszkalnego nr 37 w budynku przy ulicy B. 10B w W., w kwocie 4.617,88 zł

z odsetkami ustawowymi od składających się na tę sumę określonych należności

za okres kolejnych jedenastu miesięcy, poczynając od dnia 11 lipca 2008 r.

Sąd Rejonowy w W. nakazem zapłaty, wydanym w dniu 17 września 2009 r.

w postępowaniu nakazowym, orzekł zgodnie z żądaniem pozwu a po rozpoznaniu

sprzeciwu pozwanych wyrokiem z dnia 12 sierpnia 2011 r. - oddalił powództwo i

odstąpił od obciążenia powódki kosztami procesu, przyjmując za podstawę

rozstrzygnięcia następujące ustalenia i wnioski.

Powodowa Spółdzielnia jest użytkownikiem wieczystym działki oznaczonej

numerem ewidencyjnym 2/1, położonej w W. przy ulicy B. 10B, będącej własnością

miasta W., oraz właścicielem posadowionego na niej budynku. Pozwanym

przysługuję własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego nr 37,

położonego w tym budynku. W dniu 25 kwietnia 1998 r. Walne Zgromadzenie

Członków Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej „E.” w W. podjęło uchwałę nr 6/98

o podziale spółdzielni i wydzieleniu z niej Spółdzielni Mieszkaniowej „N.” w W.

Pozwani przeszli do nowoutworzonej Spółdzielni i wpłacali na jej rzecz opłaty

związane z eksploatacją lokalu nr 37. Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia 7

listopada 2001 r. uchylił uchwałę o podziale Spółdzielni, zaś Sąd Apelacyjny

wyrokiem z dnia 3 grudnia 2004 r. oddalił apelację od tego orzeczenia. Pozwani w

dalszym ciągu nie regulowali opłat eksploatacyjnych na rzecz powódki,

kwestionując obowiązek ich ponoszenia tak co do zasady, jak i wysokości. W tej

sytuacji powódka powinna wykazać zasadność wyliczenia tych kosztów, jednak

ciężarowi temu nie sprostała.

Sąd Okręgowy w W., na skutek apelacji powódki, wyrokiem z dnia 28 maja

2012 r. zmienił wyrok Sądu Rejonowego w ten sposób, że zasądził solidarnie od

pozwanych na rzecz powódki kwotę dochodzoną pozwem z odsetkami ustawowymi

3

od należności za poszczególne okresy płatności liczonym od pierwszego dnia

każdego miesiąca i obciążył pozwanych kosztami procesu za obie instancje.

Sąd Okręgowy podzielił ustalenia faktyczne przyjęte za podstawę

zaskarżonego wyroku, jednak dokonał ich odmiennej oceny prawnej.

Zwrócił uwagę na to, że pozwani kwestionowali nie tyle wysokość naliczonych

przez powódkę opłat z tytułu eksploatacji i utrzymania nieruchomości,

ile legitymację powódki do ich pobierania, wskazując, że podmiotem uprawnionym

z tego tytułu jest Spółdzielnia Mieszkaniowa „N.” Stanowisko to - w ocenie Sądu

Okręgowego - jest oczywiście błędne, gdyż nie uwzględnia skutków

prawomocnego wyroku uchylającego uchwałę o podziale Spółdzielni Budowlano-

Mieszkaniowej „E.” Skoro pozwani nie regulowali przypadających na nich

należności na rzecz tej Spółdzielni, powództwo zasługuje na uwzględnienie.

W skardze o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego wyroku

Sądu Okręgowego pozwani zarzucili naruszenie art. 4 ust. 11

i art. 4 ust. 62

ustawy

z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (tekst jedn.: Dz. U.

z 2003 r. Nr 119, poz. 1116 ze zm.; dalej: „u.s.m.”) oraz art. 321 § 1 k.p.c.

W konkluzji wnieśli o stwierdzenie, że zaskarżony wyrok jest niezgodny

z wymienionymi przepisami.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia

jest nadzwyczajnym, szczególnym środkiem zaskarżenia; przysługuje od

prawomocnego orzeczenia sądu a jej celem nie jest doprowadzenie do

jego uchylenia lub zmiany, lecz uzyskanie prejudykatu umożliwiającego realizację -

stosownie do art. 77 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 4171

§ 2 k.c. - roszczeń

odszkodowawczych za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem

wykonywanie władzy publicznej.

W orzecznictwie przyjmuje się, że za niezgodne z prawem w rozumieniu art.

4241

§ 1 k.p.c. może zostać uznane orzeczenie sprzeczne z niewątpliwymi

i niepodlegającymi różnej wykładni przepisami, ogólnie przyjętymi standardami

rozstrzygnięć oraz takie, które zostało wydane w wyniku rażąco błędnej wykładni

lub zastosowania prawa, które jest oczywiste i nie wymaga głębszej analizy

4

prawniczej (zob. m.in. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 9 marca 2006 r.,

sygn. II BP 6/05, OSNP 2007, nr 3-4, poz. 42; z dnia 31 marca 2006 r.,

sygn. IV CNP 25/05, OSNC 2007, Nr 1, poz. 17; z dnia 21 lutego 2007 r.,

sygn. I CNP 71/06, nie publ.; z dnia 10 czerwca 2008 r., sygn. I BP 54/07, nie publ.;

z dnia 22 lipca 2010 r., sygn. I CNP 100/09, nie publ.; z dnia 20 stycznia 2011 r.,

sygn. I BP 4/10, nie publ. oraz wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia

27 września 2012 r., (Sk 4/11, OTK-A 2012/8/97, Dz. U. 2012, poz. 1104).

