Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 18 marca 2015 r.

I UK 269/14

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 269/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 18 marca 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec (przewodniczący)

SSN Halina Kiryło (sprawozdawca)

SSN Jolanta Strusińska-Żukowska

w sprawie z odwołania M.K.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

o świadczenie przedemerytalne,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 18 marca 2015 r.,

skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 19 lutego 2014 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

Zakład Ubezpieczeń Społecznych decyzją z dnia 29 listopada 2012 r.

odmówił ubezpieczonemu M. K. prawa do świadczenia przedemerytalnego z uwagi

na niespełnienie jednego z warunków określonych w art. 2 ust. 1 pkt 5 ustawy z

2

dnia 30 kwietnia 2004 r. o świadczeniach przedemerytalnych (jednolity tekst: Dz.U.

z 2013 r. poz. 170 ze zm.), tj. nieudowodnienie 40 lat zatrudnienia, które należało

osiągnąć do dnia rozwiązania stosunku pracy z przyczyn dotyczących zakładu

pracy, w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji

zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (jednolity tekst: Dz.U. z 2015 r., poz. 149).

Wyrokiem z dnia 22 marca 2013 r. Sąd Okręgowy zmienił powyższą decyzję

w ten sposób, że przyznał odwołującemu się świadczenie przedemerytalne od dnia

22 listopada 2012 r.

Jako bezsporne Sąd pierwszej instancji przyjął, że ubezpieczony M. K. w

legitymuje się stażem składkowym i nieskładkowym wynoszącym 39 lat, 11

miesięcy i 20 dni. Do tego stażu należy doliczyć, jako dodatkowy okres składkowy,

okres przebywania przez wnioskodawcę na urlopie od 19 lipca 1990 r. do 31 lipca

1990 r. po powrocie z pracy na eksporcie. Ustalono bowiem, że w okresie od 23

stycznia 1989 r. do 31 lipca 1990 r. ubezpieczony korzystał w macierzystym

zakładzie pracy z urlopu bezpłatnego udzielonego na podstawie przepisów

rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r. w sprawie praw i

obowiązków pracowników skierowanych do pracy za granicą w celu realizacji

budownictwa eksportowego i usług związanych z eksportem (jednolity tekst: Dz.U.

z 1990 r. Nr 44, poz. 259 ze zm.), przy czym na budowie eksportowej pracował od

23 stycznia 1989 r. do 17 lipca 1990 r., a dzień 18 lipca 1990 r. był dniem

przeznaczonym na powrót do kraju. Wnioskodawcy wypłacono ekwiwalent za urlop

wypoczynkowy w ilości 39 dni roboczych, w tym za 1989 r. - 26 dni, a za 1990 r. -

13 dni. Macierzysty zakład pracy przedłużył wnioskodawcy urlop bezpłatny

udzielony na podstawie przepisów wspomnianego rozporządzenia Rady Ministrów

o 13 dni (od 18 lipca 1990 r. do 31 lipca 1990 r.), to jest o liczbę dni urlopu

wypoczynkowego przysługującego mu za 1990 r. z tytułu pracy na budowie

eksportowej. W tym okresie ubezpieczony korzystał więc z urlopu

wypoczynkowego. Co prawda otrzymał ekwiwalent pieniężny za niewykorzystany

urlop, to jednak w zakładzie macierzystym urlop bezpłatny uległ przedłużeniu, a co

za tym idzie - okres 14 dni, o którym mowa w § 3 pkt 5 cytowanego rozporządzenia,

liczy się dopiero od zakończenia „przedłużonego urlopu bezpłatnego”. Po powrocie

z budowy eksportowej wnioskodawca zgłosił się zaś do pracy w macierzystym

3

zakładzie w dniu 6 sierpnia 1990 r. Po doliczeniu spornego okresu od 19 lipca

1990 r. do 31 lipca 1990 r. do uznanego przez organ rentowy stażu, ubezpieczony

do dnia rozwiązania stosunku pracy osiągnął wymagane 40 lat okresów

składkowych i nieskładkowych. Tym samym spełnia wszystkie przesłanki nabycia

prawa do świadczenia przedemerytalnego, o jakich mowa w art. 2 ust. 1 pkt 5

ustawy o świadczeniach przedemerytalnych.

Na skutek apelacji organu rentowego, Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 19

lutego 2014 r. zmienił zaskarżone orzeczenie i oddalił odwołanie.

