Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 9 kwietnia 2015 r.

III UK 166/14

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III UK 166/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 9 kwietnia 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Zbigniew Korzeniowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Dawid Miąsik

SSN Katarzyna Gonera

w sprawie z odwołania W. C.

od decyzji Prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego

o prawo do renty rolniczej,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 9 kwietnia 2015 r.,

skargi kasacyjnej odwołującego się od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 8 stycznia 2014 r.,

I. uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego,

II. adw. A. S. przyznaje od Skarbu Państwa - Sądu

Apelacyjnego wynagrodzenie za nieopłaconą pomoc prawną

udzieloną wnioskodawcy w postępowaniu kasacyjnym w kwocie

120 (sto dwadzieścia) zł powiększoną o należny podatek od

towarów i usług.

2

UZASADNIENIE

Sąd Apelacyjny wyrokiem z 8 stycznia 2014 r. oddalił apelację

wnioskodawcy W. C. od wyroku Sądu Okręgowego w L. z 9 maja 2013 r., którym

oddalono jego odwołanie od decyzji pozwanego z 21 września 2011 r.,

odmawiającej mu prawa do renty rolniczej. Komisja lekarska nie stwierdziła

całkowitej niezdolności do pracy co stanowiło dla pozwanego podstawę do odmowy

prawa do renty.

Sąd Okręgowy ustalił, że wnioskodawca wystąpił o rentę rolniczą po

zakończeniu działalności rolniczej. Pierwszy wniosek z 2008 r. spotkał się decyzją

odmowną i sądowe postępowanie odwoławcze zostało umorzone 27 października

2008 r. wobec cofnięcia odwołania. Wnioskodawca prócz udziału (32/155) w

gospodarstwie rolnym o pow. 2,61 ha był w zatrudnieniu pracowniczym. W maju

2011 r. ZUS odmówił mu prawa do renty w systemie powszechnym wobec

niestwierdzenia niezdolności do pracy. Sąd pierwszej i Sąd drugiej instancji oddaliły

odwołanie oraz apelację wnioskodawcy. W obecnej sprawie o rentę rolniczą

opiniowali biegli lekarze. Sąd Okręgowy ustalił, że wnioskodawca nie stał się

całkowicie niezdolnym do pracy w gospodarstwie rolnym w okresie do 31 grudnia

2009 r. Schorzenia kardiologiczne powodowały u wnioskodawcy całkowitą

niezdolność do pracy w gospodarstwie rolnym „w okresie po 31 grudnia 2009 r. do

31 grudnia 2012 r.” Nie ma on prawa do renty rolniczej, gdyż całkowita niezdolność

od pracy w gospodarstwie rolnym powstała po upływie okresów uprawniających do

przyznania tego świadczenia. Jak wynika z akt ubezpieczeniowych oraz twierdzeń

wnioskodawcy działalność rolniczą prowadził od 2000 r. do czerwca 2008 r., „w

każdym razie składki na ubezpieczenie rolnicze opłacił do końca czerwca 2008 r.”

Oznacza to, że aby uzyskać prawo do renty rolniczej musiał udowodnić, że w

okresie prowadzenia działalności rolniczej lub w ciągu 18 miesięcy od jej

zakończenia stał się całkowicie niezdolnym do pracy w gospodarstwie rolnym (art.

21 ust. 1 ustawy z 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników,

jednolity tekst: Dz.U. z 2008 r. Nr 50, poz. 291 ze zm.; dalej jako „ustawa o usr”).

Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu oddalenia apelacji wnioskodawcy potwierdził, że

opinie medyczne biegłych były miarodajne i wystarczające w zakresie okresu i

stopnia (całkowitej) niezdolności do pracy nie wcześniej niż po 31 grudnia 2009 r.

3

Nie spełniała się zatem przesłanka temporalna ochrony rentowej, gdyż całkowita

niezdolność do pracy w gospodarstwie rolnym nie powstała w ciągu 18 miesięcy

od ustania ubezpieczenia społecznego rolników, które trwało do 30 czerwca 2008 r.

