Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 16 kwietnia 2015 r.

III SK 42/14

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III SK 42/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 16 kwietnia 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Halina Kiryło (przewodniczący)

SSN Dawid Miąsik (sprawozdawca)

SSN Maciej Pacuda

w sprawie z powództwa N. Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie S.A. w W.

przeciwko Prezesowi Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów

o naruszenie zbiorowych interesów konsumentów i nałożenie kary pieniężnej,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 16 kwietnia 2015 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 9 października 2013 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (Prezes Urzędu)

decyzją z 8 czerwca 2010 r. uznał za naruszającą zbiorowe interesy konsumentów

praktykę N. Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie S.A. z siedzibą w W. (powód)

2

polegającą na stosowaniu we wzorcach umownych wykorzystywanych w

kontaktach z konsumentami w ramach świadczenia usług ubezpieczeniowych

postanowień sprzecznych z art. 808 § 2 k.c. oraz art. 817 § 1 k.c. Za stwierdzone

naruszenie zakazu z art. 24 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji

i konsumentów (Dz.U. Nr 50, poz. 331, ze zm., uokik) Prezes Urzędu wymierzył

powodowi karę pieniężną w wysokości 727.181,00 zł.

Sąd Okręgowy - Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wyrokiem z 27

grudnia 2012 r., oddalił odwołanie powoda.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że w ramach prowadzonej działalności

gospodarczej powód zawiera z konsumentami umowy ubezpieczenia na życie i

dożycie, a w kontaktach z nimi posługuje się przygotowanymi przez siebie

wzorcami umownymi, w tym ogólnymi warunkami ubezpieczenia (OWU): 1) Ogólne

Warunki Ochronnego Ubezpieczenia na Życie […].; 2) Ogólne Warunki Grupowego

Ubezpieczenia na Życie i Dożycie „[…]”; 3) Ogólne Warunki Grupowego

Ubezpieczenia na Życie i Dożycie „[…]”; 4) Ogólne Warunki Ubezpieczenia na

Życie i Dożycie „[…].”; 5) Ogólne Warunki Ubezpieczenia na Życie z Opcjami

Dodatkowymi „[…]”; 6) Ogólne Warunki Ubezpieczenia na Życie z Opcjami

Dodatkowymi „[…]”; 7) Ogólne Warunki Ubezpieczenia na Życie z Opcjami

Dodatkowymi „[…]”; 8) Ogólne Warunki Ubezpieczenia Na Życie z Opcjami

Dodatkowymi „[…]”; 9) Ogólne Warunki Ubezpieczenia Na Życie z Opcjami

Dodatkowymi „[…]”; 10) Ogólne Warunki Ubezpieczenia na życie osób

zaciągających kredyty bankowe „[…]”; 11) Szczególne warunki grupowego

ubezpieczenia na życie osób zaciągających kredyty hipoteczne w […] Bank S.A.;

12) Ogólne Warunki grupowego ubezpieczenia na życie użytkowników płatniczych

kart kredytowych […] Bank S.A.; 13) Umowa Grupowego Ubezpieczenia na życie

Użytkowników Płatniczych Kart Kredytowych w […] Bank S.A.

W wymienionych OWU zawarte są postanowienia, które zdaniem Sądu

Okręgowego należało uznać za sprzeczne z prawem. Takimi postanowieniami są

postanowienia, zgodnie z którymi powód zobowiązany był wypłacić sumę

ubezpieczenia w terminie 30 dni bądź 14, ewentualnie 30 dni roboczych od dnia

złożenia kompletu dokumentów. Kolejnym postanowieniem, które Sąd Okręgowy

uznał za sprzeczne z prawem było postanowienie, zgodnie z którym w przypadku

3

dokonywania przez powoda jakichkolwiek wypłat z tytułów przewidzianych

postanowieniami umowy ubezpieczenia, powód ma prawo dokonać potrącenia

zaległej składki ubezpieczeniowej z wypłacanej kwoty, odpowiednio do okresu

ponoszenia przez powoda odpowiedzialności. Sąd pierwszej instancji podzielił

stanowisko Prezesa Urzędu, zgodnie z którym stosowane przez powoda

postanowienia umowne zawarte w wymienionych wyżej wzorcach umownych

naruszają art. 808 § 2 oraz 817 § 1 k.c. Zgodnie z art. 808 § 2 k.c. roszczenie o

zapłatę składki przysługuje ubezpieczycielowi wyłącznie przeciwko

ubezpieczającemu. Natomiast zgodnie z art. 817 § 1 k.c. ubezpieczyciel

obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie trzydziestu dni, licząc od daty

otrzymania zawiadomienia o wypadku.

