Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 26 marca 2015 r.

V KK 410/14

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V KK 410/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 26 marca 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Henryk Gradzik (przewodniczący)

SSN Tomasz Grzegorczyk (sprawozdawca)

SSN Jan Bogdan Rychlicki

Protokolant Anna Kowal

przy udziale przedstawiciela Rzecznika Praw Obywatelskich oraz prokuratora

Prokuratury Generalnej, Małgorzaty Wilkosz - Śliwy

w sprawie H. B.

skazanego z art. 190 § 1 kk i in.

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 26 marca 2015 r.,

kasacji, wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich na korzyść skazanego

od wyroku Sądu Rejonowego w K.

z dnia 19 grudnia 2012 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego

rozpoznania Sądowi Rejonowemu w K., a koszty postępowania

kasacyjnego przejmuje na Skarb Państwa

UZASADNIENIE

Zaskarżonym wyrokiem H. B. został uznany winnym popełnienia dwukrotnie,

a to w okresie od maja do czerwca 2011 r. oraz w grudniu 2011 r. przestępstw z art.

190 § 1 k.k. w zw. z art. 91 § 1 k.k., za co orzeczono karę 8 miesięcy pozbawienia

2

wolności, a także popełnienia w dniu 6 czerwca 2011 r. czynu z art. 157 § 1 k.k., za

który wymierzono mu karę 10 miesięcy pozbawienia wolności i kolejnego czynu z

art. 157 § 2 k.k., popełnionego w dniu 13 grudnia 2011 r., za który skazano go na 8

miesięcy pozbawienia wolności, orzekając karę łączną w rozmiarze 1 roku

pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby

4 lat, zasądzając też, na podstawie art. 46 § 1 k.k., stosowne kwoty

zadośćuczynienia za krzywdę wyrządzoną pokrzywdzonym. Wyrok ten

uprawomocnił się bez zaskarżenia. W listopadzie 2014 r. z kasacją od tego

orzeczenia wystąpił Rzecznik Praw Obywatelskich, zaskarżając go na korzyść

skazanego. W kasacji tej podniesiono rażącą obrazę przepisów art. 376 § 2 i art.

374 § 1 k.p.k., polegającą na rozpoznaniu sprawy w trybie zwyczajnym bez udziału

oskarżonego, którego obecność na rozprawie była obowiązkowa, w skutek czego

doszło do naruszenia jego prawa do obrony określonego w art. 6 k.p.k., co stanowi

bezwzględną przyczynę odwoławczą określoną w art. 439 § 1 pkt 11 k.p.k. W

uzasadnieniu tej kasacji wskazano także na naruszenie art. 377 § 1 i 3 k.p.k.,

poprzez procedowanie pod nieobecność oskarżonego bez zawiadomienia go

osobiście o terminie rozprawy prowadzonej w postępowaniu zwyczajnym.

Wywodząc w ten sposób skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w pierwszej instancji. Na

rozprawie kasacyjnej zarówno przedstawiciel Rzecznika Praw Obywatelskich, jak i

prokurator Prokuratury Generalnej poparli tę skargę.

Rozpoznając tę kasację, Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja ta jest zasadna. W sprawie niniejszej postępowanie rozpoczęte

zostało w trybie uproszczonym i gdy na pierwszy jej termin nie stawił się oskarżony

prawidłowo zawiadomiony o jej terminie w trybie art. 133 § 1 i 2 k.p.k., czyli poprzez

nieodebranie podwójnie awizowanego wezwania, doszło do odczytania jego

wyjaśnień, stosownie do art. 479 § 2 k.p.k., z poprowadzeniem rozprawy pod jego

nieobecność (k. 95). Następnie, celem kontynuowania postępowania dowodowego,

przerwano tę rozprawę do dnia 5 września 2012 r. Zaś w tej dacie, stwierdziwszy

brak dowodu doręczenia oskarżonemu kolejnego wezwania, odroczono ją do dnia

22 października 2012 r. (k. 106). Ponieważ i na ten termin oskarżony się nie stawił,

ponownie nie odbierając wezwania mimo podwójnego jego awizowania, sąd na

3

podstawie art. 404 § 2 k.p.k. postanowił kontynuować tę rozprawę, a w oparciu o

art. 376 § 1 i 2 k.p.k. prowadzić ją pod nieobecność oskarżonego, jako prawidłowo

zawiadomionego o tym terminie (k. 116). Oznaczało to zatem prowadzenie jej

wprawdzie w dalszym ciągu, ale już w trybie zwyczajnym, stosownie do wymogu

wynikającego z art. 484 § 2 k.p.k. Rozprawę tę kontynuowano jeszcze na kilku

terminach, odraczając ją, a sam wyrok został ogłoszony dopiero w dniu 19 grudnia

2012 r. (k. 137). Przy wszystkich tych odroczeniach oskarżony był zawiadamiany o

kolejnych terminach rozprawy, ale nie odbierał kierowanych do niego zawiadomień,

każdorazowo mimo podwójnego ich awizowania (k. 119, 124 i 135).