W skardze kasacyjnej wnioskodawca zarzucił naruszenie: 1) art. 16 ust. 1

pkt 1 oraz art. 21 ust. 1 ustawy o usr przez ich niewłaściwe zastosowanie, „z uwagi

na fakt, iż brak stosownych ustaleń w sprawie w zakresie podlegania przez

wnioskodawcę ubezpieczeniu społecznemu rolników z mocy prawa po dniu 30

czerwca 2008 r., nie pozwala na prawidłowe zastosowanie w/w przepisów i w

konsekwencji ocenę czy skarżący spełnia warunki wymagane do otrzymania renty

rolniczej z tytułu całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym”; 2) art.

232 zdanie drugie k.p.c. w związku z art. 227 k.p.c. w związku z art. 378 § 1 k.p.c. i

art. 382 k.p.c. w związku z art. 381 k.p.c. i art. 391 k.p.c., polegające na nie

przeprowadzeniu przez Sąd drugiej instancji postępowania dowodowego z urzędu

w zakresie konieczności uzyskania od organu rentowego informacji dotyczącej

podlegania przez wnioskodawcę ubezpieczeniu społecznemu rolników z mocy

prawa w okresach niepodejmowania przez wnioskodawcę zleceń oraz

niepodlegania innemu ubezpieczeniu, w sytuacji gdy fakty te mogły mieć istotne

znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a postępowanie dowodowe w tym zakresie

mogłoby zweryfikować zeznania świadków wnioskodawcy, a brak jest w tym

zakresie stosowanych (zapewne stosownych) ustaleń Sądu pierwszej instancji; 3)

art. 217 § 2 i § 3 k.p.c. w związku z art. 227 k.p.c. i art. 278 k.p.c. w związku z art.

378 § 1 k.p.c. i art. 382 k.p.c. w związku z art. 381 k.p.c. i art. 391 k.p.c. poprzez

przyjęcie przez Sąd drugiej instancji za własne ustaleń faktycznych Sądu pierwszej

instancji, bez merytorycznych rozważań w tej kwestii w sytuacji, gdy zarzuty

apelacji obejmowały przede wszystkim błąd w ustaleniach faktycznych Sądu

pierwszej instancji, co skutkowało tym, że zarzuty apelacyjne w ten sposób nie

zostały rozpoznane przy jednoczesnym oddaleniu wniosku dowodowego

wnioskodawcy o przeprowadzenie dowodu z uzupełniającej opinii innych biegłych

specjalistów, w sytuacji gdy żadna z opinii biegłych specjalistów nie odpowiada na

pytanie czy wnioskodawca był osobą całkowicie niezdolną do pracy przed 31

grudnia 2009 r., a także czy stan zdrowia wnioskodawcy pozwalał i pozwala nadal

na podejmowanie pracy w gospodarstwie rolnym, przy uwzględnieniu specyfiki tego

4

rodzaju pracy. Skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Brak jest ustaleń

dotyczących rzeczywistego podlegania przez wnioskodawcę ubezpieczeniu

społecznemu rolników, a także daty powstania u wnioskodawcy całkowitej

niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym. Naruszono zatem prawo materialne

przez niewłaściwe zastosowanie. Istniały przesłanki do wszczęcia z urzędu

postępowania dowodowego w celu ustalenia w jakich okresach wnioskodawca

podlegał ubezpieczeniu społecznemu rolników z mocy prawa w okresach

niepodejmowania zleceń oraz niepodlegania innemu ubezpieczeniu. W świetle

zeznań wnioskodawcy brak jest ustaleń faktycznych w tym zakresie, tj. podlegania

po 30 czerwca 2008 r. ubezpieczeniu społecznemu rolników. Gospodarstwo rolne

zlikwidował w 2011 r. Wnioskodawca podejmował zlecenia jednak nie w sposób

ciągły, a jako bezrobotny zarejestrował się w urzędzie pracy dopiero od

października 2011 r. Powstaje więc pytanie co z okresami, gdy wnioskodawca nie

podejmował zleceń, nie podlegał ubezpieczeniu pracowniczemu, ani nie był

zarejestrowany jako bezrobotny. Ponadto Sąd drugiej instancji niezasadnie oddalił