Przepis art. 817 § 1 k.c. normuje kwestię terminu, w czasie którego,

ubezpieczyciel jest zobowiązany do spełnienia świadczenia wynikającego z umowy

ubezpieczenia. Ustawodawca termin ten określił na 30 dni, wskazując

jednocześnie, że rozpoczyna on swój bieg od daty otrzymania przez

ubezpieczyciela zawiadomienia o wypadku. W stosowanym postanowieniu

umownym, powód dokonał modyfikacji stworzonej przez ustawodawcę reguły, a

mianowicie wskazał, że 30-dniowy termin do wypłaty sumy ubezpieczenia

rozpoczyna swój bieg od dnia złożenia kompletu dokumentów o których mowa we

wskazanych paragrafach OWU. Jeśli konsument złoży zawiadomienie o zajściu

wypadku ubezpieczeniowego, a nie dostarczy wszystkich dokumentów lub

dowodów, ubezpieczyciel może zobowiązać go do ich dostarczenia. Powoduje to,

że rozpoczęcie biegu 30-dniowego terminu może przesunąć się w czasie i nastąpić

dopiero od dnia złożenia kompletu dokumentów, a nie od zdarzenia zaistniałego

wcześniej jakim było zawiadomienia o wypadku, co - zdaniem Sądu I instancji - jest

sprzeczne z dyspozycją art. 817 § 1 k.c. i tym samym bezprawne w rozumieniu

art. 24 ust. 1 i ust. 2 uokik. Analogicznie jest w przypadku postanowienia

przewidującego 14-dniowy termin wypłaty świadczenia od przyjęcia kompletu

dokumentów. Skutkiem takiego zapisu może być sytuacja, że pomimo pozornie

korzystnego dla konsumenta zapisu o 14-dniowym terminie na wypłatę

świadczenia, faktyczna wypłata nastąpi znacznie później niż gdyby zastosowanie

znalazł przepis art. 817 § 1 k.c.

4

Sąd Okręgowy uznał, że postanowienie dotyczące potrącenia zaległej

składki stoi w sprzeczności z art. 808 § 2 k.c. Zgodnie z treścią powyższego

przepisu ubezpieczyciel może wystąpić z roszczeniem o zapłatę składki

ubezpieczeniowej jedynie przeciwko ubezpieczającemu. Jeśli wypłata dokonywana

przez ubezpieczyciela będzie dokonana na rzecz osoby trzeciej, niebędącej

ubezpieczającym, to ubezpieczyciel nie ma prawa dokonać potrącenia kwoty

zaległej składki ubezpieczeniowej. Postanowienie stosowane przez powoda nie

wskazuje w stosunku do jakich wypłat może nastąpić potrącenie zaległej składki

ubezpieczeniowej, czy będą to wypłaty dokonane na rzecz ubezpieczającego czy

innych osób. Mowa jest tylko o „jakichkolwiek wypłatach”, w związku z czym,

według Sądu Okręgowego należy przypuszczać, że potrącenia zaległych składek

ubezpieczeniowych mogą być dokonywane nawet, jeśli świadczenie wypłacane

jest na rzecz osób innych, niż ubezpieczający. Możliwa jest sytuacja, że

ubezpieczyciel dokona takiego potrącenia ze świadczenia spełnianego na rzecz

ubezpieczonego - konsumenta, który nie jest jednocześnie ubezpieczającym. Sąd

Okręgowy uznał, że sprzeczne z dobrymi obyczajami jest takie działanie

przedsiębiorcy, który tak formułuje postanowienia umowne, że najprostsza ich

wykładnia umożliwia powodowi działania niezgodne z prawem, z naruszeniem

interesów konsumenta. Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy stwierdził, że

przedmiotowe postanowienie w swoim brzmieniu pozostaje w sprzeczności z

treścią art. 808 § 2 k.c. i dobrymi obyczajami i jego stosowanie przez powoda

stanowi działanie bezprawne w rozumieniu art. 24 ust. 1 i 2 uokik.

Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił zarzutu powoda, zgodnie z którym

ubezpieczeni i uposażeni nie są konsumentami w rozumieniu k.c. Zdaniem Sądu

Okręgowego, treść postanowień OWU stosowanych przez powoda wskazuje, że

odnoszą się one do relacji pomiędzy ubezpieczycielem a ubezpieczającym lub

ubezpieczonym, którymi potencjalnie mogą być konsumenci. Postanowienia

modyfikujące art. 817 § 1 k.c. znajdą zastosowanie w relacjach z ubezpieczonymi

korzystającymi z usług ubezpieczyciela bezpośrednio lub z pośrednictwem

ubezpieczających. Ubezpieczeni ci mogą spełniać ustawowe kryteria bycia

konsumentami. Podobny wniosek należy sformułować w przypadku postanowienia

OWU sprzecznego z art. 808 § 2 k.c., ponieważ możliwym jest, że ubezpieczyciel

5

dokona potrącenia zaległych składek ubezpieczeniowych ze świadczenia

należnego ubezpieczonemu, który nie będzie jednocześnie ubezpieczającym, a

który będzie spełniał ustawowe kryteria bycia konsumentem.

Sąd Okręgowy uznał za bezzasadny zarzut powoda, że przypisana mu

praktyka nie godzi w zbiorowe interesy konsumentów, gdyż nawet w przypadku

przyjęcia, że kwestionowane postanowienia są sprzeczne z przepisami Kodeksu

cywilnego, to na podstawie art. 807 § 1 k.c. w ich miejsce wchodzą odpowiednie

przepisy Kodeksu cywilnego i interes konsumentów nie doznaje uszczerbku.