Sąd drugiej instancji nie znalazł podstaw do uwzględnienia w stażu

składkowym i nieskładkowym ubezpieczonego okres przebywania przez

wnioskodawcę na urlopie bezpłatnym w macierzystym zakładzie pracy od 19 lipca

1990 r. do 31 lipca 1990 r. po powrocie z pracy na eksporcie. Zgodnie z przepisami

powołanego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r., jednostka

kierująca zawierał z pracownikiem umowę za granicą na czas określony, a

macierzysty zakład pracy udzielał temu pracownikowi urlopu bezpłatnego na okres

zatrudnienia za granicą. Z treści przepisu § 10 ust. 2 tego rozporządzenia wynika,

że okres przedłużonego urlopu bezpłatnego podlegał zaliczeniu do okresu pracy

tylko wtedy, jeżeli został udzielony w ramach różnic w czasie pracy wykonywanej

za granicą. Jeżeli bowiem czas pracy przy wykonywaniu usługi eksportowej był

dłuższy niż 42 godziny na tydzień, pracownik uzyskiwał prawo do czasu wolnego

od pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia walutowego i złotowego za czas

niewykonywania pracy. Jeżeli nie było zaś możliwe udzielenie czasu wolnego w

okresie zatrudnienia za granicą, urlop bezpłatny w macierzystym zakładzie pracy

ulegał odpowiedniemu przedłużeniu, a pracownik otrzymywał od jednostki

kierującej ekwiwalent pieniężny w walucie, obliczony jak ekwiwalent za urlop

wypoczynkowy. Za okres ten pracownik zachowywał prawo do wynagrodzenia

walutowego należnego od jednostki kierującej, która w związku z tym była

obowiązana do opłacenia z tego tytułu należnych składek ubezpieczeniowych na

ogólnych zasadach wynikających z przepisów regulujących wysokość i podstawę

wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne, zgłaszania do ubezpieczenia

społecznego oraz rozliczania składek i świadczeń z ubezpieczenia społecznego.

Jednakże w przypadku wnioskodawcy nie chodziło o dni wolne przypadające mu z

4

tytułu różnicy czasu pracy pomiędzy obowiązującym wymiarem czasu pracy za

granicą, a tygodniowym czasem pracy w Polsce (skróconego tygodnia nominalnego

czasu pracy), a tylko w tym przypadku mamy do czynienia z „oskładkowanymi

świadczeniami urlopowymi”, dającymi podstawę do stwierdzenia, że powyższy

okres stanowi okres przedłużonego urlopu bezpłatnego podlegającego zaliczeniu

do okresu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownicze. W spornym okresie

od 19 lipca 1990 r. do 31 lipca 1990 r. wnioskodawca korzystał bowiem z urlopu

oznaczonego jako urlopu po zakończeniu pracy na eksporcie, co wynika wprost z

rozliczenia po zakończeniu pracy na budowie eksportowej wnioskodawcy z dnia 23

lipca 1990 r., gdzie podano, że wnioskodawcy wypłacono ekwiwalent za urlop

wypoczynkowy w ilości 39 dni roboczych, w tym za rok 1989 - 26 dni, a za rok 1990

- 13 dni. Zatem był to w istocie tak zwany „urlop dewizowy”, czyli urlop związany z

wykorzystaniem w kraju okresu urlopu wypoczynkowego, do którego wnioskodawca

nabył prawo z tytułu pracy za granicą i za który to okres otrzymał - przy zjeździe z

budowy - ekwiwalent pieniężny. Ten zaś okres nie stanowi ani okresu składkowego

ani okresu nieskładkowego, wymienionych w art. 6 i art. 7 ustawy o emeryturach i

rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. W stosunku do urlopu

wypoczynkowego, który nie został udzielony w naturze, lecz za który wypłacono

ekwiwalent pieniężny, jednoznaczną regulację przewidywał § 7 ust. 1 pkt 3

rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 29 stycznia 1990 r. Wedle tego przepisu, od

ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy zakład pracy nie miał

obowiązku opłacenia składek na ubezpieczenie społeczne. O ile okres urlopu

bezpłatnego z tytułu różnicy czasu pracy był w istocie okresem wypracowanym

sobie dodatkowo przez pracownika, przez wykonywanie za granicą pracy w

wymiarze większym niż polskie normy czasu pracy i z tego tytułu ubezpieczony

otrzymywał ekwiwalent (czyli pewną formę wynagrodzenia), to w przypadku

ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy było inaczej, bo okres pracy wykonywany w

czasie, w którym przysługiwałby urlop wypoczynkowy, ma charakter okresu

składkowego, natomiast wypłacony za ten okres ekwiwalent jest rodzajem

odszkodowania za nieudzielenie urlopu wypoczynkowego i od takiego ekwiwalentu

nie płacono składek na ubezpieczenie społeczne. Reasumując, Sąd drugiej

instancji uznał, że nie było podstaw do uwzględnienia do stażu ubezpieczeniowego

5

wnioskodawcy okresu od 19 lipca 1990 r. do 31 lipca 1990 r. W konsekwencji

odwołujący się nie posiada 40 lat okresów składkowych i nieskładkowych

wymaganych do nabycia prawa do świadczenia przedemerytalnego na podstawie

art. 2 ust. 1 pkt 5 ustawy o świadczeniach przedemerytalnych.

Powyższy wyrok został zaskarżony skargą kasacyjną wnioskodawcy. Skargę

oparto na podstawie naruszenia przepisów prawa materialnego: 1/ § 3 ust 3 w

związku z § 3 ust. 1 w związku z § 2 ust. 4 w związku z § 5 ust. 1, 2 i 3

rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r. w sprawie niektórych

praw i obowiązków pracowników skierowanych do pracy za granicą w celu realizacji

budownictwa eksportowego i usług związanych z eksportem w związku z art. 6 ust.

