Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 17 kwietnia 2015 r.

SNO 20/15

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt SNO 20/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 17 kwietnia 2015 r.

Sąd Najwyższy - Sąd Dyscyplinarny w składzie:

SSN Andrzej Stępka (przewodniczący)

SSN Zbigniew Myszka

SSN Marian Kocon (sprawozdawca)

Protokolant Katarzyna Wojnicka

przy udziale Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego i

przedstawiciela Ministra Sprawiedliwości sędziego D. K.,

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 kwietnia 2015 r.,

sprawy A. B.

sędziego Sądu Rejonowego

w związku z odwołaniami Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego i Ministra

Sprawiedliwości

od wyroku Sądu Apelacyjnego - Sądu Dyscyplinarnego

z dnia 1 grudnia 2014 r.,

1. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok;

2. kosztami sądowymi postępowania dyscyplinarnego obciąża

Skarb Państwa

UZASADNIENIE

Sędzia Sądu Rejonowego A. B. został obwiniony o dopuszczenie się przewinienia

dyscyplinarnego przejawiającego się oczywistą i rażącą obrazą art. 277 k.p.c. oraz art. 85

ust. 1 i art. 87 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach

cywilnych, polegającego na tym, że w dniu 12 września 2013r. na sali rozpraw, na żądanie

świadka L. Z. domagającego się zwrotu kosztów przejazdu do sądu oświadczył, iż ta kwestia

go nie interesuje i może zwrócić się z tym do wierzyciela, po czym nakazał świadkowi

opuszczenie sali, a następnie nie wydał żadnej merytorycznej decyzji w tym względzie.

Po ponownym rozpoznaniu sprawy wyrokiem z dnia 1 grudnia 2014r. Sąd Apelacyjny

- Sąd Dyscyplinarny uniewinnił obwinionego od popełnienia zarzucanego mu czynu. W

uzasadnieniu Sąd Dyscyplinarny podkreślił, że świadek L. Z. nie mógł złożyć wniosku o

zwrot kosztów podróży poniesionych w związku z wezwaniem do stawiennictwa w sądzie w

toku rozmowy z obwinionym, gdyż ta miała miejsce po zakończeniu rozprawy, a zatem

odbyła się w trybie nieformalnym. Udzielenie przez obwinionego informacji sprzecznej z art.

92 ustawy z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych stanowiło

niewłaściwe i niefrasobliwe postąpienie, jednak nie można przyjąć, aby oznaczało oczywiste

i rażące naruszenie przepisów wymienionych w opisie czynu zarzucanego obwinionemu.

Ponadto, nie ma podstaw aby uznać, że treść wypowiedzi sędziego była przyczyną

niezłożenia przez świadka wniosku na piśmie.

W odwołaniu Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego z dnia 7 stycznia 2015r.

zarzucono błędy w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, które miały

wpływ na jego treść, oraz naruszenie przepisów postępowania karnego, które miało wpływ

na treść orzeczenia, w szczególności art. 2§2 k.p.c., art. 4 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 442§3

k.p.k., art. 391 §1 k.p.k. W odwołaniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 19 stycznia 2015r.

zarzucono błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który miał

wpływ na jego treść oraz obrazę przepisów postępowania tj. art. 2§2 k.p.k i art. 4 k.p.k. W

obu odwołaniach wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi

Apelacyjnemu - Sądowi Dyscyplinarnemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy - Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 107§1 u.s.p. sędzia odpowiada dyscyplinarnie za przewinienia

służbowe, w tym za oczywistą i rażącą obrazę przepisów prawa i uchybienia godności

urzędu. Przepis ten nie definiuje pojęcia przewinienia dyscyplinarnego, jedynie przykładowo

wskazując, iż stanowi je oczywista i rażąca obraza przepisów prawa oraz uchybienie

godności urzędu. Czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne musi być bezprawny

(naruszający określone obowiązki sędziego wynikające z powszechnie obowiązujących

norm prawa lub Zbioru Zasad Etyki Zawodowej Sędziów) oraz zawiniony, co wynika z istoty

postępowania dyscyplinarnego, jako odpowiedzialności typu karnego i samej nazwy czynu