Procedowanie Sądu, poczynając od rozprawy z dnia 22 października 2012 r.,

dotknięte jednak zostało rażącym naruszeniem prawa. Rzecz bowiem w tym, że

przywołany przez Sąd, przy decyzji o kontynuowaniu postępowania pod

nieobecność oskarżonego, przepis art. 376 § 1 i 2 k.p.k., wyraźnie uzależnia

możliwość takiego procedowania jedynie wówczas, gdy oskarżony, który „złożył już

wyjaśnienia”, nie stawia się na rozprawę odroczoną lub przerwaną bez

usprawiedliwienia. W sprawie niniejszej oskarżony nie składał jednak w ogóle

wyjaśnień przed Sądem, jako że proces początkowo toczył się w trybie

uproszczonym, w którym – odmiennie niż w postępowaniu zwyczajnym – obecność

oskarżonego nie jest obowiązkowa i w razie jego nieusprawiedliwionego

niestawiennictwa, dopuszczalne jest odczytanie uprzednich wyjaśnień tego

podmiotu i prowadzenie tego forum pod jego nieobecność.

Sytuacja ta ulega jednak zmianie, jeżeli w wyniku przekroczenia terminu

przerwy w rozprawie, przewidzianej dla tego szczególnego postępowania karnego,

musi dojść do przejścia na postępowanie zwyczajne. W postępowaniu tym bowiem

obecność oskarżonego na rozprawie jest już obowiązkowa (art. 374 § 1 k.p.k.), a

możliwość odstąpienia od tego wymogu określają przepisy art. 376 i 377 k.p.k.

Wprawdzie rozprawa jest wówczas kontynuowana, co może sugerować, że

skorzystanie uprzednio, jeszcze w trybie uproszczonym, z możliwości odczytania

wcześniejszych wyjaśnień oskarżonego, który nie stawił się na to forum, wywołuje

następnie swój skutek także po zmianie trybu postępowania, ale tak niestety nie

jest. Na gruncie art. 376 § 1 k.p.k. pod pojęciem złożenia wyjaśnień rozumie się

bowiem złożenie wyjaśnień przed sądem, a nie odczytanie tych wyjaśnień

4

uprzednio w trybie uproszczonym z uwagi na nieobecność oskarżonego (tak już np.

w wyrokach Sądu Najwyższego: z dnia 29 marca 2006 r., V KK 483/05, LEX nr

180759, z dnia 21 października 2009 r., V KK 234/09, LEX nr 529675, z dnia 29

września 2010 r., V KK 274/10, LEX nr 603962, czy z dnia 6 czerwca 2011 r., V KK

174/11, LEX nr 817563).

Wprawdzie w orzecznictwie Sądu Najwyższego pojawiły się także w obecnej

dekadzie judykaty wyrażające odmienne stanowisko w tej materii (zob. np. wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 20 lipca 2011 r., V KK 167/11, OSNKW 2011, z. 9, poz.

85 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 2012 r., II KK 265/11, LEX nr

1375388), ale w kwestii tej wypowiedział się także Sąd Najwyższy w uchwale 7

sędziów z dnia 28 listopada 2013 r., I KZP 12/13, OSNKW 2013, z. 2, poz. 99. Po

dogłębnej analizie tego problemu wskazano zaś w niej, że zawarty w art. 484 § 2

k.p.k. zwrot „w dalszym ciągu” oznacza, iż przewidziana w tym przepisie zmiana

trybu postępowania z uproszczonego na zwyczajny nie pozbawia wprawdzie

skuteczności przeprowadzonych do tej chwili czynności procesowych i nie obliguje

do ich powtórzenia, ale wywołują one tylko te konsekwencje procesowe, które są

też właściwie dla trybu zwyczajnego. Tym samym, jak podkreślono, zmiana trybu

powoduje, że procedowanie po upływie określonego w § 2 art. 484 k.p.k.