wnioski dowodowe dotyczące przesłanki całkowitej niezdolności do pracy w

gospodarstwie rolnym w szerszym okresie niż ustalony w sprawie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzuty skargi kasacyjnej uzasadniają jej wniosek o uchylenie zaskarżonego

wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Wynika to z

przedwczesnego zastosowania prawa materialnego. Nie można odmówić racji

skarżącemu, że stosowanie przez sąd prawa materialnego wymaga odpowiedniego

ustalenia stanu faktycznego. Reguły tej nie zamyka zasada kontradyktoryjności,

gdyż sprawa przed wyrokowaniem powinna być dostatecznie wyjaśniona. Zasada

kontradyktoryjności może w wielu przypadkach prowadzić do ułomnego procesu i

niewyjaśnienia sprawy w minimalnym (koniecznym) zakresie. Nie można stosować

prawa materialnego (rozstrzygać sporu) bez wyjaśnienia warstwy faktycznej w

zakresie pozwalającym na aplikację tego prawa. Tylko wtedy realizuje się

konstytucyjne prawo strony do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP). Oznacza to, że

dla rozpatrzenia sprawy Sąd powinien przeprowadzić odpowiednie postępowanie

5

dowodowe nawet z urzędu. W tym kontekście należy też rozumieć wymaganie

(pojęcie) dostatecznego wyjaśnienia okoliczności spornych, które warunkuje

rozstrzyganie (wyrokowanie) w sprawie (art. 217 § 3 k.p.c.). Skoro sąd pomija

twierdzenia i dowody, jeżeli sporne okoliczności zostały już dostatecznie

wyjaśnione, to powinien prowadzić postępowanie dowodowe nawet z urzędu jeżeli

okoliczności istotne nie zostały dostatecznie wyjaśnione (a contrario art. 217 § 3

k.p.c.).

W sprawie o rentę rolniczą prawo materialne stanowi punkt odniesienia dla

oceny postępowania dowodowego, czyli również dla odpowiedzi na pytanie czy

naruszenie przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy

(art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.). Sprawy o rentę rolniczą nie są skomplikowane pod

względem metodycznym. W tej sprawie wyjściowe znaczenie miało ustalenie do

kiedy skarżący podlegał ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu rolników (art. 21 ust.

1 pkt 3 ustawy o usr). Pozwany nie zajął jasnego stanowiska w tej kwestii.

Poprzestał na stwierdzeniu braku całkowitej niezdolności do pracy. Sąd przyjął, że

ubezpieczenie skarżącego ustało z końcem drugiego kwartału 2008 r. ( 30 czerwca

2008 r.). Skarżący nie bez racji zarzuca w skardze kasacyjnej, iż data ta wymagała

zweryfikowania. Wynika to z jego zeznań złożonych na rozprawie 13 września

2012 r. Wnioskodawca podał wówczas, że „zlikwidował gospodarstwo rolne w

ubiegłym roku…”. Oznaczałoby to, że był w posiadaniu gospodarstwa rolnego

jeszcze w 2011 r. Skarżący w skardze kasacyjnej wskazuje ponadto na decyzję

pozwanego z 27 lutego 2014 r., dotyczącą podlegania przezeń ubezpieczeniu

społecznemu rolników. Z tej decyzji ma wynikać, że okres podlegania temu

ubezpieczeniu upłynął skarżącemu 9 maja 2011 r. Wprawdzie skarżący decyzji tej

nie dołączył do skargi, to jednak jego twierdzenie nie jest bez znaczenia. Pozwany

nie złożył odpowiedzi na skargę kasacyjną i nie zaprzeczył takiej decyzji. Jeśli

podda się analizie akta rentowe, to co najmniej pośrednio umacniają stanowisko

skarżącego. Nie była przedmiotem analizy umowa z 2011 r. znosząca

współwłasność nieruchomości. Wracając do zeznań wnioskodawcy na rozprawie

13 września 2012 r., to zapis w protokole, iż wnioskodawca ubezpieczeniu

rolniczemu podlegał do 30 czerwca 2008 r. nie musi mieć znaczenia

przesądzającego (pewnego). Takie zeznanie (wyjaśnienie) ma wartość tylko wtedy,

6

gdy jest zgodne z prawem. Ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu rolnik podlega

wszak z mocy ustawy. Decyduje tu samo posiadanie określonego areału użytków

rolnych, z którego wyprowadza się domniemanie prowadzenia działalności rolniczej

(art. 16 ust. 1 ustawy o usr). Zachodzą więc istotne wątpliwości co do podlegania

przez skarżącego ubezpieczeniu społecznemu rolników tylko do 30 czerwca 2008 r.