Powołany przez powoda przepis stanowi ogólną zasadę, w myśl której

postanowienia ogólnych warunków ubezpieczenia lub postanowienia umowy

ubezpieczenia sprzeczne z przepisami niniejszego tytułu są nieważne, chyba że

dalsze przepisy przewidują wyjątki. Przepis ten określa, jaki skutek wywrze

zastosowanie w odniesieniu do konkretnego podmiotu postanowień OWU

sprzecznych z przepisami ustawy, zaś bezprawność o jakiej mowa w art. 24 uokik

odnosi się do samego tylko bezprawnego działania przedsiębiorcy, rozumianego

jako sprzeczność z powszechnie obowiązującym porządkiem prawnym. Fakt, że

kwestionowane postanowienia OWU są bezwzględnie nieważne nie oznacza, że

nie dochodzi do naruszenia interesów konsumentów. Wręcz odwrotnie, stosowanie

OWU zawierających nieważne postanowienia prowadzi do pogorszenia sytuacji

konsumenta. W praktyce może oznaczać, że pomimo nieważności znajdą one

zastosowanie w relacjach z konsumentem, który nieświadomy istnienia

nieważności podporządkuje się ich treści.

Sąd I instancji uznał za adekwatną do wagi dokonanych naruszeń

zbiorowych interesów konsumentów karę pieniężną wymierzoną powodowi przez

Prezesa Urzędu. Kara w wysokości 727.181,00 zł została słusznie wymierzona

przy uwzględnieniu prawidłowo ustalonej przez organ winy umyślnej powoda w

działaniu, długotrwałości stosowania praktyki oraz ogólnopolskiego zakresu

działania ubezpieczyciela. Wymierzona kara stanowi zaledwie 0,06% przychodu

powoda z 2009 r. W ocenie Sądu Okręgowego, kara w wymiarze 727.181,00 zł

spełni swoją funkcję prewencyjną, gdyż stanowi wyraźne ostrzeżenie na przyszłość

dla powoda i innych podmiotów, zapobiegające powtarzaniu nagannych zachowań.

Spełniona jest także funkcja represyjna kary, gdyż stanowi odczuwalną dla

6

przedsiębiorcy dolegliwość, nie niosąc ze sobą jednocześnie ryzyka

wyeliminowania go z obrotu gospodarczego.

Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda wyrokiem z 9 października 2013 r.

Odnosząc się do zarzutów dotyczących pojęcia konsumenta Sąd drugiej

instancji wskazał, że zgodnie z art. 4 pkt 12 uokik w zw. z art. 221

k.c., o uznaniu

osoby fizycznej za konsumenta decydują relacje prawne nawiązywane z

określonym podmiotem. W tych przypadkach, w których ubezpieczony może być

jednocześnie ubezpieczającym, zakwestionowane w postępowaniu postanowienia

wzorców umownych mogą dotyczyć również konsumenta w rozumieniu art. 221

k.c.

Zdaniem Sądu drugiej instancji ochrona przewidziana w art. 24 uokik rozciąga się

także na ubezpieczonego, który nie jest ubezpieczającym. Definicja konsumenta

określona w art. 221

k.c. nie wymaga, aby osoba fizyczna zawarła umowę.

Wystarczające jest, aby osoba fizyczna dokonała czynności prawnej nie związanej

bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Ubezpieczony jest

osobą trzecią, na której rzecz zawarto umowę ubezpieczenia majątkowego oraz

osobą, której życia i zdrowia dotyczy ubezpieczenie. Gdy ubezpieczony nie jest

jednocześnie ubezpieczającym umowa ubezpieczenia zawarta zostaje na cudzy

rachunek. Nie oznacza to jednak, że ubezpieczony nie jest traktowany jako

podmiot dokonujący z ubezpieczycielem czynności prawnej. Osoba trzecia, na

rachunek której zawiera się umowę ubezpieczenia nie jest wprawdzie stroną tej

umowy, ale staje się podmiotem stosunku ubezpieczenia, który ta umowa kreuje.

Świadczą o tym m. in. przepisy regulujące stosunek ubezpieczenia, które nakładają

na ubezpieczonego konkretne obowiązki i przyznają mu uprawnienia niezależnie

od tego, czy jest on jednocześnie ubezpieczającym, np. art. 818 k.c., art. 826 § 5

k.c., art. 827 § 4 k.c. W ramach stosunku ubezpieczenia, ubezpieczony jako osoba

trzecia może dokonywać dalszych czynności prawnych, np. złożyć oświadczenie

woli o zrzeczeniu się roszczenia, o potrąceniu, zawrzeć ugodę co do wypłaty

świadczenia ubezpieczeniowego, a także samodzielnie wystąpić na drogę sądową

o ochronę roszczeń wynikających ze stosunku ubezpieczenia. Wskazywany przez

skarżącego art. 808 § 5 k.c., wbrew intencjom strony powodowej potwierdza tę

tezę. Rozszerzając bowiem na ubezpieczonego (w zakresie jego uprawnień)

7

ochronę wynikającą z art. 3851

- art. 3853

k.c., ustawodawca obejmuje go ochroną

konsumencką.