2 pkt 1b ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych,

przez ich niezastosowanie w sytuacji, gdy umowa o pracę na budowie eksportowej

zawarta z wnioskodawcą została przedłużona do dnia 31 lipca 1990 r. (i przed tą

datą, mimo wcześniejszego powrotu do kraju, nie została rozwiązana), a co za tym

idzie - sporny okres od 19 do 31 lipca 1990 r. był okresem składkowym, jako okres

zatrudnienia po ukończeniu 15 lat życia obywateli polskich za granicą w

przedsiębiorstwach, do których zostali delegowani lub skierowani; 2/ § 14 ust. 6, 7,

8,9 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r. w sprawie niektórych

praw i obowiązków pracowników skierowanych do pracy za granicą w celu realizacji

budownictwa eksportowego i usług związanych z eksportem, przez ich

niezastosowanie i błędne przyjęcie, że wnioskodawca w spornym okresie korzystał

z urlopu dewizowego, o jakim mowa w § 9 ust. 4 tego rozporządzenia, za który

wypłacano ekwiwalent pieniężny w złotówkach, w sytuacji gdy po powrocie do kraju

w okresie od 19 do 31 lipca 1990 r. wnioskodawca obligatoryjnie korzystał z dni

wolnych od pracy w zakładzie macierzystym w związku z niewykorzystanym

urlopem wypoczynkowym za granicą, za który został mu wypłacony przez

jednostkę kierującą ekwiwalent pieniężny w walucie, co wynika wprost ze

świadectwa pracy, a co za tym idzie okres ten powinien zostać zaliczony do

okresów składkowych; 3/ § 15 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 grudnia

1974 r. w sprawie niektórych praw i obowiązków pracowników skierowanych do

pracy za granicą w celu realizacji budownictwa eksportowego i usług związanych z

eksportem, przez jego niezastosowanie i błędne przyjęcie, że okres od 19 do 31

6

lipca 1990 r., w którym wnioskodawca korzystał w urlopu bezpłatnego, jest

okresem, który nie wlicza się do 40 - letniego stażu pracy wymaganego do

przyznania świadczenia przedemerytalnego. Ponadto skargę oparto na podstawie

naruszenia przepisów prawa procesowego: 1/ art. 382 k.p.c., przez całkowite

pominięcie znajdującego się w aktach sprawy aneksu (znak PZ/6218/90), na

podstawie którego umowa o pracę na budowie eksportowej została M. K.

przedłużona do dnia 31 lipca 1990 r., tj. do dnia, do którego wnioskodawca

korzystał z urlopu bezpłatnego w macierzystym zakładzie pracy, co ma istotny

wpływ na wynik sprawy, albowiem przesądza o tym, że sporny okres od 19 do 31

lipca 1990 r. był okresem składkowym (okresem zatrudnienia na budowie

zagranicznej); 2/ art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c., przez nieodniesienie

się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do twierdzeń i zarzutów wnioskodawcy

podniesionych w odpowiedzi na apelację, co ma istotny wpływ na wynik sprawy,

albowiem daje podstawy do uznania, że Sąd Apelacyjny okoliczności tych w ogóle

nie rozważył. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i

orzeczenie co do istoty sprawy przez zmianę decyzji organu rentowego i

przyznanie odwołującemu się prawa do świadczenia przedemerytalnego od dnia 22

listopada 2012 r.; ewentualnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu,

każdorazowo z orzeczeniem o kosztach postępowania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie.

Analizę prawidłowości zaskarżonego wyroku wypada rozpocząć od

przypomnienia, że ubezpieczony M.K. wywodzi swoje roszczenia do

przedmiotowego świadczenia przedemerytalnego z przepisów ustawy z dnia 30

kwietnia 2004 r. o świadczeniach przedemerytalnych (jednolity tekst: Dz.U. z

2013 r., poz. 170 ze zm.), a istotą sporu pozostaje spełnienie przez wnioskodawcę

tej przesłanki nabycia prawa do tegoż świadczenia, jaką w świetle art. 2 ust. 1 pkt 5

ustawy jest legitymowanie się na dzień rozwiązania stosunku pracy z przyczyn

dotyczących zakładu pracy co najmniej 40 - letnim stażem składkowym i

7

nieskładkowym, a ściślej - możliwość doliczenia do uwzględnionego przez organ

rentowy stażu wynoszącego 39 lat, 11 miesięcy i 20 dni okresu korzystania przez

odwołującego się z urlopu bezpłatnego po powrocie z budowy eksportowej od 19

do 31 lipca 1990 r.

Status prawny pracownika skierowanego do pracy za granicą i na ten czas

korzystającego z urlopu bezpłatnego u macierzystego pracodawcy ukształtowały

przepisy rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 27 grudnia 1974 r. w sprawie

niektórych praw i obowiązków pracowników skierowanych do pracy za granicą w

celu realizacji budownictwa eksportowego i usług związanych z eksportem

(jednolity tekst: Dz.U. z 1990 r. Nr 44, poz. 259 ze zm., dalej jako rozporządzenie).