maksymalnego terminu przerwy, wymaga już obecności oskarżonego na rozprawie,

zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 374 § 1 k.p.k. Nie można zatem prowadzić jej

pod nieobecność oskarżonego na podstawie art. 376 § 2 k.p.k., jeżeli nie złożył on

dotąd wyjaśnień przed sądem, nawet gdyby wcześniej w trybie uproszczonym

odczytano jego wyjaśnienia na podstawie art. 479 § 2 k.p.k. Wskazano również, że

nie oznacza to bynajmniej, aby w ogóle nie było tu możliwe rozpoznawanie sprawy

pod nieobecność oskarżonego, który nie złożył wyjaśnień, ale możliwości takie

unormowane są już jedynie w art. 377 k.p.k. To ostatnie zaś oznacza, iż poza

przypadkiem wprawienia się oskarżonego ze swej winy w stan niezdolności do

udziału w rozprawie (§ 1 art. 377 k.p.k.), albo wyraźnym oświadczeniu, że nie

weźmie w niej udziału, bądź uniemożliwieniu doprowadzenia go na to forum (§ 3 in

principio art. 377 k.p.k.), wchodzi jeszcze jedynie w grę wypadek, gdy nie stawi się

on na ową rozprawę bez usprawiedliwienia, ale będąc uprzednio zawiadomiony o

niej osobiście (art. 377 § 3 in medio k.p.k.), czyli gdy to on sam pokwitował zwrotne

5

poświadczenie odbioru wezwania. Stanowisko wyrażone w przedstawionej uchwale

zaprezentowano także w późniejszych orzeczeniach Sądu Najwyższego (zob. np.

wyroki SN: z dnia 12 lutego 2014 r., V KK 415/13, LEX nr 1428997, czy z dnia 7

października 2014 r., V KK 172/14, LEX nr 1539483).

W sprawie niniejszej owych wymogów nie dopełniono. Sąd Rejonowy

bowiem, kiedy doszło do zmiany trybu z uproszczonego na zwyczajny, potraktował

uprzednie odczytanie wyjaśnień oskarżonego w trybie art. 479 § 2 k.p.k. jako

tożsame ze złożeniem wyjaśnień w rozumieniu art. 376 § 1 k.p.k., co było jednak

nieprawidłowe. Żadne przy tym z wezwań oskarżonego na rozprawę nie było przez

niego osobiście odebrane, a uznanie ich za doręczone następowało na zasadzie

domniemań wynikających z art. 133 § 1 i 2 k.p.k., co nie spełniało wymogu

wynikającego z przywołanego art. 377 § 3 in medio k.p.k. W konsekwencji w

sprawie tej rzeczywiście doszło do naruszenia przepisów wskazanych w kasacji w

wyniku niewłaściwego rozumienia przez Sąd meriti skutków, jakie wiążą się ze

zmianą trybu uproszczonego na bardziej sformalizowane postępowanie zwyczajne.

Z tych też powodów niezbędne stało się uchylenie zaskarżonego wyroku i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w pierwszej instancji, jako że

doszło tu jednocześnie do uchybienia, o jakim mowa w art. 439 § 1 pkt 11 k.p.k.,

gdyż Sąd procedował pod nieobecność oskarżonego w sytuacji, gdy obecność ta

była obowiązkowa, a nie zaistniała w sprawie żadna przesłanka pozwalająca nawet

w postępowaniu zwyczajnym prowadzenie jej mimo jego niestawiennictwa.

Przy ponownym rozpoznawaniu tej sprawy Sąd Rejonowy powinien mieć na

uwadze, że w związku z uchyleniem prawomocnego wyroku w postępowaniu w

pierwszej instancji aktualizuje się ponownie kwestia trybu postępowania, jaki był

zawarty w akcie oskarżenia. Jak bowiem wskazano już w postanowieniu Sądu

Najwyższego z dnia 26 lipca 2007 r., I KZP 16/07, OSNKW 2007, z. 9, poz. 61

(zob. też uzasadnienie postanowienia SN z dnia 6 listopada 2014 r., IV KK 211/14,

LEX nr 1551680), uchylenie zaskarżonego wyroku przez sąd odwoławczy i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania aktualizuje uprawnienia i

obowiązki prezesa sądu pierwszej instancji normowane przez przepisy rozdziału 40

k.p.k., a w konsekwencji, że m.in. aktualnym staje się także ponownie tryb

postępowania wskazany w akcie oskarżenia. Powyższe dotyczy również uchylenia

6

orzeczenia przez Sąd Najwyższy. Sąd meriti powinien jednak obecnie baczyć na to,

aby nie doszło do przekroczenia terminu przerwy przewidzianej dla postępowania

uproszczonego, a gdyby jednak przekroczenie takie nastąpiło, by w postępowaniu

zwyczajnym dostosować się do wymogów art. 374, 376 i 377 k.p.k. Powinien

oczywiście także zadbać o należyte wzywanie oskarżonego na terminy rozprawy i

przeprowadzić na niej w pełni postępowanie dowodowe.

W związku z faktem rozpoznawania kasacji wniesionej przez Rzecznika

Praw Obywatelskich wydatki poniesione przez Sąd Najwyższy, stosownie do art.

638 k.p.k., przejęto na Skarb Państwa.

Z tych wszystkich względów orzeczono jak na wstępie.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.