Zakwestionowane przez Prezesa Urzędu postanowienia wzorców umów

wprost dotyczą uprawnień ubezpieczonego, gdyż regulują kwestie terminu wypłaty

świadczeń należnych ubezpieczonemu oraz możliwości dokonania potrącenia

zaległej składki ubezpieczeniowej z wypłaconej kwoty ubezpieczonemu. Dlatego

nie ulega wątpliwości, że osoba trzecia jako ubezpieczony korzysta z ochrony

przewidzianej w art. 24 uokik, co najmniej w zakresie tych zapisów umowy

ubezpieczenia, która dotyczy jego praw. Uchwała Sądu Najwyższego z 17

listopada 2011 r., III CZP 5/11 dotyczyła roszczeń osoby trzeciej przysługujących

jej w związku z popełnieniem czynu niedozwolonego wobec ubezpieczonego od

odpowiedzialności cywilnej sprawcy. Taka osoba trzecia istotnie nie dokonuje

czynności prawnej ani ze sprawcą czynu niedozwolonego ani z ubezpieczycielem

w ramach własnego stosunku ubezpieczenia, gdyż nie na jej rachunek zawarta

była ta umowa, a podstawą odpowiedzialności nie jest umowa ubezpieczenia tylko

przepisy o czynach niedozwolonych.

Sąd Apelacyjny w Warszawie nie uwzględnił także zarzutów dotyczących

art. 24 uokik, podzielając ocenę Sądu Okręgowego, tak co do bezprawności

powyższych postanowień, jak i co do tego, że ich stosowanie godzi w zbiorowe

interesy konsumentów. Przepis art. 817 § 1 k.c. wyraźnie wskazuje od jakiego

momentu biegnie termin do wypłaty świadczenia ubezpieczeniowego i nie

uzależnia tego momentu od złożenia wymaganej w umowie dokumentacji, ale

wyłącznie od zawiadomienia o wypadku. Wprowadzenie uznaniowości ze strony

ubezpieczyciela, co do spełnienia warunków wypłaty świadczenia narusza

zbiorowe interesy konsumentów, podobnie jak stosowanie w ogólnych warunkach

ubezpieczenia klauzul nieważnych. Skoro bowiem ustawodawca uznał pewne

regulacje za bezwzględnie obowiązujące wobec wszystkich uprawnionych, to

świadome wprowadzanie do obrotu z konsumentami postanowień sprzecznych z

tymi regulacjami rażąco narusza interesy konsumentów, którzy swoich praw (np. co

do odsetek za opóźnienie w spełnieniu świadczenia ubezpieczeniowego) muszą

dochodzić na drodze sądowej. Okoliczność, że skarżący do tej pory wypłacał

świadczenia ubezpieczeniowe w terminach ustawowych nie ma znaczenia dla

8

rozstrzygnięcia sprawy. Pomijając już fakt, że samo narzucanie w obrocie z

konsumentami postanowień sprzecznych z bezwzględnie obowiązującymi

przepisami prawa nosi znamiona czynu przewidzianego w art. 24 uokik, to nie

wiadomo czy dotychczasowe zachowywanie przez powoda terminu wskazanego w

art. 817 § 1 k.c. jest zasługą ubezpieczyciela przestrzegającego prawa czy też

ubezpieczonych, którzy składali niezwłocznie wymaganą w umowie dokumentację.

Powód nie wykazał również, aby którekolwiek z zakwestionowanych postanowień

zostało zamieszczone w ogólnych warunkach ubezpieczenia przez pomyłkę.

Sąd drugiej instancji ocenił podobnie stosowanie przez powoda

postanowienia pozwalającego na dokonanie przez ubezpieczyciela potrącenia z

wypłacanego świadczenia zaległej składki bez uszczegółowienia, że dotyczy to

jedynie ubezpieczonego będącego ubezpieczającym. Zgodnie z art. 808 § 2 k.c.

zdanie pierwsze, roszczenie o zapłatę składki przysługuje ubezpieczycielowi

wyłącznie przeciwko ubezpieczającemu, co oznacza, że nie obejmuje ono co do

zasady wierzytelności wzajemnej podlegającej potrąceniu na ogólnych zasadach

wyrażonych w art. 498 k.c. Ubezpieczony bowiem nie musi być jednocześnie

ubezpieczającym, a zatem i dłużnikiem ubezpieczyciela z tytułu składki.

Oddalając zarzut naruszenia art. 106 ustęp 1 pkt. 4 w związku z art. 111

uokik Sąd drugiej instancji stwierdził, że jego uzasadnienie jest ogólnikowe i nie

powołuje żadnych konkretnych argumentów.