Wymienione rozporządzenie zostało wydane na podstawie art. 298 k.p. Ten zaś

przepis w § 1 stanowił, że Rada Ministrów w porozumieniu z ogólnokrajową

organizacją międzyzwiązkową może określić w drodze rozporządzenia w sposób

szczególny niektóre prawa i obowiązki pracowników zatrudnionych w niektórych

działach służby państwowej, w jednostkach wojskowych, w zakładach służby

zdrowia, a także pracowników zatrudnionych za granicą przez polskie

przedsiębiorstwa. Przypomnienie to jest celowe dlatego, że fakt wydania

wskazanego rozporządzenia na podstawie art. 298 k.p. oznaczał wyłączenie w

stosunku do pracowników skierowanych do pracy za granicą i objętych

rozporządzeniem, przepisów Kodeksu pracy (bądź innych ustaw) w sprawach

uregulowanych tym aktem, chyba że rozporządzenie odsyłało wyraźnie do ich

stosowania w określonym zakresie. Przepisy wydane na podstawie delegacji

ustawowej z art. 298 k.p. stanowiły (w przedmiocie nimi uregulowanym)

unormowania całościowe. Przepisy omawianego rozporządzenia miały

zastosowanie do wszystkich pracowników kierowanych do pracy za granicą przez

jednostki wskazane w jego § 2 ust. 1 i określone wspólnym mianem „jednostek

kierujących”. Jednostką kierująca mógł być też macierzysty zakład pracy, tj.

eksporter, który będąc jednostką prowadzącą działalność gospodarczą zawarł z

kontrahentem zagranicznym kontrakt na realizację budowy (usługi) eksportowej i

kierował do pracy za granicą swoich pracowników w ramach odrębnej umowy

zwartej zgodnie z przepisami rozporządzenia (uchwała składu siedmiu sędziów

Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 1994 r., I PZP 44/93, OSNCP 1994 nr 7-8,

8

poz. 140 oraz wyrok z dnia 22 maja 1979 r., I PRN 59/79, OSNCP 1979 nr 12, poz.

245). Jeżeli jednostka kierująca chciała zawrzeć umowę o pracę za granicą z

osobą, która była pracownikiem innego zakładu, to musiała od tego zakładu pracy

uzyskać na to zgodę (§ 2 ust. 2). Tryb postępowania przedstawiał się następująco -

zainteresowany pracownik występował do jednostki kierującej o zatrudnienie na

budowie eksportowej lub przy wykonywaniu usługi eksportowej, a jednostka

kierująca występowała z wnioskiem do macierzystego zakładu o wyrażenie zgody

na skierowanie pracownika do pracy za granicą na warunkach przewidzianych w

rozporządzeniu, przy czym pierwotnie macierzysty zakład pracy miał obowiązek

wyrazić zgodę na powyższe, później zaś pozostawiono decyzję o wyrażeniu zgody

jego uznaniu. Wystąpienie jednostki kierującej do macierzystego zakładu pracy o

zgodę na skierowanie do pracy za granicą oraz o ewentualne przedłużenie

kontraktu było przy tym obligatoryjne (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 listopada

1983 r., I PRN 181/83, OSP 1984 nr 9, poz. 83). W myśl pierwotnie

obowiązującego § 2 ust. 3, a następnie § 2 ust. 4 i 5 rozporządzenia jednostka

kierująca pracownika do pracy za granicą zawierała z nim umowę o pracę na czas

określony (początkowo nie limitowano czasu trwania umowy, później jednak

maksymalny okres, na jaki można było zawrzeć umowę, określono na 4 lata, z

możliwością jego przedłużenia w uzasadnionych przypadkach i za zgodą

macierzystego zakładu pracy, nie dłużej jednak niż o 2 lata), która powinna

określać kraj wykonywania pracy, rodzaj pracy, termin rozpoczęcia i okres pracy za

granicą oraz przysługujące z tego tytułu wynagrodzenie. Paragraf 3 a następnie § 4

rozporządzenia stanowił, że macierzysty zakład pracy udziela pracownikowi urlopu

bezpłatnego na okres skierowania do pracy za granicą (a więc czas urlopu

odpowiadał w zasadzie okresowi skierowania oznaczonego w umowie o pracę z

jednostką kierującą). Pracownik przed skierowaniem do pracy za granicą powinien

był wykorzystać urlop wypoczynkowy przysługujący mu z tytułu pracy w

macierzystym zakładzie. Tenże okres urlopu bezpłatnego, a także przypadający

bezpośrednio po zakończeniu tego urlopu okres niezdolności do pracy z powodu

choroby lub odosobnienia w związku z chorobą zakaźną podlegał zaś wliczeniu do

okresu pracy, od którego zależały uprawnienia pracownicze, jeżeli pracownik podjął

zatrudnienie w macierzystym zakładzie pracy w terminie 14 dni od zakończenia

9

pracy za granicą, a w razie niezdolności do pracy z powodu choroby lub

odosobnienia w związku z chorobą zakaźną lub z innych ważnych przyczyn

niezależnych od pracownika - bezzwłocznie po ustaniu tych przyczyn. Dochowanie

przez pracownika owego terminu zobowiązywało macierzysty zakład pracy do

zatrudnienia pracownika, który zakończył pracę za granicą, na takim samym

stanowisku lub stanowisku równorzędnym pod względem rodzaju pracy oraz

osobistego zaszeregowania posiadanego przed skierowaniem do pracy za granicą.