(przewinienie, czyli zachowanie zawinione). I chociaż od strony podmiotowej do przypisania

sędziemu popełnienia przewinienia dyscyplinarnego wystarczający jest każdy rodzaj winy,

także wina nieumyślna, odpowiedzialność dyscyplinarna sędziego jest w pełni

zindywidualizowana (wyrok Sądu Najwyższego - Sądu Dyscyplinarnego z dnia 11 grudnia

2014r., SNO 61/14, niepubl., wyrok Sądu Najwyższego - Sądu Dyscyplinarnego z dnia 12

stycznia 2011 r., SNO 53/10, niepubl., wyrok Sądu Najwyższego - Sądu Dyscyplinarnego z

dnia 16 maja 2006r., SNO 19/06, niepubl., wyrok Sądu Najwyższego - Sądu

Dyscyplinarnego z dnia 4 września 2003r., SNO 51/03, niepubl.).

W niniejszej sprawie zarzucane jest przewinienie dyscyplinarne w postaci oczywistej i

rażącej obrazy przez sędziego przepisów prawa. Obraza przepisów prawa jest zaś oczywista,

gdy błąd sędziego jest łatwy do stwierdzenia, popełniony został w odniesieniu do

określonego przepisu, mimo że znaczenie tego przepisu nie powinno nasuwać wątpliwości

nawet u osoby o przeciętnych kwalifikacjach prawniczych, a jego zastosowanie nie wymaga

głębszej analizy. Natomiast rażący charakter tejże obrazy należy odnosić do jej skutków

ocenianych na tle konkretnych okoliczności, gdy popełniony błąd narusza istotne interesy

stron bądź innych osób biorących udział w postępowaniu lub powoduje zagrożenia dla dobra

wymiaru sprawiedliwości (wyrok Sądu Najwyższego - Sądu Dyscyplinarnego z dnia 11

grudnia2014r., SNO 61/14, niepubl., wyrok Sądu Najwyższego - Sądu Dyscyplinarnego z

dnia 27 czerwca 2002r., SNO 18/02, OSNSD 2002 z. I - II, poz. 9).

Przyjmując powyższe za punkt wyjścia dla oceny prawnej postępowania obwinionego

należy uznać, że odwołania nie zasługują na uwzględnienie. Niewątpliwie obwiniony udzielił

nieprecyzyjnej informacji co do możliwości dochodzenia przez świadka L. Z. zwrotu kosztów

podróży poniesionych w związku z wezwaniem do stawiennictwa w sądzie. Cała sytuacja

wyniknęła jednak niespodziewanie już po zakończeniu rozprawy, na którą świadek nie stawił

się. Moment przeprowadzenia rozmowy jak też jej przebieg nie uzasadnia stwierdzenia, że

świadek formalnie złożył wniosek o zwrot kosztów. Brak jest podstaw do przyjęcia, że to

zachowanie obwinionego było przyczyną niezłożenia przez świadka wniosku o zwrot

kosztów na piśmie. Wreszcie, w opinii obwinionego, z uwagi na brak stawiennictwa na

rozprawie, świadkowi L. Z. nie przysługiwało prawo do żądania zwrotu kosztów podróży z

miejsca jego zamieszkania do miejsca wykonywania czynności sądowej na wezwanie sądu

(art. 87 ust. 1 w zw. z art. 85 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w

sprawach cywilnych, tekst jedn. Dz. U. z 2014r., poz. 1025 ze zm.).Uprawniony jest pogląd,

że właśnie ta okoliczność w sposób kluczowy wpłynęła na zachowanie obwinionego, który

przekonany, że roszczenia świadka są niezasadne dość niefortunnie powtórzył to

przekonanie na głos. Jakkolwiek można podnieść zastrzeżenia co do zachowania

obwinionego, to jednak przy ocenie prawnej jego zachowania trzeba uwzględnić dynamiczny

charakter sytuacji stanowiącej podstawę faktyczną zarzutów stawianych obwinionemu oraz

całokształt regulacji prawnej dotyczących prawa świadka do żądania zwrotu kosztów

stawiennictwa w sądzie. Te dwa czynniki wpłynęły decydująco na zachowanie obwinionego,

stąd też brak jest podstaw do przyjęcia, że naruszenie art. 277 k.p.c. oraz art. 85 ust. 1 i art.

87 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych przez

obwinionego było zawinione.

Mając to na uwadze, sąd orzekł jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.