Powód zaskarżył wyrok Sądu Apelacyjnego skargą kasacyjną w całości.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie art. 24 ust. 1 i 2 uokik; art. 221

k.c. w

zw. z art. 4 pkt 12 i art. 24 ust. 1 i 2 uokik oraz art. 808 § 5 k.c.; art. 106 ust. 1 pkt 4

w zw. z art. 111 uokik. Powód wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz

poprzedzającego go wyroku Sądu pierwszej instancji a także decyzji Prezesa

Urzędu, ewentualnie zmianę decyzji Prezesa Urzędu przez odstąpienie od

wymierzenia kary lub jej obniżenie do kwoty 50.000 zł, ewentualnie o uchylenie

wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.

Prezes Urzędu w odpowiedzi na skargę kasacyjną powoda wniósł o jej

oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

9

Podstawowym problemem prawnym, który wymaga rozstrzygnięcia w

niniejszej sprawie jest wykładnia pojęcia konsumenta z art. 221

k.c. na użytek

zastosowania art. 4 pkt 12 w związku z art. 24 ust. 1 uokik do praktyk

przedsiębiorców w zakresie umów ubezpieczenia grupowego na cudzy rachunek.

Na wstępie należy stwierdzić, że w niniejszej sprawie zakwestionowano

zgodność z prawem postanowień zawartych w OWU 13-tu produktów

ubezpieczeniowych oferowanych przez powoda. Sąd Apelacyjny zbiorczo odniósł

się do naruszenia interesów konsumenta w rozumieniu art. 221

k.c. przez

postanowienia zawarte we wszystkich wymienionych w decyzji Prezesa Urzędu

wzorcach ogólnych warunków ubezpieczenia. Sąd Apelacyjny nie rozważał, czy w

odniesieniu do danego wzorca ubezpieczony lub uposażony ma status

konsumenta, a zatem czy sprzeczne z prawem postanowienie OWU naruszało

interesy konsumenta w rozumieniu art. 221

k.c., czy też osoby fizycznej nie mającej

takiego statusu.

Nie ulega wątpliwości, że spośród wspomnianych 13-tu OWU, tylko siedem

OWU powód stosował bezpośrednio w obrocie z udziałem konsumentów. Warunki

te przewidywały wprost, że ubezpieczającym mogła być osoba fizyczna. Osoba

taka, zawierając na podstawie OWU umowę ubezpieczenia z powodem, dokonuje

z nim czynności prawnej. Z tego powodu jest konsumentem w rozumieniu art. 221

k.c., jeżeli czynność ta nie jest związana z prowadzeniem przez osobę fizyczną

działalności gospodarczej. Powód nie może zatem skutecznie kwestionować

kompetencji Prezesa Urzędu do wydania w niniejszej sprawie decyzji na podstawie

art. 24 uokik w odniesieniu do postanowień zawartych w tych OWU.

W odniesieniu do wspomnianych 7-miu OWU powód nie może

kwestionować kompetencji Prezesa Urzędu do przypisania mu praktyki

naruszającej zbiorowe interesy konsumentów polegającej na stosowaniu

sprzecznych z k.c. postanowień OWU odnoszących się do uposażonego

(uprawnionego w nomenklaturze powoda). Sąd Najwyższy podziela w tym zakresie

stanowisko piśmiennictwa, zgodnie z którym uposażony nie jest konsumentem w

rozumieniu art. 221

k.c., skoro nie dokonuje z ubezpieczycielem (powodem)

czynności prawnej. Sąd Najwyższy uznaje jednak, że Prezes Urzędu, interweniując

10

na podstawie art. 24 uokik w odniesieniu do postanowienia OWU dotyczącego

uposażonego, nie występuje w celu ochrony interesów osób uposażonych.

Kwestionując na podstawie art. 24 uokik takie postanowienia, jak w niniejszej

sprawie, Prezes Urzędu chroni zbiorowe interesy ubezpieczających – osób

fizycznych. Ubezpieczający jest zainteresowany, wskazując inną osobę jako

uposażonego, by osoba uposażona otrzymała jak najszybciej i w pełnej wysokości

świadczenia wynikające z umowy ubezpieczenia w przypadku ziszczenia się

ryzyka ubezpieczeniowego. To w celu realizacji tego zamierzenia ubezpieczający

zawiera umowę ubezpieczenia, w której uposażonym jest inna osoba fizyczna.

Dlatego postanowienia OWU rzutujące na realizację świadczeń przysługujących

uposażonemu na podstawie umowy zawartej przez ubezpieczającego konsumenta

godzą w interesy tej grupy konsumentów, którymi są osoby fizyczne występujące w

roli ubezpieczających. To z kolei umożliwia zastosowanie art. 24 uokik.