Obowiązek ten ustawał w razie niezachowania wspomnianego terminu lub

rozwiązania umowy o pracę przez jednostkę kierującą bez wypowiedzenia z winy

pracownika, a także w razie porzucenia pracy przez pracownika; w tym przypadku

umowa o pracę w macierzystym zakładzie pracy wygasała, a wygaśnięcie to

pociągało za sobą skutki, jakie ówczesne przepisy prawa wiązały z porzuceniem

pracy. Ustanie stosunku pracy z macierzystym pracodawcą następowało zatem nie

tylko w razie porzucenia przez pracownika pracy za granicą, ale także w razie

rozwiązania umowy o pracę za granicą przez jednostkę kierującą bez

wypowiedzenia z winy pracownika oraz w razie niezachowania przez pracownika

terminu do podjęcia pracy w macierzystym zakładzie po zakończeniu pracy na

budowie eksportowej (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia 1989 r., I PRN

9/89, OSP 1990 nr 4, poz. 205). Oba stosunki pracy (z macierzystym zakładem

pracy oraz z jednostką kierująca) zostały zatem funkcjonalnie powiązane. Urlop

bezpłatny w macierzystym zakładzie pracy udzielany był na wniosek jednostki

kierującej i trwał tak długo, jak skierowanie pracownika do pracy za granicą. Okres

urlopu bezpłatnego (w przeciwieństwie do urlopu bezpłatnego udzielanego na

podstawie przepisów Kodeksu pracy) wraz z okresem niezdolności do pracy lub

odosobnienia w związku z chorobą zakaźną po jego zakończeniu wliczany był do

stażu pracy rzutującego na uprawnienia pracownicze. Tryb zakończenia stosunku

pracy na budowie eksportowej oraz niedochowanie ustawowego terminu powrotu

do macierzystego zakładu pracy implikowały zaś sposób ustania stosunku pracy z

macierzystym zakładem pracy.

Również regulacja rozporządzenia dotycząca problematyki czasu pracy i

urlopów wypoczynkowych pracowników na kontrakcie rzutowała na funkcjonowanie

stosunku pracy z macierzystym zakładem pracy. Zgodnie bowiem z § 71

(§ 10)

10

rozporządzenia, z zastrzeżeniem sytuacji, gdy jednostka kierująca skorzystała z

przewidzianej w § 8 (odpowiednio § 11) możliwości podwyższenia dobowej normy

czasu pracy i wprowadzenia pięciodniowego tygodnia pracy na budowach

(usługach) eksportowych lub z możliwości wprowadzenia równoważnego systemu

czasu pracy, czas pracy na budowie (przy wykonywaniu usługi) eksportowej nie

mógł przekraczać 8 godzin na dobę i 46 (42) godzin na tydzień. Jeżeli czas pracy

na budowie (przy wykonywaniu usługi) eksportowej był dłuższy niż 46 (42) godziny

na tydzień, pracownikowi przysługiwał czas wolny od pracy w wymiarze

stanowiącym różnicę między obowiązującym go tygodniowym wymiarem czasu

pracy a 46 (42)-godzinnym tygodniowym wymiarem czasu pracy. Jednostka

kierująca udzielała pracownikowi czasu wolnego od pracy w okresie zatrudnienia za

granicą, z zachowaniem prawa do wynagrodzenia walutowego. Jeżeli z przyczyn

organizacyjno-produkcyjnych nie było możliwe udzielenie czasu wolnego w okresie

zatrudnienia za granicą, urlop bezpłatny w macierzystym zakładzie pracy ulegał

przedłużeniu odpowiednio do wymiaru nieudzielonego czasu wolnego od pracy. W

tym wypadku pracownikowi przysługiwał od jednostki kierującej, w zamian za czas

wolny od pracy, ekwiwalent pieniężny w walucie, obliczony jak ekwiwalent za urlop

wypoczynkowy na podstawie wynagrodzenia pobieranego w czasie zatrudnienia za

granicą. Z kolei w świetle § 12 (§ 15) rozporządzenia wymiar urlopu

wypoczynkowego pracownika skierowanego do pracy za granicą określono na 1/12

urlopu wypoczynkowego wynikającego z przepisów Kodeksu pracy, za każdy

kalendarzowy miesiąc pracy za granicą. Wprowadzono przy tym instytucję urlopu

proporcjonalnego stanowiąc, że wspomniany urlop ułamkowy nie przysługuje w

razie wykorzystania przez pracownika urlopu za dany rok kalendarzowy z tytułu

pracy w kraju. I odwrotnie - urlop wypoczynkowy przysługujący pracownikowi po

powrocie z zagranicy z tytułu pracy w kraju ulegał skróceniu o taką liczbę dni

urlopu, do jakiej pracownik nabył prawo w tym samym roku kalendarzowym z tytułu

pracy za granicą. Możliwość wykorzystania przez pracownika w naturze urlopu

wypoczynkowego z tytułu pracy za granicą uzależniona była od długości kontraktu.