Podkreśla się przy tym, że stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego

orzeczenia nie może nastąpić bez uwzględnienia istoty władzy sądowniczej,

tj. orzekania w warunkach niezawisłości, w sposób bezstronny, zależny nie tylko od

obowiązujących ustaw, ale także od "głosu sumienia" sędziego oraz jego swobody

w zakresie interpretacji prawa oraz oceny faktów stanowiących podłoże sporu.

Z tych względów w sferze działalności jurysdykcyjnej sądu uzasadnione

jest wyodrębnienie autonomicznego pojęcia bezprawności. Na gruncie

odpowiedzialności cywilnej bezprawność oznacza - generalnie - naruszenie normy

właściwego zachowania się, wynikającej z ustawy lub z umowy międzynarodowej;

w odniesieniu do odpowiedzialności za wydanie orzeczenia sądowego

bezprawność musi być skorygowana specyfiką władzy sądowniczej oraz jej

ustrojem.

U podstaw zaskarżonego wyroku legło przede wszystkim stwierdzenie przez

Sąd Okręgowy, że istota sporu między stronami sprowadzała się do rozstrzygnięcia

kwestii legitymacji powódki do pobierania opłat z tytułu eksploatacji i utrzymania

nieruchomości położonej w W. przy ulicy B. 10B, w części przypadającej na

pozwanych w związku z przysługującym im spółdzielczym własnościowym prawem

do lokalu nr 37. Wniosek ten Sąd Okręgowy wyprowadził z faktu, iż pozwani

wnosili obciążające ich z tego tytułu opłaty na rzecz Spółdzielni Mieszkaniowej „N.”;

w istocie więc nie kwestionowali wysokości tych opłat, lecz uprawnienie powódki do

ich pobierania. Niezależnie od tego, Sąd Okręgowy wskazał, że powódka w toku

procesu przedstawiła dowody (odpis uchwały nr 2/2008 Zarządu Spółdzielni „E.” w

sprawie określenia wysokości zaliczek na poczet kosztów eksploatacji lokali

pozostających w jej zasobach, wyciąg ze statutu tej Spółdzielni oraz wyciąg z

kartoteki księgowej lokalu zajmowanego przez pozwanych, obejmującej sporny

5

okres) stanowiące wystarczającą podstawę do uznania wysokości dochodzonego

roszczenia za udowodnioną.

Przytoczone motywy zaskarżonego wyroku nie pozwalają uwzględnić

podniesionego w skardze zarzutu naruszenia art. 4 ust. 11

u.s.m. Skarżący

wskazali na błędne uznanie przez Sąd Okręgowy, że w sytuacji, w której

kwestionowali wysokość dochodzonych opłat, na nich spoczywał ciężar

udowodnienia, iż zostały one ustalone we właściwej wysokości. Nietrudno

zauważyć, że zarzut ten został oparty na założeniu sprzecznym ze stanowiskiem

Sądu Okręgowego, który uznał, że w istocie sporna pomiędzy stronami

pozostawała jedynie kwestia legitymacji procesowa powódki. Sąd Okręgowy,

odnosząc się - niejako na marginesie swoich rozważań - do wysokości

dochodzonych należności, stwierdził wyraźnie, że została ona dostatecznie

wykazana dokumentami przedstawionymi przez powódkę. Stanowisko to nie może

być odczytywane jako przejaw wadliwego rozumienia rozkładu ciężaru dowodu.

Niewątpliwie mają rację skarżący zarzucając Sądowi Okręgowemu

naruszenie art. 4 ust. 62

u.s.m. Zgodnie z tym przepisem, opłaty przypadające na

poszczególne lokale wnosi się co miesiąc z góry do 10-tego dnia miesiąca, przy

czym statut spółdzielni może określić inny termin ich wnoszenia, nie wcześniejszy

jednak niż ustawowy. Zasądzenie tych należności z odsetkami ustawowymi

naliczanymi od pierwszego dnia każdego miesiąca objętego sporem nastąpiło

zatem z oczywistą obrazą przytoczonego przepisu oraz art. 321 § 1 k.p.c., gdyż

powódka nie zgłosiła takiego żądania. Uchybienia te nie stanowią jednak

dostatecznej podstawy do uwzględnienia skargi.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego zwrócono uwagę, że jakkolwiek

wysokość szkody zasadniczo nie jest przesłanką warunkującą możliwość

wniesienia skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego

orzeczenia, to jednak jej rozmiar nie może pozostać bez wpływu na ocenę jej

skuteczności. Orzeczenie uwzględniające skargę jest bowiem prejudykatem

otwierającym drogę do dochodzenia odszkodowania od Skarbu Państwa.

Nie można zatem uznać, aby zastosowanie tego nadzwyczajnego środka

6

zaskarżenia uzasadniała szkoda znikoma lub wręcz symboliczna (zob. wyrok z dnia

27 sierpnia 2008 r., II CNP 43/08, nie publ.).

Podzielając w pełni powyższe zapatrywanie i przytoczoną w jego

uzasadnieniu argumentację, skład orzekający uznał, że sytuacja taka - biorąc pod

uwagę skutki wadliwego określenia w zaskarżonym wyroku początkowych

dat naliczenia odsetek ustawowych - wystąpiła w okolicznościach niniejszej sprawy.

Z tych względów Sąd Najwyższy uznając, że nie ma podstaw do

stwierdzenia, iż zaskarżony wyrok jest niezgodny z prawem, na podstawie

art. 42411

§ 1 k.p.c. orzekł, jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.