Przypomnieć należy, że art. 24 uokik uznaje za zakazaną praktykę zachowanie,

które narusza zbiorowe interesy osób fizycznych dokonujących czynności

prawnych z przedsiębiorcą (nie związanych z działalnością gospodarczą

prowadzoną ewentualnie przez niektóre osoby fizyczne). Nie jest konieczne, by

przedsiębiorca dopuścił się bezprawnego zachowania wprost w odniesieniu do

konsumentów w rozumieniu art. 4 pkt 12 uokik w zw. z art. 221

k.c. Wystarczające

jest, że bezprawne zachowanie przedsiębiorcy podejmowane jest w obrocie

konsumenckim. Nie ma znaczenia, że konkretne kwestionowane postanowienie

umowne nie dotyczy uprawnień konsumenta, lecz innych podmiotów stosunku

ubezpieczenia, takich jak uposażony, o ile oczywiście postanowienia takie godzi w

interesy ubezpieczającego-konsumenta.

Do rozstrzygnięcia pozostaje, czy Sąd Apelacyjny prawidłowo uznał, że

Prezes Urzędu mógł zastosować art. 24 uokik do oceny zachowania powoda w

odniesieniu do pozostałych 6-ciu OWU. Z ich treści wynikało, że ubezpieczającymi

nie były osoby fizyczne. Osoby fizyczne miały jedynie status ubezpieczonego.

Argumentacja skargi kasacyjnej powoda zmierza do przyjęcia takiej definicji pojęcia

„konsument”, zgodnie z którą jest nim wyłącznie ubezpieczający będący osobą

fizyczną, zawierający umowę ubezpieczenia z ubezpieczycielem. W tym ujęciu

konsumentem nie jest ubezpieczony.

11

Odnosząc się do powyższej argumentacji Sąd Najwyższy miał na względzie,

że zgodnie z jednolitym poglądem doktryny ubezpieczeń gospodarczych, w

umowach ubezpieczenia na cudzy rachunek konsumentem może być tylko

kontrahent ubezpieczyciela, a nie ubezpieczona osoba fizyczna. Sąd Najwyższy

nie podzielił pojawiającej się w piśmiennictwie słusznościowej argumentacji,

zgodnie z którą pojęcie konsumenta w umowie ubezpieczenia powinno być

interpretowane szeroko i obejmować także osoby ubezpieczone, uposażone oraz

pokrzywdzonego, jako ekonomicznych beneficjentów umów ubezpieczeniowych.

Sąd Najwyższy nie znalazł podstaw do uwzględnienia argumentacji odwołującej się

do prounijnej wykładni pojęcia konsumenta we wszystkich sprawach

ubezpieczeniowych. Niniejsza sprawa nie jest objęta zakresem normowania prawa

unijnego w odniesieniu do pojęcia konsumenta. Niewłaściwe jest kreowanie

obowiązku sięgania do instrumentarium prounijnej wykładni tam, gdzie prawo

unijne nie reguluje zagadnień objętych podstawami skargi kasacyjnej. Nie wyklucza

to odwołania się do obowiązków wynikających z zasady efektywności prawa

unijnego w tych sprawach, w których zakres pojęcia konsumenta z konkretnej

dyrektywy będzie szerszy, niż wynikający z literalnej wykładni definicji konsumenta

z art. 221

k.c.

Mimo poczynionych powyżej zastrzeżeń, kierując się dyrektywą wynikającą

z art. 76 Konstytucji RP, Sąd Najwyższy w obecnym składzie uznaje, że

ubezpieczony będący osobą fizyczną w umowach ubezpieczenia, do których

stosowane były OWU objęte zakresem decyzji Prezesa Urzędu wydanej w

niniejszej sprawie, jest konsumentem w rozumieniu art. 221

k.c. Ubezpieczony, o

którym mowa w tych OWU powoda, dokonuje bowiem jednostronnej czynności

prawnej z przedsiębiorcą. Zgodnie z art. 829 § 2 k.c. „w umowie ubezpieczenia na

życie zawartej na cudzy rachunek, odpowiedzialność ubezpieczyciela rozpoczyna

się nie wcześniej niż następnego dnia po tym, gdy ubezpieczony oświadczył

stronie wskazanej w umowie, że chce skorzystać z zastrzeżenia na jego rzecz

ochrony ubezpieczeniowej. Oświadczenie powinno obejmować także wysokość

sumy ubezpieczenia. Zmiana umowy na niekorzyść ubezpieczonego lub osoby

uprawnionej do otrzymania sumy ubezpieczenia w razie śmierci ubezpieczonego

wymaga zgody tego ubezpieczonego”. Oświadczenie, o którym mowa w

12

przywołanym przepisie jest oświadczeniem woli. Jest ono kierowane wprost do

powoda w myśl prawie wszystkich OWU objętych niniejszą sprawą. Dopiero w

wyniku złożenia takiego oświadczenia woli ubezpieczony zostaje objęty ochroną

ubezpieczeniową przewidzianą w umowach ubezpieczenia zawieranych przez

powoda z innymi podmiotami jako ubezpieczającymi. Z art. 829 § 2 k.c. wynika

jednoznacznie, że samo wskazanie ubezpieczonego przez ubezpieczającego nie

będącego osobą fizyczną nie jest wystarczające do tego, by ubezpieczony został

objęty umową ubezpieczenia, której dotyczą OWU zakwestionowane przez

Prezesa Urzędu w niniejszej sprawie. Konieczne jest wyrażenie stosownej woli

przez ubezpieczonego. Dopiero złożenie oświadczenia woli, o którym mowa w

art. 829 § 2 k.c., rodzi po stronie powoda i ubezpieczonego obowiązki i prawa

określone w umowie zawartej przez powoda z ubezpieczającym. W myśl art. 221

k.c. dla uzyskania statusu konsumenta wystarczające jest dokonanie jednostronnej

czynności prawnej, za którą to czynność Sąd Najwyższy w obecnym składzie

uznaje złożenie oświadczenia woli, o którym mowa w art. 829 § 2 k.c.