Pracownikowi skierowanemu do pracy za granicą na okres dłuższy niż 12 miesięcy

należało bowiem udzielić urlopu po każdym roku pracy, aczkolwiek na wniosek

pracownika jednostka kierująca powinna była wypłacić w zamian za urlop

11

ekwiwalent pieniężny po zakończeniu pracy za granicą. Nadto w razie

uzasadnionych potrzeb organizacyjno-produkcyjnych budowy (usługi) eksportowej

urlop ten mógł być przesunięty na rok następny. W razie niewykorzystania tego

urlopu w całości lub w części przed zakończeniem pracy za granicą, jednostka

kierująca była obowiązana wypłacić pracownikowi ekwiwalent pieniężny. Natomiast

pracownikowi skierowanemu do pracy za granicą na okres nie dłuższy niż 12

miesięcy jednostka kierująca nie udzielała urlopu wypoczynkowego w naturze, lecz

wypłacała w zamian za urlop ekwiwalent pieniężny po zakończeniu pracy za

granicą. Urlop bezpłatny w macierzystym zakładzie pracy ulegał przedłużeniu o

liczbę dni urlopu, za które pracownikowi przysługiwał ekwiwalent pieniężny. I

odwrotnie - w razie niewykorzystania przez pracownika przysługującego mu urlopu

wypoczynkowego przed skierowaniem do pracy za granicą, macierzysty zakład

pracy był obowiązany wypłacić pracownikowi ekwiwalent pieniężny. Tak więc

uprawnienia urlopowe pracownika z tytułu zatrudnienia w macierzystym zakładzie

pracy oraz na budowie eksportowej były ze sobą powiązane. Wymiar urlopu był

proporcjonalny do czasu przepracowanego w danym roku kalendarzowym u

każdego z pracodawców. Przed rozpoczęciem pracy za granicą pracownik

powinien był wykorzystać przysługujący mu w macierzystym zakładzie pracy urlop

wypoczynkowy w naturze lub w ekwiwalencie pieniężnym. Z kolei urlop

wypoczynkowy z tytułu pracy na budowie eksportowej mógł być udzielony w

naturze (gdy umowa o pracę za granicą trwała dłużej niż 12 miesięcy) w trakcie

trwania kontraktu lub zastąpiony ekwiwalentem pieniężnym po powrocie z

zagranicy i zawsze był zrównoważony ekwiwalentem pieniężnym (jeśli kontrakt

trwał nie dłużej niż 12 miesięcy). Jednakże czas, za jaki wypłacono ekwiwalent po

powrocie z zagranicy, pozostawał dla pracownika czasem wolnym od pracy, skoro

w macierzystym zakładzie pracy następowało z mocy prawa przedłużenie urlopu

bezpłatnego. Wolą prawodawcy było więc to, by ograniczyć, a w przypadku krótkich

kontraktów - wykluczyć wykorzystywanie przez pracowników urlopów

wypoczynkowych w trakcie pobytu za granicą, przy jednoczesnym zapewnieniu

możliwości wypoczynku bezpośrednio po powrocie do kraju.

Mamy zatem do czynienia z paradoksalną sytuacją, gdy po zakończeniu

kontraktu zagranicznego pracownik nie pozostając już w zatrudnieniu w ramach

12

stosunku pracy na budowie eksportowej i nadal przebywając na urlopie bezpłatnym

w macierzystym zakładzie pracy (a więc formalnie nie będąc w żadnym „czynnym”

zatrudnieniu), pobierał w tym czasie świadczenia pieniężne ze stosunku pracy.