Oczywiście podleganie ubezpieczeniu społecznemu w systemie powszechnym

(ZUS) wyprzedza (wyłącza) ubezpieczenie społeczne rolników (art. 16 ust. 3

ustawy o usr). Jednak z danych złożonych pozwanemu (kwestionariusz okresów

ubezpieczenia w aktach rentowych KRUS) nie wynika, iżby skarżący miał tytuł

ubezpieczenia w systemie powszechnym, który w sposób ciągły wyłączałby go z

ubezpieczenia w systemie rolniczym w spornym okresie. Okoliczności te nie są

nowe i mają znaczenie istotne w sprawie, stąd nie mogły zostać pominięte w

ustaleniach i rozważaniach przed ostatecznym wyrokowaniem w sprawie. Zasadny

jest zatem zarzut braku odpowiedniego (dalszego) postępowania dowodowego

przed sądem powszechnym w części dotyczącej okresu podlegania

ubezpieczeniom społecznym rolników.

Zarzut taki nie jest natomiast zasadny w części dotyczącej wcześniejszej i

późniejszej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym, czyli w dłuższym niż

ustalono okresie. Trudno uchwycić konkretny wniosek dowodowy skarżącego

(skarga tego nie precyzuje) o uzupełniającą opinię medyczną innych biegłych.

Ocena takiego wniosku wymagałaby wpierw stwierdzenia, że skarżący nie

podważa dotychczasowych opinii biegłych pod względem metodycznym i

merytorycznym. Sąd uznał je za miarodajne. Nie wystąpiła sprzeczność w opiniach

biegłych. Nie wystarczy więc kwestionowanie dotychczasowych opinii biegłych

odwołujące się do ogólnych zarzutów, w tym między innymi, że skarżący uprzednio

miał już rentę. W aspekcie zgłaszanej dolegliwości nie jest wykluczona poprawa

stanu zdrowia. Niezdolności do pracy nie stwierdzono wszak w prawie równoległej

sprawie o rentę z tytułu niezdolności do pracy w systemie powszechnym. Poza tym

pojęcie niezdolności do pracy w systemie powszechnym nie jest tożsame z

całkowitą niezdolnością do pracy w gospodarstwie rolnym (art. 12 i art. 13 ustawy z

17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS i art. 21 ust. 5 ustawy o usr).

Skarżący miałby rację, że ocena ta powinna mieć na uwadze pracę w

7

gospodarstwie rolnym, a nawet w konkretnym gospodarstwie rolnym (por. wyrok

Sądu Najwyższego z 28 października 2010 r., II UK 111/10, LEX nr 688684).

Ostatecznie zarzut ten należy jednak uznać za niezasadny, gdyż w skardze nie ma

zarzutu naruszenia odpowiedniego przepisu prawa materialnego dotyczącego

całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym (art. 21 ust. 5 ustawy o

usr). Skarga podlega rozpoznaniu tylko w granicach zarzutu podstawy kasacyjnej.

Innymi słowy zarzuty procesowe ocenia się ze względu na wynik sprawy (art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.). O wyniku sprawy zakończonej wyrokiem decyduje prawo

materialne, gdyż to ono wyznacza jakie postępowanie dowodowe było w sprawie

konieczne i jakie znaczenie miały poszczególne dowody.

Z tych motywów orzeczono jak w sentencji (art. 39815

§ 1 k.p.c.).

O kosztach orzeczono na podstawie § 12 ust. 2, § 13 ust. 4 pkt 2, § 20

rozporządzenia z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie

oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej

udzielonej z urzędu.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.