W myśl trzech OWU stosowanych przez powoda w umowach ubezpieczenia

obejmujących użytkowników kart kredytowych oświadczenie woli z art. 829 § 2 k.c.,

nie jest składane powodowi, lecz bankowi będącemu stroną umowy ubezpieczenia.

Zdaniem Sądu Najwyższego nie wpływa to jednak na możliwość stosowania art. 24

uokik. To oświadczenie woli jest składane w ramach stosunku prawnego umowy

ubezpieczenia na życie na cudzy rachunek, której stroną jest powód, określający w

OWU zakres ochrony ubezpieczeniowej i zapewniający tę ochronę. Pojęcie

konsumenta w umowach ubezpieczenia na życie na cudzy rachunek nie powinno

zależeć od tego, której stronie umowy ubezpieczenia konsument złoży wymagane

na mocy art. 829 § 2 k.c. oświadczenie woli, tym bardziej że przepis ten nie

wymaga złożenia tego oświadczenia ubezpieczycielowi.

Z powyższego wynika, że Sąd Apelacyjny prawidłowo zastosował art. 24

ust. 1 i 2 w zw. z art. 4 pkt 12 uokik i art. 221

k.c.

Skarga kasacyjna powoda okazała się jednak zasadna w zakresie

dotyczącym wysokości kary pieniężnej. Decyzja wydana w niniejszej sprawie jest

efektem ogólnopolskiej abstrakcyjnej kontroli ogólnych warunków ubezpieczeń

stosowanych przez różnych ubezpieczycieli. Takie działania organu ochrony

13

konsumentów służą swoistemu, bardzo pożytecznemu, porządkowaniu faktycznych

zasad funkcjonowania poszczególnych rynków. Jednakże nie każdy przypadek

stwierdzenia nieprawidłowości w wyniku takiej kontroli uzasadnia korzystanie przez

organ z kompetencji przewidzianej w art. 106 ust. 1 pkt 4 uokik. W orzecznictwie

Sądu Najwyższego rozstrzygnięto już, że w ramach zarzutu naruszenia art. 106

ust. 1 uokik nie podlega kognicji Sądu Najwyższego samo skorzystanie przez

Prezesa Urzędu z uznaniowej kompetencji do nałożenia na przedsiębiorcę kary

pieniężnej (postanowienie Sądu Najwyższego z 21 czerwca 2013 r., III SK 56/13).

Dlatego zarzut naruszenia art. 106 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 111 uokik pozwala

jedynie na odniesienie się przez Sąd Najwyższy do zastosowanych w sprawie

kryteriów wymiaru kary pieniężnej. Jak przyjęto w uzasadnieniu wyroku Sądu

Najwyższego z 15 maja 2014 r., III SK 54/13 w postępowaniu kasacyjnym nie

kontroluje się wysokości kary pieniężnej, lecz prawidłowość zastosowania przez

Sąd drugiej instancji ustawowych lub orzeczniczych zasad ustalania jej wysokości.

Najobszerniej zaś do stosowania tych zasad w sprawach praktyk naruszających

zbiorowe interesy konsumentów Sąd Najwyższy odniósł w wyroku z 4 marca

2014 r., III SK 34/13. Rozstrzygając w sprawie z odwołania od decyzji Prezesa

Urzędu, w którym to odwołaniu przedsiębiorca skarży wymiar nałożonej kary, Sąd

powinien przede wszystkim odnieść się do przesłanek przedstawionych w

uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz powołanych w odwołaniu okoliczności,

rzutujących według przedsiębiorcy na ocenę prawidłowości wysokości wymierzonej

kary. Jeżeli weryfikacja zastosowanych przez organ oraz powołanych przez

przedsiębiorcę przesłanek i okoliczności prowadzi Sąd do konkluzji, że przesłanki

te i okoliczności zastosowano prawidłowo, należy dokonać oceny nałożonej kary z

punktu widzenia jej funkcji. Praktyka Sądu Najwyższego dopuszcza przy tym

utrzymywanie nawet wysokich kar pieniężnych, o ile stanowisko Sądu niższej

instancji będzie w tym zakresie przekonująco umotywowane.