Świadczenia te nazywane zaś były ekwiwalentem za niewykorzystany urlop

wypoczynkowy czy dni wolne w zamian za pracę ponadwymiarową, chociaż w

rzeczywistości pracownik wykorzystywał urlop (dni wolne) w naturze, skoro w tym

czasie zwolniony był z obowiązku wykonywania pracy na rzecz macierzystego

pracodawcy. Mimo że formalnie umowa o pracę na budowie eksportowej uległa

rozwiązaniu, skutki jej zawarcia trwały nadal i rzutowały na funkcjonowanie

stosunku pracy z macierzystym pracodawcą. Pracownik wykorzystywał bowiem w

naturze urlop wypoczynkowy i dni wolne za pracę ponadwymiarową (do których

nabył prawo z tytułu umowy o pracę na budowie eksportowej i których obowiązek

wynagrodzenia obciążał jednostkę kierującą) w trakcie trwania stosunku pracy z

macierzystym pracodawcą, który co prawda urlopu tego (dni wolnych) formalnie nie

udzielał i nie wypłacał z tej racji żadnych świadczeń, ale który nie mógł w tym

czasie żądać od pracownika wykonywania pracy, a okres ustawowo przedłużonego

urlopu bezpłatnego wliczany był do stażu rzutującego na uprawnienia pracownicze

osoby zatrudnionej. Sens tej regulacji sprowadzał się do tego, aby w interesie

jednostki kierującej maksymalnie zdyscyplinować pracownika do rzetelnego

wykonywania pracy w ramach kontraktu na budowie eksportowej (stąd wpływ

sposobu zakończenia stosunku pracy z jednostką kierującą także na dalszy byt

stosunku pracy z macierzystym zakładem pracy) i wykorzystać okres pobytu

pracownika za granicą na efektywne świadczenie przez niego pracy (stąd

ograniczenie lub wyłączenie udzielania w tym czasie urlopu wypoczynkowego i dni

wolnych w zamian za pracę w nadgodzinach), ale jednocześnie maksymalnie

zabezpieczyć interes pracownika przez umożliwienie mu skorzystania w naturze z

uprawnień urlopowych i równoważnego czasu wolnego bezpośrednio po powrocie z

zagranicy, z zachowaniem prawa do wynagrodzenia (zwanego ekwiwalentem),

oraz ochronę stosunku pracy z macierzystym pracodawcą przez ustawowe

przedłużenie urlopu bezpłatnego i zagwarantowanie powrotu do zakładu dopiero po

całkowitym rozliczeniu pracy na budowie eksportowej.

13

Kwestię kwalifikacji prawnej tychże okresów na gruncie prawa ubezpieczeń

społecznych rozstrzygnął Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia

22 maja 2013 r., III UZP 1/13 (OSNP 2013 nr 21 - 22, poz. 255) stwierdzając, że

okres urlopu bezpłatnego udzielonego pracownikowi w macierzystym zakładzie

pracy w wymiarze równym liczbie nieudzielonych w czasie zatrudnienia za granicą

dni wolnych od pracy, przewidziany w § 9 ust. 4 rozporządzenia Rady Ministrów z

dnia 27 grudnia 1974 r. w sprawie niektórych praw i obowiązków pracowników

skierowanych do pracy za granicę w celu realizacji budownictwa eksportowego i

usług związanych z eksportem (jednolity tekst: Dz.U. z 1986 r. Nr 19, poz. 101 ze

zm., od dnia 10 lipca 1990 r. § 10 ust. 4 tego rozporządzenia, jednolity tekst: Dz.U.

z 1990 r. Nr 44, poz. 259 ze zm.), nie stanowi okresu składkowego przewidzianego

w art. 6 ust. 2 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z

FUS. W uzasadnieniu uchwały zauważono, że okres urlopu bezpłatnego

udzielonego na podstawie § 9 ust. 4 rozporządzenia stanowił w zatrudnieniu u

macierzystego pracodawcy okres urlopu bezpłatnego, a jako taki pozostawał bez

wpływu nie tylko na prawo, lecz także na wysokość świadczeń z ubezpieczenia

emerytalnego. Okres ten w zakresie ubezpieczenia społecznego nie był okresem

składkowym ani nieskładkowym; dla ubezpieczenia społecznego był to okres

obojętny. Między macierzystym pracodawcą a pracownikiem korzystającym z

urlopu bezpłatnego trwał stosunek ubezpieczenia społecznego, istniejący od

nawiązania stosunku pracy do jego ustania (art. 4 ust. 3 ustawy z dnia 25 listopada

1986 r. o organizacji i finansowaniu ubezpieczeń społecznych, jednolity tekst: Dz.U.

z 1989 r. Nr 25, poz. 137 ze zm.), jednak w ramach tego stosunku status

pracownika korzystającego z urlopu bezpłatnego rozpatrywany jako okres, w

którym nie był zobowiązany do wykonywania pracy i nie otrzymywał świadczeń ze

stosunku pracy lub z nimi związanych ani też ich surogatów, analizowany w świetle

art. 6 ust. 2 lit. a ustawy o emeryturach i rentach z FUS, nie był i nie może być

obecnie uznany za okres zatrudnienia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30

sierpnia 1973 r. I PR 408/73, OSNCP 1974 nr 5, poz. 96; z dnia 7 października

1998 r., II UKN 334/98, OSNAPiUS 1999 nr 21, poz. 694 i uchwałę z dnia 12

czerwca 2002 r., III UZP 4/02, OSNAPiUS 2002 nr 24, poz. 601). Bez względu na

sposób pojmowania pojęcia „zatrudnienie”, które można rozumieć wąsko, jako

14

aktywną realizację stosunku pracy przez jej świadczenie, albo szeroko, jako trwanie

prawnego stosunku pracy, użyte w art. 6 ust. 2 pkt 1 lit. a ustawy o emeryturach i

rentach z FUS pojęcie „zatrudnienia” zwężono do kręgu tych tylko zatrudnień, w

czasie których pracownik pobierał wynagrodzenie lub zasiłki z ubezpieczenia

społecznego.

Sąd Najwyższy zwrócił też uwagę na to, że na podstawie szczególnej

regulacji przepisu § 15 rozporządzenia (w tekście ustalonym od dnia 10 lipca

1990 r. - § 16 tego rozporządzenia), w czasie urlopu bezpłatnego przypadającego

po okresie skierowania do pracy za granicę w celu realizacji budownictwa

eksportowego i usług związanych z eksportem, pracownik zachowywał dla siebie i

członków rodziny prawo do świadczeń społecznej służby zdrowia i do zasiłków

rodzinnych oraz przysługujące mu prawo do świadczeń z ubezpieczenia

społecznego w razie choroby i macierzyństwa. Gdyby okres, o którym mowa był

okresem ubezpieczenia (składkowym lub nieskładkowym), taka regulacja byłaby

oczywiście zbędna.

Podkreślił także, iż na podstawie § 9 w powiązaniu z § 3 rozporządzenia

Rady Ministrów z dnia 29 stycznia 1990 r. w sprawie wysokości podstawy wymiaru

składek na ubezpieczenie społeczne, zgłaszania do ubezpieczenia społecznego

oraz rozliczania składek i świadczeń z ubezpieczenia społecznego (Dz.U. z 1990 r.

Nr 7, poz. 41), mającego zastosowanie do składek z okresu od dnia 1 stycznia

1990 r., ekwiwalent wypłacony przez pracodawcę „zagranicznego” za

niewykorzystane dni wolne od pracy został zapewne uwzględniony w podstawie

wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne w ramach ryczałtowej podstawy

stanowiącej przeciętne wynagrodzenie. Stwierdzenie opłacenia składki na

ubezpieczenie społeczne od wypłaconego przez pracodawcę „eksportowego”

ekwiwalentu za dni wolne dotyczyło wyłącznie zatrudnienia za granicą, a nie

zatrudnienia u macierzystego polskiego pracodawcy. U polskiego pracodawcy

ekwiwalenty za niewykorzystane dni wolne od pracy nie były uwzględniane w

podstawie wymiaru składek, zgodnie z § 7 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia Rady

Ministrów z dnia 29 stycznia 1990 r. w sprawie wysokości podstawy wymiaru

składek.

15

Zdaniem Sądu Najwyższego, konstruując w taki sposób, zarówno

uprawnienia pracownicze, jak i uprawnienia w zakresie ubezpieczenia społecznego

przysługujące po zakończeniu pracy za granicą, w czasie dalszego zawieszenia

wykonywania obowiązków pracowniczych, prawodawca odniósł się do

szczególnego charakteru urlopu bezpłatnego mającego na celu oddanie w kraju dni

wolnych za przepracowane za granicą dni wolne, nie przewidział potrzeby i

uzasadnienia objęcia tego okresu składką na ubezpieczenie społeczne.

Zaprezentowany w powyższej uchwale podgląd prawny, chociaż dotyczący

kwestii kwalifikacji - jako składkowego - okresu urlopu bezpłatnego udzielonego

pracownikowi w macierzystym zakładzie pracy w wymiarze równym liczbie

nieudzielonych w czasie zatrudnienia za granicą dni wolnych od pracy z tytułu

przekroczenia w trakcie zatrudnienia za granicą polskich norm czasu pracy, trzeba

odnieść także do okresu, za jaki wypłacono pracownikowi ekwiwalent za urlop

wypoczynkowy niewykorzystany w czasie trwania umowy o pracę na budowie

eksportowej, a o jaki przedłużono urlop bezpłatny w macierzystym zakładzie pracy.

Jeśli zatem okres od 19 do 31 lipca 1990 r. był okresem korzystania przez

ubezpieczonego z urlopu wypoczynkowego po zakończeniu umowy o pracę na

budowie eksportowej, a przed powrotem z urlopu bezpłatnego u macierzystego

pracodawcy, rozstrzygniecie Sądu drugiej instancji należałoby uznać za

prawidłowe. Rzecz w tym, że Sąd Apelacyjny, z naruszeniem art. 382 k.p.c. oraz

art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c., pominął w uwzględnionym materiale

dowodowym sprawy i poczynionych ustaleniach przedłożony w toku procesu aneks

z dnia 15 marca 1990 r. do umowy o pracę na budowie eksportowej łączącej Marka

Kowynię z jednostką kierującą, mocą którego przedłużono tę umowę do dnia 31

lipca 1990 r. Tym samym Sąd drugiej instancji nie dokonał pełnych ustaleń stanu

faktycznego sprawy, pozwalających na prawidłową subsumcję przepisów prawa

materialnego mających zastosowanie w rozstrzygnięciu sporu. Jeśli bowiem

stosunek pracy na budowie eksportowej trwał do 31 lipca 1990 r., to okres

korzystania przez ubezpieczonego z urlopu wypoczynkowego w dniach od 19 do 31

lipca 1990 r. przypadał na czas trwania tego stosunku prawnego i nie był okresem

przedłużonego urlopu bezpłatnego u macierzystego pracodawcy po ustaniu

zatrudnienia pracownika za granicą, o jakim była mowa we wcześniejszych

16

rozważaniach. Należałoby go kwalifikować jako okres składkowy w rozumieniu

art. 6 ust. 2 pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, tj. jako przypadający przed

dniem 15 listopada 1991 r. okres, za który została opłacona składka na

ubezpieczenie społeczne albo za które nie było obowiązku opłacania składek na

ubezpieczenie społeczne, a który był okresem zatrudnienia obywatela polskiego za

granicą na podstawie stosownego skierowania.

Podzielając kasacyjne zarzuty naruszenia prawa materialnego i

procesowego przy ferowaniu zaskarżonego wyroku, Sąd Najwyższy z mocy 39815

§

1 k.p.c. oraz art. 108 § 2 k.p.c. w związku z art. 39821

k.p.c. orzekł jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.