Uzasadnienie wyroku Sądu drugiej instancji w tym zakresie nie nawiązuje do

wspomnianych przesłanek wysokości wymiaru kary. Okoliczność, że kara nałożona

przez Prezesa Urzędu lokuje się w dolnych granicach maksimum przewidzianego

w art. 106 ust. 1 uokik, nie wystarcza do uznania takiej kary za wymierzoną

prawidłowo, z uwzględnieniem stosowanych przesłanek ustawowych i

14

orzeczniczych oraz funkcji kar pieniężnych. Rozpoznanie odwołania o decyzji

organu, a następnie apelacji w części dotyczącej zarzutów obejmujących karę

pieniężną, polega na dokonaniu przez Sąd drugiej instancji autonomicznej oceny

nie tylko tego, czy kara ta spełnia swoje funkcje ale także, czy znajduje oparcie we

wskazanej przez Prezesa Urzędu argumentacji oraz okolicznościach faktycznych

sprawy oraz czy jest proporcjonalna do wagi stwierdzonego naruszenia. Dla

dokonania tej ostatniej oceny istotne znaczenie ma skala korzyści, jaką odniósł

bądź mógł odnieść naruszyciel oraz uszczerbek (choćby potencjalny)

konsumentów (wyroki Sądu Najwyższego z 21 kwietnia 2011 r., III SK 45/10 oraz,

odpowiednio, z 15 maja 2014 r., III SK 44/13 i z 19 sierpnia 2009 r., III SK 5/09).

Przypomnieć należy, że wymierzając karę pieniężną Prezes Urzędu

uwzględnił istotę praktyki (opracowanie i używanie OWU), etap naruszenia

zbiorowych interesów konsumentów (zawieranie umowy), świadomość

bezprawności zachowania i winę powoda (którą Prezes Urzędu wywiódł z „istnienia

stosownych regulacji prawnych”), długotrwały charakter praktyki („co najmniej rok”),

posługiwanie się OWU zawierającymi zakwestionowane postanowienia mimo

zarzutów Prezesa Urzędu, ogólnopolski charakter działania powoda. W odwołaniu

w zakresie dotyczącym kary pieniężnej powód podnosił, że nie stosował w praktyce

kwestionowanych postanowień OWU, jest liderem branży w zakresie szybkości

wypłacania świadczeń (statystki za I połowę 2009 r. znane były organowi, zaś

statystyki za II połowę 2009 r. dołączono do odwołania), zmienił zakwestionowane

postanowienia w nowych OWU jeszcze przed wszczęciem postępowania, podjął 22

czerwca 2010 r. (a zatem po wydaniu decyzji) uchwałę w celu dostosowania

postanowień OWU do uwag Prezesa Urzędu. Prawidłowość i adekwatność

argumentacji Prezesa Urzędu i powoda powinna zostać poddana ocenie przez Sąd

drugiej instancji i znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu wyroku (por. wyrok

Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 5 lutego 2013 r., VI ACa 1021/12), z

zastrzeżeniem że zmiana treści „nowych” OWU nie ma znaczenia dla oceny

zachowania powoda w odniesieniu do OWU objętych niniejszym postępowaniem.

Niezależnie od powyższego, przy ocenie prawidłowości wysokości nałożonej

kary, pominięto na etapie oceny skutków praktyki skalę bezprawnej działalności

powoda, rozumianą jako liczba umów ubezpieczenia zawartych przy użyciu OWU

15

zawierających zakwestionowane postanowienia. Czynnik ten ma istotne znaczenie

przy ocenie dolegliwości nałożonej kary z punktu widzenia udziału przychodów z

tego rodzaju umów w przychodach ogółem powoda oraz potencjalnych korzyści,

jakie mógłby odnieść ze stosowania tych postanowień. Odpowiednio należy także

uwzględnić okoliczność, że istota zarzucanej powodowi praktyki polegała na

posługiwaniu się OWU zawierającymi określone postanowienia. Co prawda krąg

potencjalnych konsumentów, których interesy mogłyby zostać naruszone przez

zakwestionowane postanowienia, jest nieograniczony, jednakże faktycznie

postanowienie te mogły szkodzić wyłącznie osobom, które objęte były ochroną

ubezpieczeniową wynikającą z umów zawieranych przy użyciu OWU

wymienionych w decyzji Prezesa Urzędu. Odróżnia to istotę praktyki powoda i

zakres naruszenia zbiorowych interesów konsumentów od praktyk marketingowych

(a zwłaszcza reklamy), których krąg oddziaływania jest znacznie szerszy, nawet

przy ograniczonej geograficznie skali działalności przedsiębiorcy. Należy także

zwrócić uwagę na tę okoliczność, którą podnosił w odwołaniu i apelacji powód, że

w praktyce nie stosował zakwestionowanych postanowień. Nie ma ona znaczenia

na etapie kwalifikowania zachowania powoda jako praktyki naruszającej zbiorowe

interesy konsumentów, ale ma ona dość istotne znaczenie przy ocenie wysokości

nałożonej kary. Podobnie jest w przypadku argumentacji powoda odnoszącej się

do rzeczywistych terminów realizacji wniosków o wypłatę świadczeń

przewidzianych w umowach ubezpieczenia. Dane te obrazują faktyczną

„szkodliwość” dla interesów konsumentów zarzuconego powodowi bezprawnego

zachowania.

Mając powyższe na względzie, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.